Ostatnio padly zasady makroekonomii teraz mikro

08.04.09, 13:32
Amerykanskie banki zmieniaja zasady wyceny swoich aktywow, juz nie
rynek bedzie to robil lecz beda stososowac wlasne procedury. Bez
tego wiekszosc bankow musialby oglosic bankructwo w krotkim czasie.

Neoklasyczna teroia wartosci (wartosc pochodzi z rynku i trzeba jako
taka ja bezwzglednie akceptowac - nie praca jak u Marksa) okazuje
sie rzecza zbedna i niepotrzebna skoro mozna ja po prostu olac
(calal ekonomia neoklasyczna jest na niej zbudowana). Jezeli juz
nawet "zelazne" prawa mikroekonomii nie dzialaja, o makro nawet nie
wspomne to cala ta "nauka" okazuje sie li tylko apologetyczna i
bezmyslna nadbudowa ideologiczna.


Zachod jeszcze raz pokazuje ze jak jakies prawa uznane za swiete i
nienaruszalne sa niewygodne to mozna je po prostu odlozyc do lamusa,
ale biada tym z trzeciego swiata czy innym pariasom jezeli sproboja
zrobic to samo.

Nie ma czegos takiego jak ogolnie obowiazujace zasady, moralnosc
ktore tworzylby rynek czy spoleczenstow na nim oparte. Zasady te
istnialy przed nim kapitalizm je sukcesywnie niszy i eroduje.

Kapitalizm przezyl sam siebie, jest jak przejrzaly owoc, ktory
ladnie wyglada ale gnije od srodka.

W 20 wieku bylo juz pare momentow, kotre grozily przesileniem.

Gdyby socjalizm (w swojej niedojrzalej formie) nie zapanowal w Rosji
na poczatku 20 wieku juz dawno mielibysmy go na zachodzie.
Pełna wersja