"Bańka" na amerykańskich obligacjach

29.03.09, 09:48
zainicjowanie było równie widoczne na parze eur/usd
może nawet lepiej niż na obligacjach tiny.pl/b6zr

kto wziął złoto po 900$
    • carlos678 "Bańka" na amerykańskich obligacjach 29.03.09, 09:49
      czyli problemy znowu się zwiększa. czy jest z tego jakieś wyjście?
      • Gość: diakon biedni chińczycy IP: *.chello.pl 29.03.09, 12:14
        No to biedni chińczycy, bo to oni są największym kupującym
        amerykański nieruchomości, zarządają wyłaty, a jak nie to poproszą o
        zapłatę w naturze. To co nie udało się japończykom w 1941 zrobią
        chińczycy w 2011, świat faktycznie się zmieni.
        • manhu Re: biedni chińczycy 29.03.09, 14:55
          LOL. W najgorszym wypadku po prostu USA dodrukują pieniądze i spłacą dług, a Chiny dostaną dolara po hiperinflacji:)
          • Gość: zią Re: biedni chińczycy IP: *.chello.pl 30.03.09, 01:12
            w sekunde po tym wartosc dolca spadnie do zera bo wszyscy jego posiadacze beda
            go odrzucac jak goracego kartofla. Splacenie dlugow dodrukowanym szmalem to
            samobojstwo dla kraju, nie znajdzie sie zaden naiwny, ktory chcialby
            jakiekolwiek interesy z nim robic
            Na miejscu chinczykow uruchomilbym powolutku rezerwy i zaczal wykupowanie polowy
            USA. Co z tego, ze wartosc dolca spadnie jak tylko puszcza rezerwy w ruch.
            Wartosc dolara i tak czy siak spadnie, wiec rownie dobrze moga cos z tego miec,
            a nie trzymac jak glupki i czekac az FED przerobi im rezerwy na papier toaletowy.
    • maczynki Jaka jest kondycja $ USA ? 29.03.09, 09:51
      To w co lokawać zbędne pieniązki w Polsce ? Skoro nastąpi odejscie
      od $ a inne waluty też nie są za mocne.
      • exist Re: Jaka jest kondycja $ USA ? 29.03.09, 10:00
        myśl intuicyjnie
        tak zrobi większość ludzi
        kolejnna hossa przed nami ;)
      • Gość: POLAK Re: Jaka jest kondycja $ USA ? IP: *.gl.digi.pl 29.03.09, 10:37
        W kaczki mój synu w kaczki he hehe
      • Gość: Lolo Re: Jaka jest kondycja $ USA ? IP: *.dip.t-dialin.net 29.03.09, 12:46
        ZLOTO
        • Gość: Syn Rumcajsa Re: Jaka jest kondycja $ USA ? IP: *.hsd1.ct.comcast.net 29.03.09, 21:54
          Nie ZLOTO, tylko zlote, inwestuj w zlote. Jak twierdzi zdecydowana polaczkow,
          zloty to jedna z najpewniejszych lokat.
      • rysiopysio Re: Jaka jest kondycja $ USA ? 29.03.09, 15:59
        maczynki napisała:

        > To w co lokawać zbędne pieniązki w Polsce ? Skoro nastąpi odejscie
        > od $ a inne waluty też nie są za mocne.

        W kaczki synu w kaczki.
      • arspen W mieszkania, haha 29.03.09, 18:01

      • nie-tak Re: Jaka jest kondycja $ USA ? 29.03.09, 19:10
        maczynki napisała:

        > To w co lokawać zbędne pieniązki w Polsce ? Skoro nastąpi odejscie
        > od $ a inne waluty też nie są za mocne.
        *********
        A wasze upragnione Euro tez nie przetrwa najprawdopodobniej kryzysu. Pociesz
        się, bo ja już kopiłam na te okazje szampana ale prawdziwego.
        --------------------------------------------------------------------
      • Gość: carve Re: Jaka jest kondycja $ USA ? IP: *.g4.ntu.edu.tw 29.03.09, 20:40
        W aktywa denominowane w złotówkach lub innych walutach krajów, które zostały
        ostatnio mocno przecenione nie odwierciedlając stanu ich gospodarek, lecz
        paniczny i idiotyczny odwrót inwestorów amerykańskich z rynków "bardziej
        ryzykownych".
    • Gość: ciapek Koniec jest bliski... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.09, 09:52
      Nie chcę straszyć, ale jeszcze się okaże że w 2012 naprawdę skończy się
      historia naszej cywilizacji, upadnie dolar, polecą atomówki i papa...
      • pabl0 Re: Koniec jest bliski... 29.03.09, 11:12
        wojna jest higieną świata :) aczkolwiek myślę, że naprawdę mogłaby światową
        gospodarkę ocalić:
        1.globalna waluta - brak możliwości spekulacji
        2.skasowanie komercyjnych instytucji finansowych - jedna globalna instytucja
        międzynarodowa wypełniająca lukę po bankach. Kredyty, inwestycje itp. Np MFW
        poddany rygorystycznej kontroli, bez baniek, spekulacji itp. Czysto
        administracyjna organizacja non profit = tańsze kredyty i nieograniczone
        możliwość inwestowania. Wali to trochę socjalizmem ale uważam że system
        finansowy jest zbyt delikatny i zbyt ważny by dłużej pozostawać pod kontrolą
        wolnego rynku. Np prywatnych policji i armii jakoś nigdzie nie ma a
        bezpieczeństwo finansowe jest równie ważne w dzisiejszych czasach co fizyczne.
        3.powyższe 2 punkty są możliwe do realizacji dopiero po III Wojnie światowej i
        zmniejszeniu populacji do góra 2 mld i wprowadzeniu kontroli urodzeń. Brzmi to
        nieludzko ale Ziemia nie jest dużą planetą i ciągły wzrost populacji prowadzi
        zawsze do kryzysu a potem wojen. Konkurencyjność daje rozwój, ale przy
        ograniczonych zasobach prowadzi do kataklizmu którego początki własnie obserwujemy
        • Gość: das spiel ist aus wojna higiena prawisz medrcu IP: *.dynamic.mnet-online.de 29.03.09, 11:35
          to trzeba tylko znalezc pasozytow
          a to chyba nie bedzie trudne
          narody kryminalistow mordercow zlodziei
          niedouczonych pederastow skupionych w panstwie watykan
          i wszystkich ich sojusznikow
          problem polega tylko na znalezieniu lobby
          ktore bedzie chcialo przeprowadzic ten expetyment
          i na srodkach ktore potrafia bezblednie
          wyeliminowac tych ktorzy nic nie zrozumieli
          z lekcji ktora nazywa sie wspolna pokojowa egzystencja
          dazac z uporem szalencow do hegemoni nad swiatem

          eine welt
          oder keine
          i to wlasnie dedykuje amerykanskim prymitywom i ich sojusznikom
          • Gość: 2 mędrców Re: wojna higiena prawisz medrcu IP: *.chello.pl 29.03.09, 12:24
            Kiedyś ktoś mi powiedział że kryzys w 1929 roku został rozpętany aby
            zmienić świat i stworzyć ziemię obiecaną, udało się, kosztowało to
            życie wielu milionów ludzi, ten kryzys to dalsza realizacja planu,
            swiat bedzie nasz, czym skończy się ten kryzys, mam nadzieję że nie
            tym co poprzedni.
        • Gość: navy-blue Re: Koniec jest bliski... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.09, 16:49
          pabl0 napisał:
          > 3.powyższe 2 punkty są możliwe do realizacji dopiero po III Wojnie światowej i
          > zmniejszeniu populacji do góra 2 mld

          Proponuje rozpoczac zmiejszanie populacji od ciebie. Jestes ewidentnie kretynem,
          wiec i tak do niczego nie przydatny.
          • Gość: vic Re: Koniec jest bliski... IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.09, 19:58
            przeciez gosciu napisal o kontroli urodzen a nie o wyzynaniu ludzkosci, zreszta
            ludzie sami dobrze sie zabijaja i nie trzeba wcale pomagac, chlop ma racje a
            kretynem jest ktos kto nie umie czytac ze zrozumieniem
            • Gość: navy-blue Re: Koniec jest bliski... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.09, 23:02
              Gość portalu: vic napisał(a):

              > przeciez gosciu napisal o kontroli urodzen a nie o wyzynaniu ludzkosci, zreszta
              > ludzie sami dobrze sie zabijaja i nie trzeba wcale pomagac, chlop ma racje a
              > kretynem jest ktos kto nie umie czytac ze zrozumieniem

              Czlowieku - czy ty potrafisz czytac?

              "możliwe do realizacji dopiero po III Wojnie światowej i
              zmniejszeniu populacji do góra 2 mld i wprowadzeniu kontroli urodzeń".
        • Gość: Blackwater Re: Koniec jest bliski... IP: *.gprs.plus.pl 29.03.09, 22:15
          "Np prywatnych policji i armii jakoś nigdzie nie ma"
          Czyżby?
          pl.wikipedia.org/wiki/Blackwater_Worldwide
          en.wikipedia.org/wiki/Private_military_company
        • kylax To jest rozwiniecie tematu. 29.03.09, 23:32
          www.foundationwebsite.org/TheEndOfTheWorld.htm
          Mozna poczytac.
      • Gość: Pan z klasą :) Re: Koniec jest bliski... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.09, 11:27
        Gość portalu: ciapek napisał(a):

        > Nie chcę straszyć, ale jeszcze się okaże że w 2012 naprawdę skończy się
        > historia naszej cywilizacji, upadnie dolar, polecą atomówki i papa...

        Nie zostaje nic innego jak się w obliczu zbliżającego końca wyluzować i spełnić
        marzenia, żeby umrzeć spełnionym. Jello Biafra chyba pęknie z radości, on tak
        sobie lubił wizualizować ostateczny krach systemu korporacji :)
      • Gość: Tuvok Re: Koniec jest bliski... IP: *.hsd1.ct.comcast.net 29.03.09, 21:57
        Aha, to ja sie pakuje i spiedralam z Ziemi. Tuvok, z planety Vulcan.
    • Gość: :/ "Bańka" na amerykańskich obligacjach IP: *.chello.pl 29.03.09, 10:16
      "Nie pozbierani po jednej szykują kolejną bańkę" ...

      niepozbierani dziennikarze gw po jednej szykuja kolejna wpadke..
    • Gość: bm W Polsce przyjelo sie, ze slowo "fundamentalne" IP: 89.241.218.* 29.03.09, 10:17
      oznacza "wygodne dla piszacego opinie" a nie jak bylo w pierwotnym
      znaczeniu "majace podstawowy wplyw". Dlatego biedne misie nie widza
      tych "fundamentow" tam gdzie reszta swiata je widzi za to widza je
      tam gdzie reszta swiata ich nie widzi. To takie zaklecie jak "dalszy
      dynamiczny rozwoj" z epoki Gierka oraz "fundamentalne" stwierdzenie
      Pawlaka, ze "Polski kryzys nie dotknie". Biedny Pawlak najwyrazniej
      wierzyl w te wyimaginowane "fundamenty"
      • Gość: marek Re: W Polsce przyjelo sie, ze slowo "fundamentaln IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.09, 10:25
        Jak Chińczycy przestaną kupować dolce to dopiero będzie kryzys!!

        inwestujwsiebie.blogspot.com/
    • mikesz6 "Bańka" na amerykańskich obligacjach 29.03.09, 10:35
      Kapitalizm- tak.Wypaczenia-Nie.
    • Gość: feanor3 "Bańka" na amerykańskich obligacjach IP: 212.160.171.* 29.03.09, 10:44
      I tak trzymać
      • Gość: gtpress Re: "Bańka" na amerykańskich obligacjach IP: *.cable.mindspring.com 29.03.09, 10:49
        no to - jak pisal Mrozek - po jednym
    • Gość: Rurka z kremem Redaktorzy GW mogliby zajrzeć do jakiegoś... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.03.09, 10:50
      ...podręcznika i przeczytać o zasadach pisowni wyrazów z "nie". O
      tłumaczeniu z angielskiego nie wspominam.
      Teraz sprawiają wrażenie niegramotnych. A może po prostu są
      niegramotni?
    • Gość: Astrobiznes A Polska ma 11 mld amerykańskich obligacji IP: *.lodz.mm.pl 29.03.09, 10:52
      Kiedy to wszystko runie, stracimy te pieniądze. Polska jest najwierniejszym
      sojusznikiem USA, nawet finansujemy ich długi.
    • thomza To nie jest kolejna bańka 29.03.09, 11:11
      To dalszy ciąg tego samego procesu, kolejny puzel w układance ogólnoświatowego
      kryzysu spowodowanego ignorancją polityków, chciwością i ogólnoświatowym brakiem
      odpowiedzialności. Demokratycznie wybieramy nie tych odpowiedzialnych i
      kompetentnych lecz tych, którzy najwięcej obiecują i potrafią nas zbajerować.
      Dzisiaj przychodzi za to zapłacić.
      • Gość: Paweł Re: To nie jest kolejna bańka IP: 80.48.71.* 29.03.09, 13:06
        Zobaczymy co będzie dalej, ale Twoja diagnoza wydaje się trafna.

        Praprzyczyną obecnych kłopotów jest tchórzostwo (strach przed podejmowaniem trudnych i niepopularnych decyzji) i populizm polityków. Za kilka % w wyborach są w stanie płacić ciężkimi pieniędzmi z kieszeni obecnych i przyszłych podatników.

        Receptą na kryzys jest jeszcze więcej tego samego - więcej pomocy, więcej kredytów, więcej konsumpcji...
      • Gość: Ha! Re: To nie jest kolejna bańka IP: 89.108.208.* 29.03.09, 22:23
        "Dzisiaj przychodzi za to zapłacić."

        Coraz więcej ludzi przejrzy na oczy i będzie zgadzać się z tą tezą. Ale nadal żaden z nas nie jest premierem, prezydentem albo chociaż marszałkiem sejmu.
        Kosy na sztorc?
    • Gość: Gość "Bańka" na amerykańskich obligacjach IP: *.proxy.aol.com 29.03.09, 11:26
      Zdrowe zasady kapitalizmu zostały wypaczone przez różnego rodzaju
      spekulacje.I wygląda na to że wszystko się pogarsza.Rządy wspierają
      potencjalnych bankrutów pieniędzmi podatników co rozzuchwala ich
      jeszcze bardziej do podejmowania jeszcze bardziej ryzykownych
      spekulacji i przez to rośnie bańka papierów wartościowych bez
      wartości i kiedyś musi pęknąć a wraz z tym wymażone majątki bez
      realnego pokrycia w rzeczywistości.
      • t.modzelewski Re: "Bańka" na amerykańskich obligacjach 29.03.09, 12:04
        Sorry Winetou, ale spekulacja jest PODSTAWĄ kapitalizmu...........
        Innymi słowy można powiedzieć, kapitalizm - TAK, wypaczenia - NIE.
    • Gość: Do Autora "Bańka" na amerykańskich obligacjach IP: *.derby.waw.pl 29.03.09, 11:34
      Jan Mazurek:
      obecnie zatrudniony Investors Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych SA. A teraz
      mam pytanie czy warto pisać coś o czym już dawno wiadomo. Dopóki pieniądz
      będzie traktowany jak towar nic się nie zmieni. W tym momencie mamy dwie sfery
      gospodarcze, jedną realną gdzie pieniądz tylko służy do wymiany dobra x na
      dobro y, oraz drugą sferę równoległą gdzie pieniądz służy do zarobienia
      jeszcze większych pieniądzy. I jeśli będą istnieć rynki oderwane od realnej
      gospodarki nic się nie zmieni. Pzdr.
    • Gość: das spiel ist aus szach mat amerykanski prymitywie IP: *.dynamic.mnet-online.de 29.03.09, 12:03
      teraz stary fragment

      to co wy mieliscie dostac dostaly szczury
      zeby sie was nazarly i wysraly
      bo przeciez zapisaliscie to sami ze potomkowie abrahama wyjda
      z ich wnetrznosci

      wiedziano to tak dawno temu ze szkoda mi poswiecic wam wiecej czasu
    • lancut "Bańka" na amerykańskich obligacjach 29.03.09, 13:01
      Glupi artykul, az kipi od nienawisci do USA. GAzeta to skrajnie zydowska szmata.
      • Gość: nieznajoma Pytam poważnie o radę odnośnie dolarów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.09, 13:07
        "Odziedziczyłam" teraz trochę dolarów (niewiele, ale to zawsze coś)
        Wymienić je na złotówki, czy niech sobie leżą na koncie? A jeśli wymienić, to
        teraz, czy jeszcze poczekać, bo może kurs dolara spadnie.
        Pytam poważnie, bo nie znam się na finansach i na przewidywaniach
        rynku walutowego. A nie chcę stracić kasy, której nie mam zbyt wiele.
        Dlatego bardzo proszę o dobre rady.
        • lancut Re: Pytam poważnie o radę odnośnie dolarów 29.03.09, 13:45
          Jest tylko rada jedyna mozliwa. Trzymaj dolary przynajmniej przez nastepne 6
          miesiecy. Zlotowka bedzie spadac do poziomu 4,5 - 5 zl za dolara. Polska wlasnie
          wkracza w gleboki kryzys o ktorym nikt w Gazecie nie chce pisac, a politycy
          milcza. Nie pozbywaj sie dolarow teraz. Stracisz duzo.
          • Gość: Ugh Re: Pytam poważnie o radę odnośnie dolarów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.09, 15:10
            lancut napisał:

            > Polska wlasni
            > e
            > wkracza w gleboki kryzys o ktorym nikt w Gazecie nie chce pisac, a politycy
            > milcza.

            Ja to już widziałem początek wojny w Polsce, ale potem okazało się że po prostu
            nie wziąłem leków...
            • Gość: Niezyd Re: Pytam poważnie o radę odnośnie dolarów IP: *.hsd1.ct.comcast.net 29.03.09, 16:08
              Zaopatrz sie juz teraz w wiecej tabletek, bo czeka cie atak paniki i paranoi.
          • Gość: FreakyMisfit Re: Pytam poważnie o radę odnośnie dolarów IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.03.09, 15:17
            Dokładnie. Dolar to szit, który się osłabia, ale złotówka to jeszcze większy szit :)
            • Gość: Niezyd Re: Pytam poważnie o radę odnośnie dolarów IP: *.hsd1.ct.comcast.net 29.03.09, 16:04
              W tamtym roku zarobilem $100.000 tego "szitu", jak piszesz i jak na razie mam
              sie dobrze. W tym roku nie powinno byc dla mnie gorzej. Czyli jak sobie
              poscielesz, tak sie wyspisz. Trzeba sobie umiec radzic, a nie narzekac i pisac o
              czyms czego sie nie wie i nie rozumie.
        • Gość: kotek Re: Pytam poważnie o radę odnośnie dolarów IP: *.dyn.optonline.net 29.03.09, 19:18
          sprzedaj dolary i kupoj kartofle, to najlepsza inwestycja. Zwrot
          100% zysku po roku
        • mfolga Re: Pytam poważnie o radę odnośnie dolarów 30.03.09, 02:45
          przewidywania co do dolara jak sie poczyta nie sa zbyt optymistyczne a ze zwykle wiekszosc sie myli to chyba jednak nie bedzie z nim tak zle ale kto to wie - ja nie i ktos kto zyje z doradzania tez ci nie doradzi bo skoro z tego zyje to znaczy ze sam nie wie bo jak by wiedzial to by tego nie musial robic - moze kup rozne waluty - np. korona norweska -kraj bez dlugow i jeszcze ma kase zainwestowana za granica plus jeszcze troche ropy -
    • Gość: Bacz Skrzypek niech wyskakuje z obligacji IP: 193.24.200.* 29.03.09, 15:09
      Dolar się zwali i to wyraźnie.
      Skrzypek powinien wyskakiwać z dolarów i obligacji dolarowych jak najszybciej. Wpływy ze sprzedaży powinien przekazać rządowi a na konto tych wpływów należy obniżyć VAT do 15%. Polacy mniej obciążeni podatkami mocniej staną przeciw kryzysowi.
      Pisałem o tym:
      niepoprawni.pl/blog/404/polityka-polski-wobec-sytuacji-w-usa
      niepoprawni.pl/blog/404/gospodarka-walutami
      • fagusp Re: Skrzypek niech wyskakuje z obligacji 29.03.09, 15:21
        Za wiele mymagasz od absolwenta wieczorowego collegu. Skrzypek jest
        od lizania dupska Kaczyńskim a nie od samodzielnego myślenia. Ze
        szkodą dla nas wszystkich, niestety.
      • Gość: Niezyd Re: Skrzypek niech wyskakuje z obligacji IP: *.hsd1.ct.comcast.net 29.03.09, 16:13
        "Dolar się zwali i to wyraźnie". ....................Hm, na razie dolar ma sie
        niezle ( kupowalem po 2 zety, a sprzedalem po 3.90 ), a bedzie sie mial jeszcze
        lepiej ( licze na to , ze w polowie roku dolce beda po 5 zetow! ). W tym czasie
        zlotowka zdechnie, a z nia polowa zyjacego w ciemnocie i naiwnosci narodu
        polaczkowa.
        • fagusp Re: Skrzypek niech wyskakuje z obligacji 29.03.09, 17:21
          Jest oczywistą oczywistością, że im więcej się nadrukuje zielonych
          papierków, tym więcej będą one warte. I kurs wyznaczymy wg prostego
          równania: 1 bln wydrukowanych zielonych = wzrost kursu usd/pln o 1
          zł. Znaczy się, jak w tym roku deficyt wzrośnie z 10,4 do 12,6 bln
          USD to kurs wzrośnie z 3,50 do 5,70 PLN za baksa.
          Lecę do kantoru!
    • Gość: V-Tec "Bańka" na amerykańskich obligacjach IP: *.va.shawcable.net 29.03.09, 17:28
      Zycie na kredyt trwalo 20 lat.
      Powrot do balansu gospodarczego potrwa 8-10 lat.
      Jak to bedzie przebiegac tego nikt nie wie.
      To co sie dzieje na rynku to dopiero poczatek.
      Wojna globalna - szansa mala.
      Nastapi nasilenie terroryzmu.
      Najlepszy kapital to miec prace.
      Najlepsza inwestycja to investycja w swoje zdrowie i profesjonalna
      wiedze zeby byc konkurencyjnym.
    • Gość: V-Tec "Bańka" na amerykańskich obligacjach IP: *.va.shawcable.net 29.03.09, 17:32
      Powrot do balansu gospodarczego potrwa 8-10 lat.
      Jak to bedzie przebiegac tego nikt nie wie.
      To co sie dzieje na rynku to dopiero poczatek.
      Wojna globalna - szansa mala.
      Nastapi nasilenie terroryzmu.
      Najlepszy kapital to miec prace.
      Najlepsza inwestycja to investycja w swoje zdrowie i profesjonalna
      wiedze zeby byc konkurencyjnym.
      • Gość: sqro Re: "Bańka" na amerykańskich obligacjach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.09, 18:44
        >Najlepsza inwestycja to investycja w swoje zdrowie i profesjonalna
        >wiedze zeby byc konkurencyjnym.

        czyli staraj sie byc jak najlepszym niewolnikiem tych co trzymaja łape na kasie.

    • Gość: gość "Bańka" na amerykańskich obligacjach IP: 193.0.116.* 29.03.09, 17:59
      a może: hej! a w stanach mają 900 mld dolarów!! ;-)
    • guru133 A co powiiecie na temat horrendalnych 29.03.09, 18:00
      kosztów prowadzenia różnego rodzaju wojen i konfliktów zbrojnych? Ktoś za to
      płaci i nie są to na pewno właściciele koncernów zbrojeniowych ani rządy
      państw prowadzących wojny.
      • Gość: gosc tk Re: A co powiiecie na temat horrendalnych IP: *.mikolow.net 29.03.09, 19:14
        właśnie te wojny ratują ludzi przed głodem i dają pracę i dochody. Wszelki
        postęp technologiczny i ratunek w czasach kryzysu to właśnie przemysł wojskowy.
        • Gość: Blackwater Re: A co powiiecie na temat horrendalnych IP: *.gprs.plus.pl 29.03.09, 22:25
          Czyli można powiedzieć, że wojny ratują ludzi przed śmiercią?
    • Gość: kosmo Kazik doczeka"Ostatecznego krach syst. korporacji" IP: *.85-237-171.tkchopin.pl 29.03.09, 18:36
      Fajnie że i komunizm i kapitalizm zawalił się za naszego życia:)
    • historyk09 haha 29.03.09, 18:58
      autor tego artykulu ma zdolnosci do pisania bajek.
      Wrzucil kilka poweznie brzmiacych wyrazow i udaje ze napisal cos
      madrego i powaznego
    • lancot Nieroby uwielbiają bańki 29.03.09, 19:19
      Rozpuściliście amerykańską dzicz przez ostatnie 20 lat. Chyba się nikt nie spodziewał że amerykańskie grubasy pozbierają się do roboty.
      Dlatego rozpoczeła się masowe drukowanie dolarów.

      French fries do jednej łapy, remote do drugiej, och ten amerykański dream.
      I ty możesz zostać amerykańskim grubasem !!! Dream On
      • Gość: LenoX Re: Nieroby uwielbiają bańki IP: *.tvk.torun.pl 29.03.09, 19:35
        ja tam nie mam nic do grubasów w Ameryce, ale bym nie kpił z nich.

        W amerykańskiej firmie można dostać polecenie spakowanie biurka po porannej
        naradzie ....i heja z kartonem. Bo się roboty nie wykonało....

        Jaka jest wydajność amerykańskiego a polskiego robotnika?

        Ile kosztuje auto podobnej klasy w USA a ile w Polsce?


        Kryzys czyści ścierwo i nieudaczne firmy. Za 2 lata wszyscy będą piać z zachwytu
        nad początkiem złotej ery gospodarczej. Zostaną zdrowe firmy o niskich kosztach
        pracy i tez znowu się rozrosną zwiększając koszty.... no i oczywiści kolejna
        bańka walnie z 10-15 lat.
        • cloclo80 Re: Nieroby uwielbiają bańki 29.03.09, 22:05
          Żaden z wymienionych przez ciebie przykładów nie uratował US przed szajsem jaki
          tam się dzieje. A co do odbicia, to tym razem świat będzie patrzył Ameryce na
          łapy i nie jestem taki pewny czy będzie chciał korzystać z amerykańskich
          mądrości tak jak to miało miejsce do tej pory.
        • Gość: Centrala Re: Nieroby uwielbiają bańki IP: 85.94.245.* 29.03.09, 22:37
          > Kryzys czyści ścierwo i nieudaczne firmy.
          Na przykład banki, co?

          > Ile kosztuje auto podobnej klasy w USA a ile w Polsce?
          Jest tanie bo reszta świata robi zrzutę.

          > Zostaną zdrowe firmy o niskich kosztach
          > pracy...
          Niskie koszty pracy = niskie wynagrodzenia pracowników.
    • Gość: jEDROL "Bańka" na amerykańskich obligacjach IP: *.b-ras1.chf.cork.eircom.net 29.03.09, 19:50
      Proces ostatecznego strzyzenia owieczek tuz przed rzezia mozemy uznac za
      oficjalnie rozpoczety.

      Wyglada na to, ze III wojna juz blisko.
    • Gość: vic "Bańka" na amerykańskich obligacjach IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.09, 20:08
      kupujemy domek na wsi kury, swinie krowy, krowy, karabin, koszyk granatow i moze
      WW3 da sie przezyc
Inne wątki na temat:
Pełna wersja