Najgorsze już za nami?

    • Gość: bulawinka pamietajcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.09, 17:33
      swiatelko w tunelu to reflektory nadjezdzajacego pociagu
    • Gość: mm Najgorsze już za nami? IP: *.aster.pl 04.04.09, 18:25
      No jak to? Przecież miało trwać 20 lat...
      Jestem zawiedziony
    • Gość: Opelana !! Najgorsze już za nami? IP: *.versanet.de 04.04.09, 18:43
      Dlaczego tylko na Export,niestac polakow na zakup..!!
      To jest globalizacja tanio produkowac i gdzies tam sprzedawac,a ze
      teraz zachod z waszego powodu zniszczyl miliony miejsc pracy dlatego
      kryza na swiecie bo kto to kupi.
    • Gość: dziadek Nadciąga huragan "vincent" który zmiecie ten rząd IP: *.chello.pl 04.04.09, 18:44
      Nie pomoże uprawianie propagandy sukcesu i zamiatanie pod dywan
      złych aktywów w naszych bankach.
    • Gość: rembrat Najgorsze już za nami? IP: 74.72.129.* 04.04.09, 19:05
      Swiatelko w tunelu? Zapieprza rozpedzony pociag.
    • Gość: niewtajemniczony Najgorsze już za nami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.09, 19:41
      Uwielbiam prognozę eksperta że pod koniec przyszłego czyli 2010 roku
      bezrobocie będzie wynosić 15%! Wyborcza jak Fakt?
      • tuitam_online Re: Najgorsze już za nami? 04.04.09, 21:17
        Gość portalu: niewtajemniczony napisał(a):

        > Uwielbiam prognozę eksperta że pod koniec przyszłego czyli 2010
        roku
        > bezrobocie będzie wynosić 15%!
        Imho to optymistyczna prognoza. Zauważ, że w ciągu kilku ostatnich m-
        cy bezrobocie wzrosło z 9,5 do 11%. A w 2003 (kiedy kryzys był
        podobno mniejszy) było 20% bezrobotnych.
    • Gość: wes Najgorsze już za nami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.09, 20:24
      pkb rosnie!!!!!!!!!!!!! a wszystko inne spada oj oh
    • j-50 Jestem nadal pełen obaw 04.04.09, 20:30
      Polska gospodarka jest silnie uzależniona zewnętrznie. Jeśli zatem
      znowu coś pierdyknie w gospodarze światowej lub choćby tylko w USA,
      to mamy przechlapane. Najgorzej, gdyby się okazało, że kryzio na
      całego rozszaleje się w zachodniej Europie. Urwać się mogą nam wtedy
      fundusze unijne. Wtedy złoty poleci na łeb i szyję, a nasze spłaty
      długów mogą się okazać niemożliwe do wykonania. Byłaby to wtedy
      plajta państwa i całego społeczeństwa polskiego. Myślę, że sprawa do
      jesieni powinna się wyjaśnić.
    • Gość: Piotrek Najgorsze już za nami? IP: *.adsl.inetia.pl 04.04.09, 20:55
      Sami pesimisci ,wiecznie narzekają
      • 0_maciek Re: Najgorsze już za nami? 04.04.09, 22:25
        Ja też myślę, że za dużo pesymistycznych głosów. To co się dzieje w gospodarce
        jest w dużej mierze zależne od nas samych. Jakby więcej osób miało własne firmy
        to nie bylibyśmy tak uzależnieni od Stanów Zjednoczonych. Jeśli chcemy coś w
        zmienić w swoim życiu zawodowym powinniśmy sami o to zadbać. Dobrze jest zacząć
        od zawodowych inspiracji, któe można mailowo dostać całkiem gratis z tej strony:
        www.coachinginstitute.biz/ na samym dole można się na to zapisać
        • kapitan_stopczyk Ile głupców ci płaci za te twoje ble,ble,ble? 05.04.09, 09:28
          W sumie jest to jakiś pomysł na zarobek, bo głupich nigdy nie
          zabraknie, którzy bedą płacili za słuchanie bredni.

          -------------------------------------------------------
          - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
          demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
          - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
    • Gość: ANDY Co będzie jak to światło okaże się czerwone, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.09, 22:42
      w tym tunelu.
    • ben-oni Najgorsze już za nami? 05.04.09, 06:57
      Polak to sobie akurat może... podyndać bosymi stópkami. Nasza gospodarka jest
      zbyt uzależniona od wpływów z eksportu. To skutkuje wrażliwością na wahania
      kursowe i koniunkturę za granicą. Tak długo jak nie będzie normalnego popytu
      wewnętrznego, tak długo będziemy czekali na Niemców i Anglików, aż oni
      "ruszą". A popyt krajowy można podnieść bez groźby inflacji np. poprzez
      podatkowe spłaszczenie dochodów (likwidacja horrendalnie wysokich i
      równoczesne podniesienie najniższych).
    • kapitan_stopczyk A może by tak generalnie obniżyć podatki......? 05.04.09, 09:25
      ....i w ten sposób zwiekszyc popyt wewnętrzny?

      Nieeeeeeeeeeeeeee...............
      Podatki bedą rosnąć, bo pieniądze w kasie państwowej sa potrzebne do
      rozkradania i marnotrawienia.
      O tym głosno mówi tylko ten psychol Korwin-Mikke - ale kto by
      słuchał wariata?
      Ogłupionej medialnie tłuszczy, jeśli się w ogóle coś tłumaczy, to
      mówi się o "wymogach unijnych" i.... budżecie, który jest niczym
      bożek - nietykalny.

      Ale obudzimy się z tego socjalistycznego snu - powrót do
      rzeczywistości będzie bardzo przykry i bolesny.
      I dla niektórych się skończy tragicznie.


      -------------------------------------------------------
      - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
      demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
      - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
Pełna wersja