olecky
21.04.09, 07:58
"Do 2020 r. Unia Europejska chce osiągnąć 20-proc. redukcję emisji
dwutlenku węgla, tak samo ma wzrosnąć efektywność energetyczna i udział
energii ze źródeł odnawialnych."
Czyli: samo spełnienie wymogów dotyczących efektywności i udziału energii
odnawialnej daje redukcję emisji C02 w energetyce o 36%.
Więc co do tego ma energia atomowa? Uzasadnianie budowy elektrowni atomowej
koniecznością redukcji emisji C02 jest łapaniem się prawą nogą za lewe ucho.
Realne zagrożenie jest takie, że jak cała para polityki energetycznej pójdzie
w atom (który jest bardzo kosztowny na etapie budowy), to za 10 lat znowu
będziemy rozdzierać szaty, sępić okresy przejściowe i specjalne przywileje w
zakresie tych spraw, które tak naprawdę są znacznie pilniejsze i mogą
przynieść efekty znacznie szybciej (efektywność i energia odnawialna).
pozdrawiam, olek