wolnosc_slowa0w0gw0inaczej
25.04.09, 22:59
Po grudniowym szczycie klimatyczno-energetycznym Unii Europejskiej
wmawiano Polakom, że osiągnęliśmy zwycięstwo. Jednak już wówczas
było wiadomo, że to czysta propaganda sukcesu i Polska na własną
zgubę poparła propozycje forsowane przez Francję. Przyjęty przez UE
pakiet określa bowiem ograniczenie emisji dwutlenku węgla o 20 proc.
do roku 2020, a także zmniejszenie zużycia energii o 20 proc. oraz
wzrost zużycia energii ze źródeł odnawialnych w UE do poziomu 20
procent. Natomiast kraje, które przekraczałyby narzucone licencje
emisyjne, nabywałyby "dodatkowe" kwoty na specjalnych giełdach już
od 2013 roku. Dla gospodarki polskiej opartej na węglu oznacza to
astronomiczne wydatki na spełnienie tych wyśrubowanych norm.