Belgia zaprasza do pracy

IP: 188.33.35.* 18.04.09, 12:18
Z czystym sumieniem odradzam każdemu pracę w belgii. Pracowałem tam
rok czasu i to był czas stracony. Wysoki podatki, totalnie około 70%
może i więcej bo trzeba utzymać nierobów z administracji
europejskiej i emerytów których jest tam 50% społeczństwa. Wszędzie
pełno murzynów, turasów. Napadają na ulicy, szyby powybijane w
blokach. Rodowici belgowie to brudasy i tępaki. Syf, brud smród i
ubustwo, jednym słowem belgia!
    • lmblmb w jakim zawodzie? 18.04.09, 12:34
      Gość portalu: Gość napisał(a):

      > Z czystym sumieniem odradzam każdemu pracę w belgii.

      Dodaj jeszcze w jakim zawodzie pracowałeś.
    • lactum Re: Belgia zaprasza do pracy 18.04.09, 13:01
      Gość portalu: Gość napisał(a):

      > Z czystym sumieniem odradzam każdemu pracę w belgii. Pracowałem tam
      > rok czasu i to był czas stracony. Wysoki podatki, totalnie około 70%
      > może i więcej bo trzeba utzymać nierobów z administracji
      > europejskiej i emerytów których jest tam 50% społeczństwa. Wszędzie
      > pełno murzynów, turasów. Napadają na ulicy, szyby powybijane w
      > blokach. Rodowici belgowie to brudasy i tępaki. Syf, brud smród i
      > ubustwo, jednym słowem belgia!

      A czy moglbys wymienic kraj twoich marzen?
      • nowybor Re: Belgia zaprasza do pracy 09.07.13, 10:50
        A dla mnie Belgia to kraj marzeń. Robię w sklepie, mam spoko szefa, wracam raz w miesiącu do Polski. Jak sobie ogarniesz w miarę tanie przewozy do Belgii to nawet nie szarpnie po kieszeni.
    • Gość: Van Malle Re: Belgia zaprasza do pracy IP: *.access.telenet.be 18.04.09, 13:04
      Belgia nie zaprasza,a otwiera rynek pracy to zupelnie dwie rozne
      rzeczy!
    • dobralokata Belgia zaprasza do pracy 18.04.09, 13:07
      Najlepiej zostać jednak europosłem.
    • Gość: z Ze skrajności w skrajność - ale to wyjdzie bokiem IP: 217.98.20.* 18.04.09, 13:20
      Angolom, wcześniej czy później. Fajnie było, jak brakowało rąk do
      czarnej roboty, a podatki płacone przez imigrantów napychały budżet.
      Teraz roboty jest mniej, a związki zawodowe drą japę, że "Polacy
      pracują za pół darmo". No cóż, jak się przyzwyczaiło opier.dalać pół
      życia w pracy, a pół życia spędzać w pubie, to Polacy rzeczywiście
      mogą wku.rwiać. Ale wydajności pracy to akurat nie poprawi ;P
      • hans-jurgen Re: Ze skrajności w skrajność - ale to wyjdzie bo 18.04.09, 13:50
        Gość portalu: z napisał(a):

        > Angolom, wcześniej czy później. Fajnie było, jak brakowało rąk do
        > czarnej roboty, a podatki płacone przez imigrantów napychały budżet.
        > Teraz roboty jest mniej, a związki zawodowe drą japę, że "Polacy
        > pracują za pół darmo". No cóż, jak się przyzwyczaiło opier.dalać pół
        > życia w pracy, a pół życia spędzać w pubie, to Polacy rzeczywiście
        > mogą wku.rwiać. Ale wydajności pracy to akurat nie poprawi ;P

        Na Twoim niejscu nie martwilbym sie o morale angielskiego czy
        innych zachodnich pracownikow, takze o ich wydajnosc pracy
        mozesz byc spokojny.
        Z moich obserwacji wynika, ze gdyby w Polsce, polski pracownik,
        posiadal tylko 50% wydajnosci zachodniego pracownika, to
        mielibyscie gospodarke w tak dobrym stanie, ze wszelka
        emigracja zarobkowa Polakow bylaby sprawa marginalna.
        Niestety u siebie w kraju, nie potraficie sie pozbyc nastawienia:
        " czy sie stoi, czy sie lezy ", za to wolicie wyjezdzac na zachod
        i pracowac za dampingowe stawki, sciagajac na siebie niechec
        tamtejszych spolecznosci.
        • Gość: waa Re: Ze skrajności w skrajność - ale to wyjdzie bo IP: *.182.54.80.sta.gaja.net.pl 18.04.09, 14:01
          ciekawe tylko dlaczego tak się dzieje, może zła organizacja czy
          ignorancja pracodawców jest przyczyną takiej sytuacji
        • raveness1 Re: Ze skrajności w skrajność - ale to wyjdzie bo 18.04.09, 14:29
          wolicie wyjezdzac na zachod
          > i pracowac za dampingowe stawki, sciagajac na siebie niechec
          > tamtejszych spolecznosci.

          Co zatem ty tam robisz na zachodzie, miast pozostac w ojczyznie i
          wdrazac swoje chipokrytyczne idee?
          • hans-jurgen Re: Ze skrajności w skrajność - ale to wyjdzie bo 18.04.09, 15:33
            raveness1 napisał:

            > Co zatem ty tam robisz na zachodzie, miast pozostac w ojczyznie i
            > wdrazac swoje chipokrytyczne idee?

            Zaspokoje Twoja ciekawosc, zlosliwcze, otoz ja jestem u siebie
            w swojej ojczyznie, to ze znam jezyk polski jest czystym przypadkiem.
            • Gość: blood Re: Ze skrajności w skrajność - ale to wyjdzie bo IP: *.cable.ubr05.perr.blueyonder.co.uk 18.04.09, 19:55
              hans-jurgen napisał:


              > Zaspokoje Twoja ciekawosc, zlosliwcze, otoz ja jestem u siebie
              > w swojej ojczyznie, to ze znam jezyk polski jest czystym przypadkiem.

              To po co piszesz na polskim portalu? Maul halten du schweinhund
              • hans-jurgen Re: Ze skrajności w skrajność - ale to wyjdzie bo 18.04.09, 20:26
                Gość portalu: blood napisał(a):

                > hans-jurgen napisał:
                >
                >
                > > Zaspokoje Twoja ciekawosc, zlosliwcze, otoz ja jestem u siebie
                > > w swojej ojczyznie, to ze znam jezyk polski jest czystym przypadkiem.
                >
                > To po co piszesz na polskim portalu? Maul halten du schweinhund

                Pisze, miedzy innymi po to, aby sprowokowac, takich jak Ty, do pokazania swego prawdziwgo oblicza, swej prawdziwej polskosci.
                Mysle jednak, ze takimi odzywkami nie przysparzasz chwaly
                swoim ziomkom i swemu krajowi.
                • robertw18 Gościu z Niemiec, naucz się grzeczności... 18.04.09, 21:12
                  "Pisze, miedzy innymi po to, aby sprowokowac, takich jak Ty, do pokazania swego prawdziwgo oblicza, swej prawdziwej polskosci."
                  Czy może ten gość z Niemiec sądzi, że p. Hitler pokazywał "swą prawdziwą niemieckość"?

                  Jeśli coś takiego wypisuje Niemiec do wiadomości ogółu Polaków, to może jego niegrzeczny polski rozmówca jednak dobrze się odezwał mówiąc: "Maul halten".
                  Pozdr.
                  • hans-jurgen Re: Gościu z Niemiec, naucz się grzeczności... 18.04.09, 21:38
                    robertw18 napisał:

                    > Jeśli coś takiego wypisuje Niemiec do wiadomości ogółu Polaków, to może jego ni
                    > egrzeczny polski rozmówca jednak dobrze się odezwał mówiąc: "Maul halten".
                    > Pozdr.

                    Mysle, ze moja odpowiedz byla adekwatna do wypowiedzianego wyzwiska
                    pod moim adresem, a Ty jesli masz potrzebe obrony takich typow,
                    to tez nie jestes od nich lepszy.
                    Ps.
                    Czy nie uwazasz, ze przywolywanie " pana z wasikiem " przy kazdej
                    " okazji " jest z lekka smieszne???
                    Co mam myslec o tych 490 tys. Twoich rodakach, ktorzy DOBROWOLNIE
                    zarabiaja na buleczki w mojej ojczyznie??? ( patrz grafike )
                    • lmblmb Wybacz chamstwo Polaków. 19.04.09, 01:27
                      hans-jurgen napisał:

                      > robertw18 napisał:

                      > Mysle, ze moja odpowiedz byla adekwatna do wypowiedzianego
                      > wyzwiska pod moim adresem, a Ty jesli masz potrzebe obrony takich
                      > typow, to tez nie jestes od nich lepszy.

                      Zdecydowanie. Niestety takich prymitywów, czy tey ludzi z kompleksami jest sporo.

                      > Ps.
                      > Czy nie uwazasz, ze przywolywanie " pana z wasikiem " przy kazdej
                      > " okazji " jest z lekka smieszne???

                      Gdzie ktoś przywołuje "pana z wąsikiem"?

                      > Co mam myslec o tych 490 tys. Twoich rodakach, ktorzy DOBROWOLNIE
                      > zarabiaja na buleczki w mojej ojczyznie??? ( patrz grafike )

                      Mieszkając w Niemczech od niedawna życzyłbym sobie jedynie żeby Twoi ziomkowie
                      nauczyli się szybkości działania od tych "pracujących na bułeczkę". Powolność w
                      załatwianiu wszelkich spraw powoli doprowadza mnie do frustracji. A nie jestem
                      nowicjuszem-migrantem, Niemcy to już czwarte państwo, w którym mieszkam.
                      • Gość: anty_imbecyl Leszczu IP: *.adsl.inetia.pl 19.04.09, 02:36
                        Leszczu przepraszaj za siebie. Nikt Cię do przepraszania w imieniu Polaków nie
                        upoważnia, wiec stul pysk i przepraszaj za to co sam robisz.
                        Może jeszcze wybaczać zaczniesz w cudzym imieniu.
                        Burak jeden będzie w moim imieniu przepraszał za coś czego nie zrobiłem!
                        • lmblmb Jak zrozumiesz za co przepraszałem, to wróć. 19.04.09, 10:26
                          Gość portalu: anty_imbecyl napisał(a):

                          > Leszczu przepraszaj za siebie.

                          Na razie nie mam za co.

                          > Nikt Cię do przepraszania w imieniu Polaków nie
                          > upoważnia, wiec stul pysk

                          Przepraszam za tego chama, takich jeszcze w Polsce dużo jest. Ale to kwestia
                          czasu. Kompleksy im wychodzą.

                          > Burak jeden będzie w moim imieniu przepraszał za coś czego nie
                          > zrobiłem!

                          Jak zrozumiesz za co przepraszałem, to wróć. Na razie nie nadajesz się do Europy.
                      • hans-jurgen Re: Wybacz chamstwo Polaków. 19.04.09, 12:25
                        lmblmb napisał:


                        > > Ps.
                        > > Czy nie uwazasz, ze przywolywanie " pana z wasikiem " przy kazdej
                        > > " okazji " jest z lekka smieszne???
                        >
                        > Gdzie ktoś przywołuje "pana z wąsikiem"?

                        A to co?

                        Gościu z Niemiec, naucz się grzeczności...
                        Autor: robertw18 18.04.09, 21:12

                        " Czy może ten gość z Niemiec sądzi, że p. Hitler pokazywał "swą prawdziwą niemieckość"? "
                        ----------------------------------------------------------------------

                        Powolność w
                        > załatwianiu wszelkich spraw powoli doprowadza mnie do frustracji. A nie jestem
                        > nowicjuszem-migrantem, Niemcy to już czwarte państwo, w którym mieszkam.
                        >
                        Niestety, z powolnoscia w dzialaniu biurokratow, Niemcy nie odstaja
                        od przecietnej na swiecie.
                        • lmblmb Niemcy się zatrzymały w czasie 20.04.09, 11:16
                          hans-jurgen napisał:


                          > " Czy może ten gość z Niemiec sądzi, że p. Hitler pokazywał "swą
                          > prawdziwą niemieckość"? "

                          OK. Jest. Nie pierwszy raz zapewne.

                          > ----------------------------------------------------------------------
                          >
                          > > Powolność w załatwianiu wszelkich spraw powoli doprowadza mnie
                          > > do frustracji. A nie jestem nowicjuszem-migrantem, Niemcy to już
                          > > czwarte państwo, w którym mieszkam.
                          > >
                          > Niestety, z powolnoscia w dzialaniu biurokratow, Niemcy nie odstaja
                          > od przecietnej na swiecie.

                          Dozorca (Hausmeister) już trzeci tydzień woła instalatora do śmiesznej
                          uszczelki, z której cieknie.

                          Rzeczywiście, dozorca zapewne musi wypełnić górę papierów, zanim tego
                          instalatora wezwie. Gdyby to było w Polsce, to dozorca dostałby taką burę, że na
                          samą myśl wolałby sam naprawić. Oczywiście zepsułoby się to 3x szybciej niż w
                          Niemchech, ale jednak wolę prowizorkę zrobioną po dwóch dniach, niż czekanie
                          trzy tygodnie na banał.

                          Obawiam się, że tak jest wszędzie. Powolność mechaników, dozorców, sprzątaczek
                          czy sekretarek bardzo uderza w moją wydajność pracy, ale nie zamierzam walczyć z
                          tymi zasadami. W końcu pracuję na koszt niemieckiego podatnika, i jeśli jemu to
                          nie przeszkadza, to mi tym bardziej.
                          • Gość: Jan Bzury piszesz,vhlopie. IP: *.unitymediagroup.de 20.04.09, 12:03
                            Uszczelke to wymienia Hausmeister sam..he,he...
              • lmblmb Przepraszam za tego buraka. 19.04.09, 01:22
                Gość portalu: blood napisał(a):

                > hans-jurgen napisał:
                >
                >
                > > Zaspokoje Twoja ciekawosc, zlosliwcze, otoz ja jestem u siebie
                > > w swojej ojczyznie, to ze znam jezyk polski jest czystym przypadkiem.
                >
                > To po co piszesz na polskim portalu? Maul halten du schweinhund

                Przepraszam za tego buraka.
        • Gość: z Guzik mnie obchodzi ich morale, IP: 217.98.20.* 18.04.09, 14:56
          ale miałem okazję trochę poobserwować zarówno podejście do pracy jak
          i "wydajność". I to nie w byle jakim sektorze, lecz w IT - bijemy
          ich na głowę i w podejściu, i w wydajności, o umiejętnościach nie
          wspominając. Więcej tam znajdziesz politykierstwa i "podchodów"
          niżby mogło się przypuszczać, niestety. A co do nastawienia "czy się
          stoi, czy się leży" - to musiało ci się coś z PRL-em pokićkać,
          pewnie dawno wyjechałeś / w Polsce nie byłeś ;P
          Stawki dla was są może i dumpingowe, ale w porównaniu do naszych
          krajowych bywają całkiem atrakcyjne, zwłaszcza jeśli ktoś nie ma
          pracy - zauważ.
          • hans-jurgen Re: Guzik mnie obchodzi ich morale, 18.04.09, 15:38
            Gość portalu: z napisał(a):

            > ale miałem okazję trochę poobserwować zarówno podejście do pracy jak
            > i "wydajność". I to nie w byle jakim sektorze, lecz w IT - bijemy
            > ich na głowę i w podejściu, i w wydajności, o umiejętnościach nie
            > wspominając.

            Tym bardziej, powinniscie pracowac w kraju i eksportowac wyniki
            tej pracy na zachod, na pewno bylby z tego wiekszy pozytek
            dla wszystkich.
            • Gość: z Ciekawa recepta, he he IP: 217.98.20.* 18.04.09, 16:04
              Ale chyba nie bardzo rozumiesz pewne zależności w gospodarce. Mamy
              po prostu większy potencjał niż jest to w stanie wykorzystać nasza
              gospodarka. Dopóki tak jest, dopóty część z nas będzie szukać
              zajęcia za granicą. Podążamy ścieżką rozwoju Irlandii czy Hiszpanii,
              kiedyś to były (zwłaszcza Irlandia) kraje "emigranckie" i biedne
              zarazem, dzisiaj są aktywnymi inwestorami na innych rynkach, a i
              standard życia jest przyzwoity. Jak mówiłem, Polska mniej więcej
              idzie ich śladam. Ale w niektórych sektorach tendencje już się
              odwróciły, więc wszystko jest funkcją czasu.
              • Gość: Dziub Re: Ciekawa recepta, he he IP: *.bredband.comhem.se 18.04.09, 21:08
                Dokładnie...
                Jestem inżynierem, pracowałem w Polsce zarówno w małych, prywatnych
                przedsiębiorstwach, jak i w oddziale międzynarodowego giganta.
                Teraz pracuję w Szwecji, w podobnej wielkości koncernie. I co? I moje
                umiejętności i wiedza są chętniej i szerzej wykorzystanie i pracuję z większym
                zaangażowaniem, bo zarabiam ok. 4-4,5 razy więcej niż w kraju.
                Uczę się przy tym znacznie więcej niż mogłem tam. I robię znacznie ciekawsze
                rzeczy...
                Chyba musiałbym być niespełna rozumu, żeby nie wykorzystać takiej okazji ...
                A co do nacjonalistycznych odzywek co niektórych - Hans-Jurgen, myślę, że na
                wielu różnych internetowych forach takich szumowin trochę jest, nie tylko w Polsce.

                Dziub
                • lmblmb Bzdura z tymi płacami. 19.04.09, 01:30
                  Gość portalu: Dziub napisał(a):

                  > pracuję z większym zaangażowaniem, bo zarabiam ok. 4-4,5 razy
                  > więcej niż w kraju.

                  Bzdura, bo nie bierzesz pod uwagę kosztów życia.

                  Ja również pracuję poza Polską, i fakt, stać mnie na więcej towarów
                  przemysłowych, ale w pozostałych (rozrywka, podróże) jestem na takim samym
                  poziomie. Może pracę w Polsce miałem dobrą.

                  > Uczę się przy tym znacznie więcej niż mogłem tam. I robię znacznie
                  > ciekawsze rzeczy...
                  > Chyba musiałbym być niespełna rozumu, żeby nie wykorzystać takiej
                  > okazji ...

                  U mnie podobnie. Jestem fizykiem mgr inż.

                  > A co do nacjonalistycznych odzywek co niektórych - Hans-Jurgen,
                  > myślę, że na wielu różnych internetowych forach takich szumowin
                  > trochę jest, nie tylko w Polsce.

                  Oczywiście. Tylko że w Polsce jest jeszcze dość widoczny problem z nimi. To też
                  kwestia czasu.
        • Gość: gość Re: Ze skrajności w skrajność - ale to wyjdzie bo IP: *.upc-h.chello.nl 19.04.09, 00:30
          Człowieku, co ty wiesz o pracy w Polsce...
          Wydajność to nie jest niestety ilość wykonanej pracy, to jest organizacja pracy, organizacja państwa, poziom łapówkarstwa itd., z czym niestety w Polsce kiepsko.
          Nie wmówisz mi, że Belgowie są bardziej pracowici niż Polacy, z kilkoma akurat pracuję. A zachowanie kierowców na drogach...no jakbyś w Polsce był, niestety.


          • Gość: Montero Re: Ze skrajności w skrajność - ale to wyjdzie bo IP: *.dsl.bell.ca 19.04.09, 19:27
            Co fakt to fakt: biurokracja w PRL-bis jest odpowiedzialna za
            zmarnowane lata po Magdalence. Czy to sie zmieni? Moze jak te kilka
            milionow emigrantow wroci i zacznie zadac zmian. Kazda bledna
            decyzja urzedasa powinna byc zaskarzana nawet z powodztwa cywilnego!
    • Gość: imigrant Re: Belgia zaprasza do pracy IP: *.85-22-128.ip31.dokom.de 18.04.09, 14:05
      Ale jak przyjedziesz z ostlandu polska a tym bardziej z stolycy w-wy,
      gdzie syf, brud i smród jest jeszcze 2x większy to tak jak byś się znalazł
      w raju.
    • Gość: Wojtek BYłem na wycieczce w Brukseli IP: *.lodz.mm.pl 18.04.09, 14:08
      potwierdzam to, co napisał Gosc. Brud, pełno smagłolicych z dziesiątkami dzieci
      i kobietami w czarczafach. Nieprzyjemna, opryskliwa obsługa na dworcu, nikt nie
      zna angielskiego.
      • Gość: Cz.R. tytul nieprawdziwy! place niskie a podatki b.duze! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 15:02
        tytul nieprawdziwy ! nikt Polakow nie zaprasza i nie bedzie !

        to tak jak by napisac, ze Polacy prosza Chinczykow !

        W Belgii place niskie a podatki b.duze !

        Jest wiele innych krajow lepszych !
      • Gość: Iza Re: BYłem na wycieczce w Brukseli IP: 212.108.40.* 18.04.09, 15:07
        W Polsce za to wszyscy mowia po angielsku a na dodatek sa kure.sko
        uprzejmi! W calej europie zach. jest mnowstwo Turkow, Arabow z tymi
        tuzinami dzieci, okutane w szmaty ale same wladze im daja (lub daly)
        pobyt to ich problem. Jest tez mnostwo Polakow, tu dla odmiany szmat
        na glowie nie ma ale twarz wykrzywiona, gremplinowe brazowe spodnie
        sprzed 25 lat, zlachane buty za 1E z flohmarktu, uzebienia
        najczesciej brak...Boze, nie robimy nic lepszego niz Turek czy inny
        ale co nam daje takie dobre samopoczucie?! We wspomnianej w artykule
        Austrii, 95% Polakow to goscinni pracownicy, sektor budowlany
        oczywiscie i sprzataczki. Dodam ze sektor budowlany to ironicznie
        ujelam, robol ktory niczego sie w zyciu nie nauczyl "ale umie
        wszystko zrobic": i kafelki, i parkiet, i pomaluje i
        elektryk...Niestety wciaz duzo chetnych na te ich "uslugi".
        • Gość: Montero Re: Byłem na wycieczce w Brukseli IP: *.dsl.bell.ca 19.04.09, 19:30
          A czym sie zajmuja Polki w tej Austrii? Tez "uslugami" ...-)
    • Gość: Lolo A co z praca u siebie IP: *.dclient.hispeed.ch 18.04.09, 15:26
      czyli w Polsce?
    • Gość: andy Belgia zaprasza do pracy IP: *.adsl.alicedsl.de 18.04.09, 16:10
      mieszkalem 6,5 roku w Brukseli nieopodal malego zameczka zwanym Petischato,byl
      tam lager przejsciowy dla starajacych sie o pobyt czy obywatelstwo:lUDZIE JAK
      LUDZIE WSZEDZIE JEDNACY ALE POLICJA TO WREDNE ? I CIETE NIE TYLKO NA POLAKOW:
      • Gość: Emo Re: Belgia zaprasza do pracy IP: *.sotn.cable.ntl.com 18.04.09, 16:39
        Widze dominuja spojrzenia dosyc czarno- biale.
        A rzeczywistosc jest zlozona, jesli chodzi o Anglie na przyklad.
        Czy Polacy lepiej czy gorzej pracuja? Najglosniej o lenistwie Anglikow krzycza
        Ci, ktorzy z nimi nigdy nie pracowali. A to zalezy od czlowieka. Zanm Anglikow
        pracowitych jak i leniwych, nie porwalbym sie na liczenie, jakich jest wiecej.
        Tak samo jest z Polakami. Moze liczba pracowitych jest wieksza o te osoby, ktore
        sa pracowite z przymusu, po prostu boja sie wywalenia i zgadzaja sie na robienie
        za dwoch, Anglik jest wychowany inaczej i sie stawia, jak sie stawia za duzo to
        leci na pysk i przychodzi potulny "pracowity" Polak.

        Druga rzecz to kwestia pewnych zasad. Jesli Anglik pracowal i placil na
        Tamtejsze ZUSy przez 20 czy 30 lat i ma takie same prawa do zasilku co ten,
        ktory przyjechal rok temu, to ma prawo czuc sie uposledzony, nie?
        Wiekszosc Polakow uczciwie pracuje i wiecej wklada do kasy niz wyjmuje, ale jest
        wielu takich, co sciagaja dzieci aby ciagnac benefity, kantuja z zasilkami, to
        samo robia i Anglicy, ale nie znaczy to ze Anglicy lubia wlasnych naciagaczy-
        nie, po prostu wystarczajaco duzo maja swoich aby jeszcze importowac kolejnych.

    • Gość: Ambasada Prusakow Niemcy musza przedluzyc zakaz choc nie chca. IP: *.dip.t-dialin.net 18.04.09, 16:43
      Sytuacja na niemieckim rynku pracy jest szczegolnie fatalna, armia
      ludzi nie ma pracy i praktycznie zadnych szans na prace i jak tu
      otwierac szeroka wrota na naplyw obcokrajowcow? Stan nastrojow
      spolecznych w grupie bezrobotnych jest fatalny a nawet z tendencja
      do rewolucyjnego. Tego zadna wladza nie moze lekcewazyc.
      • Gość: ff Re: Niemcy musza przedluzyc zakaz choc nie chca. IP: *.chello.pl 19.04.09, 00:59
        w porównaniu z polską procent bezrobocia w niemczech jest niewielki
        • Gość: Montero Re: Niemcy musza przedluzyc zakaz choc nie chca. IP: *.dsl.bell.ca 19.04.09, 19:34
          I moze wlasnie tego sie w Rajchu obawiaja, co?

          Przypomina to troche relacje USA-Mexico ...



          • Gość: Jan Re: Niemcy musza przedluzyc zakaz choc nie chca. IP: *.unitymediagroup.de 19.04.09, 21:01
            Jesli w Niemczech pracuje prawie 500 tys Polakow,Polacy stanowia 3
            mniejszosc po Turach i Wlochach z ok 400 tys osob to co bedzie jak
            Niemce otworza rynek pracy?2 mln Polakow legalnie,2 mln na czarno a
            kto bedzie skladal niemieckie produkty w niemieckich fabrykach w
            Polsce?Kto bedzie w Polsce budowal autostrady?Ukraincy pewnie.Oni
            uwazaja Polakow za leni.
            • Gość: Montero Re: Niemcy musza przedluzyc zakaz choc nie chca. IP: *.dsl.bell.ca 19.04.09, 21:23
              Problem jest rzeczywiscie zlozony i nie od dzis wiadomo, ze tego
              typu decyzje dzialaja obustronnie. Przklady: miliony Meksykanow w
              Kaliforni, Texasie czy Arizonie albo setki tysiecy gastarbajtow w
              Rajchu z Turcji, dawnej Jugoslawi czy Grecji oraz Wloch.
              Dawna EWG-ie juz raz ten eksperyment przeprowadzila: Ford i Opel
              musieli wyplacic tysiace marek Turkom, zeby sie zrzekli przywilejow
              i powrocili do siebie. Dzisiaj to moze wygladac inaczej, ale tez
              maja do czynienia z innym klientem: Polska.
    • Gość: madaleine Belgia zaprasza do pracy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.04.09, 18:39
      bfb
    • Gość: obserwatorka Belgia zaprasza do pracy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.04.09, 18:46
      ludzie kochani nikt nas do pracy w innych kraja nie zaprasza.
      wam przeszkadzaja turasy, murzyni etc zostancie w domach w tej tak
      bardzo czystej polsce. wolnej od kryminalnosci, ze wspanialymi
      drogami, gdzie tylko rocznie tyciace ludzi ginie, w tej dulszczaznie.
      zanim bedziemy innych krytakowac zrobmy najpierw porzadek ww wlasnym
      kraju, badzmy rowniz wreszcie tolerancyjni. ale my umiemy tylko
      krytykowac i uwazac sie za wspanialych bezblednych ludzi. w
      rzeczywistosci jestesmy ograniczeni duzo zabawy w krytykowyniu
      innych, zycze rowniez abysmy juz tak daleko byli jak inne kraje unii
      juz dawno sa.
    • annika.h Gościu,sam siebie poczytaj 19.04.09, 01:27
      Nikt cię chyba na siłę do Belgii nie zaciągnął. Nie musiałeś tam siedzieć aż rok
      skoro tak przeszkadzał ci syf, brud, smród i "ubustwo"(pisownia oryginalna)i
      pełno murzynów,turasów (zapomniałeś dodać:i polaczków - konsekwentnie małą
      literą i z odpowiednią dawką pogardy).Należało się spakować i wracać do czystej,
      zadbanej, pachnącej i bogatej Polski z równymi, rewelacyjnymi drogami,
      uprzejmymi zawsze uśmiechniętymi ludźmi i niewiarygodnie wprost niskimi
      podatkami. Ciekawe, skąd się w niektórych bierze to niczym nie uzasadnione
      przekonanie o własnej wyższości?
    • Gość: ola Belgia zaprasza do pracy IP: 78.131.135.* 19.04.09, 10:50
      właśnie czekałam z utęsknieniem i się doczekałam
      • Gość: Montero Re: Belgia "zaprasza" do pracy IP: *.dsl.bell.ca 19.04.09, 19:51
        Hehehe ... ciekawe czemu akurat teraz ta Belgia "zaprasza"?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja