ksks3 13.02.09, 09:48 Minister bez pomysłu zachowuje się jak marny księgowy upadającej spółdzielni. Powinien też pan minister jako przełożony tysięcy skarbowców znać podstawy kodeksu pracy. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
bbb-b "GP": skarbowcy skarżą ministra finansów 13.02.09, 09:48 W firmie w której pracuje WLASCICIELE TEZ WSTRZYMALI PREMIE I NAGRODY ,NIKT Z PRACOWNIKOW NIE SKARZY DO PROKURATORA,NIE UTRZYMUJEMY DARMOZJADOW W OBACH PRZEDSTAWICIELI ZWIAZKOW ZAWODOWYCH. A DLACZEGO PRACOWNICY URZEDOW PANSTWOWYCH MAJA BYC WYSELEKCJIONOWANI JAKO LEPSI OD TYCH KTORZY NA NICH PRACUJA, A SIEDZIEC I OPOWIADAC O DZIECIACH WNUKACH I JAK ZNISZCZYC PODATNIKA TO W PRYWATNYCH FIRMACH TAKIEGO TEMATU NIE MA.WIEC CI STRAJKUJACY DO PRACY I ZDOBYC WIEKSZE ZAUFANIE OD TYCH KTORZY WAM PLACA. A PAN MINISTER DOBRZE ZROBIL MA BYC ROWNOSC I CHWALA MU ZA TO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pit Re: "GP": skarbowcy skarżą ministra finansów IP: *.gprs.plus.pl 13.02.09, 10:04 Kiedy w okresie koniunktury u prywaciarzy były podwyżki to urzędasy musiały oblizać się ze smakiem. Zatem teraz oni maja swoje 5 minut. To, że w państwie jest taki uwiąd nie świadczy o tym, że urzędnicy źle pracują. Oni tylko wykonują prawo, które często jest bardzo ułomne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barbara Re: "GP": skarbowcy skarżą ministra finansów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 10:22 dokładnie!! prawo stanowia posłowie, szeregowy pracownik nie ma tu nic do gadania a zarobki na najnizszym szczeblu administracji państwowej sa jakie są...nie mozna zabierac pracownikowi wynagrodzeń. Poza tym o ile pamiętam to niejaki Donek mówił kilka dni temu, że cięcia nie dotkną pensji!!! P.S nie mam nic wspólnego z administracja skarbową, wiem tez jedno, ze jak ktoś uczciwie wywiązuje sie ze swoich zobowiązań podatkowych to nie ma problemu z US. A prawo jakie jest trzeba przestrzegać. Po drugiej stronie okienka tez siedzi człowiek i co może zdziwić niektórych....też płaci podatki takie same jak większość.... szemranych "byznesmenów" pomijam milczeniem w walce z nimi opowiadam sie po stronie aparatu skarbowego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marian Re: "GP": skarbowcy skarżą ministra finansów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.09, 11:17 Jak pokazują ostatnie statystyki Głównego Urzędu Statystycznego, to w budżetówce pensje rosną dwa razy szybciej niż w prywatnych firmach. W 2008 roku pracownik administracji państwowej otrzymał przeciętnie podwyżkę 484 złotych, a jego kolega z prywatnej firmy 186 złotych. Zresztą urzędnicy nie produkują dóbr i usług. Są ramieniem wykonawczym rządzącej mafii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaktus Re: "GP": skarbowcy skarżą ministra finansów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.09, 11:19 I choć tego Donka nie lubię to jednak miał rację . Cięcia nie dotyczą pensji !!!! Nagrody z jakiegoś tam funduszu to nie pensja . A z drugiej strony to za co te nagrody ? Za odzyskanie dla budżetu wielomilionowych zaległości podatkowych , ujawnienie i odzyskanie środków z oszustw podatkowych , skuteczną windykację od wielkich i znanych dłużników ? Czy może za nękanie małych podatników , dla których kara skarbowa w kwocie paru tysięcy peelenów nałożona przez urzędnika stanowi być albo nie być prowadzonego biznesu lub przeżycia wogóle ? Odpowiedz Link Zgłoś
praczka do bbb-b 13.02.09, 11:17 bbb-b - to, że w Twojej prywatnej firmie tak się dzieje, nie jest winą skarbowców. Prawa do premii i nagród nie masz zapisanych w ustawie, więc Twój pracodawca może postępować tak, jak mu się podoba. Taki układ. Natomiast wypłaty nagród z z 3-proc. funduszu nagród są ZAPISANE W USATWIE i minister finansów zakazując tych wypłat ewidentnie złamał prawo! Owszem, ma być równość - ale wobec prawa chyba, prawda?? Martwi mnie poziom Twojej wiedzy o pracy w urzędach skarbowych. Proponuję - spróbuj tam popracować. Zobaczysz, jakże przyjemnie pije się kawę i rozmawia o wnukach. Do tego jeszcze co miesiąc pensja - no żyć, nie umierać! A, i jeszcze jedno. Na skarbowców nikt nie pracuje - oni też płacą podatki. Bo jest równość wobec prawa. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: morqadir Re: do bbb-b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 12:11 tyle że większść roboty urzędników skarbowych jak i innych urzędników jest bezsensowna , wystarczyło by uprościć podatki (przepisy) i wywalić połowę nierobów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Revolution Re: "GP": skarbowcy skarżą ministra finansów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 11:17 Za jednodniowe spóźnien sie ze zdaniem PITu zgodnie z przepisami ,,petent" płaci ze swej kieszeni karę. Ja drugi rok z kolei nie otrzymałem żadnej informacji z US o przekazaniu przez nich należnego mi ,,zwrotu podatku" innej instytucji (zaległości w ZUS) i nikt nie ponosi (prawnej ani finansowej) odpowiedzialności w US. Ale kaskę pracownicy tej instytucji by chcieli (nawet za ,,niemanie świateł"). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pit Re: "GP": skarbowcy skarżą ministra finansów IP: *.gprs.plus.pl 13.02.09, 12:05 Jeśli ktoś zawalił to napisz skargę do Naczelnika U.S. , nie poskutkuje to potem idź do sądu. Wygrasz - dostaniesz wszystko z odsetkami. Co do kary za jeden dzień spóźnienia to zapewniam, że nie jest to wina szeregowych pracowników - taki mają prikaz z góry. I nie jest to tylko cecha Urzędu Skarbowego. Jak spóźnisz się z ratą do banku, to też naliczą karne odsetki, wykonają telefon z upomnieniem za 10zł i wyślą upomnienie listowne za 25zł. Nie poskutkuje to wypowiedzą kredyt i odsetki wzrastają z np. z 8 do 22%. Takie prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaktus Re: "GP": skarbowcy skarżą ministra finansów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.09, 12:16 albo z innej beczki !!! Skarbowcy płaczą , że mają zapisane w ustawie i minister prawa nie respektuje . OK. MAJĄ RACJĘ . Podatnik korzysta z VI Dyrektywy Unii Europejskiej i ma na poparcie tych przepisów odpowiednie prawomocne wyroki zarówno ETS jak i NSA . Jak wiadomo prawo wspólnotowe ma pierwszeństwo stosowania nad prawem krajowym . I co ? Urzędnik skarbowy twierdzi nadal - PODATNIK NIE MA RACJI !!!!! A jeśli ma to niech udowodni to przed sądem ( bo niby po jakiego groma urzędnik ma się splamić jakąś pracą umysłową i poznawać nowe przepisy , skoro ma stare ) I choćby za to Panu Ministrowi CHWAŁA. A jakby jeszcze uzależnił nagrody od poziomu wyszkolenia i asertywności pracowników to dla mnie byłby już very ok' Odpowiedz Link Zgłoś