1stanczyk W czerwcu sa wybory do PE to i prognozy nabieraja 02.05.09, 13:42 wyborczych potrzeb. A noz (widelec) sie nie sprawdza. Latwiej bedzie pozniej PE miec "sukcesy" w "dzialaniach" antykryzysowych nic nie robiac. Swoisty rodzaj naszych przedwyborczych oszustw sondazowych z 2005 roku, moze mniej kryminalny, ale nie mniej dyskredytujacy demokracje. Prognoza nie do wiary? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawel Prognoza nie do wiary? IP: *.acn.waw.pl 02.05.09, 13:53 chcielibyście ale tak nie bedzie , darmozjady unijne , bolszewia zepsuta do kości Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Prognoza nie do wiary? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.09, 14:21 Prawda jest ze I kwartal byl bardzo slaby i na pewno na jego podstawie wyliczono te dane. Prawda jest jednak takze i to, ze co najmniej II i III kwartal zapowiadaja sie duzo lepiej. :] Dlatego ta prognoza nie wydaje sie byc wiarygodna. Zreszta 3 miesiace temu KE uwazala ze w Polsce w 2009 PKB wzrosnie o 3 punkty procentowe. Ciagle zmieniaja zdanie. Jak w sierpniu okaze sie ze II kwartal byl lepszy, to KE znowu wyda nowa, poprawiona prognoze. I wszystko w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Media nie patrzą rządowi na ręce. Psychoza??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.09, 14:30 Media zajęte są Palikotem i zwalczaniem PiSu. A KE tym się nie zajmuje, tylko liczy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cala naprzod Re: Nie dla PO. Nie dla kolchozu!!!!!! IP: *.hsd1.ca.comcast.net 02.05.09, 18:57 Odpowiedz Link Zgłoś
uookasz kraje starej unii 02.05.09, 14:49 nie mogą znieść, że w Polsce gospodarka się trzyma. Dowalić, dowalić! Odpowiedz Link Zgłoś
herrrkagan Prognoza nie do wiary? 02.05.09, 15:56 Zbyt optymistyczna! Moim zdaniem PKB spadnie w Polsce w tym roku o conajmniej 2%, a najprawdopodobniej o ponad 5%. Odpowiedz Link Zgłoś
the_foe "Nie uciekajcie od nas, gdzie indziej jest tylko.. 02.05.09, 16:44 ..gorzej"... Tak caly swiat biznesu i narodowych grup interesow mowi zdezorientowanym inwestorom. Jezeli Polska na koniec roku zamknie sie wzrostem 1-2% PKB to bedziemy silnym magnesem na wolna gotowke uciekajaca z USA, GB, IRL, ESP. Ta to tez do myslenia tym ktorzy czekaja na odbicie sie bardziej stabilnych Niemiec i Francji. Ja tu widze parcie na "samospelniajaca sie przepowiednie". jest to nie fair, ale kto powiedzial ze biznes jest fair? Ja jestem pewien, ze nasz PKB liczony przez rzad/GUS zamknie sie w ok 2% a MFW wyliczy go na jakies 1-1,5% Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gospodarka Co dla KE oznacza termin polska gospodarka? IP: *.centertel.pl 02.05.09, 16:56 Czy jeśli nie polski koncern albo bank działający w granicach naszego kraju będzie miał kłopoty i zmniejszy produkcję, to znaczy dla Komisji, że to _polska_? gospodarka się kurczy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gospodarka Re: Co dla KE oznacza termin polska gospodarka? IP: *.centertel.pl 02.05.09, 17:00 Bo jeśli obcy, którzy często, z różnych powodów, nie płacą w Polsce podatków zaliczani są do polskiej gospodarki, to jest to bardzo pokrętna logika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szwindel Re: Co dla KE oznacza termin polska gospodarka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.09, 18:56 KE zalicza wszystkie podmioty gospodarcze działające na terytorium państwa polskiego. Dlatego też posługuje się wskaźnikiem PKB, a nie Dochodem Narodowym, bo jego przedstawienie i porównanie z tym sprzed 20-stu lat mogłoby wywołać rewolucję. A tak ogłupiany naród nawet nie zdaje sobie sprawy jak z dnia na dzień traci swój majątek i pozycję w świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
greg-7 Prawdopodobne 02.05.09, 17:05 A kto ma nakręcać gospodarkę? Autostrad się prawie wcale nie buduje, w mieszkaniówce też kicha, firmy zwalniają (np. stocznie), eksport spada. Rośnie tylko armia urzędników i ich pensje. Nie ma mądrej polityki gospodarczej, a Pawlak nadaje się tylko do kopania kartofli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antek Piarowcy Tuska starają się ukryć prawdę i trzymać IP: 217.98.20.* 02.05.09, 17:30 w niewiedzy ciemnego luda, aż do wyborów. A potem Tusek ogłosi prawdę o fatalnym stanie gospodarki i o zapaści budżetu. Wtedy zacznie się łupienie ciemnoty nowymi podatkami i opłatami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cala naprzod Re: Chlopi polscy nigdy nie chcieli kolchozow... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 02.05.09, 18:46 .. TYMCZASEM POST-KOMUNA I SBECJA OLIGARCHOWIE FINANSOWI I POLITYCZNI PO "OKRAGLYM STOLCU", WCIAGNELI POLSKE DO TZW "EUROPY".Budowanej wg planu Hitlera. Popatrzcie na Chiny jak sie rozwijaja... Niedawno byli terroryzowani przez przyglupa Mao i jego kulturalna rewolucje.. Ale oni sa NIEZALEZNI!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tt Prognoza nie do wiary? IP: *.cable.ubr01.cast.blueyonder.co.uk 02.05.09, 17:33 oj, dostasniecie po jajeczkach. prawdziwi polacy szykujcie sie bo to co mialo nie nadejsc nadchodzi. nie ma znaczenia kto was okrada i kto wami rzadzi, pis , po itd. problem lezy w tym ze od zawsze macie debilna klase polityczna wraz z przydupasami, nienazartymi biznesmenami, niedorobionymi urzedasami, chorym aparatem panstwowym . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojciec to bagno kapitalistyczne wszedzie sie wali IP: *.privacyfoundation.de 02.05.09, 18:07 to bagno kapitalistyczne wszedzie sie wali.To bedzie kryzys ktory zakonczy sie zmianami sysytemu i ten kapitalistyczny gnoj zniknie.Agonia juz sie zaczela i potrwa jescze dlugo ale ten syf zniknie i mam nadzieje nastana lepsze czasy u uczciwy system. Przed 100 laty podobny kryzys doprowadziul do II wojny.W tym przypadku kolejna wojna nie jest wykluczona bo kapitalizm rozwiazuje swoje problemy tylko za pomoca wojen i tego nalezy sie teraz bac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123456 stare komuchy sie urządziły... IP: *.chello.pl 02.05.09, 19:39 i bawia sie znowu w planowanie i prognozy.... najlepiej podsumowal ich Nigel Farage jeden z niewielu rozsądnych w tym siedlisku komuszym w Brukseli... Kto jest kim w Komisji Europejskiej? "Kto kupilby używany samochod od takiej Komisji?":)) www.youtube.com/watch?v=O3d9fe5xCFc&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maliniak stare komuchy i zlodzieje z Solidarnosci IP: 195.24.77.* 02.05.09, 21:49 stare komuchy dogadaly sie ze zlodziejami z "Solidarnosci" i kolaborantami CIA i wspolnie sie wzbogacili rabujac i okradajac polski majatek narodowy-wspaniały okragły stoł.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PRACOHOLIK Re: to bagno kapitalistyczne wszedzie sie wali IP: *.111.192.213.cable.satra.pl 04.05.09, 04:40 Załap człowieku,że kapitalizmu nigdzie nie było.Jak mówisz,to ten kapitalizm jest obłożony takimi podatkami:na emerytury,na narkomanów,na alkoholików,na samotne matki,na domy dziecka,na wszelkie inne anomalie życiowe,że człowiek pracujący ma mniej niż ten,co otrzymuje zapomogę.Czas najwyższy,żeby nieudacznicy życiowi i lenie wszelkiej maści wzięli się do roboty.Osoby z papierosem w gębie proszą o zapomogę.Jak chcesz palić to do roboty zarób na to,a nie zabieraj pracującemu chleba{on na takich płaci podatki} Odpowiedz Link Zgłoś
talking_head nie bój, najwyżej minster 'Jacko" odwoła kryzys 02.05.09, 20:12 Już wielokrotnie mówił że nic nam nie grozi, że wzrost będzie ponad 4%, nie ma co się bać. Odpowiedz Link Zgłoś
wowo5 Re: nie bój, najwyżej minster 'Jacko" odwoła kry 02.05.09, 22:00 Zaloze sie, ze prognoza KE bedzie blizsza prawdzie niz przepowiednie rzadu i naszych ekonomistow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xy Czyli Stanowisko Dowodzenia jest w Brukseli ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.09, 20:39 A te nasze poddrygi to smiech na sali !Tak nam dopomóż ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szwindel Stanowisko Dowodzenia jest gdzie indziej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.09, 00:59 Słyszałeś kiedyś taki slogan, że światem rządzi pieniądz ? A kto rządzi pieniądzem ? Odpowiedz Link Zgłoś
talking_head A może GW*** poda jak zmieniały się prognozy Jacko 02.05.09, 21:03 Fajnie byłoby teraz, prawie po roku, sprawdzić co bredził Jacko, zwany wybitnym ekonomistą, w połowie zeszłego roku i co mówił później a co mówi, cienkim głosikiem, teraz. Fajnie byłoby przypomnieć 'ciemnemu ludowi" scenę z Sejmu gdzie Jacko urągał opozycji że na niczym się nie zna, że budżet jest gites i że żaden kryzys Polsce nie grozi. \szykuje sie potworne załamanie, myślę że w wakacje, najpóźniej przełom września i października. Rządowi już teraz brakuje jak dobrze policzyć około 20-25 mld zł, ale braki będą następowac lawinowo, wpływy z podatków są dużo mniejsze niż założono. Gospodarka dusi się od wysokich podatków, kosztów pracy (przede wszystkim!) i od braku kredytów. no i co "ucune" wymysliły na to ? Podwyższą podatki ! Trzeba wiać ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gugcia0 jak się czyta to forum to ma się wrażenie,że mało IP: *.chello.pl 02.05.09, 22:05 jest u nas ludzi, którzy realnie widzą świat dookoła siebie oraz że tak bardzo ufają Tuskowi i własnej wizji Polski,iż nie przyjmują do wiadomości faktów. Ich optymizm ma być wieczny. Są to z reguły młodzi ludzie, od 15 do 35 lat, na tym forum,wyborcy PO,mają fajną pracę albo się uczą, chcą aby im było dobrze, nie chcą powrotu biedy,ograniczeń,kryzysu, jakiś niemiłych rzeczy z przeszłości, o których mówili może kiedyś rodzice i dziadkowie. Ja to rozumiem ale chcę Wam, młodzi optymiści,powiedzieć,że każde pokolenie ma swój zły czas,swoją biedę, swoje 7 lat chudych, nigdy w rozwoju świata nie było tylko dobrze,taki jest ten świat, to nie bajka.Znam opowieści moich dziadków i rodziców, sam mam prawie 50 lat i też już w PRL pobiedowałem.Pamiętam trudności życia od małego, braki, o których nie macie pojęcia. Mając ten bagaż nie boję się patrzeć prawdzie w oczy, wiem,że będzie gorzej, dużo gorzej, ale nie aż tak jak mieli nasi przodkowie albo ja w latach 60 czy 80 tych w PRL.A co będzie? Kryzys. Brak eksportu do UE spowoduje wielkie zwolnienia, pracownicy zwolnieni będą ograniczać wydatki, ja już tak robię,inni, z kredytami, nie będą płacić rat,stracą auta,plazmy,mieszkania,domy. Będzie duzo mieszkań i aut do kupienia od komornika.Stanie budownictwo mieszkaniowe.Huty, np. nasza w N.Hucie, już zwalniają masy ludzi, produkują 50% tego co dawniej.Ludzie bez pracy przestaną jadać w restauracjach,tańczyć w klubach,pijać w pubach,bywać w górach co weekend,korzystać z różnych usług,nie będą kupować nowych aut,mebli,AGD,ubrań. Bedą oszczędzać na wszystkim. Znam to z własnego zycia w PRL i trochę z życia w tej nowej Polsce też.Zbiedniejemy,zmniejszą się nam apetyty na wszystko, przestaniemy brać wszystko na kredyt, bo będziemy wiedzieć,że kredytu nie spłacimy.Spokorniejemy,będziemy jadać w domu,skromnie, pic piwo w domu albo na działce u szwagra, nie pojedziemy do Toskanii ani na narty w Dolomity.Kupimy stare auta,ponosimy stare kurtki jeszcze jeden sezon. I dobrze nam to zrobi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piter Re: jak się czyta to forum to ma się wrażenie,że IP: *.aster.pl 02.05.09, 22:24 mądrze piszesz, bo patrzysz na wszystko z innej perspektywy. Jak ja (lat 34) mówiłem 2 lata temu kolegom żeby nie brać kredytów w obcej walucie i dawałem im przykład jak kiedyś niektórzy sparzyli się na kredytach w Euro to nie wierzyli i brali tylko CHF. A jak mówiłem że mieszkania kiedyś zaczną tanieć bo już są absurdalnie drogie, to jak zahipnotyzowani przez telewizję powtarzali że mogą tylko być droższe. Ponieważ się obkupili, to najlepiej aby kosztowały tyle co na Manhattanie. Naprawdę smutne że tak wiele osób dało się zmanipulować pewnym głównie zachodnim grupom finansowym... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cala naprzod Re: pokolenia urodzone jako bekarty stanu wojenneg IP: *.hsd1.ca.comcast.net 03.05.09, 01:37 o nie grzesza madroscia zyciow. Najlepsze dowody to: glos na POstkomuchow, wiara w kolchoz brukselski. A tam starzy wyjadacze wykoluja kazdego. Kiedys to pokolenie bekartow obudzi sie z letargo, mam nadzieje ze nie bedzie za pozno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaniekojony Re: jak się czyta to forum to ma się wrażenie,że IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.05.09, 08:58 w tej sytacji co zrobic aby nie stracic i zabezpieczyc sie na starosc co sprzedac akcje bo inwestorzy zagraniczni uciekną, kupic walutę bo złotówka bedzie sie osłabiac ograniczyc konsumkcje i oszczedzac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kmin1111 Prognoza nie do wiary? IP: *.chello.pl 02.05.09, 21:59 q..wa, jak ich to boli. C prWda to tylko wskaźniki ale jak może Polska być w CZYMKOLWIEK lepsza od zachodu? Jak nie -0,5 to chociaż 0. Jak nie 0 to -1,7 wymyślą. Zeby tylko zakląć rzeczywistość że u nas tak do dupy a u nich ok. A tu ani złoty na łeb, ani giełda. Produkcja OK, sprzedaż spoko. Barroso z Merkel siwieją więc dają radę w mediach. Jak rzeczywistość i fakty imi przeczą to tym, gorzej dla faktów. Q..wa drugi sojuz... Ale my się jkeszcze nikomu nie daliśmy i myślę że ich połkniemy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: człowiek Prognoza nie do wiary? IP: *.adsl.inetia.pl 02.05.09, 22:46 KE to fajna instytucja, najpierw podcina nasze firmy, zabiera fundusze, po czym się dziwi, że to ma wpływ na gospodarkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ccxc Re: Prognoza nie do wiary? IP: *.chello.pl 02.05.09, 23:14 a na jakiej podstawie są te prognozy? tego nie napisali !!! bzdury straszne .prognozować każdy może Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ad Kraj kolonialny IP: *.chello.pl 02.05.09, 23:28 Ludzie ! Najpierw nauka, bo wiedzy nie macie o otaczającej was rzeczywistości. Nijak zatem nie jesteście jej w stanie zmieniać, a tym bardziej na korzyść waszą. ZARZĄDZANIE = < {INFORMACJA}, KOMPETENCJE}, {UPRAWNIENIA}, {CELE}> - czwórka uporządkowana, oddająca sedno istoty zarządzania. Bez rzetelnej informacji, wiarygodnej, pełnej, uporządkowanej, dostępnej i szybkiej do przetwarzania nie może być zarządzania, a podejmowane decyzje nic nie mają wspólnego z optymalizacją.. Balcerowicz za Mazowieckiego został 14 grudnia 1989 roku powołany do opracowania programu gospodarczego. Ów adiunkt z kilkoma koleżkami w ciągu niecałych dwóch tygodni uporał się z zadaniem i od nowego roku wdrażał swoją "reformę". Ludzie, nie dajcie się sobą manipulować i dawać wiarę w kit, który zewsząd wam się wciska. Dwa lata temu pisałem na tym forum: "W sytuacji ekonomicznej ( 180 mld. $ długu zewn., prawie tyle samo długu wew.), gospodarczej ( wytwórczość zniszczona lub rozkradziona i wyprzedana za bezcen obcym), gdy istnieje fatalne prawo i skorumpowana- do granic absurdu rozbudowana- administracja państwowa, gdy banki są w obcych rękach ( generujące wirtualny pieniądz, uprawiające protekcjonizm i udzielające kredytów na lichwiarskich zasadach), a naród w planach UE skazany na skansen cywilizacyjny z tanią, prawie niewolniczą siłą roboczą - co w takiej sytuacji można zrobić? Trzeba robić dokładnie to, co miał w zamiarach zrealizować PiS (a nie czynił)- należy przede wszystkim przywrócić morale w każdej dziedzinie życia narodu i państwa. Bez odnowy w tej sferze nie ma mowy o wejściu na drogę rozwoju. Trzeba szybko, ujawnić, osądzić i surowo ukarać sprawców zapaści społecznej, ekonomicznej i gospodarczej kraju. Należy raz na zawsze odsunąć tzw. bezpaństwowców od sprawowania wszelkiej władzy w Polsce. Zadbać należy również o czystość etniczną narodu - skarb niebywały, jaki jeszcze posiadamy. Nigdy Polska nie kolonizowała inne narody. Zatem nie mamy żadnych zobowiązań by przyjmować obcokrajowców, szczególnie kolorowych i obcych nam kulturowo. Nie autostrady pilnie nam są potrzebne, ani też baraki pod supermarkety. Trzeba odbudować oraz tworzyć naukę i wytwórczość - niezbędne czynniki przyśpieszenia rozwoju cywilizacyjnego kraju. Autostrady, których budowanie daje chwilowe zatrudnienie przy poniesieniu olbrzymich kosztów, zaasfaltowaniu ( pozbyciu się zagranicy odpłatnie smoły jako groźnego odpadu), a później zabieraniu i zanieczyszczaniu znacznych połaci ziemi oraz przestrzeni w miastach i wsiach, korzyści przyniosą tylko kapitałowi zachodniemu. Po nich przemieszczać będą się pojazdy samochodowe całej UE rozwożąc towary na tereny nowych rynku zbytu na Wschodzie. Ropa będzie stale drożeć, bo jej zasoby szybko kurczą się. Polaków nie stać będzie na samochód, gdyż jego eksploatacja stanie się droga w porównaniu do ich zarobków. Nam jest potrzebny rozwój komunikacji masowej - pasażerskiej i towarowej (tiry na platformy), opartych głównie na kolejnictwie. To jest przyszłość i trwałe miejsca pracy związane z obsługą i wytwarzaniem taboru, urządzeń, sprzętu. Istniejące drogi trzeba modernizować, ale stopniowo. Budowę ( za horrendalnie duże pieniądze) autostrad trzeba na razie zaniechać, bo nie dla naszego pożytku będą one przeznaczone, bo również nie umiemy je dobrze wykonać. W Polsce występuje wielki głód mieszkań ( buduje się niedużo i bardzo drogo). 3 mln. nowych mieszkań ,rewitalizacja istniejącej substancji mieszkalnej, to wyzwania, które stoją przed narodem, to konieczność pierwszoplanowa, która pchnie kraj na rozwój. Tego j.łopy rządzące nie chciały (celowo) pojąć- wyprzedały cementownie, hutnictwo i wiele innych branż za bezcen (dokonać renacjonalizacji). W wytwórczości Polska stała się montownią i przetwórnią wstępną miejscowych zasobów surowcowyvh. Polska, jako duży kraj w Europie. niemal całkowicie zlikwidowała swoją bazę naukową i techniczną, szczególnie w dziedzinie innowacyjności i postępu. Poznikały instytucje badawczo- naukowe, placówki i ośrodki- projektowe, rozwojowe, wdrożeniowe. Dziś trzeba nawet wojsko uzbrajać zakupami zagranicznymi ( czołgi, pojazdy, samoloty, helikoptery ,rakiety itp.) Dokonana została zbrodnia na narodzie. Za te czyny odpowiedzialny jest także Wałęsa- k.iot i nieuk, wzorcowy komprador. On i inni sprawcy powinny dziś być osądzeni i przykładnie ukarani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Jak dokonano przewały na opcjach? IP: *.bredband.comhem.se 03.05.09, 10:49 Polska od czasu przemian pod koniec lat 80 była systematycznie okradana przez międzynarodowych cwaniaków. Afery FOZZu ,art B to tylko góra lodowa. Rekord wszechczasów pobił Balcerowicz zamrażając kurs złotego. jest to wynik nie do pobicia i za coś takiego należałoby faceta postawić przed plutonem egzekucyjnym. Na "zaszczytnym" 2 miejscu plasuję aferę z opcjami.Podejrzewam , że tą sprawę przygotowywano prze z kilka lat. Warunkiem koniecznym do jej przeprowadzenia było uznanie NEOLIBERALIZMU jako jedynie słusznej religi.Jakiekolwiek odstępstwa od niej były /i dalej są/ surowo tępione przez polskich sprzedawczyków tytułujących się "profesorami ekonomi". Panowie ci , którzy m.in. "sprzedali"-ODDALI polskie banki w obce ręce przygotowali warunek drugi przewały opcyjnej. Polskie głupie masy niestety uwierzyły w brednie tych panów o "niewidzialnej ręce rynku". W zasadzie było to wszystko co trzeba było zrobić aby po raz kolejny okraść nasz kraj. Na tzw. "RYNKU" walutowym królował JEDEN aktor, który robił z polską walutą co chciał. Jakiekolwoek interwencje były zabronione bo byłoby to ingerowanie w "RYNEK". Tym osłom broniącym "rynek" nie preszkadzało, że na tym rynku istniał tylko JEDEN poważny aktor. Co dalej było wszyscy wiemy. To, że suto opłacani polscy "eksperci" od zarządzania dali się "nabrać" na zakup/sprzedaż/ opcji |call| nie ma większego znaczenia. Międzynarodowe "spekuły wiedziały, że Polak do najmądrzejszych nie należy i taką ciemnotę z "call" łatwo mu będzie sprzedać. PS w większości zgadzam się z tym co napisałeś, poza "pobrzękiwaniem polską nacjonalistyczną szabelką". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qd Myślenie w Polsce widocznie boli IP: *.chello.pl 02.05.09, 23:34 Co do tego mają maszyny... Rozwój ludzkości ma ścisły związek z powstawaniem i wykorzystywaniem narzędzi. Wraz z ich udoskonalaniem i rozpowszechnianiem człowiek wspinał się po szczeblach cywilizacyjnych krok po kroku coraz szybciej dochodząc w swoim rozwoju do poziomu, który dziś mamy. Widać też, że ingerencja człowieka przy użyciu tych narzędzi w przyrodę jest tak silna, że zaczyna zagrażać otoczeniu i jemu samemu. Historii powstawania i rozwoju narzędzi zawsze towarzyszyły zmiany formacji społecznych: począwszy od gromady ,szczepu, plemienia, narodu, po współczesne państwo. Wraz z tymi zmianami powstawały zasady podziału wytworzonych zasobów materialnych i narzędzi. Dziś ludzkość liczy ponad 6 mld. osobników i jest jej stanowczo za dużo, by można było zaspokoić przy ograniczonych zasobach jej potrzeby ( kłania się Darwin, a nie ci co mówią, że "ptaszki nie sieją i orzą...") Zaczyna toczyć się bezpardonowa walka ( dobór naturalny) o byt. Trzeba ludzkość zmniejszyć co najmniej o połowę, a najlepiej sprowadzić ją do poziomu jednego miliarda istnień. Proszę czytać Raporty Rzymskie, m.in. "Granice wzrostu". W ich opracowaniach przewidywano, ze około 2015 roku nastąpi kryzys rozwoju świata o nieobliczalnych skutkach. Przy ograniczonych: -zasobach surowcowych i dostępności do nich, - uprawach z uwagi na będące w dyspozycji zasoby ziemi rolnej , -możliwościach odnowy przyrody rozłożonych w małym czasie, -możliwościach nauki w rozwiązywaniu problemów w krótkim czasie oraz wielkiemu przyrostowi ludności świata- tylko przyrost zerowy, przy zachowaniu poziomu w zaspokojeniu potrzeb z 1980 roku, mógłby przesunąć kataklizm na czas późniejszy, może na tyle wystarczający, że postęp nauki byłby już w stanie uporać się z powstałymi problemami. Afryka ze swoją przeludnioną i niecywilizowaną ludnością już jest przedmiotem selektywnego przesiewania. Tym sitem są głód i choroby. W Europie niektóre kraje poddaje się kastracji społecznej- ogranicza się przyrost naturalny przez szerzenie demoralizacji (pornografii), rozbijanie rodziny, zezwolenie na aborcję, gloryfikowanie gejostwa, wypędzanie na saksy w celach zarobkowych do prac niewolniczych. Trzeba zmniejszyć ludność Polski do polowy i zrobić miejsca dla osadników spod „znanej" góry, i to już realizuje się. Połowę tej ludności trzeba jeszcze wymieszać z kolorowym (arabeski i simonki już pracują na dorobek powiększania kolorowych za granicą i w kraju). Niech się gryzą-taka mieszanka ludzka jest znacznie podatniejsza na sterowanie. Ludzi należy jeszcze zadłużyć, najlepiej do końca życia przez pobudzanie u nich pędu do konsumcjonizmu i udzielanie im na te cele lichwiarskich kredytów. Te kredyty ( hipoteczne ) nigdy nie zostaną spłacone, bo ludzie za pobrane dobra zapłacili niekiedy wielokrotnie więcej, niż były one w rzeczywistości warte . A odsetkami tez można przecież nieżle manipulować... Człowiek zadłużony, z poczuciem wiecznej niemożności spłacalności, już mentalnie jest niewolnikiem ...i o to przecież chodziło. Kryzys finansowy był planowany. Teraz skutecznie jest realizowany. Polacy go najdotkliwiej odczują, bo z premedytacją również w nich został wymierzony. A wszystko przez maszyny jako środki produkcji, które wytwarzają dobra i przynoszą krocie ich właścicielom, kosztem wyzysku zasobów ludzkich zapędzanych (zagospodarowywanych) do prac przy obsłudze tych maszyn. Istotną rolę odgrywa w tym "dziele" uprawiana inżynieria finansowa, wspierana dzielnie przez obowiązującą doktrynę relatywizmu moralnego w finansach. Dziś współczesny człowiek bez maszyn żyć nie może! Bo maszyna przecież jest też narzędziem. To mój głos polemiczny zamieszczony na WP wobec wypowiedzi internatów w związku z treścią felietonów p. Staniszkis na temat kryzysu. Odpowiedz Link Zgłoś