indigo Re: Jesteście zle ....i co w tedy??? 11.06.10, 21:33 Rzucam rzeczami.Lub krzyczę. Odpowiedz Link Zgłoś
bee_ Re: Jesteście zle ....i co w tedy??? 11.06.10, 21:36 wychodzę z domu żeby odreagować. Odpowiedz Link Zgłoś
wariatkaxdd Re: Jesteście zle ....i co w tedy??? 11.06.10, 22:12 rzucam wszystkim co napadnie mi w rękę albo krzyczę i wyżywam sie na czymś. Czasem jest tak że na kimś i jak cos powiem do tego kogoś np:spi**erdalaj lub coś to milknę a później zmieniam temat żeby było fajnie. Wiem jestem głupia pozytywnie ;p Odpowiedz Link Zgłoś
katiediamond Re: Jesteście zle ....i co w tedy??? 12.06.10, 11:09 Drę się na wszystkich nawet na tych, którzy nie są nic winni. Albo niszczę wszystko co mi się napatoczy na drogę. Jestem nie do zniesienia, ale raczej szybko mi przechodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
trufla Re: Jesteście zle ....i co w tedy??? 12.06.10, 11:12 Zazwyczaj zamykam się w pokoju i staram sie uspokoić. Zwykle pomaga... Odpowiedz Link Zgłoś
delicious Hohoho... 12.06.10, 11:18 Wiem, że to zabrzmi jak scena z filmu, ale opycham się lodami a potem żałuję. O! Znęcam się nad szczoteczką i szoruję zęby (nie wiem po co i skąd to się bierze). Włączam głośną muzykę i idę przejść się na polankę w lesie za domem. Wolę oszczędzić resztę, bo zostanę ogłoszona wariatką roku... Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatuszek98 Re: Jesteście zle ....i co w tedy??? 12.06.10, 11:32 Ja po prostu odchodzę od tej osoby, ale ostatnio jak wkurzyła mnie moja przyjaciółka to w domu podarłam gazetę ( miała 200 ileś stron) w 1-2 minuty i wygięłam 4 widelce i 1 nóż przy obiedzie ( noże są trudne do wygięcia, więc wygięłam tylko 1 ). Odpowiedz Link Zgłoś
lovelena Re: Jesteście zle ....i co w tedy??? 12.06.10, 17:25 strasznie przeklinam Odpowiedz Link Zgłoś
momo. Re: Jesteście zle ....i co w tedy??? 13.06.10, 13:41 Jeśli jest to w szkole to najczęściej przy okazji obrywa się ode mnie jeszcze niewinnym osobom. Po powrocie do domu zamykam się w pokoju (wcześniej jeszcze pokłócę się z bratem) odpalam sobie muzykę na full (przy głośnych protestach mamy) i jeszcze najchętniej rzucam poduszkami. Odpowiedz Link Zgłoś