Gdzie się podziali ci liberałowie?

13.04.09, 22:18
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: x Gdzie się podziali ci liberałowie? IP: *.chello.pl 13.04.09, 22:18
      Tylko POkemony i michnikoidzi wierzyli w liberalizm PO. Z jedną różnicą:
      POkemony wierzyły z naiwności, a michikoidzi służbowo zgodnie z linią ich
      ideologa.
      • wlodekzpoznania a co ma PO wspólnego z liberalizmem? 13.04.09, 22:58
        Parlament Europejski to miejsce gdzie frakcje tworzone są w oparciu o bazy
        programowe a nie autokreację partyjnego marketingu na rynek lokalny. I tam PO
        jest w Chadecji. Liberałami jest Partia Demokratyczna, ta od Balcerowicza,
        Geremka, Kołakowskiego itd. (skutecznie spychana przez PO ze sceny jako
        autentyczna potencjalna konkurencja w centrum, która nie da przyjąć strategii
        magmy - szczególnie te zabiegi były intensywne przed 2005).

        Bólem polskiej polityki jest przywiązanie do podziałów skalowych
        (lewa-centrum-prawa), gdy trzeba przyjąć system macierzowy z dwoma skalami -
        gospodarczą (lewa-centrum-prawa) i "społeczną" (lewa-centrum-prawa). I w takiej
        skali dopiero można zobaczyć obraz sceny politycznej i zrozumieć dlaczego
        możliwy jest fenomen kilkuletniej dominacji dwóch partii "prawicowych".

        PO ze środkiem, z liberalizmem ma niewiele wspólnego. PO uśmiecha się do centrum
        polityki, ale jak można być liberałem nie tylko w kwestiach ekonomii, a
        szerokorozumianych społecznych, gdy się ma
        wśród czołowych działaczy Niesiołowskiego, Komorowskiego, Gowina, niegdyś
        Płażyńskiego, Rokitę, Balazsa, Gilowską, gdy Schetyna i Tusk byli prawym
        skrzydłem KLD, a Tusk swoją wolnościową postawę zaprezentował szydząc z gejów i
        kolorowych skarpetek.
        PO to partia zbliżona do liberalnych skrzydeł amerykańskich Republikanów, czyli
        społecznie bardzo i tak konserwatywnych, gdyż wywodzących się z protestanckiego
        purytanizmu.

        Natomiast PiS to klasyczna partia ludowa - konserwatyzm społeczny i socjalizm
        gospodarczy. Taka z nich prawica, jak z rękawiczki skarpetka, czyli coś gdzieś
        się włożyć da, ale pasować nie będzie. Zresztą tak samo LPR i mnóstwo prawicy
        narodowej, gdyż skupia w sobie prądy myślowe oparte na przedwojennym faszyzmie,
        czyli nacjonalistycznym socjalizmie, równość wolność i braterstwo, ale lepiej
        wśród swoich. Dlatego tak łatwo przychodzi im przejęcie LPR i Samoobrony i
        dlatego nawet nie utopią była idea POPiS, lecz sprzecznością, mrzonką populistyczną.
        Paradoksalnie ekstremalna prawica z LPR na czele to środowisko, które było
        całkiem komfortowe w PRL (z Maciejem Giertychem kolaborującym z Jaruzelskim na
        czele), jest rozczarowane III RP, która wymaga aktywności, konkurencji i
        wysiłku. Ale PiS przenigdy nie może przyznać się do socjalnej myśli, gdyż wtedy
        wyszłoby, że jej główny elektorat stanowi elektorat, który w 2001 wsparł
        Millera. A to zabiłoby etos, który buduje PiS.
        • Gość: x Re: a co ma PO wspólnego z liberalizmem? IP: *.chello.pl 13.04.09, 23:22
          Nie zmienia to faktu, że w sprawach gospodarczych PIS z Gilowską i Kluzą i
          Lepperem był bardziej liberalny niż PO z Szejnfeldem i Pawlakiem.
          A poza tym to Tusk wygrał wybory bo robił z siebie liberała na co nabrało się
          BARDZO WIELU.
          • wlodekzpoznania Re: a co ma PO wspólnego z liberalizmem? 13.04.09, 23:52
            Gość portalu: x napisał(a):

            > Nie zmienia to faktu, że w sprawach gospodarczych PIS z Gilowską i Kluzą i
            > Lepperem był bardziej liberalny niż PO z Szejnfeldem i Pawlakiem.

            Nie siedzę w ustawodawstwie by to stwierdzić, a PiS ma horrendalnie negatywny
            wizerunek w mediach (i słusznie za wszystkie te pomysły, które rodzą się J.
            Kaczyńskiemu z kwestionowanie trójpodziału władzy na czele, czy opluwanie
            przeciwnika politycznego od ZOMOwca gdy się jest popieranym przez elektorat
            sentymentu do PRLu), więc w oparciu o media nie da się stwierdzić. Jednak
            działania Gilowskiej (podatki i składka) nie mogą być jedyną przesłanką, gdyż z
            drugiej strony ich efekt był widoczny (ogromny deficyt w końcówce roku i
            radykalne cięcia w tym wydają się zbyt duże by mogły zostać spowodowane spadkiem
            tempa wzrostu z 5% na 1,5%).

            > A poza tym to Tusk wygrał wybory bo robił z siebie liberała na co nabrało się
            > BARDZO WIELU.

            Tego faktu to na pewno nie zmienia :-))) I mogę się tylko gorzko cieszyć, że ja
            się nie nabrałem... Ale od 1989 zawsze głosuję.
            • ambl Re: a co ma PO wspólnego z liberalizmem? 14.04.09, 07:38
              wlodekzpoznania:przestań wypisywać głuPOty,>elektorat sentymentu do PRL< ma
              tylko i wyłącznie SLD a nie PIS
              • Gość: es Mohery bez sentymentów! IP: *.gprs.plus.pl 14.04.09, 10:02
                Taaaak, elektorat moherowy jest zupełnie bez sentymentów.
          • Gość: eMTe Re: a co ma PO wspólnego z liberalizmem? IP: *.chomiczowka.waw.pl 13.04.09, 23:53
            No cóż, ja głosowałem na PO, ale był to bardziej głos przeciwko PiSowi niż za PO. I tak mi się właśnie wydaje, że PO ma taką popularność, bo ludzie się boją PiS i ich przeświadczenia o własnej racji. Czy ja się dałem nabrać na ich liberalizm? Może trochę, na pewno w irlandzkie cuda nie wierzyłem, ale przynajmniej miałem nadzieję, że poprawią to co mogą.
            • wlodekzpoznania mecz i kobole oraz paranoja "zmarnowanego głosu" 14.04.09, 00:06
              W Polsce daliśmy się zagonić jak kibice do trzymania za jednych, albo drugich.
              Nie ma argumentów, nie ma rzeczowych ocen, nie ma debat o konkretnych problemach
              i drogach ich rozwiązania (jakie były choćby 10 lat temu gdy wdrażano 4 wielkie
              reformy, za którymi miały pójść następne). Oczywiście jedni i drudzy na tym
              zyskują.

              Upowszechniony został w ciągu ostatnich 5 lat lęk "zmarnowanego głosu", czyli
              wmówiono ludziom, że głos oddany na partię, które nie wejdzie do parlamentu to
              głos zmarnowany. A dlaczego zmarnowany? To manipulacja. Od połowy lat 90tych
              głosuję na Unię Wolnosci, obecnie Partię Demokratyczną, zerkam co pewien czas na
              ich stronę, ściągnąłem ich program, zapisałem się na newsletter i mam poczucie
              satysfakcji, że głosuję a/ nie na PiS, b/ na partię której program w 70-80%
              zgadza się z moimi przekonaniami.
              • alfa_beta1 w Polsce rządza bolszewickie zwiazki zawodowe 14.04.09, 06:53
                i strach przed nimi zmusza każdą władzą do padania na kolana, choć nie powiem
                bolszewikom z Piś udaje się utrzymać komitywę z bolszewicką solidarnością w myśl
                zasady im gorzej tym lepiej dla bolszewików
              • Gość: zenn @wladekzpoznania: to właśnie UW jest winne IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.04.09, 18:08
                zaszczepianiu tego lęku o "zmarnowanym" głosie. To właśnie jakoś w drugiej
                połowie lat 90. zaczęły się w GW pojawiać artykuły o tym, żeby nie "marnować" i
                głosować na tych, którzy "mają szanse". Durny naród uwierzył i teraz o wyborach
                decydują sondaże.
            • Gość: tay też głosowałem na PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 00:39
              i czuję się oszukany i zawiedziony. Szumne, rewolucyjne obietnice, a efektywność
              prawie żadna.
        • Gość: adsf Re: a co ma PO wspólnego z liberalizmem? IP: 195.82.180.* 14.04.09, 00:20
          To, że lud uwierzył w to, że PO to partia liberalna gospodarczo to jeszcze pół
          biedy.

          Gorsze jest to, że ludzie -częściowo dzięki mediom- myśleli, że Platforma jest
          również liberalna w sferze obyczajowej, a tu co?

          Coś widzę podobny scenariusz jak z AWS czyli powolny dryf do następnych wyborów
          i coraz większe obniżanie notowań.

    • Gość: lajkonik Gdzie się podziali ci liberałowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 22:21
      Pan Szejnfeld dba jedynie o swój stołek, a nie o podatników. Kiedyś
      już liczyłem na jego pomoc. Dotyczyło to interpretacji przepisów.
      Było to jedno: tak ma Pan rację, ale.... Niestety po uzyskaniu
      władzy (wtedy był w opozycji) nic się nie zmieniło. Tusk, obudż sie.
      To ostatni dzwonek na zmiany.
      • wlodekzpoznania a co z federalizmem? 13.04.09, 23:00
        Żadna partia liberalna nie pozostawiła by tematu centralizacji ustroju
        społecznego bez refleksji.
    • Gość: lm Gdzie się podziali ci liberałowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 22:33
      Gdzie się podziali ci liberałowie?
      nigdy ich tam (w PO) nie było
    • Gość: Artur Gdzie się podziali ci liberałowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 22:35
      I ja dołączę się do głosów niezadowolonych. Moje poglądy oceniam
      jako b. liberalne (nigdy nie głosowałem na PO tylko na PD) ale po
      wygranej PO liczyłem na jakieś zmiany w "moim" kierunku. Niestety
      osoby które głosiły tezę że PiS + dobry PR = PO miały rację.
      Obudźcie się...walka o stołki nie jest najważniejsza - najważniejsze
      jest mądre prawo ale na to najwidoczniej Tusk & co nie mają czasu.
      • Gość: antyHipokryta Re: Gdzie się podziali ci liberałowie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.09, 08:10
        UPR...

        i wszystko jasne
    • Gość: daro Gdzie się podziali ci liberałowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 22:41
      leniwy debil PolTusk woli ciupac w gałę z kumplami albo podrozowac w dolomity, a Wy mu tutaj z takimi pierdołami wyjezdzacie - no bez jaj, kogo do ch*ja pana obchodzi gospodarka w tym kretynskim rzadzie "fahofcuf"? Lepiej zakladac jakies fundusze Solizarnosci Spolecznej :-P

      ale najbardziej mnie wkur* Plastelina Obywatelska w sprawach karnych - polityka milosci robi swoje, bandyci znowu czuja sie bezpiecznie (w koncu to zelazny elektorat szalupy obywatelskiej), no i Pruszkow wraca na wolnosc - Cwiakalski znowu bedzie mial kogo bronic :)
      • stolat3 Re: Gdzie się podziali ci liberałowie? 13.04.09, 22:48
        GW jak zwykle ma wspaniałych analityków . Marazm w sądownictwie
        powoduje poczta polska . Ale jaja. No takich głupot to nawet nasz
        prezydent by nie wymyślił.Tak samo jak ten okres przedawnienia .
        Gdyby nie to polski przedsiębiorca byłby najaktywniejszy w Świecie.
        Ba nawet we Wszechświecie.Gazeta sięgnęła bruku niestety.
      • Gość: le ming Re: Gdzie się podziali ci liberałowie? IP: *.aster.pl 14.04.09, 00:08
        Co bys nie napisal, w sprawach gospodarzych jest O NIEBO LEPIEJ niz za rzadow
        PiS. I taka jest prawda. I mozna sie tylko cieszyc, ze na czas kryzysu mamy
        premiera Tuska, a nie premiera Kaczynskiego, bo to bylby juz dramat zupelny.
        • ambl Re: Gdzie się podziali ci liberałowie? 14.04.09, 07:45
          Gość portalu: le ming napisał(a):

          > Co bys nie napisal, w sprawach gospodarzych jest O NIEBO LEPIEJ niz za rzadow
          > PiS.< No to może zdejmij różowe okulary i POdaj jakieś konkrety?
        • Gość: zenn @le ming: bzdurzysz.. PO nie przeprowadziło IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.04.09, 18:11
          ani jednej liberalnej reformy. PiS przynajmniej podatki obniżał, co, jak na
          socjalistów, i tak jest postępem. PO, jak to socjaliści, nic nie zrobili.
    • Gość: . Z fryzjerami sprawa jasna IP: *.adsl.inetia.pl 13.04.09, 22:45
      Z fryzjerami, to jasne. Państwo chce mieć monopol na golenie obywateli, więc
      gnębi konkurencję.


    • freeoldman Re: Gdzie się podziali ci liberałowie? 13.04.09, 22:47
      Tak na prawde od 89r zadna partia nie miala swobodnej wiekszosci zeby moc w
      pelni realizowac swoj program i byc w pelni w 100% z niego rozliczonym. Koalicje
      to takie przeklenstwo polskiej polityki. Niby rzadza a nic konkretnego nie mozna
      zrobic. I nie mowie tylko o PO w tym przypadku. PIS tez zostal zmuszony to
      zgnilych kompromisow z SO.
      • Gość: lajkonik PSL jest liberalny w gospodarce. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 23:27
        Poza KRUSem dla swoich oczywiście. PO nie może zwalać na
        koalicjanta. To PSL ma prawo się pytać co z nimi.
        • freeoldman Re: PSL jest liberalny w gospodarce. 14.04.09, 00:17
          PSL to nieszczescie polskiej polityki samo w sobie. Ja nawet nie wiem czy oni
          maja jakis program.
          • Gość: domyślny Mają mają - trzepać kasę IP: *.ists.pl 14.04.09, 08:40
            Janusz Wojciechowski o premierze Pawlaku

            Nie ma jak to życie w straży
            Choćby kryzys, to się darzy
            Zwłaszcza, gdy strażacki zarząd
            Bezpośredni wpływ ma na rząd

            Tu subwencja, tam dotacja
            Tutaj spółka, tam fundacja
            Tutaj kontrakt, tam posadka
            Tu kolega, tam znów matka

            I nikt bracie nie podskoczy
            Nie wygarnie prosto w oczy
            Nie doniesie na policję
            Bo straż zerwie koalicję


            "Polska to kraj agentów - Czesław Miłosz"
    • Gość: Mike Re: Gdzie się podziali ci liberałowie? IP: *.teleton.pl 13.04.09, 22:55
      Co debilny artykuł. Tak sie sklada że ministerstwem gospodarki rzadzi nie Szejnfeld tylko Pawlak smieszna kobieto a tekst ze za powolnosc sadów odpowiada poczta to juz jest przejaw nie braku zdrowego rozsadku tylko zaniku organu zwanego mózgiem. PO nie ma wiekszosci parlamentarnej, tym bardziej nie ma wiekszosci pozwalajacej obalic weto prezydenta, tym samym jest uzalezniona od swojego koalicjanta, a takze od przynajmniej jednego z dwoch ugrupowan opozycyjnych. Tmczasem każda z tych parti jest antyliberalna.
      • Gość: jaro Re: Gdzie się podziali ci liberałowie? IP: *.elk.mm.pl 13.04.09, 23:05
        Może i nie za mądry artykół, ale pierwsze zaskoczenie które przeżyłe
        w związku z wyczekiwanym przeze mnie rządem PO była propozycja że by
        spowrotem zwiększyć składki ZUS które zostały wcześniej zmniejszone
        przez Gilowską - TO DOPIERO BYŁO DEBILNE I ANTYLIBERALNE. Przecież
        wiadomo że obecny "system" emerytalny tzw. bismarck'owski to koło
        młyńskie ciągnące gospodarkę i rynek na dno.
      • Gość: lajkonik Re: Gdzie się podziali ci liberałowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 23:29
        PSL i Pawlak są liberalni, oczywiście poza KUSem. Bo to że chcą
        stołków dla swoich to normalka w każdej partii.
      • Gość: morqadir Re: Gdzie się podziali ci liberałowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 08:56
        PO to porażka , ostatni raz na nich głosowałem. Chyba że zrobią parę rzeczy
        oprócz PR.
        Mając takie poparcie powinni najtrudniejsze reformy robić na początku kadencji .
        Teraz to juz nic nie ruszy z trudnych tematów bo po kolei różne wybory sie
        zbliżają. Parę rzeczy zrobili ale to zdecydowanie za mało
      • Gość: zenn @mike: PO potrafi obalić weto i wprowadzić socjali IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.04.09, 18:14
        styczne ustawy (patrz: wprowadzenie nowej grupy uprzywilejowanych do uzyskania
        pomostówek - gdyby nie obalali weta prezydenta, to pomostówek nie byłoby w
        ogóle). Czyli jak chcą obalić weto, to im ono w niczym nie przeszkadza. A, jak
        widać na powyższym przykładzie, chcą je obalić tylko po to, by wprowadzać
        socjaistyczne rozwiązania.
    • wlodekzpoznania a co PO ma wspólnego z liberalizmem? 13.04.09, 22:56
      Parlament Europejski to miejsce gdzie frakcje tworzone są w oparciu o bazy
      programowe a nie autokreację partyjnego marketingu na rynek lokalny. I tam PO
      jest w Chadecji. Liberałami jest Partia Demokratyczna, ta od Balcerowicza,
      Geremka, Kołakowskiego itd. (skutecznie spychana przez PO ze sceny jako
      autentyczna potencjalna konkurencja w centrum, która nie da przyjąć strategii
      magmy - szczególnie te zabiegi były intensywne przed 2005).

      Bólem polskiej polityki jest przywiązanie do podziałów skalowych
      (lewa-centrum-prawa), gdy trzeba przyjąć system macierzowy z dwoma skalami -
      gospodarczą (lewa-centrum-prawa) i "społeczną" (lewa-centrum-prawa). I w takiej
      skali dopiero można zobaczyć obraz sceny politycznej i zrozumieć dlaczego
      możliwy jest fenomen kilkuletniej dominacji dwóch partii "prawicowych".

      PO ze środkiem, z liberalizmem ma niewiele wspólnego. PO uśmiecha się do centrum
      polityki, ale jak można być liberałem nie tylko w kwestiach ekonomii, a
      szerokorozumianych społecznych, gdy się ma
      wśród czołowych działaczy Niesiołowskiego, Komorowskiego, Gowina, niegdyś
      Płażyńskiego, Rokitę, Balazsa, Gilowską, gdy Schetyna i Tusk byli prawym
      skrzydłem KLD, a Tusk swoją wolnościową postawę zaprezentował szydząc z gejów i
      kolorowych skarpetek.
      PO to partia zbliżona do liberalnych skrzydeł amerykańskich Republikanów, czyli
      społecznie bardzo i tak konserwatywnych, gdyż wywodzących się z protestanckiego
      purytanizmu.

      Natomiast PiS to klasyczna partia ludowa - konserwatyzm społeczny i socjalizm
      gospodarczy. Taka z nich prawica, jak z rękawiczki skarpetka, czyli coś gdzieś
      się włożyć da, ale pasować nie będzie. Zresztą tak samo LPR i mnóstwo prawicy
      narodowej, gdyż skupia w sobie prądy myślowe oparte na przedwojennym faszyzmie,
      czyli nacjonalistycznym socjalizmie, równość wolność i braterstwo, ale lepiej
      wśród swoich. Dlatego tak łatwo przychodzi im przejęcie LPR i Samoobrony i
      dlatego nawet nie utopią była idea POPiS, lecz sprzecznością, mrzonką populistyczną.
      Paradoksalnie ekstremalna prawica z LPR na czele to środowisko, które było
      całkiem komfortowe w PRL (z Maciejem Giertychem kolaborującym z Jaruzelskim na
      czele), jest rozczarowane III RP, która wymaga aktywności, konkurencji i
      wysiłku. Ale PiS przenigdy nie może przyznać się do socjalnej myśli, gdyż wtedy
      wyszłoby, że jej główny elektorat stanowi elektorat, który w 2001 wsparł
      Millera. A to zabiłoby etos, który buduje PiS.
    • Gość: Macho Gdzie się podziali ci liberałowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 22:57
      Artykuł pod przykrywką napaści na rząd atakuje de facto Pocztę, ZUS i brak
      opodatkowania niektórych grup zawodowych. Jasne, można rozwalić Pocztę, ZUS i
      wstawić wszystkim kasy fiskalne. Jedynym kto się z tego ucieszy będzie rząd,
      który zdejmie sobie kolejną porcję odpowiedzialności a przy tym dostanie ekstra
      kasę z uszczelnionego do nieprzytomności systemu podatkowego.
    • Gość: H2O Nawet jeśli nie mogą przeprowadzić reform przez IP: *.chello.pl 13.04.09, 23:10
      parlament powinni je "przepuszczać" przez sejm. Wtedy było by widać
      kto je blokuje. Nie robiąc tego można ich oskarżać (i słusznie) o
      odejście od zasad liberalizmu, socjal-populizm czy lenistwo
      intelektualne ale przede wszystkim o ŁAMANIE OBIETNIC wyborczych.
      Myślę, że nadchodząca klęska w wyborach "europejskich" ich otrzeźwi.
      Jesli nie to pozostaje tylko emigracja...
    • Gość: Rysio Gdzie się podziali ci liberałowie? IP: *.joynet.3s.pl 13.04.09, 23:19
      Pani redaktorka zapomniała, że po światłych reformach w ZUS i
      schrzanionej informatyzacji przez AWS (dzisiejsze PO+PiS) politycy
      SLD kapnęli się, że tego burdelu przez 5 lat nie da rady
      wyprostować. Ostatnio na sobie przetestowałem ten bałagan. Na
      szczęście miałem wszystkie kwity od 2001 r. 3 dni z panią z ZUS
      odkręcaliśmy ten burdel a ZUS nie miał do mnie pretensji w postacji
      odsetek.
    • lupus_yonderboy Gdzie się podziali ci liberałowie? 13.04.09, 23:23
      Szanowna Pani Dominiko
      tak się niestety składa, że kurierzy(doręczyciele) sądowi maja się całkiem
      dobrze, przynajmniej w Łodzi są takowi(i dobrze opłacani, lepiej niż
      listonosze PP). Prosiłbym na przyszłość dobrze sprawdzić treść artykułu przed
      publikacją, bo to niedobrze, że akurat Pani(a darzę ją sympatią) strzela takie
      gafy. Może zainteresowałaby się Pani długą historią nadużyć w Poczcie
      Polskiej, a nie psioczeniem na (przyznam to) nieudolność Poczty, bo szeregowi
      pracownicy wypełniający sumiennie swą pracę mają już tego troszkę dość.

      pozdrawiam Listonosz(z tej monopolistycznej Poczty Polskiej)

      • Gość: ag Re: Gdzie się podziali ci liberałowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 00:26
        Kurierzy sądowi w Łodzi roznoszą ułamek korespondencji sądowej.
        • lupus_yonderboy niemniej jednak są takowi 14.04.09, 18:11
          to nie wina listonosza, że sądu nie stać na zatrudnienie większej ilości
          doręczycieli, Listonosz płaci podatki i z nich sąd w Łodzi ma kasę
      • Gość: Luk Re: Gdzie się podziali ci liberałowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 08:04
        Do Pana Listonosza pytań kilka:
        1.Czy to wina afer na wysokich szczeblach Poczty że przesyłki są
        nieustannie okradane?
        2.Czy to Pan Prezes Poczty zostawia awizo na list polecony kiedy
        starszy schorowany człowiek czeka w tym samym czasie w domu a na
        awizie stwierdzenie"adresata nie zastano?
        3.Czy wszyscy szeregowi pracownicy są tak kryształowo
        uczciwi,grzeczni dla klientów itd itp?!
        Całe życie będziemy zwalać na Panów Prezesów-a oni skąd? z Marsa?!
        • lupus_yonderboy Poczta Polska to temat rzeka 14.04.09, 18:09
          ad.1 jakoś na mojej poczcie przesyłki nie są nieustannie okradane, jeden urząd
          pocztowy to nie cała poczta, byłem w delegacji w kilku (3) urzędach w Łodzi,
          nigdzie nie było takiego problemu, może po prostu jeden listonosz jest nieuczciwy?
          ad.2 jak listonosz ma do doręczenia 200 listów poleconych i wg regulaminu ma
          każdy list doręczyć w ciągu 30 sekund to takie sytuacje są nagminne, kto pisze
          regulaminy? administracja, biurokraci pocztowi, a nie listonosze.
          poza tym jeszcze kwestia awizacji - niestety nie ma awizacji z polami do
          zaznaczania a) adresata nie zastałem b) paczka ważyła za dużo c) list był tak
          duży, że nie mieści się do torby listonosza
          ad.3 nie wszyscy, ale to tylko ludzie, jak ktoś ma być cały dzień grzeczny jak
          co drugi klient go wyzywa? lub awanturuje się, że go zwolni? czy Pan/Pani Luk ma
          anielska cierpliwość?
          czy wszyscy pracownicy US, ZUS, magistratu to wredni urzędnicy?, czy wszyscy oni
          są kryształowo uczciwi?

          w Poczcie Polskiej zatrudnionych jest ok 100000 osób, z tego ok 50% to
          biurokraci, panie sekretarki, dyrektorzy, kierownicy działów, (tych dwóch
          ostatnich typów jest w sumie ok. 3000 osób!) czy to jest normalne? że
          strajkowałem o podwyżkę, biurokraci nie strajkowali a i tak ją dostali?
      • Gość: angrusz Kto tej pani zapłacił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 20:49
        żeby atakowała pocztę ?
    • fort1 liberalizm w Polsce = UPR 13.04.09, 23:32
      wystarczy przeczytac program. kiedys nawet Polacy dojrzeja i przestana glosowac
      na reklamowki ale na programy. niestety bedziemy juz wtedy na dnie pewnie.
      • wlodekzpoznania A co takiego liberalnego jest w UPR? 13.04.09, 23:59
        Jakie są np. postulaty UPR wobec ułatwień prowadzenia wspólnego gospodarstwa
        domowego przez gejów? Nie mam na myśli małżeństw, adopcji, ale równouprawnienia
        majątkowo-podatkowo-spadkowego by mogli korzystać z przywilejów z jakich np.
        korzystam ja z żoną. Czy geje nie płacą podatków by być mniej cenionymi obywatelami?

        Jaki mają pogląd na becikowe? A jak realnie chcą wspierać prokreację
        społeczeństwa bez której zawali się całkiem system emerytalny? I nie wystarczy
        krytyka, że życie na koszt przyszłych pokoleń jest bee, gdyż to wiem. Ale co
        proponują? Jak wyjść z zadłużenia na dekady?

        Jaki mają pogląd na system budowy autostrad?

        Jaki mają pogląd na centralizm tłumiący rozwój gospodarczy?

        Bardzo mam głębokie przekonanie, że więcej liberalizmu znajdę w
        różowo-komunistycznej Unii Wolności.



        • Gość: domyślny Co cię obchodzą zboczeńcy? IP: *.ists.pl 14.04.09, 00:19
          Dlaczego UPR ma mieć jakieś poglądy w sprawie zboczeńców? Prywatnie możesz sobie
          np. uprawiać "bum", ale żądanie czy oczekiwanie aby politycy mieli w tej sprawie
          oficjalne poglądy jest już na granicy zboczenia i absurdu.

          Jak realnie chcą wspierać prokreację? No jak to, hahaha, bardzo prosto:
          zakochanie, ślub i w małżeństwie pojawiają się dzieci.
          /Twój postulat liczenia w tej sprawie na tzw. "gejów" jest jakimś
          nieporozumieniem, 2 gejowie raczej dziecka nie zrodzą.../.

          System emerytalny - słyszałem, że postulowali, aby ci co przy korycie, nie
          okradali emerytów przyszłych i obecnych a dochody z prywatyzacji dać w lwiej
          części na fundusz emerytalny. Ponadto można przecież nawet wprowadzić przymus
          wpłacania części swoich dochodów na swoje własne prywatne konto w banku. Po
          30-40 latach pracy i odprowadzania tych wpłat będziesz krezusem dzięki
          procentowi składanemu. A twoja rodzina odziedziczy kiedyś twoje bogactwo, gdy
          pójdziesz do nieba.

          Budowa autostrad słyszałem, chcą aby zostawić tę rzecz ludziom, bo ludzie sami
          lepiej wiedzą od urzędników. Państwo ma zapewnić wojsko i policję /ewentualnie
          sądy - ale to już chyba też gruba przesada/ - resztę sami sobie robią ludzie.

          Pogląd na centralizm mają taki sam jak kiedyś Kościół przedsoborowy - "ZASADA
          POMOCNICZOŚCI PAŃSTWA". Jak sobie poradzić napisał kiedyś "Kisiel" /Stefan
          Kisielewski - Dziennik/: "wziąć za mordę i wprowadzić liberalizm /gospodarczy,
          gospodarczy, a za mordę obyczaje i ... "polityków"/.

          W Unii Wolności, której już od kilku lat nie ma, znajdziesz owszem wysyp
          agentów, nieudaczników i innych szumowin, które to towarzystwo w swoim mniemaniu
          zasługuje na specjalne względy jako tzw. "autorytety moralne". Liberalizm tam
          znajdziesz - OBYCZAJOWY. CO DO GOSPODARKI - SĄ TO SAME BEZ WYJĄTKU KOMUCHY SPOD
          ZNAKU SIERPA I MŁOTA. Socjaliści. No bo w socjalizmie da się kraść jak nigdzie
          indziej.
          I to by było na tyle.
          • wlodekzpoznania ponieważ jestem liberałem 14.04.09, 01:16
            Gość portalu: domyślny napisał(a):

            > Dlaczego UPR ma mieć jakieś poglądy w sprawie zboczeńców?

            Ponieważ jestem liberałem i szanuję ich jako ludzi, jako podatników i prawo do
            równości, a małżeństwa są uprzywilejowane.

            > Jak realnie chcą wspierać prokreację? No jak to, hahaha, bardzo prosto:
            > zakochanie, ślub i w małżeństwie pojawiają się dzieci.

            To jak widać po wynikach nie przynosi skutków, a w innych krajach stosując różne
            metody skutki się pojawiły...

            > System emerytalny - słyszałem, że postulowali, aby ci co przy korycie, nie
            > okradali emerytów przyszłych i obecnych a dochody z prywatyzacji dać w lwiej
            > części na fundusz emerytalny. Ponadto można przecież nawet wprowadzić przymus

            To ładny liberał z Ciebie...
            :-)

            > Budowa autostrad słyszałem, chcą aby zostawić tę rzecz ludziom, bo ludzie sami
            > lepiej wiedzą od urzędników.

            Czyli co? Ja i sąsiad wołamy na szwagra i budujemy do Szczecina przez Puszczę
            Notecką?

            > Państwo ma zapewnić wojsko i policję /ewentualnie
            > sądy - ale to już chyba też gruba przesada/ - resztę sami sobie robią ludzie.

            I tu problem z polskim rozumieniem liberalizmy (czyli libertarianizmu albo
            anarcho-libertarianizmu). Zgodnie z Monteskiszem sąd to też władza. Ale niestety
            nie w Polsce. W Polsce każdy pluje na sędziego, od czasów szlacheckich, to
            sędziowie muszą orzekać w oparciu o przepisy. Mamy takie samo prawo jak w
            Niemczech, ale o ile mniej skuteczne są w Polsce sądy przez lękliwość sędziów,
            gdyż ich głównym zajęciem jest znalezienie takiego wyroku i uzasadnienia, do
            którego nikt się nie doczepi.

            > Pogląd na centralizm mają taki sam jak kiedyś Kościół przedsoborowy - "ZASADA
            > POMOCNICZOŚCI PAŃSTWA". Jak sobie poradzić napisał kiedyś "Kisiel" /Stefan
            > Kisielewski - Dziennik/: "wziąć za mordę i wprowadzić liberalizm /gospodarczy,
            > gospodarczy, a za mordę obyczaje i ... "polityków"/.
            >
            > W Unii Wolności, której już od kilku lat nie ma, znajdziesz owszem wysyp
            > agentów, nieudaczników i innych szumowin, które to towarzystwo w swoim mniemani
            > u
            > zasługuje na specjalne względy jako tzw. "autorytety moralne". Liberalizm tam
            > znajdziesz - OBYCZAJOWY. CO DO GOSPODARKI - SĄ TO SAME BEZ WYJĄTKU KOMUCHY SPOD
            > ZNAKU SIERPA I MŁOTA. Socjaliści. No bo w socjalizmie da się kraść jak nigdzie
            > indziej.
            > I to by było na tyle.

            Te poglądy znam i z braku czasu i chęci dodam - z nimi się nie zgadzam :-)))
            • Gość: domyślny To ładny liberał z Ciebie... :-) IP: *.ists.pl 14.04.09, 02:31
              Gdzie jest napisane kim jestem, a?

              Ponadto prywatnie jestem za likwidacją wszelkiego przymusu wszelkich
              ubezpieczeń, ale złodzieje argumentują, że przecież w interesie emerytów jest
              przymusowe płacenie składek na emeryturę. No to okay, niechaj nawet będzie ten
              przymus! Policz sobie szybko na czterodziałaniowym kalkulatorku, co ci się
              bardziej opłaca, jako tzw. "przciętnemu podatnikowi" /czyli nie złodziejowi przy
              korycie w jakiejś władzy centralnej czy lokalnej/.

              1) płacisz tak jak teraz, kasę bierze nie wiadomo kto, tobie kiedyś na twoje
              utrzymanie będą płacili ci którzy dopiero się być może urodzą /jeśli ich
              wcześniej nie zabiją w ramach swobody zabijania nienarodzonych ludzi/. Ponadto
              obecnie płacisz przez 35-40 lat pracy a statystycznie żyjesz 5-6 lat po
              osiagnięciu tzw. progu emerytalnego. Następnie "twoje" konto po twoim
              przeniesieniu się na tamten świat jest "anulowane". Nie ma dziedziczenia, twoje
              składki wyparują i je zabierze nie wiadomo kto /właściwie to nawet wiadomo...,
              ale o tym sza.../.

              2) system upr - likwidacja przymusu ubezpieczeń, dzieci utrzymują starych
              rodziców, rodzice zawczasu oszczędzają, względnie single czy. np. twoi
              ulubieńcy: "geje" zdychają z głodu, żebrzą lub są utrzymywani z /dobrowolnych/
              funduszy zamożnych "gejów".

              3) mój pomysł - też bym wolał swobodę ubezpieczeń, ale... proszę uprzejmie, może
              być przymus /tłumaczony jako konieczność zmuszania nieodpowiedzialnych jednostek
              do myślenia o starości/, ale... WPŁATY NA WŁASNE - PRYWATNE - OSOBISTE -
              DZIEDZICZNE - KONTA BANKOWE. Oczywiście pieniądze składane na tzw. procent
              składany przez 35-40 lat staną się potężnym wielomilionowym kapitałem, przy
              okazji potężna funkcja antyinflacyjna i potężny kapitał kredytowy dla banków -
              stopy będą mogły bezpiecznie spaść pobudzając potężny wzrost PKB. SAME ZALETY,
              ale ONI się na to nie zechcą NIGDY zgodzić, "pomyśl koteczku dlaczego?"
              /napisałem dlaczego na końcu poprzedniego postu/.

              No a w kwestii prokreacji, to mnie nie rozśmieszaj. Naprawdę nic lepszego niż
              normalnej rodziny, nie zrobisz. wszystko inne będzie większą lub mniejszą
              patologią. Natomiast wprowadzenie zakazu zabijania nienarodzonych pod np. karą
              śmierci z całą pewnością powiększyłoby nam populację narodową. Gdyby nie 20 mln
              powojennych zbrodni na nienarodzonych Polakach, to byłoby nas pewnie obecnie ok.
              100 mln. Polaków i zapewne w twojej ulubionej UE odgrywalibyśmy przewodnią
              rolę... No i nie biadoliłbyś niestety o upadku złodziejskiego systemu
              ubezpieczeń emerytalnych, bo zapaść trawałaby niestety znacznie dłużej niż przy
              małej populacji. Niestety, wszystko ma swoje wady i zalety na tym świecie...
        • Gość: fabon Re: A co takiego liberalnego jest w UPR? IP: *.b-ras2.srl.dublin.eircom.net 14.04.09, 00:30
          Szanowny wlodekzpoznaniaku, aby dowiedziec sie co proponuje UPR mozna chociazby wpisac ich literki w googlach.

          Specjalnie dla Ciebie i innych leniwych: Panstwo jest od tego by stalo na strazy (wojsko, policja, sadownictwo). Cala reszta musi przejsc od bandy zlodziejskich urzednikow w rece ludzi. Zlikwidowac podatek dochodowy i mozliwie maksymalnie zredukowac pozostale podatki (CIT moze i 5%), zlikwidowac przymus placenia na ZUS, teraz jak nie otrzymaja haraczu to wchodzi uzbrojona zgraja i pozostaje zaplacic.

          Becikowe to bzdura, obecnym emerytom wyplaci sie zprywatyzacji mienia panstwowego i tak tez wyjsc z zadluzenia. System budowy autostrad przez prywatne firmy i z ich czysto ekonomicznej kalkulacji, itd To jest bardzo proste,
          • wlodekzpoznania Re: A co takiego liberalnego jest w UPR? 14.04.09, 01:30
            Gość portalu: fabon napisał(a):

            > Szanowny wlodekzpoznaniaku, aby dowiedziec sie co proponuje UPR mozna chociazb
            > y wpisac ich literki w googlach.

            Dziękuję, znam...

            > Specjalnie dla Ciebie i innych leniwych: Panstwo jest od tego by stalo na straz
            > y (wojsko, policja, sadownictwo). Cala reszta musi przejsc od bandy zlodziejski
            > ch urzednikow w rece ludzi.

            Znam też te komunały, choć może zostały zaktualizowane. Nie interesowałem się
            nimi od 6-8 lat. W tym sęk. Dlatego postawiłem kilka pytań pomocniczych.

            W historii filozofii i myśli politycznej istnieje pewne pojęcie myśli
            liberalnej, liberalnego porządku państwa. Natomiast to co postuluje UPR i wielu
            polski liberałów z liberalnym porządkiem państwa nie ma NIC wspólnego, a z
            demontażem państwa. W przypadku UPR jaki znałem z lat 90-tych może być mowa
            wyłącznie o radykalnym libertarianizmie.

            Zlikwidowac podatek dochodowy i mozliwie maksymalni
            > e zredukowac pozostale podatki (CIT moze i 5%), zlikwidowac przymus placenia na
            > ZUS, teraz jak nie otrzymaja haraczu to wchodzi uzbrojona zgraja i pozostaje z
            > aplacic.

            Czyli jak, od jutra nie płacę na ZUS. A z czego żyć będą dzisiejsi emeryci? Z
            czego żyć będą emeryci, którzy odejdą na emeryturę za dwadzieścia lat? Co
            powiesz bandzie górników, którym jakiś idiota (Cimosz) obiecał na fali populizmu
            piękne emerytury po 15, czy 20 latach pracy? Ja popracuję mam nadzieję jeszcze
            25-30 lat to sobie oszczędzę, od chorób i inwalidztwa się ubezpieczę.

            > Becikowe to bzdura

            Zgadzam się. Ale co robimy? Na razie państwo się zapada i bez działań przy
            rosnącej gospodarce, za 15 lat będzie trzeba 1,2-1,8 mln pracowników z innych
            krajów, z Ukrainy, Gruzji, Rosji, Kazachstanu, Turcji, Indii, państw Afryki,
            wschodniej Azji itd. Co wybieramy? Co robimy?

            , obecnym emerytom wyplaci sie zprywatyzacji mienia panstwowe
            > go

            Tego wiele nie zostało. To poszło na górników, hutników, stoczniowców (kilka
            upadłości i spłata składek ZUS przez Skarb Państwa), spłatę gierkowskich długów,
            które pozwalały rolować dług i efektywnej gospodarować pieniędzmi itd, itd.
            Majątku państwowego o dużej wartości JUŻ NIE MA.

            > ystem budowy autostrad przez prywatne firmy i
            > z ich czysto ekonomicznej kalkulacji, itd To jest bardzo proste,

            Tylko kurcze nie zadziałało. Ale może to zła ustawa była dająca monopol.
            Sęk jednak w tym, że w liberalnych warunkach (A2 Stryków-Warszawa) w biednym
            kraju, gdzie kierowcy chcą rzadko płacić 22 PLN za 100 km trudno oczekiwać tempa
            budów jak niegdyś we Włoszech i Francji, a teraz w Hiszpanii, gdzie przejazd 100
            km kosztuje 8-14 EUR, i nikt z kilku firm nie zaoferował ceny zbliżonej do
            szacowanych kosztów budowy. Ale o to można się spierać. Zgadzam się. A jak
            będzie za dużo samochodów, a za mało dróg, bo państwo za biedne, to kierowcy po
            prostu ugrzęzną w korkach i tyle ;-)
            • Gość: fabon Re: A co takiego liberalnego jest w UPR? IP: 170.252.72.* 14.04.09, 10:36
              Prosze wiec zwrocic uwage:

              "Natomiast to co postuluje UPR i wielu polski liberałów z liberalnym porządkiem państwa nie ma NIC wspólnego, a z demontażem państwa."
              -nie wiem co Pan rozumiem w takim razie przez liberalizm i demontaz panstwa. Liberalizm to ograniczenie ingerencji panstwa, ta granica jest wyznaczona przez rzymska zasade: Volenti non fit iniuria. Kwestie obronnosci narodowej czy wewnetrznej, system spraiwedliwosci pozostaje w duzym stopniu pod jurysdykcja panstwa. Prosze zauwazyc ze wczesniej, chociazby za Jagielly panstwowa interwencja istniala najczesciej w tych granicach i panstwo jakos istnialo wiec o demontazu calkowitym nie ma mowy.

              A z czego żyć będą dzisiejsi emeryci? Z czego żyć będą emeryci, którzy odejdą na emeryturę za dwadzieścia lat? ....
              - Obecnym emerytom swiadzcenia bylyby wyplacane z prywatyzacji. Panstwo wciaz posiada ponad 1200 spolek, szpitale, uczelnie - mienie panstwowe jest wciaz spore. Dodatkowo likwidacja wiekszosci podatkow wzglednie poprawi parytet sily nabywczej.

              ... Co wybieramy? Co robimy? napewno nie becikowe. Gdy ludzie dostana swoja wolnosc demografia zacznie sie poprawiac.

              Nie chca placic 22zl za przejazd, bo placa 60-80% ceny benzyny z litra na rynku gdzie sprzedaz paliwa jest koncesjonowana.

              Tak wiec jak juz wspomnialem to sie da zrobic. Choc wyglada to na droge zlozona z wielu wyrzeczen lecz lepiej wczesniej dokonac kontrreowlucji anizeli znosic ciagle rozczarowania i wreszcie bol, ktory pojawi sie z prawdzwym kryzysem calego systemu ktory niewatpliwie nas czeka.

      • Gość: domyślny Re: liberalizm w Polsce = UPR, niby tak, ale... IP: *.ists.pl 14.04.09, 00:02
        UPR ma totalnie zniszczony wizerunek przez popędliwe i niezbyt rozsądne
        wypowiedzi jednego z /byłych ? / liderów. Zapewne też, jako że żyjemy w kraju
        agentów, czaja się tacy również w UPr-ze. Program ma faktycznie, tylko, że nie
        wiadomo, czy byłby realizowany. Ponadto z programu UPR już kilka lat temu
        wyparowała ochrona własności prywatnej... Niestety - takie są fakty.

        PO też ma program, że ho ho ho. No i co z tego, skorą Polską rządzi agentura
        /razwiedka/.

        Pozdrawiam
        • Gość: Gieroy Re: liberalizm w Polsce = UPR, niby tak, ale... IP: 81.219.210.* 14.04.09, 08:36
          UPR potrafi sprzedać swój program nawet i LPRowi, żeby tylko wprowadzić 1-2
          darmozjadów do Sejmu. Na szczęście efekt marny. A co do programu PO to ciężko
          realizować program PO we współpracy z chłopskim PSLem. Pawlak to lider, realna
          twarz PSL to tysiące działaczy na wsi, którzy często nie potrafią czytać a bawią
          się politykowanie. Są niechętni wszystkim i wszystkiemu, byle do swojego koryta
          jak najwięcej zabrać, szczególnie z samorzadów.
      • Gość: Tomek Re: liberalizm w Polsce = UPR IP: *.google.com 14.04.09, 01:44
        > wystarczy przeczytac program. kiedys nawet Polacy dojrzeja i przestana glosowac
        > na reklamowki ale na programy. niestety bedziemy juz wtedy na dnie pewnie.

        PO miało kiedyś elementy liberalizmu w swoim programie (likwidacja podatku
        Belki, 3x15, płatne studia, opłaty za leczenie, likwidacja finansowania dużych
        partii z budżetu). Ale już dawno wiadomo było, że PO swoich programów nie
        realizuje, bo też wyborcy ich z tego wcale nie rozliczają. Dlatego nie
        głosowałem na PO, choć zagłosowałbym, gdybym wierzył w ich program.
    • Gość: J23 Gdzie się podziali ci liberałowie? IP: 62.69.219.* 13.04.09, 23:49
      Oczywiście PO nie robi praktycznie nic, jest partią równie populistyczną co
      PiS, tyle ze trochę grzeczniejszą. Skandalem jest trzymanie na stołku
      ministerialnym Pitery. Ta baba jest nieprzyzwoicie głupia i kompromituje rząd
      Tuska. Podobnie sytuacja wygląda Czumą. Trzeba być skrajnym populistą, żeby
      zastąpić jedynego kompetentnego ministra w rządzie - Pana Profesora
      Ćwiąkalskiego indolentem i nieudacznikiem Czumą. Brak reformy KRUS jest
      wyjątkowym skandalem, podobnie jak nie wprowadzenie wymogu posiadania kas
      fiskalnych przez lekarzy i prawników. Telekomunikacja leży, telewicję cyfrową
      będą mieć wcześniej w Gabonie, drogi dziurawe, w szkołach o edukacji decyduje
      kościół katolicki, który ponadto za zgodą rządu grabi majątek skarbu państwa.
      Ma szczęście PO, że na czele PiS-u stoi chory z nienawiści Kaczyński, w
      przeciwnym razie notowania PO byłyby dużo niższe.
      • Gość: domyślny Jedyny kompetentny Ćwiąkalski??? Hahahahahahaha!!! IP: *.ists.pl 13.04.09, 23:57
        Chyba kompetentny w temacie współpracy ze światem przestępczym, gdy w roli
        "adwokata" "bronił" gangsterów. A kwalifikacje ? No jakże "profesor" z nadania
        PZPR /czyli taki mniej więcej jak z koziej d**y trąbka/.
        Ponadto ścisła współpraca z "wiecznym" prezydentem Majchrowskim /nie poszedł na
        urlop razem z przestępcą i byłym dyr. wydziału umk Janem T. bo ma immunitet
        sędziego trybunału stanu/. A p. Majchrowski też profesor /z nadania PZpR
        hahahahaha/.

        "POLSKA TO KRAJ AGENTÓW - Czesław Miłosz"
    • Gość: liberał PO stała się partią buców a nie liberałów! IP: *.chello.pl 14.04.09, 00:01
      O tradycjach brytyjskich liberałów nigdy nie mieli pojęcia , bo byli li tylko
      partią aferałów . Czego można się spodziewać po partii trampkarzy
      zainteresowanych boiskami w gminach ?!
    • Gość: Tomek Re: Gdzie się podziali ci liberałowie? IP: *.google.com 14.04.09, 01:41
      To nie nowość. To wiadomo było przed wyborami. Właśnie dlatego, ja nie
      głosowałem na PO, a poglądy mam liberalne.
    • mer-llink Do sz. p. red. Wielowieyskiej: 14.04.09, 02:19
      Kończy Pani Redaktor swój artykuł efektownym zwrotem: "A
      rzeczywistość i tak skrzeczy."
      Jest to tzw. niby-cytat (jesteśmy w 100% przekonani, iż "tak to
      leciało", ale pamiętamy niedokładnie, a sprawdzać nie wypada).
      Nie zgadnie Pani, ale w rzeczywistości ta fraza brzmi:
      "A to POSPOLITOŚĆ skrzeczy".
      Czy zgadnie Pani z czego ta popularna figura pochodzi? A jak jeszcze
      poda Pani akt i scenę (bo przytaczając popularne frazy warto
      sprawdzać u źródła), to jako nagrodę za dociekliwość pozwolę sobie
      przesłać Pani wielkanocnego zajączka.
      Z wyrazami sympatii.
    • Gość: PeŁo Re: Gdzie się podziali ci liberałowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 02:55
      PO to partia byłych TW, byłych członków PO, chłopców-schetynowców, specjalistów
      od kręcenia lodów, showenów Paligłupów i innych nierobów. To partia wiecznych
      układów i kombinatorstwa z przyklejonym uśmiechem i zorganizowaną kampanią PR.
      • Gość: PełO Re: Gdzie się podziali ci liberałowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 02:56
        Byłych członków PZPR *, oczywiście
    • Gość: Max Liberalowie sa zajeci swoja kasa... IP: *.dyn.iinet.net.au 14.04.09, 06:18
      ... trzeba sie ustawic teraz, bo po wyjsciu z parlamentu moze byc
      roznie...
    • o90 nie wierze, czytam i nie wierze 14.04.09, 08:12
      delikatna krytyka PO na tym portalu ?

      laska nadredaktora na pstrym koniu jezdzi
      czy tez Agora rori jakis interes z Poczta lub na Poczcie

      PO nie jest partia liberalna, wiec trudno od niej oczekiwac
      liberalnych reform
      Taka partia rzadzaca jaka opozycja
      nie ma co spodziewac sie cudow
    • uzman Obwinianie Poczty - żenua! 14.04.09, 08:24
      Obwinianie Poczty Polskiej za nieudolność wymiaru sprawiedliwości
      to przykład kompetencji dziennikarstwa GW.
      • Gość: fjn Re: Obwinianie Poczty - żenua! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.09, 08:54
        A niby czemu? A ile to razy głośne procesy "spadały", bo nie
        przyszła zwrotka? Przyjeżdzją oskarżeni, świadkowie z całej Polski i
        trzeba było proces odroczyć tylko z tego powodu. Z winy poczty idzie
        w świat informacja, że sąd nie dał rady rozpocząć procesu. To jedna
        z wielu przyczyn, ale jednak.
    • Gość: Adam Gdzie się podziali ci liberałowie? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.04.09, 09:25
      Chociaż głosowałem na PO to w pełni popieram autorkę artykułu!!!
    • Gość: fabon Po co taki artykul? IP: 170.252.72.* 14.04.09, 10:52
      Szanowna Pani Wielowieyska wskazuje kompletnie nieistotne detale i sugeruje iz stanowia one ta oczywista reforme liberalna ktorej PO nie robi. PO nic nei robi wiec latwo sie duszakc czegokolwiek, ale takich drobiazgow.

      Szanowna Pani, otwarcie rynku pocztowego z panstwowa poczta to nic innego niz jakas odmiana socjalizmu. Poczte nalezy calkowicie sprywatyzowac. Poza tym jest ostatnia przyczyna zapasci wymiaru sprawiedliwosci. Druga kwestie zauwaza Pani w dlugim okresie przedawniania sie skladek na ZUS, tymczasem problem lezy w samym istnieniu ZUS. i liberal znioslby przymus placenia skladek.

      Ten artykul nic nie porusza istotnego. Nie wiem czy jakis przymus pojawil sie z gory GW aby napsiac cos na PO czy brak pomyslow.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja