Przewalutować czy nie

IP: *.raszyn.sdi.tpnet.pl 19.11.03, 23:28
Brawo!!! Odkryliśmy Amerykę w konserwach!!! Nie od dziś wiadomo,
że bank to nie Janosikowe plemię.
    • Gość: Art Re: Przewalutować czy nie IP: *.cwjamaica.com 17.12.03, 23:15
      no ladnie ladnie ... widze ze wyborcza zaczyna sie lapac tanich ekonomistow z
      bezrobocia
      • Gość: MDK Re: Przewalutować czy nie IP: *.dudelange.lu / *.pt.lu 13.01.04, 17:54
        No tak, pozyczył 57 tys. 800 euro, Przez 29 miesięcy spłacił 10 293 euro. Jego
        dług spadł więc do poziomu 55 012 euro. Gdzie ta pani nauczyla sie liczyc ?
    • Gość: Ania Re: Przewalutować czy nie IP: 195.117.138.* 07.01.04, 08:33
      A co z przewalutowaniem na dolary? Dolar spada od dwóch lat.
      • Gość: fgfgf Re: Przewalutować czy nie IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 08.01.04, 03:19
        zal ci?

        dwa lata zysku ucieklo? na koncowke chcesz sie zalapac?
    • Gość: el matador Re: Przewalutować czy nie IP: *.aster.pl / *.acn.pl 09.01.04, 05:53
      wszystko jak się da przewalutować durnie na euro lub franka szwajcarskiego,za
      kilka tygodni na koncie możecie durnie mieć tylko szereg zer,rosjanie już
      całym swoim systemem jawnych i utajonych udziałów w swoich kryptofirmach także
      jako wiano od stasi i kont w rajach podatkowych typu Kajmany przewalają wsyćko
      w euro,nawet nie w funta bojąc się zaanagażowania brytów z ich 850 mld usd
      kapitału u swoich zamorskich braciszków
      czyli w usa.wszystkie szwądaki typu citibank czy a.i.g,salomon
      brothers,lehmann brothers,bryckohonkongoński hsbc cf a także ich czwane chcące
      ich ubiec cwaniaki z giełdy paryskiej typu bnp paribas przechodzą gwałtem na
      pozycje koszyka w euro czy frania helveckiego,glowny powód slabość jako ryzyko
      primordialne stopy oszczędności gospodarstw domowych w usa,są zadłużeni i te
      chamy nie oszczędzają bo wiedzą że i tak kredytu konsumpcyjnego nie
      splacą,,niektórzy to w ogóle się wycofują z międz.funduszuy inwestycyjnych jak
      city londyńskie,bęzie drugi efekt typu WorldCom z lata 2002,akcje opcvm
      zabezpieczają 20%-autres actions orientes,40%-diversifies,27%-same akcje na
      akcje,15%-monetarnymi
      opcvm monetarne zabezpieczają - innymi akcjami orientes :-
      3%,zdywersyfikowanymi 8%,akcjami na te włąśńie opvcm monetarne: 9%,monetarnymi
      na mometarne opvcm-3%/F zarządzałą 2002 aktywami na 1.430 mld euro ,w tym
      870 mld opvcm,krach najlepiej przeczuwa city londynskie ,spadek sumy
      zarządzanych aktywów o 20,5% w 2002, jednocześńie wzrost procentowu udziału
      opcvm na zmiany stóp oraz opcvm właśnie nieszczęsnych walutowych ze względu na
      dołującego dolara oczywiście wszystko ze spadkiem funduszy opcvm w akcjach -
      30,3% tylko dla akcji francuskich,idzie luxemburg z zarządzaniem aktywow w
      dół,czyli przeczuwa ruski krach.wszedzie obserwowany wzrost ryzyk
      transferowanych przy titrizacji akcyjnej w europie(les volumes des risques
      transferes).rosjanie to dobrze wykombinowali mają zdolnych geostrategów
      finansowych.impuls wyszedł z ich firm w hong-kongu i singapurze i rozpoczął
      reakcje symulowaną łańcuchową po całej kuli,co to mieć dobrze opanowane zasady
      mechaniki frektali używane do symulowanych wybuchów termojądrowych.tę
      technologię znają też francuzi
    • Gość: el matador Re: Przewalutować czy nie IP: *.aster.pl / *.acn.pl 09.01.04, 06:01
      wszystko jak się da przewalutować durnie na euro lub franka szwajcarskiego,za
      kilka tygodni na koncie możecie durnie mieć tylko szereg zer,rosjanie już
      całym swoim systemem jawnych i utajonych udziałów w swoich kryptofirmach także
      jako wiano od stasi i kont w rajach podatkowych typu Kajmany przewalają wsyćko
      w euro,nawet nie w funta bojąc się zaanagażowania brytów z ich 850 mld usd
      kapitału u swoich zamorskich braciszków
      czyli w usa.wszystkie szwądaki typu citibank czy a.i.g,salomon
      brothers,lehmann brothers,bryckohonkongoński hsbc cf a także ich czwane chcące
      ich ubiec cwaniaki z giełdy paryskiej typu bnp paribas przechodzą gwałtem na
      pozycje koszyka w euro czy frania helveckiego,glowny powód slabość jako ryzyko
      primordialne stopy oszczędności gospodarstw domowych w usa,są zadłużeni i te
      chamy nie oszczędzają bo wiedzą że i tak kredytu konsumpcyjnego nie
      splacą,,niektórzy to w ogóle się wycofują z międz.funduszuy inwestycyjnych jak
      city londyńskie,bęzie drugi efekt typu WorldCom z lata 2002,akcje opcvm
      zabezpieczają 20%-autres actions orientes,40%-diversifies,27%-same akcje na
      akcje,15%-monetarnymi
      opcvm monetarne zabezpieczają - innymi akcjami orientes :-
      3%,zdywersyfikowanymi 8%,akcjami na te włąśńie opvcm monetarne: 9%,monetarnymi
      na mometarne opvcm-3%/F zarządzałą 2002 aktywami na 1.430 mld euro ,w tym
      870 mld opvcm,krach najlepiej przeczuwa city londynskie ,spadek sumy
      zarządzanych aktywów o 20,5% w 2002, jednocześńie wzrost procentowu udziału
      opcvm na zmiany stóp oraz opcvm właśnie nieszczęsnych walutowych ze względu na
      dołującego dolara oczywiście wszystko ze spadkiem funduszy opcvm w akcjach -
      30,3% tylko dla akcji francuskich,idzie luxemburg z zarządzaniem aktywow w
      dół,czyli przeczuwa ruski krach.wszedzie obserwowany wzrost ryzyk
      transferowanych przy titrizacji akcyjnej w europie(les volumes des risques
      transferes).rosjanie to dobrze wykombinowali mają zdolnych geostrategów
      finansowych.impuls wyszedł z ich firm w hong-kongu i singapurze i rozpoczął
      reakcje symulowaną łańcuchową po całej kuli,co to mieć dobrze opanowane zasady
      mechaniki frektali używane do symulowanych wybuchów termojądrowych.tę
      technologię znają też francuzi,aktorzy "deals"-goldman sachs,morgan stanley,jp
      morgan citigroup/salomon brothers smith barney,merill lynch,lehmann bros oraz-
      lazard,credit suisse first boston,ubs warburg,rotschild,ing,deutsche bank,abn
      amro,bnp paribas od 2000 zmniejszają wysokośc deals z 2076 usd do 589 mld w
      2001 z powodu dekoniunktury finasowej nie produkcyjnej ani nie uslugowej.
      • Gość: Teresa Re: Przewalutować czy nie IP: *.devs.ac-net.pl 09.01.04, 11:30
        el matador, a co zrobic z oszczednosciami w dolarach?
        tylko ludzkim jezykiem, jakie ruchy?
        z gory dzieki za rade
        • Gość: el matador Re: Przewalutować czy nie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.01.04, 12:24
          tak,w banku europejskim a nie w city realizujacym strategię ograbiania
          europy,i z terminem tylko do jesieni(15.09.2004)bo potem wystąpi korekta tej
          spekulacji przeciwko dolarowi od starego poziomu DM/USD+=starej1,54DM,starej
          marki zachodnioniemieckiej za jednego dolara, i dolar zacznie ponownie
          nabierać na wartości z uwagi na rozmiary gospodarki amerykańskiej(dochód
          narodowy brutto uwzględniając szarą amerykańśką strefę)około 14.800 miliardów
          USD,więc jeszcze raz krytyczny poziom marki nie istniejącej do dolara
          przeliczonej na EURO to historycznie 1,54 DM za jednego dolara,po prostu marka
          zachodnioniemiecka stara przeliczona na obecne eURO nie może być więcej warta
          niz ten przetestowany już kiedyś poziom(1995).tendencja długookresowa na
          najbliższe 5 lat - łagodny spadek wartości USD do Euro,realnie euro jest warte
          obecnie 1,2 dolara(nie spekulacyjnie) będzie za 5 lat gdzieś 1,27 bowiem
          ciężar ekonomiczny zjednoczonej Europy obiektywnie także z uwagi na
          wkroczenie dynamicznego jak pirania molocha gospodarczego PL,CZ,H,potem
          RO,BG,Pribałitki i SLO,Malty,Cypru i TR będzie rósł.centrum zarządzania tym
          molochem przesunie się z Londynu do Frankfurtu nad Menem,głupota Anglików z
          nie przystępowaniem do EURO doprowadzi do ich ruiny
          finansowej(utrata wpływów przez londyńskie city na rzecz Paris oraz Frankfurt .
          i Milano/Madrid).nie doradzam Putinowi podczepienia się pod EURO -gospodarka
          Rosji jest jeszcze za słaba na taki eksperyment,lepiej Rosjanam z równie
          prymitywnymi jak oni - z Amerykanami.
          • Gość: Teresa Re: Przewalutować czy nie IP: *.devs.ac-net.pl 13.01.04, 22:35
            matador, ten jezyk jest taki hermetyczny - powiedz mi co bys zrobil teraz majac
            oszczednosci (nie kredyt!) w dolarach?
            jakakolwiek zamiana teraz wydaje mi sie gorsza od przeczekania do tego momentu,
            kiedy dolar sie jednak umocni, chocby tylko czasowo
            • Gość: pracz Re: Przewalutować czy nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.04, 23:12
              el matador bełkocze. Jest naprany, albo naćpany.
    • Gość: MDK Re: Przewalutować czy nie IP: *.dudelange.lu / *.pt.lu 14.01.04, 18:48
      Tylko widze ze 12.11.03 Euro stal na 4.58 a teraz dochodzi do 4.80. Moim
      zdaniem bylo warto przewalutowac, na PLN albo USD. USD stal na 3.94 a teraz
      3.74. Podziwiam osobe ktora sie odwaza do pisania takich rad.
Pełna wersja