Dodaj do ulubionych

Przez Airbusa Boeing stracił 205 mld dol?

04.09.09, 22:12
No fajnie, z naszych podatków zrzucamy się na francuskiego producenta samolotów.
Obserwuj wątek
      • bmc3i Re: Przez Airbusa Boeing stracił 205 mld dol? 04.09.09, 22:45
        von.g napisał:

        > A francuzcy podatnicy placa na polskich rolnikow...
        >
        > Swoja droga smiesznie wyglada protest amerykanow w kontekscie miliardowej pomoc
        > y
        > ich panstwa dla roznych bankow i firm ...
        >

        Kiedy kilka lat temu wplynął protest, o kryzysie jeszcze nawet pradziadkowie
        wróbli nie ćwierkały.

        • erroid skandal 05.09.09, 01:04
          niech teraz francuziki znajda sobie inwestora w katarze... a jak nie to sprzedac calego airbusa na czesci... Panie tusk, jezeli stocznia szn pojdzie na zyletki to bedzie wasza najwieksza wpadka... bo uni tez mozna czasem %$ fige z makiem pokazac a nie jak piesek apaortowac na kazde zawolanie - jak widac francuzy maja to opanowane
          • danziger Re: skandal 05.09.09, 17:58
            erroid napisał:

            > niech teraz francuziki znajda sobie inwestora w katarze... a jak nie to sprz
            > edac calego airbusa na czesci...
            Panie tusk, jezeli stocznia szn pojdzie na
            > zyletki to bedzie wasza najwieksza wpadka...
            nie jego a stoczniowców że chu potrafią i nikt nie chce ich produktów oraz
            kaczyńskich że tak długo zwlekali i nic nie robili oprócz zbierania haków.
    • kosmiczny_swir Po co sie oszukiwac? 04.09.09, 22:38
      Po co sie oszukiwac? Po co ta cala hipokryzja o globalnym wolnym rynku? Kazdy
      wspiera swoje, tak, bylo, tak jest i tak bedzie. Kto nie bedzie wspieral, tego
      firmy zostana wyparte z globalnego rynku. Globalna konkurencja to cos wiecej
      niz konkurencja miedzy firmami. To gospodarcza konkurencja miedzy panstwami.
      Panstwa tez sa graczami na rynku. Gre trzeba prowadzic tak, zeby nie dac sie
      innym zatopic. Nie mozna nie pomagac wlasnym firmom w ogole, bo te wtedy
      zostana wykonczone przez konkurencje ktora pomoc dostaje. Nie mozna pomagac za
      duzo, bo firmy beda zamiast przynosci panstwu zysk netto beda zylu na koszt
      podatnika, czyli beda generowaly strate. Istnieje pewny zloty srodke, w
      przypadku kazdego panstwa i kazdej firmy w inny miejscu.
    • bmc3i Wypadaloby cos-niecos wyjasnic, panie radaktorze 04.09.09, 22:44
      "To jednak nie koniec sprawy. Airbus w odwecie złożył własny pozew do WTO
      przeciwko Boeingowi, który miał korzystać z pomocy rządu USA. Decyzja w tej
      sprawie ma być znana jeszcze w tym roku."



      Tą pomocą rządową dla Boeinga, w myśl zarzutów Airbusa, miały być kwoty
      zapłaty za sprzęt wojskowy dostarczany przez Boeinga.... Bo jak wiadomo, gdy
      jakaś firma dostarcza jakiemuś państwu bron, to znaczy ze rząd płacąc za nią,
      subsydiuje tę firmę....
          • aegis_of_heart Nie obrażaj innych, chamusie. 05.09.09, 00:20
            Nie obrażaj innych, chamusie, to raz.

            Dwa: kontrakty wojskowe są prostym i wygodnym sposobem subsydiowania wybranych
            dostawców - tak było, jest i będzie.
            Co gorsza, w USA to subsydiowanie przekroczyło już granice absurdu - polecam
            zaznajomić się z tematem.

            Trzy: istnieją na świecie inne firmy niż Boeing, także w USA i w państwach
            sojuszniczych. Poważną firmą działającą także w Stanach i mającą amerykańskich
            akcjonariuszy jest samo BAE Systems właśnie - więc nie chrzań trzy-po-trzy.

            Cztery - Boeing zasłynął pomocą amerykańskiego wywiadu, która była mu udzielana
            w walce z Airbusem (BAE Systems) - i doskonale wiadomo, że jest wspierany przez
            amerykański rząd.

            Po piąte - szkoda gadać - wiadomo, że obie strony walczą nieczysto.
            • bmc3i Re: Nie obrażaj innych, chamusie. 05.09.09, 00:39
              aegis_of_heart napisał:

              > Nie obrażaj innych, chamusie, to raz.
              >
              > Dwa: kontrakty wojskowe są prostym i wygodnym sposobem subsydiowania wybranych
              > dostawców - tak było, jest i będzie.
              > Co gorsza, w USA to subsydiowanie przekroczyło już granice absurdu - polecam
              > zaznajomić się z tematem.
              >
              > Trzy: istnieją na świecie inne firmy niż Boeing, także w USA i w państwach
              > sojuszniczych.


              I jakos Boeing nie jest najwieksza w USA firma zbrojeniowa, co wiecej
              najczesciej przegrywa rywalizacje o kontrakty z Lockheedem Martiem.

              Poważną firmą działającą także w Stanach i mającą amerykańskich
              > akcjonariuszy jest samo BAE Systems właśnie - więc nie chrzań trzy-po-trzy.
              >


              BAE to juz nie wiadomo czy to jeszc ze brytyjska, czy juz amerykanska firma.
              Zwlaszcza biorac pod uwage, ze wiekszosc dzialanosci operacyjnej koncenru
              prowadzi amerykasnka spolka BAE systems Inc, a nie brytyjska Bae systems plc.


              > Cztery - Boeing zasłynął pomocą amerykańskiego wywiadu, która była mu udzielana
              > w walce z Airbusem (BAE Systems)


              Jasne, ktory wysadzil w powietrze WTC i wymyslil szczepionke przeciw ludzkosci.


              - i doskonale wiadomo, że jest wspierany przez
              > amerykański rząd.
              >

              Nikt na swiecie nie ukrywa ze Airbus wspierany jest nie tylko finansowo przez
              rzady, lecz i politycznie przez bruksele. Wszyscy specjalisci od lotnictwa w
              Europie pisza otwarcie, ze najwieksza pętla na szyi Airbusa jest wlasnei to
              rzadowe i polityczne wsparcie, ktore powoduje przerost biurokracji,
              nieeleastycznosc, i nieliczenie sie z kosztami.



              > Po piąte - szkoda gadać - wiadomo, że obie strony walczą nieczysto.
      • bmc3i Re: Przez Airbusa Boeing stracił 205 mld dol? 05.09.09, 00:05
        Gość portalu: j napisał(a):

        > Tylko zauważcie, że wystąpił mały problem, Airbus 380 istnieje a Dreamliner
        > może kiedyś zaistnieje :)


        Tylko zauwaz ze caly Airbus, a nie tylko A380, nie istnialby gdyby nie
        amerykanskie technologie lotnicze - w tym silnikowe - a nawet w calosci
        amerykanskie silniki, i zauwaz ze C-17 Globemaster Boeinga istnieje i dobrze
        wszystkim sluzy, a A400M Airbusa nie istnieje nawet na papierze, mimo
        wpakowanych w niego miliardow rzadowych Euro, a UK i Francja sa bliskie
        wycofania swoich zamowien na kolejne miliardy Euro.
      • node Re: Przez Airbusa Boeing stracił 205 mld dol? 05.09.09, 14:28
        To nie tak.

        Boeing nie rozwijal odpowiednika A380, bo analizy wykazywaly ze to sie nie
        oplaca. Na razie wyglada ze slusznie, bo A380 to kolosalna finansowa klapa,
        slowem nie dosc ze podatnik francuski (bo to glownie rzad francuski dotowal te
        impreze) zaplaci za samoloty, to wiekszosc z nich bedzie latac w arabskich
        liniach lotniczych. Do tego jeszcze kara dla Boeing'a. Z reszta sluszna.

        A380 do tego spowodowal klopoty z A350
      • pocieszne Re: Przez Airbusa Boeing stracił 205 mld dol? 05.09.09, 00:22
        zgryzliwy1 napisał:

        > jestembond napisał:
        >
        > > No fajnie, z naszych podatków zrzucamy się na francuskiego
        > > producenta samolotów

        > Airbus – międzynarodowe konsorcjum europejskie zajmujące się pr
        > odukcją
        > samolotów.


        > jeszcze cos ..... ciołku ?

        no coz, to nie ten Bond, wiec ciezko mu bylo to wysledzic :-)
        ten prawdziwy przedsatawial sie inaczej - po jestembond zawsze dodawal
        jamesbond
        • maruda.r Dobry, ale dziwny wyrok 05.09.09, 11:17

          Choć wszyscy sobie zdają sprawę, że Airbus korzystał z pomocy rządowej, to
          kluczowym pytaniem jest: jak miał zrobić to inaczej wobec Boeinga zajmującego
          już monopolistyczną pozycję na tym rynku i wspomaganego przez rząd USA?

          • bmc3i Re: Dobry, ale dziwny wyrok 05.09.09, 14:50
            maruda.r napisał:

            >
            > Choć wszyscy sobie zdają sprawę, że Airbus korzystał z pomocy rządowej, to
            > kluczowym pytaniem jest: jak miał zrobić to inaczej wobec Boeinga zajmującego
            > już monopolistyczną pozycję na tym rynku i wspomaganego przez rząd USA?
            >


            A w jaki sposob rzad USA wspomaga Boeinga? Jakies dotacje dla firmy i dla
            programow, jak w przypadku Airbusa?
            • Gość: as Re: Dobry, ale dziwny wyrok IP: *.dip.t-dialin.net 05.09.09, 16:52
              >
              > A w jaki sposob rzad USA wspomaga Boeinga? Jakies dotacje dla
              > firmy i dla
              > programow, jak w przypadku Airbusa

              a na przyklad przez zamowienia rzadowe dla armii czy nasa.
              gdy w zeszlym roku airbus wygral zamowienie na kilkaset samolotow
              tankowcow dla us-army, szybko anulowano wyniki przetargu (po
              protestach boeinga), a nowy przetarg bedzie juz tak ustawiony, zeby
              konkurencja boeigna byla bez szans .

              i tak jest ze wszystkimi zamowieniami rzadowymi. nie licza sie
              kryteria finansowe czy techniczne, wazne zeby ostatecznie wygrala
              firma amerykanska

              boeing bez zamowien dla armii albo nasa nie wytrzymalby konkurencji
              z airbusem, a poniewaz airbus zyje (jeszcze) prawie w calosci z
              produkcji cywilnej, otrzymuje pomoc panstwowa pomoc w postaci
              korzystnych kredytow (ktore oczywiscie musi splacac). boeing
              niczego nie musi zwracac, bo dzieki swoim wplywom w waszyngtonie
              moze dojic bezposrednio budzet usa.
              • bmc3i Re: Dobry, ale dziwny wyrok 05.09.09, 17:01
                Gość portalu: as napisał(a):

                > >
                > > A w jaki sposob rzad USA wspomaga Boeinga? Jakies dotacje dla
                > > firmy i dla
                > > programow, jak w przypadku Airbusa
                >
                > a na przyklad przez zamowienia rzadowe dla armii czy nasa.
                > gdy w zeszlym roku airbus wygral zamowienie na kilkaset samolotow
                > tankowcow dla us-army, szybko anulowano wyniki przetargu (po
                > protestach boeinga), a nowy przetarg bedzie juz tak ustawiony, zeby
                > konkurencja boeigna byla bez szans .
                >
                > i tak jest ze wszystkimi zamowieniami rzadowymi. nie licza sie
                > kryteria finansowe czy techniczne, wazne zeby ostatecznie wygrala
                > firma amerykanska
                >


                Dziwnym trafem tylko, w przetargu na tankowiec nie startowal Airbus, lecz
                Northrop Grumman - drugi obok Lockheeda Martina wielki konkurent Boeinga, ktory
                firmowal konsorcjum z Airbusem w tym konkursie, i mial budowac dostosowane przez
                siebie samoloty Airbusa dla USAF.


                > boeing bez zamowien dla armii albo nasa nie wytrzymalby konkurencji
                > z airbusem, a poniewaz airbus zyje (jeszcze) prawie w calosci z
                > produkcji cywilnej, otrzymuje pomoc panstwowa pomoc w postaci
                > korzystnych kredytow (ktore oczywiscie musi splacac).


                Oczywiscie ze Boeing nie wytrzymalby konkurencji cywilnej z Airbusem :)
                Zwlaszcza dlatego ze ma średnio o 1/4 mniejsze koszty od Airbusa....



                boeing
                > niczego nie musi zwracac, bo dzieki swoim wplywom w waszyngtonie
                > moze dojic bezposrednio budzet usa.


                A konkurencja dla Boeinga (ktorej Airbus w Europie jest pozbawiony) w postaci
                Northropa Grummana i Lockheeda martina (zwlaszcza tego ostatniego - ktory od lat
                spija wiekszosc amerykanskiego wojskowego tortu lotniczego), nie ma nic do
                rzeczy....

            • Gość: df Re: Dobry, ale dziwny wyrok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.09, 17:31
              Dostawców Boeinga w przypadku porażki pod nazwą 787 wspiera potężnie rząd japoński, ponieważ w programie uczestniczą firmy takie jak: Japan Aircraft Development Corporation, Mitsubishi Heavy Industries, Fuji Heavy Industries, Kawasaki Heavy Industries, Nippi, ShinMaywa, Toray. Ponad 2/3 udziału (1,6 mld USD) firm japońskich jest finansowane z budżetu Japonii.

              Szwecja i silniki do 787:
              europa.eu/rapid/pressReleasesAction.do?reference=IP/09/956
              Starsza historia:
              www.globalsecurity.org/military/systems/aircraft/b2707.htm
              • bmc3i Re: Dobry, ale dziwny wyrok 05.09.09, 17:36
                Gość portalu: df napisał(a):

                > Dostawców Boeinga w przypadku porażki pod nazwą 787 wspiera potężnie rząd japoń
                > ski, ponieważ w programie uczestniczą firmy takie jak: Japan Aircraft Developme
                > nt Corporation, Mitsubishi Heavy Industries, Fuji Heavy Industries, Kawasaki He
                > avy Industries, Nippi, ShinMaywa, Toray. Ponad 2/3 udziału (1,6 mld USD) firm
                > japońskich jest finansowane z budżetu Japonii.
                >
                > Szwecja i silniki do 787:
                > europa.eu/rapid/pressReleasesAction.do?reference=IP/09/956
                > Starsza historia:
                > www.globalsecurity.org/military/systems/aircraft/b2707.htm


                A to a'propos czego? Wyobraz sobie, ze w programie 787 uczestnicza takze polskie
                firmy...

                  • bmc3i Re: Dobry, ale dziwny wyrok 05.09.09, 17:50
                    Gość portalu: df napisał(a):

                    > Boeing miał finansowy motyw, żeby przerzucić ogromną część produkcji do Japonii
                    > , przerzucając w ten sposób odpowiedzialność za subwencje na rząd japoński.
                    >
                    > www.buffalo.edu/ubreporter/archives/vol35/vol35n40/articles/Boeing.html


                    Nawet jesli, to to jest czesc biznezu. Sugerujesz ze Airbus mial "finansowy
                    motyw" przerzucajac czesci produkcji swoich samolotow do roznych krajów?
                  • bmc3i Re: Dobry, ale dziwny wyrok 05.09.09, 17:58
                    Gość portalu: df napisał(a):

                    > > A to a'propos czego? Wyobraz sobie, ze w programie 787 uczestnicza takze
                    > polski
                    > > e
                    > > firmy...
                    >
                    > Pytałeś o przykłady subwencji dla Boeinga... Jeden z linków to historia projekt
                    > u naddźwiękowego samolotu pasażerskiego, który wspierał finansowo amerykański r
                    > ząd.


                    Czlowieku.l Nie masz pojecia o czym piszesz. Nie masz pojecia jak funkcjonują
                    amerykanskie programy naukowo-badawcze w ramach zamowien pentagonu.

                    "Zawsze" Pentagon przesyla mozliwym producentom warunki jakie musi spelniac
                    produkt ktory chce zamowic, producenci przedstawiaja wstepne koncepcje, na
                    podstawie ktorych Pentagon dokonuje wyboru dwoch, czasem trzech oferentow,
                    finansujac im nastepnie wstpene badania nad projektem, prowadzace do powstania
                    mniej lub bardziej wstepnego prototypu. Na tej podstawie, przeprowadzany jest
                    konkurs,m ktory wygrywa maszyna teoretycznie najlepsza w ocenie zamawiajacego.
                    {Po dokonaniu wyboru, pentagon finansuje R&D wybranego producenta nad
                    przedmiotem zamowienia. Po jego zakonczeniu, po przeprowadzeniu developmental, a
                    nastepnie operational tests, penatgon zamawia u producenta produkce tylu a tylu
                    egzemplarzy, badz tez "uwala" program, rezygnując z zakupu.
                    \
                    I tyle. W tym tez tkwi cala tajemnica tego ze amerykanskei produkty wojskowe sa
                    dla rzadu USA tansze niz na eksport - pentagon poniosl juz koszty rozwoju
                    produktu, i nie ponosi ich po raz drugi - natomiast cena dla zagranicznych
                    kupcow obejmuje rowniez jakas czesc kosztow badawczych i projekrowych. Do
                    momentu ich pokrycia w sporzedazy na eksport. Pozniej sprzedaz eksportowa jest o
                    te koszty R&D rowniez tansza.


                      • bmc3i Re: Dobry, ale dziwny wyrok 05.09.09, 18:14
                        Gość portalu: df napisał(a):

                        > A co miał Pentagon do SST? To był projekt cywilny.
                        >
                        > Jeśli firma B wygrywa przetarg na samolot i "Pentagon finansuje" R&D, to z tego
                        > wniosek, że firma B nie jest dotowana?
                        >


                        Nie, bo Pentagon nie pokrywa kosztow normalnej dzialalnosci firmy, lecz jedynie
                        koszty ktore "sam spowodowal", skladajac zamowienie na opracowanie produktu.
                        Pokrywa jedynei koszty R&D, ktorego by nie bylo (a tyum samym kosztow) gdyby nie
                        jego chec zakupu takiego a takiego produktu. Pentagon pokrywa jedynie koszty. Na
                        tym etapie producent nic nie zarabia. Zarabia dopiero przy sprzedazy
                        opracowanego i wyprodukowanego juz produktu.
        • Gość: gosc USA Re:jak powstaje plotka IP: *.socal.res.rr.com 05.09.09, 17:34
          widze ze wielu specjalistow na tym forum ktorzy nie maja pojecia o
          biznesie na styku konraktor i rzad USA.Najpierw radze sie zapoznac
          przed dyskusja z FAR co to jest, jak dziala etc;pozniej dowiedziec
          sie co to jest DCAA i co robi ta instytucja.Trudno dyskutowac z taka
          teza ze jezeli Boeing dostaje zamowienie powiedzy z US Air Force to
          rzad subsydiuje Boeinga, ciekawe w jaki sposob. Cyzby np w Polsce
          jezeli ZUS robi przetarg na dostawce sieci komputerowej to rowneiz
          ZUS(rzad) subsydiuje?.
          Od 15 lat pracuje w kontraktach wojskowo -rzadowych w USA i dlatego
          ta dyskusja na tym forum jest nieprofesjonalna i wynika niewiedzy
          • bmc3i Z zacietrzewionymi nie podyskutujesz 05.09.09, 17:39
            Gość portalu: gosc USA napisał(a):

            > widze ze wielu specjalistow na tym forum ktorzy nie maja pojecia o
            > biznesie na styku konraktor i rzad USA.Najpierw radze sie zapoznac
            > przed dyskusja z FAR co to jest, jak dziala etc;pozniej dowiedziec
            > sie co to jest DCAA i co robi ta instytucja.Trudno dyskutowac z taka
            > teza ze jezeli Boeing dostaje zamowienie powiedzy z US Air Force to
            > rzad subsydiuje Boeinga, ciekawe w jaki sposob. Cyzby np w Polsce
            > jezeli ZUS robi przetarg na dostawce sieci komputerowej to rowneiz
            > ZUS(rzad) subsydiuje?.


            A jak kancelaria Kanclerza Niemiec kupuje BMW i Mercedesy, to znaczy ze Niemcy
            subsydiują te koncerny.

            > Od 15 lat pracuje w kontraktach wojskowo -rzadowych w USA i dlatego
            > ta dyskusja na tym forum jest nieprofesjonalna i wynika niewiedzy

            A czego sie spodzxiewales po pub licznym forum? JNawet do realnej rzeczywistosci
            przenioslo sie powiedzenie "głupi jak komentarz na Onecie".
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka