Dodaj do ulubionych

"Rz": Miliard złotych strat banków z powodu opcji

16.02.09, 11:49
Przez kilka miesięcy żartowałem ze "specjalistów forumowych" głoszących
potrzebę "zabezpieczania" się przed silnym złotym poprzez spekulacje walutowe.
Dla młodych entuzjastów książeczki o spekulacjach wyjściem były spekulacje
zamiast dostosowywania się do rynku (podstawowe zadanie przedsiębiorcy) i
kierowania aktywności gospodarczej tam, gdzie jest bardziej potrzebna (silny
złoty oznaczał bogatego polskiego klienta) i zmniejszania aktywność tam, gdzie
była wówczas mniej potrzebna (eksport).

Jednak ja traktowałem, że te "dzieci od porad spekulacyjnych" istniały tylko
na forach internetowych.

Jakim cudem rzekomo najlepsi z najlepszych zarządzający wielkimi
przedsiębiorstwami pakowali się w spekulacje dla małych Kaziuków (pakowanie
się w niesymetryczne zobowiązania !) ?
Gdybyż to były tylko firmy państwowe, to można byłoby podejrzewać korupcję i
działanie na szkodę firmy.

Ot, jakość pajaców mieniących się "menadżerami". Mam nadzieję, że przynajmniej
90% menadżerów w Polsce nigdy nie bawiło się spekulacjami w wartości
porównywalnej z kapitałem własnym firmy (zabawa jest dopuszczalna tylko w
małych stawkach - pokerzysta przegrywający dom rodzinny jest idiotą i o tym
mądrzy wiedzieli od wieków).


Obserwuj wątek
            • mirmat1 Czy prof.marksizmu tow. Balcerowicz to pobozny ? 16.02.09, 20:36
              Gość portalu: Berbeć napisał(a):

              > Niedokładnie jest tak, jak piszesz. Zresztą godzisz się na coś
              > takiego, wybierając do władzy na przemian socjalistów bezbożnych i
              > pobożnych. To o co ten płacz?
              M: mowi sie w Ameryce "fool me once shame on you, fool me twice shame on me". 16
              lat UBekistanu pokazalo czym sa rzady czerwonych "lyberalow". W 2 lata IV RP
              bezrobocie spadlo jednak z 18% do 11%, PKB wzrastalo rocznie o 7%, wskaznik
              giedy WIG20 zblizyl sie do 4000 i stworzono 1,5 miliona miejsc pracy obnizajac
              deficit budzetu, ale durne masy ZAGLOSOWALY NA TUSKA BO OBIECAL IM "CUDA".
              Teraz widac, ze najlepsza inwetycja w przyszlosc Polski jest kompletna
              eleminacja czerwonych "lyberalow" typu profesora marksizmu i leninizmu tow.
              Balcerowicza.
      • Gość: wroc Re: "Rz": Miliard złotych strat banków z powodu o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.09, 14:51
        "Znamienny jest fakt, że po stronie zobowiązanej występują wyłącznie polscy
        przedsiębiorcy, a po stronie uprawnionej wyłącznie banki o kapitale
        zagranicznym, do których odprowadzane są środki z tytułu zabezpieczeń tych umów
        i ich wykonania - powiedział "Rz" radca prawny prof. Marek Wierzbowski."
        Proponuję to zdanie wkleić do zeszytu złotych myśli . znamienne jest ze za
        zakupem stoi kupujący a sprzedajacy zobowiązał się do spredazy po takiej a nie
        innej cenie. Doprawdy ..,. strasznie dziwne że bank ma prawo i kupuje...
        Normalnie nie do pomyśłenia. a że zagraniczny? Spekulant znaczy sie. bij kułaka
        i burżuja.
        jak mu prawo na coś takiego pozwalało to i skorzystał a panowie menadżery
        zamiast ściemniac to powinni w ramach pokuty stracić tytuły i uprawnienia które
        uzyskali jak widac nie mając ku temu żadnych kompetencji. Nie chciało się
        tracic na prowizjach to teraz trzeba realizować te opcje które sie wystawiło
        panowie menadżery po to aby na prowizjach wyjść na zero i samemu iść do
        pośredniaka bo tylko tam się nadajecie będąć ignorantami i pazerniakami
        Złodziejskie banki... A od kiedy to bank to instytucja charytatywna? Prawo daje
        mu możliwość takiego zarobku to i zarabia. Tak trudno to pojąć?
        A moze ja mam iść do pawlaka i zaprowadzić go do pani z okienka co mi wciskała
        kit ze "panie, te fundusze to jak drozdze bendom rosły panie... bierz pan ile
        wlezie.. wszyscy bierom .." i tak dalej. Zaprowadzę pawlaka ineich za uszy
        wytarga, każe isc do spowiedzi czy co... moze wróci mi kase co straciłem?
        • robisc Re: "Rz": Miliard złotych strat banków z powodu o 16.02.09, 18:45
          Gość portalu: wroc napisał(a):

          > "Znamienny jest fakt, że po stronie zobowiązanej występują wyłącznie polscy
          > przedsiębiorcy, a po stronie uprawnionej wyłącznie banki o kapitale
          > zagranicznym;


          bzdura - PKO BP wtopilo na opcjach podobnie ja inne banki; a propos firm z
          kapitalem zagranicznym, to tam funkcjonuje kontrola wlascicielska w odroznienia
          od naszych krajowych spolek i taki country manager w Polsce nie ma po prostu
          prawa zawierac transakcji spekulacyjnych
    • Gość: speculator "Rz": Miliard złotych strat banków z powodu opcji IP: 91.199.129.* 16.02.09, 14:46
      "Toksyczne opcje"? Zaczelo sie od nieodpowiedzialnych przedsiebiorcow ktorzy
      zamiast kupowac akcje bawili sie w spekulatorow i sprzedawali opcje i przez to
      duzo pieniedzy stracili. Teraz piszecie o bankach ktore nie potrafily zhedgowac
      sprzedanej opcji i zwalaja wine na 'toksyczne opcje'? To sa podstawy finansow!
      Kim sa Ci ludzie pracujacy w firmach i bankach w Polsce? Nie wiedza co to opcja?
      Co to delta heging? Black Scholes?

      Czekam na dzien w ktorym jakas renomowana gazeta napisze wreszcie prawdziwa
      historie tego co sie w polsce teraz dzieje. Wytlumaczy co to jest opcja, kto ja
      kupuje/sprzedaje i po co? Wytlumaczy roznice miedzy hedgowaniem i spekulowaniem.
      A dzieki temu przecietny czlowiek zrozumie kto jest winny temu zamieszaniu.
      Przestancie ludzi straszyc kredytami, instrumentami finansowymi bo bedziemy
      mieli spoleczenstwo sprzed 50lat!
      • szefunio1 Re: To niemozliwe, żeby żaden przedsiębiorca 16.02.09, 15:08
        > nie "zagrał" na osłabienie złotówki. Podajcie i takie przykłady,
        > bo jakoś trudno uwierzyć, że tak zwana "kadra zarządzająca"
        > polskich firm to same osły i barany.
        Grających na osłabienie było dokładnie tyle samo co grających na
        umocnienie - to wynika z samej konstrukcji tego instrumentu (i
        grającymi na osłabienie nie były banki, te starały się mieć tyle
        samo opcji "w jedną" i "w drugą" stronę, a zarabiały na spread'dzie).
        Niemniej jednak w obecnej sytuacji raczej nikt taki się nie przyzna -
        istnieje ryzyko anulowania opcji i wtedy taki ktoś będzie ścinany
        przez państwo o zwrot zarobionych pieniędzy, ujawniając się taki
        ktoś zmniejszy swoje szanse cichego "zwinięcia" interesu i "zwiania"
        za granicę z zarobionymi pieniędzymi.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka