:(

31.05.10, 11:59
cześć ... może to dziwne , że tutaj piszę , ale trudno .
chomiczek mi zdycha ... albo ze starości(ma około 3 lat) albo z zapalenia opon mózgówych
albo jeszcze z czegoś innnego ... wczoraj rano zobaczyłam że Teqilla(mój chomiczek) leży
na boku i ciężko , ledwo oddycha , nie może wstać . nic nie je , prawie się nie rusza ....
zaczęłam ryczeć i od tamtego czasu ryczę non-stop .... nawet teraz , pisząc o niej . dzisiaj
miałam przedstawienie , w któym gram to też ciągle miałam łzy w oku ....
nie mogę patrzeć , jak ona leży , nie może wstać , nie je i jakoś jej oko wypłynęło czy coś ,
dałam jej chustki by nie było jej zimno , miękkie jedzenia pod nos i nic ... nie mogę .... jak
na nią patrze to jeszcze gorzej ryczę .... bo jakbym wczesniej zobaczyła że coś z jej okiem
nie tak , to bym poszła do weta .... ale zajmowałam się tylko teatrem i moim drugim
mniejszm chomiczkiem ... ją olałam ... i nie widziałam że coś złego się z nią dzieje ... nie
wiem co mam robić ... chyba tylko jedno - czekać aż umrze .... ale ja nie mogę .... jeszcze
miesiąc temu ją przytulałam , ona się odpychała , miała śliczne błyszczące oczka , była taka
cudowna .... nie moge patrzeć jak się męczy .... nie mam na to sił .... kocham ją .... dopiero
teraz to zrozumiałam .... co ja mam zrobić.? wiem , nie powinnam była tu pisać , ale ja już
nie mogę ze sobą nic zrobić , w nocy zamaist spać , patrzę w jej zdjęcia . teraz znów lezy
na boku i nie może wstać , nóżka jej dygocze , strasznie schudła .... nie wytrzymam ....
zabiję się .... skoczę z okna albo coś ... bo wiem że to moja wina .... ja ją zaniedbałam ...
boże ... nienawidze siebie .... nienawidze.!!!! crycrycrycry
    • nati97 Re: :( 31.05.10, 12:05
      Nie możesz się obwiniać. Twój chomik jest stary. Możesz go zabrać do weterynarza.
      Niestety tak czasem bywa, że zwierzęta chorują i kiedyś odejdą od nas...
      • mileyka1 Re: klik. 31.05.10, 12:19
        ojj ja też miałam tych przygód z chomikami. jak byłam mniejsza źle się
        opiekowałam a jednego nawet przy kleszczyłam drzwiczkami od klatki. rodzice mi
        ciągle nowe kupowali. nienormalni. rozumiem Cię, ale tak bywa... z resztą powiem
        Ci, że Twój chomik jest już dość stary, one bardzo krótko żyją. najgorsze jest
        patrzeć jak się męczy. zostawiłabym już go u weterynarza z myślą, że ma dobrą
        opiekę, polecam Ci to. będziesz miała satysfakcję, że jednak zadbałaś.
        • nikawika Re: klik. 31.05.10, 12:51
          może masz racje . alke jado weterynarza mam pół godziny samochodem .... boje się ze ona
          nie przeżyje podróży .
          • schokobonsy hm 31.05.10, 13:16
            Twój chomik jest już stary.
      • thespragniona O kurczę ;(( Kliknij. 31.05.10, 13:24
        Tak strasznie mi przykro.. niestety, nie możesz nic zrobić, jak ktoś wyzej
        napisał zabierz ją jedynie do weta. Mój chomik, Phoebe (czyt. Fibi, to laska xD)
        ma dopiero 4 miesiące i właśnie stoi na swoim domku i gryzie pręty od klatki.
        Nie martw się o Teqillę, ona jak każdy inny zwierzaczek musi odejść. Na pewno
        będzie jej gdzies tam wyżej lepiej, nie będzie musiała się męczyć. Teraz po
        prostu daj jej spokój, i zabierz do weterynarza. Jest stara, ale może poczuje
        się lepiej. Trzymam kciuki za nią. ;33 I nie płacz! suspicious kwiat
        • miley_rokia Aaa jeszce jedno: nie bierz jej do weta 31.05.10, 15:12
          Sorry, ale się nie opłaca.. za lekarstwa zapłacisz więcej niż za chomika.. a
          starości nie da się wyleczyć... sorry, ale taka jest prawda(mówi ci to
          właścicielka czterech chomików [oczywiście nie na raz]) cryingcrycryingcry
      • nick_jonas_jb Re: :( 31.05.10, 14:03
        Twój chomik jest strasznie stary... Mój chomik żył 2 lata i weterynarz
        powiedział że to długo...
        Ale może jak się tak męczy to trzeba go uśpić... sad
    • fano__x RADA 31.05.10, 13:30
      i tak masz powód do radości, zwykle chomiki dożywają dwóch lat, a twój aż 3!
      więc serio może zdychać ze starości i nie obwiniaj siebie. moja rada : idź do
      weterynarza i zapytaj czy mógłby przyjechać bo boisz się o twojego chomika,
      jeśli to się nie uda to zapytaj co możesz zrobić, czy możesz jakoś temu
      zapobiec. trzymam kciuki i nie smuć się : - *
    • zajc. Re: :( 31.05.10, 13:34
      nie może być aż tak źle.
      ja pamiętam mojego pierwszego chomika,
      jak wróciłam z nim ze sklepu i włożyłam do klatki, wyszłam z pokoju na
      piętnaście minut, jak wróciłam, to została po nim czerwona plamka na podłodze, a
      mój kocurek sobie oblizywał pyszczek :c
      • ashley_miley :) 31.05.10, 13:52
        zajc. matko kot sadysta oO xD ... ja mam kotka ^^. więc twoj chomiczek jest
        dosyc w podeszlym wieku skoro ma juz 3 lata nie znam się na chomikach ,ale
        przeciętny wiek to chyba 2 lata o ile się nie mylę smile to nie jest twoja wina !
        masz tez swoje zajęcia smile rodzice ci nie poradzili zebys poszla do
        weterynarza.. ? no nic , ale sama musisz pojsc do "weta. " napewno ! wszsytko
        bedzie dobrze heh surprised kiss
        • zajc. Re: :) 31.05.10, 20:14
          a od razu sadysta, mój kocurek jest przesłodki
          i i tak go kocham, niezależnie od tego,
          ile moich chomików zje c:
    • karolcia741 Ej spokój! 31.05.10, 13:55
      Mi też chomik zdechł ze starości. Miał 3 lata jak nie więcej, i też coś mu się
      na oczku zrobiło, nic nie mogłam zrobić. Dlatego ty też nic nie rób bo to nic
      nie da. Ze sobą też. Twój chomik zdycha a ty musisz żyć dalej, taki jest los
      chomika. Chomiki żyją do 3 lat i musisz się z tym pogodzić, w końcu i tak by
      zdechła więc cóż możesz tylko patrzeć i płakać
      • nikawika Re: Ej spokój! 31.05.10, 13:59
        macie racje ... spróbuje zwlec do mnie do domu lekarza ... i zobaczymy ... dzięki
        dziewczyny ... ale płakać i tak nie przestanę .
        • lady_dark_angel Re: Ej spokój! 31.05.10, 14:05
          widzisz czasem niektóre zwierzątka umierają ze starości i moze lepiej , że twój umrze , bo
          pomyśl jak się ma męczyć? no po co!
          miałam myszke i mi zdechła po 4 i pól roku a myszki zyja tylko 3 , przezywałam to bardzo
          ale wiem , że przynajmniej nie cierpiała.
          " śmierć niekiedy bywa ucieczka od szarej i bolesnej rzeczywistości"
        • roock Re: 31.05.10, 17:13
          Ja miałam 2 chomiki. Nazywały się Kaufland i Biedronka. Jednemu coś się stało z noga, ale
          wyszedł z tego. Potem wyskoczyła mu gula i też wyszedł z tego, ale po pewnym czasie
          zdechł. Płakałam strasznie. Po roku zdechł 2, ale aż tak mocno nie płakałam, bo nie byłam do
          tego 2 przyzwyczajona.
          To normalne, ze chomiki szybko zdychają. Nie zaniedbuj jej w ostatnich jej dniach. Bądź przy
          niej i się nie załamuj.
    • katsuumi_17 Re: :( 31.05.10, 14:06
      Biedny chomiczek sad
    • thuskawka przykre. 31.05.10, 14:07
      przykro mi. no cóż, może żeby się nie męczyła, idź do weterynarza i poproś o to
      żeby ją uśpił. skrócisz jej cierpienie. i naprawdę jest mi przykro, wiem jak to
      jest.
      trzymaj się!
    • olusi1a ;((((( 31.05.10, 14:09
      Ja miałam chomika, kótry nie miał nawet 1 roku, a pojawił mu się okropny guz na
      brzuchu...leciała krew ona z klatki nawet nie dała rady wyjść, ja jej nie zaniedbywałam ona
      poprostu zachorowała i ją uspałam by się dalej nie męczyła, ja też płakałam, ale z drugiej
      strony nie chciałam patrzeć jak się meczy, ledwo chodziła...pójdź do weterynarza i pomyśl
      czy nie ulżyć jej w bólu...? wiem że się nie zgodzisz, ale ona cierpi...ogromnie cierpi.
      Chomiki często chorują, a ten twój przeżył bardzo dużo!
    • yzz. Re: :( 31.05.10, 14:21
      O Boże, wiem jak się czujesz... Mieliśmy kiedyś w szkole podstawowej, a
      dokładnie w sali przyrodniczej taką słodką świnkę morską. Każdy ją lubił i w
      ogóle - takie fajne zwierzątko z niej było. A później jakiś kretyn z młodszej
      klasy dał jej coś do jedzenia (nie wiadomo co) i świnka zaczęła chorować. Leżała
      w klatce chyba z tydzień i praktycznie zero oznak życia. Aż w końcu umarła sad
      Wszystkim było bardzo smutno chociaż to była właściwie tylko świnka... No i
      jeszcze była taka sytuacja jak umarł (nie lubię używać słowa "zdechł") kot mojej
      prababci. Tak źle się czułam, że w końcu zachorowałam i przez dwa tygodnie
      siedziałam w domu chora. Każdy inaczej reaguje na takie informacje, ale dla
      każdego jest to straszne przeżycie, szczególnie jeśli zwierzak należał do
      ciebie. Mam nadzieję, że szybko się pozbierasz, pozdrawiam.
    • marszalinka Rozumiem bo... 31.05.10, 14:31
      Ostatnio moj chomik uciekl bo brat zapomnial klatke zamknac no i sie nie
      odnalazl ...
    • nati97 Re: :( 31.05.10, 14:40
      P.S Następnym razem, gdy będziesz chciała kupić chomika (czy jakieś inne zwierze)
      najlepiej kup parę. Wtedy gdy umrze jedno, na pocieszenie będziesz miała drugiego big_grin
    • ronette ... 31.05.10, 14:54
      wiem ze go kochałas , ale i tak kiedys by zdechł , zreszta kupisdz sb nowego . : P
    • miley_rokia Mój miał dokładnie to samo.. 31.05.10, 15:08
      Też miałam chomiczka.. Amanda. I też leżała na oku, nie chciała jeść, ledwo
      się ruszała i nie spała. To ze starości.. Więc się nie zadręczaj, że to przez
      ciebie.. chomiki żyją tylko 3 latka.. i wtedy koniec.. Life is brutal.. Musisz
      się przebiedzić tę chwilę.. Nie chcę ci tego uświadamiać.. le dzień czy dwa i
      pa pa chomiczku.. przykro mi..cryingcryingcryingcrycry
    • imagination. ostatnio miałam ten sam przypadek 31.05.10, 15:57
      tylko że mi zdychała myszka,miała już 4 lata ; o
      dokładnie tak samo,nie moglam patrzec jak zdycha,ale musialam przeciez ją bym nie zabila
      o,O
    • dacey ;c . 31.05.10, 16:02
      to nie Twoja wina ... mój chomiczek męczył się przez miesiąc .. miała coś z
      nóżką najpierw , potem przez tydzień parę razy miała takie coś , że leżała
      zdrętwiała ... w końcu umarła ... płakałam .. ale dałam radę ... też miała 3
      lata. .. to już ten wiek .. musisz dać radę kiss opiekuj się młodszym chomiczkiem !
    • montanacyrus Re: :( 31.05.10, 16:04
      Do weterynarza i to szybko!
    • lorente Re: :( 31.05.10, 16:04
      Wiem że go kochasz, przywiązałaś się ale
      myślę że na Tequillę już czas. Chmiki zwykle zyją 2 lata
      a ty mogłaś się nim cieszyć 3 lata. No niewiem..
      Może poprostu zadzwoń do weterynarza.
      W necie jest mnustwo numerów. Opowiedz co i jak-
      napewno ci pomoże.
    • schab_na_goraco To przykre. 31.05.10, 16:11
      Ale nic nie możesz zrobić. Jedyne co, zabierz ją do weterynarza. Uwierz mi, że
      poczujesz się lepiej, jak ją tam zabierzesz. No bo chyba nie chcesz, żeby umarła
      na Twoich oczach?
      Nie mogę Cię niestety pocieszyć, bo to pewnie nic nie da, ale nie płacz. Ona i
      tak kiedyś by odeszła. Prędzej, czy później.
      A Ty, nie waż się nic sobie robić! Kiedyś też napewno przyjdzie na Ciebie pora,
      wtedy się z nią spotkasz.
      Napewno będzie jej tam lepiej smile
      • shut_up Re: To przykre. 31.05.10, 16:15
        Ja mam chomika, i dzięki tobie teraz wiem że muszę o niego bardziej dbać. tobie życzę
        pozbierania się, bo chomiki tak żyją, tego nie zmienimy chociaż nawet byśmy chcieli smile.
    • butterfly_97 Re: :( 31.05.10, 16:16
      mialam juz 10 chomikow i jeszcze nie przezywalam tak ja ty ich smierci. naprawde nie wiem co
      mozesz zrobic.
      • pink_rulez Re: :( 31.05.10, 18:07
        Zabierz go do weterynarza, dobrze Ci to zrobi.
    • avrile Miałam coś podobnego. 31.05.10, 18:12
      Pójdź do weterynarza, ja mam 8 chomików. Wet ci powie co i jak.
      • nikawika Re: Miałam coś podobnego. 31.05.10, 19:35
        wzięłam ją z koleżanką do weterynarza ... całą drogę płakalam ...
        on powiedział Teqilla miała nowotwór . i może ją tylko jedynie uśpić . więc dałam ją do
        uśpienia ... strasznie płakałam , koleżanka mnie tuliła i mówiła że tak dla niej lepiej ... miała
        racje , nie męczyła się ... ale trudno mi bez niej teraz ... crying
        strasznie mi smutno crying kochałam ją .
        dzięki za wszystkie porady i pocieszenie ... miło czuć ze ktoś mnie rozumie . kiss
        • thespragniona Re: Miałam coś podobnego. 03.06.10, 11:08
          I nieee płacz! Jej jest teraz lepiej, tam gdzieś jest wyżej. Nie jest chora, i
          biega w wypasionym kolowrotku. xD Nie martw się, na każdego przyjdzie czas. serce
          • ariel porąbało cie??!!! 03.06.10, 18:01
            weź idź do psychiatry!
            lecz sie!
            albo skocz z okna!tak jak napisałaś...
            będzie o jednego debila mniej na tym świecie...
            jak chcesz, to ci kupie nowego chomika!
            tylko sie ogarnij!
            w każdym zoologiku kupisz za 1.22 zł z vat...

    • justynamatula Re: :( 24.06.10, 19:42
      Pewnie ze starości bo mój chomiczek zdechł jak miał 2,5 lat
Pełna wersja