Dodaj do ulubionych

Bloomberg: Według Obamy bankructwo najlepszym w...

01.04.09, 07:44
Jakie to proste rozwiązanie ! Wszystkie zobowiązania wobec
pracowników i emerytów znikną w jednej chwili.
Myślę, że ten sposób się upowszechni także w sytuacji niektórych
psństw z US i UE na czele...
Obserwuj wątek
      • Gość: Wlodek z Poznania jakie są zobowiązania wobec pracowników&emerytów? IP: *.acn.waw.pl 01.04.09, 08:35
        Jakie zobowiązania może mieć firma, skoro jej produktów od dawna nikt nie chce
        kupować? Nikt to oczywiście przesada. Ale dobra wola rządu nie zasługuje na
        takie kpiarstwo. GM powinno upaść 8 lat temu i bezwarunkowo. I tyle by było
        zobowiązań. Ta firma żerowała na przepływach finansowych z Europy, z Opla. A czy
        ona była temu winna? Nie do końca. Coraz mniej Amerykanów chciało jej wielkie
        samochody, ale nie chcieli jej małych samochodów z Europy. Woleli inne
        europejskie marki. Więc GM robiło stare, bylejakie w sposobie poruszania się
        mastodonty - paliwożerne, kosztowne w produkcji. I interes od można powiedzieć
        dekad kręci się na minusie, a firma zjadała samą siebie.
        Teraz może wreszcie Amerykanie zrozumieją, ze nawet te amerykańskie kawały
        blachy pozbawione techniki też są drogie właśnie dlatego, że to kawał blachy.
        Ile kosztuje europejski samochód o długości 5 metrów? Ale ile kosztuje
        amerykański? Tyle co europejski 4,40. Takie upraszczające porównanie wystarcza
        za wszystkie dywagacje.
        • pogromca_mrowek Re: jakie są zobowiązania wobec pracowników&emery 01.04.09, 08:39
          Wreszcie to załapali - tylko bankructwo pozwoli postawić firmę od nowa. Inaczej rak niekonkurencyjności, kosztów itp będzie ją drążył. Przecież bankrutctwo nie oznacza likwidacji firmy a jej głęęęęboką restrukturyzacje plus zmianę właściciela, wywalenie balastów socjalnych itp. To będzie na dłuższą metę zdrowsze i lepsze dla gospodarki amerykanskiej i jej budżetu państwa (mimo że przejmą emerytów z GM)
        • januszz4 Re: jakie są zobowiązania wobec pracowników&emery 01.04.09, 09:46
          Myślę, że proces upadku GM zaczął się pod koniec lat 70., kiedy to
          samochody japońskie (tańsze i lepsze) zaczęły wypierać z rynku
          amerykańskiego rodzimą produkcję. I żeby było śmieszne, to
          Amerykanie sami na początku lat 50. zaczęli uczyć Japończyków
          nowoczesnych metod zarządzania i zapewnienia jakości (Deming, Juran,
          Crosby, itd.)
          • wlodekzpoznania Re: jakie są zobowiązania wobec pracowników&emery 01.04.09, 11:22
            januszz4 napisał:

            > Myślę, że proces upadku GM zaczął się pod koniec lat 70., kiedy to
            > samochody japońskie (tańsze i lepsze) zaczęły wypierać z rynku
            > amerykańskiego rodzimą produkcję. I żeby było śmieszne, to
            > Amerykanie sami na początku lat 50. zaczęli uczyć Japończyków
            > nowoczesnych metod zarządzania i zapewnienia jakości (Deming, Juran,
            > Crosby, itd.)

            Z jakością oczywiście masz rację.
            Ale zwrócę uwagę, na dwie rzeczy. Na to, że japońskie samochody nie były lepsze,
            były tylko trwalsze (no i maciupcie, a m.in dlatego znacznie tańsze). No i na
            to, że to właśnie amerykański przemysł moto, a konkretnie GM, a konkretnie jego
            ekspansywny prezes na początku lat 30-tych wymyślił coś co stało się kanonem
            produkcji przemysłowej produktów B2C do dziś, a mianowicie, że po co robić
            trwałe produkty, skoro w ten sposób mniej się sprzeda, lepiej robić produkty na
            parę lat, a potem zmienić modę, tak by kupujący czuł presję do zakupu nowego, a
            jednocześnie by zwiększająca się usterkowość go do tego zachęcała.
      • blue911 Re: Bloomberg: Według Obamy bankructwo najlepszym 01.04.09, 10:07
        88i88 napisał:

        > Zostawią somie tylko loga GM ,Chevrolet,Buick i inne, dział
        sprzedaży i sieć
        > dealerską. A produkcja trafi do Korei i Chin.

        Nie,nie: Korea i Chiny (oraz Ci lepsi z Europy) przyjada do USA
        produkowac. Nareszcie moze beda jakies porzadne auta tu robione?
        Przeciez na ten zlom (z malymi,stylowymi wyjatkami) nie dalo sie
        patrzec,a co dopiero nim jezdzic?
        Nota bene firmie VW oferowano Chryslera. Odpowiedzieli: nam smietnik
        niepotrzebny,hehe. Buduja juz wlasna fabryke w Tennesee.
        • Gość: Gosc987 Re: Bloomberg: Według Obamy bankructwo najlepszym IP: *.pools.arcor-ip.net 01.04.09, 19:04
          Gość portalu: sucks napisał(a):

          > ten przekret o ktorym mowisz, to zwiazki zawodowe i caly socjal, ktory firma>
          musiala placic obecnym i bylym pracownikom.
          > nie zdajesz sobie sprawy, ile placi sie bylym pracownikom. 1/4 idzie na
          obecnie> pracujacych, a 3/4 na socjale dla bylych pracownikow. i jak to mialo
          nei pasc??
          ****************
          A choćby istnieli, to sadzisz ze mieli by pieniądze na emerytury i renty
          pracownicze? W ubiegłym roku pozbyli się już budynków centrali GM by sprostać
          świadczeniom socjalnym pracowników. Teraz muszą płacić najem, to znaczy centrala
          GM już w ubiegłym roku liczył się z bankructwem, przeciągając sprawę by obłowić
          się jeszcze europejskim pieniądzem. Europa nie jest tak naiwna jak GM sadził.
      • maruda.r Re: Bloomberg: Według Obamy bankructwo najlepszym 01.04.09, 09:22
        8y napisał:

        > Przekret i tyle. FIrma Istniejaca dziesia lat nie pada bo przez pol roku popyt
        > zmalal. Nie zatrzymal sie - ZMALAL.

        **************************

        I dlatego jedynym wyjściem jest upadłość. Amerykańska branża motoryzacyjna miała
        bardzo poważne kłopoty już przed kryzysem. Sporą część rynku przejęły koncerny
        japońskie i koreańskie. Wobec malejącego popytu mało który bank (te też mają
        kłopoty) zaryzykuje kredytowanie branży na poziomie pozwalającym na wygranie
        wojny z Koreańczykami i Japończykami.

        Jedynym przekrętem jest to, że zarząd GM nie pleśnieje od kilku lat w więzieniu.

    • dzielanski A może paliwa alternatywne? 01.04.09, 09:53
      Skoro rynek motoryzacyjny dołuje (amerykańska Wielka Trójka to skrajny
      przypadek, ale właściwie wszystkie firmy maja kłopoty), może właściciele
      koncernów powinni zacząć wspólnie myśleć o wycofywaniu się z produktów
      ropopochodnych? Obecnie produkowane samochody (wbrew dość powszechnym
      opiniom) są bardzo trwałe: dla człowieka, który nie używa samochodu w pracy
      wymiana auta, które nie skończyło 6-8 lat to luksus, bez którego spokojnie
      można się obejść. A dystrybucja tanich paliw alternatywnych mogłaby zachęcić
      posiadaczy nawet stosunkow nowych samochdów do kupowania pojazdów o silnikach
      przystosowanych do ich spalania. Wprawdzie ceny ropy wydają się teraz niskie,
      ale nie są takie jeśli porównać je z tym co było kilkanaście lat temu. Poza
      czynnikiem ekonomicznym, w zamożnych krajach mogłoby zadziałać myślenie
      obywatelskie - nie chodzi tylko o ekologię: społeczeństwa zachodnie zaczynają
      być zmęczone "wojnami o ropę" (niezależnie od tego, na ile trafny jest ten
      termin). Pieniędzy niby brakuje (bo jest kryzys), ale rządy póki co chętnie
      sypią kasę na "działania antykryzysowe" (bo jest kryzys). Oczywiście, badania
      i inwestycja w infrastrukturę pochłonęłaby ogromne kwoty, ale skoro rządy
      wydają te trylionach $ na pakiety ratunkowe o wątpliwej jak na razie
      skuteczności, może wystarczyłoby pieniędzy na pożegnanie z ropą.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka