aivelen Re: Chłopak z n-k... 15.05.10, 22:12 rozumiem cię, przywiazałaś się do niego. ale dasz radę. Odpowiedz Link Zgłoś
kotlet_mielony Re: Chłopak z n-k... 15.05.10, 22:15 Kiedy czytałam Twój post, to aż się przeżegnałam. Odpowiedz Link Zgłoś
oliiviia jej, to takie smutne... ;c 15.05.10, 22:27 naprawdę. smutne jak nie wiem. nie mam pojęcia jak mam ci pomóc... przecież on nie był na nk aż 4 dni... wow... ja bym nie wytrzymała, serio cię podziwiam. i na dodatek chce usunąć konto... koszmar normalnie! ja bym już dawno napisała mu list, w którym opisuje moją miłość do niego, moje uczucia, co myślę o tym wszystkim, pożegnałabym się i poszła podciąć sobie żyły. bo przecież... jego nie było tyle czasu! i chce usunąć konto... naprawdę ci współczuję. ;C mam pomysł smućmy się razem c: ;*** i może ten ból tkwiący w nas w końcu odejdzie, jak odejść chce twój fikcyjny chłopak... bo razem zawsze raźniej c: będziemy chodzić na internetowe lody, do internetowego parku, kupie ci internetowe misie na pocieszenie i pójdziemy poszukać internetowych ciach na internetowym basenie c: mówię ci. to będzie super. c: czyli będzie to takie netopocieszenie c: -.- to wszystko to ironia jakby ktoś nie wyczuł -.- Odpowiedz Link Zgłoś
ekscentryczna Re: 15.05.10, 23:51 teraz miłość jest na portalu społecznościowym i na gadu-gadu... trzeba kogoś loffciać w końcu, bo jak nie to taki obciach, że aż ręce i piersi opadają, co nie? bez urazy, ale jak dla mnie to jest po prostu straszne co napisałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
irrepleacable apokalipsa jak w ryj. 15.05.10, 23:55 Matko boska częstochowska, jeszcze do tego czterech jeźdźców brakuje. eeee... najbardziej mnie zastanawia JAK MOŻNA chodzić przez samą nk, nei widząc sie nigdy na oczy, nie słysząc swojego głosu. Jak to wyglądało? "cześć skarbie *całuje w usta*co u ciebie? - normalnie *uśmiech' ?! armagiedon po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
heyyeah A teraz będę miła i napiszę ci coś, żebyś zrozumia 16.05.10, 00:20 ...ła. JA też kiedyś byłam debilem i miałam konto fikcyjne na nk. "Zakochałam" się w takim jednym "Nicku Jonasie", po czym nastąpiło dramatyczne: "sorry, ale muszę spadać. Już za tobą tęsknię. Papa." Następnego dnia też wszedł. Tak było przez kolejny misiąc, kiedy nagle 26 sierpnia; po dwukrotnym imołśiowatym usunięciu przez niego konta, oraz naszych "zaręczynach"; po prostu mnie zostawił na jakiś czas. Wszedł 10 września, po czym nastał wesoły czas naszego "ślubu"... Bla, bla, bla... A wiecie co do choelry jest teraz!? Musiałam zmienić numer telefonu, bo jakimś cudem, ta ciota go znalazła i zaczęła do mnie SMS-ować i wydzwaniać! Może ma mój adres! On jest cholernym psycholem! Dupa, boję się, ze mnie zgwałci! Założenie tam konta to była najgorsza decyzja w moim życiu. Odpowiedz Link Zgłoś
violet_ Re: Chłopak z n-k... 16.05.10, 12:26 > otóż mam problema. myślę, że masz innego problema niż chłopak z naszej-klasy. > pewnie uznacie teraz, że jestem żałosna. nie prowokuj mnie, żebym Ci odpowiedziała. ; ) Odpowiedz Link Zgłoś
yuitza o boże. xDDD 16.05.10, 12:32 toż to dopiero problem, nie moge, no! świat się zawala. pomocy. czerwony karton na górze, gdyż nie wytrzymuje presji. XD Odpowiedz Link Zgłoś
bgirl wspaniaaale ;d 16.05.10, 18:25 Tak, myśle że jesteś żałosna. Ogólnie zakładania fikcyjnych profilków na enka jest lekko mówiąc głupie, a co do tego że ten twój chłoptaś może być dziewczyną w realu tylko podawac sie za chłopaka już nie wspomne. Odpowiedz Link Zgłoś
karlina14 Re: Chłopak z n-k... 16.05.10, 18:32 poproś go aby został, powiedz że ci na nim zależy Odpowiedz Link Zgłoś
guma_balonowa Re: Chłopak z n-k... 17.05.10, 16:45 co na nią najeżdżacie? dziewczyna ma rację, że zakłada fikcyjny profil, a nie podaje swoje prawdziwe dane osobowe na łaskę wszystkich pedofili i psychopatów... -,-" jak już wiele osób napisało wyżej, powiedz mu to. Odpowiedz Link Zgłoś
jula__ Jejj jak mi przykro ;(( 18.05.10, 18:45 Zastanow się czy to wgl miało sens ? Skąd wiesz że on w realu nie miał innej? skoro , o ile dobrze zrozumiałam że znacie się tylko z nk no, chyba że jest inaczej nie widywaliście się. Zapomnij o nim wiem ze teraz myslisz ze nie dasz rady ale mnie ostatnio chlopak rzucił ale życie toczy się dalej , nawet nie masz pojecia jaka byłam załamana i ile po nim plakalam . Dalej się do końca nie pozbierałam. ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
caterina97 Re: Jejj jak mi przykro ;(( 18.05.10, 21:37 ludzie , ten post był 6 grudnia . a ja z tym chłopakiem od lutego nie jestem . zaciekawił mnie post o Nicku Jonasie, który zaczął sms-ować i dzwonić do jednej z użytkowniczek . teraz mam tak samo . ten chłopiec.. hm , nie daje mi spokoju . codziennie do mnie dzwoni i mówi że za mną tęskni . a tak wgl - zalało go , bo on z Krakowa , niechaj Bóg będzie z nim ! ^. Odpowiedz Link Zgłoś
heyyeah Wstrętny pedał. Zmieniłam numer. 18.05.10, 22:13 Ciota, idiota, pedał, psychol, żigolak, kończą mi się obrażające idiotów wyrazy. A jak on wie gdzie ja mieszkam?! Odpowiedz Link Zgłoś
truskawkooowaa. Re: Chłopak z n-k... 19.05.10, 09:13 wytłumacz mu jak jest dla cb ważny . wgl poznajcie się na realu . . . konta fikcyjne ? daj spokój . ; P Odpowiedz Link Zgłoś
milka55988 Re: Chłopak z n-k... 19.05.10, 23:50 Nie jesteś żałosna. Ja też kiedyś pisałam z jedną dziewczyną na portalu i zaczęłam ją bardzo lubić. Teraz niestety nie utrzymujemy kontaktów. Odpowiedz Link Zgłoś
bieberek Re: Chłopak z n-k... 20.05.10, 14:29 A dlaczegto nie powiesz jemu co o tym sądzisz? Przecież jak masz 'chłopaka' to trzeba jemu wszystko mówić i mu bardzo ufać...To jest najważniejsze w związku...POWODZENIA! Odpowiedz Link Zgłoś
piratka13 ??? 20.05.10, 17:49 nie kumam , przywiązałaś się do kogos kogo nie znasz?? omg ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
anahi1 Re: Chłopak z n-k... 22.06.10, 20:50 u mnie też tak było... w tamtym roku. przywiązałam się do chłopaka... ale wiec z czasem ci przejdzie! Odpowiedz Link Zgłoś
seneka4 Re: Chłopak z n-k... 22.06.10, 20:53 znajdź sobie chłopaka w realu bo taki związek nie ma sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
silllver Re: Chłopak z n-k... 22.06.10, 21:20 Stary wątek, więc nie wiem czy warto pisać jakąkolwiek radę. Odpowiedz Link Zgłoś
anne05 Re: Chłopak z n-k... 23.06.10, 14:38 Geez, straszne. Związek przez internat jest taaaaaaaki romantyczny. -.- <bełt> Naprawdę nie wiedziałam, że usuwając konto narażam kogoś na tak wielką, czarną rozpacz. Odpowiedz Link Zgłoś