NBP zachęca, KNF nie straszy, a złoty nie spada...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.09, 08:26
Najważniejsze, że nie rośnie
    • lava71 Re: NBP zachęca, KNF nie straszy, a złoty nie spa 23.04.09, 09:04
      Tylko kredyty i kredyty ... szkoda, że potem trzeba je spłacać. Tyle, że o tym
      nikt nie wspomina bo po co ...
      • rydzyk_fizyk A jaki współczynnik wypłacalności był na Ukrainie? 23.04.09, 09:58
        Że trzeba było się zapisywać w kolejce na wypłatę pieniędzy z banku?

        Czy chcemy iść tą drogą?
        • Gość: litości Re: A jaki współczynnik wypłacalności był na Ukra IP: *.196.c67.petrotel.pl 23.04.09, 11:48
          rydzyk_fizyk napisał:

          > Że trzeba było się zapisywać w kolejce na wypłatę pieniędzy z
          banku?
          >
          > Czy chcemy iść tą drogą

          W kolejce? Raczej jeśli nie miało się solidnych znajomości trzeba
          było grozić samospaleniem żeby wycofać lokatę po upływie terminu na
          jaki była założona. Wycofania lokaty przed terminem absolutnie
          zabrania obowiązujace prawo:)

          Współczynnik wypłacalności akurat do tego nic nie miał. W przypadku
          gdy - wobec gwałtownego osłabienia waluty - lud masowo ruszy do
          okienek, i zacznie wymieniać lokalną walutę na tą do której ma
          zaufanie, nie ma takiego współczynnika który by pozwolił sprostać
          temu procesowi i takiego systemu bankowego (szwajcarskiego nie
          wyłączając), który by to zniósł bez pomocy państwa a przeważnie
          równiez organizacji miedzynarodowych. Ukrainie nie pomógłby
          wspólczynnik wyplacalności na poziomie 30%, natomiast miałby wpływ
          na zaostrzenie kryzysu.

          Pomysł przedstawiony w artykule jest jak najbardziej słuszny, tylko
          jak znam życie w naszych warunkach realizacja uda się połowicznie.
          Banki wprawdzie zmiejszą wspólczynnik wyplacalności, ale nie
          zwiekszą akcji kredytowej...


    • Gość: marek Re: NBP zachęca, KNF nie straszy, a złoty nie spa IP: 194.50.110.* 23.04.09, 09:17
      Bez kredytów zadusimy gospodarkę...

      inwestujwsiebie.blogspot.com/
      • Gość: ja Re: NBP zachęca, KNF nie straszy, a złoty nie spa IP: *.nplay.net.pl 23.04.09, 09:19
        a kredytem zdusisz siebie
    • mark6 Skąd ten dureń wie,że PLN jest niedoszacowany????? 23.04.09, 09:26
      Kiedy eksport zaczyna się trochę rozwijać jako jedyny napęd
      gospodarki, grupa polskich IDIOTÓW-anali rozpacza z tego powodu.
      Lepiej niech PLN wzrasta kosztem całego Narodu!!!
    • Gość: Mike Re: NBP zachęca, KNF nie straszy, a złoty nie spa IP: *.teleton.pl 23.04.09, 13:47
      KNF czyli pisowskie sługusy w akcji. To nie kto inny tylko własnie KNF ponosi w duzej mierze odpowiedzialnosc za sytuacje na rynku kredytowym. Te ich rekomendacje i obostrzenia posuniete duzo dalej niz w krajach zachodnich, gdzie recesje mamy w toku, ida mocno w sukurs polityce zagranicznych banków. Po co do cholery maja one kredytowac gospodarke skoro nawet nasz krajowy regulator pokazuje im zeby tewgo nie robić?? W sukurs idzie też im NPB. Podczas gdy wszedzie na swiecie tnie sie stopy procentowe na maksa, u nas utrzymywane sa one na stosunkowo wysokim poziomie. Nie dziwne wiec ze banki wolą kase trzymac w NBP skoro maja dzieki temu zapewniony, co prawda niski bo niski, ale zawsze zysk, niz ładowac ją w gospodarke
      • terpuko123 Re: NBP zachęca, KNF nie straszy, a złoty nie spa 23.04.09, 16:35
        dla wszystkich kredytobiorców we franku, dobra analiza na najbliższe
        tygodnie: www.globtrex.com/Analizy/Analizy+Rynkowe/255-
        Biuletyn+dzienny+Waluty+CHF+PLN+EUR+USD

        Frank blisko 3 zł, i mało prawdopodobne żeby wybierał się w niższe
        rejony...
        • Gość: gugcia0 zawracanie kijem Wisły ten cały artykuł i jego IP: *.chello.pl 26.04.09, 21:41
          tezy. Że to podobno się złoty umacnia, no, fajnie się umacnia, w
          zeszłym tygodniu był na poziomie 4,57 zł do euro, a w tym tygodniu
          do 1.5. z uwagi na opcje i kredyty 4,70 zł za euro, w dalszej
          perspektywie po ukazaniu realnego stanu finansów państwa,
          czerwiec,lipiec 5 zł za euro, tak to się będzie "umacniał" ten
          złoty. Co do NBP to od 7 miesięcy słyszę,że rząd i NBP robią co mogą
          aby banki dały kredyt ino im to słabo wychodzi, bo banki dają coraz
          mniej kredytów, a co im w zęby wpadnie to oddają grzecznie do swoich
          central na Zachodzie lub na lokatę w NBP. Balcerek banki oddał
          zagranicznemu kapitałowi i teraz jest w Polsce tak,że rząd i NBP to
          może tyle bankom zrobić co ten klient w słynnym skeczu o hydrauliku
          z Kobuszewskim w roli pana majstra.Nikt nie chce od dawna powiedzieć
          nam prawdy, powiedział to dopiero parę dni temu MFW, którego to MFW
          rząd błagał o kredyt i musiał temu MFW pokazać realne dane, których
          my- prosta gawiedź, nie znamy. Tyle,że ten MFW to za bardzo
          gadatliwy był i powiedział ,że nas czeka recesja,że czeka nas 2 albo
          3 lata nie spełnienia 3% kryterium wejścia do euro i abyśmy sobie
          bajki o euro w portfelu na lat wiele na półkę z bajkami dla dzieci
          odłożyli. Ten paskudny MFW mówił,że będzie u nas w tym roku 15%
          bezrobocie oraz kłopoty z deficytem państwa na poziomie o 10 mld
          wyższym niż nam tu rząd w bajkach na dobranoc mówił. MFW okropnie
          dużo gada aż się min. Boni zdenerwował i mówi,że ten MFW to nic nie
          rozumie,że u nas jest raj,sukces i nas do jednego worka z jakimś
          okropnym RFN albo USA ładuje. A my to wyspa szczęśliwa, palmy,long
          drinki i hawajska muzyka z szumem bryzy morskiej w tle.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja