"Polska": Klienci banku Raiffeisen czują się os...

    • Gość: kamil Re: "Polska": Klienci banku Raiffeisen czują się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 20:25
      Kiedy do ludzi dotrze że "doradca klienta" i "przedstawiciel
      handlowy" to dokładnie to samo? A po drugie, jak się inwestuje duże
      pieniądze, nie sprawdzając dokładnie w co, wierząc tylko
      jakiemuś "doradcy" to nie ma się co dziwić, że się traci. Trzeba
      myśleć, nikt tego za nas nie zrobi.
    • Gość: acomitam "Polska": Klienci banku Raiffeisen czują się os... IP: 62.87.184.* 16.04.09, 20:56
      Tylko dureń wierzy bankom. Od kiedy namki istnieją jest rzeczą
      wiadoma, że to nic innego, jak skupisko oszustów, naciagaczy.
    • Gość: marek Re: "Polska": Klienci banku Raiffeisen czują się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 20:59
      Hehehe... to rajfajzen poleciał w kulki :-))

      inwestujwsiebie.blogspot.com/
    • Gość: Danka ...cwaniacy i obcy spekulanci doją Polskę IP: *.z064220066.chi-il.dsl.cnc.net 16.04.09, 21:07
      To jest ta słynna europejska cywilizacja zachodnia, same cwaniaczki
      z importu ?
    • Gość: pm Raiffeisen to takie austriackei Skoki IP: *.pppoe.mtu-net.ru 16.04.09, 21:35
      to żaden bank ale tzw chłopska inicjatywa , coś pomiędzy bankiem spółdzielczym a
      Skokami...

      ja staram sie nie kupować w GSie
    • Gość: uważny Też mi rewelacje.... IP: *.aster.pl 16.04.09, 21:45
      Ja tu czegoś nie kumam. Bank sprzedaje, sam udziela kredytu. 19 marca dowiaduje sie o wniosku o upadlosc. Kilka dni pozniej wypowiada swoje umowy kredytowe. I co w tym dziwnego??? Ze niby mial im z okazji upadlosci dodatkowych kredytow udzielic, czy jak?

      I jeszcze ten modny język nagonki na "zagraniczne" krwiożercze banki... PKO BP niby lepsze bo polskie.. Kupowanie akcji na szczycie czy spekulowanie na walutach czy stopie jest chyba takim samym ryzykiem obarczone co kupowanie papierów nieskarbowych... ryzykiem inwestycyjnym, za które swoją drogą można chyba niezły procent zarobić... btw. to chyba spółka pieniądze pożyczała od tych vipów nie bank, hę?
      • Gość: asdsad Re: Też mi rewelacje.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 22:21
        > Ja tu czegoś nie kumam.

        Właśnie.
      • Gość: bankier Re: Też mi rewelacje.... IP: *.chello.pl 16.04.09, 22:25
        nie tylko Raiffeisen emitował obligacje Semaxa... ale o tym nikt nie
        napisał w artykule. i to jest najwieksza bolaczka dzisiejszych
        czasów - malo rzetelne artykuły prasowe i gorączka komentarzy
      • Gość: Hannes Re: Też mi rewelacje.... IP: *.catv.net.pl 17.04.09, 05:46
        ...ale zachwalał te papiery, jako super okazję więdząc DOSKONALE,
        jaka jest rzeczywista kondycja przedsiębiorstwa. Jako kredytodawca
        ma wgląd w księgi firmy, prawda ? Formalnie jest niby wszystko lege
        artis, ale uczciwości nie ma w tym ani grama. Jestem absolutnie
        przekonany, że doskonale wiedzieli co robią.
    • Gość: CYC liberalizm kochani liberalizm IP: *.adsl.alicedsl.de 16.04.09, 22:16
      mafia tu mafia tam a i wszedzie znajomosci mam.Liberalizm to K i zlodziej.
    • tia666 Raiffeisen Bank nabija frajerow 16.04.09, 22:20
      i to jest legalne, haha
      tak wogle, jak mozna ufac lichwiarzom??????
    • Gość: Anatol "Polska": Klienci banku Raiffeisen czują się os.. IP: *.80-202-35.nextgentel.com 16.04.09, 22:34
      zło tego świata to banki - złodziejska machina, chyba w większości w
      żydowskich rękach,
      to wszystko musi być utopione w morzu krwi, aby było normalnie
    • Gość: pokolenieJ23 "Polska": Klienci banku Raiffeisen czują się os... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 22:55
      Winni są dyrektorzy regionalni i Zarząd zmuszający do "sprzedaży" tak
      ryzykownych instrumentów przez swoich Pracowników. Tak jak powiedział niedawno
      wysoki menedżer Milenium: jak ktoś nie chce sprzedawać, nie musi pracować (u nas).
    • Gość: novonet Re: "Polska": Klienci banku Raiffeisen czują się IP: *.lodz.dialog.net.pl 16.04.09, 23:21
      U mnie również skreślony z listy. W głowie się nie mieści jak można
      tak perfidnie postępować ze swoimi najlepszymi klientami!
    • Gość: Milan Re: "Polska": Klienci banku Raiffeisen czują się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 23:59
      Jak się ciesze że rok temu znalazłem pracę w innej branży (salon operatora sieci
      komórkowej). Pamietam jak aplikowałem np. do Raiffeisena i Millenium na doradcę
      klienta VIP itp. Po roku widzę czym bym się tam zajmował. Wiem jak zły jest
      klient jak mu się telefon zepsuje po 3 miesiącach albo jak rachunek przyjdzie na
      500zł, boje się domyslać jak wyglada klient którego bank okradł na 5000 lub 50
      tyś a nawet na 500 tys! Żal mi tych ludzi którzy tam pracowali, ale z drugiej
      strony zarobili na tym sporo i pewnie nie było im żal ludzi którym sprzedawali
      ten syf. Mam nadzieje ze BZWBK w którym mam konto od 15roku życia, nie pójdzie w
      slady tych cwaniaków i nie będzie okradał swoich klientów, bo już totalnie
      zwątpie w ten sektor gospodarki.
      • Gość: Milan Re: "Polska": Klienci banku Raiffeisen czują się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 00:02
        Poza tym z perspektywy czasu widzę jak śmieszne to było. Szukanie na ulicy ludzi
        który mają być doradcami klientów VIP. W normalnej fimie powinno być tak, że
        zaczynasz od drobnych klientów, uczysz się wszystkiego a dopiero potem zaczynasz
        obsługę tych tzn VIP. W bankach wszystko jest na odwrót:/
    • Gość: Łi? Certyfikat za? "Polska": Klienci banku Raiffeisen czują się os.. IP: 79.162.173.* 17.04.09, 00:12
      14 lutego 2008
      Certyfikat Bureau Veritas Certification dla Semax S.A.
      Firma Semax S.A. otrzymała certyfikat Bureau Veritas Certification.
      Ten cenny nabytek jest świadectwem osiągnięcia i woli utrzymania
      profesjonalnego poziomu i spójności prowadzonej działalności. Fakt
      certyfikacji w Bureau Veritas Certification jest także uznawanym na
      całym świecie symbolem doskonałości.
    • Gość: d "Polska": Klienci banku Raiffeisen czują się os.. IP: 79.162.173.* 17.04.09, 00:17
      Semax pojawił się na rynku przed siedemnastoma laty. Początkowo był
      hurtownią odzieżową i obsługiwał klientów w promieniu 100 km od
      Poznania. Dziś spółka zatrudnia ok. 200 osób i od dekady notuje
      wzrost przychodów w skali o 30 - 50% proc. rocznie. Firma rozwija
      swoją działalność głównie w oparciu o franchising. Dla marek Deep i
      Hot Oil planuje także rozwój własnej sieci sprzedaży.
      Firma może pochwalić się dwoma certyfikatami: ISO 9001:2000 oraz ISO
      14001, przyznanymi przez firmę certyfikującą – BVQI.
      Głównymi akcjonariuszami spółki są: Mariusz Szeib, Wojciech
      Majchrzak, Zbigniew Kołodyński i Mieczysław Trzeciak. Wszyscy oni
      tworzą zarząd Semax S.A."
      A więc UWAGA w przyszłości na wszelkie firmy, mające styczność z
      tymi "menażerami".
    • Gość: v "Polska": Klienci banku Raiffeisen czują się os.. IP: 79.162.173.* 17.04.09, 00:29
      Klik, klik i mamy: www.kto-kogo.pl/Mariusz_Szeib

    • Gość: Investor Polskie ViPy to w 95% ludzie upośledzeni Notariusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 00:59
      e Adwokaci Stomatolodzy,Skorumpowani Urzednicy i Policjańci a
      zwłaszcza wymiar sprawiedliwości, Chirurdzy Small Biznes bez
      podstawowej wiedzy na temat ekonomii i inwestowania ale z ogromna
      kasą ,ktorą daje im chore Państwo chorego społeczeństwa.Są łatwym
      łupem dla oszustów pracujących w bankach biurach maklerskie itp.Te
      dzieciaki w tanich garniturach To często ludzie z kupiona maturą
      ktorzy tytułuja sie doradcami finansowymi! Mają procent od sprzedazy
      bezwartosciowych obligacji, które drukuje bankrut wydmuszka.
    • viking2 "Polska": Klienci banku Raiffeisen czują się os.. 17.04.09, 01:04
      "...Raiffeisen Bank Polska oferował swoim VIP-owskim klientom obligacje
      poznańskiej firmy odzieżowej Semax, zapewniając to pewny zysk..."

      Mam niejasne wrazenie, ze inwestorzy, ktorzy dali sie nabrac nie byli tak
      naprawde inwestorami, tylko "graczami". W istocie nie jest nikomu potrzebna
      doglebna znajomosc tego akurat biznesu, w ktory inwestuje (nikt nie musi
      wiedziec, jak barwi sie tkanine na dzinsy, jak sie ja kroi i jak szyje) -
      potrzebna jest wiedza inwestycyjna. Wkladajac powazna kase w jakas firme,
      wypadaloby chociaz przeczytac ich wyniki finansowe, ktore musza byc dostepne,
      jesli firma jest na gieldzie. Inwestorowi potrzebna jest wiedza, ktora pozwoli
      mu pojac co tez takiego ten bilans firmy mowi nam konkretnie.
      Pomijam juz sam fakt, ze nalezalo moze przeczytac umowe i sprobowac zrozumiec,
      co tam jest napisane (nieznane terminy z dziedziny ksiegowosci i rachuby mozna
      zwyczajnie "zgooglac").
      A poza wszystkim, dobrze jest kierowac sie jedna generalna zasada: kiedy ktos
      obiecuje szybkie i wysokie zyski, zarzekajac sie, ze "na tym interesie nie mozna
      stracic" - najlepiej przejsc na druga strone ulicy...
    • Gość: olin Raiffeisen - najgorszy bank!!! IP: 80.50.131.* 17.04.09, 10:15
      ciekawą sprawą są również niektóre kredyty hipoteczne z tabelą opłat
      uchwalaną przez zarząd. Zaciągasz kredyt ze świadom0ością, że za
      wcześniejszą spłate nic nie zapłacisz (bo tak sobie wynegocjowałeś,
      wiedząc, że będziesz chciał mieszkanie za jakiś czas sprzedać albo
      refinansować kredyt w innym banku) poczym ze zdziwieniem zauważasz,
      że bank pobrał sobie 2% bo w między czasie zarząd uchwalił nową
      tabelę opłat.
    • Gość: finansista centr "Polska": Klienci banku Raiffeisen czują się os... IP: *.Red-88-14-181.dynamicIP.rima-tde.net 17.04.09, 18:01
      ten bank to wygodne gniazdko
    • pir-bank-kwadrat "Polska": Klienci banku Raiffeisen czują się os.. 17.04.09, 20:15
      może nakręcić filmik "CK Naciągacze". W roli głównej zamiast
      Konrada - Stuhr?
    • Gość: moon "Polska": Klienci banku Raiffeisen czują się os.. IP: *.icpnet.pl 17.04.09, 23:19
      Musicie wiedziec że ...obligacje Raiffeisen@Semax kupili również
      ludzie,którzy z biznesem nie mieli nic wspólnego,a zostali
      wmanewrowani przez tzw.doradców omamieni nieprawdopodobnym zyskiem
      10% czyli jak na lokacie!!!!
      Siła perswazji była na tyle sugestywna iż uległem również ja tracąc
      naprawdę ciężko zarobione i przez lata odkładane (na konkretny ważny
      cel)pieniądze!!!
      Pani która oferowała owe nieszczęsne obligacje zapewniała mnie
      cyt.Osobiscie zareczam to 100% pewne -ZAUFAŁEM
      Dzisiaj nie jestem w stanie opisac jak sie czuję,ale co tam nie
      szkoda debila jak tu niektórzy piszą,czy cwaniaka który chciał sie
      wzbogacic.
      P.S
      Straciłem trzykrotnie -Zaufanie do ludzi,Marzenia no i pieniądze
      • viking2 Re: "Polska": Klienci banku Raiffeisen czują się 19.04.09, 19:35
        Gość portalu: moon napisał(a):
        > Pani która oferowała owe nieszczęsne obligacje zapewniała mnie
        > cyt.Osobiscie zareczam to 100% pewne -ZAUFAŁEM

        Cztery posty nad Twoim jest moj. Przeczytaj jeszcze raz trzy ostatnie linijki.
        • Gość: moon Re: "Polska": Klienci banku Raiffeisen czują się IP: *.icpnet.pl 19.04.09, 23:34
          ,,,Wysokie zyski 10% -ŻARTUJESZ!!!Jesli byłyby wysokie to napewno
          sprawdziłbym to dogłębnie!!!
          Taki % ma co druga lokata ,jak nie wiesz to sprawdz.A...jeszcze
          jedno jeżeli wtedy miałbym dyktafon ta Pani miałaby wyrok sądowy
          jak...w BANKU.
          Wiesz jak to się nazywa wprost OSZUSTWO i ta Pani taką jest...wierzę
          jednak że życie jej parę zyciu zweryfikuje-ZAWSZE tak jest uwierz
          mi!!!
          A propos Jaki poleciłbyś mi Bank jako instytucję zaufania
          publicznego?

          Przyjedz do pałacu zimowego WSZYSTKO ZAŁATWIMY...Podoba mi się
          NAPRAWDĘ
          • viking2 Re: "Polska": Klienci banku Raiffeisen czują się 21.04.09, 02:51
            Gość portalu: moon napisał(a):

            > ,,,Wysokie zyski 10% -ŻARTUJESZ!!!Jesli byłyby wysokie to napewno
            > sprawdziłbym to dogłębnie!!!

            Mialem na mysli zapewnienia, ze "na tym interesie nie mozna stracic", ktore -
            wedlug Twojego postu - wyglaszala pani z banku.

            W zasadzie w tej chwili nie ma "pewnej" lokaty - rynki w Nowym Jorku ulegly
            wprawdzie chwilowej euforii (ktora, jak sie wydaje, wlasnie dobiegla konca), ale
            osobiscie nie wierze, ze juz widzielismy dno i odbilismy sie od niego: rynki
            jeszcze spadna, widze Dow Jones naprawde "gruntujacy na dnie" gdzies okolo
            poziomu pomiedzy 6000 a 6500. Uwazam tez, ze jeszcze w tym roku.
            Slyszalem juz wprawdzie jednego analityka rynku, ktory mowil o Dow na poziomie
            4000, zanim to wszystko sie uspokoi, ale ten poziom jest - moim zdaniem - zbyt
            pesymistyczny.
            Niemniej potencjalne mozliwosci inwestycyjne beda: spojrz tylko na setki
            miliardow wpompowywane w ekonomie w wiekszosci krajow. Zaden rzad nie ma
            wlasnych pieniedzy, a to, co przeznaczono na fundusz ratowania gospodarki,
            trzeba skads wziac. Zadaj sobie pytanie, skad. Wiadomo skad: z obligacji
            rzadowych, ktorych w najblizszym roku czy dwoch pokaze sie od cholery i troche.
            Ceny obligacji i ich oprocentowanie beda przedmiotami przetargu i konkurencji na
            swiecie. Jezeli juz mialbym wybierac jakies fundusze inwestycyjne, to te, ktore
            stawiaja w tym roku na obnizenie wartosci indeksow i na opcje na zakup obligacji
            dlugu panstwowego.
            Natomiast zdecydowanie unikalbym wybierania funduszu w jakims banku tylko
            dlatego, ze bylaby to "instytucja zaufania publicznego" - w ostatnim czasie
            dobry tuzin duzych, znanych i szanowanych bankow, o swiatowej renomie i
            powszechnie uznawanych za instytucje zaufania publicznego okazalo sie niewarte
            firmowego papieru, na ktorym wydrukowano ich naglowek.
Pełna wersja