Prezydent: Nie grozi nam Argentyna, podkreślam ...

    • Gość: toja Dla Kaczyńskiego im gorzej dla Polaków tym lepiej. IP: 221.2.147.* 24.02.09, 15:44
      Tłumaczenie z kaczego na polski:

      Po kaczemu:
      Polsce nie grozi Argentyna, nie grozi podkreślam!

      Po polsku:
      Sugeruję, że można w ogóle pomyśleć o tym że Polsce grozi bankructwo takie jak
      Argentynie. Skoro ja tak mówię a tak często się mylę to może mylę się i teraz?
      Mam nadzieję, że się przestraszycie i poprzez panikę zwiększycie swoje kłopoty a
      może nawet zbankrutujecie. Wtedy sfrustrowani znowu zagłosujecie na PIS.

      Serio, czasem się zastanawiam czy ten człowiek nie pracuje dla jakiegoś
      nienawidzącego polski mocarstwa.
      • Gość: Amok Re: Dla Kaczyńskiego im gorzej dla Polaków tym le IP: *.bpsc.com.pl 24.02.09, 15:59
        Niestety - jeśli wejdą euroobligacje - to ta Argentyna nam grozi ...
    • Gość: Piotr42 Prezydent: Nie grozi nam Argentyna, podkreślam ... IP: 195.187.252.* 24.02.09, 16:01
      Chyba, że w poziomie futbolu
    • Gość: cinek Prezydent: Nie grozi nam Argentyna, podkreślam .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 16:20
      Witajcie w Kartoflandzie.Kiedy zmniejszą liczbę posłów i senatorów.Wysłac wojsko na Warszawę i rozpędzic towarzycho,niech zabiorą im majątki.Więcej szkół,niech zadbają o interes całej Polski,a nie jak teraz dbają o swoje interesy.Ludzie poco nam ta hołota,fora ze dwora.Zbierzmy się i wywalmy nierobów,polityka jest dla mądrych a nie dla cwaniaków co to tylko chcą spłacic swoje kredyty albo podnieśc swój standard życiowy.CBA to największa lipa.Na pokaz jest,żeby nam oczy zamydlic jak to oni walczą z korupcją.Jak było kiedyś,wieszali za korupcję.A teraz co jest,niewinni ludzie umierają przez te chore państwo które narzuca nam swoje chore prawa,których to samo nie przestrzega.Skandal,jak oni mogą nam kazac jeśc czerstwy chleb.
    • Gość: kryzys Cwiercinteligent czy wykształciuch? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 16:30
      Chłopina raczył otworzyc dyskusje nic wiecej...

      Cóż, nikt nie wie czy bedą euroobligacje?
      Niemcy miałyby finansowac dług publiczny Grecji?
      A kto powiedział, że jak wejdziesz ERM2, to od razu wejdziesz do
      strefy euro?

      Zagranie na POkaz premiera. W końcu trzeba coś robic i wskazac
      recepte, którą z dużym prawdopodobieństwem zablokuje PIS i Prezydent.

      Ps.

      Większośc z ubliżajacych prezydentowi osób ma jakąś dysfunkce
      intelektualną oraz są małymi ludzmi z jakimś kompleksem niższości.
      Wypowiadając się z pogardą, badź co bądź, w końcu o profesorze
      akademickim, wciąż urzędującej głowie państwa.
      • agg Re: Cwiercinteligent czy wykształciuch? 24.02.09, 16:45
        z punktu widzenia Polski obecnie kluczowa sprawa jest finansowanie budzetu, dla
        prezia i jego klakierow wzrost kosztow tego finansowania lub w skrajnym wypadku
        jego brak to swietna wiadomosc, dla Polski nie koniecznie ale taka jest
        demokracja tym gorzej tym lepiej.. dla opozycji.
      • cillian1 Re: Cwiercinteligent czy wykształciuch? 24.02.09, 17:39
        > Wypowiadając się z pogardą, badź co bądź, w końcu o profesorze

        słuchaj, bo nie będę powtarzał:
        NA SZACUNEK TRZEBA ZASŁUŻYĆ
      • Gość: ramzes Re: Cwiercinteligent czy wykształciuch? IP: 74.63.116.* 24.02.09, 21:21
        Przecież ten syn stalinowskiego aparatczyka nawet po polsku mówić nie umie. Jego
        PRL-owskie tytuły naukowe są śmiechu warte (znasz pojęcie 'partyjny docent'?).
        Ale jeśli znane ci są jakikolwiek liczące się publikacje, jakikolwiek dorobek
        naukowy tego oportunisty, to przytocz proszę. Pośmiejemy się.
    • jerzy-0 Prezydent: Nie grozi nam Argentyna, podkreślam ... 24.02.09, 16:42
      Do wszytkich niekumatych PIS-owcow
      Mamy juz 570 miliardow dlugu publicznego na co zlozyly sie
      nieustanne deficyty wszystkich rzadow od 50 lat, w tym PiS-owi
      zawdzieczamy 60 mld zaledwie w ciagu 2 lat rzadow. Obsluga tego
      dlugu kosztuje 155 mld zlp rocznie. Nasze dzieci i wnuki beda to
      splacac przez pokolenia. Polska stracila szanse rozwojowe na zawsze
      i zostala doslownie sprzedana a jedyny rzad ktory sie temu
      sprzeciwia jest niszczony. Brawo patrioci spod znaku PiS z
      niekumatym prezydentem na czele.
      • cillian1 Re: Prezydent: Nie grozi nam Argentyna, podkreśla 24.02.09, 17:30
        gdyby to co napisałeś powiedział jarek lub leszek, to może i by dotarło. A
        tak.... zaraz oberwiesz od komuchów i SB'ów ;)

    • stara_twojej_starej Re: Prezydent: Nie grozi nam Argentyna, podkreśla 24.02.09, 17:28
      wielki ekonomista się z kaczej miernoty zrobił...
      Że tez natura pokarała nas takim czymś, jak kaczyńscy... tfu!
    • Gość: Grubuś Arhentina IP: 212.106.18.* 24.02.09, 17:35
      No ten jak coś pieprznie to jak łysy o beton
    • arkady.ronin a mi się nie podoba ten "Ekspert" 24.02.09, 18:56
      Nie podoba mi się jego prostackie strzelanie min, tiki nerwowe, małe głupawe
      oczka i powtarzanie zasłyszanych za granicą opinii inwestorów zagranicznych,
      którzy przecież nie chcą pomóc polskiej gospodarce, tylko zarobić. Nie podoba
      mi się, że ten "Ekspert" przemilcza temat wiarygodności kredytowej polski w
      sytuacji ciągłego osłabienia złotego. nasz "Ekspert" jest najprawdopodobniej
      przedstawicielem lobby eksportowego. Tacy ludzie mają horyzonty dość
      ograniczone. Nie podoba mi się, że reprezentatywnym profesjonalistą na
      wielkiej konferencji prezydenta RP może być taki pionek.
    • Gość: j.cube4 Prezydent: Nie grozi nam Argentyna, podkreślam ... IP: *.soc.vectranet.pl 25.02.09, 18:14
      Skoro to powiedział sam prezydent to jestem spokojny o to że
      spieniężyłem majątek kupiłem dolary australijskie i jestem gotowy na
      wyjazd.
      • 0z Re: Prezydent: Nie grozi nam Argentyna, podkreśla 25.02.09, 18:58
        Gość portalu: j.cube4 napisał(a):

        > Skoro to powiedział sam prezydent to jestem spokojny...

        Spadki na giełdzie w Polsce są NAJWYZSZE na świecie. Złoty spadł o
        48% w stosunku do dolara. W Argentynie aż tak źle nigdy nie było.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja