morphine_
09.06.10, 15:31
Dzisiaj mój kotek miał wypadek XD Od razu mówie ze mieszkam na wsi XD
Więc kotek wszedł sobie pod mieszalnik (Takie do paszy) No i mój tata go
włączył, ale nie wiedział, ze kotek tam jest. No i tam jest takie koło i
pasek, i to się kręci, no i jej sie łapka przednia wkręciła ! I wyleciała
daleko w tył >.< Żyje, ale strasznie cierpi. A łapka wygląda okropnie!
Praktycznie jej trochę kość widać! Tata mówi, że kotek się wyliże i nie ma co
do weterynarza jechać, i ze on da jej później zaszczyk. I tu mój problem, nie
wiem co robić! Cały czas się denerwuje, że ona może zdechnąć >.< Jeśli macie
rodziców weterynarzy to spytajcie się czy powinnam owinąć jej łapkę bandażem?
Lub jeszcze wodą utlenioną polać? Pomóżcie :"(
Z poważaniem smutna właścicielka kotki Chiquity - morphine_