Dolarowa bomba - kiedy wybuchnie

17.03.09, 16:26
To fajnie, ale co wtedy ze złotówką?
Czy to znaczy że doczekamy się dolara znowu po 2 złote albo poniżej czy też
bomba dolarowa rozleje się również na Polskę i złotówka upadnie na pysk
jeszcze bardziej niż dolar?
    • maruda.r Dolarowa bomba - kiedy wybuchnie 17.03.09, 17:23
      "Dlaczego ta bomba dotąd nie wybuchła? Bo ciągle jest powstrzymywana przez
      przeciwdziałający wektor ucieczki w płynność. Ale kiedy wybuchnie, to - zdaniem
      Schiffa - pochłonie biliony pustych dolarów."

      *********************************

      Efekt znany jest również w skali mikro. Firma może mieć spore długi, ale dzięki
      temu, że kręci pieniędzmi, wydaje się dobrze prosperować. Chęć utrzymania
      płynności skłania często do ryzykownych i nieracjonalnych decyzji - w rodzaju
      dużej sprzedaży przy zerowym zysku (byle się kręciło). Problemy pojawiają się,
      gdy zamrozi posiadaną gotówkę i nie ma środków na choćby częściową obsługę
      wierzycieli. Wtedy wszystko pada jak domek z kart.

      • herr7 jedyny sprawiedliwy? 17.03.09, 17:29
        Jeżeli Schiff przewidział coś, co tak naprawdę nakazuje zdrowy rozsądek to
        automatycznie rodzi się pytanie, czy ludzie odpowiedzialni za finanse i elita
        polityczna to sami głupcy i szubrawcy warci jedynie szubienicy? Jeżeli
        demokracja, która zachwalana jest jako najlepszy system polityczny z uwagi na
        interes jednostki, nie potrafi skutecznie odsiać oszustów i ich popleczników to
        jaka przyszłość czeka państwa i narody?
        • Gość: kryzys Re: jedyny sprawiedliwy? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.03.09, 17:44
          Jakie panstwa i narody??
          Jest jeden wlasciciel (Rothschild??)
          Nadchodzi era globalnego finansowego feudalizmu.
          Bedziemy kolektywnie wiecznymi dluznikami przez pokolenia (jesli uda
          nam sie przezyc).
          • swinia_spigelmana nooo czyli bedzie komunizm czyli NWO 19.03.09, 02:04
            i kto nie bedzie czytal gazety lub czytal w szabas go gulagu
        • Gość: kazik Re: jedyny sprawiedliwy? IP: 96.18.162.* 19.03.09, 05:46
          demokracja wcale nie jest najlepszym systemem,jest dlatego,ze
          czlowiek nie wymyslil jeszcze innego.za prezydentury R.Reagana byla
          przez niego ustanowiona komisja do badania systemow.doszla do
          wniosku,ze demokracja bedzie ostatnia.zgadza sie to napewno z Biblia.
          bo wszystko na to wskazuje,ze zyjemy w specyficznym okresie dziejow
          ludzkosci na ziemi od czasu istnienia ludzi na ziemi.ludzkie
          rzadzenie nic dobrego nie przynioslo,tylko marnosc.Biblia wskazuje na
          cos lepszego i trwalego na wiecznosc[ks.Daniela 2:44].chociaz masa
          ludzi modli sie w modlitwie Ojcze Nasz o przyjscie Krolestwa Bozego,
          to jednak tego nie rozumie i nie wie czym to Krolestwo bedzie.
          a bedzie niczym innym,jak tylko systemem,ktory ogarnie cala ziemie.
          bedzie rzadem niebianskim,ktore rozwiaze raz na zawsze wszelki
          problem i bolaczki na calej ziemi.na jego czele bedzie stal Jezus i
          nie dosc,ze zaprowadzi prawdziwy pokoj,lad i pozadek,to jeszcze
          doprowadzi ludzkosc do stanu doskonalego.i jak sie ma do tego
          dzisiejsza demokracja? jest zerem.ci co szczerze podejda do
          wiadomosci zawartych w Biblii,wezma sobie to do serca i zaczna
          poglebiac swa wiedze z Biblii po przez czytanie i rozmyslanie nad
          czytanymi ustepami.napewno otworza im sie oczy szeroko na
          otaczajacy swiat i zrozumia wole Stworcy co do ziemi.powodzenia.
          • Gość: gosc ewa Re: jedyny sprawiedliwy? IP: *.proxy.aol.com 19.03.09, 17:36
            Amen Amen Amen!!!!!!!!!!!
            • welcometopoland Ewcia ateistka drwi sobie troszke :) 23.03.09, 12:08
              Gość portalu: gosc ewa napisał(a):

              > Amen Amen Amen!!!!!!!!!!!

              Enjoy life i kup sobie 48 pare butkow. Looooozik.
              Zawsze potem mozesz splacic swe dlugi jako call girl :)

              Sex bedzie zawsze dobra waluta :)
              Jest juz teraz - topowe niunie w Wawce biora 500-600 za godz !
          • raveness1 Re: jedyny sprawiedliwy? 23.03.09, 11:01
            > doprowadzi ludzkosc do stanu doskonalego

            Doskonale znaczy martwe, bo nie ma mozliwosci dalszego
            rozwoju/ewolucji. Dead end. Stop. Nowhere to go.
            • m0cna Re: jedyny sprawiedliwy? 23.03.09, 15:43
              > Doskonale znaczy martwe, bo nie ma mozliwosci dalszego
              > rozwoju/ewolucji. Dead end. Stop. Nowhere to go.

              Ciekawa myśl. Dzięki.
              m.
          • pendrek_wyrzutek Znęcanie się nad Arystotelesem 23.03.09, 17:20
            Gość portalu: kazik napisał(a):

            > demokracja wcale nie jest najlepszym systemem,jest dlatego,ze
            > czlowiek nie wymyslil jeszcze innego.

            To nieszczęsne wyrażenie krąży po świecie a Arystoteles
            się przewraca w grobie bo go przekręcają.

            Co on naprawde powiedział?

            Są trzy podstawowe systemy: jedynowładztwo, władza
            nielicznych i władza ogółu. Mogą one być dobre lub zepsute.

            Dobre są to - monarchia, arystokracja, demokracja.

            Jak są zepsute, nazywamy je tyranią, oligarchią i anarchią
            (lub chlokracją czyli władzą motłochu).

            Z dobrych systemów najlepszym jest monarchia, z zepsutych
            najgorszą jest tyrania.

            Zepsuta demokracja jest mniej zła niż zepsuta monarchia,
            czyli ze złych systemów najmniej zła jest demokracja

            Arystoteles wcale nie twierdził, że każdy system musi
            być zły czy zepsuty. Był on realistą a nie pesymistą.

            Według niego należy sobie życzyć dobrego króla a jak
            się nie da to zadowolić się najmniejszym złęm.
            • pendrek_wyrzutek Re: Znęcanie się nad Arystotelesem - errata 23.03.09, 17:23
              pendrek_wyrzutek napisał:

              > Jak są zepsute, nazywamy je tyranią, oligarchią i anarchią
              > (lub chlokracją czyli władzą motłochu).

              Powinno być "Ochlokracja"
        • szefunio1 Re: jedyny sprawiedliwy? 23.03.09, 11:12
          > Jeżeli demokracja, która zachwalana jest jako najlepszy system
          > polityczny z uwagi na interes jednostki, nie potrafi skutecznie
          > odsiać oszustów...

          Odpowiem takim oto cytatem:
          "Kiedy tylko obywatele demokratycznego społeczeństwa zorientują się,
          że mają wpływ na sposób wydatkowania publicznych pieniędzy zacznią
          przydzielać sobie z państwowej kasy coraz więcej, aż doprowadzą swój
          naród do bankructwa"
          • bratprezydenta w końcu ktoś powiedział coś sensownego 23.03.09, 20:30
            Cały rynek akcji to jedna wielka bańka, jedyną wartościa akcji to
            dywidenda jaką dostaje się za posiadanie akcji ( chyba że chcesz
            przejąć firmę) to znaczy że jak akcja kosztuje 100 PLN a dywidenda
            jest mniejsza niż 6-7PLN to gra nie jest warta świeczki. Świat
            przestał szanować produktu, może tylo chińczycy to zrozumieli, a
            wszyscy chcą zarabiać na obrocie czymś co nie istnieje, to musi runąć
        • Gość: cienki bolek Re: jedyny sprawiedliwy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.09, 12:58
          juz jest wynaleziony system lepszy od demokracji ''projekt venus''
          tylko ze on zakłada brak środków platniczych wiec jest stale na
          cenzurownym przez ''elity'' i innych bogaczy
          • chomskybornagain1 Re: jedyny sprawiedliwy? 23.03.09, 14:04
            marx mial tez taki pomysl i nie wyszlo
        • Gość: Ya Re: jedyny sprawiedliwy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 13:11
          Nie, nie jedyny sprawiedliwy. Przecież on mówi mniej więcej o tym co inni
          liberalni ekonomiści: żyjemy na kredyt od lat i jedyny rozsądny sposób, to
          ograniczać wydatki. To oznacza oczywisty spadek konsumpcji i spowolnienie. Ale
          tylko tak pomoc choremu będzie skuteczna.
          Po drugiej stronie stoją populiści i mówią: dosypcie kaski, to wszystko ruszy. I
          na bardzo krótką metę to wygląda nieźle, ale na dłuższą jest pomysłem
          katastrofalnym.
          Ya jest dosyć dorosły, i od dawna mówi: nie chcę, żeby moje wnuki płaciły za
          moje dzisiejsze śniadanie, mp3 i wyjazd samochodem do pracy. Bo wszak Ya nie
          przewiduje, żeby dochody jego wnuków były znacząco wyższe niż jego. A to będzie
          znaczyć, że wnuki Ya zostawią długi swoim wnukom.
          A póki co: Balcerowicz musi odejść. Ya tylko cichutko pyta: skąd ma odejść i
          dokąd pójść?
          • Gość: P Re: jedyny sprawiedliwy? IP: *.iitis.gliwice.pl 23.03.09, 13:33
            Chciałbym zwrócić uwagę, że głównymi krytykami byli właśnie 'liberalni ekonomiści', którzy nie mogli się pogodzić z tym, że ukochana przez nich giełda traci kontakt z rzeczywistością. To oni twierdzili, że pieniądze, którymi się obraca są realne.
            • n0e2008 Re: jedyny sprawiedliwy? 23.03.09, 13:43
              nie utozsamiaj liberalizmu gospodarczego z korporacjonizmem. to nie to samo.
              • Gość: Asior Re: jedyny sprawiedliwy? IP: *.chello.pl 23.03.09, 14:50
                Nie odróżniasz liberalizmu gospodarczego od liberalizmu
                politycznego, bo wolność jednostki nie ogranicza się jedynie do
                ekonomii.
                • n0e2008 Re: jedyny sprawiedliwy? 23.03.09, 15:25
                  ...za to ty kolego widzisz jedynie 'wolnosc od pasa w dol'. ja jak najbardziej
                  odrozniam liberalizm polityczny, zreszta w duchu libertarianskim wyznaje je oba.
                  • Gość: Asior Re: jedyny sprawiedliwy? IP: *.chello.pl 23.03.09, 20:27
                    Skąd kolega wie o czym myślę pisząc o różnicy liberalizmu
                    politycznego od liberalizmu politycznego. Pisząc, że ja postrzegam
                    liberalizm polityczny "od pasa w dół" jest tylko dowodem jak ty go
                    postrzegasz, mnie to nawet do głowy nie przyszło, ale cóż, widocznie
                    tobie tak. Liberalizm ekonomiczny doproawdzał do dyktatur czego
                    przykładem była sytuacja w Chile, Argentynie, Rosji i Indonezji oraz
                    dzisiejszych Chin. Twierdzę, że również USA stoi przed widmem
                    dyktatury korporacji, która ma jeden cel Żyć na koszt reszty
                    społeczeństwa. Nie twierdze że wolność gospodarcza jest zła, ale
                    powinna brać pod uwagę słabszą część społeczenstwa oraz demokracje,
                    która zakłada inkuzywność wszyskich klas społecznych w rozwój
                    Państwa. Zbytni elitaryzm nie jest dobry dla demokracji. Skoro
                    jednak się uważasz za zwolennika Nitzschego, to myślę, że bierzesz
                    pod uwagę moralne następstwa bycia nadczłowiekiem, chyba, że
                    moralność jest wymysłem słabych ludzi, która stanowi tylko
                    przeszkodę do bycia wielkim człowiekiem, bo jeżeli tak, to jest
                    kolejny dowód, że nie różnisz się niczym od takiego gościa z
                    wąsikiem, za którego Nitzsche by się wstydził.
              • wioocha Idealny cycat! 23.03.09, 15:57
                n0e2008 napisał:

                "Demokrację i socjalizm łączy jedno słowo: równość. Ale gdy demokracja dąży do
                równości w wolności, socjalizm dąży do równości w niewoli."
                A. de Tocqueville

                I tak będzie, zdaje się.
                Ci, którzy nic nie robią widząc to co widzą, niech potem mają żal tylko do siebie.
                A zdychać będą chmarami pod butem faszystowskiego oligopolu, który garstka
                szaleńców nam szykuje.

        • frusto Nie jedyny - tylko jeden z wielu... 23.03.09, 14:26
          herr7 napisał:

          > Jeżeli Schiff przewidział coś, co tak naprawdę nakazuje zdrowy rozsądek

          Zwracam uwage, ze Schiff to reprezentant tzw szkoly "austriackiej" w ekonomii.
          Wszyscy ekonomisci austriaccy w gruncie rzeczy dokonali analizy faktow i doszli
          do identycznych wnioskow, klocac sie tylko o to, kiedy lupnie. Szkola austriacka
          jednak jest bardzo niepopularna, bo

          a) argumentuje, ze ekonomia to nauka o ludzkich dzialaniach, a wiec nie mozna do
          niej stosowac instrumentow znanych z nauk scislych
          b) wszelkie interwencje rzadu i socjalistyczne zapedy pogarszaja sytuacje

          Jedno i drugie jest taka herezja w wspolczesnym swiecie, ze mimo tego non stop
          ekonomisci austriaccy (w sensie nazwy szkoly, a nie narodowosci) maja racje, to
          nikt ich nie slucha :)
          • n0e2008 Re: Nie jedyny - tylko jeden z wielu... 23.03.09, 15:29
            dokladnie.
            Friedrich von Hayek przewidzial Wielki Kryzys, kiedy innym sie to nawet nie
            snilo, teraz Schiff przewidzial ten... zreszta tu nie ma co przewidywac, boomy
            na kredyt, generowanie pustego pieniadza - tak wlasnie to sie konczy.
            • moroux Re: Nie jedyny - tylko jeden z wielu... 23.03.09, 20:47

              Heh, zdziwisz się, ale Grzegorz Kołodko przewidział go także ;-)
              ----------------------
              The better of...
        • alcabin Peter Schiff Youtube 23.03.09, 20:57
          www.youtube.com/watch?v=WRvNTCbHsDY
          www.youtube.com/watch?v=DpHZ-c3kw98
        • ramat.david Re: jedyny sprawiedliwy? 27.03.09, 10:22
          Dyskusja dyskusja, a zaden z tutejszych idiotow, a zwlaszcza gorliwych wyznawcow
          sekty UPR, nie zadal sobie trudu by choc troszke poszperac w sieci informacji o
          panu Schiffie.

          Zagladamy na wikipedie a tam:
          "Schiff was an economic adviser to Ron Paul's 2008 presidential campaign." To
          juz wzbudza niepokoj. Ron Paul, guru uprowcow i ich sekty, nie jest zbyt ciekawa
          kreatra w swiecie Waszyngtonskiej polityki. No ale nawet oszolom, moze miec
          dobrego doradce.

          Dajemy druga szanse panu Schiffowi:
          "In an interview on Yahoo Tech Ticker on February 6th, Schiff conceded that the
          value of his investors' portfolios had dropped as much as 50%, while avoiding
          the interviewer's question about how much the value of his own accounts had
          fallen. These returns stood in sharp contrast to the 2008 returns of other
          investors who shared his views including George Soros (up 10% in 2008) and
          Nassim Nicholas Taleb (up between 55% and 110% in 2008)."
          Hmmm, wizjoner, jedyny sprawiedliwy, medrzec kryzysowy a tu takie informacje?
          Taki doradca z tego Schiffa, ze wiedzac podobno o kryzysie doprowadza do 50%
          strat w portfelu jego inwestorow? :)
          Jakiez to mysli przychodza do glowy? Czyzby Schiff okradal inwestorow?, moze
          poprostu zle doradzal?, albo sie nie sprawdzaja jego teorie i koncepcje? :)

          Czytamy jednak dalej:
          "In January 2009 financial blogger Mike Shedlock claimed that Peter Schiff's
          investment strategies have resulted in some of his Euro Pacific Capital account
          holders losing 60% to 70% of their value in 2008"

          hehehe no coz, jego fund stracil jeszcze wiecej ;] 70% to juz lepiej w skarpecie
          dulary bylo trzymac! A tak "inwestorzy" Schiffa zostali ukarani :) bo to pewnie
          były chamy a chamom, wiadomo, sie nalezy, nie? :)

          LUDZIE, WIECEJ KRYTYCYZMU I MNIEJ WIARY DO NIUSOW. CZYTAJCIE I SPRAWDZAJCIE
          INFORMACJE. Moze dluzej nie pozyjecie, ale chociaz bedziecie miec szanse
          dostrzec, ze ktos was robi w balona. Nie warto stawac sie wyznawca sekt, a juz
          zwlaszcza sekty UPRowskiej.
        • ramat.david Re: jedyny sprawiedliwy? Czy kanciarz i zlodziej? 27.03.09, 10:26
          Dyskusja dyskusja, a zaden z tutejszych idiotow, a juz zwlaswzcza gorliwych
          wyznawcow sekty UPR, nie zadal sobie trudu by choc troszke poszperac w sieci
          informacji o panu Schiffie.

          Zagladamy na wikipedie a tam:
          "Schiff was an economic adviser to Ron Paul's 2008 presidential campaign." To
          juz wzbudza niepokoj. Ron Paul, guru uprowcow i ich sekty, nie jest zbyt ciekawa
          kreatura w swiecie Waszyngtonskiej polityki. No ale nawet oszolom, moze miec
          dobrego doradce.

          Dajemy druga szanse panu Schiffowi:
          "In an interview on Yahoo Tech Ticker on February 6th, Schiff conceded that the
          value of his investors' portfolios had dropped as much as 50%, while avoiding
          the interviewer's question about how much the value of his own accounts had
          fallen. These returns stood in sharp contrast to the 2008 returns of other
          investors who shared his views including George Soros (up 10% in 2008) and
          Nassim Nicholas Taleb (up between 55% and 110% in 2008)."
          Hmmm, wizjoner, jedyny sprawiedliwy, medrzec kryzysowy a tu takie informacje?
          Taki doradca z tego Schiffa, ze wiedzac podobno o kryzysie doprowadza do 50%
          strat w portfelu jego inwestorow? :)
          Jakiez to mysli przychodza do glowy? Czyzby Schiff okradal inwestorow?, moze
          poprostu zle doradzal?, albo sie nie sprawdzaja jego teorie i koncepcje? :)

          Czytamy jednak dalej:
          "In January 2009 financial blogger Mike Shedlock claimed that Peter Schiff's
          investment strategies have resulted in some of his Euro Pacific Capital account
          holders losing 60% to 70% of their value in 2008"

          hehehe no coz, jego fund stracil jeszcze wiecej ;] 70% to juz lepiej w skarpecie
          dulary bylo trzymac! A tak "inwestorzy" Schiffa zostali ukarani :) bo to pewnie
          były chamy a chamom, wiadomo, sie nalezy, nie? :)

          LUDZIE, WIECEJ KRYTYCYZMU I MNIEJ WIARY DO NIUSOW. CZYTAJCIE I SPRAWDZAJCIE
          INFORMACJE. Moze dluzej nie pozyjecie, ale chociaz bedziecie miec szanse
          dostrzec, ze ktos was robi w balona. Nie warto stawac sie wyznawca sekt, a juz
          zwlaszcza sekty UPRowskiej.
    • Gość: poinformowany Dolarowa bomba - kiedy wybuchnie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.03.09, 18:06
      Zasada maksymalizacji wartosci dodanej zniszczy kazdy system,
      wlaczajac system finansowy i jego waluty.

      Wszystkie "papierowe" waluty padaly. Dolar nie bedzie wyjatkiem.
    • Gość: kryzys Dolarowa bomba - kiedy wybuchnie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.03.09, 18:32
      USA czeka tzw. "weimar moment"

      United States Economic Collapse Facing Its Weimar Moment

      www.marketoracle.co.uk/Article9446.html
    • Gość: S Peter D. Schiff na youtube IP: 83.143.98.* 17.03.09, 19:04
      wyśmiany przez ekspertów

      www.youtube.com/watch?v=2I0QN-FYkpw&feature=PlayList&p=108B85C151D504F2&index=0&playnext=1
      • Gość: gugcia0 p.Schiff ma całkowicie rację i dotąd też się nie IP: *.chello.pl 17.03.09, 20:39
        mylił. Pytacie dlaczego politycy go nie słuchają i inaczej robią?
        Ano macie dziś w Polsce małą odpowiedź z tym Misiakiem, obecni
        politycy, i tu, i tam, przychodzą tylko po kasę i wpływy.U nas robi
        się lody na 50 mln zł, czyli jakieś 15 mln dolców, jaki kraj taka
        skala. W USA robi sie lody na setki miliardów dolców. Motywy te
        same, metody czasem inne, choć czasem podobne,np. piramida Madoffa
        to inna wersja BKO,afery z Polski p.Grobelnego.
        Ktoś tu pyta jakie to będzie miało reperkusje dla złotego, czy dolar
        będzie wtedy po 2 zł? Nie wiem, wydaje mi się,że w takiej sytuacji
        jak prognozuje Schiff cała gospodarka świata dostanie okropnej
        biegunki,efekt republiki Weimarskiej, czyli wielkiego upadku
        wartości pieniądza, nie będzie dobrze działać na takie słabe państwa
        jak Polska i jej walutę.Może być kolejna, głębsza "awersja do
        ryzyka" i ucieczka z naszego rynku do np. euro albo jena, albo w
        złoto, albo w te euroobligacje, które wtedy wyda zapewne EBC nie
        patrząc się na nas.Złoty może się znacznie osłabić do euro, do np. 6
        albo 7 zł za euro, podobnie do franka, gdyż ten będzie
        też "spokojnym portem" w trudnym czasie. To dobiłoby kredyciarzy
        całkowicie, np. 5 zł za franka.
        Co do dolara to zapewne nikt by go wtedy już nie kupował, z rezerw
        Chin,Rosji,państw OPEC, płynęłyby jakieś gigantyczne strumienie
        dolarów, może ta waluta upadłaby do poziomu marki Republiki
        Weimarskiej, np. 1 dolar równy 50 gr albo 1 zł, nie wiem.To byłaby
        niezwykle groźna sytuacja dla świata. Pamiętajmy,że bałagan po
        republice Weimarskiej i kryzysie z lat 1929-1939 wyprowadził "na
        prostą" niejaki Adolf Hitler wywołując wojnę. Na wojnie zarobiły
        USA, ich przemysł ruszył, podobnie na kilka lat, 1933-1939,poprawiła
        się sytuacja w III Rzeszy.Nie chciałbym raczej znów takich
        rozwiązań.To co mówi Schiff należy brać bardzo poważnie i najlepiej
        pozbyc się dolarów ,jak ktoś trzyma je na koncie na "czarną
        godzinę". Obecnie jest dobry moment wymienić je na euro, kurs jest w
        miarę normalny.Co do złotego to nic nie wiem, wiem, ze to obecnie
        też niepewna waluta, też raczej wymieniłbym na euro lub franki. Sam
        zawsze trzymam euro, a złote tylko w małej ilości, kilka tysięcy,
        na" żarcie,piwo i paliwo". I tak Wam radzę. Nie jestem ekonomistą,
        moje rozmyślania są czysto prywatne.
        • Gość: kudlaty Re: p.Schiff ma całkowicie rację i dotąd też się IP: 81.255.90.* 23.03.09, 09:34
          czyli - kredyciarze wszystkich bankow łączcie sie. wymieniajcie
          franciszki na dulary.
          • Gość: Paweł Re: p.Schiff ma całkowicie rację i dotąd też się IP: *.lubin.dialog.net.pl 23.03.09, 11:33
            Zapominasz tylko o tym, że w sytuacji wysokiej inflacji
            oprocentowanie kredytu w USD też będzie wysokie.
            • Gość: kudlaty Re: p.Schiff ma całkowicie rację i dotąd też się IP: 81.255.90.* 23.03.09, 16:04
              jest jeszcze cos takiego jak wczesniejsza splata. w przypadku
              katastrofy z artykulu zadluzenie moze spasc nawet o polowe (?).
              wtedy juz wystarczy splacic dotychczasowy kredyt nowym kredytem, np
              w pln.
        • Gość: cogi Re: p.Schiff ma całkowicie rację i dotąd też się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 18:31
          A przewalutowałeś juz swój kredyt z franka, bądż euro na dolary ? Na
          co czekasz?
        • ramat.david A moze dlatego nikt go nie slucha?: 27.03.09, 10:29
          "In an interview on Yahoo Tech Ticker on February 6th, Schiff conceded that the
          value of his investors' portfolios had dropped as much as 50%, while avoiding
          the interviewer's question about how much the value of his own accounts had
          fallen. These returns stood in sharp contrast to the 2008 returns of other
          investors who shared his views including George Soros (up 10% in 2008) and
          Nassim Nicholas Taleb (up between 55% and 110% in 2008)."

          "In January 2009 financial blogger Mike Shedlock claimed that Peter Schiff's
          investment strategies have resulted in some of his Euro Pacific Capital account
          holders losing 60% to 70% of their value in 2008"
    • Gość: Opty Dolarowa bomba - kiedy wybuchnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 22:02
      Prognozy Petera Schiff nie mozna na obecnym etapie traktowac
      powaznie ale napewno za kilka lat (moze za rok- dwa) sa calkowicie
      realne . Stanie sie to doslownie z dania na dzien , Wystarczy ze
      Chiny lub panstwa OPEC zaczna sie masowo pozbywac dolara a w ciagu
      kilku godzin jego wartosc spadnie lawinowo.
      Mysle ze dopuki to nie nastapi USA beda oszukiwaly Swiat jeszcze
      przez kilka lat. Osobiscie nie widze szans na prztrwanie w
      dotychczasowym ksztalcie tego panstwa bankruta.
      W takiej sytuacji malo prawdopodobne jest rowniez przetrwanie EU , a
      tym samym jego sztucznej waluty.
      Polska waluta nie posiada zadnego znaczenia i napewno nie warto
      trzymac oszczednosci w zlotowkach .
      Pozostaje frank szwajcarski , lub cos bardziej egzotycznego jak np,
      korona norweska...
      • Gość: polish-clusterfuck Re: Dolarowa bomba - kiedy wybuchnie IP: *.rev.libertysurf.net 18.03.09, 11:23
        "Sztuczna" waluta zwana euro jest o niebo mocniejsza od dolara i PLNa. Poza tym
        jest sterowana nie przez bank jednego tylko panstwa, a wiec poszczegolne panstwa
        nie moga pompowac na rynki finansowe "papierow wartosciowych" bez zupelnej
        kontroli jak to robi USA czy Polska. Gwarantuje ci, ze euro ma sie bardzo dobrze.
        • welcometopoland Re: Dolarowa bomba - Euro rulez! 23.03.09, 12:15
          ZGADZA SIE.
          SWIAT MUSI MIEC NOWA WALUTE GLOBALNA. I MA JEDNA OPCJE - EURO.
          KILKA KRAJOW ARABSKICH JUZ SPRZEDAJE ROPE ZA EURO WLASNIE...



          Gość portalu: polish-clusterfuck napisał(a):

          > "Sztuczna" waluta zwana euro jest o niebo mocniejsza od dolara i PLNa. Poza tym
          > jest sterowana nie przez bank jednego tylko panstwa, a wiec poszczegolne panstw
          > a
          > nie moga pompowac na rynki finansowe "papierow wartosciowych" bez zupelnej
          > kontroli jak to robi USA czy Polska. Gwarantuje ci, ze euro ma sie bardzo dobrz
          > e.
          • Gość: cogi Re: Dolarowa bomba - Euro rulez! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 18:17
            POMYLIŁEŚ EURO Z AMERO!
      • Gość: X Re: Dolarowa bomba - kiedy wybuchnie IP: 83.143.98.* 18.03.09, 22:46
        "Wystarczy ze Chiny lub państwa OPEC zaczna sie masowo pozbywać dolara"

        Chiny już w minionym tygodniu wyrazili troskę o wartość amerykańskich obligacji
        co może wskazywać, że nie będą już tacy chętni jak do tej pory do finansowania
        USA poprzez wykup ich papierów.
        A kiedy tylko zaczną je wyprzedawać uruchomią lawinę, która doprowadzi do....
        • bmc3i Re: Dolarowa bomba - kiedy wybuchnie 24.03.09, 01:15
          Gość portalu: X napisał(a):


          > A kiedy tylko zaczną je wyprzedawać uruchomią lawinę, która doprowadzi do....


          Wlasnie dlatego nie zaczną.
    • Gość: polish-clusterfuck Re: Dolarowa bomba - kiedy wybuchnie IP: *.rev.libertysurf.net 18.03.09, 11:14
      @ 1only. Moze dolar bedzie wart 1PLN lub nawet mniej, ale mozesz byc pewien, ze
      inne waluty beda wielokrotnie drozsze. Polski rzad tez caly czas produkuje
      makulature i modli sie aby jak najmniej o tym mowiono, bo wtedy PLN poleci
      jeszcze bardziej na ryja - nie ma to jak brac przyklad z wielkiego brata z za
      oceanu.
      • Gość: Kassandra Re: Dolarowa bomba - kiedy wybuchnie IP: *.omi.pl 23.03.09, 08:39
        I tu sie zgodzę w 100% !!!!!!!
      • Gość: cc Ależ wszyscy tak robią IP: 80.240.172.* 23.03.09, 10:28
        Wszystkie państwa emituja obligacje i je rolują (cztaj rolują
        nabywców).
        Skończy się jak w Rosji w 1998r. kiedy Rosja oświadczyła że nie stac
        ich na wykup obligacji i to nie ich zmartwienie tylko nabywców.

        Ale Rosji takie rzeczy sie wybacza......
    • agg Re: Dolarowa bomba - kiedy wybuchnie 23.03.09, 08:39
      z jednej strony to moze sie wydawac ze jesli kapital bedzie uciekal od dolara to
      moze sam dolar upadnie ale z drugiej strony za pewne bedzie tak jak pisza
      wszyscy ze w gore pojda waluty uwazane ze pewniejsze a wiec w europie na pewno
      euro i franki wiec zlotowka bedzie pewnie zyskiwac do dolara ale tracic do tych
      walut. w sumie moze sie zrobic goroca, bardzo goroca, bo dewaluacja swiatowych
      oszczednosci dopiero przynesie gigantyczny kryzys bankowy, to teraz to preludium
      dopiero, ale uwazam ze kryzys jest nie do unikniecia
    • Gość: soltys Dolarowa bomba - kiedy wybuchnie IP: *.adsl.alicedsl.de 23.03.09, 08:44
      Zlotemu POmoga nowo produkowane franki i dolce.
      wszyscy wiedza ze prawdziwa recesja i zalamanie sie calego tego
      postkomunistycznego systemu gospodarcza-finansowemu niebawem nastapi.
      Tylko kolchozowe media lumpenliberalne pisza to co im kolchoz nakazuje.
      Kolchoz zawladnol mediami nie tylko w Europie,taki sam kit sprzedaja juz w USA
      i to od lat.
    • Gość: maruti Re: Dolarowa bomba - kiedy wybuchnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 08:55
      nadplynnosc dolara mamy od conajmniej 30 lat. a USA inflację eksportuje wraz ze
      swoja waluta. dopoki ktos chce dolara dupowac nie bedzie ani inflacji ani
      zalamania. dopoki...
      • kle_kotka Re: Dolarowa bomba - kiedy wybuchnie 23.03.09, 10:13
        no własnie dopoki ktos będzie chcial kupowac. Ja się dziwię ze
        jeszcze tacy chetni są. Amerykańska piramida finansowa jest na
        skraju zawalenia się. Ich waluta jest juz nic nie warta podobnie jak
        ich papiery bez_wartosciowe.
      • Gość: wojciech Dane za styczeń i luty wskazują IP: 213.76.147.* 23.03.09, 10:14
        że świat przestał amerykańskie obligacje kupować... Niekoniecznie tylko dlatego,
        że przestał ufać, również dlatego że jest mniej kasy jako takiej... I to dlatego
        postanowili dodrukować, inaczej by musieli podnieść oprocentowanie, a tego się
        boją jak ognia... Tylko że gaszą pożar benzyną chyba
    • lava71 Re: Dolarowa bomba - kiedy wybuchnie 23.03.09, 09:07
      Nie ma obecnie na Ziemi takiego medium (waluta, surowce), które by zrównoważyło
      upadek dolara. Przy obecnej ilości na rynku tego ostatniego, nastąpi dosłownie
      kolaps systemu finansowego ... bankowego, pieniężnego ... każdego.
      Obecne poczynania USA to tylko ostatnia próba złapania równowagi przed upadkiem
      w przepaść. Od konsekwencji nie uratuje ani złoto ani frank. Przy takiej
      liczebności jaką ma teraz ludzkość mogą się zadziać rzeczy na prawdę na skalę
      planetarną.
      • lava71 Re: Dolarowa bomba - kiedy wybuchnie 23.03.09, 09:18
        ... rozważania tu przedstawiane mówią tylko o tym w co powinno się "uciec" gdy
        nastąpi załamanie dolara. Problem w tym, że problemy społeczne jakie się wtedy
        pojawią przyćmią wszystko to co do tej pory było uważane za kryzys. W końcu nikt
        chyba nie myśli, że gdy garstka "uprzedzonych" będzie siedzieć na złocie reszta
        będzie cichutko umierać z głodu. Jak się spojrzy w historię ludzkości to można
        łatwo połączyć wszystkie większe rewolucje i wojny właśnie z zawieruchami
        ekonomicznymi. Imperia padały jak łany zboża gdy "masy" chwytały za sierpy.
        Rewolucja Francuska, Rewolucja w Rosji ... czy choćby całkiem nam współczesny
        upadek wielkiego wodza w Rumunii.
        • Gość: bartek Re: Dolarowa bomba - kiedy wybuchnie IP: *.171.78.130.static.crowley.pl 23.03.09, 10:34
          > Problem w tym, że problemy społeczne jakie się wtedy
          > pojawią przyćmią wszystko to co do tej pory było uważane za kryzys.

          Zgadzam sie calkowicie.
      • welcometopoland Czyli cofniemy sie do handlu wymiennego ?? 23.03.09, 12:21
        lava71 napisał:

        > Nie ma obecnie na Ziemi takiego medium (waluta, surowce), które by zrównoważyło
        > upadek dolara. Przy obecnej ilości na rynku tego ostatniego, nastąpi dosłownie
        > kolaps systemu finansowego ... bankowego, pieniężnego ... każdego.
        > Obecne poczynania USA to tylko ostatnia próba złapania równowagi przed upadkiem
        > w przepaść. Od konsekwencji nie uratuje ani złoto ani frank. Przy takiej
        > liczebności jaką ma teraz ludzkość mogą się zadziać rzeczy na prawdę na skalę
        > planetarną.
        >
        >
    • Gość: cc A polskie puste obligacje.... I skupujące je OFE IP: 80.240.172.* 23.03.09, 09:24
      Czarno widże los przyszłych emerytów.
      80% aktywów OFE to obligacje których państwo nie wykupi. No chyba że
      wyemituje kolejne tyle że jednym z największych kupców jest OFE.

      A te akcje. Ich wartość w kryzysie też g... warta.

      Takie OFE lepiej by robiło gdyby zbudowało np mieszkania,
      elektrownie lub jakieś fabryki
      • lava71 Re: A polskie puste obligacje.... I skupujące je 23.03.09, 09:42
        Tak to właśnie jest jak wartość pieniądza opiera się nie o realne dobra tylko o
        wirtualne produkty bankowe. Nasi finansiści myśleli, że złapali boga za pięty
        gdy wprowadzali II filar emerytalny oparty o giełdę. Bo przecież giełda to
        fabryka gdzie się "produkuje i zarabia". A tu niespodzianka ... wszystko to co
        było tak zachwalane okazuje się jedną wielką szulernią i piramidą finansową.
        Ostatecznie może dojść do tego, że jak za dawnych czasów, wygrają tylko Ci,
        którzy postawili na rodzinę i dużą liczbę dzieci.
        • fagusp Nie ma to jak pierwszy filar. 23.03.09, 16:12
          Ten jest prawdziwą opoką. W skrócie rząd i ZUS OBIECUJĄ mi, że jak
          za 30 lat będę uprawniony do pobierania emerytury, to ówczesny rząd
          ZMUSI nowe pokolenie do becalowania na mnie. W zamian za obietnice
          przyszłej emerytury dla nowego pokolenia. Czy można mieć lepsze
          gwarancje wypłaty?
      • Gość: kink Re: A polskie puste obligacje.... I skupujące je IP: *.mikolow.net 23.03.09, 17:26
        jakie fabryki? Przecież właśnie fabryki się zamyka, bo nikt już nie chce nic
        kupować. Elektrownie? - kiedy spada zapotrzebowanie na prąd?
        PISowcy przestańcie jak Kaczyńscy pleść bzdur i idiotyzmów. Oszczędzać i jak
        najszybciej wejść do strefy euro, może zdążymy przed globalną katastrofą
        ekonomiczną.
    • Gość: Zdziwiona Dolarowa bomba - kiedy wybuchnie IP: *.ghnet.pl 23.03.09, 09:51
      Nie mogę uwierzyć, że pracownik naukowy pisze o "bilionach". Kiedy taki błąd
      robią stażyści dziennikarstwa, można to uznać za niewiedzę czy niedbałość, ale
      człowiek z tytułem?
      • Gość: moa Re: Dolarowa bomba - kiedy wybuchnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.09, 11:45
        nie bądź taka zdziwiona, to są nasze biliony - amerykańskie tryliony
      • Gość: gruby tak, to nie pomylka w tlumaczeniu IP: *.resetnet.pl 23.03.09, 19:43
        tu nie chodzi o miliardy bo to smieszne pieniadze
        tu chodzi o biliony :)

        ten system predzej czy pozniej musi upasc
        szkoda tylko, ze przez lata wszyscy pracowali na USA - oni troche w dobrobycie pozyli kosztem calej reszty
    • Gość: doradzca Dolarowa bomba - kiedy wybuchnie IP: 89.108.203.* 23.03.09, 09:52
      Dolar wart jest ponizej 1 zl. a w polsce powyzej 3 zl. Radze sprzedawac
    • podhoretz Dolarowa bomba - kiedy wybuchnie 23.03.09, 09:58
      Sprawa dolarowej bańki opisana jest na serwisie mojeopinie.pl. Muszę
      przyznać ze sprawa dla mnie ma drugie dno. Teraz wszyscy kupują
      papiery USA. A jak dolar poleci na pysk (o ile poleci) to wszyscy na
      tym stracą przecież (ci co kupowali te papiery, Chiny najbardziej z
      racji konkurencyności eksportu, który już zresztą ociera się o dno.
      www.mojeopinie.pl/dolar_banka_peka,3,1237672386
    • Gość: zielony niech ktoś mi to wyjaśni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.09, 10:11
      "Taka sytuacja powoduje masową podaż rządowych papierów
      wartościowych, które są ciągle najbardziej płynne, mimo że przy
      stopie procentowej bliskiej 0 ich rentowność jest - biorąc pod uwagę
      inflację - minusowa."
      skoro rentowność jest minusowa, to po cholerę te papiery są
      skupowane? czegoś tu nie rozumiem.
      • Gość: wojciech Re: niech ktoś mi to wyjaśni IP: 213.76.147.* 23.03.09, 10:20
        Jak ktoś miał tonę obligacji opartych o kredyty hipoteczne, którymi się teraz
        może podetrzeć i do tego jeśli wszystko wokół leci na łeb na szyję, to pakuje
        kasę w coś co leci najmniej i na dodatek wydaje się najbezpieczniejsze, tak na
        chwilę żeby przeczekać sztorm...
        Amerykańskie obligacje zawsze można odsprzedać przed datą zapadalności, to
        obecnie najpłynniejszy towar na rynku. A poza tym nie tylko amerykanie kupują te
        obligacje, jeśli ktoś zakłada umocnienie się dolara to jest do przodu bez
        względu na odsetki.
        • Gość: niemampojecia co z dlugami? IP: 72.171.0.* 23.03.09, 11:05
          Czy w tej sytuacji, kiedy nastapi inflacja dolara, korzystnie jest
          miec dlug w $ ?
        • jkredman ale kto je odkupi 23.03.09, 12:46
          jak nie będą nic warte
      • Gość: pm "Troche" się to rozchwiało... IP: *.gprs.plus.pl 23.03.09, 10:37
        Jesli masz np 100$ a inflacja np 3% - możesz je trzymać w skarpecie i tracić 3%, albo kupić obligacje na 2% i tracić tylko 1%. Rentownosc (oprocentowanie) poniżej inflacji - to jest ujemna rentowność. Może to być zresztą nie tak wprost oczywiste - mogą do tego dojść np róznice kursowe i np inflacja dolara to 1%, oprocentowanie papierów to 3% ale dodatkowo tracisz 5% na osłabieniu dolara wzgledem twojego np jena.

        Ucieczka w złoto czy surowce tez nie jest pewna bo nie wiadomo czy tam jest już drogo, czy będzie drożej itp. Po prostu spekulacje tak rozchwiały rynkiem, plus dodruki pieniedzy przez rządy że cięzko coś wycenić w miare obiektywnie. Masz to nawet na naszym poletku: mieszkanie warte 100 tys za 3 lata idzie za 450 tys zł. A w przeliczeniu na dolary z 30 tys robi sie 220 tys (rok temu). Teraz dolar znowu leci w drugą stronę, z 1,99 doszedł do 3,80 i naprawdę ciężko sie w tym połapać, co kiedy kupić i za ile by nie przepłacić, nie stracić.
        Najlepiej - przepić: ostatnio był taki żart z 1000$ zainwestowanego w bodajże Citigroup albo MS po roku miałeś 90$, gdybyć te same 1000% przeznaczył na piwo, z puszek w skupie miałbyś 200$. Czy jakoś tak.
        • 1stanczyk "cięzko coś wycenić w miare obiektywnie" 23.03.09, 12:39
          To co doprowadzilo do obecnej sytuacji na swiatowym rynku finansowym, a
          mianowicie tajemnica bankowa, funkcjonuje nadal i zostalo zaadoptowane przez
          rzady jako metoda wyjscie z kryzysu.
          Sumy liczone w 100 bln, ktorymi ratuje sie obecny system finansowy sa calkowicie
          wirtualne i bez zadnego, oprocz tego polegajacego na wiarygodnosci reagujacych w
          ten sposob na kryzys panstw, pokrycia.
          Nadchodzacy kryzys inflacyjny dolara o ktorym jest artykul bedzie jednoczesnie
          kryzysem wiarygodnosci dzialan podejmowanych przez organa panstwowe.
          Bedzie niebezpieczny juz nie tylko gospodarczo i finansowo ale przede wszystkim
          politycznie i spolecznie.

          Re: "Troche" się to rozchwiało...
          • Gość: ff Re: "cięzko coś wycenić w miare obiektywnie" IP: 80.240.172.* 23.03.09, 12:49
            Kasę się wpompuje by ratować USA. A to że za jakiś czas świat
            zostanie ze zdewaluowanym mocno dolarem to problem świata.
            Przecież wszyscy o tym wiedzą i wszyscy tego oczekują. Więc jak do
            tego dojdzie to trudno. Tyle że amerykanie zbiednieją Ale świat to
            nie same USA.
            • ksks3 Re: "cięzko coś wycenić w miare obiektywnie" 23.03.09, 12:57
              Gość portalu: ff napisał(a):

              > Kasę się wpompuje by ratować USA. A to że za jakiś czas świat
              > zostanie ze zdewaluowanym mocno dolarem to problem świata.
              > Przecież wszyscy o tym wiedzą i wszyscy tego oczekują. Więc jak
              do
              > tego dojdzie to trudno. Tyle że amerykanie zbiednieją Ale świat
              to
              > nie same USA.
              ----O światowym wyniku gospodarczym decyduje POPYT amerykanów.
              wielkość popytu to skutek siły dolara. Brak siły to brak popytu.
              Brak popytu z tamtej strony to klapa gospodarcza

        • jkredman jak z 30 tys. robie się 220 tys. 23.03.09, 14:33
          to jest po prostu galopująca inflacja - co zyskałeś
          a chleb po ile wtedy - czy starczy to co zarobiłeś wieczorem na giełdzie na
          poranne śniadanie

          i tylko drukarnie mają się dobrze
    • Gość: Nostradamus [...] IP: *.hsd1.ct.comcast.net 23.03.09, 10:33
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • pogromca_mrowek Re: Dolarowa bomba - kiedy wybuchnie 23.03.09, 10:42
        Fakt o tyle że niemal wszyscy próbują manipulować rynkiem - wydając co rusz dziwne "rekomendacje" "analizy" i publikując "raporty". Dezinformacja jest totalna dlatego nawet co cwansi (banki) boją się pożyczać sobie nawzajem kasę, o ludkach czy firmach nie wspominając. Po prostu ktoś gra, bardzo ostro gra, jak jeszcze nigdy. Spekula zaatakowała z cała siła i wszystkim co ma, mediami też.
    • ksks3 Dolarowa bomba ? Nie tylko dolarowa ! 23.03.09, 10:39
      Swiatowe finanse to jedna wielka piramida finansowa.
      Jeżeli "piramidę uruchomi obywatel wcześniej czy później trafi do
      wiezienia. Natomiast jeżeli to samo robi minister finansów
      /dotyczy to wszystkich krajów/ to rząd jest chwalony za sukces
      ekonomiczny. Od kilkudziesieciu lat, z początku nieśmiało ale w
      ostatnich latach już bez opamiętania, wznoszono coraz wiekszą
      piramidę. Cała gospodarka świata była i jest napędzana tym co "mam
      mieć" a nie "co mam". Jedni produkują za to co mają zarobić, drudzy
      kupują ten produkt za to co pożyczą u tych co "mają zarobić" To
      zaprzeczenie teorii pieniądza ukształtowanej i potwierdzonej przez
      stulecia, to ekonomiczna herezja !!!
      Jeżeli robią to najsilniejsze gospodarki świata to TOTALNY KRACH
      jest pewny. To co nas czeka to nie jest kryzyz, to jest zagłada
      obowiązującego systemu. Skutki?, kto wie czy nie będa porównywalne
      do wojny jądrowej.
      • Gość: cc Wszyscy są bogaci Wszyscy mają aktywa IP: 80.240.172.* 23.03.09, 11:06
        Najśmieszniesze że wszyscy wierzą w siłę pustych aktywów. Nawet w
        mojej spółce są pięknie wyglądające aktywa: obligacje, akcje i
        udziały różnych spółczyn. Ba i nawet gigantycze zobowiązanie
        właściela spółki wobec spólki. Wyciągnął ze spóki gotówę i jej nie
        zwróci.

        Ale w bilansie to tak pięknie wygląda
    • Gość: mirek Zamieszki we Włocławku - IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.09, 10:57
      " ... Przed siedziba Caritasu we Włocławku wybuchły zamieszki - podaje TVP Info.
      Według telewizji, tłum kilkuset osób zebrał się pod budynkiem domagając się
      wydania paczek żywnościowych. Policja użyła gazu łzawiącego...."

      A podobno u nas nie kryzysu ...
    • Gość: guru Dolarowa bomba - kiedy wybuchnie IP: *.aster.pl 23.03.09, 11:26
      Money never sleeps a kapitał musi być gdzies ulokowany
      • ksks3 Co dziś oznacza słowo "kapitał " 23.03.09, 12:53
        Czy to papiery dłużne instytucji finansowej która pożyczyła
        następne "papiery" od instytucji zadłużonej u siebie ?
        Bo póki to cały system tak właśnie działa
    • Gość: . W kaczki, synu, w kaczki! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.09, 11:46
    • welcometopoland Madry artykul ! 23.03.09, 12:04
      niestety wynikiem tego moze byc wojna swiatowa albo domowa w USA a potem swiatowa.
    • Gość: z ukosa O moj Boze, dopiero teraz zaczeli troche myslec? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.03.09, 12:35
    • jkredman złoty nie złotówka 23.03.09, 12:44
      już niedługo za złotego dostaniemy 20 dolarów
    • Gość: wing Dolarowa bomba - kiedy wybuchnie IP: *.centertel.pl 23.03.09, 13:33
      "Tylko w latach 2005-2010 wartość wszystkich światowych akcji, obligacji,
      CDS-ów i innych finansowych aktywów urósł"
      nie wiedziałem że już jesteśmy po 2010 roku. pismaki do roboty.
      • Gość: Geograf Re: Dolarowa bomba - kiedy wybuchnie IP: *.cable.ubr07.wals.blueyonder.co.uk 24.03.09, 00:22
        No co ty, nie wiesz ze za oceanem jest inna strefa czasowa?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja