Dodaj do ulubionych

"Polska": Polacy uciekają z Wysp Brytyjskich

IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 21.02.09, 11:29
Rządy brytyjski i irlandzki zmniejszają świadczenia socjalne, zwłaszcza
cudzoziemcom

Drogi redaktorze tego artukułu - proszę podać źródło Pana/Pani bzdurnych domysłów.
Obserwuj wątek
      • ulyanoff Re: "Polska": Polacy uciekają z Wysp Brytyjskich 21.02.09, 18:19
        Otoz to:
        www.telegraph.co.uk/finance/financetopics/financialcrisis/3242629/Financial-crisis-Australia-may-cut-migrant-visas-as-unemployment-
        grows.html
        Financial crisis: Australia may cut migrant visas as unemployment
        grows
        Britons dreaming of a life in the sun may find it harder to move to
        Australia, after the country warned it was considering reducing the
        number of migrant visas it issues in preparation for a rise in
        unemployment - By Bonnie Malkin in Sydney
        Last Updated: 9:54PM BST 22 Oct 2008
        Immigration minister Chris Evans said the global financial crisis
        could lead to a smaller migrant intake in 2009, as demand for
        skilled migrants slowed.
        The migrant scheme allowed about 159,000 foreign workers and their
        dependants into Australia in 2007-08. Of those, 108,000 were skilled
        migrants, including 23,000 Britons.
        Senator Evans said the nation's migrant program had to
        be "sensitive" to the economic needs of the country and employment
        forecasts would be "kept under review".
        "We are currently assessing all that economic information and there
        has been no decision taken in relation to this year's program, but
        obviously that is something that will be kept under review," he said.
        "I would envisage that, certainly, the migration program for next
        year would be smaller than this year.
        "No decision has been taken on that. Ultimately it is a decision to
        be taken by cabinet as part of the budget process."
        Prime Minister Kevin Rudd recently hinted that migration levels
        could be tied to unemployment in the future.
        Australia's employment rate remained steady at 4.2 per cent last
        month, but is expected to rise to 4.75 per cent by June next year.Mr
        Evans said the government was currently consulting industry over its
        labour demands and may have to revise unemployment forecasts.
        Any change in the migration scheme would affect Britons wanting to
        relocate to Australia. British migrants make up the largrst group of
        general migrants to Australia, and the second largest group of
        skilled migrants, after India.
        However, Australian employers have said it is too early to start
        raising the drawbridge and called on the goverment to wait another
        12 months before cutting visa quotas.
    • lmblmb Zapraszam do Niemiec! 21.02.09, 13:06
      Australia? Dyć to daleko. W Nieczech lekarz zarabia ponat 7 tysięcy brutto, a
      państwo jest genialnie zorganizowane. Autochtoni są chyba najbardziej
      cywilizowani w całej Europie. Przestępczość minimalna. Klimat łagodniejszy niż w
      Polsce.

      Generalnie same plusy.
    • Gość: Nie Prawda!!!!!! Redakcjo zwolnij tego dzienikarza bajerant IP: *.static.dsl.dodo.com.au 21.02.09, 13:10
      Tak to prawda tylko ze przy tych zaroblach podatek jest ponad 41.5%
      a kopalnie nie leza tam na gornym slasku tylko 1000km od najblizszego miasta
      (fly in fly out). No i przelicznik uwzglednia zlotowke najbardziej oslabiona.
      Zastanawia mnie fakt dlaczego dzienikarstwo w polskich gazetach jest takie
      szmatlawe i tendencyjne.
      Redakcjo pisz prawde i badz obiektywana.
      Lekarz nie diedostanie tu pozwolenia na prace bez zdania wszystkich egzaminow
      a inzynierow kopalnicta ilu potrzeba gdy eksport to chin i japonii spadl o
      35%? chyba "minus 10 do 20 % przynajmniej z obecnego stanu
    • daavid ...nie czepiajcie się dziennikarza 21.02.09, 13:27
      ... bidulek musiał coś napisać, więc napisał. W końcu i w redakcji
      mogło się pojawić widmo zwolnień tych najmniej płodnych.

      W tym co napisał można znaleźć trochę prawdy, trochę bzdur. Prawdą
      jest, że w UK mają "rozsądniej" wydawać pieniądze, a oznacza to, że
      mają sprawdzać czy faktycznie komuś się ona należy. Chodzi przede
      wszystkim o tych co np. dostają dopłaty do rachunków bo nie mają
      pracy. Polacy niezbyt często zostają beneficjentami tych zasiłków.

      A co do zwalniania Polaków.
      Częstokroć jeśli by zwolnić Polaka to trzeba by zatrudnić na jego
      miejsce dwóch lub trzech Angoli. O innych nacjach nie wspomnę. Polak
      pracuje jak wół a dużo nie zarabia. Nikt rozsądny go nie zwolni,
      chyba że miejsce pracy padnie.
    • Gość: igorek "Polska": Polacy uciekają z Wysp Brytyjskich IP: 203.213.46.* 21.02.09, 14:06
      Co za bzdury,jak masz w glowie a nie w nogach to dasz sobie rade w
      wielu krajach.Jak mowisz po angielsku a nie niemiecku to nie
      bedziesz jechal przeciez do niemiec.
      W Australii mozesz nawet zarobic 15oo dolcow na sprzataniu na
      tydzien na reke,a jak malujesz sciany to nawet 2000z sobota.
      Ale nikt o tym nie mowi,bo nie chcemy nawalu emigrantow,zmiejszenia
      zarobkow i kolejek o prace tak jak bedzie w angli.tym co sie bardzo
      dobrze powodzi to cicho siedza i nie mysla o powrocie.po pracy
      jedziesz na plaze,do wyboru i koloru,a litr benzyny kosztuje polowe
      tego co w europie.Jak dobrze ze australia jest tak daleko.
    • Gość: mariuszCambridge jaki kraj tacy dziennikarze. IP: *.cmbg.cable.ntl.com 21.02.09, 14:09
      jaki kraj tacy dziennikarze.
      geniusz powrocil z przyszlosci, zeby obwiescic: 'polowa zwolnionych 600 tys. to
      beda Polacy'
      mam rozumiec, ze polowe ludnosci obu wysp stanowia Polacy? circe 35 mln? sporo,
      nie wiedzialem, ze wszyscy juz wyjechali..
      ..a pewnie chodzilo o to ze w pierwszej kolejnosci zwolnieni zostana Polacy..
      pewnie za kare, za to ze dobrze pracujemy. Zostawia Angoli, ktorym nie chce sie
      palcem kiwnac. Firma upada, wiec zwalnia najlepszych pracownikow, tak?
      z czego wynika ta zalosna zawisc zurnalistow z pl-landu?
      • Gość: Paweł Re: "Polska": Polacy uciekają z Wysp Brytyjskich IP: 195.136.148.* 21.02.09, 15:14
        Cóż, emigracje Polaków ostatnich kilku dekad to zwykle ucieczki od
        socjalizmu. Jeśli rzeczywiście Polacy mieliby masowo wracać to by
        znaczyło, że w Anglii i Irlandii zaczyna kwitnąć coraz większy
        socjalizm co pod auspicjami UE nie jest wcale wykluczone. Ale czy
        powrót tutaj coś załatwi?

        www.prokapitalizm.pl/pawel-sztaberek-prezydent-kaczynski-bierze-
        doradcow.html
        www.prokapitalizm.pl/rabusie-walcza-z-kryzysem.html
            • em_obywatel Re: Pawelku, ja uciekam przed kapitalizmem 21.02.09, 21:58
              A myslisz, ze czemu tu jestem? Polska budowala utopie komunistyczna a teraz
              buduje utopie neoliberalna. Rzadzacy Polska powinni jednak pamietac, ze Polska
              jest czescia Europy a nie Rosji ani USA. Ja jako Polak najlepiej czuje sie w
              Europie, z europejskim sposobem myslenia. Rzadzacy Polska (PO, PiS, PSL i SLD)
              robia wszytko na odwrot niz w Europie.
              • wlodzimierzilicz Re: Pawelku, ja uciekam przed kapitalizmem 22.02.09, 09:37
                Otoz to. Podczas krzyzyu panstwo powinno zwiekszac, a nie zmniejszac
                wydatki. Inaczej tylko ten kryzys poglebi, jak to zrobila w Polsce
                Sanacja w latach 1930., podczas gdy Szwecja w tym samym czasie
                zwiekszyla wydatki panstwa np. na roboty publiczne. A teraz Kochane
                Dzieci porownajmy Szwecje i Polske, nawet na dzien 31 sierpnia roku
                1939...
          • wlodzimierzilicz Re: Pawelku, ja uciekam przed kapitalizmem 22.02.09, 09:34
            I ja tez ucieklem z Polski w roku 1981 przed kapitalizmem panstwowym
            model poznego PRLu do w miare normalnej socjaldemokracji w
            Niemczech...
            em_obywatel napisał: Pawelku, ja uciekam przed kapitalizmem.
            Kaptializm to tak naprawde korporacyjny komunizm. Kapitalizm rozni
            sie do komunizmu tym, ze w komunizmie rzadzi Partia a w kapitalizmie
            rzadza korporacje. Ja chce normalnej socjaldemokracji.
            • Gość: Paweł Re: Pawelku, ja uciekam przed kapitalizmem IP: 195.136.148.* 22.02.09, 15:44
              Ciekawe na ile Wam tej "normalnej socjaldemokracji" w Niemczech i w
              Danii wystarczy. Tzn. na ile starczy pieniędzy na utrzymywanie przez
              państwo iluzji socjalnej szczęśliwości. Zmartwię Panów... Otóż
              wszystkie rządy w Polsce robią wszystko, by zbliżyc się do tego co
              jest w "normalnej socjaldemokracji" na zachodzie ("zachód" piszę z
              małej litery, bo to już nie jest Zachód, lecz karykatura Zachodu,
              coraz bardziej staczająca się w dół ekonomiczno-cywilizacyjny.
              Dlatego ja jestem zwolennikiem wolnokonkurencyjnego kapitalizmu, bo
              tylko w takim ustroju ludzie uczą sie odpowiedzialności, nie tylko
              za siebie i za rodzinę, alew również za Ojczyznę. Pozdrawiam
              • Gość: Kagan Re: Pawelku, ja uciekam przed kapitalizmem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.09, 15:55
                A gdzie masz te odpowiedzialnoasc w owym "wolnokonkurencyjnym" (wl.
                rynkowym) kapitalizmie? Odpwiedzialnosc za co? Za srodowisko?
                Przeciez w wolnej konkurencji myslimy o przetrwaniu do jutra, czyli
                o maksymaliacji krotkoterminowych zyskow, czesto kosztem srodowiska
                i przyszlosci naszych dzieci.
                Tzw. wolnokonkurencyjny kapitalizm uczy zas tylko egoizmu i
                oszustwa - vide przyklady Madoffa, WorldComu czy Enronu. Uczy tez
                konsumpcji na kredyt - stad tez obecny kryzys, wywolany tym, ze w
                USA ludzie zyli ponad stan, zadluzajac sie ponad mozliwosci obslugi
                (splacania) swych dlugow. Wiec nie rozsmieszaj mnie tym gadaniem o
                rzekomej odpowiedzialnsoci w kapitalizmie rynkowym ("wolno-
                konkurencyjnym").
                A w kaptalizmie pieniadze sa, w tym i na emerytury i zasilki -
                trzeba tylko sprawiedliwiej dzielic PKB i oblozyc wyzyszymi
                podatkami tych, ktorych stac na ich placenie, i ktorzy sa
                najwiekszymi beneficjentami tego systemu, czyli inaczej bogaczy, na
                zasadzie: im wiecej korzystasz z kapitalizmu, tym wiekszy jest twoj
                wklad w jego utrzymanie...
                • Gość: Paweł Re: Pawelku, ja uciekam przed kapitalizmem IP: 195.136.148.* 22.02.09, 21:16
                  Pomyśl, ile tak naprawdę ci bogaci płaca podatków! Jesli taki
                  biznesmen stworzył przedsiębiorstwo, które zatrudnia np. 1000 osób,
                  to od każdej pensji swojego pracownika płaci mnóstwo haraczy, od
                  podatku dochodowego począwszy aż po haracz na ZUS. Taki bogacz dużo
                  też kupuje, pewnie więcej niż przeciętny Polak... Ile zatem VAT-u 22-
                  procentowego od każdego produktu odprowadza? Zastanawiałeś sie nad
                  tym? Czy poseł lewicy, czy jakikolwiek inny, uzyskujący ponad 10
                  tys. zł m-cznie za swoje posłowanie jest juz bogatym człowiekiem czy
                  jeszcze nie? Jesli jest to dlaczego posłowie siebie nie obłożą
                  najwyższymi podatkami, natomiast z miłą chęcią zabieraliby się do
                  czyszcenia portfeli innych ludzi? Pomyśl czasem o tym.
                  A co do odpowiedzialności i postaw etycznych w kapitalizmie to
                  polecam artykuł pewnego katolickiego księdza

                  www.prokapitalizm.pl/kapitalizm-musi-zdobyc-moralna-przewage.html

                  Kapitalizm nie jest idealnym ustrojem, ale nie unieważnia on
                  moralności. Na pewno ludzie często zawodzą, niemniej nikt nie
                  zabrania im tego by żyli moralnie, by nie kradli, nie mordowali.
                  Czysta chciwość nie podparta zdrową etyką prowadzi na manowce, o
                  czym pewnie przekonuje się obecnie niejeden tzw. możny tego świata,
                  ale i mniej możni... Kapitalizm stwarza ludziom szansę bycia
                  moralnymi. Socjalizm, czy socjaldemokratyzm szansy tej pozbawia ich
                  u podstaw, ponieważ jego podwaliny oparte są na grabieży (z państwem
                  jako największym złodziejem w roli głównej), a ta z normalną
                  moralnością niewiele ma wspólnego. Pozdrawiam
                  • Gość: Kagan Re: Pawelku, ja uciekam przed kapitalizmem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.09, 22:52
                    Nie rozsmieszaj mnie. Kapitalista nie placi podatku, podatek placa
                    za niego jego pracownicy, ktorzy dla niego wytwarzaja zysk.
                    Bogacz owszem, kupuje, ale glownie importowane towary luksusowe oraz
                    dziela sztuki produkcji martwych mistrzow, a wiec malo kto z
                    zyjacych w Polsce ma z niego pozytek.
                    Owszem, kapitalista odprowadza formalnie VAT i ZUS, ale na ten VAT i
                    ZUS to przeciez nie on zarabia, a tylko jego pracownicy, ktorzy sa
                    zmuszeni dla niego pracowac, bowiem nie maja oni wlasnego kapitalu
                    (nie odziedziczyli go i mieli na tyle uczciwosci, aby go nie ukrasc).
                    Posel oczywiscie tez jest krwiopijca, niezaleznie czy prawicowy,
                    lewicowy czy centrowy, ale ty mylisz bogactwo z kapitalem. A kapital
                    to pieniadz, ktory tworzy pieniadz w takiej ilosci, ze mozna z niego
                    zyc jak burzuj. Stad posel z pensja 10 tys. na miesiac jest bogaczem
                    jak na polskie warunki, ale aby zostac kapitalista, to musial by te
                    10 tys. miesiecznie odkladac przez jakies 10 lat, aby odlozyc milion
                    (mniej wiecej od miliona zl sie zaczyna dzis w Polsce kapital, z
                    ktorego mozna zyc jak burzuj).
                    A ksiezmi katolickimi to mnie nie rozsmieszaj - jak moze facet,
                    ktory w zyciu uczciwie nie pracowal, zyje ze oszukiwania innych
                    obietnica wiecznego szczescia po smierci i nie ma rodziny wypowiadac
                    sie na jakikolwiek temat?
                    Kapitalizm jest zreszta oparty na wyzysku (formie kradziezy), wiec
                    nie ma nic wspolnego z moralnoscia. Owszem, jest dobry w produkcji
                    dobr i uslug, ale beznadzieny w ich dystrybucji. Zobacz, jakie teraz
                    sa w magazynach gory niesprzedanych towarow (samochody, radia,
                    komputery, telewizory, meble itp.), a ceny na nie wcale nie
                    spadaja...
                    Bowiem kapitalizm wymgaga od ciebie, abys okradal swych pracownikow,
                    bo inaczej to nie bedziesz miec zysku, ktory pochodzi z nieoplaconej
                    pracy pracownikow najemnych. To nie kapitalisci sa zli, zly jest
                    kapitalzm... Panstwo tez moze byc zlodziejem, ale nie musi, jesli
                    jest prawdziwie demokratyczne, zas kapitalista z definicji musi
                    okradac swych pracownikow, przywlaszczajac sobie owoce ich pracy,
                    bowiem inaczej nie bedzie on miec zysku...
                    • Gość: Paweł Re: Pawelku, ja uciekam przed kapitalizmem IP: 195.136.148.* 23.02.09, 21:26
                      Nie będę się zbytnio rozwodził... Powiedz, co by sie stało z tymi
                      wszystkimi wyzyskiwanymi, gdyby nie ten przebrzydły kapitalista,
                      który dla relaksu, bo sie nudził, stworzył im miejsca pracy, by ich
                      troche powyzyskiwać? Wedle Twojej logiki, widze ich wszystkich w
                      kolejkach po zasiłki... Albo też, jak w socjalizmie a'la PRL, pod
                      przymusem wcielanych do pracy w wielkich kombinatach (państwowych
                      koncernach), gdzie nie myślą o niczym innym, tylko o tym, jakby tu
                      strajk o podwyżki zorganizować...
                      • Gość: Kagan Re: Pawelku, ja uciekam przed kapitalizmem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 21:44
                        Wyzyskiwani pracownicy by sie sami zorganizowali, ale teraz im na to
                        nie pozwalaja kapitalisci, niszczac (np. przez chwilowa obnizke cen)
                        firmy powstale na zasadzie akcjonariatu pracowniczego...
                        I pamietaj, ze kapitalista tworzy miejsca pracy tylko dla tego, ze
                        pasozytuje na pracownikach. Postepuje on tak jak tasiemiec, ktory
                        czerpie maksymalnie tyle z ciala swego zywiciela, ile mozna czerpac
                        nie doprowadzajac organizmu owego zywiciela do zgonu. Stad
                        kapitalista utrzymuje przy zyciu robotnikow, bo bez nich bylby on
                        nikim, nie istnial by on jako kapitalista, gdyz jego zysk pochodzi z
                        nieoplaconej czesci pracy osob, ktore z braku kapitalu, zmuszone sa
                        pracowac na tego pasozyta-wyzyskiwacza, czyli na kapitaliste...
                        W PRLu byl zas tez kapitalizm, tyle ze panstwowy a nie rynkowy,
                        a "zbiorowym" kapitalista, pasozytujacym na pracownikach najemnych,
                        byla tam wewnetrzna partia wedlug terminologii Orwella (1984), zwana
                        pospolicie "nomenklatura". Mam jednak nadzieje, ze kapitalizm nie
                        przetrwa tego kryzysu... Choc jego koneic nie bedzie dla nikogo
                        mily, ale to bedzie jak przesilenie w ciezkiej chorobie - samo w
                        sobie bolesne, ale prowadzace do pozbycia sie choroby, czyli
                        kapitalizmu ze spoleczenstwa...
                        • Gość: Paweł Re: Pawelku, ja uciekam przed kapitalizmem IP: 195.136.148.* 23.02.09, 22:49
                          Socjalizm sie nie sprawdził. Trzecia droga to kolejny eksperyment
                          skazany na niepowodzenie, czego dowodzi dzisiejsza Unia Europejska
                          (według Ciebie pewnie kapitalistyczna), ... Wolny rynek, wolna
                          konkurencja, kapitalizm, z ograniczonym rządem, choć nie idealny, to
                          jednak jedyny ustrój, który jest choć troche sprawiedliwy i moralny.
                          Wynaturzenia zdarzają się wszędzie, nie zaprzeczam, bo ludzie nie są
                          idealni, skażeni grzechem pierworodnym (choć to odniesienie pewnie
                          do Ciebie nie przemawia). O ile jdnak w kapitalizmie, ci, którzy
                          postępuja nieuczciwie zostaną przez konsumentów ukarani (wczesniej
                          czy później) odmową kupna ich towarów, o tyle w socjalizmie czy soc-
                          demokracji, nie jest to możliwe bowiem złodziejstwo wpisane jest w
                          konstytucje tych ustrojów (bzdury o "sprawiedliwości społecznej",
                          która oznacza okradanie przez państwo jednych kosztem drugich itp.).
                          Zło u podstaw musi generowac dalsze zło. Strasznie ubolewam, że
                          obecny kryzys nie zakończył się wielkim krachem, i że tak naprawdę
                          żaden bank nie zbankrutował, choć powinien. Gdybyśmy mieli prawdziwy
                          kapitalizm, połowa bankierów poszłaby z torbami (równiez i ich
                          naiwni klienci). Jednak rządy na to nie pozwoliły. To ma byc
                          kapitalizm, z którym walczysz? Ludzie traktowani jak bydło, tzn nie
                          ponoszący odpowiedzialności za swoje czyny, lecz niańczeni przez
                          rządy? To, co teraz mamy, to powinien być wymarzony przez Ciebie
                          ustrój, nieprawdaż? No i jeszcze obietnica (w Polsce) dopłacania do
                          kredytów tych, którzy kiedys je wzięli, choć w noramlnym
                          kapitalzimie nigdy by tego nie zrobili, bo wiedzieliby, że ich na to
                          nie stać (a nawet gdyby wzięli to poszli by z torbami, bo żaden rząd
                          nie dopłaciłby im załotówki za ich głupotę. Zresztą pewnie żaden
                          bank, mając świadomość ryzyka bankructwa, pewnie nie dałby im
                          kredytu). Jak widać, walczymy chyba z tym samym ustojem, tylko
                          róznimy się co do jego oceny... Ty nazywasz go kapitalizmem, a ja
                          soc-demokracją, etatyzmem, ustojem antywolnościowym, dalekim od
                          wolnego rynku... Pozdrawiam
                          • Gość: Kagan Re: Pawelku, ja uciekam przed kapitalizmem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 23:46
                            1. Rownie dobrze mozna powiedziec, ze kapitalizm sie nie sprawdzil,
                            poniewaz doprowadzil nas do kolejnego ogolnoswiatowego krzyzysu, po
                            ktorym najprawdopodobniej przyjdzie kolejna wojna swiatowa, tym
                            razem ostatnia, bo po niej zycie na Ziemi raczej nie bedzie mozliwe,
                            szczegolnie zycie inteligentne...
                            2. Wolny rynek prowadzi zas naturalnie do powstania monopoli i do
                            przechwycenia pelni wladzy przez grupke superbogaczy (tzw.
                            plutokracja-ochlokracja), ktorzy rzadza tak, aby im bylo dobrze, a
                            nie tym masom, z pracy ktorych oni zyja...
                            3. Grzech pierworodny to zas wymysl moznych tego swiata, aby
                            utrzymywac masy w ciemnocie i posluszenstwie, jako iz napietnowani
                            tym grzechem, skazani jestesmy na to, aby w pocie czola pracowac na
                            pasozytnicza garstke bogaczy i kaplanow, ktorzy sprytnie
                            wykorzystuja ludzka glupote, niewiedze i naiwnosc...
                            4. Strajk konsumentow nie jest zas obecnie mozliwy, gdyz konsumenci
                            sa zmuszani przez olbrzymi aparat marketingu i reklamy do kupowania
                            nie tego, co im jest naprawde potrzebne, ale do kupowania tego, co
                            sie kapitalistom najbardziej oplaca produkowac, a wiec np. trujacej
                            Coca czy Pepsi Coli i niezdrowego "junk food", np. od Mc Donalds'a,
                            jezdzenia samochodami, ktore zabijaja ich kierowcow i pasazerow oraz
                            przechodniow i zatruwaja przy tym srodowisko, itp. itd...
                            5. Nie zdajesz sobie sprawy z tego, ze bez kredytu kapitalizm by sie
                            dawno temu zawalil, jako ze w kapitalizmie normalnym stanem jest
                            nierownowaga na wszystkich rynkach: nadprodukcja na rynku towarow i
                            nadmiar pracownikow na rynku pracy. Stad tym, co pracuja, daje sie
                            kredyty, aby zapelnili luke w popycie powstala na skutek istnienia
                            bezrobocia. A bezrobocie w kapitalzimie musi byc, bo nim sie
                            kontroluje inflacje, poza tym kapitalizm potrzebuje rezerwowej armii
                            pracy na wypadek boomu.
                            6. Ty walczysz o interesy garstki krwiopijcow i oszustow, ktorzy
                            zbrodniami i kradzieza dorobili sie majatkow, a ja walcze o interesy
                            zwyklych ludzi, zbyt uczciwych na to, aby ukrasc czy zrabowac ten
                            przyslowiowy "pierwszy milion"...
                            • Gość: kazik Re: Pawelku, ja uciekam przed kapitalizmem IP: 96.18.162.* 24.02.09, 07:02
                              ciekawa dyskusja i spostrzezenia.chociaz to wszystko w wiekszym lub
                              mniejszym stopniu dotyka kazdego regionu i kraju,to podtrzymuje me
                              podpowiedzi,ktore umiescilem w jednym z poprzednich wpisow.zas co do
                              tego,ktory system lepszy,to musimy zauwazyc,ze to wszystko nie bedzie
                              sie ciagnac w nieskonczonosc z raz lepsza koniunktura a raz gorsza.za
                              prezydentury R.Reagana,utworzono komisje majaca na celu zbadanie
                              systemow politycznych.na jej zakonczenie wydano oswiadczenie,ze
                              system demokratyczny na swiecie,bedzie ostatnim,ze nie wymysli sie
                              juz zadnego innego.dlatego nalezy sie pogodzic z tym,ze dominujaca
                              rola bedzie wlasny kapital i wszystko jemu podporzadkowane.trzeba sie
                              tego praktycznie uczyc i tym zyc,majac jednak na uwadze bliznich,
                              ze sa tez takimi samymi ludzmi jak my i ze razem musimy isc przez
                              zycie,ze razem musimy umiec przezyc zycie w milosci do blizniego.sa
                              nacje,ktore wykorzystuja i nawet doprowadzaja do balaganu na swiecie,
                              majac na uwadze swe samolobne podejscie do panowania nad drugim,
                              wynikajace nawet z religii.nalezy jednak o jednym pamietac,o czym sie
                              czesto zapomina albo sie nie chce poswiecic odrobiny czasu.a poznanie
                              tej sprawy,otworzy czlowiekowi oczy,na lepsze i inne jutro.zadac
                              nalezy sobie pytanie,w jakim to obecnie okresie istnienia ludzkosci
                              na ziemi,obecnie zyjemy.po przez poznanie historii,na ten temat
                              zaznajomieniu sie z encyklopedia,poznamy tok przemian i nadzieji
                              ludow od samego poczatku,od pierwszej potegi swiatowej,ktora byl
                              Egipt.po nim panowaly kolejne,zawsze usowajac w cien poprzednia.
                              obecnie panuje swiatem Anglo-Amerykanska,dominujaca sila.ciekawe
                              spostrzezenie mozna zauwazyc nie gdzie indziej,ale wlasnie w Biblii.
                              tam tez o potegach tych mowa.i ciekawe spostrzezenie,ze po siedmiu
                              kolejnych potegach,nastanie osma,na symboliczna jedna godzine.i nie
                              bedzie to potega,ktora pokonala w jakis sposob poprzednia,ale
                              powstala i ustanowiona zostala sila wspolna wszystkich siedmiu
                              poprzednich.juz slychac glosy min.kanclerz Merkel,ze swiatowymi
                              finansami ma rzadzic i decydowac ONZ.i to chyba bedzie ta osma
                              potega,ktora zacznie niedlugo dominowac nad swiatem,bo widac,ze rzady
                              krajow obecnie w pojedynke nie przezwycieza narastajacym problemom.
                              z Biblii wynika,ze ludnosci sie to spodoba,beda widziec cos,co da im
                              prawdziwy pokoj i bespieczenstwo.pamietac tutaj teraz nalezy,ze jest
                              jeszcze Stworca ziemi i wszystkiego co na niej.On chce,by ludzie Go
                              znali i oddawali Mu nalezna czesc.religie swiata jednak od Niego
                              odeszly bardzo daleko i nie przywiazuja powaznej wagi do Jego Slowa,
                              Biblii.dlatego nie maja Jego blogoslawienstwa i ludnosc swiata musi
                              cierpiec.dlatego tez Bog posluzy sie potega ONZ,w celu ukarania
                              religii i doprowadzenia do ich calkowitego upadku.i tego ONZ dokona.
                              potem juz krotko i nastanie Jego wojna ze swiatowym systemem
                              politycznym[Armagedon],po ktorym nad ziemia nastanie rzad niebianski,
                              czyli Krolestwo Boze.i dopiero ten rzad bedzie w stanie doprowadzic
                              do rozwiazania kazdego problemu na calej planecie.w tym wszystkim
                              uwidoczni sie tez racja,ze prawda jest byc wolnym czlowiekiem,ale z
                              wyborem drogi w zyciu wskazanym przez czlowieka Stworce,ktory jako
                              taki,wie najlepiej,czego do szczescia potrzebuje Jego stworzenie,w
                              przeciwnosci do drogi,jaka podpowiedzial Szatan,by ludzie dla
                              wlasnego dobra i szczescia,kierowali sie wylacznie wlasnym rozumem.
                              czego efekty odczuwamy na sobie obecnie.przez swa ingerencje Bog
                              takze sprawi,ze ponownie na ziemi stworzenie bedzie uswiecac Boskie
                              Imie z nalezytym Jemu szacunkiem.a wiec nadzieja ludzi w lepsza
                              przyszlosc wcale nie jest mrzonka i sie ziszczy,tak jak Bog w swym
                              Slowie przepowiedzial.dlatego dobrze sie z BIblia zapoznawac i
                              rozwazac to co sie w Niej czyta oraz patrzec czy tak sie rzeczy w
                              okolo maja.pomoze takie podejscie rowniez w przetrwaniu obecnych
                              czasow,ktore dla wielu nie sa latwe.madrosc w Niej zawarta jest
                              bezcenna i mozna korzystac jej za darmo i jeszcze sie bez straty
                              dzielic z bliznimi.napewno warto skorzystac z takiego zaproszenia.
                              • Gość: Kagan Re: Pawelku, ja uciekam przed kapitalizmem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 10:08
                                Wybacz, ale (staro)zydowska Biblia nie wytlumaczysz zlozonych
                                zjawisk, ktore obserwujemy dzis na calym swiecie. Widzimy bowiem
                                agonie kapitalizmu rynkowego, i obawiam sie, ze po nim przyjdzie
                                jakis inny, rownie (albo i bardziej) nieludzki system, bowiem
                                uprzednio mielismy nieludzkie systemy takie jak niewolnictwo (czasy
                                biblijne, powstanie Kosciola), feudalizm (okres najwiekszej potegi i
                                rozkwitu Kosciola), a obecnie zas mamy kapitalizm (poczatek epoki
                                schylku potegi Kosciola). W nastepnym etapie nie bedzie wiec juz
                                Kosciola, ktory jest, tak jak wszystko w spoleczenstwie, zjawiskiem
                                historycznym, przechodzacym kolejno fazy powstania, rozkwitu i
                                upadku...
                                I nic ci nie mowi ten komunikat: "Brak połączenia z bazą forum,
                                proszę spróbować ponownie za chwilę."?
                                Pozdr. :)
                                Kagan
                                • Gość: Paweł Re: Pawelku, ja uciekam przed kapitalizmem! IP: 195.136.148.* 24.02.09, 20:53
                                  Ja, jako owieczka należąca do tego Kościoła wierzę, że jednak
                                  przetrwa. Wreszcie mamy Papieża, który wierzy w Boga, a w każdym
                                  razie ma odwage przyznawać sie do tej wiary... Choc oczywiście
                                  ludzie będą sobie wymyślać jakies para-religie z nową biblią pt.
                                  Karta Praw Podstawowych itp. Może i pewne mody uczynią z nich nawet
                                  przez jakis czas religie dominujące, ale wczesniej czy później
                                  ludzie zapragną powrotu do Prawdziwej religii.
                                  Ale wracając do tego, co się dzieje... Otóz nie walczę o prawa
                                  dla "przebrzydłych burżujów" i "wyzyskiwaczy". Walczę z wszechwładzą
                                  państwa, bo to ono ustanawia ustawy, na mocy których okrada się
                                  najbiedniejszych z ich zarobków. Bogaty jakoś przetrwa (choc tez
                                  niekoniecznie, bo w Niemczech jakiś gość, jeden z zamozniejszych w
                                  tym kraju położył sie na torach kolejowych, doprowadzając do
                                  trójpodziału swojego ciała - co dowodzi, że oni tez nie zyja wicznie
                                  i maja powody do zgryzoty). Ale ci mniej zamozni moga miec problem.
                                  Dlatego powinieneś swoją energię skupić na tym, by apelowac do
                                  rządzących, by zamiast uskuteczniać rozdawnictwo, nie okradali ludzi
                                  z ich dochodó w takiej skali w jakiej robią to obecnie (podatki, ZUS-
                                  y, srusy...).
                                  Ja sam nie jestem żadnym kapitalistą. Jeśli już to drobnym
                                  ciułaczem, który na obecnym kryzysie stracił pewną sumę pieniędzy.
                                  Mam zatem powody do tego, by czuć się sfrustrowanym, ale nie jestem,
                                  bo to był MÓJ WYBÓR! Mam od niedawna zonę, wkrótce będe ojcem, i to
                                  jest teraz dla mnie najwazniejsze. Ale obserwując obecną
                                  rzeczywistość (III RP) oraz pamietając z własnego doświadczenia PRL
                                  (miałem 22 lata, gdy się skończył...przynajmniej teoretycznie)
                                  zdążyłem sie zorientować, co prowadzi do biedy, a co daje ludziom
                                  nadzieję na lepsze zycie, pod warunkiem oczywiście, że będą chcieli
                                  cos z tym zyciem zrobić... Bo w socjaliźmie nie brakowało tzw.
                                  niebieskich ptaków, czyli ludzi, którym nie chciało sie pracować,
                                  choć próbowano ich do tego zmuszać, i w kapitaliźmie może takich nie
                                  brakować, jednak tu nikt ich już do pracy zmusić nie może, bo są
                                  wolni i mogą dokonywać takich wyborów jakich chcą... Najlepiej by
                                  było, gdyby każdy był kapotalistą, ale to jest raczej niemozliwe, bo
                                  nie wszyscy mają talent, inteligencję i umiejętnośc do pomnażania
                                  bogactwa. Jednak im kapitalistów będzie więcej, tym lepiej będzie
                                  się żyło nawet tym mniej zamoznym. Kapitalista tworząc
                                  przedsiębiorstwo dzieli sie swoim kapitałem z innymi, dając im
                                  zatrudnienie itp. Cóz w tym złego jesli przy okazji sam odnosi z
                                  tego korzyści? Dzieki temu byc może założy kolejne
                                  przedsiębiorstwo... Pozdrawiam
                                  • Gość: Kagan Re: Pawelku, ja uciekam przed kapitalizmem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 23:38
                                    Widze, ze zapomniales o tym, ze obecny papiez wierzy w Boga ktory
                                    byl "mit uns", i ze ci "uns" to byli nazistowscy zbrodniarze
                                    wojenni, i ze bys chetnie odebral zwyklym ludziom wszelakie prawa,
                                    poza prawem bycia wyzyskiwanym przez wlascicieli kapitalu... :(
                                    I nie rozumiesz, ze panstwo obecnie zabiera biednym, aby dawac
                                    bogatym (taki Robin Hood na odwrot), a trzeba je zmienic tak, aby
                                    zabieralo bogatym i dawalo biednym, i wtedy nie bedzie kryzysow
                                    nadprodukcji, takich jak obecny. Ty bys zas zlikwidowal podatki od
                                    bogatych, a jeszcze bardziej oblozyl nimi biednych, bowiem uzalasz
                                    sie nad bogaczami, ktorzy z miliarderow stali sie tylko milionerami
                                    i w zwiazku z tym popelnili samobojstwo...
                                    Pamietaj - bez podatkow i ZUSow nie bylo by emerytur, zasilkow i
                                    rent, a wiec ludzie starzy, chorzy i bezrobotni musieli by albo
                                    umrzec, albo krasc...
                                    I zrozum, ze kapitalizm polega na tym, ze istnieje garstka
                                    kapitalistow, ktorzy pasozytuja na reszcie ludnosci, ktora kapitalu
                                    nie majac, musi na nich pracowac. A jakby kazdy mial kapital, to
                                    nikt by nie pracowal, bo i po co, bo chcial by zyc z kapitalu, i w
                                    ten sposob zabraklo by pracownikow i nastapil by upadek cywilizacji.
                                    Widzisz wiec, ze tzw. kapitalizm ludowy a la p. Thatcher, prowadzi
                                    do absurdu...
                                    I nie pisz bzdur, ze kapitalista dzieli sie swym kapitalem ze swymi
                                    pracownikami - on wrecz przeciwnie, on tworzy kapital z zysku, a
                                    zysk pochodzi przeciez z wyzysku robotnikow... I zaklada kolejne
                                    przedsiebiorstwo, w ktorym wyzyskuje kolejnych pracownikow...
                                    Daj sobie wiec spokoj z tymi bzdurnymi teoryjkami z kruchty -
                                    kapitalista to zwykly zlodziej i oszust, zyjacy jak pasozyt z cudzej
                                    pracy... :(
    • muc39 Re: "Polska": Polacy uciekają z Wysp Brytyjskich 21.02.09, 15:12
      czy polaczki wlasnego rzadu nie maja?,ktory im miejsca pracy
      zapewnia i sie o nich troszczy?
      musza po calym swiecie miejsca pracy szukac?
      Smieszne!!!!
      rzad zamiast miejsca pracy tworzyc !!! podaje informacje ,gdzie te
      dupki polskie jescze "byc moze " je znalezc moga!!!!
      Zenujace!!!!!!! Dziekuje za taki rzad!!!!!!
      • Gość: igorek Re: "Polska": Polacy uciekają z Wysp Brytyjskich IP: 203.213.46.* 21.02.09, 16:26
        tak,szykuje sie dupniecie ale to tylko male. Chiny nie moga zatrzymac
        swojego rozwoju.tylko 50 milionow chinczykow bez pracy to juz
        rewolucja i zmiana wladzy do ktorej nie dopuszcza.Rozwuj tamtejszej
        gospodarki
        obecnie 6.5%,tak to wielki spadek z 12.ale nie jeden kraj chcial by
        miec taki procent,a z jakiego kraju wykupia surowce jak nie Australi.
        jak ty nie kupisz ich pralki czy telewizoru to azja kupi,moze taniej
        ale zawsze,a jak nie maja pradu w jakiejs dziurze to im podlaczom
        zeby zbyt byl.
        • wlodzimierzilicz Re: "Polska": Polacy uciekają z Wysp Brytyjskich 22.02.09, 09:44
          cia.gov/library/publications/the-world-factbook/geos/as.html#Econ
          Current account balance: -$43.84 billion (2008 est.)
          Exports - commodities: coal, iron ore, gold, meat, wool, alumina,
          wheat etc.
          Imports - commodities: machinery and transport equipment, computers
          and office machines, telecommunication equipment and parts; crude
          oil and petroleum products
          Debt - external: $1.032 trillion (31 December 2008 est.) = PKB
          ($1.069 trillion (2008 est.))
          Public debt: 15.4% of GDP (164.6 mld USD)
          note: the Commonwealth government eliminated its net debt in 2006,
          but continues a gross debt issue to support the market for risk-free
          securities (2008 est.)
    • herr7 Australia jest też w kryzysie 21.02.09, 16:56
      Powód w miarę prosty - jest to kraj przede wszystkim surowcowy a główne rynki zbytu to Chiny i Japonia. O kryzysie świadczy spadek wartości tamtejszego dolara. Rok temu australijski dolar wart był 90 centów, obecnie 60-70.

      Prawdą jest, że Brytyjczycy maja prawo osiedlać się w Australii, ale prawo to nie dotyczy Polaków. W każdym razie nie wyjedzie tam pół miliona Polaków, gdyż Australia ich nie przyjmie. Ale jak ktoś jest młody i ma odpowiednie wykształcenie to warto próbować. Kraj jest piękny a ludzie uprzejmi.