Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH

IP: 96.237.119.* 11.04.09, 02:31
Wart Pac winieckiego--ten ostatni za komuny fajne utwory wypisywal. Poza tym
niczego nie osiagnal. Jego dorobek to zenada. To, ze wyladowal na Viadrzinie
tez o czyms swiadczy.
    • Gość: mp Re: Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH IP: *.dyn.optonline.net 11.04.09, 02:47
      W przypadku Skrzypka ma jednak calkowita racje.I moze niedlugo order
      za odwage?
      • arnold19 Skrzypek jest nieporownywalnie bardziej kompetetny 11.04.09, 18:52
        od Balcerowicza.

        Wystarczy porownac wyniki.

        Pod wplywem Balcerowicza w ciagu 1.5 roku wyprodukowano 1.5 milinoa
        bezrobotnych, zniszczono tyle samo miejsc pracy. Olbrzymia ilosc
        Polakow musial za chlebem wyjezdzac.
        Dynamika gospodarcza wynosila 0% a pozniej doszla do 1%.
        W wszystko to osiagnal Balcerowicz przy pomocy oblednych stop
        procentowych godnych doslownie paranoika przywyzszajacych inflacje o
        okolo 14% w najgorszym okresie. Do zobaczenia na stronie NBP.


        Pod wplywem Skrzypka i jego polityki finansowej powstala okolo 1.5
        mln miejsc pracy, bezrobocie spadla, a dzieki madrej polityce
        gospodarczej PiS zarobki wzrosly o okolo 17%, miedzy innymi dzieki
        obnizeniu podatkow. Rzad Jaroslawa Kaczynskiego rozkracil gospodarke.

        Do bolu nieudolny nie-rzad herr Tusk wpedza ja w kryzys.


        Dla przypomnienia. Balcerowicz krytykowal polityke stop Skrzypka i
        zadal podniesienia stop w czasie rzadu PiS.
        Gdyby Skrzypek tak postapil... byloby g.. a nie taki wspanialy
        wzrost gospodarczy.
        • Gość: franek ?. Skrzypek jest nieporownywalnie bardziej kompe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 21:30
          Arnold obudź się!!! Majaczysz przez sen. Przecież nie uwierzę, że
          człowiek umiejący obsługiwac komputer pisze takie rzeczy na trzeźwo.
          • arnold19 Re: ?. Skrzypek jest nieporownywalnie bardziej ko 11.04.09, 23:45
            Nie wierze, ze ludzie obslugujacy compa nie potrafia dodac 2+2..
            skoncentruj sie na wynikach.
            Balcerowicz zarznal gospodarke barbarzynskimi stopami.
            Skrzypek ja rozkrecal.

            I dokladnie o to chodzi: wole dynmiczny rozwoj od grobowej ciszy
            zamrozonej gospodarki przerywany tylko halasem zatrzaskiwanych drzwi
            przez wychodzacych emigrantow.

            Balcerowicz rowniez jest za samobojczym dla gospodarki wprowadzeniem
            euro.
            • Gość: zibi Re: ?. Skrzypek jest nieporownywalnie bardziej ko IP: *.munitus.3s.pl 12.04.09, 11:59
              Nie chciałem ci w święta robić przykrości, ale obawiam sie że jesteś takim
              garażowym ekonomistą.
              • almagus Re: Kiedy sprawa za używanie symboli faszystowskic 12.04.09, 21:31
                Kiedy sprawa za używanie symboli faszystowskich w wyborach PiSdet_

                Jajeczka po belwedersku!

                Leje się słowo, leje, a głupi ma nadzieje.

                Będzie orędzie, tematem jajca.
                Bohater Redyk, a Tusku zdrajca.
                Będzie orędzie, tematem jajeczka.
                Wszystko co złe PO wycieczka.
                Będzie orędzie, tematem jaja.
                On Napoleon, a Tuski zgraja.
                Będzie orędzie, tematem pisanki.
                Jako „Piłsudski” robi połajanki.
                Będzie orędzie, TeVałPiS zbuki.
                Rząd nierząd, lenie i same nieuki.
                Będzie orędzie, jaja wydmuszki.
                Grad przez nich wielki jak poduszki!
                Będzie orędzie, święconki Redyka.
                Jak on zechce, potop wnet umyka.
                Będzie orędzie jaja malowane.
                Znowu coś będzie PiSiORem oblane.
                Będzie orędzie jaja jak granaty.
                Dziadkowi Tuska przypina łaty.
                Będzie orędzie, jaja w cegłówki.
                Niechaj kler poczyna oraz półgłówki.
                Będzie orędzie, ze mną jak z jajkiem.
                Chcę mieć władzę z Ryzdykiem i Jarkiem.
                Jajca na forsie dziesięciocyfrowe.
                Dzieło PiSdęta no i Szkrzypkowe
                Niby szpitale wycinają jądra.
                Każda ustawa jego niemądra.
                Będzie orędzie jajca kwadratowe.
                A ten co gada chory na głowę.

                politbiuro.pl/politbiuro/1,85401,5628227,Marek_Kondrat_parodiuje_oredzie_Lecha_Kaczynskiego.html

                Pieczemy drób, ty też tak rób!
                PiSdęt szykan, Wacikwtykan,

                Na Tuska


                www.youtube.com/watch?v=cxfkJzJYbKc&feature=related
        • Gość: yacho Re: Skrzypek jest nieporownywalnie bardziej kompe IP: *.aster.pl 12.04.09, 01:10
          lecz się Arnold. sprawdź sobie ciemniaku co może zrobić szef NBP dla gospodarki.
          Rozumując jak ty należałoby przypisać Skrzypkowi również odpowiedzialność za
          światowy kryzys :-)))
          o mądrej polityce gospodarczej Pis nie bredź bo PiS nie miał żadnej polityki
          gospodarczej.
        • Gość: Ka Re: Skrzypek jest nieporownywalnie bardziej kompe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.09, 01:37
          Skrzypek grać jeszcze nie skończył. Ale trzeba Ci wiedzieć Arnoldzie, że
          Nikodem Dyzma też grywał - na organkach.

          • Gość: Montero Re: Skrzypek jest nieporownywalnie bardziej kompe IP: *.dsl.bell.ca 12.04.09, 02:30
            W jakiej orkiestrze gra ten Skrzypek i czy jest tam jakis dyrgent?
            • Gość: Jurek Nie wiem, ale winiecki gra w operze za 3 grosze IP: 96.237.119.* 12.04.09, 07:18
              i to od dawna
            • Gość: karoladam Re: Skrzypek jest nieporownywalnie bardziej kompe IP: 92.24.69.* 12.04.09, 10:23
              Oczywiście orkiestra PiS,dyryguje Jaruś!
          • Gość: wa_wa Re: Skrzypek jest nieporownywalnie bardziej kompe IP: 212.76.37.* 12.04.09, 10:04
            Dyzma grał na mandolinie a nie na "organkach"
        • Gość: yesname Re: Skrzypek jest nieporownywalnie bardziej kompe IP: *.szczecin.mm.pl 12.04.09, 07:36
          Albo chłopie na prochach jesteś, albo nawaliłeś się przed samym
          wielkim świętem.
    • strzelec51 Dorobek Winieckiego 11.04.09, 02:48
      Jakiez to "za komuny fajne utwory wypisywal" ten pan Winiecki, ze jego dorobek naukowy to "zenada"? Poprosze o specyzowanie zarzutow bo jak czytam... <http://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Winiecki>

      to jego dorobek nie jest taki znowu zenujacy.
      • Gość: pan-samochodzik Nie rozumię Polaków w kraju IP: *.gates.com 11.04.09, 03:27
        Zupełnie nie rozumię.
        Jak można tak nawzajem się pomawiać, opluwać, zniesławiać.
        Nie znam dorobku Winieckiego, ani wogóle nie znam tego pana. Jest on
        dla mnie jednak skończony już jako autorytet, jako człowiek któremu
        mógłbym podać rękę.

        Można kwestinować konkretne posunięcia kogokolwie - w tym wypadku
        Skrzypka. Można je krytykować, chwalić, osądzać je. Ale mówić "psim
        swędem nostryfikował dyplom" to jest żenada i pomówienie jeśli nie
        ma się konkretnych dowodów na ten psi swąd. To jest równocześnie
        jawne oskarżenie pracowników uczelni że popełnili przestępstwo i
        dali dyplom który da nie powinni. Czy ma pan Winiecki na to dowody?

        Krótko - mógły pokazać mierność jak twierdzi Skrzypka, analizując i
        krytykując konkretne poczynania Skrzypka. Ale wypowiedzi które
        składa są poniżej pasa i świadczą tylko o Winieckim.

        Nostryfikować dyplom każdy może, jeśli ma do tego podstawy. Jest
        wiele specjalności i katedr na uczelniach. To że na jednej nie może
        nostryfikować o niczym nie świadczy. Sam nostryfikowałem swój dyplom
        w... Kanadzie. Anazlizują między innymi jakie przedmioty się miało
        na studiach. Dana specjalność może odrzucić, bo pewnych przedmiotów
        sie nie miało lub miało zbyt małą ilość godzin. Ale w innej
        specjalności może pasować jak ulał. Co ma odrzucenie przez jeden
        wydział do tego by kwestionować czy wogóle może prosić o
        nostryfikację na innym wydziale? Tutaj i sąd i pan Winiecki po
        prostu się błaźnią.

        A wogóle ten język... Te ogólnikami rzucane oszczerstwa, wręcz
        pomówienia. Chyba tylko w Polsce...
        Jedna rzecz mnie zastanawia. Jeśli Skrzypek zrobił studia w USA -
        dodam że MBA to Magister Zarządzania Biznesem, to chyba angielski
        jakoś zna? Więc co z tą zupełną nieznajomością języków według pana
        Winieckiego? Sami sobie stwarzacie piekło w tym kraju.
        • Gość: Tewje Re: "psim swędem nostryfikował dyplom" IP: *.icpnet.pl 11.04.09, 06:11

          > Zupełnie nie rozumię


          Ja też nie "rozumię" (ale nie przejmuj się - inżynier Skrzypek też
          niewiele rozumie ;-> )


          www.youtube.com/watch?v=ro_rlphazH4
          • starod Re: "psim swędem nostryfikował dyplom" 11.04.09, 13:36
            Gość portalu: Tewje napisał(a):

            >
            > > Zupełnie nie rozumię
            >
            >
            > Ja też nie "rozumię" (ale nie przejmuj się - inżynier Skrzypek też
            > niewiele rozumie ;-> )
            >
            >
            > www.youtube.com/watch?v=ro_rlphazH4
            Ze Skrzypa taki ekonomista, jak z Ziorra prawnik, tamten też
            kilkakrotnie zaliczał aplikację.
          • apiat Re: "psim swędem nostryfikował dyplom" 11.04.09, 17:18
            Nie ROZUMIEM Twojego posta.
            Winiecki ma dowody, przedstawił je w sądzie.

            Piszesz: nostryfikować dyplom może każdy, jeśli są do tego podstawy -
            no właśnie, SGH uznała, że podstaw merytorycznych brak i odmówiła
            nostryfikacji. Ale Skrzypek wyrzucony drzwiami, wrócił oknem. Sąd
            będzie właśnie wyjaśniał jakim cudem mu ten dyplom jednak
            nostryfikowano mimo początkowej odmowy.
            Skrzypek nie ukończył studiów w USA. A zaledwie kurs.
            Języka nie zna, co zostało już parokrotnie udowodnione.
            A próbkę swoich kompetencji dał podczas przesłuchania przed komisją
            sejmową (kiedy tego wówczas słuchałam, byłam pewna, że odpadnie, bo
            zaprezentował się żałośnie, ale jak wiadomo PiS ma swoje
            standardy...), zresztą sam posłuchaj:
            www.youtube.com/watch?v=ro_rlphazH4
            albo tu:
            www.youtube.com/watch?v=eUiawyB84ZE&feature=related
            Nie sądzisz, że to wystarczy?
            • Gość: franek Re: "psim swędem nostryfikował dyplom" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 21:34
              Skrzypek to facet nie z mojej bajki, ale robienie sprawy ze sposobu
              nostryfikacji dyplomu jest obciachem i dla sądu i dla Winieckiego.
              Znam wielu debilnych facetów, którzy dyplom zrobili za pierwszym
              podejściem. Czy od tego przybyło im rozumu? Nie daje się zauważyć.
              • Gość: zapoznany Re: Znam wielu debilnych facetów IP: *.icpnet.pl 11.04.09, 23:07

                A ilu z nich na stanowisku szefa banku centralnego ?
              • Gość: yacho Re: "psim swędem nostryfikował dyplom" IP: *.aster.pl 12.04.09, 01:12
                facet, bredzisz. skrzypek skończył w stanach kurs mba. to nie są żadne studia -
                facet nie zna na tyle języka żeby cokolwiek sensownego zaliczyć.
              • Gość: Karim Re: "psim swędem nostryfikował dyplom" IP: *.brhm.cable.ntl.com 12.04.09, 06:50
                Nie, od posiadania dyplomu na pewno nie przybywa rozumu, ale
                stanowisko prezesa Banku Centralnego jest pozycją na tyle
                odpowiedzialną, zeby wymagać od kandydata jakichs
                kompetencji,prawda? Czy kierownikiem budowy domu czynisz Józka z
                koparki? Nie, bo Józek sie na tym nie zna. Brak kompetencji pana
                Skrzypka jest zwyczajnie rażący, a powód mianowania go na w/w
                stanowisko niestety zbyt oczywisty, aby można go nazwać uczciwym.
                Pomysl sobie czlowieku, ze on bedzie podejmowal decyzje, ktore w
                najblizszych latach beda wplywac mocno na stan twojego portfela!
                • Gość: franek Re: "psim swędem nostryfikował dyplom" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.09, 10:07
                  Ja nie twierdze, że Skrzypek jest dobry na swoim stanowisku. Tylko
                  czepianie sie sposobu nostryfikacji dyplomu jest dziecinadą. Ja bym
                  go wywalił z jakiegoś merytorycznego powodu, ale mam za krótkie
                  ręce.
        • maruda.r Re: Nie rozumię Polaków w kraju 11.04.09, 06:25

          Gość portalu: pan-samochodzik napisał(a):

          > Jedna rzecz mnie zastanawia. Jeśli Skrzypek zrobił studia w USA -
          > dodam że MBA to Magister Zarządzania Biznesem, to chyba angielski
          > jakoś zna?

          ****************************

          Problem w tym, że Skrzypek nie reprezentuje poziomu wiedzy w zakresie finansów
          godnego matury, że o magistrze nie wspomnę. Jest więc problem: albo MBA jest
          niewiele warte, albo Skrzypek zdobył MBA psim swędem.

          • Gość: sza-ko Re: Nie rozumię Polaków w kraju IP: 94.75.105.* 11.04.09, 13:42
            MBA nazwa nie pochodzi od magister to słowo u anglosasów jest jest
            nie używane M - managnent B - bussines A- administration. Po takim
            studium podyplomowym dyplom maghistra nie nalezy sie, watpię czy
            absolwent zasłużyłby na licencjat. Aby zdobyc dyplom wyzszej uczelni
            nalezy spełnic standardy nauczania ( określony dla specjalności
            program). Sudium podplomowe nawet amerykańskie tego nie da.Skrzypek
            rzeczywiście psim swędem nostryfikował dyplom
            • Gość: kszksz Re: Nie rozumię Polaków w kraju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 13:53
              a już myślałem, że przez lata żyłem w słodkiej niewiedzy poprawnego
              rozszyfrowania skrótu MBA, a jednak zerknąłem do najpopularniejszej
              WIKI i co?
              pl.wikipedia.org/wiki/Master_of_Business_Administration
              gdzie jest w nazwie Managment "anglosasie"?

              Masters nostryfikuje się jako magister, bachelor jako licencjat lub
              inżynier - wiem z własnego doświadczenia ;)
              • Gość: M Re: Nie rozumię Polaków w kraju IP: *.vc.shawcable.net 11.04.09, 20:11
                Moze Master of Science albo Master of Arts albo Master of Education. MBA to
                studia podyplomowe. Maja sie nijak do magistra.

                • strzelec51 Nieporozumienia wokol MBA 11.04.09, 20:34
                  Maja sie, maja.

                  MBA = Master of Business Administration.

                  W USA stdia wyzsze maja dwa poziomy: "undergraduate" (4 letni college) oraz "graduate", nastepne 2 do 4 lat po uzyskaniu dyplomu ukonczenia college'u (bachelor degree).

                  Studia "graduate" zakonczyc mozna ze stopniem Masters albo PhD. Masters to zazwyczaj studia dwuletnie, PhD/doktoranckie, zazwyczaj trwaja cztery lata.

                  Zazwyczaj, bowiem, tok studiow w USA jest wysoce zindywidualizowany. Ktos moze sobie te studia realizowac powoli, jednoczesnie pracujac, inni studiuja intensywnie i ten sam program moga zrealizowac nawet w 1 rok.

                  Ja bym tam nie kwestionowal, ze pan Skrzypek uzyskal stopien MBA w USA. Ale MBA to nie doktorat, a od osoby na stanowisku szefa Banku Narodowego oczekiwalbym przynajmniej wlasnie doktoratu z ekonomii-finansow.



                  Gość portalu: M napisał(a):

                  > MBA to studia podyplomowe. Maja sie nijak do magistra.
                  • Gość: yacho Re: Nieporozumienia wokol MBA IP: *.aster.pl 12.04.09, 01:19
                    Jezu, nawet mi się nie chce pisać ale niech tam. skrzypek był w stanach dwa lata
                    i nie zna dobrze języka. jak mógł zaliczyć studia MBA? bóg jeden wie. Dla mnie
                    jasne że nie były to żadne studia tylko biznesowy kurs dla managerów. przecież
                    dla uzyskania MA albo MSC trzeba zaliczyć ileś wykładów i zdać ileś egzaminów!
                    spytaj kogokolwiek kto studiował w stanach czy można w dwa lata uzyskac cos
                    równoważnego tytułowi magistra bez znajomości angielskiego. wyśmieje cię.
                    • strzelec51 MBA 12.04.09, 07:34
                      Bacz 'yacho' o czym mowa. Czy Skrzypek zrobil w USA MBA to jedno; co to jest MBA
                      to drugie.

                      Ja pisalem o tym drugim. Bo ktos sie wczesniej wyrazil, ze MBA to takie tam
                      studium podyplomowe.

                      Masz prawo poddawac w watpliwosc, ze Skrzypek zrobil MBA. Ja bazuje na
                      informacji w Wikipedia. Zakladam, ze ma. Kto zas zaprzecza sam musi udowodnic,
                      ze Skrzypek klamie. Masz na to dowody?

                      Ze slabo zna j. angielski? To malo. I na czym to opierasz? Moze zna ale nie
                      potrafi mowic.

                      Zreszta, rzecz nie w tym czy Skrzypek ma MBA czy nie. Nawet jesli ma to nadal
                      malo. MBA to nie doktorat. A chcialoby sie aby szef MBA byl ekonomista z
                      prawdziwego zdarzenia. To wlasnie kwestionuje Winiecki.
                      • Gość: Jurek za wczesnie wstales--szefa MBA jeszcze w Polsce IP: 96.237.119.* 12.04.09, 08:37
                        nie ma. Natomiast w wielu krajach (wlacznie z USA) szefami bankow centralnych
                        sa/byli ludzie nie posiadajacy doktoratu. Moze zmien ustawe w Polsce zeby takie
                        wymaganie postawic. Na razie takiego nie ma i nie winieckiemu sadzic jakie
                        tytuly sa tu potrzebne. Skrzypka specjalnie nie bronie, ale nie idzie mu gorzej
                        niz niejakiemu balcerowiczowi.
                        • strzelec51 Czepiaj sie literowek 12.04.09, 14:51
                          Nie o tytulach i stopniach mowa lecz o... kwalifikacjach merytorycznych. Skrzypek nie dysponuje niczym szczegolnie imponujacym. A jak sobie radzi? Nie bywamy na posiedzeniach Rady Polityki Pienieznej wiec zadne z nas nie dysponuje liczacym sie wyobrazeniem na ten temat. Moze polega na opini pozostalych czlonkow Rady i... jakos leci.

                          P.S. Nie czepiaj sie literowek. To pachnie trywialnoscia.
            • Gość: Jarek Re: Nie rozumię Polaków w kraju IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.09, 13:57
              Poczytaj troche zanim cos napisesz i nie rob z siebie Skrzypka.
              en.wikipedia.org/wiki/Master_of_Business_Administration
              P.S. TO jest z aglojezycznej wikipedi
            • somatico Re: Nie rozumię Polaków w kraju 11.04.09, 16:16
              Och Ty jak Winiecki najpierw opluć potem sprawdzić. MBA to Master of Business
              Administration
        • Gość: Anna Re: Nie rozumię Polaków w kraju IP: *.acn.waw.pl 11.04.09, 11:16
          Ale to były wykłady po polsku! Poza tym trwały 2 semestry.
          • Gość: pit_44 Re: Nie rozumię Polaków w kraju IP: *.chello.pl 12.04.09, 10:43
            Gość portalu: Anna napisał(a):
            > Ale to były wykłady po polsku! Poza tym trwały 2 semestry.

            Skąd to info? Możesz dać jakiś link?
        • Gość: keraj60 Re: A ja nie rozumiem pana samochodzika IP: *.chello.pl 11.04.09, 13:25
          Gość portalu: pan-samochodzik napisał(a):

          > Zupełnie nie rozumię.

          Ja też nie rozumiem. Ale nie rozumiem jak ktoś, kto kto już w
          pierwszym zdaniu pokazuje swoją nieznajomość języka polskiego może
          silić się na długi wywód na tematy absolutnie mu obce i na dodatek
          obraża jedną ze stron sporu. Więcej umiaru panie samochodziku
        • Gość: Jarek Re: Nie rozumię Polaków w kraju IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.09, 14:01
          MBA daje kwalifikacje do kierowanie NBP ??? To tak jak by powiedziec ze karta
          rowerowa daje kwalifikacje do kierowania autobusem.
        • Gość: wlodwoz Re: Nie rozumię Polaków w kraju IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 11.04.09, 18:04
          Też nie "rozumię" twojego bełkotu. Jakim cudem ktoś dał ci inny dyplom jak
          świadectwo szkoły podstawowej?!
        • Gość: Montero Re: Nie rozumię Polaków w kraju IP: *.dsl.bell.ca 12.04.09, 02:35
          > Jedna rzecz mnie zastanawia. Jeśli Skrzypek zrobił studia w USA -
          > dodam że MBA to Magister Zarządzania Biznesem, to chyba angielski
          > jakoś zna?

          No wlasnie, ale w Polsce nie trzeba byc nawet magistrem, zeby zostac
          preziem, a co dopiero jakims Skrzypkiem!
          Ta orkiestra potrzebuje dyrygenta i to szybko ...))--

          Osuszajmy_BAGNO.com.pl
          • Gość: Jurek tego rodzaju argumenty moga obecnemu rzadowi wyjsc IP: 96.237.119.* 12.04.09, 09:03
            bokiem: phemieh to mgr historii, min.obrony--lekarz psychiatra, min.s.
            zagr.--bakalarz dosc nieokreslonej dziedziny (dodatkowo ukarany za sciaganie na
            egzaminach), wicepremier i min. gospodarki--absolwent wydz. samochodowego,
            wicepremier i min. s. wewn.--(mgr?) filozofii i historii itd.
            • Gość: lob1 Re: tego rodzaju argumenty moga obecnemu rzadowi IP: *.stk.vectranet.pl 12.04.09, 19:15
              czy cesarz Napoleon skończył szkołę oficerską?
              • Gość: Jurek Nie wiesz? Sprawdz, bo porazasz ignorancja IP: 96.237.119.* 12.04.09, 20:08
                !
      • Gość: Jurek Dorobek Winieckiego-zabawne, ze na tej stronie ani IP: 96.237.119.* 11.04.09, 06:39
        slowa o publikacjach geniusza sprzed 1988r. (a przeciez zrobil doktorat i
        habilitacje w latach 70-tych). Jest to raczej typowe dla pewnego typu
        kameleonow. Przy odrobinie uporu mozna by odszukac jego opracowania powstale w
        Centrum Informacji Naukowej Technicznej i Ekonomicznej w owych latach, tudziez w
        rezimowych Sprawach Miedzynarodowych czy nawet tak powaznych periodykach jak
        zeszyty uczelniane SGPS. Gosc z prawdziwie pojeta ekonomia nie ma nic wspolnego
        co najwyzej powierzchownie opisuje statystyki i schematycznie powiela cudze
        poglady. Utwory ogloszone drukiem poczawszy od konca lat 80-tych kwalifikuja go
        raczej do nauk politycznych i wrozenia z fusow. To, ze zalapal sie na jakas
        chalture dla niemieckiego banku wcale nie znaczy, za ma cos wiecej do
        powiedzenia od skrzypka w sprawach BANKOWOSCI. Powtarzam wart Pac...
        • czesiospiewa Gość portalu: Jurek. To dotyczy też innych.. 11.04.09, 08:48
          np. braci Kaczynskich, też robili "doktoraty" w tamtym okresie..
        • Gość: dg Re: Dorobek Winieckiego-zabawne, ze na tej stroni IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.09, 10:57
          choćbyś nie wiem jak pluł, to ze skrzypka nie zrobisz ekonomisty.
          ten ciołek na stanowisku prezesa NBP to największa zbrodnia pisdactwa. doskonale
          obrazująca "patriotyzm" Kaczyńskich
          • Gość: Abslowent FIB SGH Re: Dorobek Winieckiego-zabawne, ze na tej stroni IP: *.2a.pl 11.04.09, 13:07
            Dokladnie jesli czegos nie moge wybaczyc PIS to w pierwszej kolejnosci
            mianiowanie tego kretyna prezesem NBP.
        • bronimir Re: Dorobek Winieckiego-zabawne, ze na tej stroni 11.04.09, 11:39
          Wystarczy porownać dorobek Balcerowicza i Kałodki. Ten pierwszy tylko wdrażał
          nieudanie plam Sachsa w życie, drugi wyciągał Polskę z kryzysu. Lecz to
          pierwszego prawica okrzyknęła guru ekonomi.
          • lks17 Re: Dorobek Winieckiego-zabawne, ze na tej stroni 11.04.09, 12:11
            Kałodko - czarownik z krainy Oozz. Raczej wciągał w kryzys niż wyciągał z.
            Bronmir ty też nostryfikowałeś swój dyplom?
            • Gość: zzz Re: Dorobek Winieckiego-zabawne, ze na tej stroni IP: *.chello.pl 11.04.09, 13:35
              Kilka lat temu Kołotko mówił, że to co się dzieje na rynku finansowym doprowadzi
              do światowego kryzysu. Wtedy też był traktowany z pobłażaniem przez "poważnych"
              szanowanych ekonomistów.
              • Gość: Rafik Re: Dorobek Winieckiego-zabawne, ze na tej stroni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 19:46
                Mial 50% szans, jako tako trafil. Tak to ja tez potrafie.
        • Gość: Beton_won! Beton z polskich uczelni nienawidzi ludzi studiuja IP: 82.113.121.* 11.04.09, 14:21
          cych za granica. Beton nienawidzi ich za to, ze mieli taka szanse zobaczenia
          troche swiata i poznania innego systemu nauczania i za to, ze nie musza
          podlizywac sie betonowi aby zrobic doktorat czy magisterke czy MBA. Sam to
          przezylem, wiec wiem o czym mowie. :-(
          Najmarniejszy uniwersytet w USA nauczy lepiej ekononomii niz dumne z siebie
          uniwersytety czy inne szkolki handlowe w Polsce.
          Mnie to w ogole dziwi dlaczego Skrzypek ten dyplom nostryfikowal i dawal sie
          upadlac kommunistycznym profesorkom? Przeciez MBA jest uznawany na calym swiecie.
          • Gość: agi Re: Beton z polskich uczelni nienawidzi ludzi stu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.09, 12:23
            To nie tak Szanowny Przedmowco! Nie kazdy uniwersytet z USA ma start do najlepszych polskich uczelni zapewniam Cie. I choc w pewnych aspektach na pewno amerykanska koncepcja studiow jest lepsza to nie powiedzialabym ze mamy sie czego wstydzic. Problem jest tylko taki, ze nie nalezy kierowac sie opiniami przecietnych studentow ani z Polski ani z USA ani z jakiegokolwiek innego kraju w ocenie systemu studiow. Natomiast ci, ktorzy sa wybitnymi specjalistami w swojej dziedzinie maja wiedze i kompetencje aby ocenic ile warte jedne studia ile inne. Znamienne, ze wielu Polakow wybierajace sie na studia do USA (bo wiadomo, ze WARUNKI do studiowania i robienia doktoratow sa tam lepsze) dostaje jednak pelne stypendia i z cala pewnoscia nie maja kompleksow.

            Oczywiscie nie mowie o rozmaitych wynalazkach w stylu wyzsza szkola czegos tam, ale o polskich uczelniach o ugruntowanej od lat pozycji.
        • strzelec51 Dlaczego? 11.04.09, 14:34
          Jest proste wytlumaczenie dlaczego brak publikacji przed 1989 rokiem - CENZURA, kolego ekspert.

          To co naprawde myslal Winiecki o gospodarce socjalistycznej nie nadawalo sie do publikacji w warunkach nadal obowiazujacej "teorii" marksistowsko-leninowskiej". Ale, ze trzeba bylo cos publikowac aby nie wypasc z akademii, to sie puszczalo nikomu nieszkodzace bzdety.

          A co o publikacjach Winieckiego PO 1989?
        • strzelec51 Re: Dorobek Winieckiego-zabawne, ze na tej stroni 11.04.09, 14:40
          I jeszcze jedno... Winiecki nie pretenduje do roli szefa NBP, zatem jezeli nawet jego dorobek pisarski nalezy do kregu nauk politycznych raczej, niz ekonomicznych, nijak NIE PODWAZA to kwalifikacji tego pana. Zajmij sie juz lepiej tym Skrzypkiem, ktorego publikacji nie znajdziesz ani przed ani po 89.

          */*
          Zasadnosci zarzutow nie podwazysz kwestionujac kwalifikacje osoby stawiajacej zarzuty. Zajmij sie samymi zarzutami.

          Gość portalu: Jurek napisał(a):

          > Utwory ogloszone drukiem poczawszy od konca lat 80-tych kwalifikuja go
          > raczej do nauk politycznych
        • Gość: jolo Re: Dorobek Winieckiego-zabawne, ze na tej stroni IP: *.CNet.Gawex.PL 11.04.09, 16:29
          To niestety prawda. "Dorobek" to głównie felietony w jakiś regionalnych
          pisemkach które nie mają czego drukować...
        • jkredman doktorat zrobił w roju po wydarzeniach grudniowych 11.04.09, 17:01
          w Gdańsku - ??????????????????????????????????????????????????????????

          a habilitował się dwa lata po wydarzeniach Radomskich i Ursuskich - ??????????????????????????????????????????????????????????????????????
      • do100jnik najgorsi to tacy, co nawet się nie przyznają kim 11.04.09, 12:57
        są i z takimi nie ma co polemizować, bo jak ktoś wstydzi się podać kim jest, to
        naprawdę nie zasługuje na jakąkolwiek reakcję
      • starod Re: Dorobek Winieckiego 11.04.09, 13:33
        strzelec51 napisał:

        > Jakiez to "za komuny fajne utwory wypisywal" ten pan Winiecki, ze
        jego dorobek
        > naukowy to "zenada"? Poprosze o specyzowanie zarzutow bo jak
        czytam... <htt
        > p://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Winiecki>
        >
        > to jego dorobek nie jest taki znowu zenujacy.
        Nie pytaj go o to oczym i tak nie ma pojęcia. Ciekawe co ci
        zafunduje jak zapytasz go o publikacje (zwłaszcza zagraniczne) jego
        idola PiSdęta, czy pana prezesa Scipka.
        • strzelec51 Re: Dorobek Winieckiego 11.04.09, 14:42
          Masz racje, ale moje pytanie bylo retoryczne
    • bogdan331 Skrzypek dwa razy naszym przyjacielem jest! 11.04.09, 05:47
      dwa buraki to sie kłóca co sie drapią az wstyd!
    • easy.teraz Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH 11.04.09, 06:46
      Skrzypek, uważany przez ekonomistów za niemal ekonomicznego
      analfabetę, jest na stanowisku szefa NBP koleją obrzydliwą spuścizną
      polityczną Jarosława Kaczyńskiego. Jest kolejnym dowodem na to jacy
      mali ludzie nami rządzą i jak głęboko w du... mają interes społeczny
      i narodowy. Co bardziej odrażające publicznie prezentują sie jako
      najwięksi patrioci i robią naiwnym ludziom wodę z mózgów.
      • Gość: polak Re: Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH IP: *.152.147.39.dsl.dynamic.eranet.pl 11.04.09, 12:07
        Zgadzam się,masz w 100% rację.
        Dlaczego tylko nikt nie wpadł na to ,że powszechne prawo wyborcze dzięki,któremu
        głosują ludzie niemający żadnych poglądów na politykę
        i gospodarkę ( bo ich to poprostu nie interesuje)
        A nie interesuje bo do tego nie dorośli.
        W tej sytuacji trudno się dziwić, że do władzy dochodzą ludzie typu
        Kaczyńscy,Lepper czy Skrzypek.
        Poprawę tej sytuacji widzę w tym aby każdy przed wyborami musiał zapłacić choćby
        symboliczną składkę na wybraną partię lub chociaż
        sprawdził listę do głosowania
        • Gość: Absolwent Wyszktlc Re: Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH IP: *.2a.pl 11.04.09, 13:14
          Tez sie zgadzam ze nei powinno byc tak by glos kogos kto ma za soba podstawowke
          byl rownowazny osobie po studiach. Uwazam ze powinno sie wporwadzic jakies wago
          glosow w zaleznosci od wyksztalcenia. Np. Dla Abslowentow Uczelni Wyzszych waga
          3 dla osob z matura 2 dla pozostalych 1
          • Gość: Cośtamcośtam Re: Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 14:13
            Tja... a stąd już prosta droga do społeczeństwa kastowego, elitaryzmu i
            zamkniętych ścieżek rozwoju jeśli urodziłeś się wśród "nizin społecznych".
            Arystokrację już przerabialiśmy - nie wypaliła jakoś najlepiej. Problem polega
            na tym że demokracja nie jest dobrym systemem. Ale to i tak najlepsze co do tej
            pory wymyśliła ludzkość. Każdy system prowadzi prędzej czy później do wynaturzeń
            - widać to szczególnie dobrze w USA, gdzie demokracja jest już dojrzała (jak oni
            to lubią nazywać). Wybiera się tam ludzi, którzy mają zaplecze i potrafią
            szczerzyć zęby do kamery. Kompetencje nie mają nic do rzeczy. Ten system właśnie
            przez wynaturzenia jest na równi pochyłej i naprawdę jestem ciekaw co będzie
            następne ;)
            • Gość: Abslowent Re: Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH IP: *.2a.pl 11.04.09, 22:03
              To nadal bylaby bardziej demokracja niz elitaryzm - w spoleczenistwie i tak
              wiecej jest osob niewyksztalconych, te proporcje milby na cel;u troche
              zniwelowac roznice. I nie jest odkrwcze ze osoba lepiej wyksztalcona ma wieksze
              mozliwosci percepcji oraz jest bardzije krytyczna w stosunku do progranmow
              wyborczych. Jednoczesnie nie moge sie zgdozic z linia dwoch glowncyh parti w
              Polsce, ze osoby skazane wyrokiem sadu nie moga kandydowac do Parlamentu. To
              jest prawdziwa manipulacja i ograniczenie demokracji czy nie lepiej byloby w
              imie obrony demokracji na Obwieszczenich wyborczych informowac o ewentulanych
              wyrokach a dac obywatelom prawo do decyzji?
          • Gość: tw Re: Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH IP: *.mtvk.pl 11.04.09, 17:47
            a co "wykształcenie" ma wspólnego z radzeniem sobie w życiu
          • Gość: obserwator Re: Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.09, 21:01
            Popieram i już od dawna myślę tak samo....ale wiem , że łatwiej jest manipulować
            głosami ludzi niewyksztalconych, coś im OBIECAĆ i....gotowe.Dlatego tez pod
            płaszczykiem "demokracji" nic się niestety nie zmieni. lumpów jest najwięcej,
            nigdy nie splamili się zadną pracą i doskonale wiedzą co im się należy...A
            wykształciuchy niech na nich płacą podatki.
    • kredytowyblog Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH 11.04.09, 07:18
      Ten cały spór jest co najmniej niesmaczny, a swoją drogą niekoniecznie Pan
      Skrzypek jest najlepszym kandydatem akurat na takie stanowisko.
      • Gość: byk43 Re: Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.09, 10:14
        Ty kredytobloku jesteś chyba jakimś kuzynem tego nieudacznika Skrzypka na dachu
      • beamas1053 Re: Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH 12.04.09, 14:32
        Po wysłuchaniu wywiadu w tv, Skrzypek nie dostałby u mnie pracy jako księgowy.
        On nie ma pojęcia o ekonomii.
    • Gość: fan Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH IP: *.centertel.pl 11.04.09, 07:22
      Poszukajmy na najwyższych stanowiskach w państwie a znajdziemy wielu
      takich "wykształconych,kompetentnych" i przygotowanych do rządzenia
      osób.To są skutki obsadzania wysokich stanowisk kolesiami i
      znajomymi.A potem się dziwią,że jest żle i nic się nie udaje.
    • j-50 Nuże, pani Kudrycka! 11.04.09, 07:23
      Poszczuć SGGW odpowiednią kumisją! Bo to przecież jaja jakieś
      najwyraźniej.
      • iminlove Re: Nuże, pani Kudrycka! 11.04.09, 11:52
        Świetny pomysł. Tym bardziej, że chodzi o SGH, a to dwie zupełnie
        różne uczelnie...
        :)
    • Gość: jan_dreptak Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 08:35
      warto przypomnieć, że skrzypek jest z łapanki bo żaden wybitny
      ekonomista nie chciał żeby jego nazwisko było kojarzone z nadętem
      kaczyńskim,

      jedyną predyspozycją skrzypka jest noszenie teczki za mamlasem,
      • platfor Re: Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH 11.04.09, 10:00
        Już widzę całą watachę szkodników z PO i nie tylko,aby chapnąć
        kolejny
        ważny urząd w państwie .Jeszcze tylko TvP, CBA,IPN i pare innych
        kluczowych stanowisk przejmą i będzimy się cudownie miłować.Do pełni
        szczęścia pozostanie tylko praeprowadzić odpowiednio proces
        beatyfikacyjny Wałęsy przez odpowiednie służby.
        • Gość: jack Re: Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH IP: *.range86-156.btcentralplus.com 11.04.09, 10:41
          zapomniałeś dodać, że te urzędy hurtem i niejednokrotnie wbrew prawu, zostały
          przejęte przez pis kaczyńskich w 2005r. Wyrzucenie obecnych nominatów pisu
          będzie wprowadzeniem prawa!
        • Gość: polak Re: Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH IP: *.152.147.39.dsl.dynamic.eranet.pl 11.04.09, 12:13
          Ja proponuję wybrać kaczorów dożywotnio
    • Gość: vold87 Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 11.04.09, 08:39
      Jeśli ktokolwiek uważa pana Skrzypka za odpowiedniego kandydata na prezesa
      NBP, to niech łaskawie wyjaśni (po usłyszeniu jego przemówienia podczas
      konkursu na to stanowisko- można sprawdzić na youtube) co też on wie o
      ekonomii i JAKIM CUDEM człowieka który wie o niej mniej niż student zaoczny 1
      semestru może decydować o polskiej gospodarce! Gdyby nie RPP to mielibyśmy
      sytuacje ekonomiczną któregoś z państw Afryki...
    • astygmatyk Amerykanskie Uczelnie.. 11.04.09, 08:59
      Ciekawe, ze nie podano z jakiej to amerykanskiej uczelni Skrzypek ma
      dyplom... Czyzby chodzilo o malo znany Princeton albo jakis Harvard..
      Problem w tym, ze w USA oprocz masy swietnych, dobrych i
      przecietnych uczelni sa rowniez takie, ktore za pieniadze przysylaja
      do domu dyplom a ich adres to jakas skrzynka pocztowa na Florydzie
      badz Hawajach..Do uzyskania takiego dyplomu wcale nie jest potrzebna
      znajomosc angielskiego ani w ogole znajomosc jakiegokolwiek
      przedmiotu. Po co nostryfikowac w Polsce amerykanski dyplom MBA z
      powaznej uczelni? Nostryfikuje dyplomy jedynie prawanik, lekarz i
      inzynier, bo tego wymaga prawo do wykonywania zawodu...
      Nostryfikacja amerykanskiego MBA wyglada na probe podmiany nic nie
      wartego papierka na dyplom uznanej szkoly w Polsce..
      • Gość: Montero Re: Amerykanskie Uczelnie.. IP: *.dsl.bell.ca 12.04.09, 19:42
        Hehehe, tu jest pies pogrzebany, ale w PRL-bis papier to dalej
        podstawa do wszystkiego. Nawet w spoldzielniach mieszkaniowych kazda
        kasjerka to mgr ekonomi albo mgr inz. hydraulik ... paranoja!
    • Gość: sobotni gość Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 09:07
      Pan Skrzypek od pierwszego wystapienia robił wrażenie człowieka
      zdezorientowanego w swiecie ekonomii. Dostawaliśmy "kwadratowych
      oczu" słuchając, co ten Pan ma do powiedzenia. A teraz
      wychodzi "szydło z worka".
    • wyksztalciunio Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH 11.04.09, 09:37
      Moim zdaniem sprawa jest prosta.Zadziałał mechanizm "mierny bierny,
      ale wierny".W myśl tej zasady Kaczor obsadził Skrzypka.
      Ten "skrzypek" nie nadaje się nawet na wożnego do...filharmonii.
    • platfor Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH 11.04.09, 10:38
      Ci wielcy szperacze przewaznie kończyli studia w czasach komuny,a
      jak było sami widzeliśmy.Były punkty za pochodzenie, za
      spolegliwość,za dyspozycyjnośc rodziców a jak trzeba to i w łapę
      trzeba było dać.Takie to było młodzieży kształcenie za komuny.
      • Gość: jan Re: Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH IP: *.pool.einsundeins.de 11.04.09, 10:57
        no coz,teraz nie trzeba dawac w lape,placi sie legalnie i czeka na
        dyplom.Moze tak bylo ale nie legalnie,natomiast teraz jest legalni.
      • Gość: IRASIAD Re: Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH IP: 83.1.81.* 11.04.09, 12:42
        Widać że jesteś rocznikiem 89 i nie masz zielonego pojecia o czym piszesz
      • starod Re: Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH 11.04.09, 13:49
        platfor napisał:

        > Ci wielcy szperacze przewaznie kończyli studia w czasach komuny,a
        > jak było sami widzeliśmy.Były punkty za pochodzenie, za
        > spolegliwość,za dyspozycyjnośc rodziców a jak trzeba to i w łapę
        > trzeba było dać.Takie to było młodzieży kształcenie za komuny.
        Hohoho!! Aleś znalazł minusy. Teraz jest cudowne mnożenie magistrów
        i doktorów na "uczelniach" typu UKSW, czy szkółka medialna sekty z
        Ryjem.
        • apiat Re: Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH 11.04.09, 17:27
          O moj boze! Kaczynscy tez skonczyli studia za komuny! To straszne!
        • Gość: ??? Re: Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.09, 12:49
          Z tym UKSW to chyba kolega troche przesadzil. Ciekawe czy sam by zdolal skonczyc studia na tej uczelni, ktora prznajmniej odnosnie kilku kierunkow jest calkiem przyzwoita. A stawianie jej w jednej linii z torunska "akademia" to chyba mocno nie na miejscu. Nie wiesz nic o uczelni to sie dowiedz bo sie kompromitujesz.
      • moritani Re: Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH 17.08.09, 18:14
        a u was murzynów biją
    • Gość: Lehoo Re: Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH IP: *.globalconnect.pl 11.04.09, 10:39
      @jurek - śmierdzisz PiS-em z daleka
      • Gość: jack Re: Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH IP: *.range86-156.btcentralplus.com 11.04.09, 10:50
        to niewątpliwie jeden z tych zatrudnionych przez kaczki do walki w internecie,
        szkoda że nie wiąże się to z jakimś trwałym napiętnowaniem takich szmaciarzy, np
        tatuaż na czole.
    • kadykianus Pamiętacie ten cytat z "Kariery Nikodema Dyzmy"? 11.04.09, 10:49
      "Spójrzcie na jego gębę, na jego prostackie maniery! Przecież to skończony tuman!"
      • jkredman gęby Skrzypka i Winieckiego 11.04.09, 17:25
        są podobne /nie chodzi o podobieństwo rysów/
    • Gość: Antek Kariera Skrzypka jak kariera Dyzmy IP: *.multimo.gtsenergis.pl 11.04.09, 10:50
      To jest kolejny dowód na to, że prezes czy dyrektor w banku, dużej firmie jest
      tylko do brania kasy. Biznes sam się kręci, raz lepiej raz gorzej, byle by taki
      lewus nie przeszkadzał i nie próbował swoich pomysłów. Wszystko opiera się na
      szeregowych pracownikach, którym się chce i potrafią coś zrobić. Ale w
      większości przypadków to nie ci są doceniani tylko wazeliniarze.
      • beatrix13 Re: Kariera Skrzypka jak kariera Dyzmy 11.04.09, 19:46
        załóżę się,że kasjerki w NBP mają lepsze od ich prezesa wykształcenie
    • bronimir To taka PiSmania 11.04.09, 11:28
      Licencjata nazywać magistrem, doktora profesorem a sprzątaczkę wykładowcą.
      Czasem, pielęgniarkę zamiast siostrą nazywają narzeczoną.
      • Gość: pf Re: To taka PiSmania IP: 195.242.108.* 11.04.09, 11:42
        Analizując posunięcia Skrzypka, okazuje się że ma lepsze wyczucie rynku niż
        utytułowani członkowie Rady Polityki Pieniężnej.

        zezorro.blogspot.com/2009/03/skrzypek-na-dachu-nbp-jest-w-porzo.html
    • Gość: Wojtek Fakty są takie, że za prezesury tego pana: IP: *.lodz.mm.pl 11.04.09, 11:36
      euro wzrosło z 3,2 zł do 4,5 zł
      dolar zdrożał z 2 zł do 3,3 zł

      Skrzypek własnie oświadczył, że NBP jest gotów dodrukować pusty pieniądz,
      jeśli będzie potrzeba. Brawo po prostu.
    • douglasmclloyd Betoniarze są uparci 11.04.09, 11:51
      Jak się nie uda za pierwszym, to za drugim, trzecim, albo czwartym razem, ale
      dyplom SGH musi być!

      P.S.
      Dypolomy jakich polskich uczelni można nostryfikować w USA?
      • Gość: . Re: Betoniarze są uparci IP: 213.76.165.* 11.04.09, 13:33
        UJ
        • somatico Re: Betoniarze są uparci 11.04.09, 16:22
          Ocho to życzę powodzenie w nostryfikacji dyplomu UJ na jakiejś szanowanej
          uczelni w USA teoria a praktyka robi wielką różnice :)
      • Gość: ryszard Re: Betoniarze są uparci IP: *.wi.res.rr.com 11.04.09, 20:02
        Nie istnieje w usa nostryfikacja w takim znaczeniu tego slowa w
        jakim uzywa sie go w Polsce. Mozna natomiast dokonac
        tzw. "evaluation" czyli porownania najprosciej rzecz ujmujac
        przedmiotow, godzin i w zaleznosci od uczelni (amerykanskiej) nalezy
        to lub tamto uzupelnic. Nie dotyczy to oczywiscie uczelni typu MTI,
        Yale czy Harvard. Tam sa drzwi zamkniete, chyba ze jest sie uznana
        slawa (Wolszczan) mozna zostac profesorem na tych uczelniach i nikt
        nie pyta o dyplom.Troche inaczej wyglada to w przypadku uczelni
        medycznych. Polski czy inny nie amerkanski absolwent musi odbyc tzw.
        rezydencje a wczesniej zdac egzaminy przed umyslna komisja a jest to
        cholernie trudne. Przy czym rezydecje odbywaja rowniez amerykanscy
        absolwenci. Stomatolodzy w zaleznosci od tego w jakim stanie
        ubiegaja sie o licencje musza najczesciej studiowac jeszcze do dwoch
        lat, niezaleznie od egzaminow licencyjnych. To wszystko oczym pisze
        nie ma nic wspolnego z nostryfikacja chyba ze slowa tego uzywa sie
        jako skrotu myslowego. Nie jest tez tak ze jakies polskie uczelnie
        sa formalnie preferowane. Natomiast moga to byc preferencje
        nieformalne. To wszystko nie oznacza ze wszystkie amerykanskie
        uczelnie ksztalca noblostow. Uczelni z swiatowa klasa a moze
        najlepszych w swiecie jest mnie niz 10 (dziesiec)"Ivy Ligue" liga
        bluszczowa, jest duzo dobrych uniwersytetow, sa szkoly w ktorych
        niektore wydzialy maja bardzo wysoki status, choc same uczelnie, nie.
        Zyje w USA 25 lat z wyksztalcenia jestem inzynierem mechanikiem i
        mgr fizyki i powiem tak: 70-75% uczelni w Ameryce nie umywa sie do
        wielu polskich szkol, oczywiscie nie mam na mysli filii w
        Krotoszynie czy cos w tym sensie. To tyle co chce powiedziec na ten
        temat.
        • douglasmclloyd Re: Betoniarze są uparci 11.04.09, 21:41
          Gość portalu: ryszard napisał(a):

          > Zyje w USA 25 lat z wyksztalcenia jestem inzynierem mechanikiem i
          > mgr fizyki i powiem tak: 70-75% uczelni w Ameryce nie umywa sie do
          > wielu polskich szkol, oczywiscie nie mam na mysli filii w
          > Krotoszynie czy cos w tym sensie. To tyle co chce powiedziec na ten
          > temat.

          I dlatego Polacy dostali z Fizyki tyle nagród Nobla, prawda?
          • Gość: ta Re: Betoniarze są uparci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.09, 12:50
            nie nie dlatego, dlatego ze brakuje srodkow na stworzenie warunkow do badan.
    • Gość: obarex Nostryfikacja? A po co? IP: *.pete.cable.ntl.com 11.04.09, 11:54
      Z mojego doświadczenia wynika, że dyplomy "nostryfikują" tylko 2
      typy:
      1. Ci, ktorzy muszą, bo inaczej nie maja możliwosci wykonywania
      zawodu (lekarze, inżynierowie budowlani, prawnicy etc.)
      2. Frustraci/ zakompleksieni, bo kazdy papierek przydaje im we
      wlasnych oczach wartosci/dostojenstwa.
      Skrzypek ewidentnie nalezy do kategorii drugiej, bo ani ekonomista
      (w tym MBA) ani finansista/bankowiec to nie sa zawody zamkniete i
      nostryfikacje sa zbedne.
      Czyzby Skrzypek nie mial zadnego inego dyplomu, tylko MBA?!
      • sw.patryk Re: Nostryfikacja? A po co? 11.04.09, 12:10
        O czym ta dyskusja? Przesluchanie pana Skrzypka widizalo w TV
        wielu. Szkoda komentarza. Kompetencji zadnych ,poza " bliskoscia "
        do niziolka zwanego " prezydetem" . Czegoz zreszta wymagac. Taki
        gosc musi sie otaczac rownie miernymi osobnikami.
    • Gość: tri To jak to będzie... IP: *.elisa-laajakaista.fi 11.04.09, 12:18
      To jak to będzie wyglądało w światowej prasie? Mr. Skrzypek nie ma legalnego wyższego wykształcenia w kraju, w którym sprawuje funkcję prezesa Narodowego Banku?
    • pumpernik SGH wydało dyplom ChGW 11.04.09, 12:21
      SGH wydało dyplom ChGW.
      • beatrix13 Re: SGH wydało dyplom ChGW 11.04.09, 19:43
        pumpernik napisał:

        > SGH wydało dyplom ChGW.
        ,,,,,,,,,,
        widziałeś kiedyś pisowcu słownik ortograficzny?
      • Gość: wesołek Re: SGH wydało dyplom ChGW IP: *.as.kn.pl 12.04.09, 10:03
        masz na myśli Che GueWarę?
    • Gość: Leszek Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 12:39

      Jesli Pan Skrzypek ma wiedzę lub odpowiednie zdolności powinien
      zdobyć dyplom prostą drogą poprzez magisterium w Polsce.Róznie ztym
      musi być skoro woli sądować się latami zamiast podjąć studia.
      Z tym wykształceniem ,które ma trudno kogokolwiek przekonać ,że ma
      podstawy do kierowania NBP.Jest to typowy przypadek kariery z
      nadania politycznego osoby ,która nie ma odpowiedniego przygotowania
      teoretycznego .Jest to gorzej niż było w ostatnich latach istnienia
      PRL
    • hardy1 Skrzypek dwa razy chciał zdobyć dyplom SGH 11.04.09, 13:01
      Nie pierwszy to i ostatni "namaszczony" przez braci bliźniaków.
      Nieważne czy się nadaje, ważne że MBW. To miała być ta IV RP braci
      Kaczyńskich...PK (Polska Kaczyńskich). Prawie jak we wczesnym
      średniowieczu - państwo patrymonialne...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja