Chłopak z n-k...

06.12.09, 14:36
Hai ;-*
otóż mam problema sad
w wakacje założyłam sobie konto fikcyjne na n-k. na początku września znalazłam
chłopaka(oczywiście fikcja). Jesteśmy razem od tamtego czasu do teraz. No i teraz
problem.. Jego nie było 4 dni. Dzisiaj napisał mi, że nie ma czasu, i że zastanawia się nad
usunięciem konta... ;-( i że znajde sobie kogoś, kto będzie często na n-k. ale ja nie chcę...
wzięłam to sobie strasznie do serca.. Po prostu zaczęłam płakać... Strasznie się do niego
przywiązałam itd...
pewnie uznacie teraz, że jestem żałosna sad no trudno.. po prostu chciałam się komuś
wyżalić... Jeśli ktoś uznał to za coś, co można nazwac problemem, to czy może mi
pomóc? jak go zatrzymac? chociaż spróbować sad
    • gwiazdka_97 Re: Chłopak z n-k... 06.12.09, 14:39
      no to powiedz muu, że naprawdę wziełaaś to sb do sercaa . zatrzymaaj go jakooś .
      spróbuj . ! wink na pewnoo Ci się udaa .
      • bouche2 przepraszam 06.12.09, 14:56
        zachowam dla siebie to, co chciałabym Ci powiedzieć, bo wyjdę na niekulturalną -.-
        • kasiaczo123 Re:chlopak z n-k 25.12.09, 23:24

          powiedz mu ze sie do niego przywiazalas i ze jeszcze nigdy nie mialas takiego
          przyjaciel;a jak on i ze go stracic nie chceszkisskiss
        • naturally Re: przepraszam 16.05.10, 12:30
          bouche2 napisał(a):

          > zachowam dla siebie to, co chciałabym Ci powiedzieć, bo wyjdę na niekulturalną
          > -.-

          popieram wink
      • natuska412 Re: Chłopak z n-k... 12.12.09, 14:12
        nie jesteś żałosna . też tak mam . wink
        ale naprawdę muszę się przywiązać , żeby płakać w realu .
        ostatnio zatrzymałam chłopaka kumpeli - fikcyjnej .
        powiedziałam mu , że ona na pewno go kocha .
        i może ty mu powiedz , żeby zawiesił a potem to wszystko się jakoś rozwiąże . . . ? big_grin

        serce
        • demuss_ Re: Chłopak z n-k... 14.12.09, 19:28
          też tak miałam ...smirk
        • justyna_023 Re: Chłopak z n-k... 26.12.09, 17:17
          zal mi cb nie zasmiecaj forum problemamai z n-k !
          zal.com
      • jonas1139 Re: Chłopak z n-k... 12.12.09, 14:18
        j0łł witaj w klubie
        ja tak samo miałam !! normalnie w rl sie poryczałam xdd
        tylko ze on mnie zranił zchodzilismy sie jakiez 20 razy ale on usnoł i jeszcze kochał inna
        wiedzme indifferent
        • tajemniczaa. Re: Chłopak z n-k... 26.12.09, 00:06
          Hej a może możecie pisać na gg ?
          Może nie stracicie całkowicie kontaktu . ?
          Powodzenia . !
      • rosaliee. Re: Chłopak z n-k... 26.12.09, 17:12
        e, sorry , nic nie napisze
        -.-
        • ola13152 Re: Chłopak z n-k... 04.01.10, 20:14
          poproś go o nr gg
    • kasiaczkowata Re: Chłopak z n-k... 06.12.09, 15:02
      Daj sobie lepiej spokój. W końcu zakochałaś się w fikcji, którą on stworzył, a nie w nim!
    • demi2917 Re: Chłopak z n-k... 06.12.09, 15:04
      Dla mnie to jest troche dziwne być z kimś kogo sie nie zna...
      A w ogóle wiesz jak on wygląda?? A jeśli on chce wykasować konto i zerwać z tobą
      kontakt to mu na tobie w ogóle nie zależy..Nie przejmuj sie tym..Lepiej znajdź
      sobie chłopaka w realusmirksmirk
      • zmienna Re: Chłopak z n-k... 06.12.09, 17:06
        jak tak go lubisz ,to weź od niego gg,skype,e-mail...,jak ci wygodniej.
        • buzzeks_luz Re: JEszcze coś.. 06.12.09, 17:41
          Nigdy nie masz pewności, że to chłopak. X DDsuspicious
      • anyjonas Re: Chłopak z n-k... 13.12.09, 10:29
        hmm. jesteś popie...na moim zdaniem. dziewczyno idź do psychiatryka. lecz się.
        bierz jakieś tabletki na psychozę. ja ci dobrze radzę. ;/ jak można się zakochać
        w kim kogo tak na prawdę nie znasz nie widziałaś go na oczy a może to jakiś
        zboczeniec. widziałaś go kiedyś??

        i inne takie laski z tego posta leczcie się. ;/

        A ty dziewczyno nie masz przyjaciółki, której mogłabyś się wygadać?? tylko
        jakiemuś z nk!!

        chyba wam nie muszę przypominać do czego jest nk?? big_grin


        • starberry Re: Chłopak z n-k... 15.05.10, 20:17
          uspokój się , przecież nikt nie kazał ci tu wchodzić, i czytać .
          i nie obrażaj mnie (bo właśnie tu piszę) i innych! ; /
          jesteś niekulturalna i tyle ci mogę powiedzieć, bo nie chcę się zniżać do twojego poziomu i cię wyzywać.
          pozdro .
    • magdabanda Re: Chłopak z n-k... 06.12.09, 17:36
      Też mam konto na nk fikcyjne.

      Niestety wydaje mi się, że Twój chłopak to dziewczyna. Bo sama pomyśl który
      chłopak bawiłby się w takie coś, pisałby z dziewczyną którą nawet nie zna i w
      ogóle przecież to chłopak ma inne i lepsze zajęcia. Przyznam się i napiszę że
      kiedyś też miałam konto chłopaka. Teraz mam tylko konto dziewczyny x.X
      • caterina97 Re: Chłopak z n-k... 06.12.09, 17:37
        kissdzięki Wam
        i on nie jest dziewczyną.. mam jego nr komórki, zadzwoniłam kiedyś do niego(bo też
        wydawało mi się, że to dziewczyna) ale odebrał chłopak, i przedstawił się jako ON smile
    • buzzeks_luz Re: Ehm.. 06.12.09, 17:40
      Też miałam taką sytuacje, powiedz mu, że wzięłaś do siebie to w realu..
      Czasami pomaga, bądź szczera ale uprzedzam Cię,
      usuń i Ty nie teraz lecz nie zwlekaj.
      Ja jestem na n-k fikcyjnej od 2 lat, tak to mnie wciągnęło i teraz z tego wyjść nie mogę bo
      to jest takie chole*ne bagno. ;/
    • x.o.x.o Re: Chłopak z n-k... 06.12.09, 17:45
      No to taka fikcyjna miłość .. znam to .. ;p Moja koleżanka też coś takiego robi
      . ;d Pamiętaj tylko , że jeśli on będzie chciał się spotkać to ty przypadkiem
      się nie zgódź .. bo on specjalnie może tak gadać , żebyś chciała go zatrzymać i
      wgl. A potem on powie , że jeśli chcesz mnie zatrzymać to sie ze mną spotkaj ...
      Bo po co by coś takiego gadał ? ALbo koniec albo nie .. A nie , że on sobie
      znajdzie kogoś kto jest częściej na nk .. Ja na twoim miejscu po prostu
      skończyła z czymś takim . smile Powodzenia . kiss
      • agapi Re: Chłopak z n-k... 07.12.09, 13:15
        Miałam konto na n-k. Też ''zakochałam się'' w jednym chłopaku (to był chłopak
        nie dziewczyna na 100% xD) i byliśmy razem a on ciągle mnie zdradzał... Też
        nieprzyjemna sprawa... Wiem, że to boli, bo sama przez niego długo płakałam.
        Wracaliśmy do siebie chyba z 7 razy, bo mu wybaczałam a on dalej to robił...
        Wreszcie nie wytrzymałam i skasowałam konto. Zdałam sobie sprawę, że jeśli
        chłopak założy sobie fikcyjne konto na n-k to robi to dla frajdy, żeby pobawić
        się dziewczynami ;/. Musisz to jakoś znieść... najlepiej skasuj konto ;]. Wiem,
        że nie jest łatwo się odzwyczaić, bo to jest po prostu uzależnienie... Ja, jak
        słyszę o n-k to zaraz chce konto zakładać, ale jakoś (ledwo) się panuję...
        • caterina97 Re: Chłopak z n-k... 10.12.09, 20:42
          Hmm... ja na razie nie będę konta usuwać smile
          jestem z nim od 3 miesięcy, i nie sądzę, zeby się mną bawił :]
          dzięki wszystkim ;-*** kiss
      • itsme9 Re: Chłopak z n-k... 22.06.10, 15:59
        też tak kiedyś gadałam tylko na gg i póżniej sie koleś nie chciał odwalić
    • little Re: Chłopak z n-k... 12.12.09, 12:32
      Nie chcę Ci zrobić przykrości (o jeny, coś ze mną nie tak), ale ten 'chłopak' to pewnie
      dziewczyna.
    • cukierek22 Chłopak z n-k 12.12.09, 13:58
      Heej . !
      Bardzo dobrze Cię rozumiem.
      Też miałam kiedys n-k fikcje i poznałam chłopaka.
      Niby był wymarzony straszy , przystojny itd.
      Potem okazało się że to jakiś smarkacz i dupa.
      Także pogadaj z nim. !
      • honest_ Re: Chłopak z n-k 12.12.09, 14:07
        hmm. chyba nie sądzisz, że jakiś fajny chłopak założył fikcje? wszyscy chłopacy
        na nk (fikcja) to dziewczyny. serio. znam się na tym big_grin
        • mweezy Re: Chłopak z n-k 12.12.09, 14:10
          fikcyjna miłość ?
          w twoim wieku ?
          hmm , to raczej się nie uda ...
    • mydeafsenses -,- 12.12.09, 14:10
      niech usuwa.
      przeżyjesz.
    • dorr Re: Chłopak z n-k... 12.12.09, 14:10
      wiesz każdy kiedyś z tego wyrasta.
      moja kol miała tak samo , ale wzięła jego gg prawdziwe konto no i wiesz jakoś
      gadali , chodzili ze sobą nawet , bo on mieszkał w Częstochowie ta gdzie jej
      babcia , a ona w Krakowie. więc spotykali się rzadko , ale chodzili ze sobą jakoś
    • sliweczkaa Re: Chłopak z n-k... 12.12.09, 14:12
      mam podobną sytuacje, ale nie na nk.
      też zakochałam sie jak głupia i teraz żałuje, bo juz nie da sie od tego/niego
      odejsc. confused


      kiss
      • aggusiiowa Re: Chłopak z n-k... 12.12.09, 14:23
        hm, też mam fikcyjne, jakoś od wakacji. no i chłopaka też sobie znalazłam, w
        sumie jesteśmy ze sobą już 4 miesiące. *,*
        ale dziewczyno, to tylko fikcja. okej, rozumiem, że się do niego przywiązałaś,
        bo ja z tym moim mam tak samo, ale nie radzę wmawiać sobie, że będzie z tego coś
        więcej.
        postanowiłam sobie, że jeżeli on będzie chciał usunąć lub ja to po prostu spytam
        go o numer gadu, nic innego nie pozostaje. proponuje Ci zrobić to samo. ;>
    • mandy_jonas Dziwna jesteś o.O 12.12.09, 14:18
      Ee założyłaś fikcyjne kont, zawarłaś fikcyjną znajomość i co...? Miałaś nadzieję
      że wszystko wspaniale się skończy i przerodzi w wielką miłość?! Masz rację- to
      trochę 'psychiczny' sposób myśleniawink Przynajmniej ja tak to odbieram...
    • pauluskaaa Re: Chłopak z n-k... 12.12.09, 14:18
      Powiedz mu prosto z mostu,że bardzo się do niego przywiązałaś i że to nie takie łatwe znaleźć
      sobie jakiegoś kolesia.A po za tym,że jest super,świetnie ci się z nim gada i wgl.
    • miley112 Re: Chłopak z n-k... 12.12.09, 14:28
      ` a bo ja wiem.
    • martacullen Re: Chłopak z n-k... 12.12.09, 14:32
      często tak jest dlatego nie zakłada się kont fikcyjnychchoinkaprezent
      • axe_ Re: Chłopak z n-k... 12.12.09, 18:07
        miałam tak na fikcji wiele razy . ; d
        przejdzie ci , w najgorszym wypadku dają swoje gg . XD
    • karinka254 Re: Chłopak z n-k... 12.12.09, 18:04
      Ja jak miałam fikcyjne konto na nk to miałam sporo chłopaków. Poza tym to
      przeważnie dziewczyny robią sobie fikcyjne konta na nk nawet chłopaków
    • Re: Chłopak z n-k... 13.12.09, 10:33
      Ten Twój chłopak to pewnie dziewczyna co umie bajerować inne laski hahahaha./
      Fikcyjne są żałosne.
    • brook Re: Chłopak z n-k... 13.12.09, 10:41
      Tęsknisz za nim czy tą sławną osobą?
      Może to się okazać brzydki kujon lub nawet baba!
      • devilish_ Re: Chłopak z n-k... 13.12.09, 10:51
        no na fikcji to różnie bywa . x DDD !
        ale jak mówisz że to chłopak
        i się do niego naprawdę przywiązałaś .
        to musisz z nim pogadać . ;- ]
        miłość na fikcji jest dla mnie .
        do dupy .
        ku...
        zajęta
        wolna

        co to TOI TOI .? !

        więc jak ci zależy to pogadaj .x DD
        ale tak szczerze . ;- ]]
    • dupa.jasia słuchaj ! 13.12.09, 10:49
      miałam tak samo, wiem jak to jest -.- ja do dziś żałuję, ze mnie zatrzymałam mojego
      faceta z fikcji.. błagaj go i wgl ! a jeśli juz zdecydował, że usuwa.. poproś go o nr. gg i tel !
      powodzenia ;* napisz potem co i jak wink jeśli nie chcesz tu to prosz: youdi@onet.eu Jestem
      strasznie ciekawa jak sobie poradzicie serceserce
      • pauliska1212 odpuść sobie . za bardzo się w to wciągnęłas. ;-d 13.12.09, 10:57
        moim zdaniem powinnaś sobie odpuścić. kiss
        Jeśli on naprawdę chce skasować konto to raczej go nie zatrzymasz confused
        Przywiązałaś się do fikcji. Po tej drugiej stronie to może być całkiem inny człowiek z
        którym ty pisałaś . To raczej tylko zabawa w której ty byłaś np. powiedzmy Miley Cyrus a
        on Joe Jonas. Nie powinnaś się tym tak przejmować . tongue_out
    • stefaa Re: Chłopak z n-k... 13.12.09, 11:33
      nie wiadomo czy to wgl jest chłopak ^^
      baardzoo bardzoo mega bardoz duzo girls zaklada sb kąta boyów ;-D
      __

    • bezpomysluxd Re: Chłopak z n-k... 14.12.09, 19:22
      że jak ? że o co ci chodzi ? jak mozesz byc z fikcyjnym chłopakiem wgl nie rozumim ;D
      • eweluna97 Re: Chłopak z n-k... 14.12.09, 19:29
        oj ,oj ... smirk

        daj sobie spokój lepiej, dla twojego dobra .
        serce
    • pinky_love Re: Chłopak z n-k... 14.12.09, 19:25
      A możesz od niego wziąć nr telegonu albo gg czy jaki tam masz komunikator?
      • jarelo Re: Chłopak z n-k... 14.12.09, 19:34
        nie znasz go. a jeśli to pedofil ? albo kto inny ? jestes z deczka niedopowiedziala xd
        • caterina97 Re: Chłopak z n-k... 25.12.09, 23:16
          No cóż.. kont fikcyjnych jest mnóstwo. czyli każdy jest nieodpowiedzialny?
          i zapewniam, że to nie jest dziewczyna...
          a tak wgl, to on rzeczywiście usunął konto. a za dwa dni założył znów . . .
          powiedział, że nie może o mnie zapomnieć.
          dla niektórych to pewnie dziwne i głupie, ale są też niektóre osoby, które się w to wciągają i
          im na tym zależy smile
    • bouche2 Re: Chłopak z n-k... 25.12.09, 23:22
      matko, nie mogę uwierzyć, że można mieć chłopaka na naszej klasie : O
      mam nadzieje, że On usunie to konto, a Ty znajdziesz sobie kogoś w realnym
      świecie. Nie życzę Ci źle, ale jak najlepiej
      • hellokiciara Re: Chłopak z n-k... 25.12.09, 23:27
        W życiu sobie na n-k chłopaka nie znajdę ;- D

        Tym bardziej na nasz-melanż.pl x P
        • kakaa13 wejdz ! 15.05.10, 21:56
          to pewnie jest laska, jaki chłopak bawił by się w zakładanie słitaśnych emulskich kont na nk ? no powiedz szczerze ..
    • drama_queen Re: Chłopak z n-k... 25.12.09, 23:31
      Tak, jesteś żałosna. Po co wyżalasz się tutaj, a nie swoim fikcyjnym
      przyjaciółeczkom z nk? Konta fikcyjne to jest słaba, ale jednak jakaś forma
      zabawy, a jak Ty płaczesz, bo On chce usunąć konto to wiesz... Nawet nie
      wykluczone, że ta osoba siedząca po drugiej stronie w najlepszym wypadku jest
      dziewczyną.
      • kammi Re: Chłopak z n-k... 25.12.09, 23:44
        drama_queen napisał(a):

        > Tak, jesteś żałosna. Po co wyżalasz się tutaj, a nie swoim fikcyjnym
        > przyjaciółeczkom z nk? Konta fikcyjne to jest słaba, ale jednak jakaś forma
        > zabawy, a jak Ty płaczesz, bo On chce usunąć konto to wiesz... Nawet nie
        > wykluczone, że ta osoba siedząca po drugiej stronie w najlepszym wypadku jest
        > dziewczyną.

        nie miałaś konta, to co gadasz? jakbyś miała to byś wiedziała co i jak, a ona
        się wcale nie wywyższa, po prostu ma problem.
Pełna wersja