Dodaj do ulubionych

"Dz": Czy zbankrutujemy przez euroobligacje?

IP: *.e-wro.net.pl 21.02.09, 14:02
a miał być cud...wyszedł smród!
Obserwuj wątek
      • darr.darek Re: "Dz": Czy zbankrutujemy przez euroobligacje? 21.02.09, 17:41
        Gość portalu: paulstar napisał(a):
        >A czy musimy się ciągle zapożyczać? Czy dobre jest ciągłe życie na
        >kredyt?
        >Przecież zawsze musimy oddawać więcej. Więc najlepiej skończyć z
        >deficytem i mieć spokój.

        Jedyną partią, która chce konstytucyjnego zakazu narastającego zadłużania
        budżetu jest UPR - jedyna prawdziwa partia prawicy, jedyna partia prawdziwych
        liberałów i jedyna partia postulująca od 19 lat konieczność stosowania kary
        śmierci wobec zbrodniarzy.


        • lava71 Re: "Dz": Czy zbankrutujemy przez euroobligacje? 21.02.09, 17:50
          UPR ...mhhh ... tyle, że my Polacy już tak się przyzwyczailiśmy do komuny, że
          nikt nie chce słyszeć o zaprzestaniu rozdawnictwa pieniędzy i przywilejów.
          Tak to trzeba by zreformować system emerytalny(zaoranie ZUSu i KRUSu),
          zlikwidować ulgi typu wcześniejsze emerytury czy właśnie przywrócić państwo
          prawa z karą śmierci. I kto się na to zgodzi? Tak więc dalej będzie żonglerka
          między SLD, (PIS i PO) i PLS .... czy tymi samymi ugrupowaniami ale pod
          "nowymi" nazwami.
      • wowo5 Totalny nonsens 21.02.09, 14:49
        Jak strefa euro chce wypuszczac obligacje to ich sprawa. Co to ma
        wspolnego z Polska? Nie rozumiem naszych wladcow. Chyba chca brac
        przyklad z Kaczynskich i prowadzic rozbijacka polityke. Juz niedlugo
        nikt z nami nie bedzie chcial rozmawiac.
          • darr.darek Re: wykształciuszku 21.02.09, 20:46
            Gość portalu: pomatołku napisał(a):
            >spadnie konkurencyjność naszych obligacji i trzeba będzie mocno
            >podnieść ich oprocentowanie.

            Jednak o tym, że należy zmniejszyć wydatki rządowe do tego poziomu, aby nie
            tworzyć żadnego deficytu budżetowego i nie martwić się o pożyczanie, o tym
            socjaliści spod wszystkich znaczków politycznych (poza UPR) nie pomyślą. Skąd to
            ograniczenie mentalne ?

            • Gość: podatnik Re: wykształciuszku IP: 94.75.67.* 21.02.09, 21:43
              22 miliony wyborców żyją z zasiłków budżetowych. To większość Polaków,
              to NARÓD. Sześć milionów jeszcze pracujących (jak ja - piszę tylko o
              pracujących i wypracowujących realny dochód - nie mylić z górnikami i
              rolnikami!) to frajerzy i to podejrzani: zamiast siedzieć w kościele
              "okradają" pracujących prowadząc biznesy. Jak tu zmniejszyć wydatki,
              kiedy NARÓD chce i pożąda dopłat, zasiłków, dodatków... NIE DA SIĘ!
    • Gość: bankier zbankrutujemy bez i z obligacji IP: *.adsl.highway.telekom.at 21.02.09, 15:00
      Pozyczyliscie to teraz oddawajcie.
      W tym roku Polska ma splacic 150 mld zl. Wiekszosc tego dlugu to tylko
      oprocentowanie a szczyt platnosci wypadnie i tak po 2011. Wtedy dopiero sie
      zacznie. Dyskusja na temat 18 miliardowego deficytu nie ma zadnego znaczenia
      przy tak duzych splatach dlugu. Przy obecnej gospodarce dlug mozna slacac tylko
      przez zaciagniecie nowego dlugu w postaci obligacji. Nie ma zadnego znaczenia
      czy obligacje beda w Euro czy w Zlotych. Byc moze Euro obligacje sa lepsze bo
      procent nizszy, ich atrakcyjnosc wieksza i przy obecnym kursie wiecej zlotowek.
      Obligacje w zlotych musza znacznie przewyzszac oprocentowanie Euro bo zloty w
      ciagu ostatnich 8 miesiecy juz mial blisko 50% dewaluacje i tylko wariat kupilby
      obligacje w zlotych na poziomie ponizej 15%. A na tyle jest spodziewana
      inflacja. Polska przestala byc producentem jakichkolwiek produktow bez wplywu
      zachodnich wlascicieli fabryk. Produkty sa juz sprzedawane wedlug cennikow w
      Euro i cena w zlotych jest dokladnie tyle wyzsza ile zloty spadl w stosunku do
      Euro. Wiec najwazniejsze pytanie co stanie sie z krajem ktory przestaje splacac
      dlugi? Nikt jeszcze tego nie doswiadczyl ale jak mogl pasc ustroj socjalistyczno
      komunistyczny tak rowniez moze pasc kraj ktory juz nie ma czego prywatyzowac.
      Jedynym zabezpieczeniem dla bankow sa instytucje panstwowe i samorzadowe ktore
      teraz mozna sprobowac spywatyzowac. Na przyklad zarzady drog miejskich i
      pozamiejskich.
      • Gość: m Re: zbankrutujemy bez i z obligacji IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.02.09, 02:11
        "Jedynym zabezpieczeniem dla bankow sa instytucje panstwowe i samorzadowe ktore
        teraz mozna sprobowac spywatyzowac. Na przyklad zarzady drog miejskich i
        pozamiejskich.
        ####
        szpitale, przychodnie, energetyke ....
        W Wenezueli bodajże doszło do rewolucji po sprywatyzowaniu wodociągów.Podniesli
        cene wody do niebotycznych cen i kazali płacić nawet za deszczówkę.Ludzie wyszli
        na ulice i pogonili "zagranicznych inwestorów"...to samo czeka nas...
    • punter "Dz": Czy zbankrutujemy przez euroobligacje? 21.02.09, 15:38
      Może to i dobrze ? Może Polsce potrzebny jest scenariusz a'la Rumunia po
      Ceausescu, gdy "elity władzy" po prostu stawiało się pod murem i waliło z
      Kałacha. Kim jest Tusk czy Kaczyński jak nie bękartami po Balcerowiczu,
      Bieleckim, Buzku, Lewandowskim, Chronowskim ale i Millerze i Kaczmarku,
      których receptą na rządzenie przez 15 lat było zamiatanie problemów (ZUS,
      KRUS) pod dywan i "prywatyzowanie" za łapówki majątku Skarbu Państwa za 10%
      jego wartości. Dzisiaj establishment Wyborczej i S-ki "płacze" po "polskich"
      bankach, które zamiast wspomagać krajową gospodarkę kredytami wykańczają
      przedsiębiorców opcjami, spekulacją na złotówce i transferowaniu kasy za
      granicę. A kto do qrwy nędzy cieszył się parę lat temu z wejścia "inwestorów
      strategicznych" którym BH, PKO, PZU i inne oddawano za równowartość
      trzyletnich zysków ? Pewne jest, że Polskę czeka kilka (!) ciężkich lat, przy
      których zapaść gospodarcza z 1990 czy 2000-2001 może wydać się niczym
      poważnym. Pod koniec roku będziemy mieć 15% bezrobocia, nowelę budżetu a od 1
      stycznia 2010 25% VAT i 40 PIT dla wszystkich, nie mówiąc o pierdołach typu
      akcyza i składki ubezpieczeniowe większe o kilka punktów. Ale może to ludzi
      orzeźwi, tak jak krach na GPW i słynne "opcje" pokazały, że trzeba uczciwie
      pracować a nie liczyć na wirtualne zyski z czegoś, czego się nie rozumie. Mam
      nadzieję, że Polacy "podziękują" palantom, dla których służba publiczna to
      czas żniw dla siebie, kolegów i rodziny a nie prawdziwe wyzwanie.
      • Gość: podatnik Re: "Dz": Czy zbankrutujemy przez euroobligacje? IP: 94.75.67.* 21.02.09, 21:47
        punter napisał: A kto do qrwy nędzy cieszył się parę lat temu z
        wejścia "inwestorów
        > strategicznych" którym BH, PKO, PZU i inne oddawano za
        równowartość
        > trzyletnich zysków ? Pewne jest, że Polskę czeka kilka (!)
        ciężkich lat (...)

        Nie było wyjścia, trzeba było szybko sprzedawać. Potrzebna była
        forsa. Trzy czwarte narodu wyło z głodu uzależnione od zasiłków.
        Politycy ich tylko karmili i nikt nie miał odwagi powiedzieć, że żre
        ten, kto pracuje. Nie pomstuj na polityków, bo to słudzy narodu a
        naród zadecydował: nie będziem pracować na "kapitalistów", będziem
        się modlić a wy nas wykarmcie. To i karmili.
    • Gość: poinformowany "Dz": EU w gorszej sytuacji IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.02.09, 16:27
      Euroobligacje sa niezbednie potrzebne dla ratowania systemu
      fifnansowego w samej EU.

      Fakty:

      GDP (PKB?) strefy EU: 12 bln Euro (na rok 2007)
      Dlug publiczny 27 krajow EU to 60% GDP
      Dlugi korporacyjne: 95% GDP EU
      Dlugi ludnosci : ?? okolo 40% GDP
      Straty sektora bankowego: 2.2 biliona EUR
      Kredyty na finansowanie rozszerzenia 1.7 biliona EUR

      Obciazenie odsetkowe od zadluzenia 200% GDP na 5% to 1.2 bln

      Jak widac strefa EU potrzebuje nowych instrumentow finansowych dla
      finansowania projektu lizbonskiego. Euroobligacje moga byc
      koniecznoscia.
      • thomza Re: "Dz": EU w gorszej sytuacji 21.02.09, 16:43
        Euroobligacje nie są koniecznością. Każde państwo EU może emitować swoje własne
        obligacje. I to wystarczy, by Polska miała trudności ze sprzedażą gigantycznej
        ilości swoich obligacji. Protesty polskiego rządu są z tego powodu
        bezprzedmiotowe, antagonizujące i populistyczne. Prawdopodobnie wiele państw nie
        będzie w stanie zrolować swojego zadłużenia, zamiast więc protestować przeciwko
        euroobligacjom lepiej poszukać rozwiązania, w grupie państw europejskich,
        odwlekającego wykup zapadalnych obligacji. Nie będzie łatwo ale o bankructwie
        państwa nie ma mowy.
    • donald.malarz.kominow Spokojnie mamy fachowców w rządzie 21.02.09, 16:53
      Premier - magister historii, malarz kominów

      Wicepremier i Minister Gospodarki - Szef Ochotniczej Straży Pożarnej

      Minister Obrony Narodowej - psychiatra

      Minister Infranstruktury - starszy referent w łodzkim ZUS-ie

      Minister Skarbu Państwa - geodeta, zastępca wójta z gminy Pleśnia

      Minister Sprawiedliwości - zbankrutowany działacz Polonii w Chicago

      Minister Zdrowia - dyrektor zbankrutowanego powiatowego ZOZ

      Szef MSWiA - właściciel klubu sportowego, historyk

      Minister Finansów - doradca Putina

      Minister Spraw Zagranicznych - były sojusznik Talibów, ściągał na Oxfordzie

      A.Szejnfeld - Sekretarz Stanu u boku Pawlaka - właściciel zbankrutowanej smażalni kurczaków
    • Gość: Marych "Dz": Czy zbankrutujemy przez euroobligacje? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.02.09, 17:08
      Kolejna bzura GW - kto jest sposorem. EU nie zainteresowana
      zbankrutowaniem żadnego z jej członkowskich państw. Są tego
      przykłady. PL może również wypuscić obligacje w euro, w rzeczy samej
      w jakiejkolwiek walucie. Konkurecja na rynku obligacji jest duża:
      USA, Kanada, ...., wszyscy walczą o kase Chinczyków. To są rutynowe
      sprawy - poseł Onyszkiewicz powinnien zacząc brac leki na
      uspokojenie.
    • Gość: Analityk "Dz": Czy zbankrutujemy przez euroobligacje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 18:12
      Jeśli zbankrutujemy to nie przez euroobligacje, a przez rodzimych
      ekonomistyków i ekonomów, o których mówili generałowie na Placu
      Czerwonym w Moskwie po defiladzie. Na końcu za ostatnią armią
      defilującą szli dwaj cywile obdartusy. Widząc ich siedzący na
      trybunie generał włoski pyta swojego kolegi generała brytyjskiego,
      co to za ludzie maszerują ci dwaj cywile. Na to odpowiada
      brytyjczyk. Jak to nie wie pan generał kto to jest. To są
      przedstawiciele najbardziej niszczącej armii świata, armii która
      zniszczy każdą gospodarkę, to są przedstawiciele polskich
      ekonomistów. Słysząc te słowa odzywa się generał niemiecki, mówiąć.
      Moi panowie to nie mogą być przedstawiciele polskich ekonomistów, bo
      w Polsce nie ma ekonomistów, są tylko ekonomistycy i ekonomowie. To
      cała prawda o tych przez których grozi Polsce bankructwo.
    • ukos Możemy sobie walczyć 21.02.09, 21:06
      Jest strefa euro, to i będą wszelkie instrumenty właściwe dla strefy
      emisji pieniądza, także obligacje. Grupa państw wspólnie emistuje
      pieniądz, to i wspólnie może się zadłużać. To jest bat na
      wrzeszczących przeciw europejskiemu "superpaństwu".
    • Gość: Artur to co robić? IP: *.aster.pl 21.02.09, 21:54
      Nie chcą kupić naszych obligacji w euro. Zaden problem. Rząd
      wyemituje obligacje w PLN a za uzyskane środki kupi euro, aby
      spłacic w tym roku 155 mld długu. Co to znaczy dla kursu PLN/EURO?
      5:1? 7:1? Ja obstawiam 10:1 na koniec roku. Dodatkowy bonus - 25% w
      skali roku za obligacje, których trzeba będzie w Polsce uplasować na
      155 mld.
      • Gość: gugcia0 Artur, jest jeden problem, ta nazwa PLN czyli złot IP: *.chello.pl 21.02.09, 22:38
        jeżeli ktoś kto ma jeszcze kasę, np. Chiny,Araby, jakieś fundusze,
        co się nic nie przyznały i trzymały kasiorę na jakiś wyspach Hula
        Gula, jeżeli ci wszyscy idą na targ obligacji i na straganie pisze:
        Euroobligacja grupy państw euro to oni myślą tak: to za tym stoi
        przemysł RFN,Francji,Włoch,NL,LUX, tak, no to jest jakieś
        zabezpieczenie. A potem stragan:polski złoty,ten co stracił 40% do
        tego euro, obok na straganie,gospodarka słaba,dług 570 mld zł,
        państwo ,które samo nie wie czy chce euro czy nie,gdzie giełda
        walnęła 60% w dół w 1 rok.No, tak. Jakbyś był na tym targu co byś
        kupił? Tego boi się Tusk.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka