Ile zarabiają szefowie krajowych i zagranicznyc...

IP: *.bardo-slaskie.sdi.tpnet.pl 04.12.03, 18:51
sadze ze wielu moga takie sumy zaskoczyc, ale... poza kilkoma
przypadkami, sądze ze takie własnie powinny one byc..
    • Gość: Kuba Re: Ile zarabiają szefowie krajowych i zagraniczn IP: *.aster.pl 04.12.03, 19:04
      A niby to z jakiej racji? Nie wydaje mi się by członkowie
      zarządów nawet największych spółek byli jakimiś nadludźmi a co
      gorsza coraz częście okazuje sie, że nawet największe
      wynagrodzenia nie przeszkadzają niektórym prezesom działać na
      niekorzyść swoich firm(i wbrew pozorom nie muszą to być firmy
      państwowe)
      • Gość: zeus jesli dzialają na niekorzysc to sie ich sądzi i skazuj IP: *.bardo-slaskie.sdi.tpnet.pl 04.12.03, 19:30
        a nadludxmi nie są, dlatego zarabiaja tylko takie pieniążki..
      • Gość: mirek Re: Ile zarabiają szefowie krajowych i zagraniczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 22:11
        dla wszystkich narzekających na zarobki szefów wielkich spółek
        mam jedną radę. Wystarczy samemu założyć firmę, która odniesie
        sukces finansowy i będziecie zadowoleni. Problem jest w tym, że
        tylko ułamek procenta z dyskutantów jest w stanie skutecznie
        zarządzać taką firmą.
        • Gość: Logos Re: Ile zarabiają szefowie krajowych i zagraniczn IP: *.elblag.dialog.net.pl 04.12.03, 22:42
          Gość portalu: mirek napisał
          Rozbawiłeś mnie, a który to z tych twoich idoli szefów założył
          od podstaw i za własne pieniądze kierowaną przez siebie spółkę?
          Inni internauci nie są idiotami, ale wszystkich sądzisz według
          siebie.
          • Gość: ja Re: Ile zarabiają szefowie krajowych i zagraniczn IP: *.lanet.wroc.pl 05.12.03, 02:40
            Tia, a średnia płaca wychodzi potem na poziomie 2500 na główkę. I politycy wierzą, że tyle ludzie zarabiają, tylko sią narzekać nauczyli za komuny i z przyzwyczajenia marudzą. Dostając 200 000PLN też bym chyba krzyczał, że płaca minimalna na poziomie 600PLN netto to rozpusta i psucie gospodarki.
            • Gość: indis są jeszcze inne pojęcia w statystyce: IP: *.lubin.dialog.net.pl 05.12.03, 09:58
              takie jak mediana i dominanta. Jakos niechetnie i rzadko są stosowane.
        • Gość: rysiu Re: Ile zarabiają szefowie krajowych i zagraniczn IP: *.oceanic.domain / 192.168.2.* 05.12.03, 08:30
          Gość portalu: mirek napisał(a):

          > dla wszystkich narzekających na zarobki szefów wielkich
          spółek
          > mam jedną radę. Wystarczy samemu założyć firmę, która odniesie
          > sukces finansowy i będziecie zadowoleni. Problem jest w tym,
          że
          > tylko ułamek procenta z dyskutantów jest w stanie skutecznie
          > zarządzać taką firmą.

          Sęk w tym ,że wiekszość z tych osób które zasiadają w
          zarządach nie zakładała firm ,którymi zarządzają.
          Przeważająca większość nie odniosła też sukcesu
          finansowego. A w spółkach z udziałem skarbu państwa,
          kryterium powoływania członków zarządu nie za wiele ma
          wspólnego z kryterium merytorycznym.Jak się jest na swoim i
          chce się odnieść rzeczywisty sukces finansowy to się nie doi
          własnego dziecka tak jak to się dzieje w dużych spółkach
          giełdowych. Jestem wielkim wrogiem kosmicznej kasy dla
          zarządu , bo sam w jednym zasiadam i w kontekście moich
          wcześniejszych doswiadczeń pamiętam jak dużo , intensywnie i
          skutecznie pracowałem, kiedy byłem "zwykłym" menadżerem. Może
          jestem trochę dziwakiem ,ale uważam ,że im wyżej w sie jest
          w strukturach firmy tym mniejszy ma się kontakt z
          realiami , które są najistotniejszym aspektem funkcjonowania
          przedsiębiorstw , wszystkich przedsiębiorstw. Z poziomu
          zarządu widzę dużo więcej ale jakże o wiele mniej
          wyraźnie.


      • Gość: vvolf Re: Ile zarabiają szefowie krajowych i zagraniczn IP: *.landg.com 05.12.03, 10:30
        Gość portalu: Kuba napisał(a):

        > A niby to z jakiej racji? Nie wydaje mi się by członkowie
        > zarządów nawet największych spółek byli jakimiś nadludźmi a co
        > gorsza coraz częście okazuje sie, że nawet największe
        > wynagrodzenia nie przeszkadzają niektórym prezesom działać na
        > niekorzyść swoich firm(i wbrew pozorom nie muszą to być firmy
        > państwowe)

        Jak dzialaja na niekorzysc firmy to po to sa akcjonariusze zeby
        ich usunac...
      • Gość: AntySLD A co głodnemu do tego ? IP: 217.153.117.* 05.12.03, 17:54
        A co głodnemu do tego ?
    • Gość: polished niech zaczna od siebie - Agora SA IP: 134.113.4.* 04.12.03, 19:13
      zarobki 280 tys moga byc szokujace ale trzeba pamietac, ze
      managerowie i specjalisci duzego kalibru moga wyjechac za
      granice i dostac te same pieniadze i w przyjemniejszej
      atmosferze - bez ogladania Lepperiady w tv na codzien.
      • Gość: Bang Re: niech zaczna od siebie - Agora SA IP: 129.81.192.* 04.12.03, 19:16
        Gość portalu: polished napisał(a):

        > zarobki 280 tys moga byc szokujace ale trzeba pamietac, ze
        > managerowie i specjalisci duzego kalibru moga wyjechac za
        > granice i dostac te same pieniadze i w przyjemniejszej
        > atmosferze - bez ogladania Lepperiady w tv na codzien.
        ---------------------------------------------------------------
        Fachowcy? Moze tak... ale w jakim kraju tak bardzo
        poszukiwani sa polscy "managerowie"???
      • Gość: xoxoxox Re: niech zaczna od siebie - Agora SA IP: *.westln01.mi.comcast.net 04.12.03, 19:35
        wyjechac to moga do babci na imieniny. Gdyby mogli to by
        wyjechali, prawda? Banda oszustow. Jakie maja ci panowie (i
        panie) rezultaty ze im sie tyle placi? Jakos tego nie widac po
        gieldach.
      • Gość: vvolf Re: niech zaczna od siebie - Agora SA IP: *.landg.com 05.12.03, 10:31
        niech wyjada... nikt tu nikogo na sile nie trzyma...

        Gość portalu: polished napisał(a):

        > zarobki 280 tys moga byc szokujace ale trzeba pamietac, ze
        > managerowie i specjalisci duzego kalibru moga wyjechac za
        > granice i dostac te same pieniadze i w przyjemniejszej
        > atmosferze - bez ogladania Lepperiady w tv na codzien.
    • Gość: rafek to skandal, ze normalni ludzie sa 1000 krotnie tansi IP: *.ipt.aol.com 04.12.03, 19:15
      • Gość: Bang Re: to skandal, ze normalni ludzie sa 1000 krotni IP: 129.81.192.* 04.12.03, 19:18
        To nie skandal, to - po prostu - calkiem zwykly kapitalizm...
        • Gość: Kuba Re: to skandal, ze normalni ludzie sa 1000 krotni IP: *.aster.pl 04.12.03, 19:30
          Pewnie, że to nie skandal.
          Ale to nie oznacza, że trzeba ten "zwykły" kapitalizm akceptować.
          • Gość: xoxoxo Re: to skandal, ze normalni ludzie sa 1000 krotni IP: *.westln01.mi.comcast.net 04.12.03, 19:37
            w tym roku bedzie panopm ekspertom troche trudniej, no ale tok
            juz sie prawie skonczyl. Problem w tym ze w przyszlym roku
            bedzie panom jeszcze gorzej sie utrzymac na stolkach. Po prostu
            wielu z tych panow bedzie musialo spotkac sie z szarakami. Do
            milego zobaczenia.
    • Gość: guido HAŃBA tak dalej być nie może! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 19:49
      chcecie rewolucji? bedziecie ja mieli!
    • Gość: Lech Re: Ile zarabiają szefowie krajowych i zagraniczn IP: *.widzew.net / 10.65.74.* 04.12.03, 20:02
      Czytam że są to porównywalne lub niższe płace od zachodnich i
      przypomina mi sie że żaden lub prawie żaden lekarz nie chce
      wyjechac do tej ziemi obiecanej.Myślę że poza drobnymi wyjątkami
      część tych fachowców szybko wróciłaby do kraju z
      przekonaniem ,że wyrządzono im wielką krzywdę.
      • Gość: Maksiu Re: Ile zarabiają szefowie krajowych i zagraniczn IP: *.kcinet / 62.121.133.* 04.12.03, 20:21
        A mnie się wydaje ,że są to rzeczy normalne.Top managerowie nie są nadludźmi
        ale odpowiedzialność i skutki decyzji są więcej niż 1000x większe niż u ludzi
        zarabiających dużo mniej.Sam najpierw pracowałem u Niemca w Polsce ,potem w
        kancernie za granicą,zarabiałem dużo,bardzo dużo.Teraz pracuję w Polsce bo
        rodzina,zdrowie i wolę tu niż gdzie indziej.Ale zapewniam,spotkałem wielu
        Polaków pracujących na dobrych stanowiskach ,także lekarzy / i pielęgniarki/.
        I rzeczywiście ,gdyby moje zarobki miały być tutaj 10 krotnie niższe niż za
        granicą to chyba musiał bym tam zostać.Moja firma daje pracę ponad 2 tys ludzi
        Polsce,pracuję z Amerykaninem ,Niemcem i nie widzę powodu ,dla któego miałbym
        zarabiać mniej niż oni.Wiem ,że są też ludzie nie mogący wyżyć ,bezrobotni itd
        ale dla nich powinna być pomoc społeczna.A ludziom trzeba płacić i wymagać !!!!
        • Gość: gość Re: Ile zarabiają szefowie krajowych i zagraniczn IP: 195.20.110.* 05.12.03, 08:58
          Gość portalu: Maksiu napisał(a):

          > A mnie się wydaje ,że są to rzeczy normalne.Top managerowie
          nie są nadludźmi
          > ale odpowiedzialność i skutki decyzji są więcej niż 1000x
          większe niż u ludzi
          > zarabiających dużo mniej.Sam najpierw pracowałem u Niemca w
          Polsce ,potem w
          > kancernie za granicą,zarabiałem dużo,bardzo dużo.Teraz pracuję
          w Polsce bo
          > rodzina,zdrowie i wolę tu niż gdzie indziej.Ale
          zapewniam,spotkałem wielu
          > Polaków pracujących na dobrych stanowiskach ,także lekarzy / i
          pielęgniarki/.
          > I rzeczywiście ,gdyby moje zarobki miały być tutaj 10 krotnie
          niższe niż za
          > granicą to chyba musiał bym tam zostać.Moja firma daje pracę
          ponad 2 tys ludzi
          > Polsce,pracuję z Amerykaninem ,Niemcem i nie widzę powodu ,dla
          któego miałbym
          > zarabiać mniej niż oni.Wiem ,że są też ludzie nie mogący
          wyżyć ,bezrobotni itd
          > ale dla nich powinna być pomoc społeczna.A ludziom trzeba
          płacić i wymagać !!!!

          O czym ty mówisz? jakie skutki jakich decyzji. Codziennie widzę
          jak pracują ludzie opłacani 20 razy więcej niż ja - wydają
          błędne decyzje i pracują dalej, naprawdę nie mają szczególnych
          stresów większych niż przeciętni pracownicy, a przynajmniej nie
          mają jednego potężengo stresu - że nie będą mieli co jeść jak
          ich zwolnią z dnia na dzień - bo oni mają specjalne przywileje,
          odprawy etc. Naprawdę jest to nieprzyzwoite, żeby zarabiali tyle
          i w ramach oszczędności zwalniali ludzi którzy mają dzieci,
          kredyty etc. i dochody 1500 zł., jednocześnie wybierając się na
          narty za firmowe pieniądze i kupując samochody warte kilka
          mieszkań tych biedaków których zwalniają. TROCHĘ PRZYZWOITOŚCI
    • Gość: remikane I bardzo dobrze, że tyle.... IP: *.MultiCon.PL 04.12.03, 20:16
      zarabiają! Im więcej zarobią tym więcej będą wydawać lub
      inwestować w nowe przedsięwcia biznesowe.
      Poza tym nie mam nic przeciwko aby CEO's firm prywatnych
      zarabiali miliony rocznie. Co innego gdy mamy do czynienia ze
      spółką państwową lub z większościowym pakietem akcji skarbu
      państwa.
      Jeden z przedmówców napisał, że jest to zwykły kapitalizm. A ja
      tylko dodam, i o to właśnie chodzi:)
    • Gość: Najemny To się nie mieści w pale IP: brama:* / 192.168.0.* 04.12.03, 20:19
      Ja jestem ciekaw do czego to doprowadzi.
      "The Economist" napisał bodaj dwa lata temu coś takiego (cytuję
      z pamięci w swobonym tłumaczeniu):
      "Jeśli wynagrodzenia zarządów będą wykazywały taką dynamikę jak
      dotychczas, to za 10...20 firmy będą pracowały tylko na
      prezesów. Jeśli tak ma wyglądaćwolny rynek, to odrzućmy wolny
      rynek! "
      To się naprawdę kiedyś źle skończy.
      • Gość: OB. Re: To się nie mieści w pale IP: *.acn.waw.pl 04.12.03, 20:25
        Gość portalu: Najemny napisał(a):

        > Ja jestem ciekaw do czego to doprowadzi.
        > "The Economist" napisał bodaj dwa lata temu coś takiego
        (cytuję
        > z pamięci w swobonym tłumaczeniu):
        > "Jeśli wynagrodzenia zarządów będą wykazywały taką dynamikę
        jak
        > dotychczas, to za 10...20 firmy będą pracowały tylko na
        > prezesów. Jeśli tak ma wyglądaćwolny rynek, to odrzućmy wolny
        > rynek! "
        > To się naprawdę kiedyś źle skończy.
        Niektóre już pracują tylko na prezesów i szykują się do
        upadłości bo na rozwój firmy już nie ma.pieniędzy.Ale według
        wypowiadających się osób tak powinno być - KASA/prywatna/
        PEŁNA,FIRMA ZAMKNIĘTA.
        • Gość: henio i po to lechu skakał przez płot IP: *.lublin.mm.pl 04.12.03, 20:44
          niestety przeskoczył :-(
        • Gość: pracuj dobrze Re: To się nie mieści w pale IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.03, 20:55
          To tradycja polska - dzielić się tym co nie twoje.
          Radziwił tak robił dawno temu, dziś jest to samo.
          Nachłapać się ile się da.
          Nie mam nic przeciwko dobrej zapłącie za dobrą pracę ale
          niech najpierw dobrze pracują - to samo dotyczy polityków.
    • Gość: Zoran Nie bądźcie zawistni! IP: *.chello.pl 04.12.03, 21:29
      Widocznie dobrze uczyli się w szkole, zgłaszali się do
      odpowiedzi, chodzili na korepetycje z angielskiego i działali w
      samorządzie szkolnym. Byli aktywni, przedsiębiorczy i kreatywni.
      A do tego jakaż ciązy na nich odpowiedzialność!
      • Gość: mobile Re: Nie bądźcie zawistni! IP: *.gl.digi.pl 05.12.03, 00:49
        Jakaż?
        • Gość: W Re: Nie bądźcie zawistni! IP: *.acn.waw.pl 05.12.03, 04:25
          krzyczycie, krzyczycie, a nikomu nie przyszło do głowy, że za dużą
          odpowiedzialnością idzie wiele wyrzeczeń i poświęcenie życia prywatnego na
          rzecz firmy (praca 12-14 godzin, nieregularny tryb życia), idzie za tym
          odpowiedzialność skarbowo-karna oraz karna (płaci się kary, można pójść do
          paki), a poza tym jeśli 1 człowiek na 1000 posiada odpowiednie umiejętności i
          predyspozycje psycho-fizyczne to powienien być opłacany 1000 razy lepiej

          proste

          poza tym poczytajcie listę płac w Gazecie - dobrze zarabiają ludzie, którzy
          zamiast pokrzykiwać "hańba" nie marnują czasu i dorabiają, kręcą własny interes
          itd. to właśnie na nich sfrustrowani i leniwi zawsze pomstują

          pozdro
          • Gość: niegórnik Re: Nie bądźcie zawistni! IP: *.jota.digi.pl 05.12.03, 07:47
            Gość portalu: W napisał(a):

            > za dużą odpowiedzialnością idzie wiele wyrzeczeń i poświęcenie
            > życia prywatnego na rzecz firmy (praca 12-14 godzin,
            > nieregularny tryb życia).

            Minęły już czasy, kiedy to prezes przychodził do pracy na 8 i
            siedział do 20, czy do 22, jak piszesz. Postęp techniczny
            dokonał cudów. Prezes to nie robol przykuty do taśmy i
            odrabiający pańszczyznę przez 8 godz. Poza tym niejeden by
            chciał pozostałe godziny z dnia prezesa pożyć jak on.

            > idzie za tym odpowiedzialność skarbowo-karna oraz karna (płaci
            > się kary, można pójść do paki).

            Mam rozumieć, że prezesura to działalność przestępcza? Ja też
            pracuję i ponoszę odpowiedzialność i nikt mi z tego tytułu
            pensji nie podnosi.

            > a poza tym jeśli 1 człowiek na 1000 posiada odpowiednie
            umiejętności i predyspozycje psycho-fizyczne to powienien być
            opłacany 1000 razy lepiej.

            Zapomniałeś tylko dodać, że za tym musi iść kondycja firmy. Cóż
            z tego, że masz furę towaru, jak nie umiesz tego sprzedać? Albo
            korzystasz z uprzywilejowanej pozycji monopolisty na rynku?

            > dobrze zarabiają ludzie, którzy zamiast pokrzykiwać "hańba"
            > nie marnują czasu i dorabiają, kręcą własny interes
            > itd. to właśnie na nich sfrustrowani i leniwi zawsze pomstują
            Powiedz to zwalnianemu górnikowi, który może skończył zawodówkę
            a młodość zasypał pod ziemią. Ale on tego nie usłyszy, bo być
            może internet to dla niego luksus.
            • Gość: Iwona A trzeba bylo sie uczyc!!! IP: 57.67.16.* 05.12.03, 10:38
              Chyba nie masz zbyt duzo do czynienia z management, gdyz
              wypisujesz totalne bzdury. Przede wszystkim ludzie na wysokich
              stanowiskach nie sa po zawodowach i wiekszosc z nich ciezko
              pracowala na to, gdzie teraz sie znajduja. Praca takiego prezesa
              to wlasnie jest duzo stresu, odpowiedzialnosci, nieregularny
              tryb zycia i nudne posiedzenia do wieczora. Poza tym, jest to
              naturalne, ze niektorzy zarabiaja wiecej niz ty i chyba nadszedl
              czas, abys sie z tym pogodzil. A trzeba bylo sie uczyc!
            • Gość: x Re: Nie bądźcie zawistni! IP: *.landg.com 05.12.03, 10:38
              Gość portalu: niegórnik napisał(a):

              > > idzie za tym odpowiedzialność skarbowo-karna oraz karna
              (płaci
              > > się kary, można pójść do paki).
              > Mam rozumieć, że prezesura to działalność przestępcza? Ja też
              > pracuję i ponoszę odpowiedzialność i nikt mi z tego tytułu
              > pensji nie podnosi.

              nie, ma sie rozumiec, ze prezes odpowiada swoim majatkiem za
              wpadki. ty nie. (chyba ze jestes partnerem w spolce partnerskiej
              lub komandytowej)

    • Gość: 123456 Nauczcie sie wreszcie liczyc IP: *.dip.t-dialin.net 04.12.03, 21:53
      200.000 zl to STUKROTNA srednia pensja krajowa....

      boze, co za tepaki-krzykacze pracuja w tej gazecie?!
      • Gość: Pechowiec Re: Nauczcie sie wreszcie liczyc IP: 152.75.141.* 04.12.03, 23:01
        Och jakbym chciał należeć do Klubu Kolesi. To prawie tak jak
        skończyć Harvard. Szukasz pracy? Koleś ci załatwi. W zarządzie
        Miedzi? Nie ma sprawy. Ile miesięcznie? 100 000 wystarczy? Za
        mało? No to dołożymy jeszcze z 80. A przy okazji, mógłbyś
        załatwić mi...........Niestyt, wszyscy moi kolesie niczego nie
        osiągnęli i co najwyżej mogę liczyć na posadę babci klozetowej w
        przejściu podziemnym na Marszałkowskiej. To też nie byle jaka
        pozycja, ale trochę śmierdzi. Bo te stanowiska prezesów
        absolutnie nie śmierdzą. Ale z drugiej strony czymś pachną.
        Tylko czym? Firmy nie założę, bo nie nakradłem się za Komuny,
        nie nachapałem w okresie przejściowym,szczęki miałem za słabe,
        walizkę zgubiłem, nie byłem w partii, tatuś nie był badylarzem i
        nikogo nie ograbiłem. Jednym słowem nie miałem dostępu do
        głównych źródeł finansowania polskiego biznesu. No i
        teraz: "2.50 proszę. Papier toaletowy pobiera pan na lewo! A tu
        jest ręczniczek! Proszę tylko spuścić wodę..."
        • Gość: niegórnik Re: Nauczcie sie wreszcie liczyc IP: *.jota.digi.pl 05.12.03, 07:57
          Gość portalu: Pechowiec napisał(a):

          > No i teraz: "2.50 proszę. Papier toaletowy pobiera pan na
          > lewo! A tu jest ręczniczek! Proszę tylko spuścić wodę..."
          Pechowcu, w którym kiblu pracujesz? Przyjdę cię olać ... sorry,
          skorzystać z toalety. :-((
    • Gość: Karol Re: Ile zarabiają szefowie krajowych i zagraniczn IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 05.12.03, 03:11
      Milennium to wspaniala firma w 2002 ich pracownik ukradl zkont
      klijentow 5 mln zl wszyscy milcza a zarzad wyplaca sobie
      taka kase ale oile mnie pamiec niemyli to jes od samego zarania
      czerwony bank ktory olewa wszystko i wszystkich Ale przyjdzie
      czas ze klijenci to zweryfikuja Dziwie sie Portugalczyka ze
      dali sie wpuscic tak w maliny Z nami w przyszlosc
      • maksimum Re: Ile zarabiają szefowie krajowych i zagraniczn 05.12.03, 06:20
        Gość portalu: Maksiu napisał(a):

        > A mnie się wydaje ,że są to rzeczy normalne.Top managerowie nie są nadludźmi
        > ale odpowiedzialność i skutki decyzji są więcej niż 1000x większe niż u ludzi
        > zarabiających dużo mniej.

        Nie przesadzaj Maksiu.

        > Sam najpierw pracowałem u Niemca w Polsce ,potem w
        > kancernie za granicą,zarabiałem dużo,bardzo dużo.Teraz pracuję w Polsce bo
        > rodzina,zdrowie i wolę tu niż gdzie indziej.

        Rzuc tak z grubsza,co to jest duzo,bardzo duzo.

        > Ale zapewniam,spotkałem wielu
        > Polaków pracujących na dobrych stanowiskach ,także lekarzy / i pielęgniarki/.

        Pielegniarka (RN) z nadgodzinami w NYC zarabia okolo 60 tys doll rocznie.
        Lekarz na stazu 40 tys rocznie.Dobry lekarz z prywatna praktyka 200.000 rocznie,
        z tym ze ubezpieczenie jest bardzo drogie.Ubezpieczenie moze kosztowac go 50,000
        rocznie.

        > I rzeczywiście ,gdyby moje zarobki miały być tutaj 10 krotnie niższe niż za
        > granicą to chyba musiał bym tam zostać.Moja firma daje pracę ponad 2 tys
        ludzi
        > Polsce,pracuję z Amerykaninem ,Niemcem i nie widzę powodu ,dla któego miałbym
        > zarabiać mniej niż oni.Wiem ,że są też ludzie nie mogący wyżyć ,bezrobotni
        itd ale dla nich powinna być pomoc społeczna.A ludziom trzeba płacić i
        wymagać !!!!

        Te cytowane zarobki w bankach byly rzedu 200,000 zl miesiecznie czyli 600,000
        doll rocznie i ja ci gwarantuje,ze takich pensji w Stanach nie ma.
        Urzednik w banku w NYC zarabia 30-40 tys doll rocznie.
        80,000 sredniej klasy menadzer.
        150,000 wysokiej klasy menadzer.

        To co opisuje artykul,to sa typowe 3-cio swiatowe relacje placy na tzw wyrwe.
        Co wyrwe teraz to moje,bo jutro bedzie po biznesie.
        Kiedy ostatni raz byl przeprowadzany konkurs otwarty na menadzera w tym
        kombinacie gorn-hutn miedzi?
        Kolesie siedza i kolesi wsadzaja na stolki obok ,zeby ich nikt nie ruszyl.
        Wim Duisenberg z ECB zarabia ponad 300.000 euro rocznie i EU jest w stagnacji.
        A.Greenspan zarabia 120,000 doll rocznie i gospodarka USA galopuje.
        Mysle ,ze to ci wyrobi pojecie o pracy i placy menadzerow w USA i w EU.
        W socjalistycznym klasowym spoleczenstwie EU,klasa menadzerow kaze sobie placic
        wysokie pensje kosztem tych "ciemniakow"roboli ,bo wmowili im ,ze sa 1000x
        lepsi wlasnie od tych roboli.
        Na zakonczenie:Dlaczego menadzer zarabia mniej w USA niz w EU a gospodarka USA
        ma sie duzo lepiej niz gospodarka EU ?
        • Gość: zxcvb Re: Ile zarabiają szefowie krajowych i zagraniczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 06:49
          > Te cytowane zarobki w bankach byly rzedu 200,000 zl miesiecznie czyli 600,000
          > doll rocznie i ja ci gwarantuje,ze takich pensji w Stanach nie ma.
          > Urzednik w banku w NYC zarabia 30-40 tys doll rocznie.
          > 80,000 sredniej klasy menadzer.
          > 150,000 wysokiej klasy menadzer.

          No tak, tylko tu mowa o czlonkach zarzadu a nie o menedzerach. I to o czlonkach
          zarzadu najwiekszych polskich firm. Jakbys wzial pod lupe najwieksze
          amerykanskie firmy, to by wyszly tez takie kwiatki, ze np. w 2001 roku prezes
          firmy Oracle wyplacil sobie premie 700mln$.
          Wszedzie na swiecie i w USA i w Europie pojawia sie problem fat-catow i zauwaza
          to tez prasa ekonomiczna. Pytanie, co z tym zrobic? (odrzucam rozwiazania silowe
          typu taczka)
          • maksimum Re: Ile zarabiają szefowie krajowych i zagraniczn 05.12.03, 07:57
            Gość portalu: zxcvb napisał(a):

            > > Te cytowane zarobki w bankach byly rzedu 200,000 zl miesiecznie czyli 600,
            > 000
            > > doll rocznie i ja ci gwarantuje,ze takich pensji w Stanach nie ma.
            > > Urzednik w banku w NYC zarabia 30-40 tys doll rocznie.
            > > 80,000 sredniej klasy menadzer.
            > > 150,000 wysokiej klasy menadzer.
            >
            > No tak, tylko tu mowa o czlonkach zarzadu a nie o menedzerach. I to o
            czlonkach
            > zarzadu najwiekszych polskich firm. Jakbys wzial pod lupe najwieksze
            > amerykanskie firmy, to by wyszly tez takie kwiatki, ze np. w 2001 roku prezes
            > firmy Oracle wyplacil sobie premie 700mln$.

            On moze byc dosc duzym udzialowcem i jego "placa" rosnie z wartoscia firmy,bo
            czesto sa placeni akcjami.

            > Wszedzie na swiecie i w USA i w Europie pojawia sie problem fat-catow i
            zauwaza
            > to tez prasa ekonomiczna. Pytanie, co z tym zrobic? (odrzucam rozwiazania
            silowe typu taczka)

            Zobaczysz to szybciej niz myslisz i to z bliska,bo w EU!
            Place musza odzwierciedlac efekty,a tego w EU nie ma.
    • Gość: ktoś Napewno, w sytuacji złej kondycji rynkowej, oraz IP: 193.201.167.* 05.12.03, 08:11
      ograniczania kosztów, dlaczego maja sobie ucinać wynagrodzenie. Są przecież
      zwykli wyrobnicy, którzy zarabiaja krocie i to im mozna obciąć.
    • Gość: wstyd!!! Re: Ile zarabiają szefowie krajowych i zagraniczn IP: *.elnetplus.waw.pl 05.12.03, 08:42
      A społeczeństwo zbiera na sprzęt medyczny do szpitali i na
      karłowate dzieci by mogły rosnąć!!!!Ludzie głodują za 500 zł
      miesięcznie jak długo można to wszystko wytrzymać??
Pełna wersja