Gość: 2K
IP: 78.8.107.*
20.03.09, 11:24
Widać dzisiaj wyraźnie do czego służy gaz i nośniki energii, i jaki jest to sposób
wywierania nacisku i szantażu w biznesie i gospodarce w Europie.
Przecież Niemcom wcale nie jest potrzebny gaz z Rosji.!!!
Mogą go mieć ile chcą z innych krajów w tym Norwegii, gazoportami itd.
Niemcom chodzi o coś innego! Boją się o konkurencję na wschodzie w postaci
taniej siły roboczej w Polsce na Ukrainie i Europie Wschodniej.
Boją się odbudowy i rozwoju w przyszłości tych Państw które mogłyby działać
solidarnie i przyciągać jeszcze więcej inwestycji w przyszłości niż obecnie,
stając się realnym konkurentem dla Państw Zachodnich szczególnie Niemiec. Niemcy
zdają sobie sprawę że rozszerzająca się Unia Europejska wcale nie jest atutem
dla nich
przy szybko zmieniającej się gospodarce Świata i potencjale rozwijających się
gospodarczo nowych Państw na Wschodzie.
Dlatego jedynym dla nich ratunkiem to stworzenie sojuszu z bogatą w złoża
naturalne Rosją i zaciśnięcie w kleszczach ekonomicznych całego tego regionu
Wschodniej Europy.
Wystarczy spojrzeć na mapę Google Earth i przekonać się że Gruzja po
rozbudowaniu infrastruktury może się stać kiedyś drugą Szwajcarią i jednocześnie
drugim Lazurowym Wybrzeżem mając wysokie góry Kaukazu z kurortami narciarskimi
zimą i wybrzeże Morza Czarnego latem. A odległość przelotu samolotem np tanimi
liniami lotniczych które mogą tam też wejść jest porównywalna do lotu z Polski do
Anglii.
Wystarczy sobie uzmysłowić że ludność krajów byłego Układu Warszawskiego z
czasów komunizmu obecnie bez Rosji i wraz Ukrainą to prawie 200 mln ludzi a
cała EU (
27 Państw) liczy ok 500 mln.
Dlatego na Polsce spoczywa teraz tak duże zadanie ponieważ jesteśmy jedynym
krajem z wystarczającym potencjałem który może realnie wpływać na integrację w
tym regionie.
Aby to osiągnąć należy:
-doprowadzić do wspólnych mistrzostw Europy Polski i Ukrainy w 2012 mino
bałaganu na Ukrainie
-dalej mocno blokować Niemcy i Rosję we wspólnych ich projektach i sojuszach
-wpływać na EU w celu pomocy i ścisłej integracji Państw Europy Wschodniej z
Zachodem i USA
- rozwijać wszelkie inicjatywy gospodarcze , społeczne i polityczne jednoczące
te wszystkie kraje Wschodnie . ... itd
-uniezależnić się gospodarczo i ekonomicznie od Niemców ( promować polskie
produkty, polski kapitał, polską naukę, Polskie firmy, polskie banki)
-bojkotować stopniowo niemieckie produkty
Niemcy niestety z naszego sojusznika jeszcze w niedalekiej przeszłości stały się
obecnie naszym największym rywalem gospodarczym i politycznym w tej części
Świata.
Po wejściu kiedyś Ukrainy i Gruzji do EU, Rosja nie już będzie miała wyjścia i
też będzie
musiała się przyłączyć do Europy bo w przeciwnym razie stanie się mało znaczącym
państwem Azjatyckim.
I wracając do Nabucco , przeforsowanie tego projektu i zbudowanie tego
gazociągu będzie w przyszłości
traktowane jako jeden historycznych punktów zwrotnych w integracji Europy
Wschodniej po rozpadzie komunizmu w Rosji.
Pokazuje to też że Polska polityka zapoczątkowana przez poprzednie rządy bardzo
powoli przynosi rezultaty ale wymaga jeszcze w przyszłości wielkiej
determinacji zarówno polskich
polityków, rządu jak i całego społeczeństwa.
Ale wygląda na to że zwiększają się szanse Polski na osiągnięcie sukcesu w
tym zakresie.!!!