UE wybiera rurę Gazpromu zamiast Nabucco?

18.03.09, 10:08
"Wysoki polski urzędnik" tę miarę w nazwie uzasadnia jedynie
stopniem zidiocenia lub wzrostem, bowiem każdy posiadacz jednej
więcej komórki od tej z Ery wie od dawna, że rusofobiczna
fantasmagoria projektu Nabucco jest wyłącznie robieniem go w
Bambucco....
    • Gość: zojek2 UE wybiera rurę Gazpromu zamiast Nabucco? IP: *.61.190.202.host.de.colt.net 18.03.09, 10:19
      skoro ta rura i tak nie ma dostarczac gazu do Polski, to czym
      ten "wysoki postawiony urzednik rzadowy" sie przejmuje? wiadomo:
      chce grac w geopolityke, i jak zawsze ponad stan.
      • gabiene jeśli już coś cytujesz, to pisz po polsku 18.03.09, 10:24
        • swinia_spigelmana losiu a co tu nie jest po polsku? ;D 18.03.09, 10:58
          bambucco? <lmao>
          • gabiene :) śmieszny jesteś 18.03.09, 11:02
            • Gość: 2K Niemcy stają się największym rywalem Polski IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.03.09, 11:18
              To nie przypadek że Niemcy jako naród odpuścili sobie współdziałanie w Europie i
              zdrowy rozsądek wobec Państw Wschodniej Europy.To że już odpuścili sobie dobre
              stosunki z Polską promując Stainbach do rady instytutu wypędzonych też jest tego
              przykładem.
              Warto przeczytać wczorajszy wywiad ze Zbigniewem Brzezińskim w wydaniu GW który
              z dużym prawdopodobieństwem opisuje przyszły porządek świata definiując Rosję
              jako najbardziej nieprzewidywalny Kraj Europy i Azji.
              wyborcza.pl/1,97559,6379915,Brzezinski__Albo_sie_porozumiemy__albo_sie_pozabijamy.html
              Na naszych oczach rozgrywa się też walka o wpływy w Europie w przyszłości i
              widać w niej że Niemcy odrzucili już wszelkie sentymenty związane z szerzeniem
              demokracji i solidarności pomiędzy krajami.
              Potrzebni byliśmy im tylko i wyłącznie jako rynek zbytu w czasach podnoszenia
              się z komuny a obecnie jak sami przyciągamy inwestycje z całego świata jesteśmy
              dla nich zagrożeniem odcinając ich od najważniejszego źródła dochodu z
              poprzednich lat czyli eksportu na wschód.
              Teraz powodzenie Polski będzie zależało już tylko od naszej wewnętrznej zgody i
              solidarności z innymi Państwami Europy Środkowej i Wschodniej, od determinacji i
              od rozwoju gospodarczego Polski w przyszłości wraz z tymi krajami naszego
              regionu. Niemcy obecnie z naszego najważniejszego partnera gospodarczego staja
              się naszym największym wrogiem w rywalizacji o wpływy gospodarcze i ekonomiczne
              w tej części Europy.
              Jeżeli tą walkę przegramy pozostaniemy za wiele lat zabetonowani pomiędzy Rosja
              i Niemcami nie mając żadnego wpływu na rozwój tej części Europy i wpływy
              polityczne czy gospodarcze tutaj.
              W tym kontekście należy rzeczywiście rozważyć czy tak naprawdę warto integrować
              się dalej z EU i przystępować do unii monetarnej zdając się na decyzje EBC w
              którym Niemcy będą mieli zawsze większe wpływy niż Polska. I czy tak naprawdę
              warto promować Eu jeżeli staje się ona klubem zamożnych krajów stawiając warunki
              nie do przebycia naszym największym możliwym partnerom tj Ukrainie Gruzji i
              innym państwom wschodu.
              • Gość: kasia bla bla bla IP: *.chello.pl 18.03.09, 11:59
                majaczenie.
                • Gość: kombiwgnatach Re: bla bla bla IP: *.Red-88-29-75.staticIP.rima-tde.net 18.03.09, 16:08
                  Gość portalu: kasia napisał(a):

                  > majaczenie.

                  Kasiu, idz possij laske Kenowi, czy komu tam zwyczajowo ssiesz i nie odzywaj sie tam, gdzie madrzy ludzie sie wypowiadaja.

                  zyczliwie.
                  • swinia_spigelmana Re: bla bla bla 19.03.09, 02:05
                    a takie matoly jak ty sa madre? <rotfl>
              • Gość: Stefcio Re: Niemcy stają się największym rywalem Polski IP: 77.75.167.* 19.03.09, 17:29
                Gdyby te slowa mozna przemienic w materie, to tworzyly by one taka sieczke, ze mozna by tym materace wypychac.

                Obudz sie, czytaj cos innego, niz propagande..
      • olias Re: UE wybiera rurę Gazpromu zamiast Nabucco? 18.03.09, 11:14
        ot, to skutki niedoinformowania. Nabuco ma dostarczać gaz do
        terminali w Austrii. Polsk JUŻ prowadzi rozmowy z Austrią o poborze
        tego gazu. Przyczyna? Groźba zamknięcia Jamału i przymusowego poboru
        gazu od niemców z gaz-rury. Problem polega na dwóch hakach - 1. gaz
        z tej rury będzie musiał być drogi (drogi rurociąg, kosztowna
        eksploatacja). Hak drugi (tym razem dla Rosjan i Niemca - jeśli
        Polska i parę innych krajów znajdzie "coś innego" koszt gaz-rury nie
        zwróci się nigdy.
        • borrka1 Re: UE wybiera rurę Gazpromu zamiast Nabucco? 19.03.09, 11:36
          olias napisał:

          > ot, to skutki niedoinformowania. Nabuco ma dostarczać gaz do
          > terminali w Austrii. Polsk JUŻ prowadzi rozmowy z Austrią o poborze
          > tego gazu. Przyczyna? Groźba zamknięcia Jamału i przymusowego poboru
          > gazu od niemców z gaz-rury. Problem polega na dwóch hakach - 1. gaz
          > z tej rury będzie musiał być drogi (drogi rurociąg, kosztowna
          > eksploatacja). Hak drugi (tym razem dla Rosjan i Niemca - jeśli
          > Polska i parę innych krajów znajdzie "coś innego" koszt gaz-rury nie
          > zwróci się nigdy.

          jest tylko jeden problem dotyczący Nabucco,nie ma go czym zapełnić!tylko wtedy
          kiedy z Iranu będzxie szedł gaz,reszta z regionu kaspijskiego to płotki i nawet
          razem nie są w stanie tyle gazu wpompować,a weź pod uwagę że Rosja tam mocno
          trzyma w garści rynek gazowy.Jedyna nadzieja na Iran,ale przy takiej polityce
          Europy względem tego państwa mogą być problemy czysto polityczne.
          Gazociąg Płn. w żadnym wypadku nie opiera się na Polsce jako odbiorcy,wręcz
          przeciwnie,Polski nie ma w spisku konsumentów tego gazu,a reszta zje wszystko
          razem z tym z Nabucco(jeżeli powstanie,w co wątpię)i będzie prosiła o więcej!
          Co do Polski to czarno widzę,z gazrury będziemy gaz kupowac od
          Niemców(zgadnij,taniej czy drożej:))Jamal może wyschnąć,a z Norwegii?właśnie
          czytałem że tam wtyczki Gazpromu zaczynają działać w tym projekcie!nie wiem jak
          będzie,ale drogo strasznie i wcale nie śmiesznie,ale to tak jest jak się wkłada
          palce między drzwi.
    • gabiene jeśli Europa nie chce dywersyfikacji dostaw gazu, 18.03.09, 10:23
      to będzie miała regularne przerwy w dostawach i coraz wyższe opłaty. A ty
      jana51 to jesteś zapewne kolejne wcielenie jakiegoś obywatela Rosji z dodatkiem
      cyfr w nicku?
      • swinia_spigelmana alez Juszczenko wiecej juz nie ukradnie 18.03.09, 10:50
        gabiene napisał:

        > to będzie miała regularne przerwy w dostawach i coraz wyższe
        opłaty.
        >

        aaa nie jak policzysz norewska rura bedzie dostarczala rosyjsk rope
        bo Norwegom sie juz konczy. Oczywiscie z duzym narzutem Norwegow,
        ale skoro jzu im za darmo stocznie oddalismy jedna rura wiecje to
        pickus ;D


        > A ty jana51 to jesteś zapewne kolejne wcielenie jakiegoś
        obywatela Rosji z dodatkiem cyfr w nicku?
        >

        tak to szpieg z KGB KGB w odroznieniu od czytelnika GW rozni sie
        rozumieniem zwiazku przyczynowo-skutkowego oraz czyta ze zrozumeiniem


        uszanowania
        SP
        • gabiene popracuj nad ortografią to pogadamy 18.03.09, 10:55
          a do rozumienia związków przyczynowo-skutkowych masz jeszcze daleko.
          • swinia_spigelmana coz masz argumentow 18.03.09, 10:57
            gabiene napisał:

            > a do rozumienia związków przyczynowo-skutkowych masz jeszcze
            daleko.

            to czepiasz sie pie... BTW a mzoesz uzasadnis wa smiala teze nt.
            mojego niepojmowania zwiazkow? ;D
            • Gość: lol Re: coz masz argumentow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 11:13
              mzoesz uzasadnis wa ???????????????????
              • Gość: 2K Niemcy już bez pardonu spychają Polskę na aut. IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.03.09, 11:26
                To nie przypadek że Niemcy jako naród odpuścili sobie współdziałanie w Europie i
                zdrowy rozsądek wobec Państw Wschodniej Europy.To że już odpuścili sobie dobre
                stosunki z Polską promując Stainbach do rady instytutu wypędzonych też jest tego
                przykładem.
                Warto przeczytać wczorajszy wywiad ze Zbigniewem Brzezińskim w wydaniu GW który
                z dużym prawdopodobieństwem opisuje przyszły porządek świata definiując Rosję
                jako najbardziej nieprzewidywalny Kraj Europy i Azji.
                wyborcza.pl/1,97559,6379915,Brzezinski__Albo_sie_porozumiemy__albo_sie_pozabijamy.html
                Na naszych oczach rozgrywa się też walka o wpływy w Europie w przyszłości i
                widać w niej że Niemcy odrzucili już wszelkie sentymenty związane z szerzeniem
                demokracji i solidarności pomiędzy krajami.
                Potrzebni byliśmy im tylko i wyłącznie jako rynek zbytu w czasach podnoszenia
                się z komuny a obecnie jak sami przyciągamy inwestycje z całego świata jesteśmy
                dla nich zagrożeniem odcinając ich od najważniejszego źródła dochodu z
                poprzednich lat czyli eksportu na wschód.
                Teraz powodzenie Polski będzie zależało już tylko od naszej wewnętrznej zgody i
                solidarności z innymi Państwami Europy Środkowej i Wschodniej, od determinacji i
                od rozwoju gospodarczego Polski w przyszłości wraz z tymi krajami naszego
                regionu. Niemcy obecnie z naszego najważniejszego partnera gospodarczego staja
                się naszym największym wrogiem w rywalizacji o wpływy gospodarcze i ekonomiczne
                w tej części Europy.
                Jeżeli tą walkę przegramy pozostaniemy za wiele lat zabetonowani pomiędzy Rosja
                i Niemcami nie mając żadnego wpływu na rozwój tej części Europy i wpływy
                polityczne czy gospodarcze tutaj.
                W tym kontekście należy rzeczywiście rozważyć czy tak naprawdę warto integrować
                się dalej z EU i przystępować do unii monetarnej zdając się na decyzje EBC w
                którym Niemcy będą mieli zawsze większe wpływy niż Polska. I czy tak naprawdę
                warto promować Eu jeżeli staje się ona klubem zamożnych krajów stawiając warunki
                nie do przebycia naszym największym możliwym partnerom tj Ukrainie Gruzji i
                innym państwom wschodu.
                • Gość: kasia o, znowu te majaczenia! IP: *.chello.pl 18.03.09, 12:06
                  masz, jak widzę, strategu, silne parcie na posadę męża stanu.
                  buahahaha!
                  • Gość: aha444 Re: o, znowu te majaczenia! IP: *.bpsc.com.pl 18.03.09, 15:19
                    Kasia, ale ty jestes skonczony debil ... - bo tylko debil moze tak eksponowac
                    swój brak jakichkolwiek argumentów.
            • Gość: iwan Re: coz masz argumentow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 14:27
              Was?
        • Gość: lol Re: alez Juszczenko wiecej juz nie ukradnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 11:11
          czlowieku jakie ty bledy robisz "norewska,rosyjsk,wiecje" skad jestes
          towarzyszu lol
      • Gość: gandalf Re: jeśli Europa nie chce dywersyfikacji dostaw g IP: *.chello.pl 18.03.09, 14:25
        Towarzysz Lenin powiedział : "Kapitaliści sami sobie zawiążą pętlę
        na szyi !" . I będzie to pętla z gazociągów NORDSTREAM i
        SOUTHSTREAM . Obudzą sie " z ręką w nocniku " gdy GAZPROM -
        szantażujac ich zakręceniem kurków zażąda paskarskich cen lub
        poparcia dla aneksji byłych republik ZSRR.
    • Gość: swan no co wy tu wypisujecie? Twierdzicie, że Donek IP: 89.174.254.* 18.03.09, 10:34
      z Radkiem dali ciała? Przecież oni mają są skazani przez tewałen a
      wydawało się, że i przez was tylko i wyłącznie na sukcesy więc droga
      redakcjo prosze się trzymać z góry ustalonych tez a nie uprawiać tu
      jakąś partyzantkę...
    • iwanniegrozny na czym polega szał radości? 18.03.09, 10:38
      Zaiste freudowski tytuł (nawiązujący do ukrytego potencjalnego szału radości
      autora w przypadku wydania kasy na Nabucco)
      • swinia_spigelmana a tyle kasy poszlo na marionetke Sakaszwili 18.03.09, 10:54
        a ile na wojne w Jugoslawii? i po ch***j tyle kasy a tu kurde
        glupie EU wybiera Rosje.

        Szczesciem a madra Polska na wlasny kszot broni interesow USA. Dop
        konca, USA to juz nawet niedlugo. Jak spiewal Armstrong what a
        wonderful world !

        iwanniegrozny napisał:

        > Zaiste freudowski tytuł (nawiązujący do ukrytego potencjalnego
        szału radości
        > autora w przypadku wydania kasy na Nabucco)
    • jana51 UE wybiera rurę Gazpromu zamiast Nabucco? 18.03.09, 10:40
      Ależ wręcz przeciwnie gabiene - tylko niezależne trasy przesyłowe,
      lub przechodzące przez kraje przewidywalne zapewnią Europie
      niezakłócone dostawy gazu. O czym Europa wie co najmniej tak dobrze,
      jak o tym, że z racji położenia jest w takim samym stopniu zależna
      od rosyjskich surowców, jak Rosja od jej pieniędzy. Wie też
      doskonale stara, mądra Europa, że słodkie pierdzenie o dywesyfikacji
      jest tyleż rosądne, co uprawiane z rozkoszą przez polskiego ratlerka
      obsikiwanie mankietów u nogawek panów Putina i Miedwiediewa...
      • gabiene kraje przewidywalne, aleś mnie rozśmieszył 18.03.09, 10:49
        przewidywalne jak Rosja, która w zimie zakręca kurki, żeby sobie pogrywać z
        sąsiadami? pisząc o polskim ratlerku dajesz powód, żeby rosyjskiego odpowiednika
        omijać szerokim łukiem.
        • swinia_spigelmana slusznie atakujmy Rosje 18.03.09, 10:56
          Marszelak Kaczor i General Dobnald poprowadza zbrojen hufce pod
          Moskwe !!! w Imie naszych interesow geopolitycznych w Iraku i
          Afagnistanie. Wprawdzie wiele dzieci w szkolach jest glodnych ale
          wPolsce armaty zamiast maslo bo to demokratyczne.
          • gabiene j.w. 18.03.09, 11:01
            gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33203,5293351,SIPRI__rosna_swiatowe_wydatki_na_zbrojenia.html
            W rozliczeniu regionalnym najbardziej wzrosły wydatki na zbrojenia Europy
            Wschodniej - głównie z powodu Rosji, która przeznaczyła na nie 35,4 mld dol.

            serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34248,772270.html
            Śmiertelnymi ofiarami "diedowszczyny" [tak w armii rosyjskiej nazywają
            szczególnie tu okrutną falę - red.] padło w naszym kraju od 1945 r. 150 tys.
            żołnierzy - twierdzi Borys Niemcow, lider Sojuszu Sił Prawicowych. Liczba ta
            jest równo dziesięć razy większa od oficjalnego bilansu strat Armii Radzieckiej
            w czasie całej wojny w Afganistanie.

            a teraz coś o głodnych dzieciach:
            wyborcza.pl/1,75248,2105708.html
            W Rosji jest 700 tys. "bezprizornych" (dzieci, którymi nie opiekuje się nikt z
            dorosłych), prawie tylu, ilu było ich w ZSRR po zakończeniu drugiej wojny
            światowej - alarmuje Rosyjska Fundacja Dziecięca

            ale w Ameryce biją murzynów, no nie świnia?
            • swinia_spigelmana <rotfl> a czytales swoj post? 18.03.09, 11:03
              gabiene napisał:
              > ale w Ameryce biją murzynów, no nie świnia?

              Swinia spigelman jesli juz niedouku, doucz sie kto to byl w kuturze
              US. A teraz do rzeczy naucz sie czytac ze zrozumienie mcytujesz
              glownie GW i jej ëxpertow"w celu pokazania murzynow? <ROTFL>
              • gabiene to taki zabieg jak zamiana nabucco w bambucco:) 18.03.09, 11:10
                • swinia_spigelmana bo bambucco to to co RP wybiera zamiast zdrowego 19.03.09, 02:07
                  rozsadku. ale co tam obywatele zaplaca z podatkow a rzad jakos
                  przezyje.
              • Gość: lopez Heh, a te głodne dzieci dostaną masło kiedy... IP: 195.117.118.* 18.03.09, 14:56
                ...Polska opuści Afganistan?:)) Chyba jeszcze musisz poczytać, chociażby o
                podstawach funkcjonowania budżetu, alokacji środków etc. bo bredzisz niemożebnie;)
                • swinia_spigelmana Re: Heh, a te głodne dzieci dostaną masło kiedy.. 19.03.09, 02:09
                  Gość portalu: lopez napisał(a):

                  > ...Polska opuści Afganistan?:)) Chyba jeszcze musisz poczytać,
                  chociażby o
                  > podstawach funkcjonowania budżetu, alokacji środków etc. bo
                  bredzisz niemożebni
                  > e;)

                  oo znasz sie? to wytlucza dlaczego nie moga dostac? chetnie
                  poslucham. Ale w jednym masz racje nie nie dostana.
            • Gość: mariusz Trochę nieladnie, gabiene IP: *.swi.vectranet.pl 18.03.09, 12:24
              przytaczać dane sprzed pięciu lat (to o dzieciach) nic nie mówiąc,
              że są z okresu sprzed naftowego boomu w Rosji, a tym samym
              sugerując, że są to dane aktualne. Liczba bezdomnych dzieci w Rosji
              zmniejszyła się w kilku ostatnich latach o ok 80% i warto o tym
              wiedzieć. Natomiast co do diedowszczyny w rosyjskiej armii, to ten
              problem istnieje nadal, ale liczby przytoczone przez Niemcowa (to mi
              dopiero autorytet, lol!) są wzięte całkowicie z sufitu, co jest
              zresztą charakterystyczne dla tego pana. Reasumując -
              próbujesz ,,ggoebbelsować'', ale wyszło ci to średnio.
              • gabiene ho, ho tzn. że te dzieci już trochę podrosły 18.03.09, 12:43
                a ładnie wytykać głodne dzieci w Polsce, gdy problem bezprizornych w Rosji jest
                bez porównania większy i bynajmniej nie słabnie, bo co raz powraca w mediach?
                Ładnie jest pisać o Polakach w Afganistanie, gdy Rosja była tam wcześniej ze
                swoją interwencją? O diedowszczyźnie zaś słyszałem informację jeszcze wczoraj w
                radiu, iż jeden z ministrów w Rosji obiecuje na konferencji prasowej ogromne
                sumy na dozbrojenie armii, natomiast nie zająknął się o problemie fali, który ma
                tam monstrualne wymiary, bo rocznie z tego powodu ginie kilka tysięcy młodych
                rekrutów.

                Co tu zatem nieładnego? Podałem źródło informacji, a gdzie są wasze źródła?
                Mieliście cudowne objawienia? Co ma do tego boom naftowy, który pozwolił
                wzbogacić się garstce prominentów, a reszta żyje jak żyje.

                Strzelasz z grubej rury z tym "ggoebbelsowaniem" (sprawdź jak się to pisze), a
                tym czasem sama znienawidzona GW opiera się na źródłach rosyjskich, które też
                zostały podane.
              • gabiene a teraz nowsze dane, skoro tamte są za stare: 18.03.09, 12:50
                www.growup.info/pl/need_41.php
                Liczba bezdomnych dzieci w Rosji

                Aktualnie brak jest wiarygodnych danych dotyczacych problemu bezdomnosci wsród
                dzieci i mlodziezy w Rosji. Wynika to z kilku przyczyn, wsród nich czlonek
                Parlamentarnej Komisji ds. Zdrowia Eugleny Balashov w wywiadzie dla Radia Echo
                Moskwy w 2005 roku 1) wskazuje jedna: „Prawda jest, ze jest wiele bezdomnych
                dzieci i nastolatków, zwlaszcza w duzych miastach i trudno jest do nich dotrzec,
                jako ze maja tendencje do ukrywania sie przed swiatem zewnetrznym w celu ochrony”.

                Wsród wzmiankujacych problem i jego szacunkowy zasieg mozemy wymienic nastepujacych:

                * UNICEF 2) pisze „Statystyki zwiazane z „dziecmi ulicy” sa skrajnie
                sprzeczne i wahaja sie od 40 tysiecy do 3,5 miliona w Federacji Rosyjskiej. W
                2001 roku instytut badawczy Ministerstwa Spraw Wewnetrznych oszacowal, ze tylko
                w Moskwie jest 33 tysiecy bezdomnych dzieci, co pokazuje 18% wzrost w porównaniu
                z rokiem 1999.

                * Departament Pracy Stanów Zjednoczonych 3) w raporcie z 23 sierpnia 2006
                roku o sytuacji w Rosji pisze tak: „Spadek koniunktury, pogorszenie swiadczen
                socjalnych, wzrost przestepczosci w kraju (…) i rozklad struktur rodzinnych
                doprowadzily do wzrostu liczby dzieci mieszkajacych na ulicy (…) ich szacunkowa
                liczba waha sie od 100 do 150 tysiecy, ponadto mozna szacowac, iz dodatkowe 4
                miliony sa zagrozone zyciem na ulicy”.

                * W CNN 4) program pogladowy o rosyjskich sierotach z 15 czerwca 2005 roku
                zawieral nastepujacy komentarz prowadzacego: „W calej Rosji problem jest niemal
                niewyobrazalny. Minister spraw wewnetrznych mówi, ze dzieci w kraju dotykaja tak
                powazne zaniedbania, jakich Rosja nie widziala od czasu II Wojny Swiatowej.
                Uwaza sie, ze 6 milionów dzieci zyje w, jak to okreslil, nieprzychylnych
                socjalnie warunkach”.

                * Zgodnie z filmem dokumentalnym „Dzieci z Leningradzkiego” (2004) Hanny
                Polak i Andrzeja Celinskiego w Rosji zyje od 1 do 4 milionów bezdomnych dzieci;
                cytowane jest takze oswiadczenie wladz miasta jakoby w Moskwie bylo ich okolo 30
                tysiecy.

                * Rzecznik prasowy Ministerstwa Spraw Wewnetrznych Rosji poinformowal w 2005
                roku 5), ze w okresie od 2002 do 2004 roku zarejestrowano 2,2 miliona bezdomnych
                dzieci. Z czego tylko 289 100 zostalo skierowanych do specjalistycznych instytucji.

                1) www.echo.msk
                2) www.ceecis.org/child_protection/russianfed_com.htm
                3) www.dol.gov/ilab/media/reports/iclp/tda2004/russia.htm
                4) transcripts.cnn.com/TRANSCRIPTS/0506/15/i_ins.01.html
                5) news.spbland.ru/?i=12741

                Teraz czekam na źródło twojej informacji o 80% spadku liczby bezprizornych "w
                kilku ostatnich latach".
                • Gość: mariusz gabiene - przeczytaj uważnie swój post IP: *.swi.vectranet.pl 18.03.09, 13:56
                  a zauważysz, że większość cytowanych przez Ciebie źródeł pochodzi z
                  jeszcze odleglejszych czasow, niż to pierwsze - z lat 2001 - 2004.
                  Najnowsze dane to te z raportu Departamentu Pracy Stanów
                  Zjednoczonych (2006 rok) i podawana jest tam cyfra rzędu 100 - 150
                  tys. bezprizornych dzieci. Oblicz sobie, jaki to procent z tych 700
                  tysięcy podanych przez Ciebie w Twoim pierwszym poście a - jak za
                  dotknięciem czarodziejskiej różdżki pojawi Ci się ów 80-cio
                  procentowy spadek, nawet z nadwyżką. A co do mojej literówki w
                  nazwisku Twego wielkiego poprzednika - doskonale wiem, jak należy
                  pisać jego nazwisko, ale cieszę się że moja wynikająca z pośpiechu
                  pomyłka dała Ci chwilę radości. A tak na marginesie (skoro już
                  bawimy się w purystow językowych) to w polskim języku
                  konstrukcja ,,sprawdź, jak to się pisze ''jest niezbyt fortunna,
                  żeby nie powiedzieć całkowicie błędna - prawidłowo byłoby ,,sprawdź,
                  jak należy to napisać''. Aha, i jeszcze jeden drobiazg -
                  ,,gabiene''to rzeczywiście nick, który może być mylący - mężczyzna
                  się pod nim skrywa czy kobieta, ale ,,mariusz'' jest chyba dość
                  jednoznacznym wykładnikiem płci, nieprawdaż? No, chyba że lubisz
                  traktować chłopczyków jak dziewczynki...
                  • Gość: gabiene i owszem, przeczytałem:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.09, 15:28
                    i uważam, że dokonujesz wygodnej dla siebie manipulacji.

                    w pierwszym poście GW podała za Rosyjską Fundacją Dziecięcą, że było 700 tys.
                    bezdomnych (02.06.2004).

                    W drugim brak jest daty aktualizacji, ponieważ dane są z różnych lat, odwołując
                    się do różnych raportów.

                    Dla mnie miarodajne jest stwierdzenie w raporcie UNICEF, gdzie podkreślono, że
                    „Statystyki zwiazane z „dziecmi ulicy” sa skrajnie sprzeczne i wahaja sie od 40
                    tysiecy do 3,5 miliona w Federacji Rosyjskiej. W 2001 roku instytut badawczy
                    Ministerstwa Spraw Wewnetrznych oszacowal, ze tylko w Moskwie jest 33 tysiecy
                    bezdomnych dzieci, co pokazuje 18% wzrost w porównaniu z rokiem 1999."

                    I oto według ciebie dane Departamentu USA z 2006, informujące o tym, że „Spadek
                    koniunktury, pogorszenie swiadczen socjalnych, wzrost przestepczosci w kraju (…)
                    i rozklad struktur rodzinnych doprowadzily do wzrostu liczby dzieci
                    mieszkajacych na ulicy (…) ich szacunkowa liczba waha sie od 100 do 150 tysiecy,
                    ponadto mozna szacowac, iz dodatkowe 4 miliony sa zagrozone zyciem na ulicy”
                    (link: - www.dol.gov/ilab/media/reports/iclp/tda2004/russia.htm, ostatnie
                    cytowane prace z r. 2004)

                    ma świadczyć o tym, że liczba bezdomnych w ciągu kilku ostatnich lat zmniejszyła
                    się o 80%...wierzysz w to, co piszesz, czy też wybierasz co dla ciebie wygodne?
                    a kolejny akapit już nie zasługuje na uwagę?:
                    W CNN 4) program pogladowy o rosyjskich sierotach z 15 czerwca 2005 roku
                    zawieral nastepujacy komentarz prowadzacego: „W calej Rosji problem jest niemal
                    niewyobrazalny. Minister spraw wewnetrznych mówi, ze dzieci w kraju dotykaja tak
                    powazne zaniedbania, jakich Rosja nie widziala od czasu II Wojny Swiatowej.
                    Uwaza sie, ze 6 milionów dzieci zyje w, jak to okreslil, nieprzychylnych
                    socjalnie warunkach”.

                    a teraz raport z 15.11.2005:
                    www.unicef.org/ceecis/media_3351.html
                    UNICEF rings alarm bells on child poverty in the Russian Federation
                    © UNICEF/SWZK00697/Pirozzi

                    MOSCOW, 15 November, 2005: Families with children account for most of the poor
                    in Russia, and having more than one child increases the chances of being poor by
                    more than 50%, according to a new report launched in Moscow today, “Child
                    Poverty in Russia: Alarming Trends and Policy Options.”

                    “There is no reason for any child in the Russian Federation to be poor,” said
                    Maria Calivis, UNICEF Regional Director for Central and Eastern Europe and the
                    Commonwealth of Independent States.

                    “With a robustly growing economy and a shrinking child population, Russia can
                    well afford to protect its children from poverty. But current policies are
                    actually concentrating poverty among children – those who will suffer the
                    greatest long-term damage.”

                    I te dobrodziejstwa boomu naftowego miałeś na myśli?
                    I dalej:

                    The report finds that social support is not geared towards the families with
                    children. In 1991, family and maternity benefits accounted for 77% of all social
                    benefits. By 2003 this had fallen to around 32%. Moreover, the size of a monthly
                    child benefit amounts to only 3,3% of the child subsistence minimum.

                    The report also raises concerns that Federal Law 122, which devolves power to
                    the regions, may lead to increased child poverty in regions facing economic
                    problems. UNICEF asks how regions that already have high levels of poverty will
                    generate the revenue to finance child benefit.

                    A call for action

                    UNICEF calls for significantly greater investment in children, providing policy
                    options to reduce child poverty over the next three years. The report makes the
                    following proposals:

                    Suggestion One: (in the short-term): Increase benefits for children from poor
                    families to 25% of the subsistence minimum, with the minimum wage going up to
                    50% of the subsistence minimum. Such investment would decrease poverty by 4 per
                    cent and lead to an increase in income of 1.2%, thus posing little risk to
                    inflation.

                    Suggestion Two: (to be carried out over the next three years): Raise the minimum
                    wage to 100% of the subsistence minimum, with benefits for children going up to
                    50% of the subsistence minimum.

                    These two steps would lift 8.5% of the Russian population out of poverty, the
                    majority being families with children.

                    Czy jesteś zatem w stanie oszacować ile z tych dzieci żyje na ulicy, a ilu to
                    zagraża oraz stwierdzić na podstawie powyższych danych, że liczba bezdomnych
                    uległa zmniejszeniu o 80%? Bo jak dla mnie dane te bardzo różnią się od siebie,
                    ale wspólne jest w nich to, że informują o gigantycznej liczbie dzieci, które
                    żyją w warunkach "nieprzychylnych socjalnie". Nie o dziesiątkach tysięcy, nie o
                    setkach, ale o milionach jest tu mowa i o tym, że ta liczba się zwiększa.

                    Poza wszystkim nie odpowiedziałeś na pytania związane z wartościowaniem tego, co
                    nieładne.

                    Chwil radości mam wiele więcej, sama zaś wiedza o tym, jak należy pisać nie
                    wystarczy, skoro robi się błędy. A co traktowania niektórych chłopców jak
                    dziewczynki, to cóż, niektórzy aż się proszą, by traktować ich jak blondynkę
                    Mariolkę z kabaretu Paranienormalni.
                    • Gość: mariusz Re: i owszem, przeczytałem:) IP: *.swi.vectranet.pl 18.03.09, 17:14
                      Przytoczony przez Ciebie raport powstał w 2005 roku, a więc - rzecz
                      oczywista - bazował na danych z lat wcześniejszych. Ale nie to jest
                      najważniejsze - podawane dane liczbowe przez różne źródła tak się
                      różnią względem siebie, że nie ma sensu licytować się co do cyfr,
                      każdy może sobie wybrać takie, jakie w największym stopniu
                      potwierdzaja jego tezę. Oczywiście daleki jestem od twierdzenia, że
                      problemu tych dzieci w Rosji nie ma - zresztą nie tylko w Rosji,
                      taki problem występuje chyba w każdym państwie, choć nie wszędzie
                      równie dotkliwie - ale skala tego problemu - choć znaczna, często
                      jest irracjonalnie wyolbrzymiana, a poza tym na skutek zdecydowanego
                      wzrostu poziomu życia w Rosji sytuacja jest znacząco lepsza,niż
                      jeszcze kilka lat temu. O skali wzrostu poziomu życia przeciętnego
                      Rosjanina w ostatnich latach świadczą chociażby dane, które możesz
                      przeczytać w googlach pod hasłem ,,Russia'', gdy wejdziesz w
                      rozdział ,,economy''. Tam możesz się dowiedzieć,że ilość ludzi
                      żyjących poniżej granicy ubóstwa spadła w Rosji z 40% ogółu
                      społeczeństwa w 1998 roku do ok. 14% w roku 2007 , że średnia płaca
                      wzrosła z 80 dolarów w 2000 roku do 640 dol. na początku roku 2008
                      itd. Wiele ciekawych danych statystycznych można znaleźć na portalu
                      www.gks.ru, ale tego Ci nie polecam - moja intuicja podpowiada mi,
                      że ze znajomością języka rosyjskiego raczej u Ciebie kiepsko. Dochód
                      narodowy per capita wzrósł w Rosji w latach 1999 - 2008
                      dziewięciokrotnie! To możesz sobie sprawdzić czy to na stronach IMF,
                      czy CIA, czy World Bank, albo po prostu kliknąć w googlach ,,list of
                      countries by gdp'' i tam poszperać w odpowiednich linkach. Takie
                      wzbogacenie się kraju spowodowało m. in. zajęcie się i tymi dziećmi.
                      Przeprowadza sie chociażby masową akcję adopcji - wiele rosyjskich
                      rodzin nie może mieć dzieci, a za dziecko przysposobione rodzice
                      dostają tzw. kapitał macierzyński jak za własne - w ten sposób
                      przysposabiane są dziesiątki tysięcy dzieci rocznie, rozbudowuje się
                      też sieć instytucjonalnej opieki nad dziećmi, natomiast ogranicza
                      się adopcje zagraniczne. Zreszta popełniasz - jak wielu - pewien
                      błąd metodologiczny - otoż termin ,,bezprizornyj"' jest często
                      rozumiany jako ,,bezdomny'' a należy go rozumieć jako ,,pozbawiony
                      opieki''. Zdecydowana większość tych dzieci ma chociażby jednego
                      rodzica i ma gdzie mieszkać, ale z różnych względów - najczęściej
                      alkoholizm rodziców ale też np. niechęć do szkoły czy do poddawania
                      się jakiemukolwiek rygorowi - wybiera ,,wolność'' na ulicy.
                      A amerykańskie dane z 2006 roku, gdzie jest mowa o tym, że na skutek
                      pogorszenie się sytuacji nastąpił wzrost liczby ,,bezprizornych''
                      dzieci w Rosji do 100 - 150 tysięcy świadczy głównie o tym,
                      jak ,,wiarygodne'' były dane z lat poprzednich. Zaś termin ,,dzieci
                      żyjące w nieprzychylnych warunkach socjalnych''jest tak
                      nieprecyzyjny i co za tym idzie - szeroki, że chociażby u nas w
                      Polsce możnaby bez zbytniego wyolbrzymienia zakwalifikować tu
                      milion, a może dwa, a może trzy miliony (znowuż można sobie
                      pożonglowac cyframi) takich dzieci - choćby niemal wszystkie dzieci
                      z byłych PGR-ów, połowę dzieci wiejskich, dzieci alkoholików w
                      miastach czu dzieci z rodzin dotkniętych strukturalnym bezrobociem,z
                      Domów Dziecka a nawet dzieci bogatych rodziców, którzy nie mają dla
                      nich czasu. Wszystkie te dzieci wychowują się w ,,nieprzychylnych
                      socjalnie warunkach''.
                      I jeszcze kilka drobnych uwag na koniec - ja staram się nie wytykać
                      internautom nie tylko ich literówek czy błędów składniowych, ale
                      nawet grubych błędów ortograficznych, ale wychodzę z założenia, że
                      gdy ktoś poprawia innych (tak jak to Ty czyniłeś, i to nie tylko
                      względem mnie) to sam powinien być w danej materii arcymistrzem, bo
                      w przeciwnym wypadku naraza się na śmieszność. Warto też pamiętać,
                      że nadmierna łatwość w ocenianiu innych (niezależnie od tego, czy
                      się o to ,,proszą'' czy nie) świadczy raczej o miałkości sądów i
                      intelektualnej płyciźnie oceniającego. I już zupełnie na koniec -
                      to, że ja zwracam się do Ciebie z wielkiej litery, nie świadczy
                      absolutnie o jakimś moim wielkim szacunku do Ciebie - to po prostu
                      sprawa kultury osobistej.
                      • Gość: gabiene intuicja cię gubi:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.09, 17:40
                        przynajmniej co do mojej znajomości rosyjskiego. Pracuję na tekstach rosyjskich
                        i nie mam problemu ani z lekturą, ani z konwersacją w tym języku. A przypomnę
                        twoje słowa, że "nadmierna łatwość w ocenianiu innych (niezależnie od tego, czy
                        się o to ,,proszą'' czy nie) świadczy raczej o miałkości sądów i intelektualnej
                        płyciźnie oceniającego".

                        Co innego zaś dane rosyjskie o charakterze propagandowym, co innego
                        rzeczywistość. Ponieważ jednak ponownie wybrałeś to, co dla ciebie wygodne,
                        zacytuję jeszcze raz fragment informacji, podanych poniżej:
                        www.france24.com/en/20090115-caring-russia-st-petersburg-children-homeless-drugs-prostitution-aid-agencies
                        The plight of St Petersburg's homeless children

                        Thursday 15 January 2009
                        Between 20,000 and 100,000 children sleep on the streets of St Petersburg. Our
                        reporters followed the aid workers of a local NGO as they strive to alleviate
                        the plight of the city's homeless children.


                        www.misami.org/index.php?option=com_content&task=blogsection&id=9&Itemid=49
                        According to data from the Scientific Research Institute of the prosecutors’
                        office, the total number of homeless children in the Russian Federation is
                        between 1 and 1.5 million.

                        Czyżby termin "homeless" też był wieloznaczny?

                        Dochód narodowy per capita, dobre sobie! A jak wygląda jego dystrybucja?
                        Wynagrodzenia wybranych pracowników banków też bywają znakomite, liczone są
                        nawet w setkach tysięcy funtów; można je podzielić przez ilość pracowników,
                        tylko jakie ma znaczenie np. dla pracowników Bank of Scotland, że ich dyrektor
                        zainkasuje blisko 700 tys. funtów?!

                        Termin termin "dzieci żyjące w nieprzychylnych warunkach socjalnych" traktuję w
                        opisanym kontekście jako kurtuazyjny, by nie rzec groteskowy, i nie wysilaj się
                        na porównania do sytuacji w Polsce, bo nie ma to tu żadnego odniesienia, jeśli
                        chodzi o charakter i skalę zjawiska.
                  • Gość: gabiene masz mało nowszych danych, proszę bardzo: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.09, 16:22
                    www.france24.com/en/20090115-caring-russia-st-petersburg-children-homeless-drugs-prostitution-aid-agencies
                    The plight of St Petersburg's homeless children

                    Thursday 15 January 2009
                    Between 20,000 and 100,000 children sleep on the streets of St Petersburg. Our
                    reporters followed the aid workers of a local NGO as they strive to alleviate
                    the plight of the city's homeless children.


                    www.misami.org/index.php?option=com_content&task=blogsection&id=9&Itemid=49
                    According to data from the Scientific Research Institute of the prosecutors’
                    office, the total number of homeless children in the Russian Federation is
                    between 1 and 1.5 million. In Russia, the incidence of sexual infringements
                    against children, including non-violent sexual acts with children under 16 years
                    old, has multiplied 6.6 times since 2003. The number of crimes committed in
                    connection with the creation and distribution of pornographic materials using
                    children has risen.

                    Thousands of migrants from nearby regions and other regions of Russia and the
                    CIS live illegally in Moscow. A significant proportion of this group consists of
                    children. They are used for begging, and many minors are enticed by adults into
                    prostitution (out of 100,000 prostitutes in Moscow, approximately ¼ began
                    working as a minor and 80% are from elsewhere). In 2006, around 1000 illegal
                    migrants with underaged children were repatriated from Moscow.

                    Most child victims of trafficking are recruited from amongst the many homeless
                    children and neglected children who have escaped from home or from a special
                    state institution and migrated to Moscow. According to data from the Moscow
                    Department of Social Protection, 3062 homeless children were registered in
                    social shelters in the capital in 2006. In 2007, a positive trend was noted in
                    Moscow: the number of children who had run away fell by 7.6% for those who had
                    escaped from home and by 2.6% for those who had escaped from orphanages or
                    internat schools. According to data from April 2007, 786 underaged Muscovites
                    are included in federal and local searches. In Moscow, an official information
                    portal has been created with a database of minors who have appeared in shelters
                    and temporary detention centres. By April 2001, 8786 children had been
                    registered in it. In 2006, 6426 homeless children were found on the streets and
                    taken to the specialized departments of three Moscow children’s hospitals. Only
                    30% of them were Muscovite children. 12.8% were from the Moscow region, 20% were
                    children from other regions of Russia and 36.1% were children from CIS countries
                    and other states. Most commonly, children from the Moscow, Nizhegorodsk and Tula
                    regions are found wandering the streets, as well as those from Tajikistan,
                    Kyrgyzstan and Ukraine.

                    At the present time, a joint program is being carried out in Russia together
                    with the European Union and the International Organization for Migration:
                    Preventing Human Trafficking in Russia 2006. As part of this project, a plan of
                    events in collaboration with the Department of Criminal Investigation of the
                    Russian Ministry of Internal Affairs, the Main Department of Internal Affairs,
                    Moscow Department of Internal Affairs is being developed.

                    I co masz jeszcze do dodania? Podano powyżej, że jest nieznaczna poprawa, ale
                    dopiero w 2007, zaś szacunkowe dane nt. ilości bezdomnych przebijają wszelkie
                    poprzednie i są znacznie wyższe, niż w poprzednich latach: 1-1.5 mln osób. Jak
                    widać każda organizacja liczy te dzieci z dużym błędem statystycznym, ale
                    rozmiary zjawiska są jednoznaczne. A ty jak chcesz skup się na swoim Goebbelsie.
                  • Gość: gabiene aha, jeszcze a pro pos "jak się to pisze" zajrzyj: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.09, 16:43
                    ssl.allegro.pl/item551121705_slownik_jak_to_sie_pisze.html
                    mam nadzieję, że masz tę lekturę za sobą? Bo tym bardziej niefortunne jest
                    wskazywanie innym na błędy, gdy są one wyimaginowane.
                    • Gość: mariusz chyba ,, a propos'', gabiene IP: *.swi.vectranet.pl 18.03.09, 17:30
                      choć znając Twoją ,,erudycję'' wcale się nie zdziwię gdy postarasz
                      się udowodnić, że należy pisać ,,a pro pos''. Może i jakiś link się
                      znajdzie na udowodnienie tej tezy?
                      • Gość: gabiene jak na razie nie odniosłeś się do linku, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.09, 17:43
                        który ośmiesza twoją uwagę.
                        • Gość: mariusz Wystarczy tylko spojrzeć na nasze IP: *.swi.vectranet.pl 18.03.09, 18:13
                          sąsiadujące z sobą posty dotyczące ,,a propos'' i już rzeczywiscie
                          można się pośmiać - bynajmniej nie ze mnie. A teraz poważniej -
                          nasza polemika - jeśli to można tak nazwać - już mnie zmęczyła i
                          znudziła. Nie przekonałes mnie powtarzając w nieskończoność te same
                          argumenty, cytując te same teksty itd. Jeśli tych biednych dzieci
                          jest sto tysięcy, to znaczy, że jest ich o sto tysięcy za dużo - i
                          niech to będzie moje ostateczne podsumowanie tej sprawy, czy raczej
                          tego problemu. A teraz A PROPOS naszej dyskusji - ktoś, kto nie jest
                          w stanie (pomimo zwracanej sobie uwagi) zdobyć się na odrobinę
                          elementarnej grzeczności (choćby tylko formalnej) wobec swego
                          interlokutora na dłuższą wymianę opinii nie zasługuje -
                          przestrzeganie zasad savoir-vivre'u powinno być obustronne, prawda?
                          Dlatego kończę naszą rozmowę i idę oddać się ciekawszemu zajęciu -
                          napiję się wódeczki.
                          • Gość: gabiene to tobie wystarczy ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.09, 18:53
                            piszesz o grzeczności, ok, zatem zastanówmy się nad nią. Twoje posty wcięły się
                            między zakąskę a wódkę, na którą się teraz wybierasz, bo nie z tobą prowadziłem
                            wymianę zdań. To po pierwsze. Po drugie nie przyjmujesz do wiadomości danych dla
                            ciebie niewygodnych, bo się powtarzam, a one cię nudzą. Po trzecie, raczyłeś
                            podkreślić, że piszesz z wielkiej litery nie z powodu jakiegoś tam szacunku
                            tylko z powodu kultury osobistej. A jak to kultura, która nakazuje podkreślać,
                            że nie chodzi o szacunek? Wolę pisać normalnie bez niepotrzebnych manifestacji.
                            "A Propos" to zdaje się chwila twojej drobnej radości, bo wyraźnie się tym
                            rozkoszujesz w zamian za przyznanie się do błędu w wytknięciu mi błędu, co
                            wydaje mi się znacznie poważniejsze. Jeśli nie zasługuję na wymianę zdań, nie
                            musiałeś jej zaczynać, nie ja ją zacząłem.

                            Na koniec: tych biednych dzieci nie jest "tylko" sto tysięcy i dobrze o tym
                            wiesz. Nie pisz mi o elementarnej grzeczności, bo dla mnie bardziej istotna jest
                            prawda i to, co się z nią wyrabia, żeby wyglądała lepiej, niż w rzeczywistości.
                            Istotne są dla mnie intencje osoby piszącej, a te nie są w twoim przypadku takie
                            fajne, bo jak pisałem, nie przeszkadzał ci bełkot niejakiego spiegelmana, ale
                            moje uwagi, które raz jeszcze wskazały na to, jak klasycznie odwraca się w
                            dyskusji kota ogonem. To że moje argumenty cię nie przekonały, to skutek twojego
                            nastawienia, które odrzuca argumenty podane z różnych źródeł, bo są one dla
                            ciebie niewygodne. Czy może się mylę?
              • gabiene hellou Mariolka, puk, puk, puk, jesteś tam?:) 18.03.09, 13:14
                no nieładnie jest pisać, że ktoś postąpił nieładnie, a potem nie odpowiadać na
                jego kontrargumenty.

                I gdzie wszyscy twoi przyjaciele? gdzie oni są? :)
    • Gość: misio UE wybiera rurę Gazpromu zamiast Nabucco? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.09, 10:52
      podredaktor Kublik (bo nad redaktor jest tylko jeden) jak tak dalej pójdzie w
      najlepszym wypadku nabawi się niestrawności od tych wiadomości, które ostatnio
      dochodzą, a nerwy całkiem mogą mu wysiąść jak się okaże że pod Bałtykiem będą
      kłaść rurę. I gdzie my biedne robaczki będziemy wtedy mogli zgłębiać pełne
      "obiektywizmu" artykuły o tych wrednych Ruskich, którzy chcą nas zniewolić.
      Naprawdę się martwię.
    • Gość: 2K Niemcy już sobie odpuścili demakrację. IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.03.09, 11:02
      To nie przypadek że Niemcy jako naród odpuścili sobie współdziałanie w Europie i
      zdrowy rozsądek wobec Państw Wschodniej Europy.To że już odpuścili sobie dobre
      stosunki z Polską promując Stainbach do rady instytutu wypędzonych.
      Warto przeczytać wczorajszy wywiad ze Zbigniewem Brzezińskim w wydaniu GW który
      z dużym prawdopodobieństwem opisuje przyszły porządek świata definiując Rosję
      jako najbardziej nieprzewidywalny Kraj Europy i Azji.
      Na naszych oczach rozgrywa się też obecnie walka o wpływy w Europie w
      przyszłości i widać w niej że Niemcy odrzucili już wszelkie sentymenty związane
      z szerzeniem demokracji i solidarności między krajami.
      Potrzebni byliśmy im tylko i wyłącznie jako rynek zbytu w czasach podnoszenia
      się z komuny a obecnie jak sami przyciągamy inwestycję z całego świata jesteśmy
      dla nich zagrożeniem odcinając ich od najważniejszego źródła dochodu z
      poprzednich lat czyli eksportu.
      Teraz powodzenie Polski będzie zależało już tylko od naszej wewnętrznej zgody i
      solidarności z innymi Państwami Europy Środkowej i Wschodniej, od determinacji i
      od rozwoju gospodarczego Polski w przyszłości wraz z tymi krajami naszego
      regionu. Niemcy obecnie z naszego najważniejszego partnera gospodarczego staja
      się obecnie naszym największym wrogiem w rywalizacji o wpływy gospodarcze i
      ekonomiczne w tej części Europy.
      Jeżeli tą walkę przegramy pozostaniemy za wiele lat zabetonowani pomiędzy Rosja
      i Niemcami nie mając żadnego wpływu rozwój tej części Europy i wpływy polityczne
      czy gospodarcze.
      W tym kontekście należy rzeczywiście rozważyć czy tak naprawdę warto integrować
      się dalej z EU i przystępować do unii monetarnej zdając się na decyzję ECB w
      którym Niemcy będą mieli zawsze większe wpływy niż Polska.

    • Gość: putin UE wybiera rurę Gazpromu zamiast Nabucco? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 11:02
      kto tu o czym zdecydowal ? na poczatku jest napisane ze UE zdecydowała się nie
      dawać 200 mln euro w ramach walki z kryzysem na budowę gazociągu Nabucco a na
      koncu jest napisane ze decyzje zapadna dopiero na szczycie....wiec ue
      zdecydowala czy nie zdecydowala.... oczywiscie wszystkie kraje przez ktore
      bedzie przechodzil nabucco i nie tylko beda domagaly sie tych pieniedzy i je
      prawdopodobnie dostana
    • Gość: 2K Niemcy stają się naszym wrogiem gospodarczym IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.03.09, 11:12
      To nie przypadek że Niemcy jako naród odpuścili sobie współdziałanie w Europie i
      zdrowy rozsądek wobec Państw Wschodniej Europy.To że już odpuścili sobie dobre
      stosunki z Polską promując Stainbach do rady instytutu wypędzonych też jest tego
      przykładem.
      Warto przeczytać wczorajszy wywiad ze Zbigniewem Brzezińskim w wydaniu GW który
      z dużym prawdopodobieństwem opisuje przyszły porządek świata definiując Rosję
      jako najbardziej nieprzewidywalny Kraj Europy i Azji.
      wyborcza.pl/1,97559,6379915,Brzezinski__Albo_sie_porozumiemy__albo_sie_pozabijamy.html
      Na naszych oczach rozgrywa się też walka o wpływy w Europie w przyszłości i
      widać w niej że Niemcy odrzucili już wszelkie sentymenty związane z szerzeniem
      demokracji i solidarności pomiędzy krajami.
      Potrzebni byliśmy im tylko i wyłącznie jako rynek zbytu w czasach podnoszenia
      się z komuny a obecnie jak sami przyciągamy inwestycje z całego świata jesteśmy
      dla nich zagrożeniem odcinając ich od najważniejszego źródła dochodu z
      poprzednich lat czyli eksportu na wschód.
      Teraz powodzenie Polski będzie zależało już tylko od naszej wewnętrznej zgody i
      solidarności z innymi Państwami Europy Środkowej i Wschodniej, od determinacji i
      od rozwoju gospodarczego Polski w przyszłości wraz z tymi krajami naszego
      regionu. Niemcy obecnie z naszego najważniejszego partnera gospodarczego staja
      się naszym największym wrogiem w rywalizacji o wpływy gospodarcze i ekonomiczne
      w tej części Europy.
      Jeżeli tą walkę przegramy pozostaniemy za wiele lat zabetonowani pomiędzy Rosja
      i Niemcami nie mając żadnego wpływu na rozwój tej części Europy i wpływy
      polityczne czy gospodarcze tutaj.
      W tym kontekście należy rzeczywiście rozważyć czy tak naprawdę warto integrować
      się dalej z EU i przystępować do unii monetarnej zdając się na decyzje EBC w
      którym Niemcy będą mieli zawsze większe wpływy niż Polska. I czy tak naprawdę
      warto promować Eu jeżeli staje się ona klubem zamożnych krajów stawiając warunki
      nie do przebycia naszym największym możliwym partnerom tj Ukrainie Gruzji i
      innym państwom wschodu.

      • krawat23 Re: Niemcy stają się naszym wrogiem gospodarczym 18.03.09, 12:32
        Brzeziński ma pie...a na temat Rosji. Ciagle sie w tej sprawie
        myli.
      • Gość: zenon Re: Niemcy stają się naszym wrogiem gospodarczym IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 18.03.09, 13:43
        > Niemcy obecnie z naszego najważniejszego partnera gospodarczego
        staja
        > się naszym największym wrogiem w rywalizacji o wpływy gospodarcze
        i ekonomiczne
        > w tej części Europy.

        Niemcy ZAWSZE byli naszym najwiekszym wrogiem i nic sie w tej kwesti
        nie zmienilo.
    • rzeplita UE wybiera rurę Gazpromu zamiast Nabucco? 18.03.09, 11:46
      Jak sobie sami nie poradzimy i nie będziemy dbali o własne interesy
      to będzie z nami źle. Czesi mają gdzieś Nabucco? Hmm wątpliwa teza.
      www.mojeopinie.pl/projekt_nabucco_szanse_i_zagrozenia,3,1232876629
      Jest jeszcze jedna możliwość dostarczania surowca energetycznego do
      Europy, choć to bardziej tutaj o ropę chodzi niż o gaz.
      www.mojeopinie.pl/gazociag_transsaharyjski_szansa_ue_na_dywersyfikacje_zrodel_gazu,3,1235670100
    • Gość: patrzę czuje ostre pióro łowcy światlowodow! IP: *.chello.pl 18.03.09, 12:01
      kulik, oszolomie! nie maskuj sie, chlopaku, pseudonimami! zdradza
      cię twoja chorobliwa rusofobia...
    • krawat23 UE wybiera rurę Gazpromu zamiast Nabucco? 18.03.09, 12:27
      Ostatnio same porazki:
      1. nie bedzie tarczy
      2. padło Nabuco
      3. nie bedzie autostrad
      4. Małysz nadal przegrywa
      5. Kaczyńscy nadal w grze , choć juz dawno powinni być na boku
      itd
    • Gość: uburama Nie będzie niczego IP: *.acn.waw.pl 18.03.09, 12:28
      Nabucco - ale nazwa. Od razu wiadomo że żaden projekt o takiej nazwie nie
      dojdzie do skutku.
    • 1stanczyk Jest to zapowiedz kolejnego miedzynarodowego 18.03.09, 12:37
      "sukcesu" naszego Prezydenta Lecha Kaczynskiego.
      Niedlugo (chyba za poltora roku: wybory prezydenckie) przyjdzie czas
      przyjmowania gratulacji.

      UE wybiera rurę Gazpromu zamiast Nabucco?
    • Gość: real UE wybiera rurę Gazpromu zamiast Nabucco? IP: *.177.c73.petrotel.pl 18.03.09, 14:34
      Nie ma żadnego szału radości, bo Nabucco nigdy nie był realnym
      konkurentem dla Południowego Strumienia. Wiem, że cieżko to pojąć
      zaczadzonym wszechobecną propagandą rodakom, ale takie są realia.
      Nabucco może być natomiast za kilka lat konkurencją dla ewentualnej
      drugiej nitki South Stream. Warunki są dwa. Pierwszy to odpowiedni
      wzrost zapotrzebowania na gaz w Europie. Drugi to normalizacja
      sytuacji wokół Iranu, ze zgodą (choćby milczącą) Izraela i USA na
      włączenie tego kraju w projekt.

      Bez zagwarantowania dostaw iranskiego gazu w ogole nie ma o co
      rozmawiać o tej inwestycji. To znaczy można do usra... śmierci,
      masturbować się samą nazwą i tym że na złość ruskim to będzie... bez
      krzty wiedzy o tym projekcie.
      • wi42 Re: UE wybiera rurę Gazpromu zamiast Nabucco? 18.03.09, 15:46
        Dla zaczadzonych rodakow wszystko co dobre dla Rosji, zle dla nich.
        Uzyles dobrego okreslenia: zaczadzenie powszechne, majace cos z
        nalogu.
        Co czy kto obudzi tych zaczadzonych?

        Gość portalu: real napisał(a):

        > Nie ma żadnego szału radości, bo Nabucco nigdy nie był realnym
        > konkurentem dla Południowego Strumienia. Wiem, że cieżko to pojąć
        > zaczadzonym wszechobecną propagandą rodakom, ale takie są realia.
        > Nabucco może być natomiast za kilka lat konkurencją dla
        ewentualnej
        > drugiej nitki South Stream. Warunki są dwa. Pierwszy to odpowiedni
        > wzrost zapotrzebowania na gaz w Europie. Drugi to normalizacja
        > sytuacji wokół Iranu, ze zgodą (choćby milczącą) Izraela i USA na
        > włączenie tego kraju w projekt.
        >
        > Bez zagwarantowania dostaw iranskiego gazu w ogole nie ma o co
        > rozmawiać o tej inwestycji. To znaczy można do usra... śmierci,
        > masturbować się samą nazwą i tym że na złość ruskim to będzie...
        bez
        > krzty wiedzy o tym projekcie.
        • blagam_nie_podwazajcie_sojuszy Re: UE wybiera rurę Gazpromu zamiast Nabucco? 19.03.09, 19:14
          wi42 napisał:

          Co czy kto obudzi tych zaczadzonych?

          Dwie możliwości: lekarz na ojomie, albo św Piotr.
    • Gość: 2K Polska pozostaje znów sama na wschodzie. IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.03.09, 15:10
      To nie przypadek że Niemcy jako naród odpuścili sobie współdziałanie w Europie i
      poparcie procesów niepodległościowych w Państwach Wschodniej Europy. To też
      widać jak promują Stainbach do rady instytutu wypędzonych w Berlinie.
      Warto przeczytać też wczorajszy wywiad Zbigniewa Brzezińskiego w którym
      z dużym prawdopodobieństwem opisuje on przyszły porządek świata definiując Rosję
      jako najbardziej nieprzewidywalny Kraj Europy i Azji.
      wyborcza.pl/1,97559,6379915,Brzezinski__Albo_sie_porozumiemy__albo_sie_pozabijamy.html

      Na naszych oczach rozgrywa się też walka Niemców o wpływy w Europie w przyszłości i
      widać że Niemcy odrzucili już wszelkie sentymenty związane z szerzeniem
      demokracji i solidarności pomiędzy krajami.
      Potrzebni byliśmy im jako Polska tylko jako rynek zbytu w czasach podnoszenia
      się z komuny a obecnie jak sami jesteśmy w stanie przyciągnąć inwestycje z
      całego świata to staliśmy się dla nich zagrożeniem odcinając ich od jednego ze
      źródeł dochodu z
      poprzednich lat jakim jest eksport na wschód.
      Teraz powodzenie Polski będzie zależało już tylko od nas samych i wewnętrznej
      zgody oraz solidarności z innymi Państwami Europy Środkowej i Wschodniej a także
      od determinacji i
      rozwoju gospodarczego jaki jesteśmy w stanie wytworzyć z tymi krajami. Niemcy
      obecnie z naszego najważniejszego partnera gospodarczego stają się jednym z
      wrogów w rywalizacji o wpływy gospodarcze i ekonomiczne
      w tej części Europy.
      Jeżeli tą walkę przegramy pozostaniemy na wiele lat zabetonowani pomiędzy Rosja
      i Niemcami nie mając szans i wpływu na rozwój tej części Europy.
      W tym kontekście należy rzeczywiście rozważyć czy tak naprawdę warto integrować
      się dalej z EU i przystępować do unii monetarnej zdając się na decyzje EBC w
      którym Niemcy będą mieli zawsze większe wpływy niż Polska. I czy tak naprawdę
      warto promować EU jeżeli staje jest ona klubem zamożnych krajów stawiając warunki
      nie do przebycia naszym największym możliwym przyszłym partnerom tj Ukrainie,
      Gruzji i innym Państwom na wschodzie.
    • Gość: me a Polaczki szaleja z radosci ze.. IP: *.dsl.wlfrct.sbcglobal.net 18.03.09, 16:01
      Rosja szaleje z radosci heh
      glupota 'polskich'? rzadow i wlazenie w odbyt zydom i hameryce
      polega na tym ze jak juz hameryka na dobre zbankrutuje to
      Polacy przez glupota swoich wladcow zostana sam na sami z Niemcami i Rosja..
      i nawet wyslanie wszytkich polskich zolnierzy na sluzbe zydom i hameryce
      zda sie psu na bude.
    • 2kbb Jeszcze Polska nie wygrała ... bitwy. 20.03.09, 12:02
      Widać dzisiaj wyraźnie do czego służy gaz i nośniki energii, i jaki jest to sposób
      wywierania nacisku i szantażu w biznesie i gospodarce w Europie.
      Przecież Niemcom wcale nie jest potrzebny gaz z Rosji.!!!
      Mogą go mieć ile chcą z innych krajów w tym Norwegii, gazoportami itd.
      Niemcom chodzi o coś innego! Boją się o konkurencję na wschodzie w postaci
      taniej siły roboczej w Polsce na Ukrainie i Europie Wschodniej.
      Boją się odbudowy i rozwoju w przyszłości tych Państw które mogłyby działać
      solidarnie i przyciągać jeszcze więcej inwestycji w przyszłości niż obecnie,
      stając się realnym konkurentem dla Państw Zachodnich szczególnie Niemiec. Niemcy
      zdają sobie sprawę że rozszerzająca się Unia Europejska wcale nie jest atutem
      dla nich
      przy szybko zmieniającej się gospodarce Świata i potencjale rozwijających się
      gospodarczo nowych Państw na Wschodzie.
      Dlatego jedynym dla nich ratunkiem to stworzenie sojuszu z bogatą w złoża
      naturalne Rosją i zaciśnięcie w kleszczach ekonomicznych całego tego regionu
      Wschodniej Europy.
      Wystarczy spojrzeć na mapę Google Earth i przekonać się że Gruzja po
      rozbudowaniu infrastruktury może się stać kiedyś drugą Szwajcarią i jednocześnie
      drugim Lazurowym Wybrzeżem mając wysokie góry Kaukazu z kurortami narciarskimi
      zimą i wybrzeże Morza Czarnego latem. A odległość przelotu samolotem np tanimi
      liniami lotniczych które mogą tam też wejść jest porównywalna do lotu z Polski do
      Anglii.
      Wystarczy sobie uzmysłowić że ludność krajów byłego Układu Warszawskiego z
      czasów komunizmu obecnie bez Rosji i wraz Ukrainą to prawie 200 mln ludzi a cała
      EU (
      27 Państw) liczy ok 500 mln.

      Dlatego na Polsce spoczywa teraz tak duże zadanie ponieważ jesteśmy jedynym
      krajem z wystarczającym potencjałem który może realnie wpływać na integrację w
      tym regionie.
      Aby to osiągnąć należy:
      -doprowadzić do wspólnych mistrzostw Europy Polski i Ukrainy w 2012 mino
      bałaganu na Ukrainie
      -dalej mocno blokować Niemcy i Rosję we wspólnych ich projektach i sojuszach
      -wpływać na EU w celu pomocy i ścisłej integracji Państw Europy Wschodniej z
      Zachodem i USA
      - rozwijać wszelkie inicjatywy gospodarcze , społeczne i polityczne jednoczące
      te wszystkie kraje Wschodnie . ... itd

      -uniezależnić się gospodarczo i ekonomicznie od Niemców ( promować polskie
      produkty, polski kapitał, polską naukę, Polskie firmy, polskie banki)
      -bojkotować stopniowo niemieckie produkty

      Niemcy niestety z naszego sojusznika jeszcze w niedalekiej przeszłości stały się
      obecnie naszym największym rywalem gospodarczym i politycznym w tej części Świata.
      Po wejściu kiedyś Ukrainy i Gruzji do EU, Rosja nie już będzie miała wyjścia i
      też będzie
      musiała się przyłączyć do Europy bo w przeciwnym razie stanie się mało znaczącym
      państwem Azjatyckim.
      I wracając do Nabucco , przeforsowanie tego projektu i zbudowanie tego
      gazociągu będzie w przyszłości
      traktowane jako jeden historycznych punktów zwrotnych w integracji Europy
      Wschodniej po rozpadzie komunizmu w Rosji.
      Pokazuje to też że Polska polityka zapoczątkowana przez poprzednie rządy bardzo
      powoli przynosi rezultaty ale wymaga jeszcze w przyszłości wielkiej determinacji
      zarówno polskich
      polityków, rządu jak i całego społeczeństwa.
      Ale wygląda na to że zwiększają się szanse Polski na osiągnięcie sukcesu w tym
      zakresie.!!!
Pełna wersja