Peak oil, czyli kolejny koniec świata

18.08.09, 14:39
Nie panikujmy! Przede wszystkim koncepcja masakrycznych skutków peak oil
całkowicie ignoruje dwie rzeczy:
- możliwość substytucji paliw ropopochodnych w transporcie przez gaz ziemny i
produkty przetwórstwa węgla kamiennego
- stymulacyjny efekt wysokich cen ropy naftowej na wdrażanie nowych
technologii w zakresie wykorzystania napędu elektrycznego (tu niestety efekty
działań pojawiają się z opóźnieniem)
Dlatego śpię spokojnie. Wierząc oczywiście, że zanim dojdzie do peak oil
zdążymy wybudować w Polsce kilka elektrowni jądrowych. Reszta pomysłów na
rozwiązanie problemów energetycznych to już czysty, ekologiczny folklor.
    • stoova Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata 18.08.09, 15:18
      Co nie zmienia faktu, że nastąpi okres przejściowy, w którym za energię i np.
      tanie do tej pory materiały syntetyczne będziemy płacić więcej. Wniosek... jak
      najszybciej budować elektrownie atomowe, rozwijać technologie jądrowe, żebyśmy
      mogli sobie pozwolić na syntezę tworzyw sztucznych.
      • Gość: T Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: *.bredband.comhem.se 18.08.09, 18:36
        Jak narazie przy kopalniech piętrzą się zwały węgla, na który brak
        chętnych.
        Energia to drożeje przez jakieś głupie normy emisji CO2 i bzdurzenie
        o jej wpływe na ocieplenie klimatu.
        • wolnorynkowy jakiś koleś przygotowuje grunt pod przełomowe... 18.08.09, 19:17
          odkrycie, że tam jakiś zamiennik wynalazł. Teraz trzeba przestraszyć rządy i już będą kasę dawać na rozpowszechnienie produkcji, która pewnie nigdy nie będzie dochodowa. A nam będą kit wstawiać, że to w imię bezpieczeństwa energetycznego kraju.
          =======================================================================


          tani CHF kliknij i zobacz
          • nowotkomarceli4 Re: jakiś koleś przygotowuje grunt pod przełomowe 18.08.09, 19:23
            czy to znaczy że uważasz, iż ropa jest nam dana (w sklai globalnej)
            raz na zawsze i że będzie się odradzała co roku niczym pszenica na
            ukraińskim czarnoziemie????
            Przecież wynalezienie przez Zachód realnej alternatywy dla ropy
            tylko i wyłacznie wzmocni nas jako cywilizację. jak tego nie
            widzisz, to się kiedys obudzisz a z TV będzie przemawiał pan, który
            w pieknych słowach pochwali chińską politykę w Tybecie.
            • Gość: wolnorynkowy Re: jakiś koleś przygotowuje grunt pod przełomowe IP: *.broker.com.pl 18.08.09, 21:15
              Ropę da się produkować z węgla i opłaca się to już przy 100 USD za baryłkę,
              dlatego tak szybko spadła cena bo dłuższe utrzymywanie powyżej 100 dolarów
              szybko znalazłoby chętnych do produkcji. Alternatywne źródła już są np. solary
              czy w samochodach baterie lub wodór. Wprowadzenie ich do użytkowania na masową
              skalę jest już możliwe, tylko spowodowałoby to tańsze użytkowanie wszystkiego a
              ropy jest jeszcze dużo. I wiadomo kto byłby winny powrotowi biedy do Arabii i
              wylęgarnia terrorystów na masową skalę stałaby się faktem.
              =====================================================================


              tani CHF kliknij i kup, płać niższą ratę kredytu
              • acid.jazz Re: jakiś koleś przygotowuje grunt pod przełomowe 18.08.09, 21:21
                Węgiel tak samo się kiedyś skończy, a poza tym tu nie chodzi tylko o energię,
                lecz o surowiec do wytwarzania dziesiątek tysięcy substancji, tworzyw
                sztucznych, wszelkich chemikalii.
              • Gość: faolitarna Re: jakiś koleś przygotowuje grunt pod przełomowe IP: 95.108.16.* 19.08.09, 04:22
                Przepraszam, ale skąd weźmiesz dysproz, czy neodym? O jakiej "masowej
                skali piszesz?

                Gdzie bedziesz produkował te samochody?

                Co to znaczy, że da się produkować? wskaż proszę, gdzie znajduje się
                zakład, region, czy państwo zdolne do produkcji syntetycznego paliwa,
                które będzie zdolne do zaspokojenia 1 % światowej produkcji paliw
                płynnych.

                Nieznajomość matematyki jest największym kalectwem ludzkości.
                • Gość: wolnorynkowy Re: jakiś koleś przygotowuje grunt pod przełomowe IP: *.broker.com.pl 19.08.09, 07:50
                  Jak zwykle odezwał się koleś teoretyk , który uważa,że wszystko da się obliczyć, że umie liczyć a reszta to głąby. Tylko gdyby wszystko dało się policzyć to matematycy byliby najbogatszymi ludźmi świata a jest zgoła odwrotnie. Kolego wszystkie wynalazki, które powstały to nie dzięki znajomości matematyki tylko dzięki wierze, że coś co wydaje się niemożliwe staje się możliwe. Jak braknie węgla to prąd pójdzie z elektrowni atomowych, samochody już na wodór jeżdżą a tego chyba nigdy nie zabraknie. I gwarantuję Ci, że jak coś się skończy to szybko znajdzie się coś w zamian.
                  • Gość: jaknajlepiej Re: jakiś koleś przygotowuje grunt pod przełomowe IP: 212.122.214.* 19.08.09, 09:52
                    cżłowieku :)
                    Twoje stanowisko jest bardzo życzeniowe. Zastanów sie przez chwilę
                    nad skalą problemu. Czy zdajesz sobie sprawę ile codziennie jeździ
                    po Polsce samochodów? Co przewożą? W jakim celu? To chyba oczywiste,
                    że nagły spadek podaży ropy spowoduje hiperinflację a w efekcie
                    biedę, głód. To, że wprowadzją do produkcji koncepcyjne pojazdy o
                    napędzie hybrydowym nie znaczy, że w ciągu kilku lat sa w stanie
                    zastapic nimi wszelkie pojazdy na świecie. Wodorowe napędy to bajka
                    bo bilans energetyczny jest tam ujemny!
                    Trzeba sobie uświadomić, że zasoby ropy i innych paliw kopalnych sa
                    wielkościa skończoną co przy wzrastającym na nie popycie spowoduje
                    ich wyczerpanie w dużo krutszym czsie niz zakładano!
            • j-50 Re: jakiś koleś przygotowuje grunt pod przełomowe 30.08.09, 10:39
              Nie jest pewne na 100%, że ropa naftowa nie jest surowcem
              odnawialnym. Istnieją koncepcje stałego powstawania węglowodorów w
              skorupie ziemskiej. Natomiast zupełnie inną sprawą jest spełnianie
              kryteriów złożowości. Muszą to być bowiem nagromadzenia węglowodorów
              (bez względu na ich genezę), które są możliwe i opłacalne w
              eksploatacji. Być może zatem głównym problemem nie jest bieżące
              tempo powstawania ropy, a tylko tempo jej koncentrowania się w złoża.
        • Gość: Kamillo Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: 217.149.250.* 19.08.09, 09:10
          Właśnie przez takich ludzi jak fagusp czeka nas peak oil. Cóż z
          tego, że mamy węgiel, gaz, energię jądrową. Węgiel i gaz też
          niedługo się skończą! Przejście na energię jądrową to tylko
          energetyka. A gdzie transport? Samochodów prawdziwie ekologicznych
          praktycznie nie ma (bo przecież elektryczne napędzane są prądem z
          elektrowni napędzanych węglem, olejem lub gazem). Idąc jeszcze
          dalej, to z ropy wytwarzanych jest mnóstwo przedmiotów użytku
          codziennego (jak słusznie wspomniał autor). Musielibyśmy już przejść
          na energię jądrową (tu problem z odpadami) oraz transport np. na
          wodór, czy energię odnawialna. Najgorsze jednak to, że do tego nie
          dopuszczą ludzie, którzy zarabiają na ropie i innych pailwach
          krocie. Pewnie gdyby nie oni już dawno by się to zmieniło. Ja boję
          się o przyszłość - tą za 10-15 lat.
    • Gość: sceptyk Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: 57.66.197.* 18.08.09, 18:30
      A ja poprosze 1 (slownie: jeden) zelazny dowod na to ze ropa jest surowcem
      nieodnawialnym... Nie wiemy nawet jak powstaje, wiec skad mamy wiedziec czy jest
      odnawialna? Autorze... prosze...
      • Gość: T Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: *.bredband.comhem.se 18.08.09, 18:39
        Ropa jest jak najbardziej surowcem odnawialnym... tyle, że
        potrzebuje dziesiątków milionów lat na odnowienie się.
        Jak powstaje dokładnie wiadomo. Bagna zmieniają się w torfowiska a
        te w zalezności od temperatury i ciśnienia albo zmieniają się w
        węgiel albo w ropę. Wszystko zależy od tego ile metanu wydostanie
        sie z bagna.
        • Gość: Ha Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: 94.254.227.* 18.08.09, 18:50

          Nie wiadomo, wbrew wyniesionym przez większość ze szkoły przekonaniom, jak
          powstaje ropa. Teoria o organicznym jej pochodzeniu jest najbardziej
          rozpowszechniona, ale istnieją co najmniej równie poważne przesłanki by
          przypuszczać, że powstaje w procesach czysto geologicznych we wnętrzu ziemi.

          Co, oczywiście, nie ma większego znaczenia dla jej odnawialności, gdyż w jednym
          i drugim przypadku zajmuje to w pytę czasu :)
      • Gość: slapface Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: *.102.211.91.static.bait.pl 18.08.09, 18:46
        Jesteś niedouczony. Wiadomo, jak powstaje ropa - przez rozkład niektórych alg
        pod wysokim ciśnieniem. Tak, jest to proces odnawialny, ale na przestrzeni
        milionów lat, a tyle chyba nikt nie chce czekać.
        • Gość: sceptyk Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: *.markom.krakow.pl 18.08.09, 19:22
          Po pierwsze to jest tylko teoria (jesli nie, podaj prosze wiarygodne
          zrodlo - z checia uzupelnie braki w wyksztalceniu jesli takowe rzeczywiscie
          mam). Po drugie nawet jesli to prawda, to proces ten zachodzi stale - oprocz
          tego ze rope zuzywamy, stale ona przybywa (inna rzecz w jakim tempie przybywa).
          Tak czy inaczej, prosze o dobrze opisany dowod bo na razie podales tylko jedna z
          wielu teorii (ktora wciska sie juz dzieciom od podstawowki).
          • Gość: Kain Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.09, 20:48
            Nawet założywszy, że koledzy nie są w stanie dać Ci satysfakcjonującego dowodu
            na to jak powstaje ropa to wcale nie znaczy, że masz rację. Myślenie "kto nie
            jest z nami, ten jest przeciw nam" jest równie głupie jak "kto nie jest
            pomidorem, ten jest ogórkiem".
            • Gość: sceptyk Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: *.markom.krakow.pl 18.08.09, 23:12
              nie chodzi o to ze ma miec razje, ja sie buntuje przeciwko tezie ktora glosi
              Autor. nie ma na ten temat potwierdzonej, znanej mi, wiedzy. jesli, jest, prosze
              madrzejszych o oswiecenie. jesli nie, prosze Autora o sprostowanie - nic wiecej.
              nie jestem alfa i omega.
            • Gość: Bolek Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: *.nwrknj.east.verizon.net 19.08.09, 01:48
              Sceptyk ma racje i juz. W ciagu ostatnich 2-3 dekad za duzo teorii zostalo
              obalonych ktore wpajano dzieciom jako naukowe fakty. Niepodzielny atom? he he,
              process trworzenia ropy zaczal sie 10 milionow lat i caly czas sie toczy. Kazdej
              dekady przybywa nowych dojrzalych pol naftowych ktore nie byly gotowe jeszcze
              10-20 lat temu. I tak juz bedzie.
              • Gość: Kain Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.09, 08:39
                Jak uważasz, że tą teorię obalono 10-20 lat temu to ja gratuluję wykształcenia...
                • Gość: Jarek Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: 217.149.250.* 19.08.09, 09:25
                  No proszę. Niezłe obliczenia. Jak co 10-20 lat nowe złoża powstają
                  to znaczy, że chyba starczy nam na zawsze. Rewelacja. Wychodzi, że
                  Ci wszyscy naukowcy i tęgie głowy po prostu nie mają takich
                  informacji jak niektórzy na forum. Jakby nie patrzeć, kłótnia o to
                  jak powstaje ropa jest bez sensu, bo tak czy inaczej nam się skończy
                  a nie mamy tylu milionów czy nawet tysięcy czy choćby setek lat,
                  żeby czekać aż się odtworzy.
                  • Gość: sceptyk Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: 57.66.197.* 19.08.09, 10:21
                    Jarek, wlasnie o to chodzi ze nie wiemy kiedy (a nwet czy) sie skonczy. jezeli
                    nie wiemy jak powstaje, nie mamy pojecia jak szybko sie odnawia. co rowniez moze
                    swiadczyc o tym ze mozemy po porstu nie wiedziec ze mozna ja znalezc w innych
                    miejscach (to juz tylko moja teoria). a tak jak pisalem kilka postow wyzej,
                    buntuje sie jedynie przeciwko stwierdzeniu Autora ze ropa jest surowcem
                    nieodnawialnym.
      • kim-lan-san Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata 18.08.09, 19:22
        Może to nie jest niepodważalny dowód, ale ilość, zasobność i dostępność
        odkrywanych złóż maleje.
        • Gość: sceptyk Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: *.markom.krakow.pl 18.08.09, 19:24
          To moze rowniez swiadczyc o tym ze rope szybciej zuzywamy niz wydobywamy. albo
          ze technologia nie pozwala nam odkryc wszystkich zloz. albo o tysiacu innych
          rzeczy - takze o tym ze ropa nie jest odnawialna. ale to ciagle tylko teorie :)
          • kim-lan-san Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata 18.08.09, 19:59
            Jest to jakaś wskazówka, może świadczyć również o tym, że nawet jeśli jest
            odnawialna, to tempo "odnawiania" jest mniejsze od zużycia. Tak czy siak, każdy
            z tych wariantów oznacza duże problemy dla ludzkośći.
    • Gość: T Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: *.bredband.comhem.se 18.08.09, 18:33
      Peak oil był rok temu. Od tego czasu konsumpcja spada a nie ma snsu
      wydobywać więcej ropy niż klienci chca kupić.
    • Gość: Mario Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: 194.114.62.* 18.08.09, 18:33
      Nie wyobrażam sobie jakoś samolotu na węgiel albo z małym reaktorem
      jadrowym. Samochody na gaz lub prad ok, energia ze słońca lub wiatru
      też ok - ale jak wznieść samolot w powietrze bez paliwa - ot
      problem...
      • Gość: T Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: *.bredband.comhem.se 18.08.09, 18:40
        Latają na paliwie z alg.
      • Gość: AntyPOlityk Masz ograniczoną wyobraźnię IP: *.chello.pl 18.08.09, 19:03
      • zdzisiek_2 Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata 18.08.09, 19:24
        Gość portalu: Mario napisał(a):

        > Nie wyobrażam sobie jakoś samolotu na węgiel albo z małym reaktorem
        > jadrowym. Samochody na gaz lub prad ok, energia ze słońca lub wiatru
        > też ok - ale jak wznieść samolot w powietrze bez paliwa - ot
        > problem...

        Już w czasie wojny Niemcy robili benzynę z węgla. Robi się też eksperymentalnie
        paliwo lotnicze z roślin. Jedyną kwestią jest cena. Ale gdy nadejdzie peak oil i
        ceny pójdą w górę to te technologie staną się opłacalne.
        • nowotkomarceli4 Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata 18.08.09, 19:26
          To też jest źródło energiii pochodzące z paliw kopalnych, które
          dodatkowo jest bardzo drogie a po drugie jest bardzo energochłonne.
          Rzeczywiście Niemcy wytwarzali to paliwo, ale zawsze taniej im
          wychodziło ekspolatowanie źródeł naturalnych.
        • everettdasherbreed Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata 18.08.09, 20:47
          Jedynym związkiem chemicznym nadającym się na paliwo i otrzymywanym z roślin
          metodą względnie tanią jest C2H5OH.
        • Gość: MAT Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: *.enterpol.pl 19.08.09, 08:08
          Czyste źródła energii już w tym momencie są opłacalne tylko silne lobby paliwowe
          nie pozwala im się przebić. Jeśli nie wierzycie, to zajrzyjcie tu:
          prawda2.info/viewtopic.php?t=1558
          poza tym polecam
          www.bankier.pl/wiadomosc/Polscy-naukowcy-opracowali-technologie-produkcji-paliwa-z-CO2-1985304.html
          - jest tutaj info o tym, ze Polscy naukowcy opracowali technologię produkcji
          paliwa z CO2 i już ją wdrażają w życie..
          • faolitarna Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata 19.08.09, 11:59
            Chyba nie bardzo rozumiesz Prof. Nazimka. Proponuje wytwarzanie paliwa z CO2,
            ale jego proces wymaga dostarczania energii. Według optymistycznych założeń
            pozwoli to "dodać" 30% energii do paliwa. To znaczy, że wprowadzenie jego
            procesu zmniejszy zapotrzebowanie na energię o jakieś 20%.
    • Gość: AntyPOlityk Pompujmy bańkę,200$za baryłkę dobrze światu zrobi IP: *.chello.pl 18.08.09, 18:38
      Dzięki temu że baryłka ropy będzie w okolicy 200$ przyspieszą prace nad nowymi
      technologiami i będzie to koniec arabskiego świata szejków naftowych.
      • Gość: T Re: Pompujmy bańkę,200$za baryłkę dobrze światu z IP: *.bredband.comhem.se 18.08.09, 18:41
        A oni o tym doskonale wiedzą i wiedzą na jakim poziomie trzymać
        ropę, żeby zmaksymalizować zyski.
        • Gość: faolitarna Re: Pompujmy bańkę,200$za baryłkę dobrze światu z IP: 95.108.16.* 19.08.09, 04:43
          Analizę swoja opierasz na...?
          • Gość: wektor Re: Pompujmy bańkę,200$za baryłkę dobrze światu z IP: *.nyc.res.rr.com 18.12.10, 04:19
            www.zerohedge.com/article/fake-out-thursday-%E2%80%93-oil-scam-continues-unabated
    • Gość: alus Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: 94.75.112.* 18.08.09, 18:58
      Nieprawda. Otóż:

      1) Rosjanie byli bardzo zdziwieni jak okazało się, że zasoby pod morzem
      Kaspijskim się ... odnowiły. Prawda że dziwne? Otóż okazuje się, że ropa jest
      produktem NIEORGANICZNYM. Zresztą jedyne dowody na organiczność ropy (niby
      skrętność łańcuchów, polaryzacja) są bzdurą... Równie wiele jest dowodów na
      nieorganiczność.

      2) Hydraty. Są to związki metanu w postaci stałem, których jest OD GROMA pod
      dnem morskim. Jest tego tak dużo, że aktualne analizy mówią o tym, że hydratów
      jest kilkaset razy więcej niż wszystkich zasobów ropy razem wziętych. Kiedyś
      atmosfera ziemi składała się głównie z metanu (dawno dawno temu)... Jest tego
      naprawdę dużo.

      3) Aktualna cena ropy to spekulacja i nic więcej. Lewarowanie nieistniejącym
      pieniądzem z lewarem 1:10 a nawet 1:50... Kapitały funduszy hedgingowych latają
      z jednych rynków na inne w poszukiwaniu zysku. Górale ze wzgórza Golan
      (niektórzy określają tą nację wojującymi eskimosami) wiedzą jak kreować
      pieniądz. I robią to. Reszty nie trzeba tłumaczyć.
      • igi.wr Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata 18.08.09, 19:05
        Chcesz przez to powiedziec, ze opinia publiczna jest chamsko i na
        duza skale manipulowana? Moze jakiejs grupie bardzo zalezy, zeby
        zminimalizowac znaczenie panstw OPEC, bo jesli ropa jest odnawialna
        to o co w tym wszystkim chodzi?
        • Gość: alus Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: 94.75.112.* 18.08.09, 19:14
          Kolego zawsze chodzi o jedno. Pieniądze. Obecnie handel ropą jest
          zmonopolizowany dolarem. Dolar tak naprawdę "ma pokrycie" w czarnym złocie
          naszych czasów - w ropie. Kraje które chciały się rozliczać w innej walucie albo
          zostały najechane (Irak) albo zostaną najechane (Iran). Takie manipulacje na
          rynkach odchodzą od dawna.

          Vide - efekt cieplarniany i utajniony przez ONZ raport, który twierdzi że
          idzie... ale globalne oziębienie...

          Wmówiono ludziom, że diamenty są niezwykle cenne, - nic bardziej mylnego, jedna
          firma z Holandii bodajże (należąca zresztą do jednego z Górali ze wzgórza Golan)
          ma monopol na handel diamentami. Dogadali się nawet z Chińczykami. I skupuje jak
          leci od każdego utrzymując wysokie niezwykle ceny.

          To samo 11.09.2001 - runęły 3 wieże, własny rząd zgotował USA ten los. Swoim
          własnym ludziom, a co ciekawe rolników ze wzgórz golan przyszło do pracy tylko
          chyba 3. I żadnego prezesa firmy. O dziwo w tamtej tragedii zaginęły dokumenty
          dotyczące defraudacji 2.1 bln dolarów na wydatki zbrojeniowe. Zainteresujcie się
          co się dzieje wokół a nie tylko TV i TV...

          Dużo dużo innych rzeczy.
          • igi.wr Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata 18.08.09, 19:24
            Ok, wyluzuj akurat nie ogladam w tv wiadomosci ani tym podobnych i
            dobrze zapoznalem sie z sytuacja zawalenia 3 wiez (zostaly wysadzone
            w powietrze) na manhatanie 11/9. Wiadomo, ze to byla akcja USA.
            Chodzi mi tylko o to, po co mialoby sie oslabiac pozycje krajow
            OPEC.
            Ja sie po prostu chce dowiedziec wiecej na ten temat dlatego pytam.
            Pewnie wiec chodzi o to, zeby sprokurowac sztuczny "peak oil" i
            zawyzyc ceny ropy?
            • 88_sikor Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata 18.08.09, 19:32
              bardzo ciekawe co tu piszecie, jednak pewnych rzeczy nie rozumiem jak chociażby czemu mówicie o 3 wieżach?
              • Gość: alus Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: 94.75.112.* 18.08.09, 19:36
                Bo zostały wyburzone/wysadzone 3 wieże a nie 2. Belki wzmacniające zostały
                przecięte w poprzek (akurat - strażacy by sobie utrudniali sprawę przy cięciu
                ;). Śledztwo w sprawie wyburzenia WTC ("Zamach" kilka lat wcześniej nie
                spowodował wyburzenia więc trzeba było zrobić coś takiego) zostało wstrzymane.
                Dowody szybko zabrane z miejsca i stworzono "ground zero". A do tego stopienie
                metalu sugerowało użycie ładunków termitowych (taki materiał o najwyższej
                temperaturze topnienia). Dużo innych ciekawych rzeczy. Prasa ani media tego nie
                nagłośnią bo jest zakaz.
                • 88_sikor Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata 18.08.09, 19:38
                  Szczerze? Jak dla mnie troche za dużo tych teorii spiskowych...
                  • Gość: alus Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: 94.75.112.* 18.08.09, 19:43
                    Jak uważasz. Kiedyś też uważałem, że życie w nieświadomości jest fajne. Ale do
                    czasu. Bardzo pouczająca jest wizyta w NY i popytanie amerykanów o 3 wieżę -
                    oficjalna teoria jest taka, że zawaliła się od wstrząsów 2 dużych.. ;)

                    Nazywaj to teorią spiskową jak chcesz. Powstanie Warszawskie też było przez
                    wiele lat kwestionowane i wyciszane, choć pół mojej rodziny było zaangażowane w
                    to. Dzisiaj to już jest święto. Czasy się zmieniają...
                    • 88_sikor Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata 18.08.09, 19:46
                      Powstanie i "wieże" to dośćodległe sprawy. Nie chodzi mi o to, że wole żyć w nieświadomości po prostu chciałbym jakichś dowodów, tyle.
                      • Gość: hehehhe Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: *.elk.net.pl 18.08.09, 20:22
                        hehehe, kilku "świadomych" "Napoleonów" tu mamy:)
                        • igi.wr Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata 18.08.09, 21:16
                          Hej, no bez przesady przeciez jest mnostwo dowodow, opisow, filmow
                          wywiadow na temat 11/9. Belki wiez zostaly podciete (film), zawalily
                          sie 3 wieze co jest po prostu faktem (filmy), samoloty udezyly w
                          dwie... Konstruktorzy, ktorych fachem jest bydowa takich wiez
                          wypowiadaja sie, warld trade centre byly zbudowane tak, zeby
                          wytrzymac uderzenie samolotu, wreszcie specjalnisci od wyburzen
                          stwierdzaja w wywiadach, ze to bylo po prostu kontrolowane
                          wysadzenie budynkow w powietrze.
                          Mnostwo jest dowodow na necie, wystarczy troche czasu i checi.
                          • szefunio1 Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata 18.08.09, 23:36
                            > Hej, no bez przesady przeciez jest mnostwo dowodow, opisow, filmow
                            > wywiadow na temat 11/9. Belki wiez zostaly podciete (film),
                            > zawalily
                            > sie 3 wieze co jest po prostu faktem (filmy), samoloty udezyly w
                            > dwie (...) Mnostwo jest dowodow na necie, wystarczy troche czasu i
                            > checi...
                            których tobie najwyraźniej zabrakło. Gdybyś poszperał w necie trochę
                            więcej dowiedziałbyś się, że to co piszesz powyżej to propaganda
                            spreparowana przez kosmitów z rasy Reptalian (zwanych też
                            Jaszczurami), w celu zrzucenia na ludzi odpowiedzialności za
                            zbrodnie jakich ufole dokonują na ludzkości. Spora część pracowników
                            mediów to kosmici przebrani za ludzi, czego niezbice dowodzi wiele
                            filmów i dokumentów np. poniższy film, na których jeden z Nich
                            przypadkowo się ujawnił:
                            www.youtube.com/watch?v=xFpes9qWMj4
                            (widoczny w filmie reporter, to przebrany za człowieka Reptalianin -
                            przyjrzyjcie się jego oczom na zwolnionych fragmentach filmu)
            • Gość: alus Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: 94.75.112.* 18.08.09, 19:33
              Kraje OPEC od dawna inwestują zyski w inne rzeczy - banki, nowe technologie,
              firmy, złoża itd. Bardzo duża część firm należy obecnie do funduszy w Kuwejcie,
              Brunei, Arabii Saudyskiej itd. Czasy ropy powoli się kończą. Holandia i Belgia
              do końca następnego 10-lecia będzie zupełnie uniezależniona od ropy (elektrownie
              wiatrowe na Bałtyku), to samo próbuje zrobić kilka innych krajów (czy to
              energetyka jądrowa czy geotermalna - zasoby geotermii odpowiednio wykorzystane
              pozwoliłyby na całkowitą rezygnację z elektrowni węglowych !!!!). Problem
              jedynie z obecną ekonomią opartą na dolarze i pośrednio na ropie. Rozliczanie
              ropy w innej walucie niż dolar spowoduje upadek USA i to całkowity (obecnie
              świat finansuje inflację i zbrojenia USA - powoli przestał dlatego FED wykupił
              ostatnią transzę obligacji USA za okrągłą sumkę kilku mld dol. Tak już będzie).
              Świat ucieka od dolara bo wie co się stanie. Chińczycy uciekają w surowce, to
              samo Rosja. Niedawne porozumienie banków europejskich o ograniczeniu podaży
              złota ma na celu utrudnienie tego procesu. Hydraty to przyszłość. Zainteresuj
              się, bo niewiele osób wie o ich istnieniu. Ba... Nawet Polska ma duże złoża ropy
              leżące na granicy z Ukrainą, ale ciężko je eksploatować (wymaga nakładów, ale na
              razie nie można...).

              BTW: zgadnij pod jaką ambasadą są największe kolejki o uzyskanie obywatelstwa w
              Kraju Golan? Dlaczego pod Polską, i dlaczego obywatelstwo jest dawane z
              automatu? Ciekawy i długi temat do dyskusji.
              • rydzyk_fizyk Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata 18.08.09, 22:15
                Holandia i Belgia uzyskały dostęp do Bałtyku? :>
                • sir_fred Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata 19.08.09, 10:54
                  No, tunelem pod Górami Golan ;)
            • wioocha Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata 18.08.09, 20:45
              igi.wr napisał:

              > Ja sie po prostu chce dowiedziec wiecej na ten temat dlatego pytam.
              > Pewnie wiec chodzi o to, zeby sprokurowac sztuczny "peak oil" i
              > zawyzyc ceny ropy?

              Osobiście tak właśnie uważam.
              Jeśli w ostatnich dniach można przeczytać o pewnych przewidywaniach cen ropy na
              poziomie 10USD, pomimo obecnego wzrostu, to "zainteresowani" są zainteresowani w
              tworzeniu nowej fali psychozy aby wywindować ceny.
              Stare jak świat.
              Nie dajmy sobie robić szamba z głowy.

              A na marginesie, polecam wyrzucić telewizor; najlepiej przez okno, dla pewności
              że będzie to skuteczne.

          • Gość: Bromba Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.09, 20:56
            Ale wiesz ze jada juz do ciebie panowie w czarnej woldze? A moze raczej w bialym
            vanie i z kaftanem...
          • Gość: hahahaha Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: *.net-serwis.pl 18.08.09, 22:58
            Dziecko, to Ty zostałeś zmanipulowany, przez film o tytule Zeitgeist. Wieże
            wysadzone hahahaha...pewnie w Świętego Mikołaja też wierzysz...
            • igi.wr Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata 19.08.09, 09:00
              Po wsze nie probuj mnie obrazac smieciu, po drugie dlaczego zawalily
              sie 3 wieze?
              • sir_fred Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata 19.08.09, 10:58
                A po co próbować?
    • Gość: k troche faktów IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 18.08.09, 19:15
      40% konsumowanej na świecie energii pochodzi z ropy. Tymczasem udział energii atomowej maleje w tempie 1% rocznie bo więcej reaktorów jest zamykanych ze względu na wiek niż budowanych. A te które są w budowie przekraczają i terminy oddania i budżety doprowadzając wykonawców do siwizny. Polska ma oczywiście ważniejsze problemy na głowie jak koncert Madonny itd. Jeśli reszta świata nie drży przed kryzysem naftowym to po co dokonano inwazji na Irak? Chyba nie sądzicie, że chodziło o jakąś broń masowego rażenia? Paul Wolfowitz (amerykański wiceminister obrony) przyznał to otwarcie:
      whatreallyhappened.com/WRHARTICLES/aboutoil.htm
      • Gość: Dudo Re: troche faktów IP: *.warszawa.vectranet.pl 18.08.09, 19:18
        (...) Polska ma oczywiście ważniejsze problemy na głowie jak koncert Madonny
        itd. (...)

        Myślałem, że reaktory budują Państwa, a koncerty organizują prawyatne firmy. Mam
        nadzieję, że to taka ironia. Przynajmniej będzie podkładka do wycofania się
        rakiem z tej bredni:)
    • Gość: Lopez Szanowny autorze, pisz prawdę. IP: *.warszawa.vectranet.pl 18.08.09, 19:16
      (...) dwutlenku węgla. Wszystkie te prognozy mają jedną wspólną cechę - nie
      sprawdzają się. (...)

      Niestety, już w drugim zdaniu napisał Pan kompletną nieprawdę. Prognozy
      dotyczące emicji CO2 do atmosfery, które powstały już w latach 70 ub. wieku,
      zwłaszcza raport grupy Jazona, sprawdzają się. Stężenie CO2 stale rośnie,
      dzisiaj jest już kilkukrotnie wyższe niż 35 lat temu. Zostało to naukowo
      udowodnione przez wielu różnych badaczy na świecie.

      Za to nigdy raport ten, ani inne poważne opracowania na temat CO2, nie
      twierdziły, że w związku z wzrostem emicji CO2 do atmosfery nastąpi nagłe
      załamanie cywilizacji ludzkiej (aczkolwiek przestrzegały, że podążanie tą
      drogą będzie powodować coraz więcej coraz poważniejszych zagrożeń).

      Implikuje Pan rzeczy, które nie miały miejsca. Jeżeli świadomie, to niestety
      to co Pan napisał to najzwyklejsza i całkowita manipulacja.
      • Gość: alus Re: Szanowny autorze, pisz prawdę. IP: 94.75.112.* 18.08.09, 19:27
        Kolego - teraz to ty się minąłeś z prawdą. Wszyscy poważni naukowcy negują
        globalne ocieplenie i wpływ CO2 na niego. Kilkadziesiąt razy większy wpływ na
        emisję CO2 mają ... mrówki. Kilka tysięcy razy większy wulkany...

        Oficjalne stanowisko Polskiego Komitetu nauk geologicznych:
        globalneocieplenie.pl/stanowisko-komitetu-nauk-geologicznych-pan-w-sprawie-zagrozenia-globalnym-ociepleniem/
        www.naftagaz.pl/blog/zalozenia-walki-z-ociepleniem-nieaktualne-ukryty-raport-us-e
        Ludzie są już tak zmanipulowani, że wszystko im można wmówić. Nawet oszczędności
        wynikające ze zmiany czasu...
        • acid.jazz Re: Szanowny autorze, pisz prawdę. 18.08.09, 21:29
          Chłopie, mózg Ci się już całkiem zlasował.
        • Gość: 4g63 Re: Szanowny autorze, pisz prawdę. IP: *.chello.pl 18.08.09, 22:17
          w poprzednim poście nie zauważyłem wzmianki o ociepleniu i wpływu co2 na niego...?
        • Gość: Lopez @alus IP: *.warszawa.vectranet.pl 18.08.09, 22:55
          Szanowny kolego.

          Po pierwsze - jeżeli nie rozumiesz tego co czytasz, lepiej nie komentuj, nie
          będziesz się wystawiał na pośmiewisko.

          Nigdzie nie napisałem ani słowa o globalnym ociepleniu. Nie napisał też o tym
          ani słowa autor artykułu. Autor artykułu napisał, że nie sprawdziły się
          prognozy o wzroście poziomu CO2 w atmosferze.

          Jest to nieprawda, co pokazuje między innymi chociażby krzywa Keelinga
          (earthguide.ucsd.edu/globalchange/keeling_curve/01.html).

          Natomiast to czy wzrost stężenia CO2 ma wpływ na globalne ocieplenie to zupełnie
          osobna kwestia, tyle, że wymaga właśnie czytania ze zrozumieniem, a nie
          bezmyślnego przeklejania linków.

          Więc zanim zaczniesz opowiadać dyrdymały, może dwa razy pomyśl. Nie boli:)

          Po drugie, nie jest też prawdą (zwykła retoryka bez pokrycia w faktach), że
          "Wszyscy poważni naukowcy negują globalne ocieplenie i wpływ CO2 na niego".
          Jedyną osobą, która się tu mija z prawdą jesteś Ty. Zdania na ten temat są
          bardzo podzielone. To, że Polski Komitet Nauk Geologicznych prezentuje
          stanowisko zbliżone do tzw. grupy Kontestatorów, nie znaczy, że jest to
          dominująca opinia w świecie. Co więcej, chciałbym usłyszeć, którzy są to Ci
          "wszyscy" poważni naukowcy, skoro np. nawet tak zatwardziały kontestator jak Dr
          Pat Michaels, który przez kilkadziesiąt lat opowiadał, że wszyskie dane i
          analizy dowodzące wpływu emicji CO2 na globalne ocieplenie to manipulacje i
          oszustwa, w końcu przyznał, że globalne ocieplenie jest faktem i jest
          niezaprzeczalnie powiązane z wzrostem emicji dwutlenku węgla do atmosfery.

          Ale, tak jak powiedziałem, to jest zupełnie inna kwestia.
        • Gość: faolitarna Re: Szanowny autorze, pisz prawdę. IP: 95.108.16.* 19.08.09, 04:56
          Pierwszy raz widzę coś takiego jak "Stanowisko..."
          Nawet nikt się pod tym nie podpisał.

          Rozumiem, czemu taka ulotka mogła powstać. Tym niemniej nikt nie wieżył
          w to co jest tam napisane i nie pozwolił na umieszczenie tam swojego
          nazwiska.
    • nowotkomarceli4 Peak oil - to wielka szansa dla Zachodu 18.08.09, 19:18
      Jeśli będziemy posiadali technologię, ktora zastąpi ropę, to Zachód
      jako cywilizacja ma ponowną szansę na to aby wiesc prym na świecie.
      Jesli jednak tą szansę prześpimy, to niestety ale Chiny i Indie na
      stałę przejmą pałeczkę światowego lidera, spychając naszą
      cywilizację na drugi albo nawet trzeci plan. W takie sytuacji zachód
      będzie miał szczęscie jak zostanie "Szwajcarią w skali światowej".
      • everettdasherbreed Re: Peak oil - to wielka szansa dla Zachodu 18.08.09, 20:48
        Co do "potęgi naukowo-technicznej" Chin, to niedawno był artykuł na temat
        superbezpiecznej fabryki związków chemicznych.
      • Gość: pawela Re: Peak oil - to wielka szansa dla Zachodu IP: 67.221.92.* 19.08.09, 02:30
        Chiny byc beda potega, jednak jak tylko wejda na szczyt bardzo szybko z niego
        spadna bo nie beda w stanie utrzymac dynamiki exportu a bez exportu, popyt
        wewnetrzny sie zalamie.

        Jesli chodzi o energie, to Chiny stoja na identycznej pozycji co Zachod, Japonia
        i Korea. Jedynym rozwiazaniem dla swiata jest energia nie jadrowa, ale juz
        termojadrowa. A Chiny sa czescia tego projektu. Zreszta jak to opanujemy to caly
        swiat na tym skorzysta.... a energia przynajmniej elektryczna bedzie kosztowala
        w zasadzie koszt budowy reaktora i jego administrowania. Paliwo jest tanie jak
        .... woda :)
        • Gość: faolitarna Re: Peak oil - to wielka szansa dla Zachodu IP: 95.108.16.* 19.08.09, 04:27
          Jeśli napiszę, że spodziewam się reaktora fuzji jądrowej w ciągu
          następnych 5000 lat to oskarżysz mnie o zbytek optymizmu?

          Tak czy inaczej. Sytuacja Chin jest inna. Oni mają pieniądze.
          • Gość: 090 Re: Peak oil - to wielka szansa dla Zachodu IP: 88.220.67.* 19.08.09, 11:39
            w 2016 ma byc pierwszy we Francji juz buduja. udane testy w UK
            dekade temu, pomysl oczywiscie 2 ruskich.

            energia Teromojadrowa jest obecnie faktem, 10:1 efekt energetyczny
            ... ITER = google twoim przyjacielem

            odnosnie ropy = bujda na resorach zuzycie spada i bedzie spadac ze
            wzgledu na nowe rozwiazania a cena jak poleciala 10x w zeszlym roku
            na pysk (250>25) to wszyscy zrozumieli oco loto.

            $10 za barylke jest realne w przyszlosci wystarczy ze kilka nowych
            krajow zacznie wydobycie a samochody zaczna spalac 3/100km w
            standardzie.... a przemysl pojdzie chociaz w ulamku w czysta energie

            w swiecie ropy 5% spadku zuzycia oznacza krwawe walki konkurencji
            o klienta ktory nie chce juz kupowac bo .... szuka taniej.

            25groszy za litr... cena benzyny z Iraku.
            • faolitarna Re: Peak oil - to wielka szansa dla Zachodu 19.08.09, 12:13
              Przepraszam, ale czy potrafisz utrzymać ten dodatni bilans energetyczny w ITER
              przez 10s?

              OK zużycie ropy będzie spadać.
              Cieszę się, że widzisz tu możliwości. Rozumiem, że jesteś dziś w stanie
              zrezygnować z samochodu. Kiedy i gdzie zaczniesz produkcję aut spalających
              mniej, niż 3l / 100km? Ile będziesz w stanie ich wyprodukować? Kiedzy
              wyprodujesz pierwsze 10 mln samochodów? Chyba nie sądzisz, że mniej zrobi
              jakąlkolwiek różnicę. Gdzie znajdziesz surowce do produkcji?

              Jedno mnie martwi: "kilka nowych krajów zacznie wydobycie". Skąd weźmiesz te
              kraje? Gdzie ich szukać? Gdzie płacisz 25$ za baryłkę ropy?


              Jakie ten Twój Irak ma możliwości produkcji benzyny? Ile potraafi jej wyprodukować?
    • Gość: k zobaczcie ile elektrowni trzeba budować co roku IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 18.08.09, 19:30
      przez 50 LAT (!!!) aby zaspokoić nasze ROCZNE zapotrzebowanie na
      energię bez ropy.
      www.theoildrum.com/node/2320
      • nowotkomarceli4 Re: zobaczcie ile elektrowni trzeba budować co ro 18.08.09, 19:32
        czyli najlepiej niec nie robić tylko czekać, czekać, czekać ..... i
        obudzić się pewnego dnia z ręką w nocniku.
      • Gość: faolitarna Re: zobaczcie ile elektrowni trzeba budować co ro IP: 95.108.16.* 19.08.09, 03:57
        Jakiś problem?
        Juz widzę jak sama Polska buduje 2600 elektrownii atomowych przez
        rok, co roku.

        Tak bardziej serio to zawsze cieszę się, że ktoś zauważa ten problem.
        Ludzie absolutnie nie zdaja sobie sprawy ze skali problemu.

        Wybudowanie 20 elektrowni atomowych, czy 10 000 elektrowni wiatrowych
        w ciągu 10 lat nie zapewni Polsce "bezpieczeństwa energetycznego", a
        jedynie pozwoli na utrzymanie wzrostu gospodarki.

        Co ważniejsze, jeśli te elektrownie nie powstaną do 2010 nie
        powinniśmy się spodziewać, że uda się kiedykolwiek w ciągu
        najbliższych stu lat.

        Będzie można też zrezygnować z tego i owego i dalej się rozwijać, ale
        raczej taki okres jak ostatnie 150 lat się nie powtórzy.
    • Gość: horhe Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: *.adsl.inetia.pl 18.08.09, 19:32
      a co z rewolucyjnym wynalazkiem polskich uczonych wg którego paliwa
      m.in benzynę można wyprodukować z syntezy dwutlenku węgla? W
      najbliższym czasie w Polsce mają powstać 2-3 wytwórnie paliwa wg tej
      metody, która ma być alternatywą dla wydobyćia ropy.
      • Gość: alus Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: 94.75.112.* 18.08.09, 19:45
        To oszustwo. Wielu poważnych naukowców uważa prof. Nazimka za hochsztaplera.
      • balajanek A co o tym sądzą... 18.08.09, 19:47
        ...Indianie zamieszkali u źródeł Amazonki?
        Myślę,że boki zrywają ze śmiechu.
      • Gość: faolitarna Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: 95.108.16.* 19.08.09, 04:39
        Wydaje mi się, że przeinaczyłeś znaczenie swoich źródeł. Wróć tam i
        przeczytaj jeszcze raz.
    • Gość: Mario Nauczta się polskiego redaktory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.09, 19:36
      "Nie da się wynosić SATELIT na orbitę". Ty redaktor, satelita ma rodzaj męski,
      czyli ten "satelita". Zatem nalezy napisać "Nie da się wynosić SATELITÓW na
      orbitę. Ja wiem, polskie języka być bardzo trudno.
    • Gość: erwin Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: *.chello.pl 18.08.09, 20:26
      Klub Rzymski to jeb... masoneria.
      • Gość: faolitarna Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: 95.108.16.* 19.08.09, 04:41
        Nie mam pojęcia, czy rzeczywiscie mieli jakiś masonów w swoich
        szeregach.

        Tym niemniej to była swołocz.

        Czy to coś zmienia?
    • Gość: SonQo ostatnie zdanie to czysta herezja, to że my teraz IP: *.chello.pl 18.08.09, 20:40
      nie potrafimy tego, to wina technologii, a nie teoretycznej możliwości.
      Dostatecznie dużo energii i technologia, mogła by poskładać człowieczka z
      atomów. Oczywiście dla nas na razie to science-fiction :). Co do reszty, ropa
      to narkotyk, uzależnia, a niektórzy nie cofną się przed niczym, zabiją za
      niego, o tym trzeba pamiętać.
    • deratyzer Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata 18.08.09, 21:08
      jak ty nic o zyciu synu nie wiesz!!! Gdyby caly swiat chcial
      korzystac z energii atomowej to tego cudownego paliwa starczyloby
      ledwie na 30 lat:) na discavery byl swietny program na temat Peak
      oil mozna zobaczyc w calosci na YT!!!
      • Gość: zaw Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: *.sta.asta-net.com.pl 18.08.09, 22:48
        coś ci się koleś pomyliło. 30 , ale tysięcy lat
      • Gość: faolitarna Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: 95.108.16.* 19.08.09, 04:03
        Nie bardzo rozumiem, co to znaczy "chciał".

        Skoro dziś nikt nie ma znaczącej ilości elektrowni atomowych to ludzie
        moogą sobie "chcieć" i nic z tego nie wyniknie.
    • Gość: si Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: *.olsztyn.mm.pl 18.08.09, 21:16
      powrot do rowerow i bryczek
    • Gość: ~Paweł Amused to death IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.09, 21:24
      Cywilizacja oparta na konsumpcji to cywilizacja śmierci..

      We watched the tragedy unfold
      We did as we were told
      We bought and sold
      It was the greatest show on earth
      But then it was over

      Roger Waters Amused To Death
    • Gość: Michał Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: *.business.telia.com 18.08.09, 21:25
      A o takim pierwiastku jak wodór to już wszyscy zapomnieli- słyszałem,
      że da się go produkować przy pomocy genetycznie zmodyfikowanych gąbek,
      a plantacja, która zaspokoiła by dzisiejsze zapotrzebowanie świata
      zajęłaby powierzchnie stanu Texas.
      • Gość: faolitarna Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: 95.108.16.* 19.08.09, 04:34
        Proszę Cię, Michał nie pij tyle.
    • Gość: _ Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: *.chello.pl 18.08.09, 21:34
      Chyba nie rozumiesz problemu, o którym autor pisze wyraźnie - nie chodzi o
      transport, tylko surowiec do produkcji niektórych leków i tworzyw sztucznych. A
      peak oil już był kika lat temu :-).
    • Gość: ferdek Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.09, 21:36
      I znowu ta sciema, ze ropa jest nieodnawialna. Szkoda, ze jeszcze nie napisali, ze powstala z padnietych dinozaurow albo innej tego typu bajki. Od dawna wiadomo, ze ropa nie ma pochodzenia organicznego, chociaz dalej wciska sie ten kit ludziom.

      Jest wiele zloz, ktore uznano za calkowicie wyexploatowane, a po jakims czasie znowu bylo w nich pelno ropy - co ciekawsze czesto w jakims stopniu rozniacej sie od tej, ktora wydobywano z ow zrodla poprzednio.

      Peak oil to teoria, ktora ma na celu wylacznie straszenie ludzi i zwiekszanie zyskow firm paliwowych.
      • Gość: Kain Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.09, 23:44
        Skoro ropa jest nieorganiczna to skąd niby ma się brać z powrotem w złożach?
        Teleportuje sie?
    • Gość: inwestycja w ropę Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: 188.33.26.* 18.08.09, 21:43
      Jeśli tak się sprawy mają to warto w ropę zainwestować już dziś. Na GPW są
      odpowiednie certyfikaty :)
      • wu3 Re: Peak oil, czyli kolejny koniec świata 18.08.09, 22:22
        W postach powyżej nikt nie napisał, że przecież z węgla, który jak sugerujecie
        zastąpi ropę, powstaje CO2. Skoro teraz przewidywany wzrost temperatury wynosi
        3-4 stopnie, to my go jeszcze wtedy podkręcimy do 7. To będzie prawdziwy kryzys.
        Węgiel przecież też się skończy. Warto inwestować w źródła energii odnawialnej
        dopóki jeszcze mamy na to czas i zasoby. Hydraty niestety mogą się uwolnić same
        z dna oceanów, kiedy woda osiągnie wyższą temperaturę.

        Więcej informacji:
        ziemianarozdrozu.pl/
        www.klimatdlaziemi.pl/
    • phlebas83 Solidny i uczciwy artykuł. 18.08.09, 22:12
      Niestety oznacza to, że ziemia będzie drożała - biopaliwa. No i coraz bardziej
      będzie się kotłowało w biedniejszych krajach. Pozostają jeszcze ewentualnie
      oceany, a właściwie przemysłowe wytwarzanie glonów vel alg ;).
      A tak poważnie to boję się tych zmian, bo Arabowie są mądrzy i szukają innych
      niż ropa źródeł dochodu, ale chociażby Rosjanie już tego nie robią. Niemcy
      zdaje się też przed II WŚ mieli problemy ekonomiczne, bezrobocie - wszystkiemu
      winni byli wtedy ponoć żydzi.
      Wytwórcy dóbr sobie poradzą bez ropy (już są przecież te tzw ekologiczne
      "plastiki"), ale wydobywcy ropy? - w to śmiem wątpić.
    • Gość: Nano Peak oil, czyli kolejny koniec świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.09, 22:27
      Najpierw wydobycie rośnie, osiąga pewną stopniową wartość szczytową by
      stopniowo spadać. To jest zwyczajna prawidłowość eksploatowania każdych
      zasobów. Ropy nie zabraknie "nagle", ale z czasem będzie coraz droższa w
      eksploatacji. Jest jeszcze trochę czasu aby coś na to zaradzić. Na pewno nie
      może to polegać na chowaniu głowy w piasek i wymyślaniu jakiś teorii typu
      "ropa sama się zaraz odnowi".

      Prawdopodobnie będzie teraz bardzo duże parcie na rozwój ogniw słonecznych,
      akumulatorów, produkcji paliw syntetycznych, reaktorów samopowielających na
      neutrony szybkie, tudzież syntezę termojądrową. Nie można ukrywać, że to
      zmiany nie będą kosztowne. Niemniej te państwa, którym uda się przestawić na
      nowe technologie, czeka znacznie lepsza przyszłość. Reszcie pozostanie
      dogorywanie - coś a la trzeci świat jaki znamy dzisiaj.
    • sumer55 fagusp: jesteś biednym debilem. A dlaczego? A 18.08.09, 23:15
      dlatego, że bierzesz pod uwagę tylko opcje optymistyczne zupełnie pomijając
      możliwość opcji negatywnych oraz opcji zawartych między nimi. Ten prymitywizm
      myślowy czyni cię człowiekiem "szczęśliwym".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja