Gość: robi
IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl
16.11.03, 13:52
Zacytuję, bo ciekawe i szkoda, aby niezauważone zginęło w mrokach forum. Od
siebie dodsam JORl, ze zgadzam się z Tobą, chociaż jestem tylko ekonomistą.
Tym bardziej Twoje spostrzeżenia są dla mnie cenne.
"(...)Jak juz pisze, to moze o weglu? Gdzies czytalem, jak to uzasadniales
nieekonomicznosc jego wydobywania w Polsce tym, ze przeliczales drzewo ktore
sie tam zuzywa na jego export do Niemiec.Wiec kopalnie to nie jest wszystko.
Tutaj na ty m forum byly dyskusje juz na ten temat. Zapewne z uwagi na brak
wiedzy o przemysle, naturalnie tylko wycinkowe.Wiec do gornictwa nalezy duzo
wiecej jak kopalnie. Do tego nalezy caly przemysl budowy maszyn i urzadzen
tam potrzebnych. Tez caly sytem uczelnii i instytutow zajmujacych sie
pilnowaniem, aby te urzadzenia byly w miare bezpieczne. I ci co
siedza pod ziemia to tylko niewielki wycinek tego przemyslu. I mysle, ze w
Polsce jeszcze ten przemysl i infrastruktura obslugujaca kopalnie istnieje.
I jej koszty dziela sie na kopalnie. Jak ilosc kopalni sie zmniejszy, to
automatycznie koszty na pozostale sie zwieksza. Pogarszajac ich ekonomie. Bo
serie maszyn i urzadzen ciagle w kopalniach potrzebnych beda sie zmniejszac.
Oczywiscie mozna zaczac sprowadzac te maszyny z przemyslu np. niemieckiego.
A u siebie likwidowac te fabryki. Opisuje to uzmyslowic konsekwencje
zamykania kopaln. Nawet jak inne pozostana. Najpierw.Bo najwazniejsze jest
zawsze wiedziec jakie sa konsekwencje wlasnego dzialania. I z obserwacji
dyskusji, tez na tym forum, widze, ze nie sa jasne. No ale mimo, ze to forum
Gospodarka, ludzie tu piszacy jakos nie widza, ze gospdarka to jest to co
jest realne. A pieniadz jest tylko tym "smarem" aby sie krecilo. A nie
odwrotnie.Jak czytuje, wlasnie Polska ma zamknac chyba 4 kopalnie. I zasypac
piaskiem. Na to (a wedlug mne ZA to) ma dostac jakies 0,5 mild $. Na oslone
socjalna pracownikow. Jak Ciebie czytam smutny, jestes ZA. Jasne. Te $
podniosa PLN i tego, jak i wielu na tym forum, chcesz.Mi naprawde jest
wszystko jedno co wy tam narobicie. A pisze, abyscie wiedzieli co bedzie.
Chociaz jakos mnie tez to dotyczy. Osobiscie. Bo mam rodzine w Polsce. I
mlodziez, tak sie twierdzi, nie ma tam przyszlosci. I prosza mnie abym
pomogl sie im zaczepic w Niemczech."