Recesja w UE może utrzymać się w 2010 r.

10.03.09, 10:22
Bedzie znacznie gorzej, niz przewiduja te wszystkie prognozy.
    • Gość: Toto Re: Recesja w UE może utrzymać się w 2010 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 10:42
      Jasne, bo ty tak sobie przyśniles, kartoflu.
      • mirmat1 Na szczescie nie dojdzie do likwidacji zlotowki. 10.03.09, 15:02
        Gość portalu: Toto napisał(a):

        > Jasne, bo ty tak sobie przyśniles, kartoflu.
        M: powoli ci co snia o "cudach" Tuska budza sie z reka w nocniku. Na szczescie
        realia sa bardziej pozytywne niz przewidywania "ekspertow" wylewajacych swe
        brednie w Tusk Vision Network. Jak widac klony Balcerowicza w Ministerstwie
        Finansow nie zdazyly jeszcze “schlodzic” gospodarki, ktora toczy sie do przodu z
        rozpedu nadanego przez 7% wzrost PKB za czasow PiS-u. Kryzys na szczescie nie
        pozwoli Tuskowi zlikwidowac narodowa walute. Faktycznie, niska zlotowka (wbrew
        woli Tuska) moze ocalic Polska gospodarke!!!: Słaby złoty
        nie taki straszny
        Paweł Jagiełło, Gazeta.pl
        2009-02-21, ostatnia aktualizacja 2009-02-20 11:23
        gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6296742,Slaby_zloty_nie_taki_straszny.html
        "Andrzej Arendarski, prezes Krajowej Izby Gospodarczej zauważa, że drogie euro
        to zyski dla eksporterów i droższy import. Ten ostatni może być impulsem do
        zwiększenia konsumpcji rodzimych towarów i usług. - Zyski eksporterów rosną,
        więc można obniżać ceny zachowując podobne marże. Konkurencyjność naszych
        producentów w Unii Europejskiej, która jest naszym głównym rynkiem zbytu,
        zwiększa się"
    • Gość: Quant34 Re: Recesja w UE może utrzymać się w 2010 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 10:55
      szczery.usmiech.grabarza napisał:

      > Bedzie znacznie gorzej, niz przewiduja te wszystkie prognozy.

      Powiedz, doświadczyłeś w jakikolwiek sposób kryzysu? A znasz kogoś, kto
      doświadczył? Ja nie znam. Cały ten kryzys to przetasowania na rynku wielkich
      instytucji finansowych, które w pewnym stopniu oddziaływują na inne sektory
      gospodarki. Jednak dla tak zwanych "zwykłych ludzi" kryzys to na razie artykuły
      w prasie i cyferki w prognozach ekspertów. Nie twierdzę, że nie będzie gorzej
      niż obecnie i nie twierdzę, że kryzys nie dotknie zwykłych ludzi. Może i
      dotknie, ale nie w stopniu, jaki malują rządy i media. Strach społeczeństwa
      przed kryzysem to wymarzona sytuacja dla rządzących, którzy pod pretekstem
      "działań antykryzysowych" mogą przepchnąć wiele niepopularnych decyzji i
      rozwiązań, na które społeczeństwo by się nie zgodziło gdyby się nie bało.
      Dlatego będziesz czytał coraz gorsze prognozy napędzające masową histerię,
      podczas gdy możesz żadnego kryzysu nigdy nie poczuć.
      • Gość: swoboda_t Re: Recesja w UE może utrzymać się w 2010 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 11:30
        Jak się chodzi do szkoły, pracuje w urzędzie albo jest politykiem,
        to kryzysu istotnie się nie odczuwa. W realnej gospodarce spadek
        obrotów, zamówień, zatrudnienia jest jak najbardziej odczuwalny.
      • Gość: ama Re: Recesja w UE może utrzymać się w 2010 r. IP: *.wbs.ssh.gliwice.pl 10.03.09, 11:31
        Ja doswiadczylem. Mojego szwagra zwolnili wraz z 300 innymi osobami. U mojej zony w pracy w styczniu zwolnili 30 osob, szykuja sie kolejne zwolnienia. Znajomej pracujacej w banku rozwiazuja caly dzial, juz zaczyna szukac pracy . W mojej pracy nic nie slychac o nowych zamowieniach i zaczyna sie przebakiwac o obnizaniu pensji. To dopiero poczatek. Kryzys sie dopiero zaczyna. Za pare miesiecy przeczytasz to co napisales i bedziesz sie tylko gorzko usmiechal. Powodzenia w unikaniu kryzysu
        • raveness1 Re: Recesja w UE może utrzymać się w 2010 r. 10.03.09, 11:58
          Doswiadczylem osobiscie juz na poczatku stycznia.
          Niektorzy ludzie zyja w takiej ignorancji, ze jak wspomnisz cos o
          kryzysie, to patrza na ciebie jak na wariata i mowia "jaki kryzys?
          Ja tam nic nie wiem, ceny w sklepiku takie same, rente mi przynosza,
          maz do rooty chodzi normalnie..."
          No, ale jak czyis swiat ogranicza sie do chodzenia przez cale, cale
          zycie do jednej tej samej pracy, do tego samego sklepiku, do
          ogladania seriali calymi wieczorami, to jakie pojecie o
          rzeczywistosci moga miec takie i im podobne osoby?
          Jak to mowia "Ignorance is bliss"...
        • raf-ber Re: Recesja w UE może utrzymać się w 2010 r. 10.03.09, 12:27
          Pojedz do centrum handlowego w weekend to się przekonasz jaki jest kryzys.
          Podali że 20% przedsiębiorców planuje zwolnienia, niekiedy nawet 20%... czyli 4%
          zatrudnionych w sektorze przedsiębiorstw - to dużo? Reorganizacje banków,
          redukcje, plajty to naturalne. Trzeba wystrzegać się protekcjonizmu państwa i...
          ciężko pracować! Nie ma cudownych leków na recesję czy kryzys. Nie można
          sztucznie napędzić konsumpcji. Niemcy wydają w Polsce 2,5K Euro za zezłomowany u
          siebie samochód. Nasi dilerzy się cieszą, niemieccy mniej - forsa z budżetu
          poszła... Część pewnie do Niemiec wróci bo gros to niemieckie auta ale ile
          trzeba było zabrać podatków żeby potem "rozdać" te pieniądze?
          Mniejszy deficyt - mniejsze podatki, mniejsze podatki - to mniejsze koszty
          pracy. Więcej zostaje w kieszeni pracodawcy i pracownikowi, każdy wie co z nimi
          zrobić. Panika i strach to wszystko psuje entuzjazm konsumentów, a to dla
          gospodarki najważniejszy wskaźnik. Złoty przestał tracić, czekamy na liczbę
          zwolnionych w lutym - jeśli będzie mniejsza niż w styczniu (a wszystko na to
          wskazuje) można myśleć o stabilizacji. PKB w styczniu było wyższe od przewidywań
          analityków - zła przepowiednia nie musi się spełnić!
          • Gość: victor Luty ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.09, 12:37
            To się zdziwisz, wzrost liczby bezrobotnych szacowany jest o kolejne 180 tys.
      • Gość: victor Obudź się dzieciaku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.09, 11:36
        A pensje obcięte o połowę, zamówienia zmniejszone o 80%, zwolnienia grupowe?
        Taka jest codzienność zakładów produkcyjnych w POlsce. Fakt nie dotyczy to
        urzędasów i budżetu
      • xvart Re: Recesja w UE może utrzymać się w 2010 r. 10.03.09, 11:49
        na Titanicu też orkiestra grała do końca. Ale przeżyli nie
        członkowie orkiestry, ale ci co w porę weszli do szalupy...
        • librek Re: Recesja w UE może utrzymać się w 2010 r. 10.03.09, 13:55
          nie przeżyli ci którzy w porę zeszli tylko ci których wpuszczono. A
          wpuszczono najbogatszych. Hołota się potopiła.
          Tak jest i teraz; biedny straci wszystko a bogaty tylko część
          majątku. Kryzys oczyści rynki z przewartościowanych i nierentownych
          firm. Polacy są zahartowani i przetrwają a społeczeństwa dobrobytu
          socjalnego muszą zejść na ziemię i zacząć pracować nie 34 godziny
          tygodniowo za 500-600 euro na rękę tylko 45 godzin za 250.
          Tylko kto się odważy to powiedzieć ?
      • stan123 doswiadczylem juz 6 kryzysow ale zaden nie byl 10.03.09, 13:08
        takiego rozmiaru jak obecnie. Mielismy kryzysy gospodarcze lub
        finansowe, ale nigdy nie byly one tak silne polaczone i rownoczesne.

        Zapewniam Was ze on dotknie kazdego. A najbardziej tych, ktorzy sie
        go najmniej spodziewaja i boja. Co gorsza, ten kryzys wywola duze
        zmiany polityczne dookola swiata, zmiany o jakich nam sie nawet nie
        snilo. W USA juz lecza kaca, ale w Polsce dzieki zapewnieniom rzadu,
        orkiestra nadal gra na calego!
      • Gość: K Re: Recesja w UE może utrzymać się w 2010 r. IP: *.chello.pl 10.03.09, 14:57
        Gość portalu: w napisał(a):

        > ale pie...nie. tak, po 2011 magicznie przestaną działać. tania sensacja :/

        Zastanów się jeszcze raz, co napisałeś. Kryzys dopiero się nakręca, bo jak to ująłeś przetasowania na rynku wielkich instytucji finansowych to ich bankructwo, a te które przetrwają zaczną podchodzić do inwestycji, kredytowania z dużym dystansem, co już się dzieje. Teraz trzeba czekać tylko na efekty spadku popytu... Wystarczy popatrzeć na giełdę amerykańską, która jak mi się wydaje jest całkiem niezłym barometrem. Efekty kryzysu w Polsce pojawią się z pewnym opóźnieniem, ba nawet kilkuletnim. Reszty chyba nie trzeba tłumaczyć?
      • Gość: ted zwalniają, zwalniają IP: 78.8.145.* 10.03.09, 15:25
        > Powiedz, doświadczyłeś w jakikolwiek sposób kryzysu? A znasz kogoś, kto
        > doświadczył? Ja nie znam.

        Czyli skoro ty nie odczuwasz kryzysu to znaczy że go nie ma?
        Ja też jeszcze nie odczuwam, ale w grudniu pewna firma informatyczna musiała
        zwolnić pół załogi z powodu kryzysu.
        Że informatyków nie zwalniają?
        Zwalniają, bo informatycy pracują dla producentów samochodów, dla "doradców
        kredytowych", develooserów itd...
    • Gość: greg1900 Recesja w UE może utrzymać się w 2010 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 11:22
      Muszę się z Tobą zgodzić, ale pod pewnymi warunkami.
      1. następuje normalizacja
      2. Za cieżką i mądrą płacę, dobra płaca
      3. Życie proporcjonalne do mozliwości
      4. Pochwała jakości we wszystkim (towar, usługa, organizacja)
      5. Stabilny rozwój
      6. Bankructwo spekulacji i bylejakości
      7. Wyrównanie szans wielu przedsiębiorstw
      Co o tym sądzisz?
      • herr7 bzdury! 10.03.09, 11:55
        Nic z tych rzeczy. Recesja uderza na ślepo, ofiarami padają wszyscy chociaż nie
        w jednakowym stopniu. Zachwalanie skutków recesji to tak jakby zachwalać skutki
        takich globalnych kataklizmów jak wojny czy pandemie.
      • quant34 Re: Recesja w UE może utrzymać się w 2010 r. 10.03.09, 17:18
        Gość portalu: greg1900 napisał(a):

        > Muszę się z Tobą zgodzić, ale pod pewnymi warunkami.
        > 1. następuje normalizacja
        > 2. Za cieżką i mądrą płacę, dobra płaca
        > 3. Życie proporcjonalne do mozliwości
        > 4. Pochwała jakości we wszystkim (towar, usługa, organizacja)
        > 5. Stabilny rozwój
        > 6. Bankructwo spekulacji i bylejakości
        > 7. Wyrównanie szans wielu przedsiębiorstw
        > Co o tym sądzisz?

        ad1.) Normalizacja nastąpi, chociaż nie od razu.
        ad2.) Po części tak jest w każdych czasach, ale nie każda mądra czy ciężka praca
        daje godziwą płacę. Kryzys nic tu nie zmieni.
        ad3.) Fakt, wielu ludzie będzie musiało "zejść na ziemię"
        ad.4) Jakość jest zawsze chwalona, ale to nie przeszkadza producentom tandety,
        ponieważ dla większości ludzi Bogiem jest hasło "TANIO". Jakość i niska cena z
        reguły się wykluczają, więc także w tej kwestii kryzys nic nie zmieni.
        ad.5) Stabilny rozwój? Może i to możliwe, ale zależy w jakim okresie badasz tę
        stabilność. Na dłuższą metę, powiedzmy 50 lat, to raczej utopia.
        ad.6) Tu się absolutnie nie zgodzę. Zarówno spekulacja, jak i bylejakość są
        wieczne i nic ich nie zniszczy. Taka już ludzka natura.
        ad.7) Wyrównanie szans to w kapitalizmie totalna utopia. Bogatszy zawsze będzie
        miał większe szanse. Podobnie jak cwańszy, albo podlejszy.

        A wszystkim tym, którzy wsiedli na moje stwierdzenie, że nie widzę kryzysu
        wyjaśniam, że zwolnienia z pracy i wzrost bezrobocia, spadek obrotów niektórych
        przedsiębiorstw, czy nawet całych sektorów gospodarki, to zjawiska, które
        zachodzą cyklicznie i same w sobie nie uzasadniają jeszcze używania pojęcia
        "kryzys". Kondycja gospodarki oscyluje jak sinusoida, obecnie jesteśmy w dolnych
        rejonach tej sinusoidy. Po czasie, który obecnie trudno przewidzieć, wskaźniki
        zaczną piąć się do góry i tak do następnego razu. Natomiast kryzys to był w
        latach 1929-1935. Prorokiem nie jestem, więc nie mogę powiedzieć, że ludzie
        spodziewający się, że teraz będzie tak jak wtedy, nie mają racji. Jednak po
        prostu nie wierzę, że kondycja światowej gospodarki jest obecnie aż tak zła, jak
        by to wynikało z doniesień prasowych. Jak mi taki George Soros pisze, że "nawet
        eksperci nie wiedzą co się dzieje" albo że "sytuacja jest katastrofalna" to
        rozumiem z tego tyle, że amerykańska finansjera jeszcze nie wydoiła budżetu USA
        w stopniu, który by ją zadowolił. Chce jeszcze, dlatego finansuje rozmaitych
        ekspertów i medialną histerię. Jest źle, to prawda, będzie gorzej - to
        prawdopodobnie też prawda, ale prawdziwy kryzys to nie jest. To opłakane skutki
        dojenia reszty świata przez amerykańską klikę bankierów (nie tych, którzy
        zbankrutowali, tylko tych, którzy na tym zarobili). Światu odbije się to
        czkawką, Polsce oczywiście też, ale ludzie, którzy stracili pracę, w końcu
        znajdą nową, w miejsce upadłych firm powstaną następne, a zdecydowana większość
        ludzi i firm po prostu zacznie oszczędzać i to przeczeka. Problem w tym, że ci,
        którzy na "kryzysie" zarobili miliardy a zamierzają zarobić następne miliardy,
        nie pozwolą aby czytelnicy gazet i widzowie telewizji myśleli w ten sposób.
        Ludzie mają być przerażeni bo wtedy nie będą protestować przeciwko finansowaniu
        z ich podatków "pakietów stymulacyjnych" czyli w rzeczywistości gigantycznego
        haraczu dla najbogatszych. To oczywiście dotyczy USA, a nie Polski, ale Polska
        odczuwa skutki właśnie tej rozgrywki za oceanem. Jeżeli tylko cwaniakom pokroju
        Sorosów, Goldsteinów, Morganów i im podobnym będzie się to opłacało, to gazety
        (także polskie) będą Wam opowiadać, że w 2010 będziecie jeść szczury. Wasz wybór
        czy chcecie w to wierzyć.
    • Gość: rupi Recesja w UE może utrzymać się w 2010 r. IP: *.aster.pl 10.03.09, 11:24
      "europejscy ministrowie obawiają się, że dalsze zadłużanie się państw może
      zagrozić stabilności strefy euro. Ich zdaniem należy najpierw ocenić skutki
      już uruchomionych pakietów pomocowych"

      No jak to? Nie słyszeli co za najlepszą formę walki z kryzysem uważają
      prezydent Polski i jego geniusz doradczy Glapiński?
    • Gość: OBS Recesja w UE może utrzymać się w 2010 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 12:12
      Kryzys dotknie co najwyżej ciężko pracujących. Fakt, urzędnicy, budżetówka, politycy i zasiłkowcy nie odczują kryzysu. Może nawet wręcz przeciwnie, dostaną podwyżki w imię "walki z kryzysem"
      Ech..
      • gtpress Re: Recesja w UE może utrzymać się w 2010 r. 10.03.09, 13:12
        jak do tej pory to lody zmieniaja smak, ale ta zmiana smaku nie
        zmienia faktu, ze nadal sa to lody !!!!!! krecic trzeba dalej, bo w
        koncu to krecenie to jak przeznaczenie, misja do
        spelnienia...........
    • ewa1-23 Recesja w UE także w 2010. USA "spadły w przepaść" 10.03.09, 14:05
      Wkurzają mnie te kretyńskie przepowiednie, bo pod płaszczykiem "kryzysu" przepchnie się zmiany właścicielskie - ot, co! Najnormalniej przegrzana gospodarka wróci do normalności. Ceny mieszkań będą powiązane z kosztami, a durni ludzie przestaną się zadłużać jak wariaci. Poza tym - gdzie byli ci "mędrcy" wcześniej?
    • Gość: roger Re: Recesja w UE może utrzymać się w 2010 r. IP: *.acn.waw.pl 10.03.09, 15:21
      Tez tak mysle, ze bedzie zle w europie wschodniej czyli rowniez w PL.
      USA sfinansuje swoj dlug kasa innych krajow, czyli wessą cala kase swiata, wtedy
      zabraknie kasy dla reszty na rozwoj, kredyty itp.
      Bo co by sie nie dzialo w US to i tak jest to w szerokim pojeciu
      najbezpieczniejszy kraj (ze wzgl. na niebezp wojen , zamieszek itp) i tam
      splynie kasa.
    • Gość: x Recesja w UE także w 2010. USA "spadły w przepaść" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.09, 15:42
      tak to jest z życiem na kredyt i hazardem (opcje): koniec
      wirtualnych pieniędzy, zaczyna się realne dziadowanie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja