raspberrytears
18.03.10, 20:05
Więc hę doszłam do wniosku, że nie mogę niczego fajnego znaleźć w sklepach.
Ciągle coś mi nie pasuję, a zwłaszcza cena, bo nawet jak mi się coś podoba to
nie będę wydawała 90 zł na bluzkę. Zastanawiam się jak to fajnie mają
nastolatki w krajach Zachodniej Europy, USA. Ceny znacznie się różnią. JAkiś
czas temu czytałam artykuł o przeliczniku cen sklepów takich jak Zara. Minimum
około 5 zł 1 euro. Jak moje kuzynki z Niemiec tu przyjeżdzają to im się nie
opłaca kupować ubrań, jak tam dostaną je w o wiele tańszej cenie. Kolejny plus
to liczne wyprzedaże. Nie takie z 79,90 na 59,90, ale większe np. dwa lata
temu w H&M kupiłam kilka rzeczy z przeceny za 2, 4 euro. Dlaczego ten świat
jest taki niesprawiedliwy. Po 66 te sklepy w których znajduję rzeczy dla
siebie oddalone są o kilka kilometrów. Np. muszę raz na jakiś czas jechać do
Bydgoszczy, do Focusa, żeby naprawdę coś fajnego znaleźć. no i sczerze nie ma
jakiś super sklepów.
I teraz kilka pytań. Znacie jakieś fajne sklepy, w miarę przystępnych cenach?
Mogą być internetowe. Gdzie najczęściej kupujecie? Jeżeli jest ktoś z Torunia,
jest tu jakiś fajny second hand? Czy wkurzają was ceny z kosmosu, księżyca i
nie wiadomo jeszcze skąd?