Resort gospodarki: spadki produkcji w tym roku ...

IP: *.aster.pl 20.02.09, 13:03

Poniewaz czytam bez zrozumienia, nie rozumiem dlaczego sytuacja Polski na tle
innych krajow UE nie jest relatywnie zla, jednak spadki produkcji w Polsce sa
wieksze niz w innych krajach UE.

Czy to znaczy:

1.
    • Gość: Zenon Resort gospodarki: spadki produkcji w tym roku ... IP: *.aster.pl 20.02.09, 13:09
      Poniewaz czytam bez zrozumienia, nie rozumiem dlaczego sytuacja Polski na tle
      innych krajow UE nie jest relatywnie zla, jednak spadki produkcji w Polsce sa
      wieksze niz w innych krajach UE. Rozumiem, ze spadek w listopadzie nie byl tak
      gleboki, jak gdzie indziej, jednak nie rozumiem dlaczego w zwiazku z tym
      spadki w Polsce sa wieksze niz gdzie indziej.

      Czy to znaczy:

      a. Ze w Polsce produkowano tak duzo i tak wydajnie, ze te spadki i tak
      pozwalaja utrzymac nasza produkcje na wyzszym poziomie niz w UE?

      b. Czy niezaleznie od tego, ile nam bedzie spadac, to i tak bedzie relatywnie
      lepiej niz w UE?

      c. czy chodzi wylacznie o to, by poinformowac czytelnikow, ze u nas jest po
      prostu dobrze i, ze nas to wszystko nie dotyczy bo z jednej strony jestesmy
      "w", ale z drugiej zupełnie "poza"?

      c. Czy to znaczy zupelnie co innego, a ja nie rozumiem?

      Autora artykulu uprzejmie prosze o egzegeze swojej relacji.


    • Gość: Zenon Re: Resort gospodarki: spadki produkcji w tym rok IP: *.aster.pl 20.02.09, 13:11
      Poniewaz czytam bez zrozumienia, nie rozumiem dlaczego sytuacja Polski na tle
      innych krajow UE nie jest relatywnie zla, jednak spadki produkcji w Polsce sa
      wieksze niz w innych krajach UE. Rozumiem, ze spadek w listopadzie nie byl tak
      gleboki, jak gdzie indziej, jednak nie rozumiem dlaczego w zwiazku z tym
      spadki w Polsce sa wieksze niz gdzie indziej.

      Czy to znaczy:

      a. Ze w Polsce produkowano tak duzo i tak wydajnie, ze te spadki i tak
      pozwalaja utrzymac nasza produkcje na wyzszym poziomie niz w UE?

      b. Czy niezaleznie od tego, ile nam bedzie spadac, to i tak bedzie relatywnie
      lepiej niz w UE?

      c. czy chodzi wylacznie o to, by poinformowac czytelnikow, ze u nas jest po
      prostu dobrze i, ze nas to wszystko nie dotyczy bo z jednej strony jestesmy
      "w", ale z drugiej zupełnie "poza"?

      c. Czy to znaczy zupelnie co innego, a ja nie rozumiem?

      Autora artykulu uprzejmie prosze o egzegeze swojej relacji.
    • Gość: Bogdan Resort gospodarki: spadki produkcji w tym roku ... IP: *.adsl.alicedsl.de 20.02.09, 13:17
      Donek marzy co by tu jeszcze spieprzyc
    • Gość: mustang66 Resort gospodarki: spadki produkcji w tym roku .. IP: *.lodz.dialog.net.pl 20.02.09, 13:19
      To znaczy, że jest dobrze ale żle lub że jest źle ale jest dobrze.
    • jana51 Resort gospodarki: spadki produkcji w tym roku .. 20.02.09, 13:20
      Tylko patrzeć pożal się Haszem artykuliku niejakiego Kublika, który
      niezbicie udowodni wszem wobec i każdemu z osobna, że w porównaniu z
      naszym, przemysł rosyjski nie dość, że już kompletnie nic nie
      produkuje, to jeszcze demontuje to, co dotąd wyprodukował....
Pełna wersja