Inflacja w USA osiągnie poziom Zimbabwe

28.05.09, 16:43
Zimbawbwe to nie ale 20% to tak...

Zimbabwe to raczej nie ale 20% jest spokojnie realne...

Poplyna ci co zdeponowali kasę na dużo mniej (Chiny) ale
gospodarka USA jest bardzo elastyczna - jak bedzie 20% bardziej konkurencyjna
niz UE to produkcja i eksport ruszy...
    • zigzar Polonia bije się o kontenery 28.05.09, 18:26
      A tymczasem oczekiwanie na kontenery sięga już 14 miesięcy. Cieszy
      zaradność polonii która ucieka z tonącego okrętu.

      W najgorszej sytuacji będą ci którzy wyjadą ostatni. Co lepsze prace
      zostaną juz rozdane a dolar nie będzie już wiele warty.

      • 2berber Re: Polonia bije się o kontenery 28.05.09, 18:31
        zigzar napisał:
        > A tymczasem oczekiwanie na kontenery sięga już 14 miesięcy. Cieszy
        > zaradność polonii która ucieka z tonącego okrętu.


        Jesteś bardzo krótkowzroczny jeżeli cieszysz się z cudzego nieszczęścia
        które wraz z nieszczęśnikiem zwali się tobie na głowę :-(
        • Gość: 090 Re: Polonia bije się o kontenery IP: *.lns3-c13.telh.dsl.pol.co.uk 28.05.09, 19:10
          jak narazie pracuja mniej godzin - 30 zamiast 60 tygodniowo - co nawet dla rodziny pozytywnie.

          przy stawce $35 za godz, to jakies ponad 4000 pln tygodniowo.
          hmmm no faktycznie biiida panie biiiida

          paliwo tanie, zycie tanie, zarcie dobre, ciuchy i elektronika zadarmo

          tylko uciekac. nie pierd-l jak nie wiesz o czym piszesz. nie byles nie mieszkasz, nie masz pojecia. USA to wspanialy kraj dla profesjonalistow - niewazne czy brukarz, stolarz programista czy lekarz.
          • Gość: Marek z New Jersey Re: Polonia bije się o kontenery IP: 206.65.182.* 28.05.09, 19:51
            Mieszkam w Stanach i moge potwierdzic ze w rzeczywistosci to pan nie
            ma pojecia o sytuacji w tym kraju. Ludzi zarabiajacych $35/hr (okolo
            73,000 USD rocznie) jest naprawde nikla. Rzeczywista sredia bardziej
            wacha sie w okolicach 20,000 USD rocznie czyli okolo 9 dolarow na
            godzine. Paliwo w prawdzie tanie (wczoraj 2.69 w New Jersey za galon
            91 oktanowa....okolo 3.20 zl za litr). Co z tego jak ceny galopuja
            tak ze przecietny amerykanin ledwo zipie. Wujek moj (takze
            wyjezdzajacy) placi juz prawie 6000 dolcow rocznie za podatek za
            segment! jedzenie coraz to drozsze. Komunikacja miejska kosmos.
            Spolczuje tym ktorzy mieszkaja na Long Island i beda musieli
            zaplacic w krotce ponad $350 za bilet miesieczny z dalszych stacji.
            To sa male przyklady ktorych mozna wypatrzec tysiac ale nie bede
            przeciagal. Mieszkam w tym kraju w prawdzie od urodzenia (30 lat) i
            sie zwijam mimo ze mam dobra pencje o wiele wyzsza niz srednia.
            Pieniadze to nie wszystko. Jednak to jest okret kroty tonie i to
            szybko.

            Tak a propos konterow to sie zgadzam i potwierdzam. Gdy rok temu
            sprawdzalem pierwotnie ceny i terminy mowiono mi bylo ze musze
            czekac 6 miesiecy. Gdy bylem w Linden (stan new Jersey) w polskiej
            agencji tydzien temu by tym razem konkretnie juz zamowic transport
            swojego mienia mowiono mi ze musze czekac conajmniej do MAJA ale
            MAJA 2010!!! Prace juz mam nagrana w Polsce za dobre pieniadze
            (informatyka) wiec teraz to tylko czekac z przeprowadzka mienia. Coz.

            Ameryka to dla byka...pa pa USA....

            n.b. Jak ktos nie wie co tutaj sie dzieje i w prawdzie tutaj nie
            mieszka to moze sie wydawac to dziwne ze juz jest koniec potegi USA.
            Tacy osoby wykorzystuja swoja niewiedze do opluwania Polskie co jest
            naprawde niesmacze. A tak w prawdzie to ja KAZDEMU zycze jak
            najlepiej czy tutaj czy w Polsce czy gdzie kolwiek wiec prosze sie
            powstrzymac z niepotrzebna krytyka...nikt nie chce zeby bylo zle...

            pozdrowionka dla wszystkich wracajacych, przybywajacych zagranica i
            mieszkajacych w Polsce....
            • Gość: Moher Wojna IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.09, 19:58
              z tego powodu będzie lada dzień. Myślicie, że te potykiwania pod koreańską
              granicą są bez powodu? To się grubo mylicie. Lada dzień będzie najkrótsza wojna
              w historii świata. Na guziki. Tylko wojna może wyrównać straty ekonomiczne i
              polityczne na obecnej scenie światowej.
              • Gość: ajmax Re: Wojna IP: *.aster.pl 29.05.09, 02:38
                Gościu, nie panikuj, to standard współczesnego biznesu. USA już
                pokaźnie zmniejszyło deficyt. Ta akcja z padaczką Lehman Brothers to
                nic innego jak ściągnięcie cashu w zamian za papierowe siano. Dla
                mnie to majstersztyk. Co nie znaczy, że USA nie szuka chętnych do
                stuknięcia po ryju. Interes zbrojeniowy, to jest zawsze koszerny
                gescheft.
                • Gość: mm Inflacja w Polsce = 4%, gorzej niz w Zimbabwe?!!!! IP: *.acn.waw.pl 29.05.09, 10:31
                  n/y
            • Gość: JW Re: Polonia bije się o kontenery IP: *.chello.pl 28.05.09, 20:07
              W czasach Wielkiej Depresji, napewno tez byli i tacy ktorzy chcieli wracac, moze
              nawet musieli czekac dlugo na statek, moze nawet byl to statek do Niemiec, skad
              pochodzili...
              I chyba nic wiecej nie trzeba tutaj dodawac?
            • Gość: rYSIU Re: Polonia bije się o kontenery IP: *.ded.swbell.net 28.05.09, 20:21
              Czemu takie bzdury wypisujesz, poprzednikowi chodzilo o ludzi ktorzy
              mieszkaja w USA legalnie, $20,000 rocznie to zarobki nielegalnych,
              ale za to podatkow to nie placa.

              Ludzie, uwierzcie w Stanach sa Polacy, ktorzy pracuja legalnie..
              • Gość: boso i kaczo Re: Polonia bije się o kontenery IP: 132.170.58.* 28.05.09, 20:41
                "Czemu takie bzdury wypisujesz, poprzednikowi chodzilo o ludzi
                ktorzy mieszkaja w USA legalnie, $20,000 rocznie to zarobki
                nielegalnych, ale za to podatkow to nie placa."

                I znow fantazje na forum... znam przynajmniej kilkunastu
                (rodowitych) Amerykanow, ktorzy zarabiaja w granicach
                20 - 25 tys. rocznie (dam przyklad - wychowawczyni
                w przedszkolu, praca w 100% legalna, zarobki
                19,500 $ rocznie!).

                • Gość: pozdrawiam Re: Polonia bije się o kontenery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 21:47
                  No i co złą ma pensję?? W Polsce by dostała 1 tys ale złotych
                  miesięcznie a ceny 3 razy wyższe u nas. Jak jakiemuś amerykaninowi
                  jest źle to niech przyjedzie do Polski. Zaraz wróci do siebie
                  szybciutko.
                • Gość: gtpress Re: Polonia bije się o kontenery IP: *.cable.mindspring.com 29.05.09, 03:33
                  Policjant po akademii , pierwsza praca 25-27 K /rok
              • Gość: Jurek Re: Polonia bije się o kontenery IP: 64.46.248.* 28.05.09, 20:51
                Przecietny zarobek w USA to okolo 20 dolarow na godzine. 9 dolarow
                to sie zarabia w McDonaldzie. Ja, inzynier elektronik w duzej firmie
                zarabiam okolo 75tys dolarow rocznie, co jest nieco ponizej
                przecietnej w moim zawodzie.
                Znam sporo Polakow i nikt sie do Polski na stale nie wybiera ( z
                mieszkajacych tu legalnie). Przypuszczam ze opuszczaja Stany osoby
                pracujace to na czarno, np na budowach, bo recesja najbardziej ich
                dotknela.
                • Gość: boso i kaczo Re: Polonia bije się o kontenery itd. IP: 132.170.58.* 28.05.09, 21:02
                  "Przecietny zarobek w USA to okolo 20 dolarow na godzine. 9 dolarow
                  to sie zarabia w McDonaldzie"

                  Rozumiem wiec, iz to bedzie "okolo 20 dolarow na godzine", jezeli
                  pominiesz ludzi pracujacych w "fast food industry", w hotelach, w
                  parkach rozrywki (Disney, Six Flags, itp.), w przedszkolach,
                  pracownikow sklepow, pracownikow ochrony w domach towarowych, itd!

                  P.S. Sprawdz sobie tez, p[rosze, ile (w calych Stanach) ludzi
                  pracuje w "fast food industry" (McDonald's i inne...).

                  P.S. Jak juz podalem wczesniej - mediana indywidualnych zarobkow w
                  USA (wedlug oficjalnych danych rzadowych) wynosila w r. 2006 okolo
                  32 tys. dolarow rocznie. Czy ktos zechce na forum podwazac te dane?
                  • darr.darek ... pierdu, pierdu ... 28.05.09, 21:51
                    Gość portalu: boso i kaczo napisał(a):
                    > Rozumiem wiec, iz to bedzie "okolo 20 dolarow na godzine", jezeli
                    > pominiesz ludzi pracujacych w "fast food industry", w hotelach, w
                    > parkach rozrywki (Disney, Six Flags, itp.), w przedszkolach,
                    > pracownikow sklepow, pracownikow ochrony w domach towarowych, itd!

                    Przeciętna, czyli średnia pensja powstaje z ujmowania i tych wymienionych przez
                    ciebie i tych bogatszych i najbogatszych pracobiorców. To podstawy wiedzy o
                    sposobie liczenia średniej.

                    > P.S. Jak juz podalem wczesniej - mediana indywidualnych zarobkow w
                    > USA (wedlug oficjalnych danych rzadowych) wynosila w r. 2006 okolo
                    > 32 tys. dolarow rocznie. Czy ktos zechce na forum podwazac te dane?

                    Poziom płacy z mediany w każdym kraju jest niższy niż poziom płacy ze średniej
                    krajowej.

                    Komentujecie jakiegoś "marka z nowego jersey (czy nowego targu)", który rzekomo
                    mieszka od urodzenia w USA a bardzo dobrze pisze po polsku i jeszcze myli
                    podstawową cenę w przeliczankach USA - cenę benzyny. Jemu wychodzi 3.20zł/l choć
                    sam daje podpowiedź ceny dolarowej, z której wynika, że w najdroższych stanach
                    wychodzi 2.30zł/l. Koleś wiarygodny jak cholera.

                    Poprzednik zigzag plecie o ostatnich wyjeżdżających, którzy będą "mieli
                    możliwość" wymiany USD i o tym jak na tym stracą, choć możliwość wymiany USD na
                    euro, złote czy na walutę islandzką mają cały czas bez względu na dostępność
                    kontenerów. Już widzę "szczęśliwego" Jankesa, który wymieniałby w panice dolary
                    na EUR czy PLN czy ISK 10 miesięcy temu - dziś były "szczęśliwy" jak cholera.


                    • Gość: willy dolar do euro raczej slabo stoi IP: *.pools.arcor-ip.net 29.05.09, 11:09
                      > Już widzę "szczęśliwego" Jankesa, który wymieniałby w panice dolary
                      > na EUR czy PLN czy ISK 10 miesięcy temu - dziś były "szczęśliwy"
                      > jak cholera.

                      rok temu było jakies 1,45 teraz 1,41 wiec wielkiej roznicy nie ma
                      • darr.darek Re: dolar do euro raczej slabo stoi 29.05.09, 11:27
                        Gość portalu: willy napisał(a):
                        > >Już widzę "szczęśliwego" Jankesa,który wymieniałby w panice dolar
                        > >na EUR czy PLN czy ISK 10 miesięcy temu - dziś były "szczęśliwy"
                        > >jak cholera.
                        >rok temu było jakies 1,45 teraz 1,41 wiec wielkiej roznicy nie ma

                        Latem 2008 było nawet 1.59 a pół roku później było 1.29.

                    • Gość: poke Re: ... pierdu, pierdu ... IP: *.chello.pl 29.05.09, 11:14
                      "Poziom płacy z mediany w każdym kraju jest niższy niż poziom płacy ze średniej
                      krajowej". I dlatego właśnie mediana a nie średnia jest wyznacznikiem zarobków.
                      Policz średnia z zarobkow CEO AIG i sprzedawcy z WallMart.
                      • darr.darek Re: ... pierdu, pierdu ... 29.05.09, 11:34
                        ość portalu: poke napisał(a):
                        >"Poziom płacy z mediany w każdym kraju jest niższy niż poziom płacy
                        >ze średniej krajowej". I dlatego właśnie mediana a nie średnia jest
                        >wyznacznikiem zarobków.
                        >Policz średnia z zarobkow CEO AIG i sprzedawcy z WallMart.

                        Policzę, dla uproszczenia, szybko 500 sprzedawców zarabiajacych po $2.500/m-c,
                        10-ciu kierowników zarabiających po $6.000/m-c i ich jednego dyrektora
                        zarabiającego powiedzmy $30.000/m-c. Średnia wyszła $2.622/m-c.
                        Którzy z nich mogą powiedzieć, że średnia w miarę odzwierciedla wysokość ich
                        zarobków.

                  • junk92508 Re: Polonia bije się o kontenery itd. 28.05.09, 21:56
                    > Rozumiem wiec, iz to bedzie "okolo 20 dolarow na godzine", jezeli
                    > pominiesz ludzi pracujacych w "fast food industry", w hotelach, w
                    > parkach rozrywki (Disney, Six Flags, itp.), w przedszkolach,
                    > pracownikow sklepow, pracownikow ochrony w domach towarowych, itd!

                    W Polsce za to takich nie ma i wszyscy to bankowcy, informatycy i lekarze...

                    > P.S. Jak juz podalem wczesniej - mediana indywidualnych zarobkow w
                    > USA (wedlug oficjalnych danych rzadowych) wynosila w r. 2006 okolo
                    > 32 tys. dolarow rocznie. Czy ktos zechce na forum podwazac te dane?

                    Mediana w Polsce to pewnie mniej niz 32 tys zł rocznie.
                    Przy niewiele niższych kosztach życia, droższych towarach przemysłowych, energii
                    i nieruchomościach...

                    A oryginalny "informatyk" juz po roku w Polsce bedzie uciekal
                    gdzie indziej... jak zobaczy jaka tu jest administracja, infrastruktura, droga
                    benzyna i parę innych rzeczy...
                    Nie mowiac o tym że miejsc w ktorych robi sie cos nowego
                    jest naprawde niewiele...
                    • Gość: fakir123 Re: Polonia bije się o kontenery itd. IP: *.anonymouse.org 28.05.09, 22:24
                      junk92508 napisała:

                      > > Rozumiem wiec, iz to bedzie "okolo 20 dolarow na godzine", jezeli
                      > > pominiesz ludzi pracujacych w "fast food industry", w hotelach, w
                      > > parkach rozrywki (Disney, Six Flags, itp.), w przedszkolach,
                      > > pracownikow sklepow, pracownikow ochrony w domach towarowych, itd!
                      >
                      > W Polsce za to takich nie ma i wszyscy to bankowcy, informatycy i lekarze...

                      Dla polski reprezentatywny jest mil231, który w pół roku wydaje
                      $95000.

                      Rodacy mu nie zazdroszcza, choć zarabiają ułamek tego (ok. $12,000 rocznie). Co
                      prawda są to, według jego wlasnych, słów "smiecie" to
                      zazdrość nie ma do nich dostępu. No, może za wyjątkiem śmieci-zawistników
                      z biednego Podkarpacia. Tym to nie ma się co dziwić, nie wyciagaja nawet $12,000
                      na rok.
              • Gość: MISTRZ NASZ TS Re: Polonia bije się o kontenery IP: *.cust.tele2.pl 29.05.09, 09:30
                Kolega widac tak popadl w pracoholizm , ze nie zauwazyl iz poza
                Wschodnim wybrzezem do Waszyntgtonu, poza Chicago i poza Kalifornia to
                reszta chce miec te 20.000 dolarow rocznie... Kraj nedzy i rozpaczy.
                Malaria pelznie i goni cholere. I dlatego pierdykna z wielkim hukiem
                spuszczjac na reszte swiata dolarowe gowno. I wtedy zacznie sie KRYZYS.
            • Gość: boso i kaczo Re: Polonia bije się o kontenery??? IP: 132.170.58.* 28.05.09, 20:37
              "Marek z New Jersey" ma sporo racji!

              Za "Wikipedia" mozna zacytowac, ze:
              "Income in the United States is measured by the United States
              Department of Commerce either by household or individual. The
              differences between household and personal income is considerable
              since 42% of households, the majority of those in the top two
              quintiles with incomes exceeding $57,658, now have two income
              earners.[3] This difference becomes very apparent when comparing the
              percentage of households with six figure incomes to that of
              individuals. In 2006, 17.3% of households had incomes exceeding
              $100,000 [1], compared to slightly less than 6% of individuals.[2]
              Overall the median household income was $46,326 in 2006 while the
              median personal income (including only those above the age of 25)
              was $32,140."

              Dodam, iz w USA wynagrodzenia (jak i w wielu innych panstwach)
              i koszty utrzymania (i rozne podatki) sporo zaleza od miejsca
              (stan, miejscowosc, itd.) - nie da sie wiec w prosty sposob
              porownac, np. zarobkow w New Jersey z zarobkami w Arkansas...
              • Gość: boso i kaczo Re: Polonia bije się o kontenery??? IP: 132.170.58.* 28.05.09, 20:52
                Za przyzwoite mieszkanie (stan na poludniowo-wschodnim wybrzezu USA)
                place obecnie 1,250$ miesiecznie (wlaczywszy w to wode i scieki ale
                bez pradu, telefonu, etc.), czyli 15,000 rocznie.

                Mieszkanie to zwykle najwiekszy miesieczny
                wydatek... Jak jestes zdrowy. Nie pisze
                o kosztach leczenia, bo w przypadku dluzszych
                chorob sporo ludzi (nawet tych posiadajacych
                jakas forme ubezpieczenia) zmuszonych jest -
                w koncu - zadeklarowac bankructwo...
                • Gość: CZYTAJ CHAMIE Re: Polonia bije się o kontenery??? IP: *.hsd1.ct.comcast.net 29.05.09, 03:21
                  Jestes chory i proponuje, oglos bankructwo, zanim pojdziesz sie leczyc ( na
                  glowe ). Typowy polski burak.
            • Gość: MarekzLongIsland Re: Polonia bije się o kontenery IP: *.isp.broadviewnet.net 28.05.09, 20:55
              1)Nie kazdy kto mieszka na Long Island dojedza do City do pracy, jest mnostwo
              pracy dla profesjonalistow na wyspie.
              2)Piszesz "wczoraj 2.69 w New Jersey za galon
              91 oktanowa....okolo 3.20 zl za litr". Jesli liczysz ze dolar jest po 3.20 PLN,
              to litr jest za 2.30 zl. Prosta matematyka jest Ci obca.
              ($ 2.69x3.20 PLN=8.608 podzile przez 3.74 l tyle ma galon wychodzi 2.30 zl.
              3) Mam dom na Long Island i moje podatki roczne to $4800
              • Gość: boso i kaczo Re: Polonia bije się o kontenery IP: 132.170.58.* 28.05.09, 21:05
                "Mam dom na Long Island i moje podatki roczne to $4800"

                Mozliwe ale z tego co wiem w New Jersey "property tax" jest wyzszy!
                • Gość: PUKNIJ SIE W LEB Re: Polonia bije się o kontenery IP: *.hsd1.ct.comcast.net 29.05.09, 03:23
                  ...bo sa drozsze domy i wyzsze zarobki.
              • Gość: Marek Re: Polonia bije się o kontenery IP: 206.65.182.* 28.05.09, 21:48

                Poprostu zle napisalem 3.20 zamiast 2.30. Zwykly blad pisania.
                Prosze nie obrazaj ze matma obca. Nie jest to przyzwoite w takim
                forum. Co do "wyspy" to wiekszosc ludzi na Long Island zeby utrzymac
                standard zycia jest zmuszonych pracowac w Nowym Jorku. Mieszkasz na
                polnocnym wybrzezu albo polodniwym to praca za psie pieniadze nie
                wystarczy no chyba ze czlowiek mieszka na srodku wyspy
                wsrod "niechcianych."

                Podatek w New Jersey jest o wiele wyzszy niz na Long Island to
                prawda. Za przecietny dom w normalnej okolicy to wydatek za podatek
                z reguly od 6000-12000 zaleznie od miasta. Ale to tylko szczegol.

                Z reszta zmienmy temat bo to juz nie temat tego forum.

                Pozdrawiam wszystkich.......
              • Gość: willy ojapiernicze - $4800 co rok za wlasny dom IP: *.pools.arcor-ip.net 29.05.09, 11:14
                znaczy sie ze w podatkach placisz przez okres splaty kredytu jeszcze
                raz cala jego wartosc... masakra

                a powiedz jeszcze ile cie ubezpiecznie medyczne kosztuje na rodzine.
                firma placi ci choc polowe? :O
            • Gość: jerry Re: Polonia bije się o kontenery IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 29.05.09, 02:56
              Chyba masz problem?,jak potrzebujesz kontener na przeprowadzke do Polski,odezwij
              sie do NASZEJ FIRMY AB INTERNATIONAL,podstawimy Ci go pod dom kiedy
              zechcesz,mozesz go sam osobiscie zamknac i odtransportowac do portu Newark, 4
              tygodnie jest w Polsce pod Twoim Adresem,odpisz tylko na ten post.Terminy na
              2010,to chyba jakas wielka sciema??????????????
            • Gość: HUZIA NA USA Re: Polonia bije się o kontenery IP: *.hsd1.ct.comcast.net 29.05.09, 03:02
              No Polaczku z Polski, ales napiedrolil.Kto tu zatrabia $20000 na rok? Nikt, no
              chyba,ze marny emeryt. Przecietna w Connecticut jest #38000, a Polacy, znani z
              pracowitosci wyciagaja srednio $60000. Ja w tamtym roku zarobilem prawie $100000
              pracujac 55 godzin tygodniowo. Wiec nie piedrol, ze jest zle. Dobrze teraz nie
              jest, ale kto tu niwe mieszka i nie zna historii tego kraju, niech nie zabiera
              glosu,bo i tak nikt nie slucha. Zanim USA padna, padnie cala reszta. Mysle
              zreszta,ze zanim to sie stanie bedziemy mieli mala wojne swiatowa. I znow obudzi
              sie heroizm Polaka, bo tylko wtedy umie docenic wolnosc.....
            • swiblowo Re: Polonia bije się o kontenery 03.06.09, 00:43
              Marek,
              zaplata, o ktorej piszesz to brutto, czy netto?
              Jaki jest % podatku od zaplaty-pensji?

              Pozdrowienia z Moskwy!
          • Gość: Jedrula-uciekinier Re: Polonia bije się o kontenery IP: *.cust.tele2.pl 29.05.09, 09:23
            Ahaaa! Zarcie syfiaste, paliwo niedlugo po 3,20 znowu, a ze silniki nie
            male i trzeba jezdzic sporo to srednio tanio to widze. I ta
            elektronika za darmo--czyli juz wiadomo dlaczego padl Ciciut Cuty a
            Best Buy ledwo zipie.
            Rzeczywiscie---raj na Ziemii.Ale skad masz to wiedziec ofiaro losu
            skoro na wakacje nie wyjechales od kilknastu lat. Bo CIE NIE STAC!
      • Gość: marek Re: Polonia bije się o kontenery IP: *.familycareindiana.com 28.05.09, 20:05
        Zigzar,

        Jak sie pracowalo na dachu i kontraktora to teraz trzeba wyjezdzac. Jak masz
        wyksztalcenie i dobry zawod nigdzie jechac nie musisz. Caly cywilizowany swiat
        tak funkcjonuje.
      • Gość: darek Re: Polonia bije się o kontenery IP: *.rcmdva.fios.verizon.net 28.05.09, 20:34
        A dokad uciekaja?
      • Gość: Pete Re: Polonia bije się o kontenery IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.05.09, 20:43
        Uswiadczasz sie w snie, ktory realizuje sie kiedy zamykasz oczka.
        Nie wiem dlaczego myslisz, ze Ameryka to taki dol.
        Bedac na zasilku ludzie wciaz zyja godziwiej niz Ci co pracuja
        ciezko w Polsce. Polska jak na razie nie odczuwa kryzysu, i zycze
        jej, zeby nie musiala wejsc w recesje.
        Jednak jak podniesie sie poziom zycia to ludzie zaczna krzyczec
        rownosci, my tez chcemy lepszy socjal, my nie jestesmy juz
        niewolnikami.
        Jak na razie Polska wyglada jak tak Taiwan, niby jest dobrze, ale
        wciaz bieda.
        • mil1231 Przyjedź do Polski od czasu do czasu :) 28.05.09, 21:45
          Biedni są już tylko w 90 % nieudacznicy i idioci.
      • Gość: tyle w temacie Re: Polonia bije się o kontenery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 21:43
        Nie polonia tylko szczury i nieudaczniki.
      • Gość: HIPER GLUPOTA Re: Polonia bije się o kontenery IP: *.hsd1.ct.comcast.net 29.05.09, 02:56
        Piedrolisz? A jaka waluta bedzie mocna? Zlotoweczka? Baranie, zanim padnie USA
        pojda w dluga wszyscy, z Polska na czele.........co za debile.
      • Gość: gtprerss Re: Polonia bije się o kontenery IP: *.cable.mindspring.com 29.05.09, 03:14
        a ja z kolega budujemy tratwe, w koncu ile tego dobytku mamy ?
      • Gość: korekta oczekiwanie na kontenery sięga już 14 miesięcy IP: 63.84.202.* 29.05.09, 19:13
        zigzar napisał: KLAMSTWO

        "A tymczasem oczekiwanie na kontenery sięga już 14 miesięcy. Cieszy
        zaradność polonii która ucieka z tonącego okrętu. W najgorszej
        sytuacji będą ci którzy wyjadą ostatni. Co lepsze prace zostaną juz
        rozdane a dolar nie będzie już wiele warty."

        W rzeczywistosci ceny w przewozach morskich miedzynarodowych ciagle
        i dramatycznie spadaja, o czym mozna sobie poczytac tutaj:

        business.timesonline.co.uk/tol/business/industry_sectors/transport/article6058358.ece


    • Gość: korek Re: Inflacja w USA osiągnie poziom Zimbabwe IP: *.telpol.net.pl 28.05.09, 18:33
      Nie jestem ekonomistą ale ? 2,5 proc. inflacja ? I to jest mega załamanie ? U
      nas w cale nie lepsza a do Afryki im brakuje kilkaset punktów procentowych...
      • Gość: nikt To jest wersja oficjalna rządu.... IP: *.171.82.50.static.crowley.pl 28.05.09, 18:54
    • Gość: xio Marc Faber: Inflacja w USA osiągnie poziom Zimb... IP: *.dip.t-dialin.net 28.05.09, 18:52
      Trzeba wiedziec ze to rezuktat faktu ze Ameryka czerpie miliardowe zyski
      z bullshitu tzn. krajow jak Chiny, Indie czy Rosja ktore sa
      biedniejsze od Meksyku a ich nauke zorientowana na bron atomowa wysoka
      technologicznie ale bezuzyteczna dla spoleczenstwa masowo
      promuje sie
      na rownym poziomie mimo ze w tych krajach nie ma kanalizacji ani
      salonkowej komunikacji.
      Rosja i Chiny moga byc sztucznie dewaluowane restrykcyjnymi prawami
      komunistycznych i postkomunistycznych rzadow (podobnymi do planu Balcerowicza
      kontroli pensji lub polskiego komunizmu) ale Indie sa
      wolne gospodarczo.
    • Gość: JW Re: Inflacja w USA osiągnie poziom Zimbabwe IP: *.chello.pl 28.05.09, 18:54
      Raczej nie ma szans na hiperinflacje w USA. Co by nie mowic o FED, do katastrofy
      na pewno nie dopuszcza, a gospodarka USA nawet w dolku jest potezna.
      Co innego nadmierna inflacja w Polsce, tu niestety jest pole do popisu, o czym
      kazdy pamieta. Na razie wybralismy utrzymanie wzrostu PKB kosztem oslabienia
      zlotowki wzgledem innych walut. Bez Euro, droga do inflacji stoi otworem.
      • Gość: ed Re: Inflacja w USA osiągnie poziom Zimbabwe IP: 89.234.192.* 28.05.09, 19:14
        Gospodarka jest potężna ? A kiedy miałeś produkt "made in USA"
        ostatnio w ręku ? Bo ja sobie nie przypominam żebym w ciągu ostatnich
        5 lat kupił cokolwiek amerykańskiego, mam mnóstwo rzeczy
        wyprodukowanych w innych bogatych krajach - Niemczech, Japonii,
        Szwecji ale amerykańskiego nie mam nic. USA trzyma tylko to że
        JESZCZE mogą pozwolić sobie na bezkarne drukowanie pieniędzy i
        JESZCZE nikt nie mówi "sprawdzam"(chociaż wszyscy wiedzą że pokrycia
        dla tych pieniędzy nie ma w sektorze realnej gospodarki), pytanie
        brzmi tylko jak długo ?.
        • Gość: Macho Re: Inflacja w USA osiągnie poziom Zimbabwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 19:31
          Sprzęt firmy Stihl jest z reguły produkowany w USA więc ostrożnie zakładam, że
          jednak się z tym spotkałeś.
        • Gość: JW Re: Inflacja w USA osiągnie poziom Zimbabwe IP: *.chello.pl 28.05.09, 19:34
          > Gospodarka jest potężna ? A kiedy miałeś produkt "made in USA"
          > ostatnio w ręku ? Bo ja sobie nie przypominam żebym w ciągu ostatnich
          > 5 lat kupił cokolwiek amerykańskiego

          No to przypominam: samoloty F16, jakiego uzywasz systemu operacyjnego na
          komputerze? Jakiego uzywasz oprogramowania? Za co koncerny paliwowe kupuja rope
          naftowa?
          A i tak nie ma to najmniejszego wplywu na gospodarke USA, bo Polska to bardzo
          niewielki partner handlowy.
          • Gość: gosc Re: Inflacja w USA osiągnie poziom Zimbabwe IP: *.legnica.vectranet.pl 28.05.09, 19:44
            kolega chyba nie miał ostatnio w ręku F16:)
            ropę kupują za dolary (ale właśnie powyżej jest artykuł,że ta waluta niedługo
            będzie się nadawać jedynie do wykładania kosza na śmieci:));
            -i ciężko o walucie mówić jak o produkcie - choć z drugiej strony USA mają tu
            nadprodukcję:)
            • Gość: JW Re: Inflacja w USA osiągnie poziom Zimbabwe IP: *.chello.pl 28.05.09, 19:51
              > kolega chyba nie miał ostatnio w ręku F16:)

              Ale z podatkow sie dolozyl na zakup, nie?

              > ropę kupują za dolary (ale właśnie powyżej jest artykuł,że ta waluta niedługo
              > będzie się nadawać jedynie do wykładania kosza na śmieci:));
              > -i ciężko o walucie mówić jak o produkcie - choć z drugiej strony USA mają tu
              > nadprodukcję:)

              Mozna na to patrzec w ten sposob, ze jak potrzebuje dolary to "ide do banku i
              wymieniam zlotowki". Prosta sparawa. Ale juz skad te dolary sie biora w banku to
              trudniej wytlumaczyc. A wszystko sie sprowadza do tego, ze one sa wlasnie prosto
              z drukarni FED, jeszcze cieple. Ale skoro sa potrzebne to co zrobisz?
        • Gość: DAREKP. Re: Inflacja w USA osiągnie poziom Zimbabwe IP: *.hsd1.ga.comcast.net 28.05.09, 20:11
          MOZE NIC NIE MIALES W REKU ALE usa SA WCIAZ NAJWIEKSZYM PRODUCENTME NA SWIECIE.
        • Gość: Rysiu Re: Inflacja w USA osiągnie poziom Zimbabwe IP: *.ded.swbell.net 28.05.09, 20:24
          a skad masz komputer na ktorym piszesz swoje glupoty?
          • Gość: bolo Re: Inflacja w USA osiągnie poziom Zimbabwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 20:43
            Z Tajlandii, Malezji, Chin
          • Gość: ed Re: Inflacja w USA osiągnie poziom Zimbabwe IP: 89.234.192.* 28.05.09, 21:41
            Sprawdziłem z ciekawości pudełka - procesor jest z Chin, płyta główna
            i grafika z Tajwanu, pamięć z... Polski(firma Wilk Electronic, sam
            się zdziwiłem), zasilacz z Chin, mysz i klawiatura z Chin, monitor ze
            Słowacji.
        • junk92508 Re: Inflacja w USA osiągnie poziom Zimbabwe 28.05.09, 22:17
          > A kiedy miałeś produkt "made in USA" ostatnio w ręku ?

          Właśnie miałeś puszczając ten post...

          Zrobiłeś to zapewne z Microsoft Windows klikając myszką Logitech, wysłałeś to
          poprzez routery Cisco na serwery Agory zrobione przez IBM na których chodzi
          serwer aplikacyjny BEA Weblogic itp itd.

          Wszystko to są amerykańskie firmy... zyskowne amerykańskie firmy...
          które robią to w Chinach za groszę a sprzedają innym za grubą kasę...

          Nie chodzi o to żeby się narobić - chodzi o to żeby zarobić...

          Powiedz mi teraz - jakie polskie firmy są w takiej sytuacji ?
          Wspomóż się Google...oppss... tez 'made in USA'...
          • Gość: ed Re: Inflacja w USA osiągnie poziom Zimbabwe IP: 89.234.192.* 28.05.09, 22:41
            Czy Microsoft aby przypadkiem nie zatrudnia ludzi w swoich centrach
            R&D poza USA, gdzie zarabiają i wydają ? Bill Gates nawet nie płaci
            podatków w USA bo jest rezydentem Szwajcarii, moja myszka
            Logitech(Kanadyjska firma) jest 'made in China', Chińczyk ją
            wyprodukował(a pewnie też i zaprojektował) i Chińczyk wziął za to
            kasę i wydał w Chinach, czy serwery Cisco nie mają aby podzespołów
            wyprodukowanych w Chinach i Tajwanie, gdzie pracują zespoły R&D które
            je projektowały ? Co z tego że firma jest amerykańska, skoro
            przeciętny Amerykanin w niej nie pracuje, a rząd amerykański nie
            ogląda z niej centa podatków ? USA ma gigantyczny deficyt handlowy,
            drukuje dolary po to żeby importować towary produkowane gdzie
            indziej.
            • zat4ra Malutkie sprostowanie 29.05.09, 01:46
              Bo obaj sie myslicie - Logitech akurat jest szwajcarski :-)
          • Gość: ex Re: Inflacja w USA osiągnie poziom Zimbabwe IP: *.mia.three.co.uk 28.05.09, 23:08
            5 filmow ktore ostatnio obejrzales, ile z nich bylo produkcji amerykanskiej?
            Amerykanski Boeing ma ponad 50% udzialu w swiatowym rynku lotniczym. Mozna dlugo
            wymieniac produkty hi tech pochodzace ze Stanow. Daleki Wschod tylko kopiuje i
            ulepsza amerykanska mysl technologiczna. Polski eksport to szynka i wodka, na
            tym NIGDY nie zbuduje sie gospodarczej potegi.
            • szatan.serduszko Re: Inflacja w USA osiągnie poziom Zimbabwe 28.05.09, 23:32
              To chyba sporo musi być tej szynki i wódki skoro wynosi on 190 mld $
              rocznie, amerykański eksport wynosi natomiast 1377 mld $, czyli mniej
              więcej tyle samo na głowę ale jakoś nikt Polski za potęgę nie uważa.
              Głównym produktem w USA są niestety świeże dolary, reszty jest
              • Gość: Hermilion Dane o eksporcie IP: 81.210.16.* 29.05.09, 10:02
                Dane o eksporcie:
                www.exporter.pl/bazy/Kraje/268.php
                export (2007) / ilosc ludzi (2009)

                US: 1,140,000,000,000 / 306,513,000 = 3719
                JP: 665,700,000,000 / 127,433,494 (2007) = 5224
                FR: 558,900,000,000 / 65,073,482 = 8588
                PL: 137,900,000,000 / 38,130,302 = 3617

                Czujesz blusa ?
        • dexterek011 Re: Inflacja w USA osiągnie poziom Zimbabwe 29.05.09, 10:39
          > (...) A kiedy miałeś produkt "made in USA"
          > ostatnio w ręku ? Bo ja sobie nie przypominam żebym w ciągu ostatnich
          > 5 lat kupił cokolwiek amerykańskiego (...)

          To mi przypomina sytuację z mojej pracy. Ostatnio instalowaliśmy dużą macierz
          dyskową IBM-a klasy enterprise i na każdym elemencie elektronicznym było made in
          China albo Philipines. Znaleźliśmy tylko dwa elementy made in USA i były to
          śrubokręty.

          :-)

      • Gość: AntyPolityk Do kryzysu FED też nie dopuścił !! :D IP: *.chello.pl 28.05.09, 19:53
        Tak samo nie dopuści do hiperinflacji - hahahahaha
        Wiesz co to jest zarozumiałość nadętego bufona który przez całe życie był
        milionerem, żył w luksusie, a jego decyzje okazywały się skuteczne tylko na
        takiej zasadzie jak okazują się skuteczne decyzje maklera giełdowego podczas hossy.
        Wiesz jak skuteczne są decyzje maklera giełdowego podczas bessy?
        • Gość: JW kryzys to FED sam spowodowal IP: *.chello.pl 28.05.09, 20:25
          FED przyczynil sie do kryzysu, to prawda. Ale jesli liczysz na to, ze jakis inny
          bank centralny na tym wiecej ugra niz sam FED, to zycze szczescia.
          • Gość: AntyPolityk A co mnie obchodzi inny bank centralny IP: *.chello.pl 28.05.09, 21:01
            ja po prostu bym nie liczył na to że FED ochroni USA przed inflacją
    • Gość: Janusz Marc Faber: Inflacja w USA osiągnie poziom Zimb... IP: *.sac.net.va.gov 28.05.09, 19:08
      Jesli wyjezdzaja Z USa to Ci co tutaj zarabiali malo,i ludzie ktorzy
      jada do Polski po uzyskaniu emerytury amerykanskiej,natomiast ci co
      maja licencje zawodowe jak:lekarze,terapeuci,inzynierowie siedza
      cichutko,ciagle zarabiaja te same dosc duze pensje.Ja nie widze
      narazie recesji nawet w Michigan gdzie bezrobocie jest ok 11%,jakos
      nikt nie strajkuje?Zobaczymu co dalej,, moze starczy na statek?
    • Gość: Bimbo Dolar ma odniesienie do innych walut IP: *.drs-tsi.com 28.05.09, 19:11
      Fed drukuje dolary jak najety, ale UK drukuje funty tez jak najety,
      podobnie centralny bank Euro i Japonia Jeny. Jakby tylko FED
      drukowal bez opamietania a reszta swiata nie, to wtedy dolar spadlby
      na leb i zaistnialaby hiperinflacja. USA i swiat nie dopuszcza do
      duzej obnizki wartosci dolara, bo na calym swiecie wybuchlaby
      hiperinflacja, gdyz wiekszosc towarow obliczana jest w dolarach>
      • Gość: JW Re: Dolar ma odniesienie do innych walut IP: *.chello.pl 28.05.09, 19:44
        > Fed drukuje dolary jak najety, ale UK drukuje funty tez jak najety,
        > podobnie centralny bank Euro i Japonia Jeny.

        Blisko, blisko. To jeszcze wytlumacz dlaczego w Polsce w ktorej ponoc nie
        drukuje sie pieniedzy, inflacja jest juz teraz najwieksza z tych krajow.
        • Gość: fakir Re: Dolar ma odniesienie do innych walut IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.09, 20:04
          > Blisko, blisko. To jeszcze wytlumacz dlaczego w Polsce w ktorej ponoc nie
          drukuje sie pieniedzy, inflacja jest juz teraz najwieksza z tych krajow.

          akurat nie sprawadzałem czy największa ale powody są dwa: spadek wartości
          złotówki, oraz wzrost cen energii


          a wszystko do czasu...
          • Gość: JW Re: Dolar ma odniesienie do innych walut IP: *.chello.pl 28.05.09, 20:19
            Co do wzrostu cen energii:
            W takim razie zalozmy ze barylka ropy naftowej kosztuje $2000, skad Polska
            wezmie te dolary? Dopoki na inflacje tak duzy wplyw maja ceny energii i dopoki
            za ta enerige trzeba placic w dolarach, dolar jest bezpieczny.
          • Gość: df Re: Dolar ma odniesienie do innych walut IP: *.acn.waw.pl 28.05.09, 20:41
            W dodatku nie porównywałbym parametrów gospodarki liczonych różnymi
            metodologiami...
      • ballest Re: Dolar ma odniesienie do innych walut 28.05.09, 19:55
        Gość portalu: Bimbo napisał(a):

        > Fed drukuje dolary jak najety, ale UK drukuje funty tez jak najety,
        > podobnie centralny bank Euro i Japonia Jeny. Jakby tylko FED
        > drukowal bez opamietania a reszta swiata nie, to wtedy dolar spadlby
        > na leb i zaistnialaby hiperinflacja. USA i swiat nie dopuszcza do
        > duzej obnizki wartosci dolara, bo na calym swiecie wybuchlaby
        > hiperinflacja, gdyz wiekszosc towarow obliczana jest w dolarach>

        Roznica jest taka, ze Europa i Japonia maja pokrycie w towarach produkowanych w
        tych krajach a USA produkuje bez pokrycia w towarach, bo deficyt handlowy siega
        2 bilionow dollarow a na certyfikaty, czytej amerykanskie plewy sie nikt nabrac
        nie da.
        Dodam ze FED to spolka prywatnych bankow, ktorych los USA nie interesuje.
    • misiek1319 Marc Faber: Inflacja w USA osiągnie poziom Zimb... 28.05.09, 19:11
      Jak ktoś ma ksywkę Dr. Doom to raczej pozytywnych/obiektywnych komentarzy nie
      ma się co spodziewać.
      • Gość: AMP Re: Marc Faber: Inflacja w USA osiągnie poziom Zi IP: 12.104.244.* 28.05.09, 19:40
        Nouriel Roubini jest nazywany DR DOOM a nie Faber.
        Z reszta sie zgadzam - nie bedzie hiperinflacji w USA
        • misiek1319 Re: Marc Faber: Inflacja w USA osiągnie poziom Zi 28.05.09, 19:51
          en.wikipedia.org/wiki/Marc_Faber
          nie jednemu psu dr doom widocznie
    • Gość: Amerykanin W zeszlym roku zarobilem $95000 IP: *.guggenheimpartners.com 28.05.09, 19:15
      A teraz polaczki pokazcie co we zarabiacie he, he, he

      • Gość: Polak Re: W zeszlym roku zarobilem $95000 IP: *.chello.pl 28.05.09, 19:22
        kmiocie...
        W zeszlym roku ZAOSZCZEDZILEM pracujac w Polsce 50000$
        wiec prosze przestan sie dalej osmieszac...
        • Gość: gosc Re: W zeszlym roku zarobilem $95000 IP: *.legnica.vectranet.pl 28.05.09, 19:40
          to lepiej wymień te oszczędności na inną walutę, bo ta niedługo będzie g.. warta
        • Gość: qwert Re: W zeszlym roku zarobilem $95000 IP: *.isp.broadviewnet.net 28.05.09, 20:59
          Dlaczego tak malo!!
      • mil1231 tyle to ja wydaję smieciu w ciągu pół roku :) 28.05.09, 21:50
        Nie wiem jak można chwalić się taka drobnicą :) pochodzisz z biednego
        Podkarpacia chyba polaczku :)
      • Gość: Pasat1usa Re: W zeszlym roku zarobilem $95000 IP: *.hsd1.tn.comcast.net 29.05.09, 06:09
        Tylko wyjatkowy kretyn chwali sie ile zarobil. Co to ma wspolnego z kryzysem w USA?Ciekawy jestem czy te $ 95.000 wystarcza Ci za kilka lat na kupienie pary butow? Cos do Ciebie wyraznie nie dociera.To Ty jestes polaczek w USA, w Polsce sa Polacy. Moze sie myle?Do kryzysu w USA doprowadzili ludzie ktorzy zarabiali miliardy ale mysleli dokladnie jak Ty.Zaden Z Ciebie patriota ani amerykanski ani polski.Moze sie myle?
      • Gość: willy i masz wartosc netto juz tylko -$900K IP: *.pools.arcor-ip.net 29.05.09, 11:19
        co z tego ze zarobiles jak masz 50 kredytow z czego polowa na 18% na
        kartach, i musisz od rana do nocy zapie...c zeby placic raty i
        taxy bo inaczej expresem pod most... :D
    • Gość: b-7 Podwojna Polityka gospodarcza USA IP: *.dip.t-dialin.net 28.05.09, 19:19
      Czegos tu nie rozumiem. Ameryka promuje teoretykow
      przejscia z socjalizmu do Kapitalizmu jak Leszek balcerowicz tzn.
      zgadza sie ze istnieja fazy gospodarki niewolnorynkowej
      lepsze od gospodarki w pelni wolnorynkowej ktory prowadzilaby do
      hiperinflacji i glodu jak to sie rozpowiada.
      Dlaczego wiec w sytuacjach kryzysu USA stosuje tylko kontrole
      gospodarki stopami procentowymi. Ceny istniejacych srodkow produkcji
      w zlocie sa z reguly stale.
    • otis_tarda Szoł mi de many, Fejber! 28.05.09, 19:29
      Rozumiem więc, że p. Faber zawarł już jakieś korzystne kontrakty długoterminowe,
      spekulując na spadek - i to potężny! - wartości dolara?

      Nie? To niech sp...ada ze swoimi proroctwami. To samo zresztą powinno się tyczyć
      pismaków spijających miód mądrości z ust p. Fabera: uważacie że ma racje? To
      spekulujcie na spadek wartości dolara tysiąc czy dwa tysiące razy.
      • Gość: AntyPolityk Teraz to nie proroctwo, to stwierdzanie faktu IP: *.chello.pl 28.05.09, 19:58
        Moją wypowiedź bardziej można by uznać za proroctwo, ale to tylko trafna
        prognoza na podstawie kilku faktów.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24&w=86717137&a=86757586
        • Gość: gostek Re: Teraz to nie proroctwo, to stwierdzanie faktu IP: 149.142.103.* 28.05.09, 20:15
          "w 2009 roku może się okazać że za 1PLN kupi się 10 dolarów"

          co za bzdury, lepiej nie cytuj wiecej wlasnych postow, bo strach czytac takie
          glupoty.
          Reszta Twojej "przepowiedni" byla w gazetach.
          • Gość: AntyPolityk Pozostało 7 miesięcy do końca 2009 IP: *.chello.pl 28.05.09, 21:07
            Przypominacie mi zagubionych oszołomów kiedy umierał JP2(nie kwestionuje jego
            autorytetu, wyśmiewam tylko oszołomów)
            Tym razem umiera dolar, a wy umieracie ze strachu co będzie dalej. JP2 umarł i
            końca świata nie było, tak samo dolar będzie tańszy od papieru toaletowego i
            świat też się nie skończy.

            To a propos moich prognoz(dla kumatych):

            gospodarka.gazeta.pl/Gielda/1,94782,6531231,Prasa__Chiny_wykorzystuja_kryzys_i_kwestionuja_prymat.html
            gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,94425,6210942,Czy_Azjaci_doprowadza_do_bankructwa_USA_.html
            • Gość: AntyPolityk A jeszcze jedno IP: *.chello.pl 28.05.09, 21:11
              Posłuchaj wypowiedzi tego kolesia:
              www.youtube.com/watch?v=h9PJwerNg2k
              Co prawda jest neoliberałem(fuj!!), ale w kilku kwestiach ma rację.

            • otis_tarda Re: Pozostało 7 miesięcy do końca 2009 28.05.09, 22:41
              W porządku. Zatem twierdzisz, że dolar będzie kosztował 10 groszy, tak?

              Doskonale. Zatem umówmy się tak - 30 XII 2009 roku kupię od Ciebie 100 000
              dolarów, po 50 groszy sztuka. Skoro dolar ma kosztować 10 groszy, dla Ciebie to
              czysty zysk.

              Co Ty na to?
              • Gość: AntyPolityk Wole pojsc do kasyna IP: *.chello.pl 28.05.09, 22:56
                • otis_tarda Re: Wole pojsc do kasyna 29.05.09, 01:02
                  Ach, rozumiem. Czyli uważasz, że twoje "proroctwa" nie mają żadnej wartości.

                  Dziękuję bardzo, to chciałem wiedzieć.
                  • Gość: AntyPOlityk Wyciagasz błedne wnioski chłopcze IP: *.computerland.pl 29.05.09, 12:05
                    przewiduje tendencje - spadek wartości dolara
                    nie przewiduje konkretnych wartości
                    bazując na twoim zakładzie: dolar może być wart pod koniec 2009 roku 1PLN, co
                    jest zgodne z moim przewidywaniem, ale może być wart 1 gr, gdzie przy tej opcji
                    tracę,
                    więc lepiej pójść do kasyna
                    bazując na moim proroctwie zaciągnąłem kredy na chatę w dolarach, zarabiam przy
                    spadku, a im większy spadek, tym więcej zarobie, ale nic przy tym nie tracę
            • Gość: oels Re: Pozostało 7 miesięcy do końca 2009 IP: 188.33.74.* 28.05.09, 22:46
              A czy tobie do "głowy" przyszło, że ten cały dług zagraniczny USA jest w
              dolarach?Po prostu włączą drukarnie i spłacą, a wtedy Chiny Japonia itp będą w d...
              • Gość: AntyPolityk A gdy drukarnia chodzi pełna para=hiperinflacja IP: *.chello.pl 28.05.09, 22:56
                pisałem że dla kumatych
              • nie-tak Re: Pozostało 7 miesięcy do końca 2009 28.05.09, 23:01
                Gość portalu: oels napisał(a):

                > A czy tobie do "głowy" przyszło, że ten cały dług zagraniczny USA jest w
                > dolarach?Po prostu włączą drukarnie i spłacą, a wtedy Chiny Japonia itp będą
                w> d...

                Wyobraź sobie że 80% światowej waluty stanowi dolar, jak może wtedy iść
                dobrze w USA skoro naprodukowało się go bez pokrycia? Dlatego już większość
                krajów zaczęła handlowe transakcje prowadzić na zasadzie wymiany towarowej a nie
                dolara. Już i Arabki żądają towar za towar a nie towar za pieniądze.
        • otis_tarda Re: Teraz to nie proroctwo, to stwierdzanie faktu 28.05.09, 20:35
          Ach. "Może się okazać". Cóż, może się okazać, że w 2009 polska ekspedycja
          wyląduje na Marsie.

          Jesteś gotów swoją "prognozę" poprzeć forsą?
      • Gość: uyu jak zwykle IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.05.09, 20:04
        typowa napie...nka lomotow co to wiedza lepiej jak jest w Hameryce
        siedzac w mieszkanku spoldzielczym na 14 pietrze bloku bez windy.
        najbardziej ubawil mnie ten mul co to odlozyl 50000$ .Co ty robisz
        na tym forumku cieciu :-DDDDDD
        • mil1231 zazdrość to brzydkie uczucie ;) 28.05.09, 21:51
        • untochables Re: jak zwykle 28.05.09, 22:17

          nie ma w polsce bloków bez windy powyżej 4 pięter ;) wiec chyba coś
          ściemniasz ;) a jeśli nabijasz się z kogoś kto odłożył 50 tyś usd w
          rok to gratuluje felerze ;)
      • lucky81 Re: Szoł mi de many, Fejber! 29.05.09, 00:30
        > Rozumiem więc, że p. Faber zawarł już jakieś korzystne kontrakty
        > długoterminowe, spekulując na spadek - i to potężny! -
        > wartości dolara?

        Oczywiście, że spekuluje. Tak samo jak ja.

        Głównym problemem jednak nie jest uzyskianie tych zysków, problemem jest
        *ochrona* tych zysków przed konfiskatą, gdy kryzys rozegra się do końca. W
        latach 30-tych na przykład konfiskowano w USA złoto.
        • lucky81 Re: Szoł mi de many, Fejber! 29.05.09, 00:37
          Swoją drogą konfiskaty już się zaczęły: kongres niedawno przegłosował podatek
          90% dla bankierów, którzy wykorzystując debilną politykę rządu dofinansowywania
          upadających banków, zarobili miliony.

          Tak więc "show me the money" z jakichkolwiek kontraktów przestaje o czymkolwiek
          świadczyć. Zaczyna się liczyć wyłącznie prawo dżungli, powiązania polityczne.
    • kadi-lak KIM jest niejaki Marc Faber? 28.05.09, 20:13
      Ciekawe, ze nikt sie nie zainteresowal.

      Dr. Marc Faber concluded his monthly bulletin (June 2008) with the
      Following:

      The federal government is sending each of us a $600 rebate. If we
      spend that money at Wal-Mart, the money goes to China. If we spend
      it on gasoline it goes to the Arabs. If we buy a computer/Software
      it will go to India. If we purchase fruit and vegetables it will go
      to Mexico, Honduras and Guatemala. If we purchase a good car it
      will go to Germany. If we purchase useless crap it will go to
      Taiwan and none of it will help the American economy. The only way
      to keep that money here at home is to spend it on prostitutes and
      beer, since these are the only products still produced in US. I've
      been doing my part.

      Ale ktora part? Te z piwem w co nie watpie czy z k..ami, w co
      watpie ?
      • Gość: boso i kaczo Re: KIM jest niejaki Marc Faber? IP: 132.170.58.* 28.05.09, 21:14
        "If we purchase useless crap it will go to Taiwan..."

        Dr. Faber powinien wiedziec, iz zdecydowana wiekszosc
        komputerow typu "notebook", czy "laptop" sprzedawanych
        w USA pochodzi wlasnie z Taiwanu...
        • Gość: cracovian Re: KIM jest niejaki Marc Faber? IP: 71.204.23.* 28.05.09, 21:43
          Czyli useless crap, bo komu tak naprawde potrzebny jest kolejny
          laptop albo zabawkowy netbook?
          • Gość: boso i kaczo Re: Kim jest niejaki Marc Faber? IP: 132.170.58.* 28.05.09, 21:56
            "Czyli useless crap, bo komu tak naprawde potrzebny jest kolejny
            laptop albo zabawkowy netbook?"

            Sa w USA szkoly i uczelnie wyzsze, ktore wymagaja od WSZYSTKICH
            studentow posiadania komputerow, nazwijmy to ogolnie "przenosnych"!
            A, czy to dobrze, czy tez nie... to juz zupelnie inna sprawa.
            • Gość: cracovian Re: Kim jest niejaki Marc Faber? IP: 71.204.23.* 28.05.09, 22:00
              Ale czy sa teraz naprawde ludzie bez 1-3 letnich laptopow? Ja sam
              mam juz tego stosy :-( HP czy Dell (chociaz w Malezji, Chinach czy
              Tajwanie skladaja) to nadal amerykanskie firmy - korzystaja nie
              tylko ludzie zwiazani z bezposrednia produkcja. Sony Vaio, ktory
              ostatnio kupilem o dziwo w USA byl skladany...
              • ballest Co eksportuje USA 28.05.09, 22:08
                Orzeszki ziemne, pszenice, wino, ryz, soje i rodzynki, bo z artykulow
                przemyslowych jeszcze made in USA nie spotkalem!
                • radiomarian Re: Co eksportuje USA 29.05.09, 00:10
                  USA eksportuje nauke i innowacyjnosc...dla przykladu: w 2007 roku w
                  USA zarejestrowano 52 tysiace nowych miedzynarodowych patentow
                  naukowych, czyli najwiecej na swiecie...w Polsce w tym samym okresie
                  przy 40 milionach mieszkancow zarejestrowano niewiele ponad 100
                  (slownie sto)...a to, czy potem produkty zrobione na podstawie tych
                  patentow zmontuje tania sila robocza w Chinach, Poslce, Rumunii czy
                  Pakistanie, to juz sprawa drugorzedna, bo wiekszosc zarobku z tych
                  produktow i tak pojedzie do USA
                • Gość: cracovian Re: Co eksportuje USA IP: 71.204.23.* 29.05.09, 00:17
                  Ha :-) Do Polski mamy mydlo, szampon, samochody i pralki wysylac?
                  Mam nadzieje, ze raka nie dostaniesz, bo najlepsze maszyny medyczne
                  sa robione wlasnie lokalnie przez GE, najlepsi specjalisci sa tutaj
                  (byc moze jeszcze na Kubie tez) dlatego ludzie z forsa przyjezdzaja
                  tutaj sie leczyc.
                  • Gość: Leczylem sie w USA Re: Co eksportuje USA IP: *.cust.tele2.pl 29.05.09, 09:46
                    A lecza najlepszymi lekami na Ziemi. Bierzesz tabletke na migrene i
                    masz zawał. No i do tego te okazyjne ceny na te leki ;-) A za samochody
                    dziekujemy.Slawa i chwla amerykanskich samochodow w kwestii jakosci
                    dawno do nas dotarla. Wolimy Skode.
                    • Gość: ronaldo Re: Co eksportuje USA IP: *.pools.arcor-ip.net 28.07.09, 13:01
                      A ty to z pewnoscia na FALi49 sie wykarmiles.I to zaszkodzilo
                      najbardziej.
    • Gość: maruti Re: Inflacja w USA osiągnie poziom Zimbabwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 20:38
      Inflacja w ZImbabwe bedzie identyczna :) bo w Zimbabwe upadla lokalna
      waluta i obowiazujaca waluta jest dolar amerykanski :D
    • syndyk.iv.rp Jest jeden problem 28.05.09, 20:54
      Stany to nie republika bananowa i jej towary zaleją świat. Mieliśmy tego
      przedsmak w Polsce, gdy z USA jechało do Polski wszystko od luksusowych
      samochodów po materiały budowlane.
      • Gość: AntyPolityk Te towary będziesz kupował za euro IP: *.chello.pl 28.05.09, 21:12
        • Gość: cracovian Re: Te towary będziesz kupował za euro IP: 71.204.23.* 28.05.09, 21:47
          A euro trzeba zamienic na dolary zeby cos kupic w USA, tumanie.
        • syndyk.iv.rp Które zainkasują amerykańscy exporterzy 29.05.09, 00:57
          Przy hiperinflacji zarobią krocie.
    • Gość: cracovian Trzeba miec porabane... IP: 71.204.23.* 28.05.09, 21:56
      Wszyscy teraz pompuja swoje pseudo waluty w gospodarke. Gdzie jest w
      tej chwili i gdzie bedzie lepiej? Na pewno nie w Europie. Moze w
      tych kontenerach przydaloby sie do Was prawie 20 milionow tutejszych
      nielegalnych wyslac - najlepiej do Hiszpanii, bo tam podobno sam
      miod i mleko.
    • Gość: Alibaba Przesada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.09, 21:57
      inflacja 231 mln % rocznie? 632 tys% dziennie , komus cos sie chyba powaliło
      • Gość: WAN Re: Przesada IP: *.dip.t-dialin.net 28.05.09, 22:35
        Moze sie okazac ze Kaczynski ma racje z ta panika o zagrozeniu
        Polski. Jak przyjdze bieda na ameryke to sprzedadza Polske za pare
        centow. W naszej obronie nie kiwna nawet palcem.
        • nie-tak Re: Przesada 28.05.09, 22:36
          Gość portalu: WAN napisał(a):

          > Moze sie okazac ze Kaczynski ma racje z ta panika o zagrozeniu
          > Polski. Jak przyjdze bieda na ameryke to sprzedadza Polske za pare
          > centow. W naszej obronie nie kiwna nawet palcem.
          **********
          Napisz mi w jakim celu wtedy wstępowaliście do Unii czy NATO?
          • Gość: WAN Re: Przesada IP: *.dip.t-dialin.net 28.05.09, 22:39
            unia i nato prysnie jak banka mydlana
            • nie-tak Re: Przesada 28.05.09, 22:42
              Gość portalu: WAN napisał(a):

              > unia i nato prysnie jak banka mydlana
              ++++++++++++
              NATO, sadze ze tak, Unia - poczekajmy na wybory, po wyborach zobaczymy.
      • poszerzenie-pola-walki Re: Przesada 28.05.09, 23:31
        > inflacja 231 mln % rocznie? 632 tys% dziennie , komus cos sie chyba
        powaliło

        jakim kó... cudem to policzyłeś debilu?
        • Gość: kalkulus Podziel sobie 231 000 000 przez 365 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 23:33
          wow, wychodzi około 632 000! :)
          • Gość: ja Re: Podziel sobie 231 000 000 przez 365 IP: *.xdsl.centertel.pl 29.05.09, 01:27
            następny debil?
          • lucky81 Re: Podziel sobie 231 000 000 przez 365 29.05.09, 03:39
            231 milionów procent rocznie to 4.1% dziennie.

            pl.wikipedia.org/wiki/Procent_sk%C5%82adany
    • Gość: Mirek Inflacja w USA osiągnie poziom Zimbabwe IP: 95.171.196.* 28.05.09, 22:30
      co to za pierd... niech podskoczy do 11% ale to przecież nie 230 mln %

      Czy autor nie skończył podstawówki czy ma nas za durni??
      • nie-tak Re: Inflacja w USA osiągnie poziom Zimbabwe 28.05.09, 22:48
        bazonline.ch/wirtschaft/konjunktur/Dr-Doom-Den-USA-droht-eine-Hyperinflation/story/11168684
        Tytuł:
        «Dr. Doom»: «Den USA droht eine Hyperinflation»
        Tłumaczenie:
        Dr. Doom (tak nazywają Fabera) USA grozi hiperinflacja.
    • nie-tak Inflacja w USA osiągnie poziom Zimbabwe 28.05.09, 22:40
      Warto sobie poczytać co pisze szwajcarski guru, którego przepowiednie wiele
      razy się sprawdziły. Dziennikarze z Gazety na pewno tez go czytają, inaczej nie
      pojawił by się ten artykuł. Nie rozumie ze dopiero teraz polskie media ten temat
      rozpoczęły.
      Link do bloga Marc Faber.
      marcfaberchannel.blogspot.com/
      • Gość: hibernatus Re: Inflacja w USA osiągnie poziom Zimbabwe IP: *.cust.tele2.pl 29.05.09, 08:36
        Ceny złota będą rosnąć tylko do września, we wrześniu nastąpi korekta i znacząco
        spadną. Niestety na cenę złota wpływ ma psychologia i panika na rynku, wystarczy
        nieco przy tym popracować. Wartość użytkowa złota nie jest wielka, ma ono
        niewielkie zastosowanie, toteż ceny mogą rosnąć tylko z powodów
        psychologicznych, innego uzasadnienia nie ma.
        Prognozowana na III kwartał stabilizacja w USA wpłynie znacząco na spadek
        notowań złota
    • radiomarian Jak rozumiem Marc Faber juz wyjechal z USA 28.05.09, 23:18
      jezeli bedzie tak strasznie i Faber o tym wie, to rozumiem, ze juz
      uciekl z USA...czy moze siedzi spokojnie tutaj i zarabia ze 100tys
      dolcow rocznie z pisania takich sensacji?
      • nie-tak Re: Jak rozumiem Marc Faber juz wyjechal z USA 28.05.09, 23:22
        radiomarian napisał:

        > jezeli bedzie tak strasznie i Faber o tym wie, to rozumiem, ze juz
        > uciekl z USA...czy moze siedzi spokojnie tutaj i zarabia ze 100tys
        > dolcow rocznie z pisania takich sensacji?
        ***********
        Sadze ze Faber jest kosmopolita i jak wynika z wielu doniesień mieszka w
        Szwajcarii.
        • radiomarian Re: Jak rozumiem Marc Faber juz wyjechal z USA 28.05.09, 23:32
          mieszka w Tajlandii (dawniej w Hong Kongu), ale w Stanach robi tez
          interesy...glownie wystepujac w roznych kanalach biznesowych typu
          Bloomberg itp jako "specjalista"...a jak wiadomo, zeby dobrze
          zarobic w telewizji trzeba wokol siebie robic jak najwiecej szumu -
          a najlatwiej sie to osiaga przez glosne wygadywanie tego typu
          sensacji...co do jego genialnych umiejetnosci przewidywania
          wszystkiego w gospodarce, to warto przypomniec, ze od 1978 roku do
          1990 byl dyrektorem w firmie Drexel Burnham Lambert, ktora w 1990
          roku zbankrutowala w wyniku nielegalnych machlojek gieldowych...w
          1999 roku Faber stracil mase pieniedzy inwestowrow w wyniku blednych
          decyzji inwestycyjnych...czasem ma racje, czasem nie, ale napewno
          potrafi swietnie sie reklamowac
          • bejzm Re: Jak rozumiem Marc Faber juz wyjechal z USA 29.05.09, 00:30

            Nie on jeden glosi takie tezy




            Rogers: Fed uruchamia inflacyjny Holocaust

            www.manageria.pl/manageria/1,85811,5857541,Prorocy_Apokalipsy.html


            Stiglitz: Światową gospodarkę czeka pewny krach
            Specjalista jest zdania, że gospodarka amerykańska jest w znacznie gorszym
            stanie, niż sugeruje większość analityków.

            gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4848456.html




            Roubini:USA to wielka piramida finansowa
            Przez ponad 10 lat miliony Amerykanów prowadziło własne piramidy finansowe,
            twierdzi Nouriel Roubini,
            profesor ekonomii z Uniwersytetu Nowego Jorku, który przepowiadał nadejście
            obecnego kryzysu finansowego.

            www.pb.pl/Default2.aspx?ArticleID=0067539f-6692-48da-a15a-72ddd55249a6&open=sec


            Sinclar: Stanom Zjednoczonym grozi scenariusz republiki weimarskiej, jednak "w
            tym czasie i na skalę światową". Co to oznacza?

            Amerykańskie giełdy zostaną zamknięte
            System emerytalny niewypłacalny
            Ubezpieczenia społeczne nie ubezpieczą nikogo.
            Fundusze inwestycyjne zawieszą wypłaty.

            www.manageria.pl/manageria/1,85811,5857541,Prorocy_Apokalipsy.html

            • Gość: Marek Re: Jak rozumiem Marc Faber juz wyjechal z USA IP: 66.230.230.* 03.06.09, 13:02
              Rogesr i Faber to szumowiny tego samego pokroju.
              Faber w Szwajcarii wiadomo banki i zeby podatki jak najnizsze a Rogers namawia
              do wyjazdu do Chin oczywiscie jako zgredowi wielkich korporacji przypadki
              lamania praw czlowieka mu nie przeszkadzaja wrecz przeciwnie. No ale juz
              Musollini dawno zauwazyl zbieznosci miedzy korporacjami i faszyzmem
    • Gość: hiper wacek Do fanów dolara... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 23:26
      spróbujcie w jakimkolwiek banku wziąć kredyt w dolarach :)
      TO SE NE DA

      oni już wiedzą...
    • Gość: hiper wacek i jeszcze odnośnie złota... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 23:29
      Zauważcie, że kilkadziesiąt lat temu USA skupiło "pod przymusem" całe złoto
      narodu dając w zamian dolar toaletowy, teraz się okazać może, że dolar jest
      wart zero, a kto ma całe złoto? :P
    • radiomarian Ale juz rok temu mial byc 1 zloty za 1 dolar 28.05.09, 23:37
      tak twierdzili wszyscy smieszni "fachowcy" od dolara i sytuacji w
      USA na kazdym polskim forum...a juz 3 miesiace pozniej dolar byl po
      3,50 zlotego...
    • Gość: vbn Marc Faber: Inflacja w USA osiągnie poziom Zimb... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 23:48
      Mówiło się o ZSRR: potęga o glinianych nogach.
      Jak widać historia się może powtórzyć w jakiejś części po stronie
      USA.
      Cały ten system bankowy to (dosłownie)nadmuchiwany balon dolarów bez
      pokrycia w złocie do kredytów itd. który nigdy się nie spłaci , a
      balon cały czas się napełnia aż w końcu wybuchnie.
      To system w którym jeden papierkowy dolar już prawie nic nie znaczy
      od tego prawdziwego, dlatego wszyscy skupują tak złoto bo to jest
      pewna inwestycja.
      Zawsze się zastanawiałem /jak/ zachód doszedł do takiego bogactwa ?
      że mają najlepsze autostrady, miasta , itd. i to po 1 i 2 wojnie
      światowej, a to wszystko tak naprawdę opiera się na kredycie który
      nigdy się nie spłaci prowadząc powoli do klęski jaką teraz naocznie
      widzimy, bo to byłoby nierealne żeby państwa się tak szybko
      rozwijały.
      Boję się przyszłości bo z tego co widzę to lepiej już nie będzie jak
      jest.
      Pomyślmy tylko do czego doprowadził ten kryzys - tego się nie mówi,
      ale mógł doprowadzić do śmierci ludzi, głodu ---niczym domino
      zaczynających się na elektronicznych dolarach,
      a teraz pomyślmy o całkowitym rozpadzie tego systemu -to będzie
      katastrofa!!!
      W ogóle działania militarne USA są niczym odbicie działań takich
      jakie prowadziło ZSRR czy 3 Rzesza , czy choćby starożytne imperium
      Rzymskie - czyli do dezorientacji ludności od prawdziwych problemów
      ekonomicznych, a skupieniu się na potędze kraju, lepszej przyszłości
      itp. -taka typowa zagrywka psychologiczna dla społeczeństwa.
      Te ich ciągłe wojny w Iraku, Afganistanie, "potyczki" z Koreą(po
      kiego USA i Japonia z nimi zadzierają skoro cały Bliski
      Wschód jest nafaszerowany atomówkami- jak widać jest jakiś sens-
      gdyby chcieli już by wystrzelili albo przywieźli do USA atomówkę -
      wszystko się da) , Iranem , i całym Bliskim Wschodem , ataki
      terrorystyczne które sami sobie wymyślili ( to prawda) mają na celu
      "zajęcia" i "kontrolowania" całego świata od pieniądza , a kończąc do
      totalitaryzmu (poważnie)przez małą grupkę ludzi "od pieniędzy" i "od
      wpływów".
      Kto nie wierzy niech spojrzy sobie w stary banknot Dolara z piramidką
      z okiem i napisem : Nowy Porządek Świata to zrozumie w końcu o co tu
      naprawdę chodzi, bo w filmy udokumentowane o tym to nikt nie wierzy/
      mało tego media milczą o tym całkowicie , dlaczego? zgadnijcie...
      • nie-tak Re: Marc Faber: Inflacja w USA osiągnie poziom Zi 28.05.09, 23:55
        Gość portalu: vbn napisał(a):
        Nowy Porządek Świata to zrozumie w końcu o co tu
        > naprawdę chodzi, bo w filmy udokumentowane o tym to nikt nie wierzy/
        > mało tego media milczą o tym całkowicie , dlaczego? zgadnijcie...
        *************
        Bo nie chcą całej prawdy powiedzieć, a my kupujemy od nich codziennie te kłamstwa.
      • Gość: kotek niech zgadne IP: *.dyn.optonline.net 29.05.09, 05:26
        masz 15-18 lat?
        Bo jak dorosniej to zmienisz spojrzenie na historie i dzisiejszy
        swiat lol
    • Gość: polakitos Inflacja w USA osiągnie poziom Zimbabwe IP: *.hsd1.il.comcast.net 29.05.09, 00:45
      ludzie czy was juz wszystkich pogielo? czy tylko zartujecie?
      czy wy naprawde chcecie porownywac Polske do USA? czy moze juz myslicie ze
      przescignelismy ich?
      Ja wiem ze my Polacy mamy dume i ambicje ale zachowajmy troche dystansu ,
      obiektywizmu i pokory i zakonczmy ta glupia dyskusje
      ale sie dzisiaj posmialem po przeczytaniu tych komentarzy
      smiech to zdrowie ale juz w zupelnosci wystarczy
      Pozdrawiam rodakow niezaleznie od miejsca zamieszkania
    • otis_tarda To co, doczekam się jakiegoś fra... 29.05.09, 01:05
      ...znaczy się, "przekonanego o słuszności swoich proroctw forumowego analityka
      finansowego", który poda warunki brzegowe, tak, by mógł poprzeć swoje proroctwa
      forsą?
      • bejzm Re: To co, doczekam się jakiegoś fra... 29.05.09, 01:59

        Prosze uprzejmie. Gazetowy bloger ze Stanow - Doxa - od dawna siedzi zapakowany
        w zloto.
        Poglady i wyciagane wnioski zbiezne z Faberem


        doxa.blox.pl/2009/05/Rzadowi-nalezy-ufac-uf-uf.html






        • Gość: Otis Tarda Re: To co, doczekam się jakiegoś fra... IP: 213.134.176.* 29.05.09, 02:15
          Kurcze, nijak nie widzę warunków brzegowych, w stylu "do końca roku 2010 wartość
          dolara spadnie najmniej o 2 000 000%".

          Bo to, że będzie źle, albo nawet gorzej, to wiedzieli już starożytni Aztecy.
          • bejzm Re: To co, doczekam się jakiegoś fra... 29.05.09, 02:31

            Warunkow brzegowych to chyba nie znaja nawet drukarze z Fed-u.
            Termin i zasieg hiperinflacyjnego impulsu jest uzalezniony od skali paniki
            spoleczenstwa, a ta doprawdy trudno przewidziec

            • Gość: Otis Tarda Re: To co, doczekam się jakiegoś fra... IP: 213.134.176.* 29.05.09, 10:25
              Dobra, to właśnie ja się ogłaszam specem od światowej meteorologii:

              Pojutrze zapewne będzie świecić Słońce, choć niewykluczone, że nad warstwą
              chmur. W ciągu dziesięciu lat grozi nam globalne ocieplenie ze wzrostem
              temperatury.
              Dodatkowo w bliżej nieokreślonym czasie grozi nam powrót epoki lodowcowej. Można
              mnie już cytować jako speca od klimatu, moje proroctwa są równie ogólnikowe i
              banalne jak proroctwa p. Speca Od Finansów. I podobnie jak on, nie mam zamiaru
              brać za nie żadnej odpowiedzialności.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja