crezyyy
04.06.10, 21:41
Eloł.

To mój ulubiony wiersz.
Pani wystawia mnie w konkursie recytatorskim czwartaków i wybrałam ten..

Wręcz go kocham. ;* Jest cudowny.

O to jego tekst dla nigdy go nie czytających :
Kiedy się wypełniły dni
i przyszło zginąć latem,
prosto do nieba czwórkami szli
żołnierze z Westarplatte.
(A lato było piękne tego roku).
I tak śpiewali: Ach, to nic,
że tak bolay rany,
bo jakże słodko teraz iść
na te niebiańskie polany.
(A na ziemi tego roku było tyle wrzosu na bukiety.)
W Gdańsku staliśmy tak jak mur,
gwiżdżąc na szwabską armatę,
teraz wznosimy się wśród chmur,
żołnierze z Westerplatte.
I śpiew słyszano taki: