Japoński sposób na kryzys: jednorazowy zasiłek ...

IP: *.ramtel.pl 04.03.09, 12:16
A ja miałem ich za inteligentnych ludzi...
    • Gość: jangcy Gdzie tu sens jakis??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.09, 12:40
      Oddanie ludziom z powrotem ich pieniedzy w dodatku ponoszac olbrzymie koszty
      obslugi administracyjnej calej operacji jest tak porażająco idiotyczne. To
      przecież nie jest nawet budowanie czy naprawianie infrastruktury.
      W Japonii chyba rzeczywiscie dobrobyt pożarł ludziom mózgi, że w przypadku tego
      kryzysu potracili kompletnie zdolności logicznego myślenia i w celu ratowanie
      gospodarki sięgają po takie środki.
    • Gość: Y Japoński sposób na kryzys: jednorazowy zasiłek .. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.09, 12:43
      Cóż, od jakiegoś czasu dużo lepszy zakup to Samsung a nie Sony. Takie pomysły to
      konsekwencja zmian, jakie następują. A może ich przyczyna?
    • gregsmile za 460 zł to można 5 razy na sushi w Tokio wyjść 04.03.09, 13:15
      i to ma pobudzić konsumpcję?
      • agg Re: za 460 zł to można 5 razy na sushi w Tokio wy 04.03.09, 13:20
        no podniesie spozycie suszi na tydzien a potem znowu sie zalamie tylko ze budzet
        bedzie mial dodatkowe 80 mld zadluzenia.
    • krytyk67 Japończycy wypracowali w ramach budżetu!!!!!!!!!!! 04.03.09, 13:25
      PiS nawołuje do rozdawnictwa za pożyczone to jest analfabetyzm ekonomiczny.
      • Gość: a Re: Japończycy wypracowali w ramach budżetu!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 14:43
        w Japonii nie ma deficytu? zreszta, co to za roznica, czy PiS, czy PO, obie te partie byly za rozdawnictwem zwanym becikowym.
    • Gość: Adomas To dobrze, bo Yen się osłabi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 13:37
      po takich wygłupach spadnie jego wartość.
      • cojestdoktorku Re: To dobrze, bo Yen się osłabi 04.03.09, 13:55
        Gość portalu: Adomas napisał(a):

        > po takich wygłupach spadnie jego wartość.

        a niby dlaczego ma spaść?
        czym to sie rózni od obniżenia podatku o wyzej wymieniona kwotę?
        czy obniżanie podatków osłabia walutę?
        • Gość: Pawel Re: To dobrze, bo Yen się osłabi IP: *.chello.pl 04.03.09, 14:01
          Primo, strzelam, ze z 20% zje biurokracja.

          Secundo, zadluzenie panstwa na 80 mld, niewazne w jaki sposob to jednak jest
          czynnik wplywajacy na wartosc waluty. Chwilowo na pewno negatywnie. A jesli w
          dluzszej perspektywie to sie uda to beda o tym pisac w ksiazkach. Jesli.
          • cojestdoktorku Re: To dobrze, bo Yen się osłabi 04.03.09, 14:41
            > Primo, strzelam, ze z 20% zje biurokracja.

            czyli wyda na kawę i bułeczki tak?
            czy to sie rózni czyms od tego gdy Ci do których pieniądze trafiaja
            i wydaja je na kawe i bułki?

            > Secundo, zadluzenie panstwa na 80 mld, niewazne w jaki sposob to
            jednak jest
            > czynnik wplywajacy na wartosc waluty. Chwilowo na pewno
            negatywnie. A jesli w
            > dluzszej perspektywie to sie uda to beda o tym pisac w ksiazkach.

            czyli jakby obnizyli podatki o te kilkaset zeta na łebka to byłoby
            dobrze tak?
            a jak daja ludziom pieniądze (to jest dokładnie taki sam efekt jak
            obnizka podatków) to już jest źle?
            • Gość: zią Re: To dobrze, bo Yen się osłabi IP: *.chello.pl 04.03.09, 15:18
              jest zle, bo szmal plynie przez struktury panstwowe, ktore generuja straty po
              drodze. Po co zabierac czlowiekowi 100 jenow tylko po to by mu zaraz oddac 90?
              poza tym czesto taka hojnosc bierze sie ze zwiekszania deficytu, ktos ta kase
              bedzie musial oddac i beda to jak zwykle obywatele (zwiekszone podatki lub
              zmniejszona sila nabywcza pieniedzy po dodrukowaniu w latach nastepnych)
              • cojestdoktorku Re: To dobrze, bo Yen się osłabi 05.03.09, 06:55
                > jest zle, bo szmal plynie przez struktury panstwowe, ktore
                generuja straty po
                > drodze.

                na czym polegaja te straty?
                przeciez te pieniądze są wydawane
                nie wyparowują
                ięc te "straty" napedzaja tak samo popyt jak te pieniądze niestracone
            • ereta Re: To dobrze, bo Yen się osłabi 04.03.09, 15:57
              cojestdoktorku napisał:

              > > Primo, strzelam, ze z 20% zje biurokracja.
              >
              > czyli wyda na kawę i bułeczki tak?
              > czy to sie rózni czyms od tego gdy Ci do których pieniądze
              trafiaja
              > i wydaja je na kawe i bułki?
              >
              > > Secundo, zadluzenie panstwa na 80 mld, niewazne w jaki sposob to
              > jednak jest
              > > czynnik wplywajacy na wartosc waluty. Chwilowo na pewno
              > negatywnie. A jesli w
              > > dluzszej perspektywie to sie uda to beda o tym pisac w
              ksiazkach.
              >
              > czyli jakby obnizyli podatki o te kilkaset zeta na łebka to byłoby
              > dobrze tak?
              > a jak daja ludziom pieniądze (to jest dokładnie taki sam efekt jak
              > obnizka podatków) to już jest źle?
              ####################################################################
              Obniżenie podatków to nie jest to samo, bo bogaci płacący większe
              podatki zyskają więcej(wątpliwe czy "takie grosze" są im potrzebne,
              natomiast danie każdemu "Gotówki" to dla biedaków więcej znaczy niż
              dla bogatych.
              • cojestdoktorku Re: To dobrze, bo Yen się osłabi 05.03.09, 06:57
                > Obniżenie podatków to nie jest to samo, bo bogaci płacący większe
                > podatki zyskają więcej(wątpliwe czy "takie grosze" są im
                potrzebne,
                > natomiast danie każdemu "Gotówki" to dla biedaków więcej znaczy
                niż
                > dla bogatych.

                to dokładnie to samo co zwiekszenie kwoty wolnej od podatku
                więc pytam jesze raz
                zwiekszenie kwoty wolnej od podatku jest jest dobre a zwrócenie kasy
                pobranej przez podatki jest złe mimo że to to samo?
        • Gość: hahaha Re: To dobrze, bo Yen się osłabi IP: *.irishbroadband.ie 04.03.09, 14:02
          > > po takich wygłupach spadnie jego wartość.
          > a niby dlaczego ma spaść?

          No zastanów się. Dla podpowiedzi dodam, że najpierw powinieneś odpowiedzieć
          sobie na pytanie dlaczego cokolwiek innego (książki, telefony, hamburgery,
          samochody) ma swoją wartość. Uzyskaną odpowiedź zastosuj później w odniesieniu
          do pieniądza.
          • cojestdoktorku Re: To dobrze, bo Yen się osłabi 04.03.09, 14:43
            Gość portalu: hahaha napisał(a):

            > > > po takich wygłupach spadnie jego wartość.
            > > a niby dlaczego ma spaść?
            >
            > No zastanów się. Dla podpowiedzi dodam, że najpierw powinieneś
            odpowiedzieć
            > sobie na pytanie dlaczego cokolwiek innego (książki, telefony,
            hamburgery,
            > samochody) ma swoją wartość. Uzyskaną odpowiedź zastosuj później w
            odniesieniu
            > do pieniądza.

            no to teraz Ty się zastanów
            czy jak w Polsce wzrośnie kwota wolna od podatku i każdy dostanie te
            kilka złotych wiecej to to bedzie to samo prawda?

            tyle że wtedy wszyscy powiedza że to słuszne bo trzeba obniżać
            podatki, to co teraz zrobiono w japonii to jest dokładnie to samo,
            obnizka podatków tyle że zrobiona w troche inny sposób

            niestety niewielu ludzi jest chyba w stanie to pojąc, a juz chyba
            nikt kto sie zna na ekonomii :)

            • Gość: zią Re: To dobrze, bo Yen się osłabi IP: *.chello.pl 04.03.09, 15:20
              nie jest to samo, pieniadze wracaja do ludzi pomniejszone o straty generowane
              przez administracje
              gospodarka nie ma na celu utrzymywac rzadu i znajdowac mu zajecie
              • cojestdoktorku Re: To dobrze, bo Yen się osłabi 05.03.09, 07:00
                > nie jest to samo, pieniadze wracaja do ludzi pomniejszone o straty
                generowane
                > przez administracje
                > gospodarka nie ma na celu utrzymywac rzadu i znajdowac mu zajecie

                na czym polegają te straty?
                czy te piniądze wyparowują?
                oczywistym jest że nie
                ta administracja wydaje je na spinacze, tusz, papier długopisy,
                chleb, cukierki itp.
                a na co wydadzą je "zwykli" podatnicy?
                na spinacze, tusz, papier długopisy, chleb, cukierki itp.

                na czym polegaja te straty????
                radzę w prostych sprawach więcej myśleć samemu a mniej powtarzać to
                co nam do gów w tym biednym, nic nie rozumiejacym kraju wtłaczają...

    • net_friend Japoński sposób na kryzys: jednorazowy zasiłek .. 04.03.09, 13:53
      Ten tytuł to mały skok na klikalność...:)
    • Gość: anihilator a u nas miało byc po 100 milionów i co ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 14:04
      Lech Wielki obiecywał nam drugą Japonię, teraz wozi tam nasza kiełbasę.
      LW obiecał nam też po 100 mln, ale chyba zapomniał. Tusk obiecał że będzie żyło
      się lepiej wszystkim i też zapomniał co znaczy "wszyscy". Z tekstu wynika
      natomiast jedna godna uwagi prawda - w Japonii każdy obywatel ma te same prawa,
      u nas te prawa zależą od przynależności do partii, korporacji zawodowej, grupy
      społecznej(targetu wyborczego) itd.
      I nie należy się śmiać z kwoty na osobę, bo jeden zje za to sushi, drugi wypije
      sake, trzeci przepuści w patchinko - będzie dodatkowy obrót na rynku
      wewnętrznym, a najważniejsze jest, że rozłoży się to na cały kraj, a nie tylko
      wzmocni firmy mające najsprawniejszych lobbystów. Gdyby u nas podliczyć środki
      wydane z budżetu na różnych doradców i zwolnienia podatkowe dla swoich kumpli, i
      dać tę kwotę podzieloną po równo obywatelom, to mielibyśmy dziś dużo więcej firm
      indywidualnych i rodzinnych, szczątkowe bezrobocie, stabilną gospodarkę i
      walutę. Ale lżej było opodatkować swoich na rzecz tzw. inwestorów zagranicznych,
      bo tu się pojawiło koryto bez dna w zarządach i radach nadzorczych. I tym się
      Polska różni od Japonii.
    • yesiotr u nas też powinni dodrukować banknoty! 04.03.09, 15:05
      albo nie - lepiej każdemu sztabkę złota od państwa na urodziny!
    • Gość: Jacek Tylko 460zł? W Australii rozdają po 2000zł. IP: 124.179.38.* 04.03.09, 15:10
      Sojalistyczny rząd australijski wymyślił, że rozda każdemu średnio
      po 2000zł. I to nie tylko obywatelom, ale wszystkim którzy zapłacili
      podatek za 2007-2008.

      To się dopiero nazywa głupota i rozdawnictwo, które będzie pokutować
      na przyszłych pokoleniach.
      • Gość: + Re: Tylko 460zł? W Australii rozdają po 2000zł. IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.09, 15:56
        Dlaczego głupota? Wzięli za dużo podatków w ubiegłych latach, to teraz oddają.
        Lepiej niż by mieli te pieniądze zmarnować. A jest argument za tym, by w
        następnym roku podatki obniżyć. I o to chodzi.


        • Gość: Jacek Re: Tylko 460zł? W Australii rozdają po 2000zł. IP: 124.179.38.* 04.03.09, 16:26
          Podatki zazwyczaj bierze się "po coś", a ich wysokość nie jest
          przypadkowa. Dlatego też nie ma tu mowy o ich "zmarnowaniu".

          Zawsze najprościej jest rozdać, lub innymi słowy, dać rybę zamiast
          wędki. Tym się właśnie różnią socjaliści od liberałów.

          Poza tym Australia nie narzeka na nadmierny fiskalizm, więc nie ma
          co liczyć na jakieś spektakularne obniżki podatków w przyszłości.

Pełna wersja