Gość: igor
IP: *.bialystok.vectranet.pl
27.04.09, 20:07
"...Najbardziej szokującą informacją podaną w doskonałym raporcie, dotyczącym
globalnej stabilności finansowej (Global Financial Stability Report),
opublikowanym w zeszłym tygodniu przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy, wcale
nie była szacunkowa kwota wszystkich złych wierzytelności. Wynosi ona 4,1
biliona dolarów i z pewnością w następnych wydaniach raportu będzie wyższa.
Znacznie bardziej szokujące było to, że lwia część tych wierzytelności
znajduje się w posiadaniu banków europejskich, a nie amerykańskich...
...Europejscy liderzy to ogólnie biorąc grupa intelektualnych egoistów. W
czasie kryzysu nigdy nie poświęcali wystarczającej uwagi rozszerzeniu
narodowych polityk na wspólny rynek z obowiązującą wspólną walutą.
Przestrzegając tego, co mylnie uważają za politykę w swoich krótkoterminowych
narodowych interesach, nie tylko niszczą długoterminowe szanse dla strefy
euro, ale ostatecznie niszczą sami siebie. Wszyscy mają złudzenie, że kierują
się strategią narodową. Ale z sumowania tych strategii, nie wynika jedna wspólna.
Podejrzewam, że ta zła sztuka - jak w klasycznym teatrze europejskim – będzie
trwała całe pięć aktów. A nie jesteśmy jeszcze w połowie. Nawet się do niej
nie zbliżamy.
Autor - Wolfgang Münchau
© The Financial Times Limited 2009