Seria niefortunnych zdarzeń ; DD

23.03.10, 19:49
oglądaliście ?
    • failien_ Seria niefortunnych zdarzeń ; DD 23.03.10, 19:58
      świetny film, jak byłam młodsza, to bardzo lubiłam go oglądać. :3
    • antay Re: Seria niefortunnych zdarzeń ; DD 23.03.10, 20:07
      tak ; ] Dosyc dawno..
    • dulce_ Seria niefortunnych zdarzeń ; DD 23.03.10, 20:11
      oglądałam. bardzo lubię ten film.
      • quelle Re: Seria niefortunnych zdarzeń ; DD 23.03.10, 20:15
        nie oglądałam
        • fanka96 Re: Seria niefortunnych zdarzeń ; DD 23.03.10, 20:17
          taa ogladałam...
          ...takie sobie
          • tokio_hotel483 Re: Seria niefortunnych zdarzeń 21.04.10, 18:14
            takie sobie
      • dakota_ Re: Seria niefortunnych zdarzeń ; DD 23.03.10, 20:15
        ja też , fajny jest .
        ale nie czytałam całej serii a podobno świetna ; 33
        • violet_ Re: Seria niefortunnych zdarzeń ; DD 22.04.10, 15:50
          tak, tak, świetna, świetna. mówię Ci, jeśli do tej pory byłaś przekonana, że masz w życiu
          pecha, to po przeczytaniu choćby jednej książki zmienisz zdanie. muszę przestrzec, że cała
          seria wciąga jak bagno; po przeczytaniu przykrego początku już zaczytywałam się z
          gabinecie gadów. momenty, kiedy sieroty orientują się, że pomocnik, trener, opiekun czy
          ktoś tam jeszcze, to tak naprawdę zakamuflowany hrabia olaf, są świetne. najgorsze jest
          to, że nikt nigdy im nie wierzy. te jego wszystkie morderstwa są genialne. najbardziej
          podobała mi się scena w otwartym oknie, kiedy ciotka józefina zostawiła coś w rodzaju
          listu pożegnalnego czy też samobójczego, a tak naprawdę była to zaszyfrowana
          wiadomość. uwielbiam to. więcej Ci jednak nie zdradzę, bo nie chcę zepsuć czytania
          lektury.
    • stop_the_world Re: Seria niefortunnych zdarzeń ; DD 23.03.10, 20:16
      niee , a co to .? : D
    • weleka Re: Seria niefortunnych zdarzeń ; DD 23.03.10, 20:20
      Oglądałam Film ale ksiązki podobały mi się bardziej: Humor i pomysłowość autora oto przepis
      na dobrą książkęsmile
    • selena_disney Re: Seria niefortunnych zdarzeń ; DD 23.03.10, 20:27
      nie






      mogę cię pozdrowić









      ale po dłuższym zastanowieniu, nie wykonam tego. pozdro dla fanów Biebera i Sel.
    • trufla Re: Seria niefortunnych zdarzeń ; DD 21.04.10, 18:17
      Oglądałam, ale nie ma odbicia w książce smile
    • g_o_s_i_a Re: Seria niefortunnych zdarzeń ; DD 21.04.10, 18:24
      Tak, genialne, muszę to sb ściągnąć
    • violet_ Re: Seria niefortunnych zdarzeń ; DD 22.04.10, 15:41
      oglądałam. wybacz, według mnie był beznadziejny. ale ja czytałam książkę, więc
      podświadomie sobie porównuję. gorąco polecam Ci książki, jest ich trzynaście, wszystkie
      mocno wciągające. czytałam je wieki temu, pierwszą zaczęłam chyba w wieku dziewięciu
      lat. moja mama uważała wtedy, że jest dla mnie za brutalna. sceny w pierwszej książce,
      kiedy hrabia olaf siedział w środku nocy z nożem pod drzwiami sierot bouldeaire, albo kiedy
      w czasie obiadu przejeżdżał nożem po kolanie violet, żeby nie wydała jego tożsamości,
      były genialne. chyba pośrednio violet zawdzięczam swój nick, jednak moją postacią
      zawsze był klaus. są tu jacyś fani całej serii? chętnie bym z kimś na ten temat
      porozmawiała.
      • extraordinary Seria niefortunnych zdarzeń. 22.04.10, 15:57
        Taaa, kiedyś kiedyś przeczytałam całą serię, wciągająca była. Taka niebanalna
        dość. Czasem lubię do niej wracać. Co do filmu - nie zachwycił mnie.
    • diana_rose Re: Seria niefortunnych zdarzeń ; DD 22.04.10, 15:46
      Czytałam książki wink
      • trufla Re: do violet_ 22.04.10, 15:54
        Uwielbiam SNZ. Czytałam z zapartym tchem niczym Klaus z latarką pod kołdrą. Mnie
        najbardziej przerażał moment walki dr. Orwel vs Słoneczko. No i Charles pod maszyną
        do ćwiartowania drewna...
        • majka04 Re: do violet_ 22.04.10, 15:56
          taak .
        • violet_ Re: do violet_ 22.04.10, 16:07
          cieszę się, @trufla, że znalazłam jakąś fankę.
          dla mnie ten moment również był mega-ekscytujący. szkoda mi go było, bo musiał
          zachowywać się bezszelestnie, żeby hrabia olaf go nie usłyszał, a był środek nocy i tylko
          księżyc oświetlał mu kartki. i łapał się na tym, że czyta w kółko to samo zdanie. i łapał się
          na tym, że czyta w kółko to samo zdanie. na tym fragmencie dostawałam schizy, tak to
          pan snicket ładnie opisał. według mnie w filmie zostało pominiętych wiele dobrych scen.
          bardzo podobało mi się, kiedy klaus oznajmił hrabiemu olafowi, że go przejrzał i
          wyrecytował mu fragment z kodeksu. czy Ty również nabrałaś się, że violet została żoną
          olafa? ja tak. dopiero na następnych kartkach zorientowałam się - no tak, przecież autor
          wielokrotnie powtarzał, że violet jest leworęczna. to było FANTASTYCZNE.
          • diana_rose Re: do violet_ 22.04.10, 16:13
            ja bardzo lubiłam postać ciotki Józefiny brawo
          • extraordinary violet_ 22.04.10, 16:18
            Rzeczywiście, pamiętam że to też zrobiło na mnie wrażenie. Dobry pomysł. Ogólnie
            lubiłam że oni zawsze trzymali się razem, każde z nich miało fajne
            'umiejętności', no i zawsze rozwalało mnie gdy tłumaczyli Słoneczko. big_grin
          • trufla Re: do violet_ 22.04.10, 16:22
            Tak do ostatniej chwili myślałam, że jest jego żoną i odbierze im tą fortunę. Uff... W
            drugiej części był taki fragment gdzie na trzech stronach powtarza sie nigdy, nigdy,
            nigdy (...) nie bawcie sie prądem.

            W filmie nie podobało mi się, że pominęli scenę Wioletka - walizka - dowody. To było
            extra. No i ta niepewność gdy jedli owsiankę z malinami. Czy jest tam ta trucizna, szkło
            czy jeszcze coś innego...
            • violet_ Re: do violet_ 22.04.10, 16:26
              a już nawet nie pamiętam, czy był w filmie fragment, kiedy hrabia olaf wziął słoneczko na
              rękę i chciał coś jej zrobić, a klaus krzyknął: zostaw ją, ty brutalu!, a wtedy olaf go
              spoliczkował. to było świetne. nie pamiętam też, jaka była w filmie postać sędzi strauss. w
              książce wielce naiwna babka, trzeba przyznać.
              • trufla Re: do violet_ 22.04.10, 16:31
                Tak. Sędzina bardzo mnie irytowała, odkąd pamiętam...
                Tak w filmie był taki fragment tyle, że to Wioletka powiedziała potwór

                No bardzo lubię też piątą część i tego wicedyrektora Nerona. Ładne porównanie
                śmiechu Nerona...
                • violet_ Re: do violet_ 22.04.10, 16:36
                  piąta część jest chyba moją ulubioną, a przyjaźń sierot z trojaczkami bagiennymi -
                  bezcenna. kochałam wiersze izadory bagiennej, te jej kuplety, o ile się nie mylę, a pewnie
                  się mylę, bo wieki nie zaglądałam do książek. fajny był fragment, kiedy olaf posmarował
                  koło farbą luminescencyjną i bouldeairowie musieli biegać po nim przez całą noc. i nie
                  spodziewałam się, że trupa olafa porwie bagiennych. a zapowiadało się na szczęśliwe
                  zakończenie...
                  • trufla Re: do violet_ 22.04.10, 16:47
                    Tak. Muszę przyznać, że pan Remora i pani Bass byli wspaniałymi nauczycielami, sama
                    chciałabym cały czas przepisywać historyjki...

                    Nie, nie mylisz się to były kuplety...

                    W szóstej przerażało mnie wnętrze tej windy, i totalnie nie spodziewałam się, że
                    trojaczki będą w tej wielkiej, czerwonej rybie. Byłam przekonana, że to pudło, a tutaj
                    lipa
                    ...
                    • violet_ Re: do violet_ 22.04.10, 16:51
                      ja tak samo. podoba mi się, że autor przedstawił dorosłych jako kreatury swoich siebie,
                      kompletnie zapatrzonych i uważających się za lepszych. gdyby za każdym razem słuchali,
                      co sieroty mają do powiedzenia, hrabia olaf nie byłby na wolności.
                      również podobała mi się winda widmo, esmeralda szpetna była świetna, choć sierotom na
                      pewno trudno było dostosowywać się do jej mody.
                      i denerwowała mnie zawsze bezradność pana poe, przecież opiekował się nimi, ale uważał,
                      że są rozpieszczeni i koloryzują. a to całkowita bzdura. ;q
                      • trufla Re: do violet_ 22.04.10, 17:01
                        A jak to powiedział Lemony Snicket ale i słoik musztardy, który ma wiele dobrych
                        dobrych chęci zrobiłby w tej sytuacji więcej niż pan Poe


                        I ta cała Cafe Salmonella. Jeszcze dzisiaj z trudem patrzę na łosiosa i garnitury w
                        prążki. I te rozmowy kiedy wchodzili po schodach do apartamentu Szpetnych. To
                        niech jedzą ciastka
                        do dzisiaj przyprawia mnie o zawrotny śmiech...
          • zmayslona13 Re: do violet_ 22.04.10, 21:32
            Spoiler
            Ja domyślałam się, ze Wioletta coś wykombinuję. Kiedy jechała na ślub, myślałam, że po porstu podpisze się cudzym nazwiskiem czy coś... Ale kiedy autor zakończył rodział słowami :... i podpisała się drżącą, lewą ręką..." wiedziałam już o co kaman xD A to chyba cud, bo zwyklę nie jestem zbyt domyślna...
    • kasix_14 Re: Seria niefortunnych zdarzeń ; DD 22.04.10, 15:49
      n i e
    • gorzata.14 Re: Seria niefortunnych zdarzeń ; DD 22.04.10, 16:09
      Tak, fajne to jest.
    • naataalkaa94 Re: Seria niefortunnych zdarzeń ; DD 22.04.10, 16:11
      jasne;]Uwielbiam Wioletkę i Klausasmile
      • violet_ Re: Seria niefortunnych zdarzeń ; DD 22.04.10, 16:16
        ja tak samo. ciekawi mnie tylko dlaczego większa część ludu wyśmiewała ich imiona, kiedy
        mówiłam o wioletce i klausie? może rzeczywiście czternastoletnia dziewczyna powinna być
        wiolettą, a nie wioletką. ale to zapewne sprawa tłumaczenia, tak samo jak z imieniem
        słoneczka, które mimo wszystko do niej pasuje.
    • lolisia_xdd Re: Seria niefortunnych zdarzeń ; DD 22.04.10, 16:15
      nie oglądałam, ale czytałam w sumie czytam książki z tej serii ;d są po prostu
      genialne xD polecam ;d
      • give Re: Seria niefortunnych zdarzeń ; DD 22.04.10, 16:24
        dzięki Ci!
        kiedyś oglądałam film . spodobał mi się . i jakoś chciałam go niedawno obejrzeć znowu . ale
        nie mogłam sobie przypomnieć tytułu . heh, dzieki . ;-d
    • maraja Re: Seria niefortunnych zdarzeń ; DD 22.04.10, 16:20
      czytałam. moim zdaniem ksiązki lepsze wink
      • trufla Re: Seria niefortunnych zdarzeń ; DD 22.04.10, 16:24
        Tak do ostatniej chwili myślałam, że jest jego żoną i odbierze im tą fortunę. Uff... W
        drugiej części był taki fragment gdzie na trzech stronach powtarza sie nigdy, nigdy,
        nigdy (...) nie bawcie sie prądem.

        W filmie nie podobało mi się, że pominęli scenę Wioletka - walizka - dowody. To było
        extra. No i ta niepewność gdy jedli owsiankę z malinami. Czy jest tam ta trucizna, szkło
        czy jeszcze coś innego...
    • majullo Re: Seria niefortunnych zdarzeń ; DD 22.04.10, 16:33
      oglądałam,czytałam wszystkie cześci i mam gre na komputer smile
      • leanne Wioletka, Wioletka, Wioletka, Wioletka 22.04.10, 16:51
        nie Violet. nie mogę się przyzwyczaic, wybaczcie.

        czytałam, oglądałam. coś okropnego.
        • leanne Re: Wioletka, Wioletka, Wioletka, Wioletka 22.04.10, 16:54
          W głowie szczególnie utkwił mi fragment, gdzy Słoneczko rozgrzebywało zębami
          zamarznięty sok pomarańczowy, potem (wcześniej?) śpiąc w naczyniu żaroodpornym. : D
    • lolcia15 Re: Seria niefortunnych zdarzeń ; DD 22.04.10, 17:02
      tak tongue_out
      nawet to fajne było big_grin
    • irrepleacable Re: Seria niefortunnych zdarzeń ; DD 22.04.10, 21:20
      Uwielbiam tą serię po prostu, film jest fajny, ale nie dorównuje książkom <3.
      Hrabia Olaf jest świetny, oprócz tego uwielbiam Słoneczko. I w ogóle sposób w
      jaki prowadzona jest ta historia, momenty w których okazuje się, że np. kobieta
      z recepcji to Olaf...
    • hilary_fanka Re: Seria niefortunnych zdarzeń ; DD 22.04.10, 21:21
      Czytałam 9 części ;P
    • dacey Re: Seria niefortunnych zdarzeń ; DD 22.04.10, 21:23
      no oczywiście ; p . kocham to xd
    • zmayslona13 Re: Seria niefortunnych zdarzeń ; DD 22.04.10, 21:26
      Czytałam (pierwsze 3 części, więcej biblioteka nie ma sad )
    • ewafarna Re: Seria niefortunnych zdarzeń ; DD 06.06.10, 18:33
      Oglądałam dzisiaj .Bardzo fajny.
      Nieco ekstrentyczny , ale naprawdę świetnie się go ogląda.

      A czy czytał ktoś z Was książkę ( Seria Niefortunnych zdarzeń , oczywiście ) ?
      Warto ?
Pełna wersja