Gawlik: firma Work Service gotowa rozwiązać umo...

18.03.09, 23:57
Przypomina mi to rzeczywiscie nagonke na wspolwlasciciela firmy bedacego rownoczesnie politykiem. W gazetach oraz TV mnostwo jest oburzenia ale tak na dobra sprawe nie wiadomo dlaczego. Uparcie sie pisze ze senator pracowal nad ustawa i nawet zglaszal poprawki ale okazuje sie ze byly to poprawki rzadowe i w Senacie musial je zglaszac jakis senator a sama ustawa byla wypelnieniem umowy miedzy rzadem oraz UE i nikt z poza rzadu nie mial wplywu na jej tresc, nastepny zarzut to zabranie narzeczonej na wyjazd sluzbowy, tylko ze narzeczona byla niezaleznym uczestnikiem bioracym udzial w wyprawie ze wzgledow merytorycznych i koszty przelotu oplacila jej firma.
Przypomina to jak zywo Radio Erewan. Typowo polskie piekielko czyli wylewanie dziecka z kapiela zpobudek mocno podejrzanych.
Proponuje uchwalic, ze poslem lub senatorem moga byc wylacznie parkingowi albo kierowcy autobusow a i tak pewnie jakis zdolny dziennikarz doszuka sie konfliktu interesow.
    • emterabel oczywiście żartujesz ? 19.03.09, 09:06
      Mam nadzieję, że twój post możemy traktować jako żart bo nie wierzę, że ktoś
      może mieć takie podejście...
Pełna wersja