Mój kotek miał wypadek :"(

09.06.10, 15:31
Dzisiaj mój kotek miał wypadek XD Od razu mówie ze mieszkam na wsi XD
Więc kotek wszedł sobie pod mieszalnik (Takie do paszy) No i mój tata go
włączył, ale nie wiedział, ze kotek tam jest. No i tam jest takie koło i
pasek, i to się kręci, no i jej sie łapka przednia wkręciła ! I wyleciała
daleko w tył >.< Żyje, ale strasznie cierpi. A łapka wygląda okropnie!
Praktycznie jej trochę kość widać! Tata mówi, że kotek się wyliże i nie ma co
do weterynarza jechać, i ze on da jej później zaszczyk. I tu mój problem, nie
wiem co robić! Cały czas się denerwuje, że ona może zdechnąć >.< Jeśli macie
rodziców weterynarzy to spytajcie się czy powinnam owinąć jej łapkę bandażem?
Lub jeszcze wodą utlenioną polać? Pomóżcie :"(

Z poważaniem smutna właścicielka kotki Chiquity - morphine_
    • katsuumi_17 Re: Mój kotek miał wypadek :"( 09.06.10, 15:38
      Idźcie z nią do weterynarza! Nie możecie tego tak zostawić, bo to poważne.
    • kropka93 Re: Mój kotek miał wypadek :"( 09.06.10, 15:38
      Koniecznie przekonaj swojego tate, albo mame, aby zabrali kotka do weterynarza!
      Po pierwsze na pewno bardzo ją to boli i cierpli, po 2 może wdać się zakażenie w
      ranę i kotka po prostu zdechnie, na dodatek w męczarniach.
      Zabierz kota do weterynarza!
    • vikaa weterynarz- konieczność 09.06.10, 16:19
      • laura_ :( 09.06.10, 16:26
        Jej, biedna Kotka. A do weterynarza koniecznie musicie iść.
        • jenny. a nie pomyśłaś zeby iść do weterynarza ?! 09.06.10, 19:27
      • crezyyy nie lubię się powtarzać, ale niestety ... 09.06.10, 16:27
        ... (powtórzę się) Zabierzcie kotkę do weterynarza ! Tak jak moje poprzedniczki mówiły, może
        wdać się zakażenie i kotka niestety zdechnie. ; ( Bardzo ci współczuję patrząc jak twój kotek
        cierpi i nie mając na to żadnego wpływu. Interesuję się weterynarią, ponieważ bardzo
        kocham zwierzęta, a to, że mam 11lat to nie oznacza, że nie wiem co może im się stać. Jeśli
        widać jej prawie kości musisz koniecznie iść z nią do weterynarza, minimum po ten
        zastrzyk.

        Życzę szczęścia .. - z poważaniem - crezyyy.
    • martucha.12 Tata mojego kolegi raz przejechał kota kosiarką . 09.06.10, 16:25
    • yourbadream Hm... 09.06.10, 16:28
      Koty z wielu rzeczy same się wylizują. Jeden z kotów, które do naszych kotek
      przychodził został potrącony, doczłapał się na nasze podwórko, położył i leżał.
      Wylizał się, choć przez długi czas kulał. Był to twardy kot (nie wiem, co teraz
      się z nim dzieje, bo zaczęły się inne kręcić i wypędziły go), naprawdę przez nas
      lubiany. Ile miał lat, nie mam pojęcia.
      Ostatnio moja kotka została potrącona przez auto. Niestety zdechła. Była za
      słaba, zbyt młoda (3 lata) i przede wszystkim domowa. Poza tym dwa miesiące
      wcześniej przechodziła sterylizację (uważam, że jej coś pękło i to się
      przyczyniło między innymi).

      To zależy od kota. Uważam, że powinnaś udać się do weterynarza, aby ocenić
      jakiego leczenia by wymagał kot.
      Wiem, że mój tata by wolał uśpić kota, niż poddawać go długiemu i ciężkiemu
      leczeniu, który pochłonąłby masę pieniędzy.
      • misiaaaa Hm... 09.06.10, 16:41
        Omg [!]

        DZIEWCZYNO !!
        Szkoda mi tego kotka !!
        Jedź z nim do weterynarza !!
        Boże on na pewno tak cierpii crying(
        jedź jak najszybciej może się go nie będzie dało uratować bo będzie tak
        wycięczony...
        i bedzie trzeba go uśpić crying(


        Jedźźź .!!!
      • nyc._.lon do weterynarza !!!! :) 09.06.10, 17:52
        jeśli nie chcecie , by kotecek zdechł , to idźcie z nim do weterynarza ! smile
    • eheehe Re: Mój kotek miał wypadek :"( 09.06.10, 16:31
      Ostatnio jak byłam w swoim domku letniskowym ( tydzień temu ) to jak wracałam
      skądś tam, to mój pies wleciał pod samochód. Na szczęście uciekł tylko mu łapa
      została i siostra go przejechała ( łape tylko ). Pare dni skakał na 3 łapach i
      już normalnie chodzi. Twój kot się wyliże z tego, zobaczysz ...
    • valhalla Re: Mój kotek miał wypadek :"( 09.06.10, 16:35
      zlekceważenie tego, to moim zdaniem, głupota. weterynarz powinien zobaczyć kotka.
    • monik4 Re: Mój kotek miał wypadek :"( 09.06.10, 16:39
      biedy kocisk :< serio podjdz do weterynarza
      • kitek14 DO Weterynarza!!! 11.06.10, 20:18
    • mee1 koniecznie wezwij weterynarza!!! 09.06.10, 16:43
      bo kotek może i sam się wyliże ale jeśli łapka jest złamana to może się później
      źle zrosnąć i kiciuś będzie kulał...
      • elf97 Re: koniecznie wezwij weterynarza!!! 09.06.10, 16:45
        W E T E R Y N A R Z !
    • ami. Re: Mój kotek miał wypadek :"( 09.06.10, 16:48
      Wiem ze najprawdopodobnie nie pojdziesz do weterynarza bo żal ci kasy na rannego,
      cierpiącego i bezbronnego kotka. Świat schodzi na psy. Twojemu kota łape ucielo a ty sie
      pytasz co robic, napisz jeszcze ze jestes blondynka.
      • yourbadream @ami 09.06.10, 17:03
        Nie czepiaj się dziewczyny.
        Jej tata zdecydował tak, a nie inaczej, ale widać, że się dziewczyna męczy z tą
        myślą i nie wie, co robić, więc kieruje pytanie do osób, które tutaj często dają
        porady, a ty wyjeżdżasz z "Świat schodzi na psy" i z blondynką wyjeżdżasz.
        Pyta się, bo się przejmuje.
    • kiwi weterynarz to konieczność... 09.06.10, 16:48
      idźcie do tego weterynarza lepiej




      tak btw.: co to zaszczyk?
    • montanacyrus Weterynarz - tylko i wyłącznie. 09.06.10, 16:48
      Idź do weterynarza, skoro twój kotek cierpi nich lekarz da mu/jej jakiś zastrzyk na
      złagodzenie bólu, zrobi operację na tę łapkę i może z tego wyjdzie.
      • vhyf_ Re: Weterynarz - tylko i wyłącznie. 09.06.10, 16:51
        do weterynarza !! oj biedny kiciuś : <
    • yellow.lady Re: Mój kotek miał wypadek :"( 09.06.10, 16:52
      Mój kotek też kiedyś coś sobie zrobił, że było mu widać kość. I my poszliśmy z nim do
      weterynarza, żeby mu to zaszył. wiem, jak to jest, kiedy nie można się go nawet spytać,
      czy go boli, prawda? : ( życzę zdrówka dla kotka serce
    • fantabuu wypadek . 09.06.10, 17:10
      '' mój kotek miał wypadek XD ''
      wydaje mi się ze on miał wypadek i ta emotikonka niezbyt tu pasuje ..


      przykro mi .
    • softy_girl Nie chce wpędzać cie w panike ale... 09.06.10, 17:16
      Twój tata nie wie jak delikatna jest łapka takiego kotka... Troche się tym
      interesuję i uważam że pomoc weterynarza to konieczność.
    • paja96 Moja mama była na starzu... 09.06.10, 17:19
      ... Ale nie była na studiach- poprostu pracowała. Byłam juz nie raz przy takich akcjach,
      widziałam jak mama robiła w domu zastrzyki i kroplówki naszym zwierzakom. Moim
      zdaniem jeżeli już chcesz ta łapę zabandazować to przygutują najpierw jakiś wacik,
      przemyj ranę, a potem na inny wacik nalej coś jak gencjana itp. Potem delikatnie przłuż
      do rany i zabandarzuj- ale nie za mocno żeby łapka nie straciła dopływu do krwi- ale żeby
      ona sobie tego nie zdjęła. Napewno rana nie może być na wierzchu bo się wda zakarzenie-
      przynajmniej tak myslę. Uważam że na razie to wystarczy ale MUSISZ jechać do
      weterynarza i to natychmiast- na szycie albo coś w tym rodzaju. I musisz się na coś
      przygotować: Albo będziesz dokładnie opiekować się kotkiem i jeździć na wizyty, albo
      pożegnasz się z kotkiem, żeby bardziej nie cierpiał, bo takie życie będzie dla niego trudne.
      Ja sama kiedys stanęłam przed podobnym wyborem- i wybrałam uśpienie- to była dobra
      decyzja bo mój chory zwierzak już się nie męczył. Ale było to bardzo trudne- zalezy od
      ciebie...
      • morphine_ Re: Moja mama była na starzu... 09.06.10, 17:43
        Dziękuje crying Przekonam tatę na wizytę u weterynarza crying
        Przepraszam za błędy między innymi 'zaszczyki-zastrzyki` i 'XD-X('
    • misska666 nie skomentuje. 09.06.10, 17:39
      dzisiaj mój kotek miał wypadek, IKS DE. pewnie zdechnie, bo jestem taka głupia i
      nie pojadę z nim do weterynarza IKS DE. lepiej poradzić się na głupawym portalu
      internetowym gdzie króluje Disney Channel IKS DE.
      • diamond_girl12 Re: nie skomentuje. 11.06.10, 22:26
        misska666 napisał(a):

        > dzisiaj mój kotek miał wypadek, IKS DE. pewnie zdechnie, bo jestem taka głupia
        > i
        > nie pojadę z nim do weterynarza IKS DE. lepiej poradzić się na głupawym portalu
        > internetowym gdzie króluje Disney Channel IKS DE.


        A ty umiesz czytać ze zrozumieniem? Jej tata powiedział, że nie trzeba jechać do weterywarza. Więc tylko pyta co zrobić, czy wizyta u weterynarza jest konieczna.
    • lorente Re: Mój kotek miał wypadek :"( 09.06.10, 17:45
      Weterynarz!
      Jak najszybciej!

      ps. Nie wiem co mają znaczyć te emotikonki "xd" ..
      -.-
      • morphine_ Przepraszam za "xd" -to przyzwyczajenie 09.06.10, 17:47
    • dream Do weterynarza! 09.06.10, 17:57
      Koniecznie do weterynarza! Niektóre pozornie niegroźnie wyglądające urazy, mogą być
      bardzo niebezpieczne dla zdrowia, lub nawet życia zwierzęcia!
      • holiday Biedny kociaczek! Niech jedzie do weterynarza! 09.06.10, 18:06
        • nikt. Re: Biedny kociaczek! Niech jedzie do weterynarza 09.06.10, 19:21
          weterynarz to konieczna konieczność !
          • amydenlee Re: Biedny kociaczek! Niech jedzie do weterynarza 09.06.10, 19:26
            WETERYNARZ

            może i jest możliwość,ze kociak sam by sie wylizał,ale ile masz an to szans?
            jedż z nim do weterynarza!!!
          • schokobonsy Re: Biedny kociaczek! Niech jedzie do weterynarza 09.06.10, 19:27
            Weterynarz ! ona się z tego sama nie wyliże! Ale ja zawsze jak mojemu królikowi
            leci skądś krew to biorę wodą utlenioną i jest dobrze ale z tym twoim kotkiem to
            coś innego.Rana jest otwarta więc bakterie się dostaną.Konieczna jest wizyta u
            weterynarza.
    • kondolencja_ Re: Mój kotek miał wypadek :"( 09.06.10, 19:24
      a idźcie do weterynarza, niech zrobi "zaszczyk" .
    • theklaudia Re: Mój kotek miał wypadek :"( 09.06.10, 19:25
      ooo szkoda crying
    • pauluu jedź do weta idioto!!! KLIK 10.06.10, 15:39
      przepraszam za wyrażenie, chciałam tylko zwrócić twoją uwagę na tą odpowiedź kiss
      Kotkowi może wdać się zakażenie, mówisz że trochę kość widać, nie wiem jak to wygląda ale
      mógłby się wykrwawić, to niebezpieczne, PLISS ! JEDŹCIE Z NIM DO WETA BO BĘDĘ MIAŁA
      TO NA SWOIM SUMIENIU! sad
      • ooonanaooo kotekkk 10.06.10, 16:32
        Jadź do weterynarza i przede wszystkim być przy nim.
      • caterina97 . . . 10.06.10, 16:44
        strasznie mi przykro . sama mam kota i nie przeżyłabym czegoś takiego , gdyby mu się
        takie coś stało . . . trzymam kciuki za zdrowie Twojego kociaczka < 3

        jedź do weterynarza , jak najszybciej .
    • siem_sciem Re: Mój kotek miał wypadek :"( 10.06.10, 16:28
      nie wiem ;/
    • gorzata.14 Przeczytaj TUUUU!!! 11.06.10, 14:45
      Jeśli jej woda utlenioną polejesz to kociak się wścieknie z bólu, podrapie cię w ogóle. Najlepiej jedź do weterynarza. Możesz patrzeć jak TWÓJ KOTEK cierpi z bólu? Ja bym nie mogła. JEDŹ DO WETERYNARZA. Naprawdę.

      Są z tego dwa wyjścia i one zależą od ciebie i twojej rodziny. Albo go wyleczcie ( weterynarz oczywiście wam w tym pomaga), albo go zabijcie (i to już od was zalezy w jaki sposób).

      Jeśli rodzice się nie zgodzą na weterynarza. To go niech zabiją bo po co ma się zwierzak męczyć? Lepiej mu pomóc ale w ten lepszy sposób.

      I sama najlepiej nie działaj w tej sprawie bo jak się nie znasz to możesz jeszcze bardziej pogorszyć wszystko.
Pełna wersja