Ponad połowa inżynierów szuka pracy

05.03.09, 17:57
eeeeeeeeeeee tam
    • Gość: bm Specjalisci nie wracaja z Wielkiej Brytanii, IP: 82.109.210.* 05.03.09, 18:00
      nie bojcie sie. Co najwyzej "specjalisci"
      • Gość: Montero Angole to specjalisci od dzwonkow gazowych! IP: *.dsl.bell.ca 07.03.09, 21:17
        j.w.
    • Gość: Zenek Ponad połowa inżynierów szuka pracy IP: 94.246.134.* 05.03.09, 18:01
      Bo ci wykształceni za wszelką cenę inżynierowie nic nie potrafią szczególnego.
      Polska potrzebuje rąk do pracy , wykwalifikowanych robotników , do pracy
      fizycznej a nie inzynierów , z delikatnymi palcami , którzy potrafią tylko
      narzekać , że jest albo za zimno albo za gorąco.
      • Gość: inżynier masz sporo racji Zenek IP: *.chello.pl 05.03.09, 18:09
        ostatnio zapytałem nowego kolegę z pracy dla jaj (bo jest lewy totalnie do wszystkiego) - absolwenta pewnej uczelni technicznej, wydziału mechaniznego - jak policzyć moment siły

        nawet tego nie wiedział

        prze ra ża ją ce !

        najgorsze, że mu sprali mózg i on już się nie chwyci zamiatania, do czego się jedynie nadaje - ale to po intensywnym szkoleniu i ścisłym nadzorem
        • Gość: Macho Re: masz sporo racji Zenek IP: 213.199.193.* 05.03.09, 18:13
          P. kolega nie wie co to moment, ale lepiej zszyje prezentacje i przypodoba się szefowi. Ty na zawsze zostaniesz kafarkiem ze swoją wiedzą a on awansuje. Na prawde nie warto wiedziec za duzo.
          • Gość: hhuh Re: masz sporo racji Zenek IP: 79.97.229.* 05.03.09, 19:01
            ale z was debile, moze facet to liczyl na studiach a pozniej przez 5 lat
            projektowal w cad/cam i na h mu byl moment sily. na 100% wie gdzie tego szukac
            jestescie pustakami rodem z peerelu, prawdziwy inzynier w prawdziwym swiecie ma
            kompa, ktory wszystko liczy, ale w smierdzacej polsce nawetw firmach
            oryginalnego sofu nie ma
            • Gość: jc Re: masz sporo racji Zenek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 20:15
              Fakt jesteśmy jednym z krajów, gdzie ludzi z wyższym jest większy procent, niż
              ludzi do za przeproszeniem do fizycznej pracy :) A co do śmiania się, że ktoś
              nie pamięta wzoru, inteligentny człowiek znajdzie wzór i obliczy sobie :P Studia
              powinny uczyć, gdzie szukać i jak to wykorzystać, a nie uczyć się wszystkiego na
              pamięć :P. Trzeba umieć myśleć ludzie :P .
              • Gość: ja Re: masz sporo racji Zenek IP: *.adsl.inetia.pl 05.03.09, 20:25
                myślę ze koledze nie chodziło o ścisłą definicję, aby wyliczyć moment siły
                musisz obliczyć iloczyn wektorowy promienia wodzącego...
                Podejrzewam, że wystarczyłaby mu odpowiedź "siła razy ramię" no i dobrze by było
                gdyby wiedział jak wyznaczyć ramie i jak siłę. Po swoich studiach powinien dawać
                takie odpowiedzi w dzień i w nocy.
                • Gość: tępaki hehe odezwali sie absolwenci z matur Giertychowych IP: *.chello.pl 05.03.09, 22:06
                  przepraszam ale co ktoś PROJEKTUJE w CAD jeżeli nie zna podstawowej inżynierskiej wiedzy?

                  chyba kolegom chodziło o szkicowanie, ale od tego są kreślarze

                  inżynier powinien jak działa to co projektuje i zdawać sobie sprawę ze zjawisk fizycznych, które będą zachodziły w tym co projektuje

                  ten arcyskomplikowany wzór jest postaci A x B

                  pierwszy post to od jakiegoś inżyniera.... sprzedaży chyba - coś pisze o lizaniu dupy szefowi - no skoro jest niekumaty, to jedyne wyjście...




                  • Gość: Macho Re: hehe odezwali sie absolwenci z matur Giertych IP: 213.199.193.* 06.03.09, 13:13
                    Głupiś. W polskich warunkach lepiej trzymać z szefem, niż z nomen omen myszką.
                  • Gość: . Re: hehe odezwali sie absolwenci z matur Giertych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.09, 13:35
                    Bo teraz to są "inżynierowie sprzedaży" i "architekci oprogramowania" (a czemu
                    nie projektant?). Czkamy na "papieży marketingu" i "generałów human resources".
                  • Gość: bhh Re: hehe odezwali sie absolwenci z matur Giertych IP: 79.97.247.* 06.03.09, 17:26
                    dziecko, nawet nie wiesz jakie mozliwosci daje oprogramowanie
                    ha ha ha
                    • Gość: Montero Giertych, Hatka, Kotlinowski und WBR afere! IP: *.dsl.bell.ca 07.03.09, 21:19
                      Kiedy rolnicy z WBR dostana swoje oszczednosci?
            • ad2009 Re: masz sporo racji Zenek 06.03.09, 00:12
              Dlaczego wyzywasz innych od debili i pustaków z prl-u? Sam nim
              jesteś i zostaniesz jak tylko zabiorą ci komputer, "ktory wszystko
              liczy" razem z sofem (?) Ci z prl-u przeszli normalna szkolę poprzez
              studia, na ktorych nieźle wymagano, budowy i biura projektów. W tej
              chwili kończą kariery zawodowe i jak wynika z mojego oglądu jest
              szalona rożnica (na ich korzyść) między nimi a takimi "prawdziwymi
              inżynierami w prawdziwym świecie" jak Ty
              Faktem jest,że co poniektórzy z nowego pokolenia "mgr inż" mają
              kłopoty nie tylko z momentem sily ale nawet z wzorem na pole kola i
              obliczeniem procentu. O czymś takim jak przeliczenie jednostek lub
              jaka taka znajomość fizyki już nie wspominam - za trudne! A później
              zdziwienie, że coś się zawaliło - przecież policzone na komputerze a
              ten się nie myli!
              • Gość: :))) Re: masz sporo racji Zenek IP: 94.75.67.* 06.03.09, 05:28
                ad2009 napisał:

                > Dlaczego wyzywasz innych od debili i pustaków z prl-u? Sam nim
                > jesteś i zostaniesz jak tylko zabiorą ci komputer, "ktory wszystko
                > liczy" razem z sofem (?) (...)

                Tak też twierdziła matematyczka zmuszając nas do nauki
                pierwiastkowania pisemnego: "A co zrobisz bez kalkulatora?" Pewnie,
                na bezludznej wyspie. W realu taka sytuacja nie zdażyła się przez
                ostatnie 30 lat. "Jak ci zabiorą komputer" - cóż... wszyscy, którym
                odbiorą narzędzia są mniej produktywni od tych z narzędziami. My,
                Polacy, powinniśmy o tym najlepiej wiedzieć, bo nasza produktywność
                jest maleńka pomimo nowoczesnych narzędzi :)))

                A Zenek nie ma racji. Zenek jest owocem ostatnich dwudziestu lat
                budowania pogardy dla wykształconych. "Co on tam wie, inżynierek
                jeden. My jestemy solom ziemi k...wa!". I dlatego nie ma autostrady
                do stolicy.
                • zigzaur Re: masz sporo racji Zenek 06.03.09, 08:41
                  Bez przesady. Kalkulator jest w każdym windowsie, w każdym telefonie komórkowym
                  i do kupienia w każdym kiosku za 5 złotych.

                  Są inżynierowie i inżynierowie.
                  Niektórzy znają się tylko na obiegu dokumentacji, limitach i normatywach.
              • Gość: Gosciu Re: masz sporo racji Zenek IP: *.ilot.edu.pl 06.03.09, 09:43
                Czesc!

                Jestem z tego mlodszego, ale nie najmlodszego pokolenia inzynierow i nie
                ukrywam, ze czytajac posty takich osiolkow, ktorym 'komputer wszystko policzy'
                dostaje gesiej skorki.... bo niestety takie matolki bardzo czesto dzieki
                wazelinie robia kariery, mimo ze partola kazda robote. Komputer to tylko
                narzedzie - taki bardziej rozbudowany kalkulator ;) Oprogramowanie nie jest
                doskonale (np. w ktorejs wersji ansysa byl strasznie powazny blad). Inzynier ma
                umiec zinterpretowac wyniki i spojrzec na nie krytycznie. Pozniej mamy
                katastrofy budowalne, wycofywanie zle zaprojektowanych produktow itp. Wlasnie
                dzieki takim 'inzynierom', ktorzy uwazaja, ze komp wszystko za nich zrobi. Ze
                nie wspomne o tym, jaka jest naprawde ich 'znajomosc' narzedzia pt. komputer....
                Mam na codzien do czynienia z takimi osobnikami - niewielu jest wsrod nich
                inzynierow, wiekszosc to matolki, ktorym udalo sie jakos skonczyc studia -
                wymagania w procesie rekrutacji sa juz niestety prawie zadne. Zdarzalo mi sie
                miec w grupie przyszlych inzynierow ponad 90% ludzi, ktorzy mieli zaleglosci z
                podstaw matematyki na poziomie szkoly podstawowej, wiec trudno oczekiwac, ze
                stana sie nagle orlami.

                Pozdrawiam,
                robal.
            • Gość: Inżynier Praktyk Re: masz sporo racji Zenek IP: *.ip.fastwebnet.it 06.03.09, 11:33
              nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz, jeżeli inżynier nie ma
              podstaw merytorycznych i ślepo wierzy w wyniki z komputerka to
              prędzej czy później katastrofa murowana
              zapamiętajcie gamonie, że starzy inżynierowie którzy zjedli zęby
              projektując lub wykonując konstrukcje budowlane (nawet te z PRL'u)
              są 100 razy lepsi od świeżo upieczonego absolwenta bez różnicy ile
              programików komputerowych by nie znał
              • Gość: Miro Re: masz sporo racji Zenek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.09, 12:09
                Jasne, że ślepa wiara w wyniki z komputera może być zgubna, ale nie
                przeceniaj się relikcie PRL. Jak na razie większość katastrof było w
                budynkach zaprojektowanych przez takie dinozaury jak ty. Zapewne
                zatrzymałeś się na etapie kalkulatora i deski kreślarskiej a wyniki
                do których ty dochodzisz po kilku dniach liczenia uzyskane w ciągu
                kilku minut są dla ciebie czarną magią.
              • niewiem_niemam Re: masz sporo racji Zenek 06.03.09, 15:07
                Zgadzam sie z kolega,ze kazdy przyszly projektant powinien przejsc twarda szkole liczenia konstrukcji na piechotę. Tak bylo w moim przypadku, choc studia skonczylem niedawno. Wszelkie programy komputerowe czy metody numeryczne byly pod koniec studiow (4,5 rok). Niestety stazy inzynierowie o numeryce nie maja zielonego pojecia,MES,MRS to dla nich abstrakcja. Zgodze sie tez ze obecnie jest wielu paprochow ktorzy nie potrafia nic,poza obsluga tego programu,ale jest tez wielu ktorzy naprawde sie przykladali. Jak ktos wspomnial,dotychczas najwiecej katastrof spowodowali wlasnie Ci starzy wyjadacze ktorzy posilkowali sie programami komputerowymi.
            • Gość: Duchol Re: masz sporo racji Zenek IP: *.gdynia.mm.pl 06.03.09, 16:46
              Na kompie policzyli dachy na halach które się zawaliły, biedak
              zapomniał że w Polsce jest śnieg i go nie wprowadził. Inżynier z
              suwakiem logarytmicznym musiał myśleć i takiego błędu by nie zrobił.
              • Gość: as a skąd wiesz ze nie z suwakiem to liczyli, IP: *.jmdi.pl 06.03.09, 17:39
                wydumałes sobie przed chwilą...?
        • Gość: sigma_pi Re: masz sporo racji Zenek IP: *.net.autocom.pl 09.03.09, 05:53
          Gość portalu: inżynier napisał(a):

          > ostatnio zapytałem nowego kolegę z pracy dla jaj (bo jest lewy
          totalnie do wszy
          > stkiego) - absolwenta pewnej uczelni technicznej, wydziału
          mechaniznego - jak p
          > oliczyć moment siły
          >
          > nawet tego nie wiedział

          On był po prostu w tym momencie za słaby. Nie miał siły tego
          policzyć.
      • Gość: majkel Re: Ponad połowa inżynierów szuka pracy IP: *.chello.pl 05.03.09, 18:13
        Nie do końca masz rację. Dzisiaj inżynier to już w pewnym sensie taki
        współczesny robotnik, tyle że zamiast od łopaty to od klawiatury.
        I nie łudź, że zastępy takich od łopaty pchną Polskę dalej niż ci od klawiatury
        - nawet jeśli ci drudzy bardziej narzekają. :-)
      • Gość: soon UK again Spoko Zenek, IP: *.chello.pl 05.03.09, 19:17
        Polska to kraj II świata, państwo chłopów i robotników. Gdyby nie
        awans społeczny z czasów komuny większość mieszkała by dalej na wsi
        i chodziła s"ł"ać do lasu. Mamy kolej indyjską, śmieszne dróżki,
        chodniczki, blokowiska w których się tylko sypia i ogląda tv z
        innymi za stołem.System prześladowań i propagandy od najmłodszych
        lat, gdzie sfrustrowane babska wlewają tony niepotrzebnych
        informacji młodemu uczniowi. Wszystko tu jest bo jest i jakby tego
        nie było też jakoś by było. Oczywiście wspaniały jest system
        emerytur której wielkośc ustala się nie na podstawie ilości
        przepracowanych lat jak w cywilizacji, ale wysokości wynagrodzeń w
        poprzednich stuleciach. To pewno dlatego potrzebne te gmachy
        ZUSowskie żeby to policzyć. Przy braku reform strukturalnych od A-Z
        cała ta praca to jak przelewaniw z pustego w próżne. Życze
        wytrwałości.
        • Gość: Montero Re: Spoko Zenek, IP: *.dsl.bell.ca 08.03.09, 14:31
          Wytrwałości? Czy wiesz, ze koleje indyjskie sa najwieksze na
          swiecie, a za czasow Gierka Polska byla potega w wydobyciu siarki,
          wegla i produkcji stali. Dzisiaj Hindus Mittal posiada najwieksze
          moce przerobowe stali na swiecie. Tata Motors, ktora kiedys skladala
          K-car Krajzlera na rynek indyjski kupila wlasnie Jaguara ... hola,
          hola! Polscy inzynierowie juz niedlugo wymysla wzor na trzesienie
          ziemi i co wtedy powiesz?
    • Gość: inżynier Ponad połowa inżynierów szuka lepszej pracy IP: *.chello.pl 05.03.09, 18:03
      pracy od za.......nia
      żadnej recesji nie widać
      premie, fuchy etc.

      ale to chyba normalne, że chciałbym jeszcze lepszą pracę
      tj. więcej kasy za mniej czasu poświęconego

      dlatego szukam

      BDI?
      kto oni są ci BDI?
      traktuje ktoś jeszcze poważnie tę przereklamowaną agencję krzak?
    • Gość: radi Polityka cudow i milosci trwa. Znow Paliglup okaze IP: *.slupsk.vectranet.pl 05.03.09, 18:05
      swoje chamstwo mowiac cos glupiego i obarzliwego na Pana Prezydenta
      aby tylko odwrocic uwage od porblemow, bo tak kaza spindoktorzy i
      spece od tuskowego PR.
    • sselrats Ponad połowa inżynierów szuka pracy 05.03.09, 18:10
      Do tego nalezy dodac rosnace znaczenie i usamodzielnianie sie
      merytoryczne konsultingowych firm inzynierskich z Chin i Indii.
      • Gość: Macho Re: Ponad połowa inżynierów szuka pracy IP: 213.199.193.* 05.03.09, 18:18
        Biali Murzyni znad Wisły będą u nich zarabiać w outsourcingu.
        • rk111 Re: Ponad połowa inżynierów szuka pracy 05.03.09, 18:44
          Już widzę te tabuny inrzynierów lecących do Chin czy Indii pracować
          za miskę no może 2 miski ryżu.
          • sselrats Re: Ponad połowa inżynierów szuka pracy 05.03.09, 20:13
            Inzynierowie zostana w Polsce, tylko praca poleci do Chin lub Indii.
            • Gość: WS Re: Ponad połowa inżynierów szuka pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 20:32
              Najpierw sprawdź co się dzieje w Chinach zanim zaczniesz uskuteczniać mądrości z
              ławki pod blokiem :)
              • myslacyszaryczlowiek1 Podobno cła podwyższyli 05.03.09, 22:02
                coś mi się obiło o uszy. Coś ktoś wie?
              • sselrats Re: Ponad połowa inżynierów szuka pracy 05.03.09, 23:16
                Projektowanie i opracowywanie nowych produktow od podstaw jest juz
                zamawiane w Chinach przez firmy amerykanskie. Tylko czekac az to
                samo bedzie w Polsce.
    • Gość: niccky Ponad połowa inżynierów szuka pracy IP: *.lublin.mm.pl 05.03.09, 18:15
      jaka połowa badanie na osobach w liczbie 900 i to takich które zalogowały się
      tylko po to do BDI żeby znaleźć prace... Napiszmy lepiej ze szklanka jest do
      połowy pełna ;]...
    • Gość: wacek Ponad połowa inżynierów szuka pracy IP: *.adsl.alicedsl.de 05.03.09, 18:15
      ANALITYCY WASZE ZDANIE WSADZIC PROSZE SOBIE W ?
    • Gość: politolog A ja studiuje politologie, dla takich jak ja IP: *.chello.pl 05.03.09, 18:45
      zawsze bedzie praca :P

      oj inzyniery, trzeba bylo myslec wczesniej i isc na jakies sensowne studia
      • Gość: . Zawsze jest coś do posprzątania IP: *.chello.pl 05.03.09, 18:50
        Ciężko się z toba nie zgodzić ]:-> .
        • Gość: bb ales ty "mundry" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.09, 07:54
          Nie widzisz baranie,że koleś jaja sobie robi?

          ...tak na marginesie jestem po politologi,a teraz zajmuje się funduszami
          strukturalnymi UE ;) a wy biedne inżynierki szukajcie roboty oj szukajcie xD
    • Gość: qwerty Ponad połowa inżynierów szuka pracy IP: *.gdynia.mm.pl 05.03.09, 19:17
      Inżynierowie budownictwa powinni w takim razie przyjechać do trójmiasta - w mojej firmie szukają trzech a u mojej żony dwóch. Dla mnie ta informacja to jakiś kant. Pewnie absolweni chcą zarabiac jak ich, koledzy którzy kończyli studia w 2007 roku i pewnie tu leży problem. Nie trzeba zmieniac branży tylko oczekiwania finansowe.
      • Gość: ja Re: Ponad połowa inżynierów szuka pracy IP: *.adsl.inetia.pl 05.03.09, 20:28
        No to niech szukają dalej skoro uznali, że absolwentom 2007 płaciło się więcej
        niż 2008.
    • Gość: henryk_37 Nieprawda! jaka recesja? każdy prawdziwy inżynier IP: *.vodafone.hu 05.03.09, 19:18
      Nieprawda! Jaka recesja? Każdy PRAWDZIWY inżynier ma i będzie miał
      pracę. Średnio raz na 3-4 tygodnie dostaję oferty pracy a ostatnie
      CV wysłałem rok temu.

      Recesja to wymysł gazet i gryzipiórków co o inżynierii nie mają
      pojęcia.
      • Gość: WS Re: Nieprawda! jaka recesja? każdy prawdziwy inży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 20:36
        Święta racja. Również na brak ofert nie narzekam.
        Te "mądre" analizy dotyczą raczej absolwentów uczelni czyli ludzi bez stażu.

        Zdążyłem się już przyzwyczaić że panowie "dziennikarze" z Wybiórczej lubią robić
        z niczego sensację vel "rzeźbić w gó...e"
      • Gość: sonny Re: Nieprawda! jaka recesja? każdy prawdziwy inży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.09, 12:53
        a gdzie złożyć papiery, czy ktoś wie gdzie najlepiej?
    • Gość: Jędker Ponad połowa inżynierów szuka pracy IP: 83.238.13.* 05.03.09, 19:41
      Ja bym nawet powiedział, że 70 % inżynierów szuka pracy. Ja też szukam bo teraz zarabiam 8 000 a chciałbym 10 000.Całe szczęśćie w artykule nie jest napisane że ponad połowa inżynierów jest bezrobotnych bo to by była totalna bzdura !!!
    • Gość: gg może to są YnRZynieŻy IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.03.09, 19:48
      ?
    • Gość: ktos to jest tragedia IP: *.aster.pl 05.03.09, 20:52
    • Gość: kaczor Ponad połowa inżynierów szuka pracy IP: *.sileman.net.pl 05.03.09, 21:29
      Ciekawe, kiedy skończy się propaganda sponsorowana przez uczelnie o braku
      inżynierów. Może brakuje ich w Niemczech albo Skandynawii ale na pewno nie w
      Polsce. I jeszcze jedno - na Zachodzie kształci się znacznie więcej inżynierów a
      mniej "fizoli" i jakoś jedni i drudzy pracę znajdują. To, że w Polsce brakuje
      pracy dla specjalistów ywnika wyłącznie z zacofania gospodarki
      • Gość: zaza1 Re: Ponad połowa inżynierów szuka pracy IP: 62.29.136.* 06.03.09, 11:30
        bzdury gadasz....na zachodzie więcej inżynierów???

        po moim kierunku w Polsce kończy ok 100 osób rocznie

        po tym samym kierunku w Norwegii 3 osoby a w Holandii 1 osoba....

        nie pleć bzdur,.....
        • Gość: nonick Re: Ponad połowa inżynierów szuka pracy IP: *.sileman.net.pl 06.03.09, 16:53
          A jaki to kierunek? Może hutnictwo, odlewnictwo, metalurgia? To się nie dziwię.
          Luknij sobie misiu na dane Eurostatu a potem się wypowiadaj
          • zigzaur Re: Ponad połowa inżynierów szuka pracy 07.03.09, 11:56
            Czy myślisz, że metale wyjdą z użycia i nie będzie potrzeba fachowców od obróbki
            metali?
    • rorio2 tia 05.03.09, 21:34
      Nie tak dawno wszyscy zachecali do studiow na kierunkach technicznych...
    • Gość: angrusz Ponad połowa inżynierów szuka pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 21:54


      Już od dawna było wiadome , że inzynierów jest zbyt dużo .

      Kończy się politechnikę np Śląską i ma sie głowe pełna teorii a w
      pracy nawet 10 % tego sie nie wykorzystuje .

      Moim najważniejszym zadaniem na początku pracy to było " bycie
      ekonomem " z batem . To jeszcze za głębokiej komuny .
      Ale i teraz podobnie .

      Ale owszem studia chemiczne to sporo wiedzy ogolnej i przydatnej w
      codziennym życiu - duzo wiedzy o róznych procesach , które i są w
      kuchni i w samochodzie i w obejściu .

      No ale za to nie płaca , że ja rozumiem skąd się to bierze .
      • hollowcat inżynierów nie jest za dużo 06.03.09, 09:31
        po prostu dla części nie ma pracy :D na moje to każdy mógłby być inżynierem w tym kraju - byłoby chociaż logiczne myślenie w narodzie. Bo tak to ponad 50% Polaków to wtórni analfabeci którzy nie potrafią rozwiązać równania z jedną niewiadomą.
    • Gość: mgr inż. Ponad połowa inżynierów szuka pracy IP: *.nat.tvk.wroc.pl 05.03.09, 21:55
      Byzydura...
    • cyklista No to mamy średnią światową. OK 05.03.09, 21:55
      Dobry inżynier parę razy w życiu powinien rozejrzeć się za lepszą, ciekawszą,
      bardziej inspirującą pracą.
      • dobiczek jestesmy narodem parobkow wiec inzynierow 05.03.09, 22:00
        nie nanada.
    • freerussia [...] 05.03.09, 22:06
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • marek.lipski Re: Ponad połowa inżynierów szuka pracy 05.03.09, 22:54
        freerussia napisała:
        W 2003 roku uwięziono najbogatszego człowieka Rosji Michaiła
        Chodorkowskiegoitd...........
        _____________________
        Napisz na temat.O artykule.Jak masz fantazje,czas,inwencje,znasz 5
        jezykow obych,to napisz o Chodrowskim,w google,world press,blogach
        a jak masz odwage zaloz domene w USA,w EU i pisz dokladnie
        ze on chcial Zachodowi,Rosje sprzedac-uzaleznic.itd.
        Bajki opowiadaj dzieciom.
        ______________
        Artykul o specjalistach szukajacych pracy nie wspomina o niebywalej
        inicjatywie,odwadze,daru improwizacji i swietnym przygotowaniu,
        tej grupy spolecznej.Oni sobie poradza.Tak jak polskie
        spoleczenstwo,bez wzgledu na rzady czy partie(kluby)....
      • elan13 zapomniała dodać 05.03.09, 23:04
        freerussia napisała:

        > W 2003 roku uwięziono najbogatszego człowieka Rosji Michaiła
        Chodorkowskiego.
        > Michaił Chodorkowski zdobył fortunę dzięki inwestycji w upadającą
        firmę Jukos.
        > Do 2003 roku stworzył z niej pioniera wśród rosyjskich firm
        naftowych.
        > Określają go mianem "najskromniejszego z bohaterów". W 2003 roku
        Michaił
        > Chodorkowski zaatakował Putina. Zarzucił mu korupcję w państwowym
        koncernie
        > Rossnieft. 10 miesięcy później został zatrzymany pod pretekstem
        przestępstw
        > podatkowych. Skazano go na 9 - później 8 - lat łagrów. Teraz
        wysunięto kolejne
        > wyssane z palca zarzuty. Chodorkowski jest ojcem czwórki dzieci,
        świetnym
        > biznesmenem, człowiekiem czynu, genialnym przedsiębiorcą i
        politykiem, który
        > mógłby pomóc w tworzeniu rządów prawa w Rosji. Organizacje praw
        człowieka,
        > wobec jego tragedii są bezradne. Co możemy zrobić? Wyślijcie mejla
        > wspierającego Chodorkowskiego, w którym napiszecie co myślicie o
        jego
        > zatrzymaniu - po angielsku- na adres prgenproc@gov.ru . Czy to
        pomoże? Nie
        > wiem. Ale masowy odzew, napewno sprawi że krew zapulsuje szybciej
        w żyłach
        > bezwzględnych rosyjskich urzędników. Walczmy o bohaterów!

        Wolna Ruś zapomniała dodać, że Chodorkowski jest jednym z
        nielicznych żydowskich oligarchów, którzy błyskawicznie dorobili
        się gigantycznych majątków na rosyjskiej biedzie i który nie
        ukorzył się przed Putinem, któremu zamarzyła się władza (popiera go
        w tym rodak, mistrz Kasparow). Inny niepokorny rodak Bieriezowski
        musiał uciekać do Anglii, a zatrudniony przez niego Litwinienko
        najadł się polonu.

        Grupa trzymająca władzę w Rosji stawia sprawę jasno - jewriejom
        wara od władzy, przemysłu zbrojeniowego i surowców strategicznych.
    • Gość: niePOkorny jest "nadzieja" na lepszą "przyszłość" IP: *.kopanet.3s.pl 05.03.09, 22:10
      Już wkrótce jeden z guru POważnej parii zgłosi POstępowy projekt ws. eutanazji czym uczynimy kolejny krok w k-ku "normalności i wyjścia z Zacofania"; "cierpiący" na amnezję o zapowiadanych cudach będą mogli skorzystać z polikotycznej okazji do przerwania tej nieznośnej męczarni dostarczając dowodów na słuszność wprowadzania nowego POrządku w tym zaściankowym, zakomleksionym ludzie- tak więc jeszcze trochę cierpliwości i będzie lekarstwo na bóle śmiertelnej choroby życia ...być może ten myśliciel da przykład i pierwszy skorzysta z tego dobrodziejstwa czyniąc sobie ulgę w chwili zamroczenia od za-ja-dłych przeciwników , którzy nie podzielają tego wielkopomnego racjonalizmu i oświecenia
      • Gość: anty Re: jest "nadzieja" na lepszą "przyszłość" IP: *.gorzow.mm.pl 05.03.09, 22:51
        co to za firma krzak ???
        w porywach mają 150 ofert z całej polski i interesuje mnie, czemu GW usilnie
        promuje tę pseudo firemkę ???
    • marek.lipski Mily artykul ale Polacy sa optymistami.... 05.03.09, 22:58
      Mily artykul ale Polacy sa optymistami.w Kazdej specjalinosci.
      Pomimo polityki sa tak zahartowanii ze w tej specjalnosci,
      nie maja ani w Polsce,USA,EU problemow.
      Jesli ktos tylko chce....
    • Gość: d Szukam prawdziwych inzynierow juz 4 miesiac i nic IP: 192.28.65.* 05.03.09, 23:24
      wiekszosc po studiach nic nie umie....
      • Gość: jarek Re: Szukam prawdziwych inzynierow juz 4 miesiac i IP: *.xdsl.centertel.pl 05.03.09, 23:39
        Gdzie niby maja się czegoś nauczyć jak nikt nie przyjmuje bez doświadczenia i
        kółko się zamyka.
      • sselrats Re: Szukam prawdziwych inzynierow juz 4 miesiac i 06.03.09, 00:06
        Co potrzebujesz? Czy praca moze byc wykonana na odleglosc?
        Komunikujesz sie po angielsku? Poszukaj przez internet w Chinach.
        • Gość: Regis Re: Szukam prawdziwych inzynierow juz 4 miesiac i IP: *.whirlpool.com 06.03.09, 13:20
          Znalazł się chiński naganiacz :)))))))))))))
      • sselrats Re: Szukam prawdziwych inzynierow juz 4 miesiac i 06.03.09, 03:16
        Hej, Gość d: Jeszcze jedno. Moze tu bedzie latwiej na poczatek niz w
        Chinach. Portal internetowy z przetargami na projekty male i srednie
        oraz projektantami i inzynierami oferujacymi swoje uslugi. Wiekszosc
        zlokalizowana w Stanach - ale nie tylko. Wykonawcy zbieraja oceny
        zleceniodawcow, wiec mozesz przebierac zeby nie wziac zbuka.
        www.elance.com
        • Gość: . Outsourcing, freelance, itd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.09, 14:02
          Sporo takich portali zebranych jest na www.freelancedaddy.com/pl
          Elance, Guru i inne - w sumie ponad tysiąc ofert dziennie. Nieźle.
          • sselrats Re: Outsourcing, freelance, itd 06.03.09, 15:20
            Dobre. Nie znalem, dzieki.
      • Gość: inynier Re: Szukam prawdziwych inzynierow juz 4 miesiac i IP: 78.144.108.* 06.03.09, 04:11
        Prawdopodobnie mieli za malo praktyki .Szkoly nabijaja teoria glowy uczniow i
        studentow.Bez praktyki niewiele pozostaje.
      • zigzaur Re: Szukam prawdziwych inzynierow juz 4 miesiac i 06.03.09, 08:43
        100 % bez matury nic nie umie.
      • Gość: Miro Re: Szukam prawdziwych inzynierow juz 4 miesiac i IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.09, 11:17
        Jak za mało płacisz to jeszcze długo będziesz szukał
    • jana51 Ponad połowa inżynierów szuka pracy 06.03.09, 01:33
      "Eksperci zwracają uwagę, że inżynierom poszukującym pracy rośnie
      konkurencja w postaci specjalistów powracających z zagranicy, np. z
      Wielkiej Brytanii."
      Tym zdaniem autorzy badania rozśmieszyli mnie do łez - dobre sobie -
      specjaliści od mycia garów, nalewania piwa i kręcenia betonu
      konkurencją dla mnie - inżyniera z dwudziestopięcioletnim stażem
      hahahahaha....
      • Gość: nnnn Re: Ponad połowa inżynierów szuka pracy IP: *.elk.mm.pl 06.03.09, 09:49
        mysle, ze ci, ktorzy tam sa inzynierami, nie wroca do polski. wroca tylko
        specjalisci, o ktorych wspomniales.
      • Gość: expat34 Re: Ponad połowa inżynierów szuka pracy IP: 193.138.107.* 06.03.09, 12:43
        re: jana51

        Z ubolewaniem stwierdzam, ze swiadomosc spoleczenstwa polskiego na
        temat rynku pracy w Wielkiej Brytani jest zadna. Ta jak i wiekszosc
        opini, ktore czytam oparte sa wylacznie na wyimaginowanym swiecie
        polskich emigrantow przedstawionym w smiesznym serialu
        komediowym "londynczycy".

        Osobiscie pracuje jako audytor wewnetrzy w jednej z najwiekszych
        firm finansowych. Mam bardzo wielu znajomych w innych firmach
        finansowych jak rowniez wielu inzynierow i architektow.

        Niestety prosze panstwa nie doceniacie konkurencji... Jednak pragne
        uspokoic. Nie znam nikogo kto chcialby wrocic do Polski, zeby
        pracowac za jedna szosta tego co zarabia tutaj.

        Poza tym tu jest milo, przyjemnie i bez problemowo. Mysle, ze kazdy
        ma swoje miejsce na ziemi. Moje jest tu!
        • Gość: prawdziwy_expat hehehehe IP: *.oracle.com 06.03.09, 20:25
          expatem to bylem ja jak mnie moja polska firma wyslala za granice i za sam ten
          fakt placila mi diety, wynajmowala dla mnie mieszkanie, placila za przeloty do
          Polski (oczywiscie to wszystko obok pokaznej pensji) itp. itd...

          A ty jestes tylko imigrantem pracujacym za lokalna stawke - w dodatku robisz w
          najbardziej oglupiajacej i nudnej dzialce jaka istnieje...

          Nie ma sie czym chwalic, naprawde!

          A w Polsce inzynier moze zarabiac wiecej niz ty - a inzynier sprzedazy to hohoho
          - jeszcze przez 10 lat tyle nie zobaczysz...

          Pozdrawiam
    • Gość: goscUSA Ponad połowa inżynierów szuka pracy IP: *.itt.com 06.03.09, 01:52
      dlaczego inzynierowie sa bez pracy jak wszedzie nas swiecie jest
      spory popyt na nich, przynajnmije obserwuje w mojej firmie , zwalnia
      sie robotnikow z montowni,szwalni etc ale nie inzynierow,
      IT ,finansow i ksiegowosci
Inne wątki na temat:
Pełna wersja