Dodaj do ulubionych

Jak to się zaczęło?

26.02.10, 19:31
Na pewno każdy z Was ma swój ulubiony zespół/rodzaj muzyki.
W tym wątku możecie podzielić się z Nami historią, jak wpadłyście na dany
zespół, czy też gatunek, ile już go słuchacie, czy przez to, że słuchacie tego
czego słuchacie, jesteście wyśmiewani przez ludzi z klasy, szkoły, otoczenia?
Wydaję mi się, że takiego wątku jeszcze nie było.
Jeśli się mylę - kosz.
Pozdrawiam smile
Obserwuj wątek
    • choppy_bunny Re: Jak to się zaczęło? 26.02.10, 19:57
      To może ja zacznę.
      Od roku słucham rocka, natomiast od pół indie i ogólnie brytyjskich zespołów. Na
      początku moim fave zespołem był Arctic Monkeys. Ogólnie wielki szał, każda
      piosenka była mi znana, aż do płyty Humbug. To już nie było, to co Whatever
      People Say I Am, That's What I'm Not, moja ukochana płyta. Zaczęłam poszukiwania
      innych zespołów. I w końcu trafiłam na MGMT - moją obecną miłość. Znałam ich już
      wcześniej, ale jakoś tak mnie nie interesowali. Po reklamie Duplo (leci w niej
      Time To Pretend) postanowiłam zgłębić wiedzę o nich, no i się zakochałam. Mam
      nadzieję, że szybko mi nie przejdzie.
      W szkole raczej mało kto wie, czego słucham. W klasie mam, niestety, same
      dresiary, lalusie, słuchające słodkiego popu i hip-hopu, więc zbytnio nie mam z
      kim pogadać o muzyce. Ostatnio pokazałam jednej z koleżanek piosenkę Joy
      Division - She's Lost Control to mnie wyśmiała. Po tym uznałam, że pokazywanie
      innym osobom z mojej szkoły czego słucham nie ma najmniejszego sensu.
      • virginkaa $ 27.02.10, 13:43
        Ja już nawet nie pamiętam, teraz nie mam ulubionego zespołu. Kiedyś tak było to US5 i Tokio Hotel ;d


        Pozdrawiam
        Virginkaa ; *
      • alice.... Re: Jak to się zaczęło? 24.05.10, 18:47
        ja nie mam czegoś takiego, że lece za tym kto jest modny .słucham tak: Inna ( i to nie
        dlatego, że jest na listach, ( bo w końcu jest od kad zaczeła kariere.)), Cascada, Basshunter,
        mmhmm... ale czasem takie amerykańskie gwiazdy słucham, ale to nie tam, że Selene , czy
        Demi tylko np. Chris Brown, Beyonce, Pitbull, Britney Spears.
        • buuum Re: Jak to się zaczęło? 24.10.10, 20:34
          Kiedyś słuchałam piosenek, które były hitem. Jakoś reszta mnie nie obchodziła. W
          szkole miałam zespół rockowy. A że lubiłam, mimo iż nie znałam, ich wykonawców,
          to sobie posłuchałam trochę rocka....i tak się potoczyło, że teraz słucham go na
          okrągło. Nie interesują mnie ludzie, którym coś nie w paski, na temat tego czego
          słucham, bo w końcu wolny kraj nie ?. Ale na ogół nikt się mnie nie czepia albo
          coś...
      • mileymandy Ja uważam,że miałam szczęście do muzyki:D 07.10.10, 21:15
        Ja,jak miałam 6 lat zaczęłam brać lekcje gry na fortepianie,a rok później na
        gitarze.Nie słuchałam wtedy muzyki,miałam inne rzeczy do robotyconfused.Mam 4 lata
        starszą kuzynkę i,gdy miałam 10 lat chciałam koniecznie słuchać jakiejś
        muzyki,więc poszłam z nią do Empika i kupiłyśmy płytę AC/DC.Tak mi się to
        spodobało,że słucham tego zespołu do dziś.Potem kupowałam też inne płyty
        rockowych zespołów.Jestem tak bardzo wdzięczna losowi,że nie przechodziłam szału
        na gwiazdki Disneya i Bieberka,od początku słuchałam prawdziwej muzyki i
        myślę,że miałam wielkie szczęście.W szkole teraz słuchają rapu itd.,ale nikt nie
        czepia się mojego gustu muzycznego.Za to w podstawówce dla wszystkich byłam
        psychiczna,bo nie uważałam,że Efron jest taki cÓl,a Vanessa taka
        sWeEtsciana.Na szczęście ludzie się zmieniają,wolno,ale się zmieniająkiss
    • jane_ Re: Jak to się zaczęło? 26.02.10, 20:05
      pj harvey znam, bo wydała white chalk i przeczytałam i się zaczeło.
      charlotte hatherley dostałam od ówczesnego kolegi.
      o kings of leon przeczytałam w teraz rocku przy okazji wydawania because of the times.
      royksopp znałam jeszcze za dzieciaka, bo w radiu leciało what else is there, ale ja nie pokojarzyłam, poszłam na selector a oni tam grali, i stali się moim ulubionym (na chwilę) zespołem. :d
      franz zerdinand - zobaczyłam darts of plearesure chyba na vh1, potem przepadli, potem znowu coś mnie tknęło i przesłuchałam całość.
      mgmt mam od kolegi, oczywiście zakochałam się w nich z 5 miesięcy później, niż on mi ich polecał, jak już był szał.
      zoot woman mam od kolegi,
      hadouken! też,
      o the horrors gdzieś przeczytałam, chyba w nme i tr,
      floręs z maszyną znam, bo trudno nie znać, pierwsze przxesłuchanie: kwiecień 2009. :d
      calvin harris nie mam pojęcia,
      sonic youth, bo robiłam dwa podejścia, i dopiero w lecie zrozumiałam dirty.
      yhe knife tez znam od daaawna, bo heartbeats i pass this on na vivie za małości, pół roku temu mnie olśniło, że to oni,
      gabę kulkę pierwszy raz kilka lat temu u kuby wu widziałam, jak wyszło hat rabbit to gaba była zuem, po miesiącu ją pokojarzyłam i pokochałam,
      arcade fire - przeczytałam,
      fischerspooner, bo wybierałam sie na selector, i przesłuchiwałam tych, co tam będą, a nie znam,
      amy winehouse - przez rehab, jednak dla mnie i tak najlepszy jest frank,
      my bloody valentine też przesłuchałam przez kolegę,
      la ru bo trudno nie znać, też na wiosnę rok temu,
      biffy clyro - to najzabawniejsza historia, widziałąm ich w 2007 na mtv u ciotki na węgrzech, miesiąc później poznałam chłopaka, chłopak mi ich polecił, przesłuchałam, 'dzikie' pomyślałam, i leżało do ubiegłego grudnia, teraz ich kosiam. <3.
      late of the pier, nie wiem.
      enter shikari widziałam na takim francuskim kanale, trzy miesiące później poznałam kolegę i chciałam być tró i się do nich przekonałam,
      yeah yeah yeahs nie wiem, ale mam ich na dysku z 4, 5 lat już,
      the killers? też gdzieś się przejwijali, jak wyszło sams town to ich ogarnęłam,
      crystal castles - bo emocunt miała na profilQ na epulskie, + recka onetu chyba. :d
      friendly fires - przywiozłam z węgier,
      the kooks, nie wiem, a, wiem, na mtv (polskim!!!111) leciało, kupe czasu temu,
      foals od kolegi, jak tylko baluns było ha. :33
      gallows też.
      radiohead to gdzieś karma police usłyszałam nie,
      arctic monkeys - nie wiem, wiem, że to było za czasów, kiedy miałam też na plejliście mcr, a małpy znam przez when the sun goes down.
      patrick wolf hmhmhmh, albo wygrzebałam sama, albo od jeszcze innego kolegi,
      new young pony club z węgier,
      skinny patrini bo poszłam na kącert, i za miesiąc ide znowu!!11
      jamie t - roksi efę + mtv too. <3.
      joy division - nie wiem, ale nie wypada nie znać. pamiętam, że za pierwszym razem strasznie mi nie podeszło, ale było lato. lol.
      lady gaga - bo lady gaga.
      vampire weekend - gazety,
      sspu - od kolegi, ale znałam wcześniej, tylko nie kojarzyłam,
      pani peszek - jak wyszła miastomania to w telewizji leciało,
      dizzee rascal, bo maths + english,
      katy perry, bo chyba ur so gay mi się podobało,
      lykke li w sumie nie pamiętam, choć to było w lecie.
      moderat - bo byli dwa razy w polsce, i myślałam, że chociaż raz na nich pójdę,
      last shadow puppets - bo alex ma zespół nowy...
      klaxons - bo nju rejw i szau
      the big pink - bo dominos i roksi efę, potem emtiwi dwa,
      the ting tings - bo byli.
      dune od kolegi,
      deadmau5 bo szłam na kącert,
      frankmusik, kolega słuchał, potem wydał album i się przepotwarzył lol, i nme dało mu jeden czy zero to musiałam, poza tym jest słit.
      basement jaxx - raindrops!!!!!!!1111 <333.

      i w sumie mi się już nie chce. c:
      wypisywałam po kolei z lasta, tak na serio, to znam o wiele więcej,
      btw, zatrzymałam się na 51 na 125 bodajże,
      btw, wiem, ze nikt nie przeczyta. :d

      poza tym nikt mnie nie wyśmiewa,
      i jakbym miała napisać, jak doszłam do tych wyżej, i co było wczesniej, wyszłyby z cztery strony w wordzie czcionką 10. :d
    • kikunia Re: Jak to się zaczęło? 26.02.10, 20:06
      można powiedzieć że słucham prawie wszystkiego, ale ulubiony rodzaj muzyki to ROCK
      (itp.)
      Aktualnie słucham szczególnie Paramore, Muse (oczywiście mase innych zespołów również
      jak np. Metallica)
      Jak na te zespoły wpadłam? Przez osobe z którą bardzo dużo rozmawiałam o muzyce.
      Potrafilismy przegadać pare godzin na tematy różnych zespołów, piosenek. Ale to było
      kiedyś, teraz się skończyło... Nie rozmawiam z nikim o tym czego słucham. Koleżanki z
      klasy słuchaja raczej tego co jest teraz 'na topie'. jedynie przyjaciółce przesyłam co jakiś
      czas jakąś piosenkę którą obecnie słucham (i na odwrót ) : )
        • pudel Re: Jak to się zaczęło? 07.10.10, 21:29
          Paramore- 13 sierpnia 2009 jeszcze miałam kablówkę, mtv angielskie (czy tam amerykańskie) premiera teledysku do ignorance
          30STM - kiedyś na mtv słyszłałam K&Q
          Beyonce - sama nie wiem kiedy
          AC/DC - Tata mi pokazał
          Metallica - jak wyżej
          Coldplay - koleżanka mnie zaraziła
          Muse - Tatuś i youtube
          Shakira - jak byłam mała słuchałam pewnej pisoenki którą notorycznie puszczano na Vivie
          Kings of leon - mam ich 3 płyty w domu. keidyś siadłam i zaczęłam słuchać
          Myslovitz - kiedyś w Magdzie M(serial tvn'u) puścili xd
          Hey - piosenka "Byłabym"
          Happysad - moja sis
          Christina Aguilera - piosenka Hurt
    • violet_ Jak to się zaczęło? 26.02.10, 20:30
      w jednej z moich ulubionej książek na dyskotece didżej puścił smells like teen spirit nirvany,
      a ponieważ wierzę w gust autorki, nosiłam się z myślą, że są spoko. potem na wiejczłan
      leciało final countdown, już nawet nie pamiętam jakie, prawdopodobnie o latach
      dziewięćdziesiątych, pierwsze miejsce zajęła nirvana. zapytałam o nich mamę, a ona
      opowiedziała mi nieprawdziwą historię o imprezowych dzieciakach. potem przesłuchałam
      ich w internecie. spoczko. ściągnęłam piosenkę, nagrałam sobie i przesłuchałam ich po raz
      pierwszy raz w kwietniu rok temu, w pseudo-lesie. na cały głośnik, bo gdzieś podziałam
      słuchawki. i wtedy zakochałam się na zabój. a później dowiedziałam się, że poznałam ich
      piątego kwietnia, w rocznicę śmierci kurta cobaina.
      foo fighters poznałam przy okazji poznawania nirvany, bo kiedy przestudiowałam
      dokładnie życie kurta chciałam się dowiedzieć, co słychać o dalszych członków. i pan
      novoselic grał w sweet 72, a dave grohl w foo fighters. pomyliłam ich z franz ferdinand,
      których nie lubię, i baardzo byłam zła, że odszedł do takich "beznadziejów", ale mit został
      obalony, i dowiedziałam się, że to dave założył ff i grają świetnie. i pokochałam ich za
      poczucie humoru z big me. za wszystko.
      hole również poznałam przy okazji nirvany, bo wokalistką była żona cobaina. i nie byłam
      do nich przekonana, bo słyszałam jedynie celebrity skin i mi nie podeszli. potem to
      ściągnęłam, i asking for it. było lepiej. w wikipedii wyczytałam o ostrej piosence, według
      nich, i teenage whore baardzo mi się spodobało. potem było doll parts, dying, rockstar i
      violet, i zakochałam się bez opamiętania. teraz mam dwie płyty i obecnie słucham tylko
      trzydziestu piosenek. jestem nimi zafascynowana. :d
      pearl jam, nazwę jakoś zawsze kojarzyłam, czytałam o nich przy okazji nirvany, bo cobain
      ich krytykował. w najlepszych rockowych głosach na wiejczłan umieścili eddiego veddera
      z piosenką alive i baardzo mi się spodobali. ściągnęłam całą masę piosenek i pokochałam
      całą twórczość. i to, że grają do dzisiaj. i to, że będą w polsce, juhu.
      green river nie powiem jak odkryłam, bo ich najpopularniejszą piosenkę na całym świecie
      przesłuchało tylko sześćdziesiąt ludzi na jutjub, i jestem dumna, że ich sama poznałam.
      o mudhoney dużo słyszałam, bo powstali bo rozpadzie green river, poza tym mark arm
      jest u nich wokalistą, nie mogłam ich nie znać. i po rozpadzie gr powstali i mudhoney, i
      pearl jam, więc też ich w jakimś stopniu dlatego. pokochałam ich za poczucie humoru. i za
      marka arma. wspaniały facet.
      koszulkę z iron maiden miała jedna metalowa dziewczyna o rok starsza, poza tym dużo
      razy byli w krzyżówkach. potem taką samą koszulkę miał właściciel sklepu abc, teraz mam
      taką ja. i miley cyrus, tak na marginesie. :q
      ten sam pan z abc miał dwie koszulki z ac/dc, był wielkim, podstarzałym fanem, więc jakoś
      tak przesłuchałam. ogólnie to legenda, trudno ich w ogóle nie poznać w całej swojej
      egzystencji.
      system of a down baardzo dużo razy obiło mi się o uszy, słuchałam już dawno, ale teraz
      mi wróciło i ich kocham.
      na courtney love trafiłam przy okazji poznawania hole, bo akurat komentowałam z kimś
      na gadu-gadu jej wygląd, i jakoś poznałam mono, bo w teledysku miała śmieszne usta. i
      wkrótce w mono się zakochałam, potem w hello, i ściągnęłam całą płytę i też się
      zakochałam. cały czas wyczekuję jej nowej płyty, juhu.
      soundgarden jest na mojej ścianie na plakacie z black hole sun, chyba stąd ich znam
      nawet,
      fecal matter poznałam przy okazji poznawania nirvany, w końcu to kapela kurta cobaina,
      mother love bone też przy okazji nirvany,
      metallicę znałam od zawsze, w końcu trafiłam na ich cover w wykonaniu stefanie
      heinzmann i miałam unforgiven na empetrójce i mi podeszli. i potem jeszcze masa
      piosenek. i ich lubię.
      deep purple też są na mojej ścianie, ale to mama mnie z nimi zapoznała,
      led zeppelin w czasie surfowania po internecie,
      o devo wiem z książki,
      o tomie petty i heartbreakers też, z tej samej, od której poznałam nirvanę.
      melissę auf der maur poznałam przy okazji poznawania hole, erica erlansona też.

      i jest jeszcze cała masa zespołów i artystów, ale w tej chwili nie będę już w to drążyć. to
      na razie ci najważniejsi.
      • failien_ Re: Jak to się zaczęło? 07.10.10, 21:08
        moja mama zawsze słuchała nirvany, a ja z zasłoniętymi uszami mówiłam 'mamuś daj
        to ciszej!'. nie lubiłam tego. dopiero jakoś trzy, może cztery lata temu
        dowiedziałam się, że to nirvana. i zaczęłam ich kochać. przesłuchałam
        incesticide. później bleach. nevermind. in utero i unplugged. zdobyli moje
        serduszko. hole poznałam przez mono, hehe, bo źle mi otagowali piosenkę
        courtney. przesłuchałam sobie ask for it, celebrity skin i pretty on the inside.
        stwierdziłam, że love jest genialna. do tej pory tak sądzę. 23 lutego, dwa lata
        temu. foo fighters poznałam przez everlong i danny says, ale skojarzyli mi się z
        blink182, więc przez jakiś czas za nimi nie przepadałam. teraz z
        niecierpliwością czekam na album. mgmt to przez kids, bo leciało w dublińskiej
        stacji radiowej bez końca, ale to słodkie. teraz mogę ich słuchać bez
        opamiętania. czas na mcr. mcr to moja emo-miłość za czasów piątej klasy, jak
        katowałam teenagers na mp3. 22 października 2007. depeche mode, jakbym mogła
        zapomnieć o dm? przecież ja, teoretycznie, ich kocham. poznałam przez enoy the
        silence, bo bardzo lubiłam teledysk, bo kojarzył mi się z małym księciem. soad
        poznałam przez tatę, bo on ich lubi, i kiedyś, hehe, widział serja w hotelu w
        hadze. przesłychałam chop suey! i powiedziałam, że ich lubię.

        nie chce mi się więcej. ;c
    • lilii_95 Re: Jak to się zaczęło? 26.02.10, 22:24
      U mnie to takiej długiej, skomplikowanej bądź wzruszającej historii raczej nie
      ma. The Horrors poznałam przypadkiem łażąc sobie po forum. Tym forum.
      A reszta... znalazłam na laście lub w propozycjach.
      • justinkowaa5 Re: Jak to się zaczęło? 27.02.10, 13:14
        u mnie nawet fajnie było jak poznałam muzyke Justina i jego ;** , Otóz tak raz
        wchodzę sobie na gg i moja koleżanka miała taki fajny opis na gg (one time
        Justina) i weszłam sobie sprawdzić co to za piosenka i jak zobaczyłam Justina to
        od razu sie zakochałam w nim weszłam na wikipedie posciagałam wszystkie jego
        piosenki, później na inne strony z jego zdjeciami, tapetami i wogule zaczełam
        śpiewałam i śpiewam jego piosenki i ogólnie jest fajnie.. ;DD. POZDRAWIAMsmiletongue_out
    • truuu Re: Jak to się zaczęło? 27.02.10, 13:16
      A więc: Kiedyś pożyczyłam od siostry płytę na której był min. Michael Jackson.
      Przesłuchałam ze 2-3 piosenki i mi się spodobało. Potem coraz częściej
      pożyczałam tę płytę, żeby przesłuchać właśnie te piosenki. Dziwne było to, że
      było to na 2 tyg. przed jego śmiercią. Ale trudno. Teraz, mam film, 2 płyty i
      dużo plakatów z Michaelem ;]
      Czasem słucham też rock'a, którego pokazała mi moja siostra cioteczna. Pokazała
      mi parę piosenek i mi się spodobało ;p
      Co do dokuczania, to raczej dziwią się, że słucham Jacksona i ogólnie starszych
      piosenek.
      Niedawno powiedziałam siostrze, że czasem słucham Beatlesów, to się zdziwiła i
      krzyknęła: "Tato, Kasia słucha Beatelsów"
    • janet_kaulitz mmm , 27.02.10, 13:24
      a więc ja siedziałam sobie z koleżanką przed telewizorem , i zobaczyłam teledysk
      do DDM .
      wtedy właśnie zaczęłam słuchać , TH i słucham ich do dziś .
      czasami słyszę od znajomych ' żal ' , ' pedały ' no ale cóż .. zbytnio się tym
      nie przejmuję.
      a Bushido , poznałam kiedyś zupełnie przypadkowo , czytałam jakiegoś newsa o TH
      i tam pisało że niemiecki raper coś tam coś tam .
      chciałam zobaczyć jakie ma piosenki , pamiętam że pierwszą jaką usłyszałam było
      Wenn wir kommen . od razu się zakochałam w jego piosenkach , jego tekstach . *,* .
      czasami ludzie mają problem że mam trochę dziwny gust muzyczny , no ale co ja na
      to mogę poradzić , nie będę przecież słuchać czegoś co mi się nie podoba bo inni
      to słuchają ..
    • frutella_xd Re: Jak to się zaczęło? 27.02.10, 13:25
      Najczęściej słucham Alexz Johnson
      Już w serialu " Gwiazda od Zaraz" jak kawałki mi się podobały xD
      Nikt z mojej szkoły czy z osiedla jej nie zna, ale założę się że jak by posłuchali to by im się spodobały...wink
    • mandy_jonas Re: Jak to się zaczęło? 27.02.10, 13:35
      Moje kumpele zachwycały się nad camp Rockiem. JA nie miałam Disneya, więc w
      ogóle sie nie wypowiadałam. Znałam Jonasów tak 'z widzenia' z gazet, i jakoś
      mnie nie ciągnęło. Ale potem wpadłam na CR na YouTube. Obejrzałam, spodobało mi
      się, i ot cała historia. Nie będę się wysilała tak jak Jane_;P Bo co tu więcej
      pisać?;D
    • jo. Re: Jak to się zaczęło? 27.02.10, 13:43
      Większość zespołów poznałam dzięki amerykańskiemu/kanadyjskiemu MTV i od 2001
      się ich trochę uzbierało, więc wymieniać nie będę. A tak to od znajomych, bądź
      MTV2, YouTube.
    • aveglitchi Re: Jak to się zaczęło? 27.02.10, 13:54
      Obecnie słucham metaluuu . - , -
      Metallica, Guns n' Roses, Iron Maiden, Antharax, AC/DC itp.
      To zaczęło się od chłopaka, który mi się podobał i słuchał tegooo rodzaju muzyki.
      I któregoś pięknego dnia , jakieś 6 mies. temu, postanowiłam posłuchać jednej z piosenek
      Metalliki, no bo wiecie. ; - >>
      On słucha to ja też muszę posłuchać. ; - pp
      I tak się zaczęło... od The unforgiven. A teraz to już ... czysta miłość, do takiej
      muzyki oczywiście. ; - >
      I nieeee, nieeeee, nieeee nikt mnie nie wyśmiewa. - , - Nawet znam takie przypadki, że
      właśnie dlatego że ja słucham to inny człenio, też zaczyna słuchać. = , ='
      No cóżżż. - , -
    • bouche2 Re: Jak to się zaczęło? 27.02.10, 15:20
      u mnie jeden zespół pociągnął za sobą resztę. bo ewr usłyszałam w takiej jednej
      barówie, kiedy byłam z koleżankami, zapytałam się co to jest i tak się zaczęło.
      przez ewr poznałam marikę, przez marikę juniora [wspólne kawałki], potem jeszcze
      kilku, ale juniora stressa wielbię najbardziej c(:

      a jeśli chodzi o the killers i radiohead to przez koleżankę, która strasznie się
      nimi podniecała. to musiałam sprawdzić i ocenić i po dwóch dniach sama
      zachowywałam się jak ona C:
      coldplay przez brit music awards.
      a indios bravos przez koleżankę ;]
      • aga_sk97 Re: Jak to się zaczęło? 24.05.10, 19:01
        Ja baaaardzo lubię muzykę Beatelsów i piosenkę LSD.
        To wszystko przez tatę, jak był w moim wieku to też słuchał TB .
        Zapytałam się go jaki był jego ulubiony zespół i taak z
        ciekawości włączyłam , byłam oczarowana Lenonem <3 biedny sad
    • lady_cat Jak to się zaczęło? 27.02.10, 15:27
      aha, opiszę ci o gwieździe , którą lubię i szanuję naaj na 1 msc.
      taylor lautner .
      przeczytałam w bravo : że fajny ten zmierzch itepe.
      i że rob to nie jedyne ciacho, jest jeszcze młodziutki taylor lautner !
      koleś spodobał mi się z wyglądu, obejrzałam twilight,
      zobaczyłam, że jest świetnym aktorem i człowiekiem .
      [ np. pomagał haiti ] .

      a te video tylko to
      potwierdza .
    • papson_ave Re: Jak to się zaczęło? 27.02.10, 19:30
      W moim przypadku - tata. To on zaraził mnie rockiem/metalem. Jak byłam mała to
      puszczał mi piosenki swoich ulubionych zespołółw, pokazywał koncerty... I teraz dzięki
      niemu nie jestem dzieckiem neo słuchający 'koffanych dŻon@$kóff' i dziękuję mu za to :-
      )
    • blender Re: Jak to się zaczęło? 27.02.10, 19:42
      cóż, cóż nirvana poznałam z rok temu, za sprawą taylor momsen (ojeju) po prostu
      byłam jej napaloną faneczką i chciałam sie dowiedzieć jakich zespołów słucha, no
      i się okazało że nirvany, hole itd. ciekawa oraz pewna że to musi być jakiś
      metalowy zespół który kosia moja idolka, puściłam sobie go na jutubie. no i na
      początku pomyślałam 'co za gó...' i wyłączyłam, po pół godzinie szukania
      ciekawostek o nirvanie oraz przesłuchaniu jednej z płyt zobaczyłam jaka ta
      muzyka jest trafiona i wpadła w mój gust.
      hole - poznałam ten zespół tutaj za sprawą użytkowniczki violet_ która
      zafascynowała mnie swoją nazwą oraz wypowiedziami o swojej nazwie. c:
      automatic loveletter - spotkałam przez przypadek buszując na yt nawet nie
      pamiętam kiedy, wiem że na początku uwielbiałam 'hush' dopiero później
      przekonałam się do reszty.
      ac/dc - poznałam rok temu za sprawą komentarza spod filmiku 'piątek (nie
      pamiętam która część)'. jakiś chłopak/dziewczyna napisało 'słuchasz ac/dc,
      brawo' i oczywiście z czystej ciekawości zobaczyłam co to jest.
    • kiwi Re: Jak to się zaczęło? 27.02.10, 19:47
      Paramore - bo było o nich głośno i urzekło mnie `Misery Business`
      Arctic Monkeys - bo było na jakimś blogu (gdzieś na jakimś nagłówku)
      Cobra Starship - żebym jeszcze pamiętała
      The Last Shadow Puppets - po to zespół Alexa
      MGMT - wiadomo: bo przesłuchałam Kids
      Calvin Harris - nie wiem
      Band of Skulls - bo był w soundtracku do Niu Muna
      Florence + The Machine - za pomocą Kiss with a fist i soundtracku Jennifer's Body
      The Kooks - bo byli w propozycjach na last.fm
      Muse - Smieszh i supermasywne czarne dziury
      The Killers - zaraziła mnie nimi koleżanka
      Queen - bo `Don's stop me now` było w fanmixie do `Gossip Girl` a poza tym,
      rodzice mieli i mają ich płyty
      Franz Ferdinand - za pomocą Bravo
      Jet - nie pamiętam

      pewnie o kimś zapomniałam, ale to szczegół
    • kardolina Re: Jak to się zaczęło? 27.02.10, 19:52
      no to wpierw słuchałam jb. (-.-) no i moja koleżanka też. a potem nagle
      przestałyśmy ich słuchac i ja słuchałam głównie Miley, a ona się przerzuciła na
      rocka. no i zaczęła mi pokazywac teledyski 30stm i ich piosenki, a ja udawałam,
      że je oglądam/słucham, a tak na serio mi się nie chciało xd ale raz mi się
      nudziło i sobie włączyłam `the kill` i `was it a dream` no i zakochałam się w
      tych piosenkach. potem cały czas marsi, marsi, marsi i automatycznie się na
      rock/metal przerzuciłam xddd
      a wczoraj jeszcze bardziej na metal haha xd
      tak więc marsi są mym ulubionym zespołem ^^
    • dont_click_it Paramore, Kings of Leon. 27.02.10, 19:53
      Na Paramore natknęłam się dzięki Zmierzchowi. I bynajmniej nie słucham
      tylko I Caught Myself orazDecode, bo właśnie te utwory już mi się
      znudziły, przynajmniej odkąd poznałam pozostałe. Kiedy usłyszałam Decode
      po raz pierwszy jakoś mnie nie poruszyło. Ale jednak jakoś na mnie zadziałało,
      bo pewnego dnia poczułam potrzebę posłuchania raz jeszcze. I tak to się zaczęło.
      Potem słuchałam coraz więcej piosenek. na dzień dzisiejszy nie wszystkie mi się
      podobają, ale Paramore to wciąż jedna z moich ulubionych wokalistek.
      Dużo już napisałam , ale jeszcze Kings of Leon <3
      Kings of Leon poznałam dzięki Paramore. Na youtube natknęłam się na cover
      Use Somebody. Kliknęłam , posłuchałam... i nic. Potem notki na
      kotku. " Vanessa i Zack na koncercie Kings of Leon. Puściłam nagranie ... nic.
      Jakiś czas później znowu potrzeba odsłuchania kawałków. Nic. Tylko Sex on
      Fire
      i Use Somebody. Byłam u koleżanki (16 lat). Rozmawiamy o muzyce,
      puszcza nowiutką płytę Kings of Leon. "Ale super" - myślę. Następny dzień. W
      domu słucham tej płyty w internecie jeszcze raz i jest to "coś". Od tamtej pory
      słucham KoL.
    • tiin55 Re: Jak to się zaczęło? 27.02.10, 20:05
      Uwielbiam Afromental !serce
      Zaczeło się ok. 1 rok temu . Nudziło mi się, więc włączyłam Vivę, leciał tam
      akurat teledysk Afromental - Radio Son i straasznie mi się spodobał ! Włączyłam
      kompa i od razu zciągnełam se tą piosenkę potem kolejne, aż w końcu miałam
      wszystkie smile Jak gdzieś wyjeżdżam zawsze biore ich najnowszą płytę, min. 1
      plakat i laptopa by mieć kontakt z Afromental przez MySpace. Znam słowa
      wszyskich ich piosenek i jeżdże na ich koncerty!
      Ich koncerty to po prostu nieboo! big_grin
      Trochę jestem wyśmiewana, że lubię Afromental, ale ja mam to gdzieś! big_grinbig_grin
      Niektórzy u mnie w sql nazywają ich ''Afromendy'' uncertainsciana
    • idiotka_ Re: Jak to się zaczęło? 27.02.10, 20:18
      Billy Talent -zobaczyłam na vivie jak leciał teledysk Rusted from
      the Rain .
      Paramore - usłyszałam ich piosenkę w zmierzchu i mi się
      spodobała . Potem przesłuchałam resztę ich piosenek i niektóre wpadły mi w ucho .
      Seether - gdy usłyszałam piosenkę Broken którą Shaun
      zaśpiewał z Amy Lee , zakochałam się w jego głosie . <3
      Hilary Duff -zobaczyłam ją w jakimś filmie . Wpisałam jej imię i
      nazwisko w YouTube i zobaczyłam że jest także piosenkarką .
      Kings of Leon - Znalazłam w necie piosenkę Use Somebody i mi się
      spodobała c: .
      Avril Lavigne - nie pamiętam . c:
      Courtney Love , przez Nirvanę . Strasznie spodobała mi się
      piosenka Asking For It - którą Kurt zaśpiewał z Courtney .
      Joan Jett - ze Shreka . Była tam piosenka bad reputation .
      Nightwish - znalazłam na Youtube c:
      My Chemical Romance - w szkole mówią na mnie Helena , więc
      wpisałam na Youtuba Helena i mi wyskoczyła ich piosenka .
      Goo Goo Dolls - gdzieś usłyszałam piosenkę Iris , tylko
      nie pamiętam gdzie .
      Myslovitz - znałam od zawsze c:
      Metallica - moja ciocia powiedziała mi że ich słuchała , więc
      ciekawa patysia przesłuchała kilka piosenek . <3
      Flyleaf - jakoś znalazłam piosenkę All Around Me.
      Evanescence - z vivy c:
      Papa Roach - znalazłam gdzieś Hollywood whore i spodobał mi
      się tekst . c:
      Breaking Benjamin - nie pamiętam . c:
      Nirvana - poznałam dzięki mojej inteligentnej przyjaciółce ,
      której mama ma 2 płyty Nirvany c:
      Green Day - łohohoho ... tego to ja już na pewno nie będę pamiętać
      . Od baardzo dawna ich znam <3
      Slipknot - bo spodobała mi się piosenka Psychosocial .
      Skillet - przez piosenkę Better then drugs <3
    • bad_romance Re: Jak to się zaczęło? 27.02.10, 20:26
      Ja właściwie słucham prawie wszystkiego. ; )
      Rock,pop,electro,dance,metal(czasami) .
      Chciałam napisać o mojej miłości do Lady GaGi.
      Zaczęło się to rok temu kiedy słyszałam świeży jeszcze wtedy kawałek "JUst Dance'' .
      Spodobał mi się bardzo i zaraz poszukałam w necie informacji o niej i przesłuchiwałam inne
      piosenki.Mam pełno jej plakatów,tapete na kompie. Wszystko poprostu musze mieć z
      Lady GaGą. ; D . Lecz niektórzy jej nie lubią nazywają ją "Lady zGaGa" : x
      I bardzo mnie to denerwuje,ale oni mnie prowokują. ^
      Lady GaGa miesza Pop z różnymi gatunkami m.n electronic i dance. ^
      Kocham ją ! ; * < 3 .
      Codziennie wchodze na strone GaGi,patrze na zdjecia,czytam news'y na stronach polskich
      poświęconej Lady Gadze i odwiedzam jej konto na Twitterze. ; )
    • loreline_ Re: Jak to się zaczęło? 27.02.10, 20:30
      Tokio Hotel poznałam, gdy miałam 11 lat. Zobaczyłam teledysk do Durch den Monsun
      i od razu się zakochałam. Tak oto zaczęła się moja historia z TH. Zawdzięczam im
      wiele. Zmienili wiele w moim życiu i zmienili mnie. Stałam się dojrzalsza i
      zrozumiałam wiele rzeczy. Byli ze mną przez najtrudniejszy okres mojego życia.
      Dzięki nim nie poddawałam się, choć bywały chwile, że naprawdę miałam dość
      mojego życia. Bardzo im za wszystko dziękuję. Kocham ich z całego serca <3. Nie
      wyobrażam sobie życia bez nich. Jestem dumna, że jestem fanką TH. Przykro mi,
      kiedy ludzie wyzywają ich od 'pedałów'. Moja koleżanka powiedziała mi kiedyś
      'lubię ich, ale nie słucham, bo moja siostra powiedziała, że to cioty'. Smutne...
    • inna__ Re: Jak to się zaczęło? 27.02.10, 20:42
      a więc tak, zaczęłam słuchać rapu, i hip-hop'u, w wakacje 2009 roku. moja siostra będąc
      na koloni, poznała grupkę osób, która oto tego rodzaju muzyki słuchała. c: spędzając czas
      w ich towarzystwie zaczęła się tym interesować. przywiozła z tamtą masę takie muzyki. po
      czym zademąstrowała ją nam, tzn. mi i całej naszej reszcie. i tak to się zaczęło. ona ciągle
      tego słuchała, a my razem z nią. zaczęło się bodajże na ptp i jak na razie nie skończyło,
      tylko pogłębiło w innych tego typu rodzajach muzyki. c: + do rapu i hip-hopu dochodzi
      także muzyka z eski, vivy, itp. nie wszystki, oczywiście. ale np. takie jak : ostatni bardzo
      zaciekawiła mnie rihanna i jej nowy album. także lady gaga z piosenką bad romance
      [ubóstwiam, aktualnie], leona lewin z numerem i see you z avatara, szlag nie mogę sobie
      poprzypominać ich wszystkich. ogółem to co na czasie w esce. a no i jeszcze basshunter.
      c:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka