"GP": Autem za granicę drożej niż samolotem

IP: 88.220.91.* 23.04.09, 12:26
W ostatnich latach benzyna w Austrii była tańsza niż w Polsce.
Biorąc pod uwagę poziom zaroków, paliwo w naszym kraju jest
horrendalnie drogie. A co do samolotu: należy jeszcze doliczyć
opłaty za przejazd z lotniska do hotelu i opłaty za nadbagaż, bo nie
zawsze rodzina 2+1 zmieści się w limicie.
    • Gość: kot "GP": Autem za granicę drożej niż samolotem IP: *.miconet.pl 23.04.09, 12:39
      wszawa - malaga > 3600km co daje przy średnim spalaniu benzyny
      7/100 - 1200zł, przy dieslu 5.5/100 - 800zł. nie wiem skąd piszący
      artyków wziął te ceny...
      • Gość: gosc2 Re: "GP": Autem za granicę drożej niż samolotem IP: *.171.106.26.static.crowley.pl 23.04.09, 14:01

        3600km x 2, bo moze chcesz wrocić do domu...
    • Gość: dfg "GP": Autem za granicę drożej niż samolotem IP: *.aster.pl 23.04.09, 12:41
      Z kolei do podrozy samochodem trzeba jeszcze doliczyc noclegi i wyzywienie po
      drodze, o czasie podrozy juz nie wspominajac.
    • fan_pani_minister "GP": Autem za granicę drożej niż samolotem 23.04.09, 12:53
      Bez sensu artykuł o niczym, co to za porównanie, jeżeli ktoś chce się rozłożyć
      na tydzień na plaży to z oczywistych względów (czas podróży, a nie parę złotych)
      powinien lecieć. Jeżeli ktoś chce zwiedzać kraj to zawsze (na kontynencie)
      opłaci jechać, po prostu koszy przelotu+wynajmu samochodu na miejscu będą
      znacznie wyższe.
    • czarnydulo "GP": Autem za granicę drożej niż samolotem 23.04.09, 13:16
      Sratata! Ale się autor wysilił!
      Dwa tygodnie z przejazdem samochodem z necka w grecji kosztuje mnie 4200.
      Ta sama oferta samolotem kosztuje 7500.
      Rzeczywiście samolotem taniej !!!
      Bez wątpienia samolotem wygodniej i szybciej ale w tym roku postanowiłem co
      nieco pozwiedzać kontynent.
      Autor powinien rzetelniej przygotować materiał
    • Gość: driver łodz - Londyn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.09, 13:20
      kilometrów ok 3 tys, zatem dla mojego auta to ok 3 zbiorniki po 220 złp do tego
      2 x prom z dunkierki po 30 eur.
      Jakby nie patrzeć - koszt w obie strony jest mniejszy niz 1000 złp, a na lot
      samolotem dla 4 osobowej rodziny muszę wydać minimum 2,5 tys bez dojazdów na
      lotnisko i z lotniska
      Tyle tylko, że wycieczka w jedną stronę to ok 12 godz...
    • Gość: gutek81 Poznań-Bourgas-Poznań IP: *.dalkia.poznan.pl 23.04.09, 13:28
      Sprawdzałem właśnie loty Poznań-Burgas-Poznań
      Przelot 3,5h + 2h odprawa + 2h transfery

      Przewoźnik: WIZZAIR
      Podróż tam
      Poznań >> Bourgas
      07/04/09 (sobota)
      Odlot: 6:00 / Przylot: 09:20

      Podróż z powrotem
      Bourgas >> Poznań
      07/25/09 (sobota)
      Odlot: 9:55 / Przylot: 11:15

      Koszt całkowity ze wszystkimi opłatami i podatkami 758 PLN
      Odloty i wyloty powrotne tylko w soboty!!

      Dla 3 osób przelot wynosiłoby 2274zł łącznie w 2 strony.


      Alternatywa autem: 30godzin, aktualne ceny w sezonie 2009r.:

      Czechy:
      Winieta miesięczna 330CZK = 53zł

      Słowacja:
      Winieta miesięczna = 10E

      Węgry:
      2x winieta 4-dniowa 1530ft = 2x 23zł

      Serbia:
      Autostrada bramki = 16E

      Bułgaria:
      Winieta miesięczna 25lv = 13E

      Paliwo:
      Aktualnie średnia cena paliwa na całej trasie można przyjąć jako
      1l. ON / 3,8zł


      Autem spalającym 7l/100km x 4200km = 1100zł
      Opłaty drogowe = 400zł

      SUMA = 1500zł (do podziału na 3 osoby)
      • Gość: Maciej Re: Poznań-Bourgas-Poznań IP: 194.39.141.* 23.04.09, 13:51
        No i dodatkowo Wizzair, który np. z powodu "uderzenia samolotu przez
        piorun kulisty" (z autopsji :)) opóźni odlot o 18 godzin.

        Artykuł zgadzam się, że do luftu. Jednostronny i powierzchnowny. A
        schrzanienie komuś efektów 2-tygodniowego wypoczynku przez
        konieczność spędzenia doby na lotnisku w oczekiwaniu na samolot
        powrotny też jest raczej dość ważna:)))


      • Gość: Piotrek Re: Poznań-Bourgas-Poznań IP: *.aster.pl 23.04.09, 14:56
        plus noclegi
        ostatnio jak jechałem z wakacji do Polski to rozchorowałem się z
        wysiłku
        czasem nie warto oszczędzać, polecieć na luzaka i mieć wszystko w
        d...
    • Gość: Mateo Lenistwo czy niekompetencja autora? IP: 217.206.188.* 23.04.09, 14:04
      W jaki cudowny sposób wyliczyl te 3200 do Malagi?? Jakie spalanie musialby miec samochod zeby tyle zuzyc? Odlegosc 3416 km. Liczac 10l/100 km i 4.00 pln za litr wychodzi 1366 pl a nie 3200.
    • Gość: babka "GP": Autem za granicę drożej niż samolotem IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 23.04.09, 14:12
      Bilety lotnicze tanich linii do Polski na okres wakacyjny to wydatek
      ok. 500 GBP dla rodziny 2 + 2 (przy 3 sztukach bagażu + 4 sztukach
      podręcznego). A trzeba jeszcze doliczyć koszt paliwa do lotniska i z
      powrotem, koszty parkingu na lotnisku oraz pociąg w Polsce (ok 250-
      300 PLN w obie strony). Co tu porównywać? Nasz samochód pali 5-5,5
      l/100 km, a noclegi w Niemczech wcale nie są takie drogie. Tylko
      czasu szkoda ....
    • Gość: turysta "GP": Autem za granicę drożej niż samolotem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.09, 14:34
      Benzyna dla średniolitrażowego samochodu na 1000 km to wydatek 200 zł. Za
      przejazd na dystansie 10.000 km trzeba odżałować 2000 zł. jest to jednak
      wydatek na kilka osób. Przy skorzystaniu z samolotu trzeba dodać wydatki na
      komunikację na miejscu pobytu. Jest jeszcze możliwość przejazdu autobusem,
      które jest chyba najtańsza. Kraje ościenne najlepiej zwiedzać podróżując
      rowerem. Tanio i zdrowo.
    • Gość: Remoo "GP": Autem za granicę drożej niż samolotem IP: 91.150.134.* 23.04.09, 15:08
      Następny artykuł z serii coś dzwoniło, nie wiem gdzie, ale i tak napiszę, bo
      wierszówka się przyda... Parę lat temu mój kumpel z żoną polecieli sobie "dla
      wygody" do Chorwacji. Ja z Katowic do Splitu jechałem 14 godzin; oni lecieli 3
      godziny. Ale... Z Katowic wylotu nie było, więc jazda pociągiem z tobołami do
      Bratysławy, z Bratysławy na lotnisko, odprawa, lot, lądowanie w Splicie. Potem
      stopem z lotniska do centrum i potem szukaj kwatery, gadając na migi w 35 st.
      upale... No podróż miód-malina; prawie jak u Barei: "Na Ochocie w elektryczny do
      Stadionu a potem to już mam z górki, bo tak... w 119, przesiadka w 13,
      przesiadka w 345 i jestem w domu"...
Pełna wersja