2kbb
08.05.09, 17:14
W następnym półroczu przewodnictwo EU ma Szwecja która z Polską wypromowała
Partnerstwo Wschodnie.
W przyszłym albo w 2011 Polska przejmie tez przewodnictwo na 6 mies a potem
inne kraje wschodniej EU, a to będzie gwarantem że Rosja już nie będzie
dyktować warunków Polsce i innym krajom kupującym gazu i ropę.
Kraje Morza Kaspijskiego oczywiście chcą ugrać swój biznes na sprzedaży gazu
do EU ale samo mówienie o tym projekcie Nabucco odcięło Rosję od potężnych
zysków jakie miała za nic transportując tylko ten gaz z krajów Morza
Kaspijskiego na Ukrainę.
Rosja już nie odzyska takiej pozycji jaką miała za czasów ZSRR a samo to że ma
150 mln obywateli to za mało aby zbudować mocny i bogaty kraj na takim obszarze.
Kiedyś wielkość terytorialna Rosji była jej atutem ale teraz konieczne wydatki
na nowoczesną infrastrukturę, drogi i telekomunikację to potężne nakłady na
które Rosji nie stać i zwracanie uwagi na to że sama Moskwa jest najdroższym
miastem Europy już nic nie znaczy.
Jedyny ratunek to że ten kraj na powrót przywróci Obozy i Gułagi dla swoich
obywateli którzy będą budować koleje i drogi przez Syberię.:) W obecnym
układzie politycznym Świata Rosja już nie znajdzie tak łatwo "niewolników" do
pracy jak było to za czasów ZSRR.