annathemma
16.04.09, 15:23
no, kolokwialnie mówiąc jaja - z artykułu wynika, że:
1. styczeń - luty Raiffeisen sprzedaje obligacje firmy S
2. luty - Raiffeisen nagania sobie kupców polecając sprzedawane
przez siebie obligacje swoim klientom
3. marzec - Raiffeisen wypowiada firmie S umowy kredytowe
4. firma S jest niewypłacalna
no to ja klientką banku R chyba raczej nie zostanę...