Idzie czas kryzysowych promocji

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.09, 07:47
...bo z zakupami wstrzymały się nawet kobiety po trzydziestce...
No, no nawet one.
Tak poza tym to niezły bełkot ten artykuł. Codziennie w radiu, telewizji i
innych mediach karmią nas taką sieczką bzdur. A magiczne już w tym roku słowo
"kryzys" pojawia się przy każdej okazji.
    • Gość: Polak I bardzo dobrze, przykrecić kurek importerom! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.05.09, 07:53
      Chcecie sprzedawać w Polsce to produkujcie w Polsce i porządek na podwórku
      trzymać! Trzeba było centra handlowe budować za Polski kapitał, a pieniądze z
      uni były. To teraz płaćcie w euro czynsze faszystom z zachodniej europy!
      • zigzaur Re: I bardzo dobrze, przykrecić kurek importerom! 19.05.09, 08:06
        A o jednolitym rynku UE to ty słyszał, a?

        To ciekawe, że "polski kapitał" wychwalają jednocześnie ci, którzy nienawidzą PO
        i polskich przedsiębiorców np. Janusza Palikota.
        • zuzur Sprzedaż hurtowa i wynajem, leszczom. 19.05.09, 08:35
          Na tym polega biznes. W moim osiedlowym centrum handlowym jest tylko
          ok. 20% firm/stoisk, które były w tym samym miejscu w zeszłym roku.
          Reszta zmienia się na bieżąco. Jest ca. 10% pustostanów. To ci,
          którzy nabrali się na tzw. wykup własnościowy. To są prawdziwi
          frajerzy, którzy płacą podwójnie (za "własnościowość" + czynsz).
          Co ciekawe do administracji napływają kolejni leszcze.
          • aplus Kluska jest naiwny skoro jest kryzys to najlepszy 19.05.09, 14:42
            dowod ze szmaciarstwo z PZPR trzyma sie mocno posad. Zadne bankructwo nic nie
            pomoze. Kluska kompletnie nie rozumie jak dziala republika kolesi PO.
            "Roman Kluska, ... Firma musi zbankrutować. Po to, aby ludzie, którzy
            doprowadzili do błędów, nie brali się w przyszłości za biznes na wielką skalę -
            twierdzi Kluska."
            • Gość: ij Re: Obiad na dwie osoby za 90 zł czy za 34 zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 14:52
              Jeżeli mam wydać na obiad na dwie osoby 90 zł
              to znajduję knajpkę za 34 zł - ciekawe że im się opłaca .
              Ci nie zbankrutują , zawsze są ludzie ...

              Mam pieniądze , wchodzę do sklepu z ciuchami i nic nie kupuję
              Ba ... za darmo bym tego nie chciał ...
              • Gość: HANS _________ wreszcie koniec tego żałosnego kraju :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 16:16
                • Gość: Mugambo Spadaj na drzewo! IP: *.dsl.bell.ca 22.05.09, 21:18
                  Od razu widac, ze nie chodzisz do spowiedzi ...
        • tomalamas Kolejny manager... 19.05.09, 08:36
          ..., którego perspektywa biznesowa sięga tylko następnego kwartału: "Ówczesny prezes Vistuli Rafał Bauer lansował się w czerwonym ferrari z napisem Wólczanka"
          • Gość: smurfmadrala Re: Kolejny ferarimenago IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.09, 09:04

            > upadły prezes Vistuli Rafał Bauer niech podjedzie w czerwonym ferrari z
            napisem Wólczanka do Naszego Najukochańszego Przywódcy Kim Dzong Tuska i
            protestuje przeciw kryzysowi,którego McDonald tez nie uznaje
            • Gość: grumpy Re: Kolejny ferarimenago IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.09, 14:47
              rozumiem, ze zwolennicy dwoch zakompleksionych pokurczy nie przestali kupowac i wszystkiemu sa winni zwolennicy kim dzong tuska, ktorzy wstrzymuja sie od zakupow? czy wrecz przeciwnie? he? no kto jest odpowiedzialny za ten kryzys bo ja juz nic nie kumam... ;-)
              • Gość: 4g63 Re: Kolejny ferarimenago IP: *.chello.pl 19.05.09, 16:17
                za kryzys odpowiedzialne są wszystkie pasożyty które zjadają ten kraj i wycieńczone społeczeństwo, teraz już rozumiesz?
              • Gość: x Re: Kolejny ferarimenago IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 20.05.09, 07:54
                jak to kto talibowie z klewek.
          • Gość: roger Ciekawe ile kasują centra handlowe za metr ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 09:19
            ilez tej kasy wyjezdza do NYorku ? Polskie firmy placa ogromny haracz
            • mara571 Nie wiem ile, ale na pewno duzo 19.05.09, 10:25
              i nie do Nowego Jorku.
              Wiekszosc centrow budowali Brytyjczycy, wiec pieniadze laduja na Jersey.
          • zigzaur Re: Kolejny manager... 19.05.09, 09:31
            Krótko mówiąc, facet robił wiochę.

            Ale skoro ma takie nazwisko...
          • pancwynar Re: Kolejny manager... 19.05.09, 11:59
            menager z najlepszymi wzorami sowieckimi;
            zapewnie następnym krokiem budowania imperium byłby zakup drużyny
            kopaczy i wymiana żony na młodszy model..
        • olias Re: I bardzo dobrze, przykrecić kurek importerom! 22.05.09, 12:30
          drobna uwaga. Palikot nie jest przedsiębiorcą. Przynajmniej nie w znaczeniu
          jakie to słowo posiada w cywilizowanych krajach. W zacofanych też. Palikot
          wżenił się w pieniądze, gdy je "zdobył" rozwiódł się z żoną. Pomnożył je
          korzystając z warunków jakie panowały i nadal jeszcze (choć w mniejszym stopniu)
          panują w III RP.
          jak to się dawniej w PL nazywał gość żyjący z pieniędzy kobiety?
      • lambert77 Re: I bardzo dobrze, przykrecić kurek importerom! 20.05.09, 07:31
        żeś Amerykę odkrył :) powinieneś dostać nobla z ekonomii
    • Gość: :) Idzie czas kryzysowych promocji IP: *.elblag.dialog.net.pl 19.05.09, 07:59
      "lansował się ... rejestracją NEL" - Ełk się lansuje :)
      • Gość: bluntman Re: Idzie czas kryzysowych promocji IP: 62.29.131.* 19.05.09, 09:44
        > "lansował się ... rejestracją NEL" - Ełk się lansuje :)

        A skad wiesz, ze rejestracja nie wygladala na przyklad tak: W0 NEL?
        • Gość: Seba Re: Idzie czas kryzysowych promocji IP: *.polkomtel.com.pl 19.05.09, 10:08
          Gość portalu: bluntman napisał(a):

          > > "lansował się ... rejestracją NEL" - Ełk się lansuje :)
          >
          > A skad wiesz, ze rejestracja nie wygladala na przyklad tak: W0 NEL?

          Pewnie było P0 NEL, bo bryka w leasingu :-)
          • parazyd Re: Idzie czas kryzysowych promocji 19.05.09, 14:26
            "Sklepy w centrach handlowych stoją pod ścianą."
            Co za poeta, widzę oczyma duszy te sklepy stojące pod ścianą. Chyba
            takie natchnienie naszło autora po klasówce z polskiego zaliczonej
            na 3-. ROTFL
            • Gość: lagosapapa Re: Idzie czas kryzysowych promocji IP: *.rv.ipnxtelecoms.com 19.05.09, 15:34
              To ty jesteś kiepski z polskiego. Stać pod ścianą = nie móc już dalej się
              wycofywać, brak miejsca na jakikolwiek kolejny manewr. Wagarowało się z lekcji
              polskiego, co?
    • Gość: bobi Idzie czas kryzysowych promocji IP: *.adsl.inetia.pl 19.05.09, 08:02
      po lewej te słupki z wynikami są błędne - skad znacie wyniki 4 kwartału 2009?
      • jszania Re: Idzie czas kryzysowych promocji 19.05.09, 10:26
        Gość portalu: bobi napisał(a):

        > po lewej te słupki z wynikami są błędne - skad znacie wyniki 4 kwartału 2009?

        naprawde nie zauwazyles ze to efekt niechlujstwa w robieniu tabelki?
    • zigzaur Re: Idzie czas kryzysowych promocji 19.05.09, 08:05
      W pewnych krajach (Skandynawia) jest przepis zabraniający przez 5 lat
      prowadzenia działalności gospodarczej lub zasiadania w zarządach spółek osobom,
      które zbankrutowały.

      Podobnie, jak sprawca wypadku samochodowego traci prawo jazdy.
      • Gość: Uszatek Re: Idzie czas kryzysowych promocji IP: 83.238.166.* 19.05.09, 08:15
        Sobotnio-niedzielne targi stadionowe znowu wrócą do łask. Skoro można kupić taki
        sam towar, tyle że z rozkładanego łóżka ale za 1/3 ceny w galerii handlowej, to
        po co przepłacać. Ci, którzy zarabiają naprawdę dużo nadal będzie stać na zakupy
        w drogich sklepach z marżą 300%, ci którzy zakup nowej koszuli czy spodni
        finansują "ostatnim tchnieniem karty kredytowej" będą musieli wrócić z zakupami
        tam, gdzie zaopatrywali się 5-8 lat temu.
        • Gość: a Re: Idzie czas kryzysowych promocji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 08:58
          Jakość odzieży w sklepach typu "Reporter" niczym nie różni się od
          bazarowej.
          • zigzaur Re: Idzie czas kryzysowych promocji 19.05.09, 09:30
            A gdzie ekspedientka ładniej się uśmiecha?
            • Gość: TG Re: Idzie czas kryzysowych promocji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.09, 09:46
              Zwykle na bazarze. Chyba, że przychodzisz z zaciętą gębą i psioczysz, że "drogo". Wtedy bywa różnie. Ale wiadomo, ładny uśmiech gadka-(nomen-omen)szmatka i masz 5% upustu bez jakiejś ściemnianej karty.
              • zigzaur Re: Idzie czas kryzysowych promocji 19.05.09, 09:48
                Różnica jest jeszcze taka, że na bazarze mogą wydać resztę fałszywymi banknotami
                a w galerii handlowej zeskimmować kartę.
                • Gość: TG Re: Idzie czas kryzysowych promocji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.09, 10:01
                  No tak. Masz rację. Dlatego nasi przodkowie zami giezła szyli, coby ich kupcy lewantyńscy nie nacięli na fałszywe Visa Mieszko I. ;-)
            • Gość: sjs Re: Idzie czas kryzysowych promocji IP: 195.124.18.* 19.05.09, 11:53
              Wiadomo, że na bazarze. Głównie dlatego że pracuje u siebie.
              Lala w galerii ma gdzieś czy klient wróci czy nie.
              • zigzaur Re: Idzie czas kryzysowych promocji 19.05.09, 12:22
                Chyba, że trafi na wymarzonego sponsora.
              • Gość: as Re: Idzie czas kryzysowych promocji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 14:52
                Gość portalu: sjs napisał(a):

                > Wiadomo, że na bazarze. Głównie dlatego że pracuje u siebie.
                > Lala w galerii ma gdzieś czy klient wróci czy nie.

                Zwłaszcza że lala wie, że nawet jeśli klient wróci, to jej już tam
                nie będzie. Sprzedawcy w galeriach są najczęściej zatrudniani na
                półczarno (umowy zlecenia, tymczasowe itp.) i wymieniani po kilku
                miesiącach na nowych, którym też się wmawia, że za kilka miesięcy
                dostaną stałą umowę i podwyżkę do pełnej najniższej krajowej.
    • slavko.matejovic Idzie czas kryzysowych promocji 19.05.09, 08:07
      Ojojoj naganiają zupełnie jak w nieruchomościach: kupuj teraz bo za
      rok spadnie jakość i zabraknie towaru. A może by tak ceny dostosować
      chociaż do euro, bo w Niemczech za parę butów od Rossiego płaci się
      dajmy na to X euro a w Polsce za identczną 1,7 X euro...
    • adwach Koniec robienia w balon... 19.05.09, 08:07
      Jak się sprzedaje koszulki po 80-100 zł a spodnie po 300-400 zł z marżą
      wynoszącą 300-500% to się potem nie dziwcie, że zaczyna brakować frajerów na
      takie "tanie" ciuszki Made in China .
      • plosiak Re: Koniec robienia w balon... 19.05.09, 08:13
        Z tą marżą to chyba jednak przesadziłeś. Ale nie rozumiem ludzi, którzy kupują w
        kinie zestaw popcorn + cola za 20 zł. Przecież w sklepiku za rogiem można kupić
        litrową colę za 3,50 i tonę jedzenia (jeśli ktoś bez tego nie potrafi obejrzeć
        filmu). Tego typu zdziercy albo dostosują ceny do w miarę przyziemnych, albo
        niech bankrutują.

        Rozumiem, że istnieją marki luksusowe, ale nikt mi nie wmówi, że jakiś Gino
        Rossi jest taką marką :D Może na niepiśmiennych obcojęzyczna nazwa tak działa,
        ale na myślących ludzi już nie.
        • Gość: sw Re: Koniec robienia w balon... IP: *.nat.student.pw.edu.pl 19.05.09, 08:21
          a propo jedzenia w kinie

          przważnie jest zakaz wnoszenia jedzenia i picia do kina :)
          • Gość: TG Re: Koniec robienia w balon... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.09, 08:47
            Przeważnie bierz kobietę z wielką torebką ;-)
          • Gość: Liz Re: Koniec robienia w balon... IP: *.ds2.agh.edu.pl 19.05.09, 08:48
            i przeważnie da się go ominąć wkładając tania cole i chipsy do torebki :P bo 8zl
            za 0,5l wodnistej niegazowanej coli to chyba tylko smakosze dają
          • Gość: sjs Re: Koniec robienia w balon... IP: 195.124.18.* 19.05.09, 11:59
            Jak można jeść w kinie. To jakiś dramat.
            Je się w domu albo w resteuracji.
            Ja rozumiem jakby film trwał 6godz.
            Zwierzątkiem trzeba być ostatnim zeby żereć na seansie.
            • Gość: lagosapapa Re: Koniec robienia w balon... IP: *.rv.ipnxtelecoms.com 19.05.09, 15:39
              I do tego zasmradzać całe kino zapachem popcornu. "Ale co mnie obchodzom inne
              ludzie, ja se bede jadł i pił, bo od tego som kina!" OBRZYDLIWY EGOIZM!
        • Gość: sdsddas Re: Koniec robienia w balon... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 08:56
          > Z tą marżą to chyba jednak przesadziłeś.

          Nie, nie przesadził. Biorąc pod uwagę TYLKO marżę sklepu (właściciela sieci
          sklepów), to jak najbardziej realne wartości.

          > Ale nie rozumiem ludzi, którzy kupują
          > w
          > kinie zestaw popcorn + cola za 20 zł. Przecież w sklepiku za rogiem można kupić
          > litrową colę za 3,50 i tonę jedzenia (jeśli ktoś bez tego nie potrafi obejrzeć
          > filmu).

          Co tu jest do rozumienia? W przypadku sprzedaży "produktów" niematerialnych
          luksusowych (czyli nie pierwszej ani nawet drugiej potrzeby) ceny dla klienta
          nie ustala się na zasadzie: cena zakupu od producenta + x% marży, tylko na
          zasadzie kalkulacji "ile klient może być w stanie zapłacić za wyjście do kina"
          (plus określenie potencjalnej ilości klientów na taki towar, i tak dalej do
          budżetu). W każdym razie, cena takich towarów nie ma nic wspólnego z
          "rzeczywistością".
          Co śmieszniejsze, prowadzi to do ciekawych "wypaczeń", np. bilety do kina za 10
          PLN nie sprzedają się za dobrze, ale po podniesieniu ceny do 20 PLN jest już
          lepiej
          • kajetanb52 Re: Koniec robienia w balon... 19.05.09, 09:08
            Gość portalu: sdsddas napisał(a):

            > > Z tą marżą to chyba jednak przesadziłeś.
            >
            > Nie, nie przesadził. Biorąc pod uwagę TYLKO marżę sklepu (właściciela sieci
            > sklepów), to jak najbardziej realne wartości.
            >

            Kolega widzę ma problemy z liczeniem marży, proszę wpisać w googla gross margin,
            przeczytać definicję a potem powiedzieć dlaczego marża nie będzie nigdy większa
            niż 100%.
            • Gość: handlarz Re: Koniec robienia w balon... IP: *.elk.net.pl 19.05.09, 09:22
              jeżeli kupuję w hurcie spodnie po 50zł a sprzedaję po 200zł, to ile
              % marży narzucam, geniuszu?
              • sajm Re: Koniec robienia w balon... 19.05.09, 09:35
                75%
              • Gość: arek Gamoniom marża myli się z narzutem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 12:53
                Marża 100% oznacza, że towar sprzedawca dostał za darmo.
            • Gość: coss Re: Koniec robienia w balon... IP: *.strong-pc.com 19.05.09, 09:33
              Kolejny student ekonomii masturbator się znalazł.

              Chodziło mu o narzut, wszyscy zrozumieli.
            • somsiad82 Re: Koniec robienia w balon... 19.05.09, 09:51
              > Kolega widzę ma problemy z liczeniem marży, proszę wpisać w googla
              gross margin
              > ,
              > przeczytać definicję a potem powiedzieć dlaczego marża nie będzie
              nigdy większa
              > niż 100%.

              Kolega raczej miał na myśli narzut, a nie marże stąd to
              nieporozumienie...
            • somatico Re: Koniec robienia w balon... 19.05.09, 10:21
              > przeczytać definicję a potem powiedzieć dlaczego marża nie będzie nigdy większa
              > niż 100%.

              Świadomość ekonomiczna w narodzie jest niesamowita.
              • Gość: grr Re: Koniec robienia w balon... IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.09, 14:56
                podobnie zreszta jak wiele innych swiadomosci, jak techniczna czy zdrowotna :-)
          • plosiak Re: Koniec robienia w balon... 19.05.09, 11:44
            Ależ rozumiem, że "cena dodaje uroku" i wbrew podstawom zdrowego myślenia wraz
            ze wzrostem ceny na niektóre dobra popyt na nie wzrasta. Ale nie rozumiem,
            dlaczego ktoś, kto myśli, jest gotowy się tak zachowywać.

            Stać mnie na pewne rzeczy, ale nigdy nie kupię w kinie coli czy popcornu - po
            prostu nie są warte tej ceny. Podobnie z garniturem - kupuję w Bytomiu, bo jest
            dobrej jakości, są odpowiednie rozmiary itp. Ale nie zapłacą za gajer 10 tys.
            zł, bo on po prostu nie jest wart tej ceny. Nie chodzi o to, że mnie nie stać -
            zwyczajnie nie będę płacił za coś, co jest warte max 1/3 ceny.
            • Gość: zalogowany Nareszcie doskrobałem się definicji IP: *.ztpnet.pl 19.05.09, 11:52
              Nareszcie doskrobałem się definicji u {Plosiaka}:
              "Towar kosztuje tyle, ile klient zgodzi się za niego dać".
            • steady_at_najx Re: Koniec robienia w balon... 19.05.09, 12:16
              Prosiak jak zwykle jestes zalosny.

              Sepisz na coli w kinie bo mowisz, ze "po prostu nie są warte tej
              ceny" i "zwyczajnie nie będę płacił za coś, co jest warte max 1/3
              ceny" a jednoczesnie wmawiasz ludziom w watkach dotyczacych
              nieruchomosci ze warto kupic niezaleznie od ceny a czekac nie ma co
              bo "trzeba miec swoje".


              PS : "Stać mnie na pewne rzeczy" - przy "prawie trzech tysiacach na
              reke" (cytat prawie oryginalny z postu prosiaka) ?

              To faktycznie tylko "pewne".
              • kid_cassidy Re: Koniec robienia w balon... 19.05.09, 13:39
                trafnie! prosiak do kina przyjdzie z kanapkami i herbatą w butelce
                po coli, bo to TANIO, a "oszczędności" wrzuci developerowi na
                przewartosciowany apartament.
                Hipokryzją jest ten stan okreslamy.
                Ale to uzasadnione i wytłumaczalne, gdy sie prawdziwym prawnikom w
                kancelarii papiery spina i do teczek segreguje:)
              • mara571 Wiemy coraz wiecej o p(l)osiaku 19.05.09, 14:38
                ma swoje mieszkanie, zarabia 3 tys, ale splata kredytu pochlania tylko 15%
                dochodow jego i zony.
                Wnioski sa proste: zona zarabia o wiele wiecej od prosiaka, a jak bedzie latal w
                ganiturach z Bytomia (w koncu to patriotyczne) nigdy nie bedzie mial wlasnej
                kancelarii ani nie zostanie wspolnikiem w jakiejs powaznej...
            • kid_cassidy Re: Koniec robienia w balon... 19.05.09, 13:59
              prosiak, ale przeciez własnie chodzi o to, że ciebie asystencie
              adwokata, nie stac na garnitur za 10 tysia. To dla ciebie kosmos.
              Jedyne na co cie stac, to dorabianie teorii, ze nie jest on tyle
              wart. To ci pozostało..
        • Gość: kabaczek Re: Koniec robienia w balon... IP: *.icpnet.pl 19.05.09, 10:25
          Z marżą nie przesadził. Sieci odzieżowe omijają pośredników, ich marże są
          kosmiczne. 300-500% to norma, a nie wyjątek. Porównaj ceny bardzo podobnego,
          albo identycznego produktu w galerii i w osiedlowym sklepie odzieżowym. Pamiętaj
          przy tym, że właściciel sklepiku ma towar, który przeszedł co najmniej 2-3
          pośredników i nie dostaje takiego rabatu jak sieć. Ostatnio zrobiłem sobie takie
          porównanie niektórych ubrań. Coś co kosztuje w galerii 100 zł, w osiedlowym
          sklepie kosztowało 30. Nie była to podróba, po prostu identyczne ubranie, w tym
          przypadku dziecięce. Zakładając, że sklep w galerii miał znacznie lepsze warunki
          zakupu możesz sobie wyobrazić marżę.
          • Gość: Des Re: Koniec robienia w balon... IP: 217.153.242.* 19.05.09, 12:41
            Pomijając marże i narzuty - najważniejszy jest zysk. Czyli różnica
            między ceną zakupu i sprzedaży. Akurat odzieżowkę znam, i ta małą i
            tą sieciową. Pomyślcie jakie narzuty po wejściu kolekcji, a
            co za tym idzie zyski, ma firma sprzedająca w wyprzedaży ubrania z
            70% zniżką, skoro pracownikom sklepu wypłaca premię za wyprzedaże i
            są to najwyższe premie w roku! Obrót obrotem, skala skalą, ale jeśli
            zarabiają na 30% ceny nominalnej, to znaczy, że te wcześniejsze 70%
            było tym bardziej czystym zyskiem...
            • Gość: bobesh Re: Koniec robienia w balon... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 14:10
              chyba lumpeksy znasz a nie odzieżówkę... i biznes też gdzieś od
              strony łóżka polowego na bazarze...
              To -70% to jest wyzbywanie się zapasów poniżej ceny zakupu żeby
              utrzymać płynność.
              Każda firma ma nie trafione modele w kolekcji, które są
              niesprzedwalne. Pozostaje albo wyrzucić je na śmieci (bo
              powierzchnia magazynowa też kosztuje i nawet schowanie do magazynu
              aby spróbować sprzedać w następnym sezonie kosztuje więcej niźli
              cena jaką potem można za nie uzyskać) albo spróbować sprzedać za
              jakiekolwiek pieniądze. Wtedy idą poniżej kosztów produkcji.
              Te -80% nie mają nic wspólnego z normalnym narzutem.
              Tudzież nietypowy (dla danego modelu) rozmiar, np. T-shirt z myszką
              miki firma zrobiła we wszystkich rozmiarach, ale sprzedał się tylko
              w S i M, bo zainteresowanie było tylko max 14-latków. Zatem L, XL i
              XXL trzeba sprzedać za cokolwiek lub przerobić na ścierki. I masz
              swoje -70%.
              Na jednym się zyskuje aby do drugiego dołożyć, a jaka jest
              rentowność i marża spółek odzieżowych to przeczytać możesz w
              raportach LPP, artman, redan.
              A tak naprawdę to wystarczy nie trafić z 30% kolekcji w rynek i
              każda firma leży.
              A premie pracownikom to się płąci od obrotu. I nie dziwota, że w
              okresie wyprzedażowym są większe bo wtedy jest 2x trudniej sprzedać
              cokolwiek niźli normalnie. :}
        • Gość: Michał Re: Koniec robienia w balon... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.09, 12:02
          > Ale nie rozumiem ludzi, którzy kupują w kinie zestaw popcorn + cola
          > za 20 zł.

          Jeśli chcesz zrozumieć, to ci wytłumaczę. Robią tak ludzie, którym nie chce się
          kombinować dla 15 zł. Bo mają stałe źródło dochodów i choćby nawet codziennie
          wyrzucili w błoto 15 zł, nie ma to dla nich żadnego znaczenia.
          • zigzaur Re: Koniec robienia w balon... 19.05.09, 12:26
            W 1989 przyjechała do mnie rodzina z USA. Wtedy dolar kosztował coś 3000 zł,
            typowa pensja w państwowym była coś około 30000 zł (hiperinflacja).

            Amerykanin coś tam kupował i upuścił bilon (starość nie radość). Schylił się i
            dokładnie pozbierał, nie życzył sobie mojej pomocy.

            Za chwilę widziałem, jak jakieś małolaty coś kupowały. Też upuściły bilon ale
            potraktowały go (bilon, oczywiście) z kopa.

            Co kraj to obyczaj.

            Chodziło o złotówki, dla jasności.
            • Gość: orient Re: Koniec robienia w balon... IP: *.ichf.edu.pl 19.05.09, 13:58
              Widzisz Zigi, kłamać też trzeba umieć:
              1. Przeciętna płaca w 1989 to 200 tys złotych (do sprawdzenia na stronie GUS).
              30 tys była dwa lata wcześniej.
              2. W 1989 nie było żadnego bilonu w obiegu. Jak miałeś szczęście, to mogłeś mieć
              10 albo 20 zlotówkę wydaną na zwykłym papierze. Łatwo to zrozumieć, jeżeli
              przyjmiemy, że te 200 tys. stanowi odpowiednik obecnych 2000 zł to te 10 zł będą
              odpowiednikiem grosza. Ogólnie przez całe lata 80-te wybito jedynie krótką serię
              obiegowych monet 50 i 100 złotowych.
              • zigzaur Re: Koniec robienia w balon... 19.05.09, 14:32
                To, ze monet nie wybijano, nie znaczy, ze nie byly w obiegu.

                Ta statystyczna "srednia krajowa" uwzgledniala zapewne pensje gornikow i hutnikow.
                • Gość: orient Re: Koniec robienia w balon... IP: *.ichf.edu.pl 19.05.09, 15:21
                  > To, ze monet nie wybijano, nie znaczy, ze nie byly w obiegu.
                  >

                  Człowieku, nie rób z siebie większego durnia niż jesteś. Monet w obiegu zabrakło
                  już na początku lat 80-tych i z tego powodu wydano papierowe 10 i 20 złotowe
                  banknoty (w 1982 roku). Jaki to byłby sens chodzić po chleb z workiem monet?
                  Ludzie przechwytywali monety "na pamiątkę" Ponadto złotówki nadawały się
                  świetnie na podkładki pod papiaki a z 2 złotówek ponoć robili podkładki. Później
                  była krótka seria monet 50 i 100 złotowych które natychmiast znikały z obiegu.
                  ze względu na nietrwałość papierków 10 i 20 zł w 1989 mogłeś trafić na ich
                  pojedyncze sztuki i w praktyce najniższym nominałem w tym roku było 50 zł.

                  > Ta statystyczna "srednia krajowa" uwzgledniala zapewne pensje gornikow i hutnik
                  > ow.

                  Zapewne uwzględniała. Tylko jaki to był procent pracujących. BTW dyrektor
                  zakładu zatrudniającego parę tysięcy ludzi zarabiał wtedy (oficjalnie) 3-5 razy
                  tyle co robotnik w tym zakładzie.
      • sajm Re: Koniec robienia w balon... 19.05.09, 09:33
        sprawdź najpierw co to marża a potem pisz
      • Gość: Belg Re: Koniec robienia w balon... IP: *.cable.smsnet.pl 19.05.09, 10:17
        100/100 najlepsze są koszulki po 80-140 zł ;))))
        • Gość: mesh Re: Koniec robienia w balon... IP: *.dialog.net.pl 19.05.09, 13:42
          Mnie powalają chińskie trampki za kilka stówek :)
      • Gość: nie_lubie_zyda w takim razie za 2-3 miesiace bedzie tanio IP: 80.48.4.* 21.05.09, 00:51
        pod koniec lata beda wyprzedaże posezonowe
    • gregsmile Szczegolnie dane za 4 kwartal 2009 sa wiarygodne 19.05.09, 08:10
      j.w.
    • Gość: hehehe tja kryzys... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 08:11
      Menadżerowie nie potrafią zarządzać, ani liczyć i tu jest problem. Cały ten "kryzys" wynika z ludzkiej głupoty i pazerności. To jest takie odfiltrowanie z rynku firm zarządanych przez ludzi, którzy nie mają do tego żadnych predyspozycji.
      • zigzaur Re: tja kryzys... 19.05.09, 08:20
        Po prostu, szumowiny się spłuczą.

        Po obu stronach lady sklepowej, zresztą.
        • kretynofil Bardzo zgrabna obserwacja, zigzaur :) 19.05.09, 08:28
          > Po prostu, szumowiny się spłuczą.
          >
          > Po obu stronach lady sklepowej, zresztą.

          10/10 za styl, gratulacje!
          • zigzaur Re: Bardzo zgrabna obserwacja, zigzaur :) 19.05.09, 09:30
            Taki już jestem, trzeba się do mnie przyzwyczaić.
            • Gość: atx Re: Bardzo zgrabna obserwacja, zigzaur :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.09, 11:47
              zigzaur i maruda.r to moi forumowi ulubiency
    • Gość: Majowy_G Handlowcy są przerażeni - klienci są szczęśliwi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 08:18
      Kapitalizm nie został "stworzony" dla producentów czy handlowców,
      ani nawet dla "ludzi pracy". To zawsze był, a przynajmniej powinien
      być, rynek Konsumenta. Na takim rynku mają prawo przetrwać jedynie
      najlepsi i najtańsi. Reszta niech walczy o przetrwanie.
      Indeksacje cen i zarobków już przerabialiśmy. Nie można w
      nieskończoność ignorować i wypaczać prawa popytu i podaży.

      To kiedy zaczną się te obniżki cen? Pierwsze z nich radzę spokojnie
      przeczekać. Nigdy nie było tak tanio, żeby nie mogło być jeszcze
      taniej.
      • kewiz Re: Handlowcy są przerażeni - klienci są szczęśli 19.05.09, 08:41
        Nigdy nie było tak tanio, żeby nie mogło być jeszcze
        taniej - doskonałe podsumowanie.
    • loppe to jeszcze zdopingować ludność 19.05.09, 08:19
      by więcej na emeryturę odkładała i można zamknąć centra handlowe
    • Gość: Mac Idzie czas kryzysowych promocji IP: *.class147.petrotel.pl 19.05.09, 08:25
      Kluska dobrze mowi
      • Gość: mk Re: Idzie czas kryzysowych promocji IP: 212.33.71.* 19.05.09, 08:29
        jakosc ciuchow jeszcze spadnie ? a co tu moze spadac do jasnej
        anielki jak i tak to dno. wole pol roku oszczedzac i kupic ciuch w
        drogim sklepie. przynajmniej wiem, ze mi sie po pierwszym praniu nie
        rozpadnie.
        • Gość: TG Re: Idzie czas kryzysowych promocji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.09, 09:02
          Jak może jeszcze bardziej spaść, jak tanie chińskie szmaty (SZMATY!) wyglądające jak z lumpeksu (sklepy pokroju Reserved) są już tragiczne?

          Dopiero ciuch za 2-3 krotność Reserved mają jaki-taki poziom. Tylko przy faktycznych średnich zarobkach w Polsce (odliczamy skrajnie duże i skrajnie małe oraz Warszawę) rzędu 1500-2000zł/ręka przy obecnych kosztach utrzymania wydatek 1/3 wolnej gotówki po opłatach na szmaciane gacie z "markowego" sklepu to średniowiecze. A co dopiero na droższe ciuchy.

          Tylko jak ktoś wyżej napisał: ciuchy szyte w Polsce przez panie zarabiające 800-900zł za akord (koszt produkcji 40 zł pewnie) a sprzedawane za 400zł. Tylko dlatego, że producent musi zarobić 40 dolarów na parze, podobnie sklepikarz. A w Polsce i tak ich więcej nie sprzedadzą, jak będa kosztować 120 zł.

          Kiedyś jeansy w Pewexie kosztowały 10-15 dolarów.

          Sam mam spodnie z Reala (20zł), które sa lepszej jakości i identycznej formy co te z Reserved (za 89-120zł w zależności od rodzaju). To pokazuje ile łonabidizajnerzy z Reserved przycinają. No, ok, łapówki dla tych czy owych ich kosztują - w końcu towar z Chin sam przez granicę nie przejeżdża.
          • Gość: qwerty Re: Idzie czas kryzysowych promocji IP: 80.48.143.* 19.05.09, 09:35
            Ci dizajnerzy z Reserved to chyba chinscy sa. Pare miesiecy temu
            lecialem ze znajomymi lotem krajowym w Australii. Z nami lecieli w
            wiekszosci Chinczycy. Przed wejsciem na poklad znajoma nagle pokazala
            jedna z Chinek i powiedziala: Takie same dzinsy kupilam dwa lata temu
            w Reserved.
            • Gość: TG Re: Idzie czas kryzysowych promocji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.09, 09:59
              Aaaa bo widzisz, u nas są "dizajnerzy" a tam dizajnerzy, choć i oni zrzynają.
              Po prostu u nas grupa łonabidyktatorów mody jedzie do Chin (albo i nie, bo nie ma takiej potrzeby - wiem z autopsji) i ściąga kontenery szmat.
              Zauważ, czy w promo w reserved ciuch xxl nie jest czasem w realu m, a nosiciel xxl (ja ;-) ) nie potrzebuje 5XL żeby coś założyć i się dopiąć.
              To minus ściągania z Chin - czasem wysyłają co mają, a czasem "właściciel fabryki" (czyli Chiński pośrednik) skuszony perspektywą zarobku przekazuje listę zamówień bez adnotacji, że to Europejska rozmiarówka.
              A czasem Chinol oszukuje - chcesz XL, dostajesz metkę XL. Chcesz CE , napisze ci CE. On ci nawet monogram Billa Clintona wyszyje na koszuli jak zapłacisz. ;-)
              Żadna to rewelacja, ale tak jest.
              • Gość: dżonyy Re: Idzie czas kryzysowych promocji IP: 81.210.89.* 20.05.09, 12:14

                Akurat w Reserved, Ja, moja żona, i dwójka dzieciaków ubieramy się
                najczęściej i uważam że jakośćtych ubrań jest bardzo dobra w
                porównaniu np z reporterem czy trollem czy innym marketowym
                badziewiem, nie w spomnę o szajsie z bazaru czy u chinola.
                Bywałem i kupowałem teżnie raz w Brice i innych angielskich markach
                ubrań i muszę powiedziećże wcale nie były lepsze a przynajmnie2,3x
                droższe.
                Reserved ma przynajmniej ciekawe i modne wzory, zawsze coś
                sięciekawego i ładnego trafi, puki co o dobrej jakości.
                I nie jest to na pewno jakość chińska.
          • Gość: aaa Re: Idzie czas kryzysowych promocji IP: *.chello.pl 19.05.09, 12:49
            Miesięczny czynsz za sklep Reserved w centrum handlowym(zazwyczaj są to bardzo
            duże, dwupiętrowe stoiska) wg danych z artykułu może sięgać nawet i pół miliona
            złotych. Dlatego ciuchy o jakości i designie bazarowym (piszę o męskich, nie
            wiem jak wyglądają damskie, może są lepsze) kosztują tam kilka razy więcej niż
            na bazarze.
          • Gość: kingotb Re: Idzie czas kryzysowych promocji IP: *.ip.netia.com.pl 19.05.09, 14:04
            W zeszłym roku kupiłem sobie koszulki
            - Reserved po 19 PLN
            - Quiksilver - 100 PLN
            - Burberry - 200 PLN
            - Hilfiger - 100 pln

            Z wyżej wymienionych najlepiej trzyma się Reserved.
            • Gość: pytajnik Re: Idzie czas kryzysowych promocji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.09, 14:55
              Kupić to może kupiłeś... pytanie czy nosiłeś czy nadal trzymasz na
              wieszaku????
        • Gość: Adam Re: Idzie czas kryzysowych promocji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 11:55
          hehehehehee tu się uśmiałem. Nie ma takiej gwarancji. Markowe
          spodnie kupione w markowym skleepie za markową cene przetarły mi sie
          za przeproszenim najajkach w ciągu dwóch tygodni. Ekspedientk robiła
          tylko baranie oczy jak chciałem zareklamować.
          • tom.gorecki Re: Idzie czas kryzysowych promocji 19.05.09, 13:24
            Dokładnie tak jest. Teraz cena nic nie gwarantuje - wręcz przeciwnie, im droższe tym większe ryzyko utraty zakupionego towaru przed czasem. ;-)
          • Gość: cynik Wyszlifuj sobie jajka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.09, 22:47
            Nie będą przecierać Ci spodni... ;-)
      • Gość: Czesiu Re: Idzie czas kryzysowych promocji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.09, 09:12
        Bardzo dobrze Kluska mówi. Ja bym poszedł dalej. Banki które miały upaść powinny
        upaść.
    • maniek_ok Re: Idzie czas kryzysowych promocji 19.05.09, 08:29
      Ojojoj, alez duzo narzekania. Jakiz to wielki kryzys.
      Ostatnio to samo jest w swiecie kredytow, samochodow i bog wie czego. I
      wszystko to medialny belkot.
      Ciekawi mnie dlaczego to dziennikarze nie zajma sie np. powstajacymi nowymi
      centrami handlowymi? Np. taka Malta w Poznaniu? wszyscy tam upadaja? Litosci. A
      byliscie moze w weekend w Ikei? Ja tam nie bywam, bo nie lubie szukac miejsc na
      parkingu kilometr od sklepu a potem przebijac sie przez tlumy klientow. A moze
      pojedziemy do takiego nowego centrum handlowego w Koszalinie? Oj, tez nie ma
      miejsc na parkingu? A to zaskoczenie!
      A to ze jakies Monnari bankrutuje? Albo Troll???? Ludzie - a nie warto
      zastanowic sie dlaczego te marki bankrutuja????? Przeciez Monnari to byly
      ubrania dla chorych psychicznie! Wiem, bywam czasem na zakupach ubraniowych z
      malzonka - i znam te marke. Stac mnie na wiele, ale jak bylem w tym ich sklepie
      to po prostu bez slowa wyszedlem. A Troll? Takze dziwny nietrafiony target i
      tyle. Wg mnie te marki to przyklady nietrafionych inwestycji i tyle. nic wiecej.
      to ze przez kilka lat pysznily sie po najdrozszych centrach handlowych to teraz
      mozna juz wytlumaczyc - na kredyt kazdy potrafi. A juz tekst o Sfinksie to mnie
      rozwalil totalnie. Jaki poziom umyslowy maja dzisiaj dziennikarze GWna? Na
      100000% ani jeden lokal Sfinksa nie mial jakichkolwiek klopotow z plynnoscia,
      klientami i zyskiem! Klopoty, o ile w ogole byly, dotyczyly jakichs przewalek z
      operacjami finansowymi na poziomie central i gield - ale jezeli ktos pisze ze
      np. Sfinks na rynku Poznanskim, albo Sfinks w KingCross ma jakiekolwiek klopoty
      z klientami i pieniedzmi to musi miec nierowno pod czacha. Tak, pisze o Sfinksie
      w ktorym w weekend ludzie stoja w kolejce "po miejsce"...
      Ale przeciez - bez niusa nie ma klienta, tak chyba wyglada strategia GWna.
      • Gość: ha! Re: Idzie czas kryzysowych promocji IP: *.elk.net.pl 19.05.09, 09:28
        co to za "znane marki" Monnari albo Troll? Nigdy o nich nie
        słyszałem....
        • Gość: Ziomek Re: Idzie czas kryzysowych promocji IP: *.cable.smsnet.pl 19.05.09, 10:34
          no tak tylko Versace, a słoma z butów wystaje ;)))))
        • Gość: @ Re: Idzie czas kryzysowych promocji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.09, 13:48
          > co to za "znane marki" Monnari albo Troll?

          Monar to znana firma... ;)
          Ta druga szyje dla trolli.
          Ot i cała zagadka.
      • gogg Re: Idzie czas kryzysowych promocji 19.05.09, 11:24
        Smutny trochę ten tekst. Ale trudno - rynek sam się stabilizuje, szkoda, że mogą
        zniknąć z rynku wielkie marki.
        --
        ogrodypamieci.pl/profil/kazimierz-gorski
      • Gość: thewitcher Re: Idzie czas kryzysowych promocji IP: 195.95.164.* 19.05.09, 16:21
        www.monnaritrade.com/artykuly/k1,1,monnari_trade_sa/k2,103,rada_nadzorcza/
        Ciekawe. Tomasz Morawski (założyciel, główny akcjonariusz Sfinksa i strona w
        boju z Amrestem) jest też członkiem Rady Nadzorczej Monnari.
    • dixxi nie kupowac niczego 19.05.09, 08:32
      poza jedzeniem i srodkami czystosci
      • Gość: bronek z jonek Re: nie kupowac niczego IP: *.acn.waw.pl 19.05.09, 08:43
        !nie kupowac niczego

        dobre rady6 zawsze w cenie.
      • lava71 nie kupowac niczego ... 19.05.09, 09:12
        ...NA KREDYT !!!
        Żarcia też (patrz święta katolickie).
        • zigzaur Re: nie kupowac niczego ... 19.05.09, 09:50
          Co z paliwem i energią?
          • raf-ber Re: nie kupowac niczego ... 19.05.09, 20:42
            zigzaur napisał:

            > Co z paliwem i energią?

            ..i dostępem do netu?
    • Gość: m Idzie czas kryzysowych promocji. Szef Monnari: ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 08:45
      nie kupują, bo zweryfikowali jakość. W czasach kiedy ma się wiecej
      pieniedzy można pozwolić sobie na nieudany zakup, teraz lepiej kupić
      jedną rzecz, za to dobrej jakosci. Niestety Monnari od kilku sezonów
      sprzedaje ciuchy, które się rozpadają o wzorach które nadają się
      tylko na wesele a nie do codziennego użytku, to samo gino rossi,
      który za kosmiczne ceny proponuje kompletnie "odjechane buty". Jakoś
      nie żali mi firm które całąprodukcję zlecały Chinom, bo to nie jest
      pracodawca.
      • brum75 Re: Idzie czas kryzysowych promocji. Szef Monnari 19.05.09, 10:24
        > to samo gino rossi,
        > który za kosmiczne ceny proponuje kompletnie "odjechane buty"

        Jeszcze w ubiegłym wieku :) kupiłem na wyprzedaży buty od GR. Bardzo dobre, nie
        powiem, noszą się do dziś wygodnie, wyglądają całkiem nieźle jeszcze. Z chęcią
        bym kupił znowu coś takiego (nawet bez wyprzedaży, na tyle lat to groszowa cena)
        ale "modele" jakie można kupić to jakaś paranoja. Rozumiem że jest "moda" i są
        tacy co muszą za nią nadążać. Ale nie można zrobić kilku trochę bardziej
        ponadczasowych wzorów? No chyba że o to chodzi żebym co sezon nowe kupował bo
        poprzednie demode już są...
    • olias Idzie czas kryzysowych promocji. Szef Monnari: ... 19.05.09, 08:48
      tak na marginesie bardzo mnie cieszy że Wistula padła. Na nic innego
      nie zasługuje "byznesmen" który zniszczył Kruka, firmę od zera
      prowadzoną przez rasowego pzredsiębiorcę. bardzo dobrze!!!
      wracając do ogółu ... dziwię się. dziwię się podwyżkom czynszów w
      czasie kryzysu, dziwię się że te podwyżki były zaakceptowane.
      rozsądek nakazywał raczej likwidację miejsca i przeniesienie sklepu
      w inne, nawet jeśli nie tak eksponowane miejsce. a właściciel
      metrazy mógłby ewentualnie zwolnione miejsce przeznaczyć na gabloty
      z napisem "poszukuję rozumu"
      • Gość: ggg Re: Idzie czas kryzysowych promocji. Szef Monnari IP: *.acn.waw.pl 19.05.09, 08:54
        tylko ze Vistula obecnie zarzadza Kruk.... Kruk przejal Vistule ;-)
      • marber7 Re: Idzie czas kryzysowych promocji. Szef Monnari 19.05.09, 11:22
        Ciesze się, że nadchodzi czas likwidacji różnych pseudohandlowców,
        i firm balnów, nibymarek a tak naprawdę - odwołując sie do pojęć
        znanych z dzieciństwa każdego człowieka - zbójów pobierających
        haracz. Patrzyłam na szmaciane sklepy w centrach handlowych z
        wytrzeszczem i pytaniem: kto tu kupuje ten chłam za atak kosmiczne
        pieniądze? Jaki idiota utrzymuje byt tych sklepów wirtualnych marek
        i oszukiwanej jakości?
        Tak więc cieszę się, że nastał czas powrotu do normalności i też
        jestem zadnia, że hasło: poszukuję rozumu powino stać się
        zawołaniem nie tylko na czas kryzysu, ale na wieki wieków -
        Amen.
      • Gość: lern Kruk wykupil akcje Vistuli IP: 213.227.87.* 20.05.09, 08:16
        i jeszcze niedawno sie chwalil jaki to odniosl sukces, a teraz niema
        ani firmy ani kasy.
    • Gość: piotrus.zibi Idzie czas kryzysowych promocji. Szef Monnari: ... IP: *.chello.pl 19.05.09, 08:54
      to nie kryzys jest winien tylko astronomiczne zyski. jezeli marza
      wynosi 300-400% to jest absurd w polskim wydaniu. teraz beda
      zlodzieje czyt. handlowcy niby firmowi, beda zmniejszac marze i beda
      nizsze ceny ale to nie znaczy, ze nagle przestana zarabiac. oni po
      prostu przyzwyczaili sie do takiego zlodziejskiego zycia, i to w
      majestacie prawa. nie zaluje ich, niech pojda po rozum do glowy,
      okradanie predzej czy pozniej i tak wyjdzie bokiem. a o samochodach
      i zywnosci to juz szkoda gadac. sa po prostu najdrozsze w unii, a
      zarobki polakow sa trzecie od konca. dalej sa tylko eskimosi i
      czukcze. pozdrawiam
      • Gość: aaa Re: Idzie czas kryzysowych promocji. Szef Monnari IP: *.chello.pl 19.05.09, 12:54
        Gdzie tu złodziejstwo? Nie podobają Ci się ich ceny - nie kupuj u nich i tyle.
        Oni po prostu dają wybór - jeżeli ktoś chce w komfortowych warunkach kupić ładny
        ciuch, nie licząc się szczególnie z kasa, może to zrobić u nich.
        • Gość: VVV Re: Idzie czas kryzysowych promocji. Szef Monnari IP: *.cable.smsnet.pl 19.05.09, 13:05
          ;) złodziejstwo jest takie że na zachodzie te same ciuchy kosztują
          taniej kupowane w tych samych warunkach ;)

          to jest jak z teorią kapitalizmu, każdy o niej słyszał tylko mało
          kto (w Polsce) ją widział, np zmowy cenowe mówią Ci coś? oligolope?
          a może znasz podstawowe zasady wolego rynku?

          w Polsce dochodzi problem braku konkurencji i mentalność ludzi
          (podobną mają Włosi, mam nadzijeję że nie tylko ja widzę te niuanse)
    • Gość: gef Idzie czas kryzysowych promocji. Szef Monnari: ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 09:15
      "Za kilka miesięcy mocno spadnie też jakość sprzedawanych towarów, zwłaszcza ubrań."

      to ona może być jeszcze niższa? to nierealne.
      • zigzaur Re: Idzie czas kryzysowych promocji. Szef Monnari 19.05.09, 09:32
        Lepiej kupować więcej odzieży taniej niż mniej drogiej.

        Co zrobisz z niezmywalną plamą albo mechanicznym uszkodzeniem drogiego ciucha?
        • maruda.r Re: Idzie czas kryzysowych promocji. Szef Monnari 19.05.09, 09:42
          zigzaur napisał:

          > Lepiej kupować więcej odzieży taniej niż mniej drogiej.
          >
          > Co zrobisz z niezmywalną plamą albo mechanicznym uszkodzeniem drogiego ciucha?

          ****************************

          To jest problem osób, które bez przerwy się brudzą.

          • zigzaur Re: Idzie czas kryzysowych promocji. Szef Monnari 19.05.09, 09:49
            Bez przerwy nie. Ale zawsze coś się może przydarzyć. Może kapnąć kropla farby
            czy smaru, że nie wspomnę o ptasich wydalinach.
            • srull Re: Idzie czas kryzysowych promocji. Szef Monnari 19.05.09, 09:54
              Chciałbym zauwazyć, że "eleganci" i "elegantki" z Monnari czy Reserved, się nie
              brudzą;-)
            • polsz Re: Idzie czas kryzysowych promocji. Szef Monnari 19.05.09, 11:04
              w porządnych ciuchach nie chodzę malować ani naprawiać samochodu. A ptasie
              wydalinki są łatwo spieralne. Swoją drogą również plamy smaru łatwo sprać a i
              krople farby również da się usunąć
              • zigzaur Re: Idzie czas kryzysowych promocji. Szef Monnari 19.05.09, 12:29
                Ja mówię o przypadkowym zabrudzeniu się. To jest nie do uniknięcia nawet w
                biurze czy na promenadzie w city.
        • Gość: gef nie o to chodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 09:47
          chodzi o to, że droga odzież jest bardzo marnej jakości. lub inaczej jak kto woli: odzież marnej jakości jest zbyt droga.
        • Gość: aaa Re: Idzie czas kryzysowych promocji. Szef Monnari IP: *.chello.pl 19.05.09, 12:56
          Niezmywalne plamy usuwa się Vanishem ;) Serio, niektóre moje ciuchy mają po 5-7
          lub lat, wielokrotnie były plamione i za kazdym razem Vanish dawał radę. A że są
          to ciuchy przyzwoitych marek, do dzisiaj wyglądają OK (może trochę wyblakły - są
          bardziej 'pastelowe' :) i da się je nosić.
    • Gość: ANDY Właśnie kryzys jest po to aby oczyścić rynek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 09:17
      z firm i biznesmenów którzy cały rozwój opierają na kredycie.
      • Gość: helios Re: Właśnie kryzys jest po to aby oczyścić rynek IP: *.adsl.inetia.pl 19.05.09, 09:44
        Dobrym przykładem jest sieć kinowa Helios, która tak naprawdę najwięcej wcale nie zarabia na sprzedaży biletów na seanse. Wysokomarżowne w Heliosie jest tzw. jedzenie: popcorn, hot-dogi, napoje, chipsy.
        • yulek_cezar Re: Właśnie kryzys jest po to aby oczyścić rynek 19.05.09, 09:58
          Dlatego do kina zabieram własny popcorn (rzadko kiedy), chrupki ryżowe,
          winogrona (genialny pomysł na jedzenie do kina bo nie chrupie), wodę mineralną.
          Wszystko się ładnie mieści do mojej ulubionej brązowej torby na ramie. W
          Rzeszowskim Heliosie nie ma zakazu wnoszenia własnego żarcia.
          • Gość: qwe Re: Właśnie kryzys jest po to aby oczyścić rynek IP: 90.156.118.* 19.05.09, 10:06
            A ja nie chodze do kina wlasnie przez zracych popcorn chamow. Nie mogliscie
            nazrec sie przed seansem? A jeszcze gorsi sa ci oszczedni, kupuja cos w tesco
            przed filmem i szeleszcza. Bydlo!
          • Gość: qwe Re: Właśnie kryzys jest po to aby oczyścić rynek IP: 90.156.118.* 19.05.09, 10:08
            yulek? A nie mogles nazrec sie w domu? Kolejny cham co jest jeszcze dumny ze
            swojego prostactwa.
          • Gość: qwe Re: Właśnie kryzys jest po to aby oczyścić rynek IP: 90.156.118.* 19.05.09, 10:25
            yulek! Proponuje do kina golonke z ziemniaczkami - pyszna i nie szelesci!
          • Gość: qwe Re: Właśnie kryzys jest po to aby oczyścić rynek IP: 90.156.118.* 19.05.09, 10:32
            yulek! Mala uwaga do golonki! Nie jedz prosze kosci! Wiem, ze szkoda, ale
            chrupie niestety!
          • yulek_cezar Re: Właśnie kryzys jest po to aby oczyścić rynek 19.05.09, 10:44
            Rozdwojenie jaźni nie boli. Czytanie ze zrozumieniem wyjątkowo, jak widać.
            Pisałem wszak, że popcorn biorę rzadko, bo jest za głośny. Wolę winogrona,
            lżejsze, nie chrupią i te łuski nie włażą w zęby. Luksus.
            • Gość: zainteresowany Re: Właśnie kryzys jest po to aby oczyścić rynek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.09, 11:00
              To może zrób ranking tych rarytasów do kina co nie śmierdzą jak
              popcorn, nie smakują jak popcorn, nie wygladają jak popcorn....
    • Gość: aqq Idzie czas kryzysowych promocji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 10:03
      nikt nie napisał że nabudowali tych centrów handlowych w piżdu, w
      każdym musi byc sklep danej sieci a kto ma przyjsc do galerii ten
      przyjdzie reszta ma to w d..
    • Gość: warszawianka Idzie czas kryzysowych promocji. Szef Monnari: ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.09, 10:06
      Ja tam powodów wielkich do radości nie mam. Może i kupie coś na
      wyprzedażach taniej, ale szkoda mui tych polskich firm, które
      przestaną istnieć i zostaną wyparte przez "zachodnie" wielkie
      koncerny.. Powinniśmy przedewszystkim stawiać na "swoje"..
      • Gość: jaknajlepiej Re: Idzie czas kryzysowych promocji. Szef Monnari IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.09, 14:08
        no własnie!
        nikt nie bierze tego pod uwagę ale wspieranie tego co Polskie
        stanowi przejaw partiotyzmu w dzisiejszych zglobalizowanych czasach.
        Wspierajmy loklane marki i produkty, wspierajmy lokalne usługi,
        dajmy zarobić sobie nawzajem!!!
        • Gość: VVV Re: Idzie czas kryzysowych promocji. Szef Monnari IP: *.cable.smsnet.pl 19.05.09, 18:02
          ;] albo nie dajmy się okradać sobie nawzajem, jeśli Polak płaci
          pracownikom mniej niż Niemiec to co mi z takiego patriotyzmu?
    • Gość: gość Idzie czas kryzysowych promocji. Szef Monnari: ... IP: *.promise.pl 19.05.09, 10:14
      śćJako przedstawiciel handlowy dość często przechadam się po
      centrach
      handlowych i jakoś nie mogę zaobserwować tych drastycznych obniżek
      cenowych, wyprzedaży:)
      • Gość: Volt Re: Idzie czas kryzysowych promocji. Szef Monnari IP: *.cable.smsnet.pl 19.05.09, 10:30
        czemu na GW gdy zaczynam pisać kursor przeskakuje po chwili na
        początek, czy tylko mnie to denerwuje, nie da się tego zmienić????
        • Gość: atx Re: Idzie czas kryzysowych promocji. Szef Monnari IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.09, 11:54
          Nic takiego nie zauwazylem (przegladarki Opera i Firefox)
          • Gość: VVV Re: Idzie czas kryzysowych promocji. Szef Monnari IP: *.cable.smsnet.pl 19.05.09, 12:54
            u Gościa to ść na początku zdania świadczy o problemie
      • Gość: zetec Re: Idzie czas kryzysowych promocji. Szef Monnari IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.05.09, 19:21
        Ty przedstawiciel weź się za pracę a nie łaź po galeriach :-))
    • heraldek Ja nie czekam na obnizki...ja czekam na bankructwa 19.05.09, 10:18
      .......i obnizki 80-90%.....
    • Gość: joankb Re: Idzie czas kryzysowych promocji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.09, 10:31
      Spadnie jakość???
      Jeszcze??? podarte całkiem będą sprzedawać? nie zeszyte?
      Jakość wyrobów polskich firm, szyjących w Chinach już jest tragiczna. Prawie tak
      samo tragiczna jest jakość ciuchów różnych zachodnich low-costów, marketów
      ubraniowych typu H&M, C&A, Zara.
      Może też upadną, wyjdą z Polski. Oby.
    • Gość: Kumoter Idzie czas kryzysowych promocji IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 19.05.09, 10:37
      o matko!!!
      Straszne jednak nie jestesmy samotna wyspa. oj jaka szkoda a pamietam ze taki
      bylem spokojny po tym jak prof. Bartoszewski uspokajal ze kryzys to wymysl
      malych ludzi.
      oj na razie nc nie kupie poczekam na wyprzedaze

Inne wątki na temat:
Pełna wersja