Dodaj do ulubionych

Barroso: nie ma szans na euroobligacje i zmianę...

IP: *.cable.mindspring.com 04.03.09, 16:05
przyjeta strategia musi byc realizowana, inaczej to nie mialoby
sensu........
Obserwuj wątek
      • Gość: kant Re: Barroso: nie ma szans na euroobligacje i zmia IP: *.netpoint.pl 04.03.09, 16:42
        Sprawdźmy jak to jest z tą skuteczną walką z kryzysem przy pomocy euro.

        Warto poznać efekty owego "cudownego lekarstwa na kryzys" u naszych sąsiadów,
        którzy dali się złapać na ERM2.

        SŁOWAcJA

        Miało być tak cudownie a jest tak:
        "(PAP) Sprzedaż detaliczna na Słowacji w styczniu 2009 spadła o 3,3 proc., po
        raz pierwszy od końca 2003 r.
        Tempo wzrostu gospodarczego na Słowacji, która przyjęła euro w styczniu tego
        roku, słabnie, bo eksport z tego kraju nie znajduje już tylu nabywców w
        zachodniej Europie."

        LITWA

        "Wilno (PAP/BNS) - Sprzedaż detaliczna na Litwie w styczniu 2009 spadła
        najmocniej od co najmniej 2003 r., spadł popyt konsumencki, a banki zamroziły
        kredytowanie. (..)
        W ujęciu rdr sprzedaż spadła w styczniu o 27,2 proc., po spadku o 8,8 proc. w
        grudniu - podał organ statystyczny w piątkowym komunikacie.
        PKB Litwy spadł w IV kwartale 2008 o 2,0 proc. rdr."


        ŁOTWA

        "Ryga (PAP/BNS) - Sprzedaż detaliczna na Łotwie w styczniu 2009 spadła rdr o
        19,8 proc. - podał w piątek w komunikacie urząd statystyczny w Rydze."


        Dla porównania w Polsce, dalej posługującej się niepostępowym złotym, dynamika
        ciągle jeszcze utrzymuje się powyżej zera:
        "Warszawa (PAP) - Sprzedaż detaliczna w styczniu 2009 roku wzrosła o 1,3 proc. w
        porównaniu z analogicznym okresem 2008 roku, po wzroście o 6,6 proc. rdr w
        grudniu 2008 roku"


        Ciekawie o sytuacji w tamtym rejonie pisze też Rzepa:

        LITWA
        "Karteczka z napisem "Lenkija" przy wieprzowinie sprzedawanej w supermarkecie w
        Wilnie informuje, że mięso pochodzi z Polski. Takich karteczek pojawia się coraz
        więcej. Już ok. 70 proc. mięsa w sklepach to import z Polski.

        Konsumenci litewscy cieszą się ze słabości złotego. Spontaniczna strategia
        antykryzysowa to zakupy w Polsce. Opłacają się coraz bardziej – inflacja
        na Litwie wynosiła w styczniu 11 proc., a kurs euro jest stabilny, gdyż Litwa
        jest w systemie ERM2.

        – Na zakupy w supermarketach Sejn, Augustowa czy Puńska jeżdżą nawet
        Litwini z Kowna. Wydrukowaliśmy dla nich poradnik: nie wybierajcie się w sobotę
        po południu, bo tworzą się wtedy olbrzymie kolejki, a półki w supermarketach są
        już puste – mówi dziennikarz „Lietuvos Rytas”.

        Litwini wracają z Polski z wypchanymi bagażnikami. Przy okazji też tankują. To
        najbardziej nieprawdopodobny efekt antykryzysowych posunięć rządu – paliwo
        obłożono tak dużą akcyzą, że po raz pierwszy w historii taniej jest w Polsce.
        Położone niedaleko granicy litewskie stacje benzynowe przestały właściwie
        sprzedawać olej napędowy, a sprzedaż benzyny drastycznie spadła."


        Dzieje się więc dokładnie to samo co przy granicy ze Słowacją po wprowadzeniu
        przez nią euro - masowe przyjazdy do Polski na zakupy.

        i jeszcze ŁOTWA, gdzie premier daje ciekawe rady na kryzys:
        "Łotysze mają się zachowywać jak pingwiny. Skupić się w stadzie, ogrzewając swym
        ciepłem najsłabszych. Taką receptę na kryzys dał rodakom premier Ivars Godmanis.
        A jeszcze niedawno rząd zapewniał, że Łotwę czeka siedem tłustych lat"

        Nawiasem mówiąc Łotwa jest ostatnio wskazywana jako potencjalny kandydat do
        bankructwa i musiała już szukać ratunku w kredytach MFW.


        Generalnie można chyba powiedzieć, że wskutek braku amortyzatora kursowego
        gospodarki dostają kryzysowe uderzenie z pełną siłą. Można się również
        zastanawiać co tak naprawdę kieruje naszym pudlem, że dalej i wbrew faktom tak
        usilnie stara się wepchnąć Polskę do euro - głupota, chęć zrzucenia z siebie
        odpowiedzialności czy coś jeszcze, dużo bardziej paskudnego.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka