gorzata.14
08.06.10, 10:54
No więc tak... Gdy przyjachałam z zielonej sql byłam chora na drugi dzień (zapalenie zatok). Na dzień dziecka moja siostra dostała królika i stał on u mnie. Zaczęłam kasłać i mieć duszności więc królika zawieźliśmy do babci na kilka dni. żeby sprawdzić czy to alergia na zwierzatko. A ja kaszlę dalej choć go nie ma. Siostra chce go przywieźć do domu a ja się boję że będzie coraz gorzej ze mną. Ale kilka dni temu pojechaliśmy do babci się z nim pobawić i kilka razy go pogłaskałam i dostałam taki kaszel że dusiłam się całą noc.
I teraz nie wiem co mam zrobić bo kiedyś miałam królika i nic mi nie było a teraz.... Nie wiem czy to zwykłe duszności czy alergia. Bo podobno takie zwierzeta w klatkach najbardziej uczulają. U mnie jest o tyle cięzko że mam ASTMĘ i w każdej chwili mogę zacząć się dusić tak na serio.
Czasami jak sie z nim bawiłam to po tym nie mogłam "złapać" powietrza i miałam straszny kaszel i bardzo silne leki nie pomagały.
A wy macie na coś alergię? Jesli tak to na co i jakie są objawy?
P.S proszę o nie usuwanie wątku, to dla mnie bardzo wążne. BARDZO PROSZE O POMOC bo nie wiem co mam zrobić.
ZNACIE JAKIEŚ ZWIERZĘTA KTÓRE NIE UCZULAJĄ? Słyszłam że psy teriery nie uczulają czy to prawda?