Co napisał JORL o górnictwie?

IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 16.11.03, 13:52
Zacytuję, bo ciekawe i szkoda, aby niezauważone zginęło w mrokach forum. Od
siebie dodsam JORl, ze zgadzam się z Tobą, chociaż jestem tylko ekonomistą.
Tym bardziej Twoje spostrzeżenia są dla mnie cenne.

"(...)Jak juz pisze, to moze o weglu? Gdzies czytalem, jak to uzasadniales
nieekonomicznosc jego wydobywania w Polsce tym, ze przeliczales drzewo ktore
sie tam zuzywa na jego export do Niemiec.Wiec kopalnie to nie jest wszystko.
Tutaj na ty m forum byly dyskusje juz na ten temat. Zapewne z uwagi na brak
wiedzy o przemysle, naturalnie tylko wycinkowe.Wiec do gornictwa nalezy duzo
wiecej jak kopalnie. Do tego nalezy caly przemysl budowy maszyn i urzadzen
tam potrzebnych. Tez caly sytem uczelnii i instytutow zajmujacych sie
pilnowaniem, aby te urzadzenia byly w miare bezpieczne. I ci co
siedza pod ziemia to tylko niewielki wycinek tego przemyslu. I mysle, ze w
Polsce jeszcze ten przemysl i infrastruktura obslugujaca kopalnie istnieje.
I jej koszty dziela sie na kopalnie. Jak ilosc kopalni sie zmniejszy, to
automatycznie koszty na pozostale sie zwieksza. Pogarszajac ich ekonomie. Bo
serie maszyn i urzadzen ciagle w kopalniach potrzebnych beda sie zmniejszac.
Oczywiscie mozna zaczac sprowadzac te maszyny z przemyslu np. niemieckiego.
A u siebie likwidowac te fabryki. Opisuje to uzmyslowic konsekwencje
zamykania kopaln. Nawet jak inne pozostana. Najpierw.Bo najwazniejsze jest
zawsze wiedziec jakie sa konsekwencje wlasnego dzialania. I z obserwacji
dyskusji, tez na tym forum, widze, ze nie sa jasne. No ale mimo, ze to forum
Gospodarka, ludzie tu piszacy jakos nie widza, ze gospdarka to jest to co
jest realne. A pieniadz jest tylko tym "smarem" aby sie krecilo. A nie
odwrotnie.Jak czytuje, wlasnie Polska ma zamknac chyba 4 kopalnie. I zasypac
piaskiem. Na to (a wedlug mne ZA to) ma dostac jakies 0,5 mild $. Na oslone
socjalna pracownikow. Jak Ciebie czytam smutny, jestes ZA. Jasne. Te $
podniosa PLN i tego, jak i wielu na tym forum, chcesz.Mi naprawde jest
wszystko jedno co wy tam narobicie. A pisze, abyscie wiedzieli co bedzie.
Chociaz jakos mnie tez to dotyczy. Osobiscie. Bo mam rodzine w Polsce. I
mlodziez, tak sie twierdzi, nie ma tam przyszlosci. I prosza mnie abym
pomogl sie im zaczepic w Niemczech."
    • Gość: deLUC Re: Robi ja ten mechanizm opisywalem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 17:21
      na tym forum z dziesiec razy - jak to likwidacja/prywatyzacja generuje koszty i
      obniza konkurencyjnosc gospodarki - tylko ze koszty sa rozlozone w czasie i
      ukryte a zysk (w postaci likwidacji "nierentownego" czegos tam, albo sprzedazy
      czegos tam) jest ksiegowalny i naglasniany (przez media i politykow) -
      oczywiscie twierdzi sie ze panstwowe jest nieefektywne i zle, no ale jak maja
      dzialac dobrze jak stanowiska w firmach sa obsadzane z klucza
      polityczno-kolesiowo-rodzinnego, jak ma byc dobrze kiedy poblaza sie managerom i
      dzialaczom ktorzy doprowadzaja te panstwowe firmy do upadku? Narzucajaca sie
      odpowiedz - politykom/pseudo-managerom wcale nie zalezy na tym by dzialaly
      efektywnie - bo wtedy nie bedzie pretekstu do ich sprzedazy/likwidacji a na tym
      mozna zarobic krocie - zanizajac rzeczywista wartosc firmy. Przeciez doskonale
      wiesz ze kazdy prezes sprywatyzowanego banku to milioner, i kliku wice- i nie
      jest to jedyna branza gdzie kadra tak sie oblowila. Obecnie pretekstem jest
      dziura budzetowa - dlatego los firm panstwowych jest juz przypieczetowany.
      Najgorsze jest to ze "wyprowadzone" pieniadze wcale nie ida na inwestycje w
      produkcje i generowanie miejsc pracy - jest to kapital spekulacyjny -
      "baneckowy" jak mowi Maciej.
      • Gość: , czesc, IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 16.11.03, 19:05
        Strasznie to fajny temat. To gornictwo. Widac w nim jak na dloni
        wszystkie "bledy i wypaczenia" wladz i polskiej rzeczywistosci.
        Cala te glupote.

        A Jorl to fajny gosc, tylko chyba smutny chodzi codziennie, zamartwiajac sie
        niepotrzebnie.

        To jest demokracja. WSZYSCY SOBIE MOGLI ZAGLOSOWAC. I gornicy, i hutnicy i
        wiocha i reszta holoty. Jorl powinien wreszcie zalapac, ze nie mozna zyc jedna
        noga tu i jedna tam. My jestesmy tu i koniec. Polska to nie jest nasze
        rykowisko, tylko wasze. A skoro glosujecie sobie za SLD (20%), za Unia (80%) za
        AWS (nie pamietam, ale duzo) TO SIE NIE DZIWCIE.

        Nie ma nic gorszego i nic glupszego jak wiara w cuda.
        Wiara, ze bedzie lepiej; ze sie uda; ze sie powiedzie i jakos to bedzie.

        Zamykajac kopalnie i liczac na rozwiazanie rynkowe problemu przemyslu ciezkiego
        w Polsce jest liczeniem na cud. To idiotyzm. NIC SIE NIE UDA.

        Po prostu bez strategii i bez dzialania to wszystko sie kolejno przewroci do
        gory nogami, zaklad po zakladzie, konkurencja wam przejedzie po lbach a polowa
        spoleczenstwa bedzie do tego klaskac w lapki i cieszyc sie, jaki jest efektywny
        rynek i wspaniala zjednoczona gospodarka Unii Europejskiej. I ze nie trzeba juz
        do gornictwa doplacac. A ze podatki sie zwieksza - to juz sila wyzsza -
        widocznie tak juz musialo byc... Nikt zwiazku nie zauwazy. I tak to sie kreci.


















        • Gość: robi i nie będzie gdzie wyjechać IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 16.11.03, 19:15
          Czytałeś? Nawet towarzysze zwieszają nosy na kwintę w świetle faktów. a
          zresztą pamietam wypowiedź Dzierżawskiego z Centrum Adama Smitha, który nazwał
          obiecanki o pracy w UE oszutwem (chyba jest gdzieś w Hitach). Praca dla
          Polaków powinna być w Polsce, bo inaczej grozi nam enerdyzacja. Wizja opisana
          kiedyś przez Jorla w tym archiwalnym wątku, doktórego niedawno odsyłał, wcale
          nie jest pociągająca.

          www.trybuna.com.pl/200311/d.htm?id=1501
    • Gość: Smutny Ekonomisto poślij swoją rodzinę do kopalnii i... IP: 195.117.95.* 16.11.03, 19:11
      sperzedaj póżniej ten węgiel za godziwą cenę. Czemu tak się upieracie aby
      rozwijać przemysł surowco. Przecież to nieopłacalne. Pierdoły opowiadacie o
      zasypywaniu kopalni pia0skiem nie znając się kompletnie na tym. Z reguły idzie
      to na zawał (bardzo rzadko njest zamulane)i stad biorą się póżnie takie
      zniszczenia trudne nawet do oszacowania jak w Bytomiu. Ekonomisto jak chcesz
      konkurować z USA i Chinami gdzie gro kopalni pracuje odkrywkowo jak w Koninie,
      Bełchatowie czy Turoszowie. Przemyśl obsługujący kopalnie węgla może się
      przestawić na kopalnie miedzi, i na kopalnie odkrywkowe na dudownictwo drogowe.
      Będziemy przecież budować autostrady. Co tam może mamy sprowadzić technologie z
      Niemiec, a Polak będzie dziury kopał. Chyaba robicie jakąś krecią robotę.
      Policzcie jeden segment obudowy samokroczącej kosztuje tyle co pół cięzarówki,
      toż to lepiej wznowić produkcję Starów niź w kreta się bawić. W Angli
      Pani "Żelazna Dama" zrobiła porządek z tym bezmózgowiem i teraz wszyscy sobie
      to chwalą. Jeżeli już to poszedł bym w kierunku budowy elektrowni jądrowej.
      Mamy specjalistów starszych, a nowych i młodych też można wykształcić w tym
      kierunku. Panie ekonomisto, ekonomistów mamy na worki i jakoś nie widzę abyście
      coś mądrego proponowali. A Jorl według mojej oceny jest albo marzyciel o swojej
      wielkości i rozumnosci albo agent, któremu płacą za sianie zamętu i niewiary we
      własne siły Polakom.

      Ekonomisto zanim jeszcze raz zabierzesz głos na temat kopalni to postaraj się
      chociaż raz zjechać na dół do KWK (nie do kopalnii soli w Wieliczce). I jeszcze
      jedno ta sól mi przypomniała jedną rzecz. Jest w Polsce miejscowość, która się
      nazywa Wapno na granicy woj. wielkopolskiego i kujawsko-pomorskie (gdzieś w
      okolicy Wagrowca). Jak chcesz zobaczyć jak wyglądają szkody górnicze i tragedia
      ludzi, to pojedź tam, zaplanuj sobie tam urlop. Gwarantuję Ci, ze zmienisz
      zdanie na temat kopalni. Była to co prawda kopalnia soli ale to jeden diabeł
      czy kopie czarne czy białe jak jednej nocy pół miasta zapada się o kilkanaście
      a może nawet kilkadziesiąt metrów. To też są koszty wydobycia i nie zapominaj o
      tym.

      Tragedia ludzi na Śląsku polega na tym, że nie próbuje się wykorzystać
      umiejętności jakie drzemią w tych ludziach, że zostawia się ich samym sobie.
      Oni też są sobie potrosze winni, bo nie próbują się sami przekwalifikowywać, bo
      są mało mobilni za szukaniem pracy. Jak będziemy sobie ciągle fundowali tylko
      takie miejsca pracy jak wydobycie węgla to nie będzie lepiej. A o to chodzi
      naszym co niektórym dyskutantom, bo czym w Polsce gorzej tym dla nich lepiej.
      • Gość: robi Re: Ekonomisto poślij swoją rodzinę do kopalnii i IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 16.11.03, 19:25
        Panie Smutny, tak się jakoś dzieje,że to górnicy walczą o swoje miejsca pracy,
        chociaż wg tego, co Pan wypisujesz, powinni nienawidzić tej pracy. Mnie
        powinno być wszytko jedno, ale nie jest.
        Poszukaj sobie innych wątków o górnictwie na tym forum. Temat drązymy już od
        dawna.

        A za elektrownie atomowe serdecznie dziękuję.





        • aldonca Mam takie pytanie do Panow 16.11.03, 19:32
          Czy Pani Margaret Thatcher w Wielkiej Brytanii nie miala kiedys troche
          zblizonych problemow? Czy ona dzialala wtedy na szkode wlasnego kraju? Moze jest
          troche prawdy w tej nadprodukcji wegla i w politycznych wplywach tej hojnie
          dotowanej branzy?

          Oj, znowu taki powazny temat.
          • Gość: , Dzidziu.... IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 16.11.03, 19:37
            Nie wazne jest ile sie ma lat, wazne jak sie na to patrzy.

            A bylo to tak, ze byla to bajka sprzed 20 lat.

            Pani Thatcher w swojej madrosci PRZEWIDZIALA, ze cena wegla bedzie spadac przez
            lat 20. Nawet jesli nie miala o tym pojecia, to sie jej udalo.

            Teraz jednak kiedy cena wegla osiagnela swoje historyczne dno i NIGDY juz nie
            bedzie tak niska, to nalezy podejmowac INNE DECYZJE.

            Krotko mowiac historie zostawcie historykom a ekonomie ekonomistom, najlepiej
            tym, ktorym ta ekonomia wychodzi na zdrowie, czyli gosciom z USA.

            I zostawcie te kopalnie w spokoju, bo maja wlasnie szanse cos zarobic.







            • aldonca Re: Dzidziu.... 16.11.03, 19:52
              Gość portalu: , napisał(a):


              > >
              Nie wazne jest ile sie ma lat, wazne jak sie na to patrzy. A bylo to tak, ze
              byla to bajka sprzed 20 lat. Pani Thatcher w swojej madrosci PRZEWIDZIALA, ze
              cena wegla bedzie spadac przez lat 20. Nawet jesli nie miala o tym pojecia, to
              sie jej udalo.
              <<

              Dziekuje serdecznie za to wyjasnienie. Faktycznie te czasy to dla mnie jak
              bajka, jak Pan na to wpadl? Mnie sie zdawalo ze do kopaln w Wielkiej Brytanii
              przez wiele, wiele lat doplacano bo mialy silna reprezentacje zwiazkowa w Labour
              Party i politycy bali sie tego ruszyc.

              >>
              Teraz jednak kiedy cena wegla osiagnela swoje historyczne dno i NIGDY juz nie
              bedzie tak niska, to nalezy podejmowac INNE DECYZJE.
              <<

              To jest bardzo ciekawe co Pan pisze. Mam nadzieje ze ma Pan racje bo to
              gornictwo jest jednak nader kosztowne. Eksportuje sie wegiel ponizej ceny
              wydobycia i placimy za to wszyscy w podatkach.

              >>
              Krotko mowiac historie zostawcie historykom a ekonomie ekonomistom, najlepiej
              tym, ktorym ta ekonomia wychodzi na zdrowie, czyli gosciom z USA.
              <<

              To jest bardzo interesujaca sugestia. Czy mozna np. zasiegnac opinii ekonomistow
              z Miedzynarodowego Funduszu Walutowego?

              > I zostawcie te kopalnie w spokoju, bo maja wlasnie szanse cos zarobic.

              Nie znam sie na tym za dobrze, ale by sie przydalo zeby po raz pierwszy cos
              zarobili. Jakbym ja miala ciagle dokladac do mojego faceta to bym mu chyba dala
              kopa i nie wierzylabym zapewnieniom w rodzaju: kochanie, moja praca jest wlasnie
              teraz platna najgorzej w historii, co bylo to bylo, teraz bedzie eldorado. Nie
              chodzi o to ze nie jestem samowystarczalna ale facet musi umiec sobie zarobic na
              swoje zabawki, nie? Mysle ze Malgoska tak sobie wlasnie pomyslala.

              bajbajki
              • Gość: , hmmm IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 16.11.03, 20:21
                "Czy mozna np. zasiegnac opinii ekonomistow z Miedzynarodowego Funduszu
                Walutowego?"

                Dobre. Najwazniejsze, ze zaczynacie juz powoli dostrzegac o co biega.
                Wazne, zeby zajelo wam to chwilke, a nie lata jak dotychczas.

                Wegiel chodzi po ok. 60 dolcow czyli 240 zlotych, czyli jest ok. 100 zlotych
                zysku na tonie. WSZYSTKIE kopalnie sa wiec oplacalne. Poniewaz zas zaden
                interes nie trwa wiecznie, wiec najpewniej za kilka miesiecy sie skonczy.
                Poniewaz nic nie wskazuje na to, ze cena spadnie, wiec wniosek jedynie sluszny,
                ze eksportu wam zakaza. Szacuneczek. He he he he.



                • aldonca Re: hmmm 16.11.03, 21:26
                  Gość portalu: , napisał(a):

                  > Wegiel chodzi po ok. 60 dolcow czyli 240 zlotych, czyli jest ok. 100 zlotych
                  zysku na tonie.

                  Czy moglby Pan podrzucic jakis link do zrodla tej informacji? Zupelnie nie moge
                  znalezc cen wyzszych niz 35 USD za tone. Czy kazdy rodzaj wegla jest taki sam?
                  Cos mi sie obilo o uszy ze sie tam czyms moga roznic. Bede bardzo zobowiazana!
                  Takze z szacuneczkiem.




                  • Gość: HAJER LINK DO CEN WĘGLA, AKTUALNYCH IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.03, 21:41
                    www.globalcoal.com

                    wymaga rejestracji użytkownika. Po zarejestrowaniu szukać informacji "OTC
                    update"
                    jest tam arkusz z cenami w USA, Australii, RPA, Kolumbii i u odbiorców np.ceny
                    końcowe tzw. CIF ARA (Amsterdam, Rotterdam, Antwerp) ponadto są ceny frachtu
                    dla statków typu Capesize (150000 ton ładowności) i PANAMAX (70000 ton,
                    maksymalne przechodzące przez Kanał Panamski) - piszą trochę angielskim
                    slangiem handlowym, ale cóż to dla tak inteligentnej osóbki...
                  • Gość: robi Arykuł z Rzepy o cenach węgla IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 16.11.03, 23:33
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=8676568&a=8782812
              • maksimum Re: Dzidziu....DROGIE ZABAWKI ALDONCI 20.11.03, 22:24
                aldonca napisała:

                > Nie znam sie na tym za dobrze, ale by sie przydalo zeby po raz pierwszy cos
                > zarobili. Jakbym ja miala ciagle dokladac do mojego faceta to bym mu chyba
                dala kopa i nie wierzylabym zapewnieniom w rodzaju: kochanie, moja praca jest
                wlasnie
                > teraz platna najgorzej w historii, co bylo to bylo, teraz bedzie eldorado. Nie
                > chodzi o to ze nie jestem samowystarczalna ale facet musi umiec sobie zarobic
                na swoje zabawki, nie? Mysle ze Malgoska tak sobie wlasnie pomyslala.
                >
                > bajbajki

                Widze,ze nie taka Dzidzia z Ciebie,za jaka Cie Przecinek wzial.
                Facet musi sobie zarobic na zabawki,a Ty sie tanio nie sprzedaz i masz jak
                najbardziej racje.
                Cena powinna byc zblizona do wartosci,bo inaczej to bedzie bladzenie po omacku
                i oszukiwanie sie.
                Dobrze by tez bylo,by cena byla wyzsza od kosztow,bo sprzedawac wegiel ponizej
                ceny wydobycia mija sie z celem.
                Taka niepozorna Dzidzia powalila Przecinka na plecy.
      • Gość: , Co chcesz przez to powiedziec? IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 16.11.03, 19:33
        Bo nie bardzo lapie. Widocznie mam zbyt niski IP. Oooops, to chyba IQ.

        Chcesz zamkac kopalnie, tak? A kto splaci dlugi? I jaka bedzie cena energii?
        Pracujesz w energetyce to powinienes cos wiedziec.

        Nawiasem mowiac, z budownictwem na terenach zawalowych to byla zupelnie inna
        historia. Czytalem kiedys, ze plany zabudowy zmienialy sie przez glupote wladz,
        pierwotnie tereny nie mialy byc zabudowywane.

        Cena sprzedazy wegla moglabybyc calkiem przyzwoita. Niestety tak jak i handel
        cukrem, urwie sie pewnie po 1 maja pamietnego roku. Czyli za pol roku.



        Wiec Automatyku Przemyslowy, wyjasnij nam, o co dokladnie Ci chodzi, bo jako
        skromny ekonomista malo wiem na ten temat.

      • Gość: HAJER SMUTNO MI, GDY CZYTAM SMUTNEGO.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.03, 21:47
        To smutny:

        "sperzedaj póżniej ten węgiel za godziwą cenę. Czemu tak się upieracie aby
        rozwijać przemysł surowco. Przecież to nieopłacalne. Pierdoły opowiadacie o
        zasypywaniu kopalni pia0skiem nie znając się kompletnie na tym. Z reguły idzie
        to na zawał (bardzo rzadko njest zamulane)i stad biorą się póżnie takie
        zniszczenia trudne nawet do oszacowania jak w Bytomiu."

        Oj Smutny, Smutny - nie będę zanudzał Przecinka i Robiego, oni już to znają,
        ale to dla Ciebie:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=9123454&a=9124921
        Co do zasypywania kopalni piaskiem - wyobraź sobie, że Przecinek i Robi są
        bliżsi prawdy niż Ty - likwidację szybów a więc wyrobisk udostępniających złoże
        przeprowadza się w trakcie likwidacji kopalni przez ich zasypanie, lub nawet
        podsadzenie pyłami elektrownianymi. By ponownie móc wydobywać -trzeba wykonać
        od nowa CAŁOŚĆ UDOSTĘPNIENIA (Szyby lub pochylnie wielkogabarytowe). Nie mam za
        bardzo czasu rozwodzić się nad Twoją pisaniną, ale obiecuję, że do tego wrócę,
        na razie garść materiałów do przemyślenia (mam nadzieję, że czytasz po
        angielsku).

        Najpierw po polsku, z innego mojego postu:
        ciekawe dane, do których ostatnio dotarłem - koszt wytworzenia 1GJ
        (gigadżula) energii w Polsce z róznych paliw:

        węgiel brunatny: 4,19 PLN
        węgiel kamienny: 7,45 PLN
        gaz ziemny: 22,55 PLN
        olej opałowy: 34,10 PLN

        teraz po angielsku( przemyśl, co się będzie działo z cenami surowców
        energetycznych):
        Oto wycinek z tekstu wywiadu z Dr Marc'iem Faber'em, specem od rynków
        azjatyckich:

        DR. FABER: I think, if you look at China and compare it to the economic
        development to South Korea between 1965 and 1980 or Japan between 1950 and
        1975, you will find that in the case of the economic development of Japan and
        South Korea, the per capita consumption of all commodities increased very
        rapidly as economic development progressed and as standard of living increased.
        In the case of Japan and South Korea, the per capita consumption of oil, went
        from roughly one barrel to around 17 barrels per annum in the phase of economic
        development, which lasted around 30 years. In the case of China today, the per
        capita consumption of oil is still around one barrel(i.e 4,5 millions barrels
        of oil a day). This is compared to the United States, which has a per capita
        consumption of 22 barrels of oil. In the US you consume twenty times more oil
        per capita than China. Now I don’t think in China you will go to that kind of
        consumption levels. I think you can go to the level of Latin America, which is
        around four barrels. And for the whole of Asia we have now a daily consumption
        of 19 million barrels, compared to the US consumption of 22 million barrels.
        The US consumption is ten times higher than the whole of Asia. If we go up to
        the level of Latin America in China, we would be consuming something like 35-45
        million barrels a day. I think on an oil market, which is today, total
        production around 78 million barrels, would drive prices higher in the long run.

        I JESZCZE TO:

        Energy Demand
        However, demand growth will ultimately become the biggest driver of commodity
        prices over the long run. Demand growth is coming from Asia and especially
        China. For example, demand from Chinese steel makers is lifting prices for iron
        ore and coke in most major markets around the globe. The Chinese appetite for
        commodities has become insatiable. In the area of energy, China’s demand will
        more than double by the end of the decade. The daily consumption of oil
        globally will rise from 75 million barrels per day (mbd) to 89 mbd by 2010.
        World energy demand will consistently rise by 1.6% a year.

        World Oil Demand

        2000 2010 2020 2030
        75 mbd 89 mbd 104 mbd 120 mbd
        Source: International Energy Agency (IEA), World Energy Investment Outlook
        2003, p. 181

        In order to meet this demand, the IEA estimates that it will take an investment
        of $16 trillion by 2030 in order for supply to be able to keep up with the
        world’s expanding need for electricity and energy. Of that amount, China the
        world’s fastest growing major economy is going to need to invest $2.3 trillion
        from now until 2030 to meet all of its future energy needs.

        POZDRAWIAM I PRZYJEMNEGO MYŚLENIA!!!!!



        • aldonca Dziekuje Panie Hajer! 16.11.03, 22:07
          ... za link no i oczywiscie za komplement!

          Moj angielski troche kuleje ale jakos sie przedarlam przez te okropna
          rejestracje. Na szczescie nie pytali o wiek! Nie wiem czy dobrze zrozumialam,
          ze aktualne ceny jakiegos rodzaju wegla wynosza 35-40 dolarow za mt (czy to moze
          tona?). Czyli jak przeczytalam w innym watku kopalnia Pana sprzedaje po
          normalnej cenie i nie ma tu takiego spisku jak sadzi Pan Przecinek? Ucieszylabym
          sie bo okropnie nie lubie spiskow.

          Chcialabym sie dowiedziec od Pana co Pan sadzi o tym ze doplacamy tak duzo do
          niketorych kopaln. Czy to jest dobre i sluszne? Ciesze sie bardzo, ze Pana
          kopalnia wychodzi na swoje!
          • Gość: , aldonca IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 16.11.03, 22:41
            Wykazujesz zbyt duze zainteresowanie tematem jak na przypadkowego ogladacza
            forum. Czy Ty przypadkiem nie jestes dziennikarka??? Hmmm????

            No to jeszcze zwroce Ci uwage na kilka drobiazgow w ktorych pan Smutny sie
            pomylil. Cytuje:

            "Z reguły idzie to na zawał (bardzo rzadko njest zamulane)i stad biorą się
            póżnie takie zniszczenia trudne nawet do oszacowania jak w Bytomiu."

            To jest nieprawda, jest wiele metod zabezpieczania wyrobisk pokopalnianych, ich
            specyfika zalezy od rodzaju skal i glebokosci szybow. Ogolnie uznaje sie, ze
            kopalnie w terenach skalistych i gorotworach powstalych w wyniku dzialalnosci
            wulkanicznej NIE MAJA POTRZEBY podejmowania zadnych czynnosci
            zabezpieczajacych, poniewaz skaly te przenosza obciazenie statyczne i nie mam
            szkod gorniczych.

            W innych przypadkach stosuje sie cale mnostwo zabezpieczen, poczawszy od stepli
            metalowych, skonczywszy na pompowaniu piasku, mulow, wody. Proces zasypania
            jest w zasadzie nieodwracalny. Jak sie zasypie kopalnie (te pomysly wychodza
            wprost z negocjacji unijnych) to dupa blada. Jasne?

            "Ekonomisto jak chcesz konkurować z USA i Chinami gdzie gro kopalni pracuje
            odkrywkowo jak w Koninie, Bełchatowie czy Turoszowie."

            Na koszt wegla sklada sie jego CENA + KOSZT TRANSPORTU.
            Na cene wegla wplyw ma jego zasiarczenie i wartosc opalowa.

            Metode odkrywkowa prowadzi sie w srodowisku MLODYM, gdzie wegiel jest ogolnie
            mowiac plytko i ma niska wartosc energetyczna. Jest tez zasiarczony.

            JASNE????

            "Przemyśl obsługujący kopalnie węgla może się przestawić na kopalnie miedzi, i
            na kopalnie odkrywkowe na dudownictwo drogowe."

            NIE MOZNA. Nie bede szczegolowo w to wchodzil. Choc jakbym sie uparl, to
            moglbym. Przypomne jedynie jedna wazna zasade. KOSZT ODTWORZENIA jest zawsze
            WIELOKROTNIE wyzszy jak koszt utrzymania danej galezi przemyslu.
            To takie ekonomiczne abc.

            "Będziemy przecież budować autostrady. Co tam może mamy sprowadzić technologie
            z Niemiec, a Polak będzie dziury kopał."

            Specyfika umowy stowarzyszeniowej, a wlasciwie cala dotychczasowa wspolpraca z
            unia sugeruje, ze w ramach unijnej "pomocy" bedziecie musieli sprowadzac z unii
            maszyny, a kto wie czy nie robotnikow do budowy autostrad.

            To sarkazm, ale jak sie przygladnac tym wszystkim regulacjom programom itp,
            to nasuwa sie nieodparcie wniosek, ze Polacy dostana na tym w plecy.
            JOrl zas glosowal za Unia, wiec sadze, ze przeciwko Polsce. I o to chodzi.

            "Pani "Żelazna Dama" zrobiła porządek z tym bezmózgowiem i teraz wszyscy sobie
            to chwalą."

            Chwala sobie bo taki byl trend. Jak zamkniecie te kopalnie to nie bedziecie
            sobie chwalic, tylko pluc w brode.

            "Jeżeli już to poszedł bym w kierunku budowy elektrowni jądrowej."

            Niestety jest demokracja. Zarnowiec tez juz probowano i nie ma.
            Przypuszczam, ze gdyby byly tego typu oplacalne dla Polski decyzje, to
            znalazlyby sie pieniadze na lapowe dla wladz, aby projekty zarzucono.

            "Panie ekonomisto, ekonomistów mamy na worki i jakoś nie widzę abyście
            coś mądrego proponowali."

            No to od pol roku piszemy tu, aby tych kopalnie NIE ZAMYKAC. Co jeszcze innego
            ma ekonomista powiedziec?

            "Ekonomisto zanim jeszcze raz zabierzesz głos na temat kopalni to postaraj się
            chociaż raz zjechać na dół do KWK"

            Hajer opowiedz Smutnemu jak bylo.

            "Tragedia ludzi na Śląsku polega na tym, że nie próbuje się wykorzystać
            umiejętności jakie drzemią w tych ludziach, że zostawia się ich samym sobie."

            Tragedia jest, ze decyzje za Narod zapadaja w Brukseli. A gros pisze sie gros a
            nie "gro".
            • aldonca re: aldonca 16.11.03, 23:49
              A wiec zaintrygowalam Pana!!! Bardzo sie ciesze, bo to jest to chyba bardzo
              ambitne forum. A Pan mnie bieze za dziennikarke, to naprawde jest mile! Troche
              szkoda ze tak strasznie smutnie Pan pisze o przyszlosci. A ja musze juz isc
              spac i sie przez to zle wyspie. Pol-radosnie i pol-depresyjnie zycze dobrej
              nocy.
    • Gość: JOrl Przecinek IP: *.dip.t-dialin.net 17.11.03, 00:07
      No, przecinek, znowu mi podpadles.
      Twoje slowa:

      >JOrl zas glosowal za Unia, wiec sadze, ze przeciwko Polsce. I o to chodzi.

      Wiec ja NIE glosowalem wogule. Chociazby z tego powodu, ze nie mieszkam w
      Polsce.

      Ja powiedzialem nastepujaco:
      1.Co do glosowanie to maja do rozstrzygniecia NIE my, Wyjechani. A cie
      Niewyjechani. Oni beda to jesc.

      2.Samo NIE w referendum niczego nie zalatwia. Wymagaloby tu calkowitej zmiany
      geopolityczne. Tak tez i mowilem. Ale co nalezaloby zrobic to inna historia. I
      bardzo trudna sprawa. Tak prawie, ze niemozliwa. Wymagaloby politykow z
      charakterem, wiedza i wizja. A takich nie widze.

      3.Ale zato u Ciebie Przecinku zauwazylem Twoje osobiste powody dla NIE dla
      Unii. To byly te nasze male nieporozumienia.

      Ciekawe dlaczego przekrecasz. A wlasciwie wiem, ze robisz to celowo.

      Na dzisiaj dosc. Aha mam w 7,2% Quiz dla Ciebie. Bardzo interesujacy. Powinien
      byc jako ze jestes ekonomista z USA latwy do odpowiedzenia.
      Na dzisiaj dosc.

      Pozdrowienia



      • Gość: , Re: Przecinek IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 17.11.03, 00:32
        "Wiec ja NIE glosowalem wogole. 1.Co do glosowanie to maja do rozstrzygniecia
        NIE my, Wyjechani. A cie Niewyjechani. Oni beda to jesc."

        Dobra, gardlowales za ta Unia tak, ze niepotrzebnie przypisalem tobie
        glosowanie na tak. No dobra, nie ma sprawy. Wyjasnienie przyjete.

        "2.Samo NIE w referendum niczego nie zalatwia. Wymagaloby tu calkowitej zmiany
        geopolityczne. Tak tez i mowilem. Ale co nalezaloby zrobic to inna historia. I
        bardzo trudna sprawa. Tak prawie, ze niemozliwa. Wymagaloby politykow z
        charakterem, wiedza i wizja. A takich nie widze."

        Zgoda. Wymagaloby politykow NIEPRZEKUPNYCH. A to jak wiadomo w SLD NIEMOZLIWE.
        Skoro SLD bierze przy kazdej okazji, to co dopiero jezeli taka okazja jest
        inkorporacja?

        "Ale zato u Ciebie Przecinku zauwazylem Twoje osobiste powody dla NIE dla
        Unii."

        Byla jakas taka twoja wypowiedz, lecz zupelnie nielogiczna. Nie mam osobistych
        powodow, a nawet jakbym mial, to wiekszosc korzysci mialbym z tego polaczenia,
        co probowalem tobie wytlumaczyc. Po co chcesz znowu do tego wracac?

        A jak cos przekrecilem, to niecelowo. Raczej przez pomylke. Drobiazg.
        Dla Twojej informacji dodam, ze bardzo oplaca sie import do USA.
        To jest bracie kasa. Nie jakies handle z Polska. Zreszta swietnie o tym wiesz,
        bo helmuty strasznie ostatnio gardluja za obnizka euro. Trzymaj sie bo i tak
        wiem, ze mnie lubisz.
    • Gość: JOrl A teraz Przecinek cz.I IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.03, 20:04
      Nie przecinek, tak nie bedziemy rozmawiac. Nie ze mna takie numery. Znamy sie
      troche i moze naprawde myslisz co powiedziales?:
      >Trzymaj sie bo i tak wiem, ze mnie lubisz.

      Przekroczyles "czerwona linie".

      A moze myslisz, ze bede Ciebie oszczedzal, bo np. "ujeles" sie za mna w
      dyskusji te Smutnym? A wiec sie pomyliles. Ja pomagierow NIE potrzebuje.
      Zwlaszcza falszywych.
      A co do Ciebie, to wlasnie Twoje rozumowania ktore, co prawda w sposob
      zagmatwany, przedstawiasz, uwazam za naprawde falszywe. I zaklamane.
      Ale zajme sie troche Twoimi klamstwami bardzo chytrze wplecionymi w niby
      przyjacielskie pogawedke. Pamietaj, ja wole prawdziwych wrogow, jak falszywych
      przyjaciol. I tak naprawde wole wrogow.

      A teraz Twoje slowa:
      >JOrl zas glosowal za Unia, wiec sadze, ze przeciwko Polsce. I o to chodzi.

      Na to powiedzialem ja:

      >Wiec ja NIE glosowalem wogole. Chociazby z tego powodu, ze nie mieszkam w
      >Polsce.

      Na to Ty:
      >Dobra, gardlowales za ta Unia tak, ze niepotrzebnie przypisalem tobie
      >glosowanie na tak. No dobra, nie ma sprawy. Wyjasnienie przyjete.

      W tym zdaniu dopusciles sie naraz wielu oszustw.
      Albo masz alzheimer albo MUSISZ wiedziec, ze ja mieszkam wiele lat w Niemczech
      czyli NIE moglem glosowac w referendum Unijnym. A to juz drugi raz mi wmawisz.
      Ale propagandowo aby mi wmawiac jakies pasujace Tobie poglady ten alzheimer
      jest Tobie przydatny. Oczywiscie nie masz alzheimer, jasne.

      A teraz wroce do watku niebieski laser, ktorego bardzo napewno nie lubisz, ale
      bede Ciebie teraz nim przesladowal. Tak po prostu za kare za Twoje chytrosci w
      stosunku do mnie. W tym watku dopadlem Twoja napuszona niewiedze (i zla wole)
      ale na Twoje prosby dalem Ci spokoj. Mam tez litosc i nie kopie lezacego. Ale
      on MUSI lezec, a nie probowac sie odgryzac. Jak kapitulacja to kapitulacja.
      Albo wojna. A ja je lubie. Taki jestem typ.

      Tam wlasnie na ten temat powiedzialem o EU co nastepuje (20.7.2003):
      >Co do Polska/EU to nie chcialbym byc zle zrozumiany. Wcale nie jestem takim
      >entuzjasta TAK. Ale Twoje argumenty sa falszywe. Jesli mialoby byc NIE, to
      >musialyby nastapic ogromne zmiany w Polsce. Geopolityczne tez. Bo bez nich to
      >tylko mozna TAK. I u przeciwnikow EU w Polsce nic konstruktywnego nie
      >widzialem. To jest bardzo skaplikowane. I nie na dzisiaj.

      To jest gardlowanie za EU?
      Ale rozumiem, ze moje zdanie w tym "niebieskim" watku mimo Twojego alzheimera
      cierniem w Tobie siedzi bo ja napisalem o Tobie i Twojej AntyEU propagandzie
      "ogluszajacy ryk przed referendum o EU!"

      I Ty przyznales ze RYCZALES, bo, Twoje slowa:
      >He he he. To Ci sie udalo, zgadzam sie, to bylo troche przesadzone. Mea Culpa.

      I jako, ze ten ryk (Twoj) bardzo Ciebie zabolal, uzyles w sposob klamliwy o
      mnie slowo "gardlowales". Wolalbys uzyc slowo RYK, spodziewam sie, ale to by
      bylo za prymitywane powtorzyc moje slowo. Fakt.

      A co do tego, ze LASKAWIE powiedziales, ze
      >No dobra, nie ma sprawy. Wyjasnienie przyjete.

      Tu mnie rozsmieszasz. Naklamales i teraz PRZYJMUJESZ MOJE po prostu
      sprostowanie Twojego klamstwa? Naprawde NIE potrzebujesz sie wysilac. Po prostu
      dostaniesz po lapach za to jak klamiesz, laskawco.
      Co do EU a Polska, tez charakterystyczne z ostatniego postu. Ja napisalem, jak
      juz poprzednio, ze NIE dla UNII jest bardzo powazna sprawa i:
      >Wymagaloby politykow z charakterem, wiedza i wizja. A takich nie widze.

      No a co Ty w odpowiedzi:
      >Zgoda. Wymagaloby politykow NIEPRZEKUPNYCH. A to jak wiadomo w SLD
      >NIEMOZLIWE. Skoro SLD bierze przy kazdej okazji, to co dopiero jezeli taka
      >okazja jest inkorporacja?
      Cdn.
      • Gość: , Re: A teraz Przecinek cz.I IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 20.11.03, 09:35
        Nie wiem co mam ci odpowiedziec. Oslabiasz mnie. Naprawde jestes az taki
        malostkowy? Przeciez to jest smieszne. To nie jest biblia do analizy.

        "Ale aby to napisac, poprosilem Ciebie grzecznie w watku 7,2% na odpowiedz na
        moj Quiz. I odpowiedzi nie widze."

        Panie Jorl, nie rozsmieszaj mnie. Co to za quiz?
        Zrozum, forum to zabawa, zabijanie nudy. Nie czytam wszystkich watkow.
        Czytam kilka forow np. unie, gospodarke, jedno prywatne, komputery i tyle.
        Koniec. Nie ma w tym nic. Napisales o jakims quizie i nie odpowiedzialem bo po
        co? Zadales jakies pytanie? Gdzie ten quiz? Moze odniosles to do jakiegos
        innego watku, ktorego nie czytalem? A musialem? Urazilo Cie to, ze nie
        odpisalem na Quiz???? Chlopie! Mnie nie urazilo nawet to, ze nazywasz mnie
        klamca. To dziecinada. To nie jest warte funta klakow!

        Co do tego Smutnego, to nie bralem TWOJEJ strony, sieroto, bo gosc mial racje.
        Kazdy ma prawo do wlasnego zdania, lecz czasem to zdanie moze razic agresja.
        Smutny slusznie na ciebie wsiadl i nie zamierzam sie nad tym wiecej rozwodzic.
        Mnie urazilo jego tak ostre postawienie sprawy. Jest pelno takich wrogich
        wypowiedzi na formu Kraj i Swiat. I dlatego wogole tam nie zagladam.
        I Twoja wypowiedz zaczyna nawet troche to przypominac stylem.

        Nie zamierzam sie rozwodzic nad NICZYIM prywatnym zyciem. Rozumiesz?
        Nie obchodzi mnie to. Jak chcesz ze mna takie dyskusje prowadzic, to sie
        pomyliles. Nie ten adres.

        Jest najwyrazniej pelno zawistnych gosci, ktorzy cale popoludnia spedzaja przed
        komputerami i zastanawiaja sie co to facet ma na mysli?
        Najbardziej prawdopodobna hipoteza to ta, ze ja nie mam nic na mysli!Rozumiesz?
        Juz ci mowilem - lecz ty nie sluchasz. Dalej brniesz w jakies wyimaginowane
        sytuacje i sugerujesz jakies nieistniejace powiazania i interesy.
        Nie potrafisz zaakceptowac wyjasnienia, ze o interesach sie nie dyskutuje.

        Jorl, obudz sie. Masz rodzine i hobby w postaci doczepiania sie do mnie na
        forum. To bezproduktywne. Co ci to da? Ani ty nie czytasz dokladnie tego co
        pisze, ani ja tego co ty piszesz. Nie chce mi sie udowadniac jak bardzo
        przeciwny bylem interwencji w Iraku. Nie mam ochoty wyszukiwac po archiwum
        wypowiedzi i lapac ciebie za slowka. Nie mam ochoty zastanawiac sie nad kazdym
        slowem i myslec, zeby bron boze nikogo nie urazic, a juz absolutnie nie Jorla.

        Popatrz na to z tej strony:

        -Pisze o gornictwie, bo jezeli 1 na 100 osob zacznie myslec to warto pisac.
        -Pisze o laserach, bo to interesujacy wynalazek i Polacy powinni byli na tym
        zarobic. A nie zarobili. A watek byl zaiste interesujacy, o czym swiadczyly
        chociazby moje wpisy, ktorych sie nie wstydze, co sugerujesz.
        -Pisze o nadprzewodnictwie bo to moja pasja od wielu lat.
        -Pisze o wielu rzeczach i wsciekasz sie na mnie. Jestem pewny, ze wielu innych
        tez sie wscieka. To jest akurat zabawne.

        I tak jestes zupelnie w porzadku, bo przynajmiej mi sie do komputerow nie
        wlamywales.

        Nie ma ludzi nieomylnych. Kazdy dorosly czlowiek indywidualnie oceni, ktore
        czesci tego naszego pisarstwa mu odpowiadaja, a ktore nie. Przeciez sprawy tego
        wegla najwyrazniej NIKOGO nie interesuja! Co sie czepiasz? Bede tez musial
        uwazac z przyznawaniem tobie racji, bo zaraz sie dowiem ze wale wazeline.
        I ze wolisz wrogow jak przyjaciol, o)))
        No, dosyc tego pierdolenia.
    • Gość: JOrl A teraz Przecinek cz.II IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.03, 20:06
      Dokonczenie z poprzedniego postu.
      Nie wiem dlaczego przywlaszczyles sobie slowo "Zgoda"? JA nie napisalem ZADNEGO
      slowa, ze politycy polscy sa przekupni i dlatego ida do Unii. Wiec nie mozesz
      sie ze mna zgadzac. Napisalem cos innego i nie majacego z tym "przekupstwem"
      nic wspolnego. Zapewne dlatego, ze byt ksztaltuje swiadomosc i polscy politycy
      dzialaja, wedlug Ciebie, tak jak Ty zapewne bys dzialal, prawda? Bo nic innego
      Tobie do glowy nie wpadlo, nawet jak miales moje slowa przed nosem. Ale ktorych
      zapewne nie rozumiesz. A wlasciwie rozumiesz ale tylko powierzchwnie. A to jest
      ogromny temat.
      A wiec ja uwazam, ze rzadzacy politycy polscy dzialaja nie dlatego, ze sa
      przekupieni. Jak zapewne przez Ciebie czytane gazetki twierdza. Sa po prostu
      strategicznie od 14 lat wepchnieci w naroznik i staraja sie jakos jak najlepiej
      dac sobie rade. Ja twierdze jednak, ze zapewne istnieja wyjscia. Ale trudne.
      Zreszta napisalem to.
      Twoje posty czesto napadaja polskich politykow. Jakos ale nie zauwazylem, abys
      NAPISAL jakich politykow polskich uwazasz za tych prawidlowych? Czemu?
      Zreszta to jest Twoja metoda. Pisac czesto jak Pytia.
      Ja tez czasami nie wyjasnim do konca co mysle. Ale wtedy pisze, ze to ogromny
      temat i dlatego. A u Ciebie, takie lanie wody, macenie i jeszcze lepiej takie
      pisanie, aby sprawiac wrazenie jak to jestes obeznany. Oczywiscie skutkuje to u
      niektorych forumowiczow. Zwlaszcza ekonomistow z Polski. No bo Ty ekonomista z
      USA!
      Ale zdajesz sobie sprawe ze NIE skutkuje u MNIE, prawda?
      I naprawde do mnie nie skutkuje juz Twoja chyba wrodzona, "biznesowa"
      metoda "kija i marchewki". Mozesz sobie oszukiwac ludzi, zwlaszcza w Polsce,
      ktorym moze sie wydaje, ze zrobia z Toba interes zycia.
      Juz raz napisalem, ze jestes handlowiec. I chcacy byc wielki biznesmen.
      Zwlaszcza w biednych krajach jak Polska. Bo przeciez w "niebieskim laserze"
      napisales:

      >To nieprawda, ze nikt sie tym laserem nie interesowal. Mam tu kilku gosci,
      >ktorzy bardzo powaznie sie nad tym zastanawiali, lacznie ze mna.
      >Zmarnowalem na to pare bitych dni na pisaniu roznych listow i czytaniu
      >literatury. Ten laser to cholera, potencjalna bomba. To technika, ktora chcial
      >jeden moj klient wsadzic do spolki w ktorej mial zainwestowane udzialy.

      Ten cytacik to ta MARCHEWKA. Sprawac wrazenie, ze sie cos moze! Najlepiej cos
      WIELKIGO. Cos PRZECINKOWEGO.
      A napisalem Tobie, ze KOMBINOWALES, aby rzad polski Tobie podzyrowal. Fabryke
      laserow niebieskich. JA sie tylko smieje z tego. Bo poczytasz cos i opowiadsz
      jakis to wielki byznesman! To zreszta jest charakterystyczne dla ludzi
      zwlaszczy z Polski. Gadajacych, w Twoim przypadku, juz nie o milionach, a
      miliardach. No ale gdzie ta Twoja fabryka niebieskich laserow? SLD, swinie nie
      podzyrowali Tobie pozyczki z banku? No to chodzi Tobie, aby przyszedl Lepper, i
      on By Tobie podzyrowal? Oczywiscie gadasz szeroko, jak to Polacy zlych
      politykow wybieraja ale wyglada na to ze chcialbys Leppera. Zreszta z Twojej
      argumentacji o Izraelu w Polsce itd widac wyraznie, ze cos masz z nim wspolnego.
      I tu wcale Tobie nie chodzi o Polske. Tylko wiesz, ze balagan w Polsce
      pozwolilby Tobie wlasnie co najmniej na jakis czas robic w niej interesy. Kupic
      cos i sprzedac z zyskiem. Typowe.
      Ale w sumie masz fatalne zycie, drogi Przecinku. Wstajesz rano i jako pierwsze
      patrzysz ile jest $/€ itp. I serce ci lata.
      Akurat znam tez takiego byznesmena, co to tez takie interesy "robi". W
      rzeczywistosci biede klepie, w Polsce go scigaja za oszustwa, tez podatkowe
      (tez na podatki w Polsce narzekales, prawda?).

      Teraz sie zajeles gornictwem. Moze tez jakas GRUPA KAPITALOWA PRZECINKA kupi
      kopalnie? Bo lasery nie poszly?
      Nie jest to glupie. Sa tacy zwlaszcza z USA byli Polacy, ktorzy w Polsce
      narobili afer.
      Zauwazylem, ze radziles pracownikom kopaln je przejac. Cos w rodzaju akcji. I
      co dalej? Ano ja dopowiem. Mozna byloby za drobne pieniadze te akcje odkupic! I
      jako, ze chwilowo wegiel (zapewne) drozeje, Grupa Kapit.,,,,..moze by sie
      nachapala? Dlatego o tym gadasz tak zawziecie? Tak, ze z czytania o
      polprzewodnikach przerzuciles sie do czytania o weglu?
      A najsmieszniejsze, ze nic z tego nie bedzie. Tak samo jak z niebieskim
      laserem. Ale moze z NADPRZEWODNICTWEM cos wyjdzie? To tez Twoja tez przeciez
      idea?

      Nastepny Twoj cytat z innego watku, ale znowu o mnie:
      >Jorl powinien wreszcie zalapac, ze nie mozna zyc jedna noga tu i jedna tam.
      >My jestesmy tu i koniec. Polska to nie jest nasze rykowisko, tylko wasze.

      Zadziwajace. Przeciez jakby zamienic w tym zdaniu Jorl na Przecinek, to zdanie
      byloby jeszcze bardziej prawdziwe, prawda? Ciekawe, czemu tak napisales?
      Czyzbys NIE chcial, aby pisal? A Ty tak? Np. o gornictwie? Przeszkadzam,
      laskawco?

      Teraz inny temat. Chociaz nie calkiem. Siedzisz w USA. I naprawde nadajesz sie
      tam siedziec. Bo wlasnie dokladnie pasujesz do tego kraju. Ten kraj jest
      wlasnie takim polipem zyjacym na tkance Swiata. Ale wesole jest, ze nie
      zdajescie sobie sprawe z tego, ze sami krecicie sobie bat na siebie. Bo wlasnie
      tak jak Ty opowiadasz, co to Ty nie jestes, tak wlasnie ten Twoj kraj robi to
      samo. Ale KROL JEST NAGI! I nie ludz sie, ze jak € cos tam spadnie to wam
      bedzie lepiej. Jak wiesz, nie znasz sie na przemysle. I jakos wydaje sie Tobie,
      ze $ sa najwazniejsze. Tak wlasnie uwaza ten Twoj kraj. I dlatego wlasnie sie
      wyrolujecie.
      Bo wazne jest tez to realne. Zreszta widac, jak nie pomoglo robienie groznych
      min, i napadliscie na Iraq, to zbieracie kopy. Bo tutaj nie wystarczy reklama,
      jacy to my dobrzy, ale trzeba to pokazac.

      Na ten temat chce pozniej obszerniej napisac.
      Ale aby to napisac, poprosilem Ciebie grzecznie w watku 7,2% na odpowiedz na
      moj Quiz. I odpowiedzi nie widze. Zadna odpowiedz to tez odpowiedz.
      A moze jednak sie zdecydujesz? I tak nic Ci nie pomoze. Unikac odpowiedzi.
      Chyba mnie poz nales. Ze Ciebie dopadne. Jak tylko bede chcial.
      Pozdrowienia
      • Gość: robi A teraz JOrl IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 19.11.03, 23:02
        Zabawny gośc jesteś JOrl. Ponieważ pijesz trochę i do mnie, to zmuszony
        jestenm Ci odpowiedzieć, że nie jestem pod żadnym wielkim wpływem Przecinka.
        Tak naprawdę to eurosceptykiem stał się on w dużym stopniu pod wpływem moich
        postów. Poza tym przyznaję, w wielu kwestiach mamy zbieżne poglądy, chociaż
        często sprowadzałem go na ziemię, bo z perspektywy Kalifornii miał zgoła
        fałszywe pojecie o tym, co się w Polsce dzieje.

        Bardzo cenię Twój głos na tym forum, bo pozwala mi spojrzeć z innej
        perspektywy na sprawy znane jedynie od strony ekonomiczno-finansowej. A
        ponieważ moja praca polega w duzym stopniu na codziennym kontakcie z
        przedsiębiorcami, łatwiej tez mogę zrozumieć ich problemy.
        Cenię też jednak wypowiedi Przecinka. Byc może jego styl jest dla wielu
        denerwujący, ale nie on jest najważniejszy. Jedno muszę podkreślić - Przecinek
        rzadko się myli w swych prognozach przyszłości, o czym już wielokrotnie się
        przekonałem.

        Podsumowując, ten Twój dzisiejszy atak na Przecinka wynika z chyba z jakiejś
        urażonej dumy. Nie doceniasz go, bo być może nie doceniasz ekonomistów wogóle.
        Ale to już moje prywatne zdanie.

        Pozdrawiam
        robi
    • aldonca Pogubilam sie! 19.11.03, 23:19
      Wielce Szanowni Panowie! Ja sie juz zupelnie pogubilam w tej cenie wegla. Tu
      Rzeczpospolita pisze 60 dolarow, tutaj Wyborcza 100 zlotych. Pan Hajer pisze ze
      kopalnia sprzedaje za 40 dolarow i to sie jakos tam chyba zgadza z tym co pisza
      pod adresem podanym przez Pana Hajera. Ja juz sie naprawde gubie! Bardzo prosze
      Pana "," zeby mi to jakos wyjasnil ale kazda pomoc bedzie mile widziana! Bardzo
      dziekuje z wyprzedzeniem.
      • Gość: , Re: Pogubilam sie! IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 20.11.03, 07:52
        Skoro do mnie to ja odpowiadam. Nie mam pojecia. OK?

        W gazetach pisali o kwotach 80-100 zlotych, faktycznie. Ale to jest sciema.
        Bo to sa wplywy z dostaw zakontraktowanych po starych cenach. I pewnie
        niskokaloryczny i zasiarczony syf.

        Nie potrafie tego racjonalnie wyjasnic, bo mieszkam po drugiej stronie globu i
        mam malo z tym waszym weglem do czynienia. Dla mnie to jest niepojete.
        Zamiast sie cieszyc, eksportowac, produkowac, w gazetach walic propaganda
        sukcesu, to oni szukaja dziury w calym. Zagadka dla Ciebie.

        PRZYPUSZCZAM, ze cena 60 dolarow to cena zbytu z dostawa. 40 dolarow to zbyt
        zakontraktowanego surowca bez transportu a 100 zlotych to marzenie SLD.
        Cos im bowiem nie wychodzi to obiecane Brukseli zamykanie kopaln.


      • cesarok Do HAJERA 23.11.03, 18:03
        Niedawno miałem okazję spotkać się z przedstawicielami górniczych środowisk
        naukowo-badawczych, gdzie próbowałem się dowiedzieć, czy były, są lub też być
        może są planowane jakieś badania mające na celu skonstruowanie maszyn i
        urządzeń dla innego niż tradycyjny ścianowy systemu wybierania węgla
        kamiennego. Niestety niewiele się dowiedziałem. Były podobno jakieś próby u
        naszych południowych sąsiadów (kopalnia CSM) – nieudane z uwagi na słabe skały
        stropowe. Również jeden z panów profesorów miał jakieś propozycje od jednej z
        firm zachodnich, która była skłonna dostarczyć maszyny do prób, jednak nie
        spotkało się to z przychylnym odzewem ze strony naszych kopalń. Czy masz może
        jakieś informacje na ten temat? Dręczy mnie bowiem obawa, że jeżeli w naszych
        kopalniach (JSW S.A. ale dotyczy to również wielu innych) nie zastosujemy
        czegoś co umożliwi tanią eksploatację pokładów z licznymi zaburzeniami
        geologicznymi – przede wszystkim liczne uskoki – to czeka nas los kopalń Europy
        Zachodniej. W chwili obecnej wszyscy kurczowo trzymają się eksploatacji
        systemem ścianowym na zawał. Niestety przy takim sposobie eksploatacji i przy
        naszych licznych zaburzeniach geologicznych (uskoki, ścienienia i
        rozwarstwienia pokładów) coraz trudniej rozciąć tak pokład, aby uzyskać ściany
        umożliwiające wysoką koncentrację wydobycia, tzn. odpowiednią długość i wybieg
        ściany. Obecnie na naszej kopalni zbroimy ściany, których wybieg nie przekracza
        500m, co powoduje, że aby uzyskać wydobycie na poziomie około 10000 t/dobę
        musimy równocześnie eksploatować więcej ścian oraz zwiększyć częstotliwość
        zbrojeń i likwidacji ścian, co znacznie podnosi ogólne koszty. Nawiasem mówiąc
        słyszałem opinię, że właśnie wprowadzenie do Europy Zachodniej na szeroką skalę
        systemów ścianowych, przy niesprzyjających warunkach górniczo –geologicznych
        spowodowało upadek kopalń. Podobno w podziemnym górnictwie amerykańskim są
        stosowane inne systemy eksploatacji.


Pełna wersja