Gość: Feluś
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.05.09, 16:33
Wielkie mi rzeczy!
Działania "wielkich" inwestorów sprowadziły na przykład notowania
Lotosu poniżej 10 zł. Dzisiaj Lotos chodzi po złotych 17. I co? Ten
przykład to nie wprowadzenie innych inwestorów w błąd?
Inna sprawa. Fundusze albo "rekiny" sprzedają sobie wzajemnie akcje,
żeby uaktywnić zlecenia stop-loss złożone przez drobnicę giełdową i
nikt jakoś się tego nie czepia.