"Kommiersant": Merkel próbowała zablokować pien...

20.03.09, 12:13
przecież te pieniądze, śmieszne bodaj 200 mln, muszą być wydane w ciągu 2 lat,
inaczej przepadają. Jak niby Nabucco ma tego dokonać?
    • 2kbb Pierwszy ważny krok ... 20.03.09, 12:40
      Widać dzisiaj wyraźnie do czego służy gaz i rosyjskie nośniki energii, a także
      jak skuteczny jest to sposób
      wywierania nacisku i szantażu w biznesie i gospodarce.
      Przecież Niemcom wcale nie jest potrzebny gaz z Rosji.!!!
      Mogą go mieć ile dusza zapragnie z innych krajów w tym Norwegii, gazoportami
      itd i to po tej samej cenie.
      Niemcom chodzi o coś innego! Boją się o konkurencji na wschodzie w postaci
      taniej siły roboczej w Polsce, na Ukrainie i w pozostałej Europie Wschodniej.
      Boją się rozwoju tych Państw które w przyszłości mogłyby działać
      solidarnie i przyciągać jeszcze więcej inwestycji niż obecnie,
      stając się realnym konkurentem, szczególnie dla Niemiec. Niemcy
      zdają sobie sprawę że rozszerzająca się Unia Europejska wcale nie jest teraz
      dal nich atutem bo szybko zmieniająca się gospodarka Świata i potencjał
      rozwijających się
      gospodarczo nowych Państw na Wschodzie podkopuje dobrobyt na Zachodzie.
      Dlatego jedynym ratunkiem dla Niemców to stworzenie sojuszu z Rosją i
      zaciśnięcie w kleszczach ekonomicznych całego regionu Wschodniej Europy.
      Wystarczy spojrzeć na mapę Google Earth i przekonać się że Gruzja po
      rozbudowaniu infrastruktury może stać się kiedyś drugą Szwajcarią i
      drugim Lazurowym Wybrzeżem mając wysokie góry Kaukazu z kurortami narciarskimi
      zimą i wybrzeże Morza Czarnego latem. A odległość przelotu samolotem z tanimi
      liniami lotniczymi które mogą też tam inwestować jest porównywalna do lotu z
      Polski do
      Anglii.
      Wystarczy sobie uzmysłowić że ludność krajów Europy Wschodniej bez Rosji a
      wraz z Ukrainą to prawie 250 mln ludzi a cała EU (tj
      27 obecnych Państw) liczy ok 500 mln.

      Dlatego na Polsce teraz spoczywa tak duże zadanie ponieważ jesteśmy jedynym
      krajem z wystarczającym potencjałem który może realnie wpływać na integrację w
      tym regionie.
      Aby to osiągnąć należy:
      -doprowadzić do wspólnych mistrzostw Europy Polski i Ukrainy w 2012 mino
      bałaganu na Ukrainie
      -mocno blokować Niemcy i Rosję we wspólnych ich projektach i sojuszach
      -wpływać na EU w celu pomocy i ścisłej integracji Państw Europy Wschodniej z
      Zachodem i USA
      - rozwijać wszelkie inicjatywy gospodarcze , społeczne i polityczne jednoczące
      te wszystkie kraje Wschodnie . ... itd

      -uniezależnić się gospodarczo i ekonomicznie od Niemców ( promować polskie
      produkty, polski kapitał, polską naukę, Polskie firmy, polskie banki)
      -bojkotować stopniowo niemieckie produkty

      Niemcy niestety z naszego sojusznika jeszcze w niedalekiej przeszłości stały się
      obecnie największym rywalem gospodarczym i politycznym w tej części Europy.
      Po wejściu w przyszłości Ukrainy i Gruzji do EU, Rosja nie będzie już miała
      wyjścia i też będzie
      musiała się przyłączyć do Europy bo w przeciwnym razie stanie się mało
      znaczącym i nieprzewidywalnym
      państwem Azjatyckim.
      A wracając do Nabucco , przeforsowanie tego projektu i zbudowanie tego
      gazociągu będzie
      traktowane jako historyczny punkt zwrotny w integracji Europy
      Wschodniej po rozpadzie komunizmu.
      Pokazuje to że Polska polityka zapoczątkowana przez poprzednie rządy bardzo
      powoli przynosi rezultaty ale wymaga jeszcze wielkiej determinacji zarówno
      polskich
      polityków, rządu, jak i całego narodu.
      Choć wygląda na to że zwiększają się szanse Polski na osiągnięcie sukcesu w
      tym zakresie.!!!
Pełna wersja