lubat
16.04.09, 09:06
"...osłabienie rubla przynosi gospodarce więcej plusów niż minusów, dlatego
Bank Centralny stara się nie dopuścić do jego niepotrzebnego wzmocnienia. - Od
początku kwietnia wydaliśmy na to 3 mld dol. - ogłosił wczoraj Uljukajew."
Dedykuję tę wypowiedź różnym asmalom, snelvilom i innym abchałodom, którzy
wylewali na forum rzewne łzy nad bezwartościowym rublem, ba, ten problem nie
dawał im spać, wnioskując z postów pisanych całe noce.
A tu ci wredni Moskale dopłacają, by im się ten rubel za bardzo nie wzmocnił.
Tutaj chciałbym jeszcze zaznaczyć pewną wypowiedź Putina sprzed kilku dni,
zupełnie zignorowaną w polskich przekaziorach. Powiedział on w Dumie, że
jeszcze za jego prezydentury, ok trzy i pół roku temu Rosjanie cichcem i
powoli, tak by się to nie rzucało w oczy, wycofali wszystkie wkłady swoich
rezerw walutowych z amerykańskich/zachodnioeuropejskich banków, które (co za
pech) straciły później płynność finansową.